Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki!

    IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.06, 04:54
    Mamy znowu lato. Jak to w naszym kraju bywa, lato może być piękne i gorące
    albo zimne i deszczowe. Na razie zapowiada się pięknie. Temperatury około 30
    stopni, a ja znowu mam ten sam problem. W krótkich spodenkach do pracy? Nie
    chodzi o jakieś plażowe szorty w kwiatki czy kratkę. Jednokolorowe bermudy do
    połowy kolan. W pracy nie przyjmuję żadnych klientów, siedzę przy komputerze
    i stukam swoje. Kierownictwo spoko, nie mają nic przeciwko (mam nadzieję, że
    nie zmienią zdania).
    Wiem, że są firmy gdzie przyjście w sandałach jest powodem do wielkiej
    awantury. Z drugiej strony Panie przychodzą bardziej rozebrane niż ubrane.
    Kobieta w mini może pokazywać nogi ale facet w spodenkach nie? Rozumiem, że
    kobiece nogi są zgrabniejsze itd. Dodać jeszcze trzeba odkryte kobiece
    ramiona, dekoldy itp. I wychodzi, że mężczyźni w gorące dni są dyskryminowani.
    Jak jest w waszych firmach? Co sądzicie?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 02.07.06, 08:35
        NIGDY!!!
        • kszynka Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 15:41
          całe szczęscie mam taką pracę, że w cieplejsze dni przychodzę w krótkich
          spodniach a w sandałach zawsze gdy temperatura przekracza 10 stopni celcjusza
          :-)
      • jetbang Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 02.07.06, 10:23
        aż jutro pójdę i sie dowiem czy w moim molochu mozna ... :-]

        • Gość: Andrzej Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 10:59
          Chciałbym mieć takie problemy...
          • Gość: roma Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:47
            Włosi znoszą większe upały i nawet na koszule z krótkim rękawem sobie nie
            pozwalają, nie mówiąc już o spodniach;))
            • Gość: goooo Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.autocom.pl 20.07.06, 17:22
              Jaaaasne chodzą w sierpniu w płaszczach i szalikach
            • Gość: eva Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.06, 23:46
              A elegancka Włoszka zawsze ma na nogach rajstopy.
              • Gość: eva Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.06, 23:46
                Dodam, że cieszę się iż nie jestem Włoszką.
                • kiniox Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 23:58
                  Nie tylko Włoszki. To jest zasada dotycząca każdej eleganckiej kobiety. Dzisiaj
                  już niewiele osób przywiązuje do tego wagę, ale fakt jest faktem. Poza tym bez
                  przesady, zaraz tam rajstopy. O wiele wygodniejsze i bardziej przewiewne są
                  pończochy :-)
                  • Gość: jotes1955 Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.dsl.telepac.pt 22.07.06, 01:45
                    do kiniox:
                    Masz racje, ponczochy obowiazkowo latem do pracy. Zwlaszcza w biurze, zadnych
                    bluzek bez pleców ani na ramiaczkach, sukienek takowych tudziez, a buty powinny
                    byc pantoflami, a nie np.klapkami japonkami z plastiku (tez tak chodza panie do
                    pracy).Na nic argument, ze jest goraco. W wielu biurach i urzedach jest
                    kimatyzacja, a pewien umiar i przede wszystkim elegancja powinny panowac. Byc
                    moze uznacie mnie za staroswiecka, niedzisiejsza czy jakas tam ale nie
                    wyobrazam sobie pójscia do pracy bez ponczoch lub w sukience, która nadaje sie
                    do spaceru po molo.
                    • Gość: kaska Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:11
                      w moim urzedzie (delegatura) nie ma klimatyzacji. okna sa na poludniowy wschod,
                      wiec juz od rana jest niedowytrzymania. w tej chwili dwie osoby sa na zwolnieniu
                      z powodu upalu. nawet zastepca dyrektra chodzi w t-shircie.

                      mysle, ze nie nalezy przesadzac i ustalic z kierownictwem jakies zasady na
                      wypadek TAKICH upalow. chyba lepiej, zeby pracownikowi bylo chlodniej i byl
                      efektywniejszy, niz mialby sie topic z goraca i nic nie robic.
                • Gość: toja Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: 217.153.176.* 04.08.06, 19:05
                  tak i od tych wszystkich rajstop, kolnierzykow, krytych butow i dlugich rekawow
                  zyja krocej o 10 lat... a przynajmniej duuuuuuuuzo szybciej sie starzeja...
                  wkurza mnie to! czlowiek jest chory na umysle... tak chce ta nature okielznac
                  ze chyba niedlugo popusci...
                  • kiniox Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 06.08.06, 16:35
                    Po co ta agresja? Nikt ci nie każe nosić długich rękawów. Możesz próbować nigdy
                    się nie zestarzeć dzięki gołym nogom i odkrytym butom. Swoją drogą, ciekawe, czy
                    twój liberalizm w (nie)okiełznywaniu natury sięga na tyle daleko, że świecisz
                    ludziom po oczach kłakami spod pachy?
      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaa Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:31
        a my sie dziś w biurze z chłopakami zastanawialiśmy nad tym samym tematem :D i w
        sumie nie znaleźliśmy argumentu dlaczego nie. pytanie tylko na jaką długość
        można by sobie pozwolić...
        • Gość: S'Kubana Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 09:29
          Tak, żeby nic Ci nie wystawało z nogawki ;P
      • Gość: Lucusia Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: 212.244.186.* 19.07.06, 16:00
        U nas właściwie można, ale jakoś tak...Panie zresztą też są zasadniczo ubrane - tzn. odpadają koszuki na ramiączkach, ekstremalne mini, japonki itp.Teoretycznie nikt nic nie mówił, ale też nikt nie szarżuje.
        Jeżeli się Twoi szefowie w rozmowie zgodzili, to nie widzę przeszkód. Tym bardziej, że nie mają nic przeciwko kusym ubrankom dla pań.
      • makwa.lz Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 14:46
        jest tak goraco ze nawet spodenki ci nie pomoga i sandaly:) ja to bym sie
        rozebrala calkiem najchetniej...ale to dopiero w domu:)w pracy raczej zakaz?:)
      • Gość: w_spodenkach Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 15:34
        Zakladajcie krotkie spodenki ! Czas zniszczyc korporacje ich chore wymysly !

        Nawet Japonczycy maja zakaz chodzic w marynarkach w upaly itd ... podobno mozna
        sporo zaoszczedzic na klimatyzacji co przeklada sie na caly kraj. Uczmy sie od
        najlepszych :)

        kto powiedzial, ze nie mozemy pojsc krok dalej .... zakladajcie spodenki !

        wyluzowany projektant
        • macfm Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 15:37
          ...zawsze mozna iść do kaplicy w pracy i sie pomodlić w odpowiednij intencji
          • Gość: ? Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: 213.17.131.* 20.07.06, 15:38
          • Gość: woda bez mleka Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 20.07.06, 20:59
            Kaplica dobra na ochlode?
        • Gość: tylko spodenki sandały i spodenki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 15:40
          idiotyczne wymysły z zachodu nie nakażą mi się smażyć. Głowa i jądra nie
          nawidzą przegrzewania.
          Jeżeli kobiety mogą to ja też.
          Pracuje w biurze, czasami nawet obsługuje klienta i co?
          I chodze jedyny do pracy w krótki spodenkach lekko za kolana i sandałach.
          I dobrze mi z tym.
          Życzę miłego chłodu i mądrych szefów.
      • Gość: pistacja Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 15:45
        Ja nie widzę problemu - jeśli nie pełnisz kierowniczego stanowiska, nie masz
        kontaktu z klientami a kierownictwo się zgadza.
        Byle te spodenki nie były zbyt krótkie.
        Mała ciekawostka - do mojego męża do firmy przyszedł ostatnio chłopak na
        rozmowę w sprawie pracy. Również w krótkich spodenkach. Co ciekawe pracę dostał
        (jako informatyk, co pewnie wiele wyjaśnia)
        • Gość: infomatyk Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 15:51
          Bo to dobry informatyk na pewno byl ... nie szata zdobi czlowieka!

          • zettrzy Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 22.07.06, 21:58
            bo to nie byl zaden informatyk tylko technik do wtykania kabli w gniazdka (w
            Polsce te grupy zawodowe sa czesto utozsamiane)
            informatyk na przyzwoitym stanowisku nie pokazuje sie w pracy bez garnituru
            • Gość: rotfl Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.e-wro.net.pl 23.07.06, 10:34
              Wybacz...tak samo jak pan wtykający wtyczki do gniazdek nie jet informtykiem,
              tak samo za takiego nie powinno się uważać pana w garniaczku przedającego
              komputery...pracuję w międzynarodowej firmie programistycznej i wiem jak
              wyglądają prawdziwi informatycy - powyciągane koszulki, krótkie spodenki i
              klapki. No ale tak to jest jak na kilkuset chłopa przypada kilkanaście (w
              porywach do kilkudziesięciu) pań.
            • tbernard Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 25.07.06, 11:45
              Informatyk garniturowy to najczęściej bajerant, który świetnie przekonuje
              laików jakim to on jest świetnym specjalistą. Oczywiście bywają też wyjątki.
              • Gość: zettrzy Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 25.07.06, 20:45
                no coz, nie moge pisac zalogowana bo mnie wywala ile razy sie loguje... no to
                fora Gazety sa dzielem informatykow pracujacych w krotkich majtkach i
                powyciaganych koszulkach, tak? nie zeby byl jakis zwiazek miedzy jakoscia
                ubrania i jakoscia pracy ale nie sposob nie zauwazyc...
                widac co kraj to obyczaj - w takim jueseju informatyk moze sie pojawic w
                koszulce i spodenkach kiedy wychodzi z pracy, z wyjasnieniem "ja dojezdzam na
                rowerze", ale poza tym krotkich spodni w pracy nie widzialam nawet w Colorado (a
                jakie tam sa upaly to sobie nawet nie potraficie wyobrazic)
                macie tez ciekawe spojrzenie na sprawe - o tu:

                > Informatyk garniturowy to najczęściej bajerant, który świetnie przekonuje
                > laików jakim to on jest świetnym specjalistą.

                ktos cos tam pisal tez o panach sprzedajacych komputery... bez przerwy zapominam
                ze jedna strona glownie te komputery kupuje a inna projektuje i programuje
                jak sie obie ubieraja do pracy nie warto chyba dyskutowac
                • zlotooka Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 25.07.06, 23:51
                  > no coz, nie moge pisac zalogowana bo mnie wywala ile razy sie loguje... no to
                  > fora Gazety sa dzielem informatykow pracujacych w krotkich majtkach i
                  > powyciaganych koszulkach, tak?

                  tak właśnie mi się wydaje.

                  a także systemy bankowości elektronicznej, portale operatorów telefonii
                  komórkowej itp...
                  a właściwie co to ma za znaczenie???


                  nie zeby byl jakis zwiazek miedzy jakoscia
                  > ubrania i jakoscia pracy ale nie sposob nie zauwazyc...
                  > widac co kraj to obyczaj - w takim jueseju informatyk moze sie pojawic w
                  > koszulce i spodenkach kiedy wychodzi z pracy, z wyjasnieniem "ja dojezdzam na
                  > rowerze", ale poza tym krotkich spodni w pracy nie widzialam nawet w Colorado (
                  > a
                  > jakie tam sa upaly to sobie nawet nie potraficie wyobrazic)


                  w takim razie współczuję informatykom z colorado ;)


                  > macie tez ciekawe spojrzenie na sprawe - o tu:
                  >
                  > > Informatyk garniturowy to najczęściej bajerant, który świetnie przekonuje
                  > > laików jakim to on jest świetnym specjalistą.
                  >
                  > ktos cos tam pisal tez o panach sprzedajacych komputery... bez przerwy zapomina
                  > m
                  > ze jedna strona glownie te komputery kupuje a inna projektuje i programuje
                  > jak sie obie ubieraja do pracy nie warto chyba dyskutowac
            • zlotooka Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 25.07.06, 23:47
              co to znaczy "na przyzwoitym stanowisku"??? bo chyba w takim razie nie
              programista??? (programista nie chodzi w garniturze a wręcz w klapkach potrafi
              przyjść)
        • Gość: pawel Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 17:03
          A wyjaśnij mi, bardzo proszę, z jakich powodów nie mogę w krótkich spodenkach
          jeśli mam kontakt z klientami lub jestem na kierowniczym stanowisku???
          Ale konkretnie bardzo proszę, a nie jakieś ogólniki rodzaju że "nie wypada" czy
          podobnie...
          Bardzo jestem ciekaw merytorycznych argumentów
          • kiniox Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 00:28
            Z badań rynku wynika, że w pewnych branżach ubiór znacząco wpływa na
            postrzeganie firmy i danej osoby przez klientów. Czyli możesz zaszkodzić firmie,
            w której pracujesz i to jest argument merytoryczny, bo przeliczalny na
            pieniądze. Moim zdaniem możesz chodzić ubrany, jak chcesz, ale szata zdobi
            człowieka, czy tego chcesz czy nie. Np. tradycyjnie uznaje się, że dama nie
            wyjdzie na ulicę z odkrytym brzuchem. W dyplomacji kobieta nigdy nie pozwoli
            sobie na przyjście do pracy bez pończoch itp. itd. Oczywiście, to nie jest coś
            pewnego i niezmiennego jak zachód słońca, ale jeśli nie stosujesz sie do tych
            reguł, to co prawda jest ci wygodnie, ale nie będziesz traktowany poważnie.
            Zawsze jest coś za coś. Nie możesz np. sypiać z każdym i oczekiwać, że wszyscy
            będą traktować cię jak dziewicę.
            • Gość: eva Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.06, 23:50
              Prawdę mówiąc, gdy jest mi gorąco i widzę takiego czerwonego na twarzy
              rozgrzanego człowieka-pracy w długiej koszuli pod krawatem, to robi mi się
              jeszcze bardziej gorąco i już nie mam ochoty z nim o niczym rozmawiać.
              • aga305 Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 01.08.06, 14:54
                Ja uważam że jeśłi siedzisz za biurkiem i nie jesteś kierownikiem i nie
                obsługujesz klientów to lepiej abyś był w krótkich spodenkach i sandałach
                zadowolony niż smierdzący od potu w gajerze bo tak wypada
          • zettrzy Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 22.07.06, 22:01
            merytorycznie, to nogi meskie sa tak obrzydliwe ze nalezy je chowac przed
            wzrokiem klientow, takze wspolpracownikow, bo klient na taki widok po prostu
            wyjdzie a wspolpracownik bedzie odczuwal obrzydzenie (bardzo czasochlonne)
            zamiast pracowac
            • Gość: funkie Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.ip.fastwebnet.it 25.07.06, 11:59
              nogi meskie sa obrzydliwe?? a od kiedy??!!
              • Gość: jaaa Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 25.07.06, 20:47
                od zawsze
                oczu nie masz?
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Dyskryminacja 20.07.06, 17:04

        Popieram! Mężczyźni są pod tym względem dyskryminowani. Idealną sytuacją byłby w
        ogóle brak spodni. Proszę się nie śmiać - kobiety w spódnicach naprawdę mają
        latem lepiej. W krajach arabskich nosi się takie długie koszule - galabije
        bodajże. Szkoci mogą nosić kilty.

        Jestem za upowszechnieniem spódnic męskich w okresie letnim.

        Należy to nareszcie rozreklamować.

        Kto myśli, że to żart, niech zajrzy na strony tych oto zachodnich domów wysyłkowych:
        www.menintime.de/
        www.kiltmen.com/suppliers.htm



        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
        • Gość: anula_a Re: Dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 19:09
          ja też myślę, że my kobiety mamy lepiej z tymi spódniczkami, sukienkami
          przewiewniej w każdym razie :)

      • Gość: B Sandały IP: *.comdev.ca 20.07.06, 17:22
        Ale pamiętajcie: do sandałów koniecznie skarpetki!
        • Gość: gooooo Re: Sandały IP: *.autocom.pl 20.07.06, 17:24
          ....koniecznie piłkarskie białe i spodenki wyciągnięte pod ramiona hgehhehehehhehe
          • kszynka Re: Sandały 20.07.06, 20:41
            Gość portalu: gooooo napisał(a):

            > ....koniecznie piłkarskie białe i spodenki wyciągnięte pod ramiona
            hgehhehehehh
            > ehe

            białe ale koniecznie frote!
            ;-)
      • aniabuzuk Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 17:48
        Pracuje w calkiem sporej firmie prawniczej i mamy dress code (generalnie dosc
        liberalny), ktory zabrania sandalow i jakiegokolwiek innego obuwia pokazujacego
        palce u stop. Niemniej, spora czesc personelu (kobieca) paraduje smialo w
        japonkach. Kierownictwo nic nie mowi, ale zaden facet (adwokat czy nie) nie
        pokazal sie jeszcze w sandalach. Czy to znaczy, ze nam wiecej uchodzi, czy tez
        facet w sandalach to obciach?
        • Gość: saimonek Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.gdynia.mm.pl 20.07.06, 19:10
          W sandałach chodzą pedzie, takie jak Jarcio Wodnik Cartoflescu modlący się o deszcz.
        • Gość: haahaa Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.mnc.pl 29.07.06, 10:14
          Chodzi nie o to czy facet czy kobieta. Poprostu ujdzie, jak sie ma ladnie
          umalowane paznokcie ;)
      • Gość: dynamiczni dynamiczni IP: *.eranet.pl 20.07.06, 18:17
        www.dynamiczni.pl
        • Gość: magi Re: dynamiczni IP: *.std.tsi.tychy.pl 20.07.06, 19:49
          W takie upały cieszę się ,że oboje z mężem pracujemy w domu :)
          I siedzimy sobie w samych majtkach, za przeproszeniem :P:P:P:P:P
      • Gość: ca u mnie to nie ma znaczenia IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.06, 20:08
        kazdy przychodzi jak chce. w zasadzie wiekszosc pracownikow ubiera sie lekko,
        krotkie spodenki, sandaly..to norma. szef sam chodzi ubrany dosc sportowo, ale
        nie w krotkich spodenkach.
        acha....jest to duza firma - jakies 500 osob
      • the.gypsy Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 20:55
        zdecydowanie nie.
        • Gość: Blanka Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.06, 21:49
          Wczoraj bylo u nas szkolenie, przyjechalo 3 panow w stroju oficjalnym.
          Mi bylo goraco w przewiewnej bluzce z dekoltem, a oni zapoceni w marynarkach,
          dlugich rekawach w koszuli.
          Sadze, ze zdecydowanie bardziej estetycznie wygladaliby w koszuli z krotkim
          rekawem.
          Dlatego gdybym mogla wydac zarzadzenie, ze gdy na dworze jest > 30 stopni, to
          mozna sie ubierac dowolnie to takie zarzadzenie bym wydala. Byloby i
          estetyczniej i zdrowiej.
          (oczywiscie bez przesady: slipki i golutkie torsy raczej odpadaja).


      • lukasz.szymanski Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 21:41
        Panie chodzą w przezroczystych ubraniach , najczęściej bez bielizny - jest na
        co popatrzeć. Panowie w koszulach z białym kołnierzykoiem, w krawatach, z
        zakrytmi butami i w długich spodnaich. Tak się prcauje w administracji
        państwowej. Bez klimatyzacji. Od 13 do 16 nie da sie pracowa cbo w pokoju jest
        około 40 - 50 stopni.
        • Gość: m. Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 07:39
          lukasz.szymanski napisał:

          > Panie chodzą w przezroczystych ubraniach , najczęściej bez bielizny - jest na
          > co popatrzeć. Panowie w koszulach z białym kołnierzykoiem, w krawatach, z
          > zakrytmi butami i w długich spodnaich. Tak się prcauje w administracji
          > państwowej. Bez klimatyzacji. Od 13 do 16 nie da sie pracowa cbo w pokoju jest
          > około 40 - 50 stopni.

          W administracji państwowej nie zawsze to tak wygląda, a panowie, którzy nie mają
          bezpośredniego kontaktu z petentem swobodnie przychodzą w spodniach do kolan i
          sandałach.
      • Gość: Jurek Strój do pracy dla mężczyzny to garnitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 21:42
        Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby przyjść do pracy (mówię tu oczywiście o pracy
        umysłowej) inaczej niż w garniturze i pod krawatem. A Wy tu o krótkich
        spodenkach? Przecież praca to nie przedszkole!
        • mniklas5 Re: dziwne 20.07.06, 22:08
          onserwujac Polske ubieranie sie widzi sie politykow w garnituarch pod krawatem,
          tu ktos mowi ze do biura przychodzi pod kratatem a zarazem sa kobiety bez
          bielizny i w japonkach, w glowie mi sie nie miesci jak tak moze byc ze ludzie
          nia maja samokrytycyzmu, a poza tym normalnosci tzw eleganckiej prezencji, jak
          cie widza tak cie pisza, gdyby tu w firmach amerykanskich tak chodzil to by mu
          zwrocili uwage za pierwszym razem a pozniej wyrzucili z parcy , tu nikt nie
          chodzi w krawatch ani garniturach , jest luz ale nikogo nie ma w klapkach , czy
          przeswitujacej sukience, nosi sie koszule z krotkim rekawem lub dlugim na
          wierzch lub w spodniach, kub czsami krawat do koszuli tylko , klimatyzacja jest
          ustawiona na 20 stopni C gdy na dworze jest 34-35
          • scept89 Re: USA @mniklas5 26.07.06, 16:13
            :w glowie mi sie nie miesci jak tak moze byc ze ludzie
            > nia maja samokrytycyzmu, a poza tym normalnosci tzw eleganckiej prezencji, jak
            > cie widza tak cie pisza, gdyby tu w firmach amerykanskich tak chodzil to by mu
            > zwrocili uwage za pierwszym razem a pozniej wyrzucili z parcy , tu nikt nie
            > chodzi w krawatch ani garniturach , jest luz ale nikogo nie ma w klapkach , czy
            > przeswitujacej sukience, nosi sie koszule z krotkim rekawem lub dlugim na
            > wierzch lub w spodniach, kub czsami krawat do koszuli tylko , klimatyzacja jest
            > ustawiona na 20 stopni C gdy na dworze jest 34-35

            Jak z klimatyzowanego domu wpakujesz sie do klimatyzowanego samochodu i pokonasz
            zabojcze 50m goracego garazu do rownie klimatyzowanego biura to sobie mozesz
            lazic do pracy nawet w foczym futrze i kozakach z arktycznych wypraw.

            Jesli klimatyzacji w PLu zero to wymaganie aby w 40st C ludziska siedzieli w
            eleganckich garniturach i rajstopach to jest wlasnie kretynstwo. Poza dostojnym
            wygladem i epatowaniem klienta rasowym obuwiem jakas prace mniej lub bardziej
            wymagajaca myslenia chyba jednak wykonujesz -> przegrzewanie bynajmniej jej nie
            sprzyja. Przerost formy nad trescia.




        • profes79 Re: Strój do pracy dla mężczyzny to garnitur 21.07.06, 03:40
          Ja tez pracowalem umyslowo. I gdybym przy takiej pogodzie jak teraz przyszedl
          do pracy w garniturze, szefowa zapytalaby mnie czy dobrze sie czuje. Lekkie
          spodnie (dlugie, ale jasne i typowo letnie), koszula z krotkim rekawem, krawat.
          Wszystko. O sandalach czy krotkich spodenkach mowy nie bylo, jednak w opisanym
          stroju spokojnie dawalo sie pracowac.

          Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby przyjść do pracy (mówię tu oczywiście o pracy
          > umysłowej) inaczej niż w garniturze i pod krawatem

          Wystarczy mi, ze musialem sie tak meczyc na studiach w czasie sesji letniej.
          Nigdy wiecej! :)
        • Gość: eva Re: Strój do pracy dla mężczyzny to garnitur IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.06, 23:53
          I w takim "ubranku" przy >30C jesteś w stanie pracować "umysłowo"? Umysł nie siada?
        • tbernard Re: Strój do pracy dla mężczyzny to garnitur 25.07.06, 12:03
          > Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby przyjść do pracy (mówię tu oczywiście o pracy
          > umysłowej) inaczej niż w garniturze i pod krawatem. A Wy tu o krótkich
          > spodenkach? Przecież praca to nie przedszkole!

          Ktoś z tak ubogą wyobraźnią to raczej do pracy umysłowej się nie nadaje.
          Tylko proszę nie mylić pracy umysłowej z przekładaniem papierków.
      • Gość: LOla Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.chello.pl 20.07.06, 23:02
        No pewnie jak Ci tak wygodnei, i dobrze sie prezentujesz, to sobie takm chodź, w końcu niedługo znów zima, w co teraz aż trudno uwierzyć, i będziemu znów okutani jak mumie.Korzystaj z pogody.
        • Gość: m.arecki jestem szefem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 23:43
          Mam firme gdzie pracuje kilka osob i sam przychodze do pracy w krotkich
          spodenkach i koszuli z krotkim rekawem. Oczywiscie jesli jade na wazne
          spotkanie to zakladam dlugie spodnie ale nigdy nie wskakuje w garnitur. Jesli
          ktos ze mna (moja firma) chce wspolpracowac to nie zrezygnuje z powodu
          sandalow. Obecnie widze ze panowie ubieraja sie coraz swobodniej - i slusznie.
          Panowie majacy kontakt z klientem u mnie moga byc w sandalach, ale w adidasach
          do koszykowki - raczej nie (sa pewne granice :)).

          pozdrawiam i zycze korzystania z upalow

          czasem jak jest mega upal i mamy w miare malo pracy to zabieram wszystkich na
          godzinka na basen (u mnie w ogrodzie). mysle ze taka godzinna odskocznia
          swietnie dziala na wydajnosc pracy i atmosfere w firmie. oczywiscie rzecz moze
          dziac sie tylko w przypadku firm kilkuosobowych

          pzdr
          m.arecki
      • britneykiller Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 20.07.06, 23:56
        Jak najbardziej tak! Ja również pracuję przy komputerze, nie obsługuję żadnych
        klientów, ale moja praca wymaga ogromnej koncentracji. Kiszenie się w długich
        spodniach przy tej pogodzie na pewno jej nie sprzyja.
      • ka-8 Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 09:01
        Hym, ja akurat dosc dlugo wahalem sie zeby przyjsc w sandalach, bo nie
        wiedzialem co bedzie, ale jak przygrzalo solidnie... Od razu poszedlem na
        calosc ;) czyli piaskowe szorty a la Afrika Korps ;) i sandaly. I... nie stało
        się nic a tydzien pozniej polowa biura przychodzila juz w takim stroju :D
        Najlepsze bylo to, ze juz pierwszego dnia w takim stroju musialem pojsc do
        prezesa, ale na szczescie nic sie nie wydarzylo... (Uff...)
        Kontaktu z klientem nie mam zadnego, tylko telefon, mail... Ale najwazniejsze
        jest to ze zespol jest naprawde wyluzowany i to dzieki temu takie odzienie
        przechodzi. Nawiasem mowiac dla mnie to jeden z wazniejszych argumentow
        przemawiajacych za tym zeby dalej tu pracowac. :) Szorty rulez! ;)
      • zlotooka Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 10:10
        popieram krótkie spodnie dla panów!!! ja od początku upałów przychodzę do pracy
        w japonkach i letnich fatałaszkach (krótkie spódniczki, dekolty, ramiączka...)
        siedzę cały dzień za komputerem, kontakt z klientem tylko przez email, więc
        czemu niby miałabym się grzać w kołnierzyku??? tak samo powinno być z panami -
        tym bardziej biorąc pod uwagę, że oni bardziej się pocą... ogólnie współczuję
        facetom latem - bo nawet nie do pracy nie wyskoczą przecież w dekolcie!!!

        precz z garniturami latem!!!!
        • rasgeea Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 11:18
          ja to mam w sumie luzno w pracy i na wiele mozna sobie pozwolic ale w krotkich
          gaciach bym sie nie odwazyla przyjsc do pracy. Az takie rozneglizowanie to
          chyba jednak stosowne nie jest:)))
      • levy Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 13:11
        Pracuję w firmie informatycznej, przy komputerze, żadnych kontaktów z osobami z
        zewnątrz (no chyba, że jest zapowiedziana wizytacja). Kiedyś przychodziłem w
        szortach, sandałach (oczywiście bez skarpet!). Od jakiegoś czasu (tak mniej
        więcej od ślubu ;-) ) nawet w upały przychodzę w lekkich, luźnych ale długich
        spodniach, w przewiewych butach (nie sandałach) i skarpetach. I wcale nie
        cierpię z powodu wysokiej temperatury.
        Całkiem luźny strój (szorty, sandały, boso) zostawiam na dom, spacer bądź
        wyjazd wakacyjny/weekendowy.

        Mam natomiast kolegów, którzy przychodzą np. w można rzec obleśnych szortach,
        do tego zapiętych paskiem i koszulką włożoną do środka. Na nogach skarpety i
        adidasy lub sandały (sic!) ale zmieniają je (albo i nie) na takie
        zwykłe "basenowe" klapki. Wtedy wyglądają komicznie/tragicznie/obleśnie/jak
        palant (niepotrzebne skreślić), zwłaszcza, że skarpety są ciemne.

        A tu coś dla miłośników sandałów i skarpet (BTW - myślałem, że to
        tylko "polski" problem, a tymczasem ma zasięg międzynarodowy :) )
        www.sandalandsoxer.co.uk/
      • cotti Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 21.07.06, 13:47
        Mój kierownik chodzi w sandałach, więc chodzę i ja :) bluzeczki na ramiaczkach -
        czemu nie. aczkolwiek, nikt nie wygląda, jakby przyszedł się rozplażować, taki
        strój wynika z faktu gigantycznych upałów.

        Chyba zresztą, gorzej wygląda przepocona koszula męska, niż przewiewne moje
        koszulki na ramiączkach (nieafiszujące ani biustu, ani brzuszka).
        • Gość: Przepocona koszula Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki .... IP: *.krasnystaw.net 21.07.06, 15:08
          ...... Chyba zresztą, gorzej wygląda przepocona koszula męska, niż przewiewne
          moje koszulki na ramiączkach (nieafiszujące ani biustu, ani brzuszka).
          OJ napewno! Tylko dlaczego nieafiszując??? Nie mam nic przeciwko, aby koleżanki
          afiszowały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Ofelia Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.06, 18:58
        Ladnie ktos napisal - ubierajac sie niwlasciwie mozna nadwerezyc zaufanie
        klienta do firmy. Wez przyklad:
        1. Przychodzisz do np. doradcy finansowego. Jest to blondynka, wlosy zwiazane,
        elegancki zakiet i zakryte buty.
        2. Przychodzisz do doradcy finansowego. Tez blondynka. Różowy top na
        ramiaczkach, spodniczka i japonki.
        Zakaldamy, iz obie maja to samo "w glowie".Komu powierzylbys zarzadzanie swoimi
        finansami?
        Mozna starac sie nie byc stereotypowym, ale jest wewnetrzne przekonanie, iz
        osoba ubrana i wygladajaca powazniej jest bardziej godna zaufania. Ja
        wybralabym Pania nr 1.
        ja akurat pracuje w duzej korporacji, gdzie nie mam kontaktu z klientem i moge
        ubierac sie w miare luzno. Ale z racji tego, iz jestem w controllingu, musze
        budzic elementarne zaufanie ludzi, z ktorymi pracuje (no bo w koncu nie jestem
        w szalonym marketingu:) i staram sie ubierac "stosownie".co oznacza, iz chodze
        w sandalkach (ale nie japonkach!) i spodniczkach, bez rajstop. ale mini, klapki
        i dekoldy odpadaja. jakos tak nie czulabym sie dobrze przy szefie..
        • Gość: eva Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.06, 00:01
          A może tak:
          1) pierwsza blondynka z czerwoną twarzą, w przepoconym żakiecie (bo
          pomieszczenie nie ma klimatyzacji)
          2) druga blondynka w białej przewiewnej bluzeczce (z rękawkiem lub bez) i
          beżowej lekkiej spódniczce, w eleganckich sandałach.

          I z którą chciałabyś współpracować?
          • zettrzy Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 22.07.06, 22:10
            mnie sie zdarzylo, kiedy szukalam prawnika do sprawy rozwodowej, wyjsc z firmy
            gdzie przyjela mnie jakas niechluja w ogrodniczkach i koszulce
            wisi mi co miala w glowie i czy byla kompetentna, jej widok byl tak wstretny ze
            na wszystkie poczatkowe pytania odpowiedzialam jej porada w temacie
            profesjonalnego ubioru i wyszlam
            ciekawe czy dlugo popracowala w tej firmie
            • Gość: igrekdwa Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: *.76.classcom.pl 26.07.06, 12:36
              ale jestes nawiedzona
              • Gość: ricemice Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki IP: 217.8.165.* 30.07.06, 18:16
                zettrzy ma racje ja zareagowałbym tak samo - wyszłabym z takiej firmy
                ponieważ sa pewne instytucje i zawody w ktorych ubranie i prezencja ma wielkie
                znaczenie,
                nie chodzi mi o to by wszyscy chodzili latem zapieci pod krawat bo sama tego
                tez nie robie, ale o odpowiednie dobranie stroju i obuwia - moze byc lekki i
                przewiewny ale elegancki, nie przesadzajcie ze latem japonki i bluzka na
                ramiaczkach to mus i nic innego nie da się ubrać, jest wiele innych mozliwości
                tylko trzeba miec troche wyczucia i poczucia samokrytyki
      • mama_julci22 Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 22.07.06, 00:14
        jakie to szczescie ze nie jestem atrakcyjną włoszką,bo dla mnie noszenie rajstop
        nawet w zime to katorga,juz wole jeansy i obyc sie bez spódniczki te kilka mies.;)
        • maly_rowerek Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 23.07.06, 13:17
          Jestem przedstawicielem wolnego zawodu, wiec nigdy nie musialem chodzic w tzw
          garniaku. I mam nadzieje, ze nie bede musial.
          Uwazam jednak, ze w biurze powinien obowiazywac pewien fason, czyli stroj
          oficjalny, w upaly spodnie garniturowe i koszula z krotkim rekawem. Nie
          upieralbym sie przy dlugim. Panie rowniez koszula, nie z odkrytymi plecami,
          biustem na wierzchu, nawet najladniejszym, czarna spodnica.

          Bywam w wielu instytucjach i widze, ktora z pan nosi stringi, ktora argentynki,
          a jeszcze inna...Jestem facetem, wiec trudno sie nie rozproszyc, czy nie wpasc w
          wielki, w kolorze wedzonego kurczaka, biust. Panie wybacza ale tak to wyglada.

          Nadmierna opalenizna, stroj przesadnie frywolny, meski, czy damski, paznokcie
          dlugosci lopat, to wszystko mnie zniesmacza, gdy chodze po bankach, urzedach
          roznego autoramentu, a bywam w nich praktycznie codziennie.

          Musze przyznac, ze in plus widze urzedy, gdzie z roku na rok jest coraz lepiej,
          czytaj skromniej.
          • lokis1791 Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki ... 23.07.06, 13:41
            Mały Rowerku! Czy jako przedstawiciela wolnego zawodu nie obowiązuje Cię
            etykieta, chociażby w stosunku do kontrahentów??? No chyba, że jesteś
            przedstawicielem wolnego zawodu z tych samowystarczalnych?!
            • maly_rowerek Re: Strój do pracy na upalne dni-krótkie spodenki 23.07.06, 14:23
              lokis1791 napisał:

              > Mały Rowerku! Czy jako przedstawiciela wolnego zawodu nie obowiązuje Cię
              > etykieta, chociażby w stosunku do kontrahentów??? No chyba, że jesteś
              > przedstawicielem wolnego zawodu z tych samowystarczalnych?!

              Nie wiem co masz na mysli piszac "samowystarczalnych", ale nie pelnie roli
              komiwojazera, czy jak to dzis nazywa sie "przedstawiciel handlowy".
              "kontrahentow" tez nie mam, poniewaz sprzedaje informacje, tylko i wylacznie.
              Bywam tu i owdzie po ty, by je zebrac i sprzedac, a moj wyglad bez garniaka i
              koszuli nigdzie nie jest kwestionowany. Jednak w krotkich gatkach nie chodze,
              nawet w najwieksze upaly, choc moglbym. Wiem jak wygladaja meskie nogi i dziwie
              sie kobietom, co one w nich widza.

              Zasady pracy sa freelacera sa dosc swobodne, poniewaz w ciagu dnia moge byc u
              dyr banku, za chwile robie cos na ulicy, jestem w zakladzie pracy, gdzie
              spojrzenie na budynki wystarczy, by sie wybrudzic itp, itd.

              Lato to dla pracujacych w ogole trudna pora. Gdybym mial prace, ktora
              zobowiazywala by mnie do siedzenia za biurkiem, w jakiejkolwiek formie, z
              najlepsza klima, to juz bym w niej nie pracowal.

              Urzednik, czesto niekompetentny, niech choc wyglada powaznie. Z szacunkiem dla
              kompetentnych, bo i tacy sie trafiaja :)
              • lokis1791 Strój do pracy na upalne dni, krótkie spodenki ... 24.07.06, 19:02
                Eeee.. jednak masz!!! Kontrahent (z łaciny kontrahens), jedna ze stron
                zawierających umowę handlową..., ty informację, kontrahent kaskę - proste!
                Teraz uproszczona definicja "samowystarczalnego" więc jest to pozycja
                społeczna, zawodowa, itp., która to z osobna, czy razem pozwala w każdej chwili
                i czasie powiedzie niewygodnemu kontrahentowi SPIRDA...AJ AMIGO!
      • Gość: Jacek Krótkie spodenki do pracy? Strój dla Rasiaka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:44
        Krótkie spodenki są może dla zwykłych fizoli i dzieciaków. Dla pracowników
        umysłowych są długie spodnie!
        Rasiak chodzi do pracy w krótkich spodenkach. Wy też chcecie?
        • Gość: kazio Re: prześcieradła IP: *.54.187.248.eltronik.net.pl 22.07.06, 19:46
          ale jeżeli ktoś nie pracuje nogami tylko głową, to nie musi ich kryć.
          A może w przescieradłach? Po kolorach odróżnijmy zawody!
          Będzie nowa korporacja, prześcieradłowa

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka