pamparampa
06.10.05, 20:36
Chodzą po mieszkaniach i sprzedają płyty. Mówią, że dochód będzie przeznaczony na autystyczne dzieci.
Podają się za studentów, którzy zbierają punkty do zaliczenia przedmiotu.
Dziwne, że łączą zaliczanie przedmiotu ze sprzedażą płyt.
Elementy manipulacji:
1) uśmiech, ściszony i zarazem miły dla ucha głos,
2) przestawianie listy lokatorów, którzy już się wpisali i ile zapłacili za płyty (ma wzmóc chęć bycia lepszym, a przynajmniej
nakierowuje na odpowiednią kwotę)
3) podbudowanie całej akcji biednymi, chorymi dziećmi
PŁYTY, to muzyka Czajkowskiego z tanich targów za złotówkę.
Wykorzystywanie ludzkiej naiwności, teoretycznie w szczytnych celach, jest w naszym kraju nagminne.
NIE DAJMY SIĘ CWANIAKOM, PODAJĄCYM SIĘ ZA STUDENTÓW I WYCIĄGAJĄCYM NASZE OSTATNIE PIENIĄDZE!