Gość: Ela
IP: *.ec.kalisz.pl
26.06.06, 09:25
Moj mąż jest tzw.złotą rączką potrafi bardzo dużo. Na brak pracy nie narzeka
a wręcz przeciwnie na jej nadmiar. Tylko, że pracuje sam i już nie daje rady.
Pracę ma, bo wykonuje ją solidnie a przy tym nie pije i nie pali. Jest
szcześliwy, że może pracować, że jest potrzebny ludziom. Przydałby się ktoś
do pomocy, ale ktoś co coś umie. Jednak są obawy co do zatrudnienia
pracownika, ponieważ jescze nigdy tego nie robił. Wiąże się to z róznymi
wymogami np. bhp, płacowymi i innymi. Mąż nie jest biznesmenem ani nie ma
wyższego wykształcenia, potrafi tylko dobrze wykonywać pracę. I tu jest cały
problem, jak się do tego zabrać?