Gość: kfesta
IP: *.polkomtel.com.pl
16.10.01, 04:11
to, do czego dochodzi na polskim rynku pracy, to zaprzepaszczenie całego wieku
osiągnięć na polu praw pracowniczych, socjalnych, a nawet zwyczajnie ludzkich.
"biedni" pracodawcy są wciaż gnębieni podatkami, kodeksem pracy itd., tylko
wystarczy odwiedzić wiekszość firm, by poznać prawdę. zatrudnianie na umowy
zlecenia,co sie łączy z brakiem ubezpieczeń, praktycznie żadną gwarancja
stałości pracy, nie mówiąc już o ciągłej presji wg. zasady " na twoje miejsce
czeka 10 osób" to jest właśnie początek XXI wieku w polsce. nie wspominam już o
płacach, bo to inna rzecz. i "budujący" widok współpracowników na wysokich
stołkach, o których możesz powiedzieć wszystko, tylko nie to że są
wartościowymi pracownikami. im wyżej i lepiej płatna praca, tym większ rola
znajomości, układów i podlizywania..