Gość: autor
IP: 194.165.130.*
23.08.06, 13:46
Jak to jest z tak nagłaśnianym dostosowywaniem sie do rynku pracy i zmianą
zawodu: czy łatwo na przykład z księgowego stać się mechanikiem,z cukiernika
bankowcem czy z polonisty tokarzem? Co na to pracodawcy, gdy ktoś chce
rozpocząć po kilku latach pracę w innym fachu?