Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca jest, fachowców brak

    IP: *.ec.kalisz.pl 26.06.06, 09:25
    Moj mąż jest tzw.złotą rączką potrafi bardzo dużo. Na brak pracy nie narzeka
    a wręcz przeciwnie na jej nadmiar. Tylko, że pracuje sam i już nie daje rady.
    Pracę ma, bo wykonuje ją solidnie a przy tym nie pije i nie pali. Jest
    szcześliwy, że może pracować, że jest potrzebny ludziom. Przydałby się ktoś
    do pomocy, ale ktoś co coś umie. Jednak są obawy co do zatrudnienia
    pracownika, ponieważ jescze nigdy tego nie robił. Wiąże się to z róznymi
    wymogami np. bhp, płacowymi i innymi. Mąż nie jest biznesmenem ani nie ma
    wyższego wykształcenia, potrafi tylko dobrze wykonywać pracę. I tu jest cały
    problem, jak się do tego zabrać?
    Obserwuj wątek
      • krzysztofsf Re: praca jest, fachowców brak 26.06.06, 09:59
        Ryzyko.
        Gdyby byl rzemieslnikiem zrzeszonym w cechu,z uprawnieniami mistrzowskimi, to moglby wziasc ucznia.
        • Gość: Ortograf Re: praca jest, fachowców brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 10:28
          Ludzie!!!! Pisze sie wziąć, panie "durno-mądry" naucz sie pisać po polsku zanim
          bedziesz radził innym.
          • annajustyna Re: praca jest, fachowców brak 26.06.06, 10:50
            Ale to nie ejst blad ortograficzny, tylko gramatyczny... A poza tym Kzrysztof ma
            racje. W tej sytuacji jak meza pani zadajacej pytanie przydaloby sie zrzeszenie
            w cechu/izbie...
            • Gość: dyslektyk Re: praca jest, fachowców brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 10:54
              a czy bledy zle swiadzca o kims?
              moze ktos jest dyslektykiem?
              troche tolerancji!!!
              • Gość: tola Re: praca jest, fachowców brak IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.06.06, 16:53
                szkoda! kazdy kto byki wali od razu sie zaslania dysleksja - zenada.
            • Gość: ortograf Re: praca jest, fachowców brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 15:51
              Napisanie "wziasc" zamiast "wziąć" to błąd ortograficzny. A dla ludzi robiących
              błedy polecam pisanie w programach, które sprawdzaja błędy. :). Miłego dnia.
              PS
              Osobiście uważam, że osoby bez wykształcenia cześciej popełniają ten błąd (to
              znaczy pisza "wziąść"), i jest to przejaw ignorancji, co za tym idzie rady od
              takich osób uważam za czysta grafomanię.
              • Gość: andrzej Re: praca jest, fachowców brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 01:17
                a slyszal kolega o czyms takim jak strona kodowa?
                a kolega jakiej strony kodowaj uzywa?
                a slyszal kolega o czyms takim jak us-ascii?
                jesli nie to szkoda ,bo 20 lat temu w internecie nie bylo polskich fontow i
                wcale nie uzywanie ich swiadczy zaraz o bledach.
                "Stazy" uzytkownicy internetu zawsze pisza w us-ascii, ale jak ktos zaczynal
                obsluge komputera i sieci od windowsa to trudno...

                pozdro...

                • Gość: wojtek Re: praca jest, fachowców brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 01:41
                  A ilu jest takich jak Ty, "starych uzytkowników ? 200 ? 300? A przedmówca nie
                  pisał nic o polskich fontach
                • muka77 Re: praca jest, fachowców brak 03.07.06, 09:29
                  jesli sie juz moge wtracic, choc, oczywiscie nie merytorycznie, jesli chodzi o
                  watek glowny, to panu ortografowi chodzilo raczej o to ze czlowiek napisal
                  wsiasc zamiast wziac. :) tez nie lubie jak ktos mowi "wziasc", ale oczywiscie
                  nie sadze, ze jak ktos juz nie umie mowic/pisac po polsku to jest nieukiem i
                  idiota.
          • Gość: ewa Re: praca jest, fachowców brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 10:54
            jakie to ma znaczenie jak się co pisze, dyslektycy itp mają nawet fory na
            egzaminach a ty się czepiasz,
            • annajustyna Re: praca jest, fachowców brak 26.06.06, 10:58
              Dzisiaj 90% ludzi to dyslektycy;)))). Zawsze mnie to smieszylo... (prosze o
              wybaczenie tych paru procent prawdziwych dysklektykow)...A akurat blad w wyrazie
              "wziac" zwiazany jest z zczyms innym: ilu z nas mowi "wymyslec", "nienawidziec",
              "karnister"...To wyszytko bledy, ale - tu macie racje- zupelnie niestotne dla
              meritum sprawy...Moze Ortograf lubi walczyc z wiatrakami???:)))))
              • krzysztofsf Re: praca jest, fachowców brak 26.06.06, 11:19
                merytorycznie wniosl bardzo duzo do dyskusji.
                • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.ec.kalisz.pl 26.06.06, 11:32
                  Widzę, że rozpętała się burza. Ale ten błąd jest do przełknięcia. Jednak cały
                  czas zastanawiamy się jak zrobić, aby dać komuś zarobić. Co innego gdy firma
                  jest przygotowana do zatrudniania pracowników. Są do tego odpowiednie służby.
                  Jednak sprostanie warunkom jakie narzuca nam prawo jest bardzo trudne. Może
                  faktycznie dobrze jest należeć do cechu. Do końca też nie wiem co daje takie
                  członkowstwo. Nawiasem mówiąc uczeń nauczyłby się dużo (spawanie, toczenie,
                  ogólnie ślusarstwo). Bardzo proszę może ktoś życzliwy udzieli jakichś wskazówek?
                  • krzysztofsf Re: praca jest, fachowców brak 26.06.06, 11:44
                    Sadze, ze nalezy skontaktowac sie z izba rzemiosla (chyba tak to sie nazywa) i zobaczyc jak maja sie posiadane uprawnienia do mozliwosci szkolenia ucznia w nauce zawodu.
                    • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 16:51
                      Bedę musiała się zorientować jak to jest w moim mieście. Bardzo dziekuję za
                      odpowiedź.
          • Gość: w.k.u.r.wiony Re: praca jest, fachowców brak IP: 62.48.159.* 03.07.06, 14:45
            Va fanculo catso stronzo!! ile mozna czytac smietnikowych maili o ortografii
            interpunkcji skladni itd. Ad meritum baranku, albo zamknij dziob.
        • Gość: Irek Re: praca jest, fachowców brak IP: *.ino.tvknet.pl / 217.98.71.* 03.07.06, 09:05
          mam 26 lat jestem z Inowrocławia pracowałem w różnych zawodach na różnych
          stanowiskach . mam skączoną szkołę zawodową z zawodem monter radiowo
          telewizyjny .znajomi mówią na mnie złota rączka nie boje się podejmować nowych
          wyzwań bardzo szybko się uczę czekam na odpowiedż z poszanowaniem Irek
          • Gość: Irek Re: praca jest, fachowców brak IP: *.ino.tvknet.pl / 217.98.71.* 03.07.06, 09:19
            Irek 26 lat mój e-mail irek27@onet.eu
      • Gość: na chwile Re: praca jest, fachowców brak IP: 82.210.154.* 26.06.06, 17:02
        "praca jest, fachowców brak"
        tytul wątku w porównaniu z tymi ostatnimi topicami niezbyt fortunnie dobrany, bo sugeruje, że w polsce jest okej, tylko ludzie debile
        to tak gwoli tytulu wątku

        a ten ortograf co się Krzysia czepia to ***
        pomijam dysleksję
        jest jeszcze mnóstwo regionalyzmów (po warsiawskiemu)
        a ponadto jak się coś pisze w tym formularzu HTML to tu nie ma worda sprawdzającego tekst i podkreślającego na czerwono, ponadto żałosne czepianie się w wykonaniu kogoś kto nie ma nic do powiedzenia merytorycznie
        • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:11
          Moze masz rację, nie chciałam nikogo obrazić. Chodziło mi o to, że jak ktoś wie
          jak daną pracę wykonać od a do z to pracę znajdzie, bo sobie poradzi sam.
          • Gość: na chwile Re: praca jest, fachowców brak IP: 82.210.154.* 26.06.06, 17:23
            "Chodziło mi o to, że jak ktoś wie
            jak daną pracę wykonać od a do z to pracę znajdzie, bo sobie poradzi sam."

            to co piszesz może się odnosi się może do robotników wykonujących proste prace - wziąć wiertarkę i zawiesić półkę, pomalować coś, naprawić odkurzacz - wymieniąjąc uszkodzony silnik lub przewód, wytoczyć na tokarce, połączyć przewody - to są prace banalne i każdy porządny i szanujący facet to powinien wykonać na potrzeby domowe

            ale inżynier mający coś konstruować kończy studia, ma głowę naładowaną teorią, matematyką i idzie do biura projektowego, gdzie dopiero się uczy praktyki
            a lekarz, tez się "uczy" najwięcej na praktyce,

            pisanie, że jak ktoś wie jak coś zrobić to pracę znajdzie :)
            a ja wiem jak się np. strzela ale to nie oznacza, że zaraz mnie wezmą na snajpera do policji ?
            albo wiem jak się pisze w programie do układania textu, ale to nie oznacza że mnie od razu wezmą do redakcji by gazety ukladać do druku
            wiem jak się wgrywa i instaluje różne rzeczy, ale od tego etatu informatyka nie dostanę
            • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:31
              Też masz rację. Przecież intratne stanowiska nie piastują fachowcy. Tylko
              dobrzy znajomi osób wysoko postawionych.A na kierowaniu zna się tyle co nic.
              Piszesz, ze każdy facet powinien umieć proste rzeczy zrobić. Właśnie powinien
              ale czy zrobi?
              • Gość: na chwile Re: praca jest, fachowców brak IP: 82.210.154.* 26.06.06, 17:52
                "Piszesz, ze każdy facet powinien umieć proste rzeczy zrobić. Właśnie powinien
                ale czy zrobi?"

                a to ja wiem, że są pierdoły co nie umieją kontaktu założyć czy półke zrobić
                i wówczas "złota rączka" ma pracę
                lub ktoś nie ma tokarki i nie zrobi wałka, bo nie ma w domu warsztatu lub czasu na to, bo ma inne rzeczy

                ludzie są uprzedzeni do "złotych rączek" po programach w stylu "USTERKA" w TVN
                dlatego ja sam staram się robić jak najwięcej, bo często "fachowcy" malują na świeży gips, a potem odpada płatami i są purchle :)
                kiedyś sąsiadce "fachowiec" połączył dwie fazy, potem wzywaliśmy karetkę do porażonej :/

                "Też masz rację. Przecież intratne stanowiska nie piastują fachowcy. Tylko
                dobrzy znajomi osób wysoko postawionych.A na kierowaniu zna się tyle co nic."

                co rozumiesz przez intratne stanowisko ?
                prezes ZUS, ORLEN, PKO, PZU oraz inne spółki skarbu państwa na wysokich stanowiskach są emerytowani oficerowie, którzy tam są bo na kogoś mają "haki"
                to taka klasa "natural born dyrektor", całe zycie czytali prasę, pogryzali ołówek i kazali komuś coś przynieść

                czy inne stanowisko w firmie X Sp. z o.o.?

                bo często tak jest (mam nadzieję, że nie urażam), że robotnik, który mach łopatą myśli, że jest super mądry, a kierownik biura budowy jest głupi
                ale to kierownik ma wyliczyć ile potrzeba robotników aby w czasie T wykonać pracę

                sam pracowałem w fabryce jakiś czas i robotnicy, którzy np. tylko obsługują frezarkę czy tokarkę żyli w przekonaniu jacy to oni nie są, ale wyrobu zaprojektować by nie umieli, opracować procesu technologicznego, opracować dostawy, potem się okazywało, że im ich "mądrości" nie starcza aby w domu dziecku zainstalować program w PC-ecie, a wcześniej z pracownika biura się śmieli, że "magisterek" a potem bez jego pomocy ani rusz, bo jak inne guziki to to ma i łojezusie już nie wiedzą co i jak

                baaaaaa raz było tak, że jak przyszła nowa maszyna (różniła się niewiel od starej) to panowie robotnicy dłuuuugo się wdrażali, bo przez 20 lat czerwony guzik był w innym miejscu a niebieski był dalej a teraz jeszcze jakiś zielony mryga

                kierownictwo to bardzo ważny element firmy,
                jak kierownik głupi, to efekty firmy mizerne, jak kierownik mądry to firma osiąga coś jako zespół ludzi
                • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 18:10
                  Dlatego napisałam, że mąż wykonuje robote od a do z. Tzn., ze sam sobie
                  projektuje, wymyśla przyrządy, które sam wykonuje. Ile razy ktoś mówił: "tego
                  się nie da zrobić" - dało się. Firma z inżynierami nie potrafiła sobie poradzić
                  z projektem jakiegoś urządzenia. Mąż po zawodówce to zrobił. On dawał im
                  wskazówki jak mają to zrobić. I zrobili. Dom też postawił. Sam. I moze lepiej
                  od niejednego murarza. Gdyby paprał robotę to nie miałby jej więcej tylko
                  mniej. Dlatego on nie tylko pracuje ręcami (rękoma? :)) ale i głową.
                  Tak więc ja nie twierdzę, ze wszyscy zajmujący wysokie stanowiska nie nadaja
                  się do tego. Tak samo jak nie wykształcony człowiek nie musi być głupi. Co do
                  pracy osób na intratnych stanowiskach ostatnio bylo sporo na ten temat w
                  mediach.
                  • Gość: tola Re: praca jest, fachowców brak IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.06.06, 16:57
                    wyslij go do UK - bedzie milionerem - tu same glupki, potrzeba 5 do wkrecenia
                    zarowki, mebla prostego bez schematu nie skreca - jednym slowem glow nie
                    posiadaja do myslenia.
      • Gość: agata Re: praca jest, fachowców brak IP: *.ztpnet.pl 26.06.06, 17:10
        I po co zaraz do cechu - tu trzeba mieć papiery mistrzowskie, zeby szkolic
        uczniów w okreslonej dziedzinie. "Zlota rączka", jak rozumiem wykonuje rózne
        uslugi. Myslę, że najlepsze wyjście to znalezienie sobie drugiej "zlotej
        rączki", która na zasadzie samozatrudnienia będzie wykonywać zlecone prace
        przez powiedzmy "prawą zlotą rączke".
        • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:13
          Masz rację Agatko,może trzeba by było dać ogłoszenie do gazety. Pomyslę.
          • adam.67 podstawowe pytanie: gdzie działa Twój mąż? 26.06.06, 17:37
            można zapytać o konkrety?
            • Gość: Ela Re: podstawowe pytanie: gdzie działa Twój mąż? IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:43
              O jakie konkrety pytasz?
            • Gość: Ela Re: podstawowe pytanie: gdzie działa Twój mąż? IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:44
              Przepraszam nie doczytałam nagłówka. Na terenie Wielkopolski.
      • Gość: Sebastian Re: praca jest, fachowców brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:46
        Witam.Pani Elu praca jest zgadza sie ale wszystko chodzi o jedno o pieniądze za
        ile?Ja tez mam inny zawód wyuczony a robie podobnie jak pani mąż wszystko choć
        mam dopiero 31 lat.Propozycja jest jedna iech mąż weżmie pomocnika który sam za
        siebie składki bedzie płacił a znajdzie się paru jak dostaną dobre
        wynagrodzenie.Ja z przyjemnością bym z taką osobą pracował jak pani mąż bo sam
        nie pije i nie palę.Pozdrawiam Sebastian S.
        • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 16:21
          A skąd jesteś?
          • Gość: narzędziowiec Re: praca jest, fachowców brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:49
            Szkoda że tak daleko.
            • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:52
              Szkoda Pozdrawiam:)
              • grzeg27 Re: praca jest, fachowców brak 02.07.06, 21:44
                Ja tez jestem w takiej samej sytuacji jak pani mąż, dlatego rozumiem panią.Ja
                zapisałem sie do programu rozwijania mikroprzedsiebiorczośći finansowanego z
                dotacji z uni.Dzieki temu duzo sie nauczyłem były szkolanie z prawa podatkowego
                i innych.
                P.S. Dla tych którzy tak sie przejmują gramatyką i zamiast odpowiadać na
                pytania próbują je bez sensu rozkładać na czynniki pierwsze proponuje troche
                rozwinąć horyzonty bo jak wam kiedyś prądu zabraknie to i tak do nas
                przyjdziecie....
                • ela282 Re: praca jest, fachowców brak 03.07.06, 07:26
                  życzę Panu sukcesów w pracy.Pozdrawiam
      • r.richelieu Re: praca jest, fachowców brak 03.07.06, 11:21
        Nie pije i nie pali? Co to za wartości? hehe

        ad nadmiar. Niech określi bardziej szczegółowo swoje kwalifikacje i znajdzie
        dla swojej złotorączkowości taki obszar, na którym brakuje fachowców z
        dyplomem. Wtedy będzie mógł żądać nie 50 zł/h a 5 razy więcej, bo będzie
        jedyny, unikatowy. Pracy ubędzie na tyle, że spokojnie wykona ją sam.

        Co do zatrudniania, każdy głupi da radę, nie tylko majsterkowicz ze średnim,
        ale i po podstawówkach. W każdym urz. skarbowym powinien być punkt pomocowy, w
        PUPach są całe, wielgie kursy dla przedsiębiorców (które znacznie wykraczają
        poza wiedzę potrzebną do zatrudnienia 1 łebka).
        • ela282 Re: praca jest, fachowców brak 03.07.06, 12:46
          To muszę Ci powiedzieć, że palił i to kilkadziesiąt lat. 13 lat temu rzucił z
          dnia na dzień. Wypić też wypił ale nigdy nie był uzależniony. Z tego wynika, że
          teraz gdy nie pali i nie pije jest mniej wartościowy?:) Ale za poradę dziękuję.
          • r.richelieu Re: praca jest, fachowców brak 03.07.06, 13:28
            Zupełnie odwrotnie. Przykładanie wagi do niepalenia i niepicia jest tym samym
            umniejszaniem wartości złotorączkowatości. Napisz jeszcze, że nie ćpa, nie lata
            za babami, zdrowo się odżywia i wcześnie chodzi spać. Co ma wspólnego z jego
            fachowością?
            • Gość: Ela Re: praca jest, fachowców brak IP: *.ec.kalisz.pl 03.07.06, 14:43
              Dlaczego tak sądzisz? Przynajmniej wie co robi:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka