Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co ja robię tu???

      • Gość: carol Re: co ja robię tu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:42
        czy ktos tak jak ja nienawidzi swojej pracy.
        dla mnie jest to prawdziwa meczarnia przychodzac o 8.30 zaczynam odliczanie do
        wyjscia o 17.
        • Gość: patrycja Re: co ja robię tu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:54
          A ja łacze sie w bólu, wspolczuje sama sabie-ale gdyby nie to co teraz robie
          (odliczanie godzin i dni) nie wpadlabym na pomysl robienia czegos dla
          siebie...aby do konca wrzesnia a potem wlasna dzialalnosc....
          siedzenie i odliczanie czegos uczy....:)
      • Gość: Gosik Re: co ja robię tu??? IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 22.08.06, 12:10
        Do niedawna miałam to samo. Teraz jednak odliczam dni do końca sierpnia. A we
        wrześniu zmiana pracy, na moje życzenie. Bo mimo przepracowanych 3 lat z
        kawałkiem, oddania i poświęcenia, mimo iż lubiłam (zaznaczam: lubiłam)swoją
        pracę, czas najwyższy powiedzieć STOP!! Bo tak dłuzej być nie może... nie
        jestem popychadłem i szmatą do podłogi. Jestem Kimś, kogo inni pracodawcy
        przyjmą z uśmiechem na twarzy. Bo tak jest. Polecam: uwierzcie w siebie,
        znajdzcie siłę by pomyśleć o sobie... Warto:)
        • Gość: Hanka Re: co ja robię tu??? IP: 84.38.95.* 23.08.06, 01:29
          Zgadzam się z Tobą. Im dłużej jestes w pracy, w której wykorzystuja i nie
          szanują, tym gorsze perspektywy na znalezienie lepszej pracy. Myslisz o sobie
          coraz gorzej, bo taka posada ryje ci psychikę. A szefowie z innych firm,
          mających styczność, widzą jak dajesz sie wykorzystywać i tez nie budzi to ich
          szacunku. Tracisz szanse na zatrudnienie u nich, bo jesli ktos sie nie ceni, to
          widocznie coś z nim nie tak.
      • postka Re: co ja robię tu??? 22.08.06, 12:18
        a ja tu, w tej nieszczesnej korporacji probuje znalezc sens od dwoch lat. I jak
        nie bylo, tak nie ma. Wiec tez odliczam...

        Ale robie drugi kierunek studiow i jak dobrze pojdzie za dwa lata pojde na
        swoje albo zaczne robic doktorat. I chyba tylko ta perspektywa trzyma mnie przy
        zyciu.
      • Gość: debil Re: co ja robię tu??? IP: *.in.uj.edu.pl 22.08.06, 14:10
        weź się ku.rwa zwolnij
        na twoje miejsce dziunia jest pewnie z 10 osób które chętnie by popracowały
        jak posiedzisz na bezrobociu
        to szybciutko z główki wypadną głupiutkie myśli
        przedszkolaku
        • Gość: rysiu Re: co ja robię tu??? IP: 212.244.156.* 22.08.06, 15:41
          ryj debilu
          • Gość: rysiu debil zamknij ryj IP: 212.244.156.* 22.08.06, 15:43
            ryj debilu
        • Gość: rysiu debil out IP: 212.244.156.* 22.08.06, 15:44
          ryj debilu
      • Gość: macabun Re: co ja robię tu??? IP: 213.172.181.* 22.08.06, 14:24
        ja dobrze wiem co tu robie- oto nie robie nic!
        • Gość: kitkat Re: co ja robię tu??? IP: 213.17.149.* 22.08.06, 14:46
          a wiecie co jest najpiękniejsze...?że jeszcze 45 minut i sobie pójdę:)
      • Gość: Aga Re: co ja robię tu??? IP: 195.245.213.* 22.08.06, 14:50
        Ja też zadaję sobie to pytania (codziennie). Też pracuję w zawodzie zupełnie
        nie mającym nic wspólnego z moimi zainteresowaniami ani z zawodem a znalezienie
        takiej pracy jest bardzo trudne nie mając odpowiednich znajomości. Tak więc
        przychodzę tu codziennie wiedząc, że to strata mojego czasu ale przynajmniej
        mam jakieś pieniądze.
        • wypasiona_foczka Re: co ja robię tu??? 22.08.06, 21:14
          Mam dokładnie tak samo, nie realizuję się w swojej pracy, nie ciekawi mnie ona..
          trzymają mnie w niej tylko niezłe w sumie pieniadze. Cały czas szukam czegoś innego, zgodnego z moim wykształceniem i tym co w życiu chciałbym robic ale idzie średnio... i też mam poczucie tracenia czasu.
      • grasshopper Powinieneś pracować ;) 22.08.06, 14:53
        No ja rozumiem, że się nie chce, ale chociaż nie marudźcie ;) ... pozdrawiam
      • rtd5rtd Re: co ja robię tu??? 22.08.06, 15:05
        f
      • mlody-inwestor Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! 22.08.06, 15:16
        Ludzie ?!
        Co sie dziwicie ze wam tak malo placa w Polsce, skoro obijacie sie w miejscu pracy ?! Moze chcialabys zarabiac 6k zl za to obijanie sie ?!
        Ten kto pracuje ciezko zwykle zarabia duzo (nie dotyczy pracy fizycznej) !

        Do roboty lenie ! To przez takich jak wy Polska cierpi !
        • lak6 Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! 22.08.06, 15:23
          palant jesteś
          i nie chodzi mi o twoją opinię o pracy
          • mlody-inwestor Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! 22.08.06, 15:27
            Dlaczego nazywasz mnie palantem ? Poniewaz szanuje prace ?
        • Gość: Calineczka Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! IP: 194.73.109.* 22.08.06, 15:33
          A ja wlasnie od 1.5 roku pracuje w prestizowej firmie w Anglii, niezle calkiem
          zarabiam i tez codziennie zadaje sobie pytanie co ja tu robie. Uwazam ze
          generalizowanie i nazywanie ludzi na tym forum "leniwymi Polaczkami" jest duzym
          uproszczeniem myslowym i sie z nim nie zgadzam!
          • mlody-inwestor Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! 22.08.06, 15:40
            Gość portalu: Calineczka napisał(a):

            > A ja wlasnie od 1.5 roku pracuje w prestizowej firmie w Anglii, niezle calkiem
            > zarabiam i tez codziennie zadaje sobie pytanie co ja tu robie. Uwazam ze
            > generalizowanie i nazywanie ludzi na tym forum "leniwymi Polaczkami" jest duzym
            >
            > uproszczeniem myslowym i sie z nim nie zgadzam!

            Jesli wykonujesz swa prace sumiennie to nie ma w tym nic zlego.
            Gorzej jesli narzekasz - i kiepszko pracujesz (obijasz sie) - takie wlasnie oto osoby nazwyam leniwymi Polaczkami.
            I do nich wlasnie odnosil sie moj post.
            • Gość: lila Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:18
              ja się nie objam, mam odpowiedzialna pracę więc nie mogę sobie na to pozwolić,
              wykonuję ją sumiennie, na zarobki też nie narzekam (dzisiaj dowiedziałam się zę
              dostanę całkiem ładną premię-za to jak to określasz obijanie się ) bo nie oto
              chodzi to jednak nie zmienia faktu,że nie cierpię swojej pracy. Chyba nie
              rozumiesz o coludziom wypowiadającym sie n atym forum chodzi.
        • Gość: Nuśka Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 22.08.06, 20:41
          mam nadzieje ze to przeczytają ci co siedza w sejmie i senacie. polska cierpi
          nie przez nierobów ale nieuków, niekompetentych ludzi na odpowiedzialnych
          stanowiskach którzy nie mają pojęcia jaki wpłw na otoczenie będzie miała
          podjęta przez nich decyzja.
        • zlotooka Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! 23.08.06, 09:53
          mlody-inwestor napisał:

          > Ludzie ?!
          > Co sie dziwicie ze wam tak malo placa w Polsce, skoro obijacie sie w miejscu
          pracy ?! Moze chcialabys zarabiac 6k zl za to obijanie sie ?!
          > Ten kto pracuje ciezko zwykle zarabia duzo (nie dotyczy pracy fizycznej) !
          >
          > Do roboty lenie ! To przez takich jak wy Polska cierpi !
          >
          >

          ależ ja wcale nie narzekam na pensję. jest ok. ale nie dla samej wypłaty
          człowiek pracuje - przynajmniej ja tak to sobie wyobrażam (naiwność?...).

          "Polska cierpi"... cóż... jak na razie to ja cierpię...
          • Gość: MAZUR Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! IP: 194.106.193.* 14.09.06, 12:56
            Pewno jesteś jedną z takich osób które są przewrażliwione
            na swoim punkcie a w pracy jesteś głównym trybikiem
            w machinie która może się rozsypać jeśli cię zabraknie
            jeden dzień. Tylko ty najlepiej wykonujesz zadania
            i nikt cię nie może zastąpić!.
            Bardziej się przejmujesz firmą niż jej właściciel.
            Każde twój dzień pracy to jak wspinaczka w Alpach
            i reszta też musi tak myśleć jak ty bo jak nie to
            ich maltretujesz swoją sztuczną osobowością
            wykreowaną na potrzeby twojego szefa.
            • zlotooka Re: Oto wlasnie przyklad leniwych Polaczkow ! 14.09.06, 13:53
              HA! HA! HA!

              ale mnie rozśmieszył ten post.

              w pracy jestem najmniej znaczącym trybikiem, wydaje mi się. Gdybym nie przyszła
              tu na jeden dzień, ba, nawet tydzień, nikt by pewnie nawet nie zauważył (no,
              oprócz koleżanek od ploteczek). Machina działałaby nadal, bez zarzutu.
              Firmę mam głęboko w... a z moich zadań to głównie siedzenie na tym forum
              (faktycznie, któż by mnie w tym zastąpił?)
              Każdy dzień w pracy to bezbrzeżna nuda - staram się, by nie przysypiać przy
              kompie. A reszta idzie swoją drogą, rozmawiamy głównie w czasie lunchu.
              Zważywszy, że szefa widzę średnio raz na 2 tygodnie, trudno byłoby na jego
              potrzeby wykreować osobowość, bo nie znam tych potrzeb. (a nawet gdybym znała -
              to po co ją kreować??? co by to dało???)

              A gdyby było tak, jak piszesz, to pewnie nie pytałabym siebie co dzień: "co ja
              robię tu???"
      • Gość: moja_praca Re: co ja robię tu??? IP: *.ztpnet.pl 22.08.06, 15:27
        CO JA TU ROBIĘ? ZARABIAM PIENIĄDZE! :-)
        • Gość: Mi Re: co ja robię tu??? IP: *.223-136-217.adsl-static.isp.belgacom.be 22.08.06, 15:48
          Dobrze poziedziane... mialam super prestizowa i ciekawa prace, ale beznadziejne
          warunki i marna pensje, poltora miesiaca temu zmienilam prace na taka z super
          warunkami i ... teraz rzeczywiscie - zarabiam pieniadze i ... nic ponadto, tez
          codziennie sie zastanawiam, kiedy w koncu uda mi sie znalezc cos co bedzie
          dawac mi zarowno satysfakcje zawodowa i materialna. Nie marudze, tylko
          codziennie wysylam kolejne CV :) I tez Wam wszytskim to polecam!
          • Gość: Elly Re: co ja robię tu??? IP: *.range86-139.btcentralplus.com 22.08.06, 18:01
            Heh.. no to podziwiam i zazdraszczam;)
            Ja nawet nie mam czasu wyskoczyc i poszukac nowej pracy. Siedze w wiezieniu od
            10 - 6 jako 'prawa reka' szefa [bez skojarzen ;)]; to dopiero poczatki, a wiec
            brak chorobowego, brak urlopow, calkiem niezle zarobki, ale praca totalnie mi
            nie lezy...

            I nie pi.epsz.cie, ze Polacy sa lenwi za granica, bo jest wrecz na odwrot.

            Pozdr.
            • Gość: Elly Re: co ja robię tu??? IP: *.range86-139.btcentralplus.com 22.08.06, 18:03
              <B>A tak w ogole, to Polacy sa chyba jednym z najbardziej zakompleksionych
              narodow, zupelnie bezpodstawinie!</B>
      • pytong1 to proste: zamiast pracować siedzisz na forum... 22.08.06, 16:34

      • hanya moja odpowiedź jest poniżej 22.08.06, 17:26
        ostatnia notka na dole strony poniżej:)
        bajhanyaka.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?7998
        choć pytanie to jest aktualne rowniez i dzisiaj, o czym donosi
        ostatnia notka na górze strony powyżej

        pozdr, hany
        a poza tym zapraszam do lektury
        • Gość: dolit Re: co ja tu robie IP: 62.189.33.* 22.08.06, 18:14
          a mi zostalo 8 dni pracy i 1wrzesnia wracam do kraju konczyc studia.praca za
          granica tez nie jest latwa,mimo iz siedze na d.... w call center.pozdrawiam
          cierpiacych w kraju!
          • zipjc Re: co ja tu robie 22.08.06, 18:23
            a ja sie czasami nie mam czasu zastanawiac nad tym co ja tutaj robie.... moja
            praca generalnie nie jest zla, ale wkurza mnie niekompetencja ludzi, z ktorymi
            pracuje- zwłaszcza mojej kolezanki. dlatego tez co jakis czas rozgladam sie za
            ciekawa praca...
            mialam nawet oferte i ta bardzo ciekawa, moglabym powiedziec dokladnie taka,
            ktorej szukam, jednak za 9 godzin dziennie ( 9-18, teraz pracuje 8 h) i za
            prawie 30% mniejsze wynagrodzenie,a teraz nie moge sobie pozwolic na tak
            radykalna obnizke wynagrodzenia ( doksztalcam sie) i odmowilam... i teraz
            zastanawiam sie czy dobrze zrobilam...
            • Gość: promocja Re: co ja tu robie IP: *.merinet.pl 22.08.06, 19:03
              eee, a ja pracuje w reklamie i promocji pewnej firmy i namawiam inne firmy coby
              z nami wspolpracowali, i udaje entuzjazm, a tak na prawde gowno mnie obchodzi
              to wszystko, wolalabym archiwum...
      • Gość: doświadczona! Re: co ja robię tu??? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 22.08.06, 19:08
        Jeśli się nudzisz i nie rozwijasz to szkoda twojego czasu, równolegle pracując
        szukaj dyskretnie ale intensywnie nowej pracy, bo gdzies indziej za te same
        grosze czegoś sie przynajmniej nauczysz. Chętnie rzucaj sie na nowe zadania,
        nawet gdy sie na nich nie znasz, pytaj, szukaj, zmagaj się ze sobą i poradzisz
        sobie! Najważniejsze w pracy i w małżeństwie jest dobre wychowanie, kultura,
        elegancja i "jezyk za zębami". Słuchaj, patrz, myśl, uśmiechaj się i nie mów za
        dużo, a najlepiej wcale, wtedy zaawansujesz szybko. Takie kobiety uważają
        ogólnie za inteligentne i godne zaufania. Jak musisz gdzieś istnieć bezczynnie
        to módl się. Odmawiaj na palcach różaniec świety i proś Boga o inną pracę.
        Otrzymasz ją, wówczas ceń. Ale nic za wszelką cenę. Człowiek modlący sie jest
        niezwykle piękny, jest pełen światła, tajemnicy, budzi ogromne zainteresowanie,
        o które nie zabiega. Jest spokojny, cierpliwy i wytrwały, a tylko tacy
        zdobywają świat i budują go nie niszczą. Powodzenia!
      • infomozg Nie ma się co dziwić.Trzeba byłowybrać ten zawód. 22.08.06, 19:18
        biznes.interia.pl/news?inf=774116
        biznes.interia.pl/news?inf=783707
        Z tym, że wmniemaniu jego przedstawicieli cała reszta społeczeństwa jest za
        głupia żeby im dorównać.
      • Gość: Maja Re: co ja robię tu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 22:41
        Od kilku miesięcy przeżywam to samo. Każdego dnia (roboczego oczywiście)
        zastanawiam się co jeszcze robię w "tej" firmie. Niestety: brak wcześniejszego
        doświadczenia oraz wysoka jak na początek pensja dotychczas pozwalała mi ugryźć
        się w język i nie wypowiedzieć umowy ... Ile można wklepywać dane do
        komputera??? A może za dużo wymagam - może to normalne na początku? Jedno jest
        pewne - ja zamierzam szukać nowej pracy! W końcu może się trafić coś lepszego -
        życie zweryfikuje :))))
        • Gość: milla Re: co ja robię tu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:40
          od rana w pracy moim zadaniem jest głównie wysłuchiwanie tego, że Pani prezes
          ma akurat zły dzień, więc zechciała rozładować się na pracownikach, w końcu
          pracownicy muszą to zrozumieć, ONA MA ZŁY DZIEŃ. Matko! miało być tak pięknie,
          na rozmowie opowiadanie o wielkich planach, oddziałach w całym kraju, rozwoju,
          podnoszeniu kwalifikacji... rzeczywistość jest taka, że juz po miesiącu nie
          było dla mnie zadnej dodatkowej wiedzy do przyswojenia i tak od pół roku
          marazm, i codziennie to samo pytanie: CO JA TU JESZCZE ROBIĘ???

          PS: oczywiście nie ma żadnych oddziałów, nigdy nie było i nie będzie...
      • Gość: blllleeeeeeeeeeee Re: co ja robię tu??? IP: *.160.236.99.olsznet.ec.pl 22.08.06, 22:44
        blleeeee
      • Gość: peachka Re: co ja robię tu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 01:27
        Ja codziennie robie od 10 do 14 godzin z krotkimi przerwami- zalezy czy normalny
        dzien, czy weekend. To moja robota na wakacje bo po nich na studia :/ Nie zadaje
        sobie pytania "co ja tu robie", bo doskonale wiem co. Pomagam rodzicom w biznesie.
        • Gość: rudawa Re: co ja robię tu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:13
          a ja nie pracuje wcale,ze stypendiów na uczelni mam ok.2000 zł.wiec po co mam
          pracować, na wakacjach dorabiam jako kelnerka, wzięłam 3000 za dwa tygodnie, w
          wakacje podróżuję po Europie i jeszcze odkładam
          • Gość: rudawa Re: co ja robię tu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:15
            Wiem co to tyrać, kiedys pracowałam po 14 godzin, trzy szkoły naraz,eh nie było
            łatwo, teraz mniej mysle o forsie i moze dlatego ja mam;p
      • Gość: dorek Re: co ja robię tu??? IP: *.autoguard.pl 29.08.06, 13:19
        no właśnie, zaczęłam TU pracować w listopadzie 2005 i od tego czasu też zadaję
        sobie to pytanie, ale podjęjał już decyzję i zwalniam się z tej dziadochy, na
        szczęście los zdecydował za mnie i otworzyły się zupełnie nowe perspektywy i to
        bardzo niespodziewanie. Myślę, że dopiero terz będę szczęsliwa, bo dosyć już
        mam szefów matołów i chamów. Życzę sobie powodzenia oraz tym wszystkim, którzy
        coś zrobią, aby nie musieli sobie zadawać tego pytania.
      • Gość: nike Re: co ja robię tu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:06
        ja tylko czegam na lepszą okazję i nawet dymu po mnie nie powąchają.
        Szef jest głupi - nie nowość , bo teraz większość jest takich.
        Jego córka z kupionym tytułem mgr na prywatnej uczelni nie potrafi płynnie i
        poprawnie mówić po polsku, używając w rozmowie większość neologizmów własnej
        roboty i monosylab.
        Duet zgrany...rozum kury i upór osła.
        ... jak najdalej stąd... jak najdalej.
      • Gość: evix Re: co ja robię tu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 08:37
        Też codziennie zadaję sobie to pytanie?- Co ja tu robię i kim ja tu jestem? I
        dlaczego się na to godzę? Czekam na dzień, kiedy będę mogła powiedzieć:
        Do_nie_zobaczenia.
        • Gość: koles Re: co ja robię tu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:21
          kwiatendera.wordpress.com
      • Gość: mirek Re: co ja robię tu??? IP: *.centertel.pl 16.09.06, 12:59
        NIe martw się!!Nie jesteś sama. Ja pracuję już 10lat w tej samej firmie, i
        codziennie zadaję sobie to samo pytanie.
        • raddos23 Re: co ja robię tu??? 18.09.06, 14:16
          Nic nie robię, co Ja tu robię? Czytam "tesknotę" ludzi do lepszego życia,
          którego nigdy nie mieli bo z własnej woli wybrali to co teraz mają. Może Was
          trochę pokrzepię i zacytuję Kazika Staszewskiego "hej, hej, hej inni maja
          jeszcze gorzej" chociaż, tu też cytat: "nie da się ukryć, że są tacy którym
          jest lepiej":)
      • Gość: jurek383600@gazeta Re: co ja robię tu??? IP: *.c242.petrotel.pl 22.09.06, 09:58
        Witam serdecznie A może odwrócić pytanie. Po co ja żyję na tym świecie?
        Przecież Bóg dał rozum człowiekowi nie na złość tylko aby z niego korzystał.
        Jeżeli to co robisz nie daja ci spełnienia, zostaw to zacznij robić coś innego
        inaczej Każdy ma wybór Należy tylko pamiętać że za własny wybór ponosi się
        konsekwencje w przyszłości. Nie szukajcie problemów tylko rozwiązań.
        Rozwiązania są, Jest tyle ile ludzi. Zapraszam na skype jurek383600
      • Gość: takasobie_ja Re: co ja robię tu??? IP: 62.233.201.* 23.09.06, 12:27
        Ja siedze w tej posranej robocie tylko dla moich znajomych...ale otaczajace
        mnie kurestwo i zaklamanie sprawia ze powili zaczynam sie rozgladac z nowa
        praca..... mam juz dość otaczajacej mnie zawisci i zlosliwoaci.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka