Gość: plażowicz
IP: *.adsl.inetia.pl
02.07.06, 04:54
Mamy znowu lato. Jak to w naszym kraju bywa, lato może być piękne i gorące
albo zimne i deszczowe. Na razie zapowiada się pięknie. Temperatury około 30
stopni, a ja znowu mam ten sam problem. W krótkich spodenkach do pracy? Nie
chodzi o jakieś plażowe szorty w kwiatki czy kratkę. Jednokolorowe bermudy do
połowy kolan. W pracy nie przyjmuję żadnych klientów, siedzę przy komputerze
i stukam swoje. Kierownictwo spoko, nie mają nic przeciwko (mam nadzieję, że
nie zmienią zdania).
Wiem, że są firmy gdzie przyjście w sandałach jest powodem do wielkiej
awantury. Z drugiej strony Panie przychodzą bardziej rozebrane niż ubrane.
Kobieta w mini może pokazywać nogi ale facet w spodenkach nie? Rozumiem, że
kobiece nogi są zgrabniejsze itd. Dodać jeszcze trzeba odkryte kobiece
ramiona, dekoldy itp. I wychodzi, że mężczyźni w gorące dni są dyskryminowani.
Jak jest w waszych firmach? Co sądzicie?