Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce?

    04.09.06, 11:20
    jaka powinna być pensja minimalna(czyli każda poniżej tego poziomu za prace
    na pełny etat byłaby łamaniem prawa) w Polsce?

    dzisiaj wynosi ona 899zł.

    oto moje wyliczenia-
    wydatki miesięczne w Polsce, aby przeżyć:
    jedzenie - 5 zł x 3 razy dziennie = 15zł x 30 dni = 450zł
    mieszkanie - miejsce w pokoju z obcą osobą(bo taniej)=300zł
    opłaty dodatkowe + doładowanie komórki(te najtańsze za 20-25 zł) =50zł
    chemia;proszek do prania, mydło, szampon, żyletki =50zł
    bilet miesięczny do pracy =100zł
    warto też mieć min.100-150zł na wypadek: przeziębienia lub na najtańsze
    ubranie; skarpetki, majtki oraz wydatek, który nie jest planowany.
    razem : 1100zł netto , co daje 1700zł brutto
    TAKA POWINNA BYĆ PŁACA MINIMALNA - 1700 ZŁ BRUTTO!!!
    chodzi o płace minimalną, która pozwala człowiekowi przeżyć bez pomocy innych.

    oczywiście przy zarobkach 1700zł brutto "fanaberie" typu: raz w miesiącu do
    kina, raz w miesiącu na basen, czy pizza w knajpie, jakaś książka jest
    produktem zbyt "elitarnym" , który może zrujnować nasz budżet.

    ile ludzi w Polsce zarabia po 1000-1200zł brutto?
    ile po 1500zł brutto?
    jak oni i przede wszystkim na czym oszczędzają?
    co się dzieję jak w rodzinie jest dziecko, a np. żona nie pracuje, a mąż
    zarabia np. 1700zł jako np.: nauczyciel, strażak, policjant?

    przecież większość wyjazdów na Zachód jest spowodowana nie chęcią zarobienia
    ogromnych pieniędzy , ale ucieczką przed powolną eutanazją w Polsce, przy
    płacach 900-1600zł brutto.

    czy zatem uważacie , że pensja minimalna w Polsce powinna wynosić 1700zł
    brutto?

    Obserwuj wątek
      • Gość: szukam pracy:( Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 82.210.179.* 04.09.06, 11:30
        ja oczywiście sie z toba zgadzam jeszcze dodam ze jesli ktos nie wynajmuje
        mieszkania i placi czynsz srednio 400,500zł+opłaty to to co proponują w naszym
        kraju za płace jest poprostu śmieszne a zarazem tragiczne kiedys mi jedna pani
        powiedziala "wynagrodzenie no takie przyzwoite 4,50 netto za h"
        • Gość: Lilka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 12:03
          Ja liczyłam kiedyś wydatki mies i wyszło 2050 zł mies. na 3- osob. rodzinkę
          (absolutne minimum) czyli po 1025 zł
          Rząd powinien podnieść płace ale rozłożyć to w czasie po to żeby nie zniechecić
          inwestorów (którzy i tak wiedzą że za 900 zł chetnych do pracy jest coraz
          mniej)Jak to zrobić?- w listopadzie-970 zł marzec2007- 1050zł
          wrzesień-1100 i juz - jakie to proste
          • Gość: Markus w nielogu Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.kredytbank.pl 04.09.06, 12:10
            W gospodarce rynkowej wysokość płacy zależy od umowy o pracę. Centralne
            ustalanie płac to relikt socjalizmu. Jeżeli pracodawcy nakaże się siłą
            podwyższenie wynagrodzeń, będzie zmuszony zwolnić część pracowników by obniżyć
            koszty.
            • Gość: czapski Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 13:40
              I popatrz ze w tym relikcie socjalistycznym w Anglii ludzie tak dobrze żyją.
              • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.all.de 05.09.06, 23:08
                Płaca minimalna została wprowadzona w Anglii dopiero w roku 1999 przez
                socjalistyczny rząd.
                • anna-dark Nawet jakby Benny Hill - to i tak 5 funtów/h mają! 05.09.06, 23:19
                  Nawet jakby Benny Hill - to i tak 5 funtów/h mają!


                  Gość portalu: antyplebs napisał(a):

                  > Płaca minimalna została wprowadzona w Anglii dopiero w roku 1999 przez
                  > socjalistyczny rząd.
                  • Gość: antyplebs Re: Nawet jakby Benny Hill - to i tak 5 funtów/h IP: *.icm.edu.pl 05.09.06, 23:30
                    Zależnie od wieku:

                    < 18: 3
                    18 - 21: 4,25
                    > 21: 5,05
                    • anna-dark To jakieś 29,64 zł na godz. minimum w Anglii ! 05.09.06, 23:35
                      To jakieś 29,64 zł na godz. - minimum w Anglii ! (5,05 funta)

                      podaj kwotę w PLNNLGSEKLVLBEFFIMESPIEPMTLDEMUAHAUDATSCZKLTLZARSKKXDREURFRFJPYNOKGRDGBPCYPPTEITLDKKCADCHFHUFEEKHKDLUFRUBSITUSD
                      wynik w PLNNLGSEKLVLBEFFIMESPIEPMTLDEMUAHAUDATSCZKLTLZARSKKXDREURFRFJPYNOKGRDGBPCYPPTEITLDKKCADCHFHUFEEKHKDLUFRUBSITUSD 29,64


                      Gość portalu: antyplebs napisał(a):

                      > Zależnie od wieku:
                      >
                      > < 18: 3
                      > 18 - 21: 4,25
                      > > 21: 5,05
                      • kszynka Re: To jakieś 29,64 zł na godz. minimum w Anglii 06.09.06, 07:59
                        anna-dark napisała:

                        > To jakieś 29,64 zł na godz. - minimum w Anglii ! (5,05 funta)
                        >
                        > podaj kwotę w
                        PLNNLGSEKLVLBEFFIMESPIEPMTLDEMUAHAUDATSCZKLTLZARSKKXDREURFRFJP
                        > YNOKGRDGBPCYPPTEITLDKKCADCHFHUFEEKHKDLUFRUBSITUSD
                        > wynik w
                        PLNNLGSEKLVLBEFFIMESPIEPMTLDEMUAHAUDATSCZKLTLZARSKKXDREURFRFJPYNOKGR
                        > DGBPCYPPTEITLDKKCADCHFHUFEEKHKDLUFRUBSITUSD 29,64
                        ???
                        ale o co tu chodzi?
                        ;-)
                        • business3 Chodzi o 29,64 zł na godz.-minimum w Anglii 06.09.06, 08:53
                          Chodzi o 29,64 zł na godz.-minimum w Anglii


                          kszynka napisał: 7

                          > anna-dark napisała:
                          >
                          > > To jakieś 29,64 zł na godz. - minimum w Anglii ! (5,05 funta)
                          > >
                          > > podaj kwotę w
                          > PLNNLGSEKLVLBEFFIMESPIEPMTLDEMUAHAUDATSCZKLTLZARSKKXDREURFRFJP
                          > > YNOKGRDGBPCYPPTEITLDKKCADCHFHUFEEKHKDLUFRUBSITUSD
                          > > wynik w
                          > PLNNLGSEKLVLBEFFIMESPIEPMTLDEMUAHAUDATSCZKLTLZARSKKXDREURFRFJPYNOKGR
                          > > DGBPCYPPTEITLDKKCADCHFHUFEEKHKDLUFRUBSITUSD 29,64
                          > ???
                          > ale o co tu chodzi?
                          > ;-)
                          >
                          • Gość: eeee bez porwnania IP: *.osiedle.net.pl 06.09.06, 10:21
                            Ludzie.Przestancie w koncu preliczac funty na złotówki.w ten sposób nie da sie
                            niczego porównać.Liczcie bez jednostek.W Wielkiej Brytanii zarabiasz 1000
                            miesiecznie i u nas 1000.Waluta nie wazna. I wychodzi,ze i tak lepiej tam
                            zyć.Np.benzyna tam 0,80 -0,90 u nas 4jednostki pieniezne.Sa rzeczy takie same a
                            sa tansze i drozsze.Bilet na autobus (tamtejszy pks) 30 (jak przeliczyć na
                            złótówki to kosmicznie)za około 60km w obie strony.U nas pks ciut tanszyjakies
                            25 w obie strony.Tylko wtedy gdy nie przeliczamy jednostek.To pozwala
                            rzeczywiscie porownac poziom życia
                            • Gość: Peter Pan Re: bez porwnania IP: *.tpnet.pl 06.09.06, 10:53
                              A to ciekawe, bo pracujac w UK zyjesz tak jak w polsce, ale tam sobie jeszcze
                              mozesz odkladac z tej wyplaty i oszczedzac.
                              A w polsce to wydasz wszystko i nic ci nie zostaje.
                              • Gość: manhu 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:14
                                Dwie sprawy:

                                -komuch wyliczył sobie 1700PLN minimum, niezłe:) A może by tak wprowadzić 10 000 minimum, wtedy będzie fajnie co? Niezupełnie:) bo wszyscy, którzy nie są warci 10 000 za miecha wylecą na zbity pysk, podobnie przy 1700.
                                Płaca min. powinna być = 0 (zero) + jakim cudem w Bangladeszu żyją ludzie i w 99% nie umierają natychmiast?

                                -nie porównujcie płacy w UK z płacą w Polsce, to nie ten rozwój gospodarczy! Gdyby zjednoczyć Kubę z USA (jako kolejny stan), to w parę miesięcy by wyemigowało z 99% ludzi. Żeby w Polsce były płace jak w UK (czy USA) potrzebny jest rozwój gospodarczy, a tego nie zrobi się w dzień, podczas gdy granice da się w 1 dzień otworzyć!
                                • jammer.goa Ekonomia się kłania większości!!!! 06.09.06, 13:44
                                  dokladnie. Jak podniesiesz pensje do 1700 brutto to zaraz inflacja zje to
                                  wszystko. bedziesz mial tyle samo co dziś w tz "pieniądzu realnym" wiec
                                  przestańcie w końcu wszystko liczyć w pieniądzach nominalnych.

                                  Pewnie że lekcje ekonomi w szkole byly dla Was nudne, ale trzeba bylo posłuchac
                                  chociaż trochę.
                                  • mageillusionist Problem to ludzie 06.09.06, 14:20
                                    Problem to ludzie, ktorzy godza sie pracowac za 5zl/h podczas gdy za granica,
                                    gdzie zycie kosztuje np. 2x wiecej wyplata jest 6x wieksza.
                                    Ja osobiscie uwazam, ze praca za mniej niz 10zl/h to wyzysk.
                                    A placa jest jaka jest, bo zamiast 3x15% mamy 3x idioten-partie w rzadzie :/
                                    • Gość: krajan Re: Problem to ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:17
                                      Moze nie tyle ludzie stanowia problem ale ich wydajnosc inaczej efektywnosc
                                      pracy.
                                      Ekonomia jest bezwzgledna jesli nie jest lamana przez debilowatych politykow.
                                      Trafne proporcje przedmowca zastosowal.
                                      Koszty utrzymania sa w UE wyzsze 2 - 3 razy, zarobki 6 - 10 razy niz w Polsce.
                                      z tego wynika ze tylko 2 - 3 krotnie mniej efektywnie pracujemy. W
                                      rzeczywistosci to 3 - 5 krotnie mniejsza jest wydajnosc.
                                      Zatem w Polsce jestesmy przeplacani patrzac na nasza efektywnosc pracy ktora
                                      sie = organizacja + rozsadek + kultura pracy + uczciwisc + robota.
                                      Trudno w to uwierzyc, trudniej sie z tym zgodzic, a jeszcze trudniej wyciagnac
                                      wlasciwe wnioski.
                                      • stasi1 Re: Problem to ludzie 06.09.06, 22:13
                                        Gość portalu: krajan napisał(a):

                                        > Moze nie tyle ludzie stanowia problem ale ich wydajnosc inaczej efektywnosc
                                        > pracy.
                                        > Ekonomia jest bezwzgledna jesli nie jest lamana przez debilowatych politykow.
                                        > Trafne proporcje przedmowca zastosowal.
                                        > Koszty utrzymania sa w UE wyzsze 2 - 3 razy, zarobki 6 - 10 razy niz w Polsce.
                                        > z tego wynika ze tylko 2 - 3 krotnie mniej efektywnie pracujemy. W
                                        > rzeczywistosci to 3 - 5 krotnie mniejsza jest wydajnosc.
                                        > Zatem w Polsce jestesmy przeplacani patrzac na nasza efektywnosc pracy ktora
                                        > sie = organizacja + rozsadek + kultura pracy + uczciwisc + robota.
                                        > Trudno w to uwierzyc, trudniej sie z tym zgodzic, a jeszcze trudniej
                                        wyciagnac
                                        > wlasciwe wnioski.

                                        Tylko zapomniałeś dodać że dużo w Polsce ludzi pracuje że im to państwo ta
                                        prace zapewnia. Rolnicy , górnicy, stoczniowcy są na utrzymaniu państwa, więc
                                        żeby oni te swoje pieniadze dostali musowo komuś je zabrać. A najlepiej się
                                        zabiera temu kto płaci podatki.
                                        • linfan Re: Problem to ludzie 06.09.06, 22:18
                                          stasi1 napisał:

                                          > Tylko zapomniałeś dodać że dużo w Polsce ludzi pracuje że im to państwo ta
                                          > prace zapewnia. Rolnicy , górnicy, stoczniowcy są na utrzymaniu państwa, więc
                                          > żeby oni te swoje pieniadze dostali musowo komuś je zabrać. A najlepiej się
                                          > zabiera temu kto płaci podatki.

                                          swiete slowa...
                                      • linfan Re: Problem to ludzie 06.09.06, 22:17
                                        Gość portalu: krajan napisał(a):

                                        > W rzeczywistosci to 3 - 5 krotnie mniejsza jest wydajnosc.

                                        ale Ty tak na powaznie? wiesz... to zabawne... pracuje w firmie z niemieckim
                                        kapitalem. jakkolwiek pensja zla nie jest, to nie uwazam bym pracowal 3-5krotnie
                                        mniej wydajniej, niz jakbym to samo robil za granica.

                                        wg mnie (choc moge sie mylic) to mozliwosci gospodarcze Polska ma spore.
                                        problemem jest jednak wciaz _polityka_, zalezna od populizmu. wezmy: kompletne
                                        wstrzymanie prywatyzacji, dodatkowe socjale i kolejne poronione pomysly endrju i
                                        romka, zeby komus cos rozdac i.... ooops! nie ma kasy! nie ma za co finansowac
                                        badan, rozwju uniwersytetow/politechnik, nie ma za co wspomagac firm, robic ulgi
                                        dla otwierajacych 'small-biznes'...

                                        no tak... chociaz wiesz? moge sie zgodzic, ze nasz rzad to pracuje 3-5 razy
                                        mneij wydajnie. :)
                                        • Gość: badacz Re: Problem to ludzie IP: *.chello.pl 06.09.06, 22:57
                                          O nie!!!ludzie nie sa problemem!Ja np.pracuje jako kierowca-dostawca w dużej
                                          firmie(okolo 1000 osób w cxalej Polsce),dziennie towar dostarczam do około 40
                                          firm!!! ktos z zachodu rozwiezie wiecej?nie sądze!a wiec wydajnosc nie ma nic
                                          do znaczenia:(
                                          • marin155 Re: Problem to ludzie 09.09.06, 10:08
                                            Ludzie to nie problem
                                            Człowiek dostosowuje się do otoczenia
                                            Jeśli już to problemem jest organizacja, logistyka, efektywne zarządzanie,
                                            również kultura pracy.
                                      • mikronezja Taaaak, wydajność tylko wydajność ... 11.09.06, 11:43
                                        Już widzę trzyrazy szybciej pracujących:

                                        - dentystę
                                        - chirurga
                                        - lekarza
                                        - strażaka
                                        - policjanta
                                        - kierowcę ciężarówki

                                        itd.
                                        • ellutka Re: Taaaak, wydajność tylko wydajność ... 11.09.06, 15:14
                                          Już widzę trzyrazy szybciej pracujących:
                                          >
                                          > - dentystę
                                          > - chirurga
                                          > - lekarza

                                          Tych to w ogóle wyeliminować ze społeczeństwa. Jako za mało przedsiębiorczych.

                                          > - strażaka

                                          A ten to akurat ma szansę: sam se podpalę, sam se zgaszę
                                  • Gość: feryk Re: Ekonomia się kłania większości!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:25
                                    ale mozna to obejść....
                                    rząd wprowadza 1700 pln brutto jako płace minimalną, ja za wszystkie swoje
                                    pieniądze kupuję euro, inflacja rośnie do maksimum, złoty spada na łeb na
                                    szyje, sprzedaje euro i...
                                  • lob1 Re: Ekonomia się kłania większości!!!! 06.09.06, 15:29
                                    to powiedz "mądry uczony" ekonomisto jak żyć?Chyba ,że akceptujesz :
                                    złodziejstwo, bandytyzm ,korupcję itp.Czy tego Cię też uczyli w ramach ekonom.
                                    • jammer.goa Re: Ekonomia się kłania większości!!!! 06.09.06, 15:39
                                      nie akceptuje... mówię tylko że nie tędy droga. Bandytyzm i korupcja to inne
                                      zagadnienia, które nie wchodzą w zakres ekonomii i chyba o tym wiesz.
                                      Radziłbym raczej bardziej zainteresować sie tym, kogo się wybiera na swoich
                                      przedstawicieli w parlamencie.
                                      A tak wogóle to taka jest polska mentalność, że trzeba najpierw sie samemu
                                      nachapać a później przestać się interesować czymkolwiek.

                                      A wracając do "szlachetnych" 1700 brutto. Jak wszyscy bedą tyle zarabiać to
                                      dlaczego chleb nie miałby kosztowac 15zl... przecież stać by Cię bylo????
                                      • Gość: Danny Re: Ekonomia się kłania większości!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:34
                                        Przepraszam cie czy ty wogole wiesz co mowisz no tak stac by mnie było za 15zl
                                        kupic chleb no i masło za 30zl i tylko tyle 1700 brutto:) tyle to bez nadgodzin
                                        na reke powinienem dostac

                                        A wiec zyjmy w takim kraju, jak podobni tobie zadza ktorych pensja wynosi okolo
                                        50 tyś miesiecznie(to dla mnie chleb mogłby i z 25 kosztowac)
                                    • Gość: zx-spectrum Re: Ekonomia się kłania większości!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 17:29
                                      Nie, ale akceptuje: biede, ubostwo, glod i nierowne szanse. Swiat nie jest
                                      idealny. Sorki.
                                  • Gość: emigrant Re: Ekonomia się kłania większości!!!! IP: *.autocom.pl 06.09.06, 16:29
                                    Nie miałem lekcji ekonomii :p

                                  • tygrys01 Ekonomia się kłania jammerowi.goa 10.09.06, 11:50
                                    jammer.goa napisał:
                                    > Pewnie że lekcje ekonomi w szkole byly dla Was nudne, ale trzeba bylo
                                    posłuchac
                                    > chociaż trochę.
                                    =================
                                    No właśnie, trzeba było trochę posłuchać. A w tej twojej szkole to o
                                    zwiększonym popycie zależnym od zwiększonych wynagrodzeń to nie uczyli?
                                • koszalek_opalek1 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania 06.09.06, 14:03
                                  Zgadzam się - nie powinno być w ogóle płacy minilamnej. Najlepiej wycenia pracę
                                  RYNEK. I wiem, że wszystkim nieudacznikom się to nie podoba, ale dlaczego ja mam
                                  ich utrzymywać i do nich dopłacać???
                                  • Gość: Ździchu 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: *.chello.pl 06.09.06, 16:06
                                    w ramach "solidarności społecznej" fundujesz nierobom i obibokom kolejne piwka i
                                    winka pod sklepem. a jak będą w dobrym humorze, to może nawet Cię nie sklepią.

                                    bo przecież wszyscy mamy takie same żołądki - i Ci co uczyli się tyle lat i
                                    zapieprzali na 2 etaty i Ci, którzy od małego mieli tylko piwko pod sklepem.

                                    a teraz to najwyżej mogą Ci śmiechem w twarz wybuchnąć, jacy to oni cwani.
                                    • Gość: Mery 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 19:00
                                      Nierobów i obiboków zwalnia się z pracy i tyle.
                                  • Gość: emigrant 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: *.autocom.pl 06.09.06, 16:33
                                    przecież i tak byś to robił w naszym pięknym opiekuńczym państwie.

                                    Płacisz podatki = wypłacasz zasiłki bandzie nierobów, względnie cwaniaczkom
                                    pracującym na czarno, i innym złodziejom przyjeżdżającym bmw po wypłatę zasiłku.
                                  • Gość: ktoś 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:59
                                    co to za hasło z tymi nieudacznikami. ja skończyłam studia z oceną bardzo
                                    dobrą, jestem dobra w tym co robię, ale mam dwoje dzieci i 31 lat, i nikt mnie
                                    nie chciał przyjąć do pracy, bo podobno jestem za stara. teraz mam pracę za
                                    najniższą krajową i marne alimenty na dzieci i ciekawe jakbyś żył.
                                    • Gość: mirek 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: *.autocom.pl 06.09.06, 20:58
                                      > co to za hasło z tymi nieudacznikami. ja skończyłam studia z oceną bardzo
                                      > dobrą, jestem dobra w tym co robię, ale mam dwoje dzieci i 31 lat, i nikt mnie
                                      > nie chciał przyjąć do pracy, bo podobno jestem za stara. teraz mam pracę za
                                      > najniższą krajową i marne alimenty na dzieci i ciekawe jakbyś żył.

                                      No i Tobie należy się szacunek, że pracujesz i chcesz zarabiać. Ale pomyśl
                                      sobie, że utrzymujesz tych nierobów z pod budki z piwem. I to wszystko w imię
                                      "sprawiedliwości społecznej".

                                      Co do płacy minimalnej to jej wprowadzenie (podwyższenie) spowoduje od razu
                                      wzrost cen i na jedno wyjdzie. Co z tego, że będziesz zarabiała 1700 jak chleb
                                      będzie kosztował 5 złotych.
                                    • linfan 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania 06.09.06, 22:20
                                      Gość portalu: ktoś napisał(a):

                                      > co to za hasło z tymi nieudacznikami. ja skończyłam studia z oceną bardzo
                                      > dobrą, jestem dobra w tym co robię

                                      nie ma takeij szansy, by bedac dobrym (czytaj: specjalista) w tym co sie robi i
                                      co jest poszukiwane na rynku, nie miec dobrej pracy. mozna spytac o to, co to
                                      byly za studia?
                                    • stasi1 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania 06.09.06, 22:24
                                      Gość portalu: ktoś napisał(a):

                                      > co to za hasło z tymi nieudacznikami. ja skończyłam studia z oceną bardzo
                                      > dobrą, jestem dobra w tym co robię, ale mam dwoje dzieci i 31 lat, i nikt
                                      mnie
                                      > nie chciał przyjąć do pracy, bo podobno jestem za stara. teraz mam pracę za
                                      > najniższą krajową i marne alimenty na dzieci i ciekawe jakbyś żył.

                                      Ale nie wiadomo co Ty robisz za tą najniższą krajową! A zresztą jeśli juz
                                      jesteś za stara to nie dziwne że nikt Cię nie chciał przyjąć do pracy. Może to
                                      jest złośliwe ale taka prawda jest na tym świecie i nic nie poradzimy. Jeśli
                                      jesteś dobra w tym co robisz to czasem pewnie zaczniesz więcej zarabiać
                                  • Gość: heather-grace Nieudacznicy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 18:18
                                    Jesteś trochę niesprawiedliwy. Ja nie mam pracy mimo wyższego wykształcenia,
                                    znajomości języków itd. I wcale nie uważam się za nieudacznika, poprostu taka
                                    jest nasza rzeczywistość, że o pracę trudno. Tu jest wielu ludzi, którym jest na
                                    prawdę ciężko, a ty widze wielki pan przyszedłeś się powyżywać na plebsie i
                                    powyzywać ciemne towrzystwo. Dlatego wolę być tak jak to mówisz "nieudacznikiem"
                                    niż pracującym pozbwaionym klasy chamem jak ty. Zero taktu.
                                    • linfan Re: Nieudacznicy??? 06.09.06, 22:23
                                      Gość portalu: heather-grace napisał(a):

                                      > Jesteś trochę niesprawiedliwy. Ja nie mam pracy mimo wyższego wykształcenia,
                                      > znajomości języków itd. I wcale nie uważam się za nieudacznika, poprostu taka
                                      > jest nasza rzeczywistość, że o pracę trudno. Tu jest wielu ludzi, którym jest n
                                      > a
                                      > prawdę ciężko, a ty widze wielki pan przyszedłeś się powyżywać na plebsie i
                                      > powyzywać ciemne towrzystwo. Dlatego wolę być tak jak to mówisz "nieudacznikiem
                                      > "
                                      > niż pracującym pozbwaionym klasy chamem jak ty. Zero taktu.

                                      koszalekopalek stwierdzil krotko: rynek zweryfikuje przydatnosc, potrzebnosc,
                                      pensje, etc. dla wszystkich ludzi. szczegolnie teraz, gdy fachowcy wyjezdzaja
                                      dosc licznie, zaczyna sie pogon za specjalistami. i pod tym sie podpisuje.
                                      • ellutka Re: Nieudacznicy??? 11.09.06, 13:10
                                        Rynek? To powiedz cwaniaczku w czym ktokolwiek był gorszy od Niny Terentiew
                                    • jammer.goa Re: Nieudacznicy???Chyba Tak 06.09.06, 23:43
                                      Jak bys nie siedział tyle przed komputerem to może byś w tym czasie znalazł
                                      jakąś pracę dla siebie...
                                      "nie od razu Kraków zbbudowano"... w myśl tego powiedzenia może zacznij od
                                      małych kroczków a nie nastawiaj się że ktoś Ci da super posadę i pensję o jakiej
                                      marzysz. Jak zdobędziesz doświadczenie i wykażesz się tymi językami to na bank
                                      ktoś Cię doceni:]
                                • callafior 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania 11.09.06, 21:50
                                  > -komuch wyliczył sobie 1700PLN minimum, niezłe:) A może by tak wprowadzić 10 00
                                  > 0 minimum, wtedy będzie fajnie co? Niezupełnie:) bo wszyscy, którzy nie są warc
                                  > i 10 000 za miecha wylecą na zbity pysk, podobnie przy 1700.
                                  > Płaca min. powinna być = 0 (zero) + jakim cudem w Bangladeszu żyją ludzie i w 9
                                  > 9% nie umierają natychmiast?
                                  Przy obecnym stanie bezrobocia i gospodarki, gdyby płaca minimalna wynosiła
                                  zero, połowa Polaków nie miałaby dochodów. To po pierwsze. Po drugie oprócz
                                  podnoszenia płacy minimalnej należy jeszcze pilnować, żeby pracodawcy tego nie
                                  omijali np. umową-zleceniem i innymi takimi haczykami. Do tego powinny być
                                  bardzo wysokie kary za ociąganie się z płaceniem pracownikowi, w Polsce
                                  pracodawca jest bezkarny, nikogo nie obchodzi czy pracownikom płaci czy nie jest
                                  zasada "nie podoba się, to cie nikt nie trzyma".
                                • Gość: wrr 1700 komuchy:) i Re: bez porwnania IP: 82.160.71.* 13.09.06, 11:36
                                  Panie, gdzieś Pan tą ekonomię kończył? Chyba właśnie u jakichś komuchów, bo do
                                  głowy Panu nie przychodzi, że ustalając pensję minimalną państwo nie może
                                  sugerować się jedynie rachunkiem ekomomicznym. (Gdyby tak było należałoby
                                  wszystkich którzy żyją za państwowe powystrzelać, bo generują same straty).
                                  Ponieważ jednak syty głodnego nigdy nie zrozumie nie mogę z panem podjąć
                                  dyskusji na temat pensji minimalnej. Tu gdzie Pan widzisz prawa gospodarki ja
                                  widzę ludzi, którzy zapie... w kieracie (i 99% z nich jest warte co najmniej dwa
                                  razy tyle. W końcu w Polsce bezrobotny różni się od pracującego o jakieś 650zł.
                                  i to nie jest demagogia tylko prawda, którą własnym przykładem mogę potwierdzić.
                            • anna-dark Większość jednak ciuła w GB i wydaje/inwestuje w P 06.09.06, 13:11
                              Większość jednak ciuła w GB i wydaje/inwestuje w PL - dlatego wciąż tak kochamy przeliczać funciaki na złotówki i na odwrót...

                              Gość portalu: eeee napisał(a):

                              > Ludzie.Przestancie w koncu preliczac funty na złotówki.w ten sposób nie da sie
                              > niczego porównać.Liczcie bez jednostek.W Wielkiej Brytanii zarabiasz 1000
                              > miesiecznie i u nas 1000.Waluta nie wazna. I wychodzi,ze i tak lepiej tam
                              > zyć.Np.benzyna tam 0,80 -0,90 u nas 4jednostki pieniezne.Sa rzeczy takie same a
                              > sa tansze i drozsze.Bilet na autobus (tamtejszy pks) 30 (jak przeliczyć na
                              > złótówki to kosmicznie)za około 60km w obie strony.U nas pks ciut tanszyjakies
                              > 25 w obie strony.Tylko wtedy gdy nie przeliczamy jednostek.To pozwala
                              > rzeczywiscie porownac poziom życia
                              • comrade Re: Większość jednak ciuła w GB i wydaje/inwestuj 06.09.06, 14:02
                                > Większość jednak ciuła w GB i wydaje/inwestuje w PL - dlatego wciąż tak kochamy
                                > przeliczać funciaki na złotówki i na odwrót...

                                Jesli ktoś ciuła w GB a wydaje w Polsce to raczej nie ma sensu porownywac jego
                                poziomu zycia w UK do poziomu zycia kogokolwiek pracujacego i wydajacego w Polsce...
                            • Gość: jola wroc Re: bez porwnania IP: *.Red-80-35-198.staticIP.rima-tde.net 11.09.06, 15:40
                              nareszczcie ktos madrze mowi!!! tez nie moge sluchac, ja wszyscy dookola
                              przeliczaja GBP/USD/EUR na PLN. przeciez to nie ma najmniejszego sensu.
                              calkowicie sie z Toba zgadzam. kiedy nareszcie wszyszcy zaczna tak myslec???
                              • leute Re: bez porwnania 12.09.06, 11:54
                                Ma sens, jesli oszczedza sie pieniadze w tych walutach, po to zeby je potem
                                wydac w Polsce.
            • Gość: jasnowidz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 21:15
              Ja i tak wiem że mozna zwiekszyć płacę minimalną . O ile -nie wiem ale NAPEWNO
              mozna i strzelam że następna podwyzka wyniesie ok. 70-80 zł a czuję w kosciach
              że nic by się nie stało gdyby były to 2 stówy
              pojecia nie mam o ekonomii ale to wiem
              • Gość: dix Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 195.217.52.* 06.09.06, 12:04
                Gość portalu: jasnowidz napisał(a):

                > pojecia nie mam o ekonomii

                Widac jak cholera
              • comrade Przeczytajcie sobie to: 06.09.06, 14:22
                Wchodzicie na strone:

                www.kalkulatorplac.pl/
                Podajemy kwote 1500 brutto, na kazdy miesiac, klikamy oblicz.

                Co widzimy?

                Pracownik z 1500 brutto dostaje do ręki 1088 złotych. Pracodawca na takiego
                człowieka musi co miesiac zywą gotówą wydać 1811 złotych.

                Teraz prowokacyjne pytanie: co by się stało, gdyby wprowadzić zasadę ze człowiek
                dostający obecnie to 1088 na ręke - dostawałby całe 1811, a rachunki za zus i
                podatki musialby zapłacić SAM, OSOBIŚCIE, tak jak płaci sie rachunki za prąd czy
                gaz. Pomijam kwestie organizacyjne i logistyczne takiego przedsiewziecia -
                chodzi o ideę. Otóz moim zdaniem - z dnia na dzien - ludzie zorientowaliby sie
                ze wbrew temu co wpaja im sie w mediach i co głosza populisci - wcale nie mamy w
                Polsce nawet drobniutenkiego liberalizmu! Mamy _zajebiste_ panstwo opiekuncze
                ktore Kowalskiemu z ww przykładu zabiera prawie 800 złotych miesiecznie a
                oferuje w zamian "darmową" edukacje, sluzbe zdrowia, nowe drogi i tak dalej.

                Ldzie zarabiajac ten tysiąc "na rękę" nie zdaja sobie po prostu sprawy na jaką
                skale sa okradani przez państwo w stosunku do tego co dostaja od panstwa w
                zamian. Gdyby kazdy taki koleś dostawał te 1800 na reke i musiał zapłacić 700 z
                tego tak jak placi inne rachuneczki, to dopiero by przejrzał na oczy jaki to
                "liberalizm" panuje. Tylko wtedy, gdy musiałby wyjąć z portfela te 700 zł i dać
                pani w okienku na poczcie zeby zapłacić rachunek dla US i ZUS - przy wyborach
                partie proponujące jeszcze wieksza "opiekę dla najubozszych" ze strony panstwa
                dostałyby takiego kopa w rzyć ze znalazłyby sie poza polityką na długie
                dziesieciolecia. Od razu 95% miejsc w sejmie zajelyby partie prawdziwie
                liberalne, ktore proponują REALNE obniżenie podatków i kosztów pracy, w zamian
                za stopniowe odchodzenia od "bezpłatnych" świadczen.
                • Gość: qrewskie biurwy Re: złodziejem jest państwo polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:37
                  Masz rację! Jeszcze od tych 1088 trzeba odjąć 22% na poczet kolejnego podatku
                  VAT, który to każdy konsument płaci za wszystko dodatkowo w sklepie!
                  Jeśli uwzględnić VAT i akcyzę to wychodzi na to, że prawdziwym złodziejem jest
                  NASZE PAŃSTWO a nie jacyś mityczni liberałowie przedsiębiorcy, którymi straszą
                  społeczeństwo pisuary!!!

                  Na rękę zostaje więc mniej niż połowa zarobku!!!
                  Ludzie pamiętajcie o tym przy urnach!!!
                  • jammer.goa Re: złodziejem jest państwo polskie 06.09.06, 15:56
                    Dokładnie. Zgadzam się.... A jak się pójdzie i chce skorzystać z tego za co sie
                    płaci w podatkach, to okazuje sie, że nic tam nie ma. Pieniądze wyparowały
                    • Gość: emigrant Re: złodziejem jest państwo polskie IP: *.autocom.pl 06.09.06, 16:37
                      i bezpłatna służba zdrowia okazuje się jednak płatną bo operacja której
                      potrzebujesz kosztuje Cię 50 000 albo czekasz na nią 2 lata (o ile doczekasz)
                    • Gość: wrr Re: złodziejem jest państwo polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 20:07
                      I jeszcze 3 grosze do tego - genialnym pomyslem naszych politykow jest
                      podwyzszanie wieku emerytalnego - w tych warunkach jakie mamy w naszym pieknym
                      kraju po prostu bedziemy pracowac az do smierci, a to co wplacamy (jest nam
                      zabierane sila) do ZUS'u na poczet naszych emerytur stanowi dla panstwa
                      dodatkowy bonus ktorym nie trzeba sie bedzie dzielic z nikim.
                      W zwiazku z czym jestem obiema rekoma za zniesieniem obowiazkowych skladek
                      emerytalnych. Wolna wola, co kto z nimi zrobi to juz jego sprawa, jak przeje to
                      sytuacja sie nie zmieni (i tak pracuje az do smierci), a jak zacznie gromadzic
                      na koncie bankowym to przynajmniej jego dzieci albo ewentualnie on sam
                      skorzystaja na tym.
                      • d_arek_d Re: złodziejem jest państwo polskie 06.09.06, 22:24
                        Gość portalu: wrr napisał(a):

                        > I jeszcze 3 grosze do tego - genialnym pomyslem naszych politykow jest
                        > podwyzszanie wieku emerytalnego - w tych warunkach jakie mamy w naszym pieknym
                        > kraju po prostu bedziemy pracowac az do smierci, a to co wplacamy (jest nam
                        > zabierane sila) do ZUS'u na poczet naszych emerytur stanowi dla panstwa
                        > dodatkowy bonus ktorym nie trzeba sie bedzie dzielic z nikim.
                        > W zwiazku z czym jestem obiema rekoma za zniesieniem obowiazkowych skladek
                        > emerytalnych. Wolna wola, co kto z nimi zrobi to juz jego sprawa, jak przeje
                        to
                        > sytuacja sie nie zmieni (i tak pracuje az do smierci), a jak zacznie gromadzic
                        > na koncie bankowym to przynajmniej jego dzieci albo ewentualnie on sam
                        > skorzystaja na tym.

                        Chciałbym w związku z tym opublikować kilka merytorycznych słów skierowanych do
                        wyborców koalicji: Jesteście Państwo roszczeniowi, niedouczeni, sfrustrowani,
                        wyalienowani, popaprani, z logicznego myślenia wykastrowani szantażyści. Idźcie
                        bawić się do innej piaskownicy zanim utytłacie do końca naszą.

                        Jestem spokojny, jestem spokojny! Dlatego pohamowałem się od inwektyw naprawdę
                        im się należących. Dziękuję za uwagę i życzę Państwu dobrej nocy.
                • Gość: mac Re: Przeczytajcie sobie to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:12
                  zauważ tylko, że za te pieniądze m.in są wypłacane emerytury. Za co wg Ciebie
                  miałyby być wypłacane? Myślisz, że ludzie byliby tak przewidujący i trzymali
                  wydatki w ryzach, by co miesiąc sami odkładali na emeryturę? a gdyby nie
                  odłożyli powstałyby rzesze nędzarzy - emerytów. I co wtedy??
                  • comrade Re: Przeczytajcie sobie to: 06.09.06, 15:36
                    > zauważ tylko, że za te pieniądze m.in są wypłacane emerytury. Za co wg Ciebie
                    > miałyby być wypłacane? Myślisz, że ludzie byliby tak przewidujący i trzymali
                    > wydatki w ryzach, by co miesiąc sami odkładali na emeryturę? a gdyby nie
                    > odłożyli powstałyby rzesze nędzarzy - emerytów. I co wtedy??

                    Wtedy ja bym zapytał ich dlaczego nie odkładali, skoro mogli. Jeśli otwarcie by
                    przyznali że są bandą idiotów no to ok, gotów jestem zmienić poglądy -
                    zachowujemy obecny system z przymusowym haraczem ale z miejsca przeprowadzamy
                    testy ktore wskazują ludzi głupich i nieodpowiedzialnych i dozywotnio odbieramy
                    prawa wyborcze. To w sumie logiczne - skoro w tak oczywistych okolicznosciach ci
                    ludzi sami przyznaliby się ze sa bandą idiotów, to dlaczego niby mają miec wplyw
                    na rzadzenie krajem?
                  • comrade A tak poważniej 06.09.06, 15:41
                    nie chodziło mi nawet o konkretne działania ekonomiczne. Chodziło mi o to że
                    ludziom wmawia się że ostatnie lata to jakiś krwiożerczy liberalizm, podczas gdy
                    od upadku komuny budujemy pieknie panstwo socjalistyczne, opiekuncze. Nawet
                    niech nic sie nie zmienia - mi to wisi - tylko niech wreszcie politycy zaczną
                    mówić prawdę ILE tak naprawde ludzie zarabiają i czym rozni sie socjalizm od
                    prawdziwego liberalizmu. Wtedy ludzie moze sie połapią że żadnego liberalzimu
                    nigdy u nas nie było........
                  • leute Re: Przeczytajcie sobie to: 12.09.06, 13:03
                    > powstałyby rzesze nędzarzy - emerytów. I co wtedy??

                    Te rzesze sa juz teraz...
                • Gość: Domino31 Re: Przeczytajcie sobie to: IP: *.izacom.pl 06.09.06, 21:37
                  gościu jaką ty masz kurna racje , ale nic nowego nie wymyśliłeś to już KorwinMikee
                  czy jak mu tam dawno powiedział tylko nasz gupawy narodek jakoś nie chce go wybrać
                • Gość: BADACZ Re: Przeczytajcie sobie to: IP: *.chello.pl 06.09.06, 23:07
                  Ja napisze krótko-JANUSZ KORWIN MIKKE!!!JANUSWZ KORWIN,JANUSZ!!!!
                  • ellutka Re: Przeczytajcie sobie to: 11.09.06, 13:21
                    Taak. Jeszcze nam tylko tego oszołoma brakuje!
                • Gość: Jerry Re: Przeczytajcie sobie to: IP: *.dyn.optonline.net 24.09.06, 18:20
                  Tak powinno byc, lub skladki na zus winny byc takie same dla wszystkich
                  pracownikow i emerytury takie same, byles dyrektorem mogles sobie odlozyc.
            • anna-dark To zależy gdzie mieszkasz i co jesz i ubierasz... 05.09.06, 21:19
              To zależy gdzie mieszkasz i co jesz i ubierasz...
            • anna-dark W GB jest stawka minimalna za h w GBP, kolego... 05.09.06, 21:21
              W GB jest stawka minimalna za h w GBP, kolego... Wiesz ile wynosi ??? I KAŻDA umowa/kontrakt o pracę musi to brać pod uwagę.

              Gość portalu: Markus w nielogu napisał(a): 7

              > W gospodarce rynkowej wysokość płacy zależy od umowy o pracę. Centralne
              > ustalanie płac to relikt socjalizmu. Jeżeli pracodawcy nakaże się siłą
              > podwyższenie wynagrodzeń, będzie zmuszony zwolnić część pracowników by obniżyć
              > koszty.
              • Gość: antyplebs Re: W GB jest stawka minimalna za h w GBP, kolego IP: *.washdc.fios.verizon.net 05.09.06, 22:18
                Płacę minimalną w UK wprowadziła partia, która do roku 1997 miała w programie
                -tak jak np. PZPR - "uspołecznienie środków produkcji". A płacą minimalną i NHS
                (innym socjalistycznym wynalazkiem wprowadzonym przez tę partię w roku 1948)
                Blair chwali się na każdym zjeździe tamtejszych czerwonych.
            • Gość: jagoda Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.futuro.pl 05.09.06, 23:58
              Gość portalu: Markus w nielogu napisał(a):

              > W gospodarce rynkowej wysokość płacy zależy od umowy o pracę. Centralne
              > ustalanie płac to relikt socjalizmu. Jeżeli pracodawcy nakaże się siłą
              > podwyższenie wynagrodzeń, będzie zmuszony zwolnić część pracowników by
              obniżyć
              > koszty.
              TO ZWALNIAJ NAJLEPIEJ WSZYSTKICH OD RAZU (ILE OSZCZĘDNOŚCI) NA ZACHODZIE TEŻ
              JEST PŁACA MINIMALNA USTALONA PRZEZ PAŃSTWO. ALE MOŻE MASZ RACJĘ ZMIERZAMY DO
              SOCJALIZMU, OSZOŁOMY ZNOWU MIELI RACJĘ UNIA TO KOMUNIZM Z LUDZKĄ TWARZĄ
              • Gość: az Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.trw.com 06.09.06, 00:07
                Opanuj sie, kobieto. "Ustalenie placy minimalnej" to wcale nie to samo
                co "Rzad powinien podniesc place". Rzad plac nie ustala - moze najwyzej
                zdefiniowac minimalna (i to raczej parlament, niz rzad). Na zachodzie w wielu
                krajach sa place minimalne, to prawda, ale nigdzie nie jest napisane, ze ta
                minimalna placa ma wystarczac na samodzielne zycie. Chcesz, to pracuj za te
                pieniadze, nie chcesz - to nie pracuj. A jak chcesz zarabiac wiecej, to sie
                wyksztalc, naucz czegos, albo zaloz wlasny business. Nikt ci na piekne oczy
                nie zaplaci X zl za miesiac tylko dlatego, ze pokazesz sie w robocie i "za
                mniej wyzyc nie mozna".
                • Gość: Lucusia Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 212.244.186.* 06.09.06, 07:50
                  A może zastanowic się czy nie jest tu bardziej winne państwo niż pracodawca - gdy jest pensja, czyli pieniądze przekazane przez pracodawcę, 1700 a dostaje sie 1100 to znika dość dużo. Weźmy pod uwagę, że z tego 1100 też odpada ogolnie jakieś 20% VAT, dodatkowo często akcyza, opłaty urzędowe itp. Jeżeli realnie mamy do dyspozycji 800 to góra, tak więc płaca minimalna jest realna, po odliczeniu podatków. Może nich ci oburzeni zastanowią się czy lepiej zarabiając 1700 dostawać 1400 do ręki i móc w 90% wydać je na swoje potrzeby, a nie na podatki, czy dalej wierzyć w dobre państwo i złych pracodawców.
                  • Gość: wrr Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 20:24
                    Chce dostawac do reki tyle ile zarabiam brutto, a placic w sklepach netto ;) Tak
                    by bylo milo :)
                • dobrotka06 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 12:57
                  Wszystko jedno czy jest płaca minimalna czy nie. I tak w Polsce rzadko który
                  pracodawca płaci "godną" pensję. I nie tylko dlatego, że go nie stać, ale
                  dlatego, że może póki co. Ale powoli to się zmienia. Ucieczka pracowników za
                  granicę zaczyna doskwierać chciwym pracodawcom. Brakuje siły roboczej, która
                  chciałaby się zaharowywać za coś, co nie starcza na przeżycie. Próżno jednak
                  szukać winnego tej idiotycznej sytuacji. Jak zwykle sukces ma wielu ojców, ale
                  porażka okazuje się sierotą.... Sytuację na pewno poprawiłoby gdyby rząd zaczął
                  w końcu myśleć i działać perspektywicznie zamiast trzymać się własnego tyłka i
                  oglądać do tyłu. Uwielbiam słuchać wypowiedzi pt "pańśtwa na to nie stać".
                  Zerknijcie na Słowację, idioci. Malutkie pańśtewko, ale wkrótce jak Irlandia,
                  może się stać tygrysem. Bo mieli odwagę zrobić coś wbrew własnym obawom -
                  porządnie obniżyli podatki, zdjęli obciążenia z przedsiębiorców, ułatwili
                  maksymalnie zakładanie i prowadzenie własnej działalności. I kraj kwitnie. A u
                  nas? U nas panuje kulawy Orwell po udanej imprezie narkotykowej...
                  • d_arek_d Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 23:01
                    dobrotka06 napisała:

                    > Wszystko jedno czy jest płaca minimalna czy nie. I tak w Polsce rzadko który
                    > pracodawca płaci "godną" pensję. I nie tylko dlatego, że go nie stać, ale
                    > dlatego, że może póki co. Ale powoli to się zmienia. Ucieczka pracowników za
                    > granicę zaczyna doskwierać chciwym pracodawcom. Brakuje siły roboczej, która
                    > chciałaby się zaharowywać za coś, co nie starcza na przeżycie. Próżno jednak
                    > szukać winnego tej idiotycznej sytuacji. Jak zwykle sukces ma wielu ojców[...]

                    Ojejku, Dorciu, przecież wiesz, że po takich rozwiązaniach byłby mniejszy
                    przepływ finansów przez wszelakie instytucje. A to już tragedia, bo im mniejszy
                    przepływ, tym mniej można po drodze zachachmęcić. Jakże socja-złodzie-faszyści
                    z koalicji mieliby na to pójść? A pomyślałaś o nich i o ich potrzebach?! No
                    właśnie.
                    ;)
                  • Gość: jan.kulczyk Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 85.130.105.* 07.09.06, 08:31
                    A wiesz, dobrotko, że po ostatnich wyborach na Słowacji ich dumnie wprowadzony podatek liniowy ma zostać zlikwidowany? Niestety, nic co dobre nie trwa wiecznie. Tam też lud wybrał zwolenników "solidarności społecznej".
              • megasceptyk Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 06:55
                Socjalizm to nie komunizm, lewica to nie socjalizm, prawica to nie faszyzm, wolność obywatela to nie zdrada narodu. Użyj tej drugiej głowy choć raz. Dowiedz się co oznaczają słowa których próbujesz używać narazie bez efektu. Przestaniesz być śmieszny i może się okazać, że masz naprawdę coś mądrego do powiedzenia. Acha, najpierw skończ ogólniak bo nie masz jeszcze obycia w społeczeństwie.
                • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 69.13.8.* 06.09.06, 09:08
                  Socjalizm miał to być etap przejściowy w drodze do komunizmu. Podstawowe zasady
                  ustroju socjalistycznego obowiązywały w Związku Sowieckim i jego satelitach.

                  A jeśli zabierasz głos w sprawie wykształcenia, to na twoim miejscu byłbym
                  ostrożniejszy i uważał na pisownię.
            • Gość: jk Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.09.06, 03:18
              gadasz bzdury !! poczytaj jak jest w USA ciemniaku minimalna stawka na godzine
              (qwarantowana przez rzad 6.75 $ i ustalil to RZAD RZAD RZAD
              • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.g10code.com 06.09.06, 09:24
                Gość portalu: jk napisał(a):

                > gadasz bzdury !! poczytaj jak jest w USA ciemniaku minimalna stawka na godzine
                > (qwarantowana przez rzad 6.75 $ i ustalil to RZAD RZAD RZAD

                Federalna płaca minimalna wynosi $5.15 za godzinę, a nie $6.75. Nie była
                podwyższana od roku 1997. Oznacza to oczywiście ciągły spadek jej wartości realnej.

                Prawo poszczególnych stanów jest w tej chwili nadrzędne i stany mogą ustalać
                własną płacę minimalną lub jej brak. Dla przykładu w stanie Connecticut wynosi
                $7.40. Stany bez płacy minimalnej to m.in. Alabama, Arizona, Mississippi,
                Tennessee.
            • Gość: takitam Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 07:50
              Zwlniac? czemu? pracodawca sobie kupuje pierdoly za ta prace za ktora placi
              4zł/h (luksusowe domy baseny terenowki kochanki i kochankowie itd)-czyim kosztem
              - kosztem tego ze nie placi 10zl/h. a ludzie w polsce glupi i godza sie sami na
              tak niska place choc ledwo wiaza koniec z koncem - i tacy to wykorzystuja.
              • Gość: Marcin Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 08:47
                ...no to na co czekasz zostań pracodawcą !!! Bedziesz miał to wszystko skoro to
                takie łatwe.
              • Gość: ja Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.n4u.krakow.pl 06.09.06, 08:52
                to bądz pracodawcą, jak to jest takie fajne
                • Gość: takitam Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:16
                  Tak sie sklada ze nim jestem sam dla siebie. bo kiedys sie zbuntowalem i
                  przestalem byc bialym niewolnikiem.
                  • Gość: dix Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 195.217.52.* 06.09.06, 12:01
                    Hehe, to wszystko jasne skad masz takie informacje :

                    > pracodawca sobie kupuje pierdoly [...]
                    > luksusowe domy baseny terenowki kochanki i kochankowie itd

              • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.gnv.bellsouth.net 06.09.06, 09:52
                4 zł/h ?

                Wg kalkulatora płacy 899 PLN płacy minimalnej oznacza dla pracodawcy miesięczny
                wydatek 1077,27 PLN. Daje to rocznie 12927,24 PLN. Dokonajmy szacunku:

                Rok to 365 dni = 52 tygodnie. Sobota i niedziele wolne, czyli zostaje 365 - 104
                = 261 dni. Od tego odejmijmy święta państwowe i dni ustawowo wolne od pracy. W
                tej chwili chyba 11 dni, czyli 261 - 11 = 250 dni. A teraz urlop. 26 dni na rok
                (dla zatrudnionych więcej niż 10 lat) , czyli 250 - 26 = 224.

                Liczba godzin pracy wynosi więc 224 * 8 = 1792.

                Ile za godzinę? 12927,24 / 1792 = 7,214 PLN.

                A gdzie jeszcze zwolnienia lekarskie, urlopy macierzyńskie i inne?

                Tak więc pracodawca musi zorganizować tak przedsiębiorstwo, aby te ponad 7 zł na
                godzinę skądś się brało. Dla przykładu, gdy sklep sprzedaje cukier i zarabia na
                każdym kilogramie 20 gr, to jedna sprzedawczyni - aby wyrobić na płacę minimalną
                - musi sprzedawać 7,214 / 0,20 = 36 kg cukru na godzinę.
                • Gość: tenplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.06, 13:02
                  Ale, jeśli sklep sprzedaje telewizory plazmowe, to wystarczy, że sprzedawca
                  sprzeda... przy 20% marży i cenie 5 000 zł/szt... jeden telewizor miesięcznie.
                  Czyli... ok. 2,8% telewizora na godzinę ;-))
                • dobrotka06 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 13:07
                  To głupi przykład. Nie zarabia się na takich produktach jak cukier czy mąka.
                  Zarabia się na innych na tyle dużą marżą żeby starczyło na tą sprzedawczynię,
                  budynek, nowy towar i terenówkę dla właściciela....
                  Teoretycznie to jest prawidłowe - ktoś kto wymyślił biznes i ma odwagę go
                  prowadzić powinien mieć z niego największe dochody. Nie oznacza to jednak, że
                  sprzedawczyni musi pracować za głodowe stawki. Drogi są dwie - albo pracodawca
                  dobrowolnie pozbawi się części dochodu (wierzy ktoś w to?) albo rząd pójdzie
                  wreszcie po rozum do głowy i zdejmnie obciążenia dochodu, żeby tenże pracodawca
                  nie musiał płacić państwu drugiej pensji takiej jak sprzedawczyni. Oczywiście
                  nigdy w życiu nie podniesie płacy o wszystkie zdjęte obciążenia, ale na pewno
                  zrobi to choć trochę ułatwiając życie i sobie (lepiej opłacany pracownik lepiej
                  się stara) i innym bo pracownicy będą również nakręcać koniunkturę swojemu
                  pracodawcy. PRoblem tkwi w tym, że jak ktoś patrzy do tyłu to raczej nie może
                  patrzyć równocześnie do przodu (rząd), do zmian trzeba mieć odwagę bo zawsze
                  znajdzie się ktoś niezadowolony (rząd) i trzeba by (ustawowo może ;-) )
                  zlikwidować chciwość bo nie jeden pracodawca mógłby płacić więcej, ale po co,
                  skoro może płacić mniej i tą samą robotę ma wykonaną...\
                  W naszym kraju kompletnie nie ma szacunku do pracy jako takiej.
                • ellutka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 11.09.06, 14:01
                  "Tak więc pracodawca musi zorganizować tak przedsiębiorstwo, aby te ponad 7 zł
                  na
                  godzinę skądś się brało. Dla przykładu, gdy sklep sprzedaje cukier i zarabia na
                  każdym kilogramie 20 gr, to jedna sprzedawczyni - aby wyrobić na płacę minimalną
                  - musi sprzedawać 7,214 / 0,20 = 36 kg cukru na godzinę."
                  Chryste, czegoś tak głupiego nie słyszałam jak żyję!


              • Gość: Tomek Wier. Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 18:01
                Ale przecież musi być grupa ludzi dobrze zarabiających. Przecież nikt nie
                zabrania żebyśmy rozpoczęli własny biznes. Dobrze zarabiający pracodawcy
                napędzają koniunkture na droższe towary, remontują domy czy budują nowe! Dzięki
                temu nasze miast wyglądają ładniej. Wydają, bo zarobili i stać ich. Jeżeli nie
                będą mogli znaleźć pracowników za te pieniądze, to dadzą większe. A jak będą
                mogli znaleźć za małe pieniądze, to takie jest prawo rynku.
            • Gość: mateusz Zgadzam się z markusem IP: *.mofnet.gov.pl 06.09.06, 09:44
              W ogóle nie powinno być pensji minimalnej ustalanej w drodze ustawy. Wysokość
              wynagrodzenia powinien ustalać rynek - jeśli dalej będzie się zmniejszać
              bezrobocie, to pracodawcy będą musieli dać lepsze warunki pracownikom. 1700
              brutto na pewno nie zmniejszy bezrobocia i utrudni znalezienie pracy przez
              młodzież.
            • knopr Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 14:27
              pensja minimalna?
              66% - średniej krajowej w sferze produkcji -
              chyba mamy ok 2700 zł brutto więc 66% tj ok 1782 jeśli się nie mylę - zgadza
              się???
              tak jest w szanujących się gospodarkach Europy - Polska sie do nich nie
              kwalifikuje - taki stosunek procentowy wpływa na stymulację wzrostu tzw. klasy
              średniej która wpływa na rozwój gospodarczy kraju - tylko którzy populiści
              mieli by to w Polsce przeprowadzić: PIS Samoobrona, PO, SLD, itd.?? może mają
              na myśli interes, ale na pewno nie narodowy, to jest powód dla którego sam
              niedługo stąd wyjadę - nie będę już sponsorował fanaberii nieodpowiedzialnych
              polityków
            • Gość: Studujacy Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.06, 19:40
              Chyba ze pracodwca zrezygnuje z czesci swoich zyskow. Naturalnie ( teoria
              racjonalnego wyboru) nie zrobi tego. 3 podmiotem mogacym zrezygnowac ze swoich
              zyskow jest panstwo, poprzez obnizenie kosztow pracy w nadzieji na zwiekszenie
              zatrudnia a za tym wplowpow z podadkow aby te co pracodawca nie placi pokryli
              nowozatrudnieni pracobiorcy.
              Reliktem socjalizmu jest placa minimalna w USA:P
            • Gość: Iwan Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 83.168.96.* 06.09.06, 21:04
              Skoro tak to dlaczego ostatnio w Niemczech rząd ustalił minimalną płacę dla
              sprzątaczek przedziale od 6,5 do 7,5 euro?
            • stasi1 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 22:03
              Gość portalu: Markus w nielogu napisał(a):

              > W gospodarce rynkowej wysokość płacy zależy od umowy o pracę. Centralne
              > ustalanie płac to relikt socjalizmu. Jeżeli pracodawcy nakaże się siłą
              > podwyższenie wynagrodzeń, będzie zmuszony zwolnić część pracowników by
              obniżyć
              > koszty.

              Nie koniecznie. Może np: zatrudnić na pół etatu, a praca ta sama. Może
              podnieść liczbe godzin pracy do 12 zamiast 8, albo nie zatrudniać legalnie
              tylko na czarno. W tym ostatnim przypadku to jeszcze przez tą pensje minimalną
              to państwo musi opłacić składkę na bezrobotnego
            • Gość: :) Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 12:40
              ...zapamietaj, że to przcownicy pracują na pracodawcę i bez nich on by nie
              istniał. Jak ich zwolni to sam będzie bez dochodu. Więc nie zwolni, tylko
              będzie się musiał podzielić tym co mu zostaje.
            • Gość: ania Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.sdbnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 21.09.06, 12:10
              to powiedzcie ile zarabiacie na reke i czym sie zajmujecie?
            • staszeek Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 21.09.06, 21:15
              myślę, że niedlugo sytuacja powinna ulec zmianie bo nie bedzie komu placic, gdyż
              wszyscy wyjada a ci co zostaną i tak nie bedą chcieli pracowac za glodowa pensje.
              Nasi biznesmeni zostana wtedy sami ze swoimi biznesami i sami beda musieli to
              ciagnac za 2 zl na godzine dbajac o obnizenie kosztow.
            • Gość: zonk Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 14:35
              Istnieja jednak pojecia placy minimalnej i placy godnej. Niestety w Polsce (w przeciwienstwie do cywilizowanych panstw UE ustalona zostala tylko placa minimalna czyli "glodowa"). Wynagrodzenie to nie kartofle i nie moze byc ustalane tylko na bazie gry rynkowej. W takim wypadku pracodawcy nie placili by wcale za wykonywana prace (zgodnie ze wzrostem popytu na prace wraz z malejaca cena).
            • rkpior Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 29.09.06, 08:30
              w pelni zgadzam sie z Markusem. na pytanie ILE POWINNA WYNOSIC URZEDOWA PLACA
              MINIMALNA odpowiadam wiec: nie powinno byc urzedowo ustalonego minimalnego
              progu placy. W gospodarce rynkowej praca jest cenniejsza niz praca
              (jakosciowo). My caly czas mamy przekonanie, ze pracujemy dla kasy. Oczywiscie,
              ale poza tym wazne sa nabyte doswiadczenie, kontakty itd. To owocuje w
              przyszlosci. Miedzy innymi wyzsza pensja.

              Inna sprawa jest minimlany prog GODNEGO zycia. Moim zdaniem to ok. 1200 brutto.

              Jeszcze podatki (bezposrednie) mnie denerwuja. VAT jestem w stanie zniesc. Z
              akcyza gorzej, ale to czym obciazona jest wyplata pozbawia mnie czasem checi
              walki.
          • Gość: brgb Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.hrk.pl 06.09.06, 15:03
            A potem się p.lanty dziwią, że fabryki się zamyka i otwiera w Chinach...
          • Gość: gość Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 11:52
            Do wyliczeń należy dodać wydatki na ustawiczne kształcenie, min studia
            podyplomowe, naukę języka- tego wymagają pracodawcy, a ponad to trzeba doliczyć
            wydatki związane z wizytą u specjalisty; dermatolog, stomatolog itp. Nie wspomnę
            o rosnących cenach mieszkań w całej Polsce, przeciętną osobę nie stać już nawet
            na mieszkanie na kredyt. Przez dwa lata po studiach pracowałam za 400-800zł
            netto miesięcznie, było to dużo obciążenie psychiczne, teraz wyjeżdzam z Polski
            bo nie stać mnie na życie tutaj.
            Minimalne wynagrodzenie powinno wystarczyć na zaspokojenie postawowych potrzeb
            człowieka a są nimi: mieszkanie, jedzenie, opieka lekarska, ubranie. Nie
            wspominam o wyjazdach wakacyjnych, kulturze, hobbi.
        • Gość: Radek Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 195.85.249.* 06.09.06, 09:57
          pensja minimalna w Polsce powinna kształtować się na poziomie podobnym jak w
          innych krajach Unii Europejskiej, w Wielkiej Brytanii min. płaca/h 5,05 funta,
          co daje około 25zł. Żywność jest tam wprawidzie może 1,5 - 2 razy droższa jak w
          Polsce, ale oni zarabiają minimalnie 5 razy tyle co u nas w kraju. To chyba
          wina całego systemu i polityki państwa. Minimalna pensja powinna wynosić 2000zł
          brutto, by ludzie mogli normalnie i godziwie żyć...
          • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.MIT.EDU 06.09.06, 10:18
            Gość portalu: Radek napisał(a):

            > pensja minimalna w Polsce powinna kształtować się na poziomie podobnym jak w
            > innych krajach Unii Europejskiej

            Tak??? Płaca minimalna w niektórych "innych" krajach UE w euro:

            Estonia 192
            Łotwa 129
            Litwa 159
            Słowacja 183
            ...
            Polska 234
        • Gość: eldiss Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:14
          oczywiscie ze pensja minimalna powinna być wyższa, ale aby to zrobić, należy
          obniżyć koszty pracy, które w polsce są horrendalnie wysokie.
          Np dla pracownika który zarabia minimalne 899zł, pracodawca ponosi dodatkowe
          koszty (zusy, ubezpieczenia zdrowotne, podatki ) okolo 480zl.
          pracownik ze swojej pensji brutto tez musi oddać i na rękę dostaje około 630zł.
          Czyli: pracownik zarabia około 630zł, a na państwo zostaje odprowadzane około
          750zł!!!!!!!
          TO NIE JEST NORMALNE!!!
          I nic dziwnego, że pensje nie rosną, bo łatwo można policzyć ile wynoszą
          obciążenia od pensji np w wysokości 3 tys zł!
          • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.g3-2-0.par01.moulticast.net 06.09.06, 10:22
            Gość portalu: eldiss napisał(a):

            > I nic dziwnego, że pensje nie rosną,

            A skąd czerpiesz swoją wiedzę, bo wg GUS-u przeciętne wynagrodzenie w sektorze
            przedsiębiorstw w lipcu 2006 było o 5,6% wyższe od analogicznego z lipca 2005.
            Zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrosło o 3,3%.

            www.stat.gov.pl/wyniki_wstepne/wyn_i_zatrud/2006/07/index.htm
            • maqoofka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 11:46
              Zatrudnienie wzrosło, ale sezonowe... prace rolne, drogowe, budowlane
              tak jest co roku, a potem spada

              a co do GUSu, to najpierw jest małe kłamstwo, potem duże kłamstwo a potem
              statystyka...
              • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.server4you.de 06.09.06, 12:15
                maqoofka napisała:

                > Zatrudnienie wzrosło, ale sezonowe... prace rolne, drogowe, budowlane
                > tak jest co roku, a potem spada

                A ty czytasz w ogóle, to co jest napisane? Porównanie dotyczy tych samych
                miesięcy roku.

                > a co do GUSu, to najpierw jest małe kłamstwo, potem duże kłamstwo a potem
                > statystyka...

                Oczywiście ty dysponujesz lepszymi danymi, na które możesz się powołać. Akurat
                dane dotyczące zatrudnienia w przedsiębiorstwach są mocno wiarygodne, ze względu
                na obowiązek zgłaszania pracowników do ZUS-u. Pracodawcy nie mają interesu w
                zawyżaniu tej statystyki, ponieważ oznacza to dla nich koszty.
            • dobrotka06 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 13:15
              Ja się raczej zastanaiwam skąd GUS bierze te fascynujące dane o wzroście
              pensji, wzroście gospodarczym i spadku inflacji? Bo za każdym ogłoszeniem
              wyników GUS zastanawiam się czy aby na pewno ja żyję w tym samym kraju którego
              te badania dotyczą....
              • Gość: szarlat20 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.aster.pl 15.09.06, 20:12
                Ja sie pod tym podpisuję,właśnie szukam pracy i nie mogę wyjść z podziwu jaki to
                piękny kraj ta nasza Polska, jak łatwo znaleźć pracę, a co do oferowanych
                zarobków to są one powalające podobnie jak rachunki, które płacę co
                miesiąc.Pozdrawiam wszystkich patriotów,liberałow,komunistów,
                nacjonalistów,ekonomistów.I mam do was prośbę:Nie wyjeżdżajcie za granicę ,bez
                was ten kraj straci charakter.
          • Gość: tenplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.06, 13:04
            Należy więc 1. obniżyć składki obciążajęce płace. 2. podwyższyć podaki CIT, aby
            sfinansować powstałe niedobory. W ten sposób dochody państwa pozostaną na
            podobnym poziomie, a zatrudnienie i wynagrodzenia wzrosną.
        • Gość: katrina Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.centertel.pl 06.09.06, 13:26
          W Polsce się nie da normalnie żyć,chyba że ma się znajomosci,koneksje
          ewnetualnie wyjątkowe szczęscie trafic na porządnego pracodawcę. Mi ostatnio
          zaproponowano pracę za 1000zł netto..(!!!) Obecnie zarabiam 2200netto,i
          chcialam zmienic pracę,gdyż moje zarobki nie są dla mnie satysfakcjonujące.
          Skonczylam studia,mam 2letnie doswiaczenie w pracy,znam jezyki. Nie mam swojego
          mieszkania- wynajem(1000)+oplaty to 1200zl miesiecznie..do tego dochodzi
          jedzenie,telefon,cos do domu typu-proszek do prania itp i juz jest po pensji,
          chcialabym dalej sie ksztalcic-zrobic certyfikaty jezykowe,ale jest to
          niemozilwe.Zyje bardzo skromnie,nie pozwalam sobie na kino,teatr,czy nocne
          imprezy w klubach..
          Dlatego jestem przerażona tym,co niektorzy pracodawcy proponują ludziom..i
          wspolczuje tym,ktorzy maja male dzieci- gdzie trzeba miec na
          lekarza,pieluszki..Sama tez nie moge mysleco dziecku,bo mnie nie stac :"(
        • Gość: roko Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.chello.pl 06.09.06, 15:40
          ja ci podam jeszcze ciekawszy przykład eutanazji po polsku jestem bezrobotny
          zadzwoniłem do firmy ochroniarskiej co chciała zatrudnic pracownika bez
          licencji i zaproponowali mi 3,06 zł/h netto czy oni nie wiedza ile kosztuje
          zycie w polsce????, jezeli proponuja taka płace to rozumiem ze ktos już za taką
          stawkę pracuje,gdzie sa instytucje powołane do kontroli takich wyzyskiwaczy?????
        • Gość: borgis Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.pai.net.pl 07.09.06, 14:59
          Jaka płaca minimalna ??!! Co za debil wymyślił płace minimalną?
          Piszę z punktu widzenia pracodawcy:
          Jeżeli mam Pana Józia który u mnie sprząta to dlaczego jestem zmuszony przez
          Państwa do zapłacenia mu 899,10 zł jeżeli i on i ja zgadzamy się żeby pracował
          po 8 godzin dziennie za 400,00 zł.
          Socjalizm jest wielki ale w Polce od pewnego czasu głośno mówi się o gospodarce
          wolnorynkowej (gdzie jest ta gospodarka wolnorynkowa skoro pracodawcy narzuca
          się ile ma zapłacić swojemu pracownikowi ?)
          Wszyscy są dorośli i pracownik i pracodawca. Jeżeli nie pasuje mi pracownik to
          go zwalniam; jeżeli nie podoba mi się pracodawca albo warunki jakie oferuje to
          od niego odchodzę.
          I proszę niech mi nikt nie pisze że w Polsce nie ma pracy !!! Proponuje każdej
          z osób głoszącej taki pogląd założyć firmę i spróbować znaleźć pracownika ...
          powodzenia życzę !!!
          Mnie się odechciewa!
          Zap……….. przez 16 godzin dziennie 6 dni w tygodni czasem nawet 7, wakacje
          ostatnio miałem 6 lat temu. Niedawno potrzebowałem znaleźć spawacza, po
          pierwszych 5 „chętnych” do pracy to mi ręce opadały ( ten nie może bo za daleko
          ma do pracy, temu stawka nie odpowiada za godzinę bo no jest wykwalifikowany,
          ten może pracować ale tylko do 14 bo dziecko odbiera ze szkoły i jeszcze masę
          innych mniej lub bardziej żałosnych problemów)
          Tak więc konkludując STAWKOM MINIMALNYM N I E !!!
          • ellutka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 11.09.06, 14:21
            "Jeżeli mam Pana Józia który u mnie sprząta to dlaczego jestem zmuszony przez
            Państwa do zapłacenia mu 899,10 zł jeżeli i on i ja zgadzamy się żeby pracował
            po 8 godzin dziennie za 400,00 zł."
            GROZA!

            > Wszyscy są dorośli i pracownik i pracodawca. Jeżeli nie pasuje mi pracownik
            to
            > go zwalniam; jeżeli nie podoba mi się pracodawca albo warunki jakie oferuje
            to
            > od niego odchodzę.

            To jak to co powyżej ma się do tego?

            Niedawno potrzebowałem znaleźć spawacza, po
            > pierwszych 5 „chętnych” do pracy to mi ręce opadały ( ten nie może
            > bo za daleko
            > ma do pracy, temu stawka nie odpowiada za godzinę bo no jest wykwalifikowany,
            > ten może pracować ale tylko do 14 bo dziecko odbiera ze szkoły i jeszcze masę
            > innych mniej lub bardziej żałosnych problemów)

            Nie całował po rękach, nie podejmował pod kolana jaśniewielmożnego pana za 400
            zł? Łobuz jeden?

        • Gość: www.logomedia.pl Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 04:47
          WYPEŁNIANIE ankiet i e-maili reklamowych. 214 zl netto mies. Praca w domu przy
          komputerze. Oferta i regulamin na stronie:www.logomedia.pl UWAGA w rubryce
          Numer identyfikacyjny osoby polecającej Ci członkostwo w logomedi należy wpisać
          mój numer identyfikacyjny czyli ID: 46-39-65
        • Gość: Monika Piernik Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 10:59
          Powiem krotko. Z autopsji wiem, ze srednia minimlna, notabene ktora proponujesz jest tylko "PIERWIASTKIEM WTORNYM". Za takie pieniadze zaden normalny, inteligentny i szanujacy sie czlowiek nie bedzie zyl w tym kraju.
          Wyjezdzajac ozostawiam to bagienko za soba.
          A wszystkim ludziom (ktorzy MUSZA tu pozostac) zycze SILNEJ woli.Monika Piernik
        • Gość: Zbychurajda Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 18:30
          Pensja minimalna obecnie powinna być taka aby każdy polak pracujący na umowę o
          pracę a nie o dzieło lub na czarno zarabiał przyzwoite pięniądze za godziny
          przepracowane i stać go było na spokojnie beztresowe przeżycie miesiąca.Ps lecz
          nie mniej jak 2 tyś.
        • Gość: Joanna Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.icpnet.pl 26.09.06, 19:49
          Moim skromnym zdaniem pensja minimalna powinna wynosić 2000 zł netto
          miesięcznie. Dlaczego, a dlatego, że opracowałam następujące zestawienie
          miesięcznych wydatków osoby samotnej.
          600 zł- jedzenie
          400 zł-przeciętna cena pokoju w dużym mieście
          50 zł-sieciówka
          200 zł-szampon, mydło, ręcznik, papier toaletowy, chemia
          400 zł-czesne, wszędzie chcą teraz osoby z wyższym wykształceniem
          200 zł-angielski, szukają kandydatów z dobrą znajomością języka
          150 zł-fryzjer, kino, teatr, nik tnie chce przecież przygłupa nieuczesanego,
          nieobytego z kulturą itd.
      • Gość: piter Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 11:54
        jezeli przyjmiemy srednią to 1100 zł jest pewnym minimum, szczerze powiem że
        osobiscie kwote 1100-1200 zł równiez uważam za absolutne minimum przyzwoitosci i
        chyba nic by sie nie stało gdyby taka kwote ustalono jako płace minimalną. Nie
        jestm ekonomistą ale gdyby wymuszono na pracodawcy 1100 zł i wszyscy musieliby
        tyle płacic to byc może troche zdrozałyby usługi ,ceny towarów itp ale
        proporcjonalnie u wszystkich przedsiebiorców ,oczywiscie exporterzy troche by
        stracili (ale i tak siła robocza w Polsce jest tania)wiec moze tragedii by nie
        było , pewnie jakaś część młodych ludzi nie zdecydowałaby sie na wyjazd za
        granicę (jasne że nie z powodu wrostu płacy z 900 na 1100 zł)ale przecież po
        wzroście płacy minimalnej nastąpi ogólny wzrost płac, no i wreszcie ludzie będą
        mieli wiecej kasy , wzrośnie konsumpcja i gospodarka rozkręci się troche.WIEM
        WIEM WIEM !!! zaraz odezwą się fachowcy i wytłumacza że to niemozliwe z takiego
        czy innego powodu ale czuję w kosciach że nadszedł czas kiedy mozna to zrobić
        • dobrotka06 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 13:19
          Sam przeczytaj co piszesz Piter - jeśli wzrost płacy minimalnej pociągnie za
          sobą wzrost cen to kasy wszyscy będą mieć tyle samo. I dupa. To nie o to
          chodzi.

          A propos podatków - nie trzeba by zwiększać CIT (dot. poprzedniej wypowiedzi).
          Obniżenie i ujednolicenie podatków, zlikwidowanie obowiązkowej składki ZUS dla
          prowadzących działalność gospodarczą oraz uproszczenie rozliczeń wyciągnęłoby
          ludzi z szarej strefy. Paradoksalnie dochody państwa wzrosłyby swobodnie gdyby
          tylko przestać zmuszać ludzi do ukrywania dochodów własnych i prowadzenia
          działalności lub pracy "na czarno".
        • Gość: Lechu Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: 195.164.0.* 07.09.06, 08:53
          "to byc może troche zdrozałyby usługi ,ceny towarów itp ale
          proporcjonalnie u wszystkich przedsiebiorców"

          wiec Twoja "minimalna" pensja znow bylaby za niska i trzeba by bylo ja podniesc
          a wiec "troche zdrozałyby usługi ,ceny towarów itp ale proporcjonalnie u
          wszystkich przedsiebiorców" kolo sie zamyka, a inflacja rosnie.

          Praca minimalna to taka za jaka ktos zgadza sie pracowac i tyle. a ustalanie
          urzedowe to populizm
      • Gość: Markus w nielogu Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.kredytbank.pl 04.09.06, 11:57
        Wysokość ustawowej płacy minimalnej i tak jest bez większego znaczenia, bo
        pracownicy "Biedronek", hipermarketów czy różnych podobnych firm w obliczu
        zagrożenia bezrobociem podpiszą jak będzie trzeba umowę na pół etatu, ale plus
        kilka godzin dziennie na czarno, czasem za mniejsze pieniądze albo nawet za
        darmo.
        • Gość: piter Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 12:08
          na czarno????- to łapać gnojków i zwiekszyć kary na np. 15000 za jednego
          "czarnego" i egzekwowac do bólu
          nadszedł czas żeby wymusic na władzy zwiekszenie płacy minimalnej- ISTNIEJE COś
          TAKIEGO JAK DEMONSTRACJA ([pokojowa oczywiście ale na wielka skalę)
          • xo102 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 04.09.06, 12:10
            nie chodzi tylko o pracowników Biedronek.
            Poniżej 1700zł brutto nasza Ojczyzna-matka płaci np. pielegniarce,
            nauczycielowi, policjantowi , strażakowi, urzędnikowi, itp.
            A przecież te 1700zł brutto , czyli 1200zł netto , to minimalna kwota jaką
            normalny człowiek musi wydać na miesiąc , aby w ogóle przeżyć(zakładam , że
            jest samodzielny).
            Czyli np. policjant zarabiający na początek 1200zł brutto, ma sobie jakoś
            dorobić po pracy? Jak?

            Kapitalista , to jeszcze rozumiem, ale dlaczego nasza Ojczyzna-matka chcę
            zagłodzić swoje dzieci?
            • maqoofka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 11:58
              Płace w tej części budżetówki są skandalicznie niskie.
              Ale nie nazywaj każdego, kto usiłuje żyć na własną rękę, kapitalistą.
              Obciążenia w malutkiej firmie są ogromne, właściciel zasuwa najczęściej po
              kilkanaście godzin na dobę, jak pracownik sobie pójdzie na zwolnienie czy na
              urlop, to już niemal tragedia, bo nie ma go kim zastąpić.
              A sam właściciel takiej małej firmy jest wyjęty spod prawa. Żadne świadczenia,
              nawet urlop, mu nie przysługują. Nie ma czego zazdrościć, chyba że się jest
              bogaczem.
          • dobrotka06 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 13:23
            Zwiększysz kary i pozbawisz ludzi jakichkolwiek dochodów... Głupie posunięcie.
            Każdy normalny człowiek wie, że nakazami i zakazami to tylko można sobie
            nachrzanić... Trzeba uelastycznić rynek, poprawić warunki prowadzenia
            działalności, pomóc w tworzeniu się małych i średnich przedsiębiorstw bo tylko
            one są w stanie zorganizować odpowiednią ilość miejsc pracy. Jeśli ludzie będą
            mogli normalnie znaleźć satysfakcjonującą ich pracę, zgodną z ich
            kwalifikacjami to nikt nie będzie podpisywał idiotycznych umów z Biedronką i
            ten proceder sam z siebie się skończy.
            PRZECIEŻ TO TAKIE PROSTE!!!
      • Gość: xyz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.azsoft.pl 04.09.06, 12:16
        placa minimalna 0, praca maksymalna nieskonczonosc; jezeli definiujecie
        minimalna place to moze okreslijcie od razu maksymalna
        • Gość: ZXY Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 12:29
          xyz - mylisz się ponieważ zakładasz że kazdy musi byc przedsiębiorczy i
          koniecznie miec swoja firme .Wiekszość ludzi na świecie potrafi tylko pracować
          dla innych to normalne i tacy właśnie muszą mieć zagwarantowane minimum (mówimy
          o najnizszej pensji) a nie o tym że maja zarabiać tyle samo co właściciele
          firm.Nie mówimy że na wczasy na Seszele a do pracy Porshe.Też tak kiedys
          pieprzyłem ale przedsiębiorczość to nie najwazniejsza cecha jaka powinien
          posiadac człowiek
      • Gość: Jurek K Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 12:20
        OK może młodzi wykształceni i tak wyjadą ale mnóstwo ludzi jedzie bo brakuje im
        300, 400 zł na koniec mies. bo o te głupie kilka stów chodzi.Nawet nie wiecie co
        niektórzy że miedzy 900-1100 jest decydujaca granica. Jak zarabia się 4000 to
        trudno to zrozumiec ale jest to róznica która daje szansę na bardzo skromne ale
        jednak Z Y C I E !!! a nie topienie sie w długach życie w depresji albo a dala
        od rodziny w Anglii czy innych Irlandiach. Jest 2006 rok -jestesmy w UE w
        Europie i nie może być tak że dzieciaki nie maja co jeść. Zeby było jasne
        zarabiam ponad 6 000 zł brutto ale wiem co jest grane
        • Gość: urz. Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 13:22
          Fajnie tylko tak to się nie wylicza płacy minimalnej.
          Nie da się ot tak policzyć. Można przyjąć i tak robia na zachodzie
          (przynajmniej taka jest relacja), ze płaca minimalna to 50% przeciętnego
          wynagrodzenia i to mi się podoba.
          Czyli w Polsce to ok 1200 - 1300 zł na dzień dzisiejszy,
          Proponowałbym przyjąć taką relację , oczywiście obliczna raz w roku np. na rok
          2007 ustala sie płacę minimalną w wysokości 50% przeciętnego wynagrodzenia za
          III kwartał 2006 roku.
          To takie przykładowe rozwiązanie.
          Oczywiście musi być to rozłożone w czasie, bo większość urzędników tyle nie
          zarabia (ktoś napisał 1700 brutto ja mam 1800 i więcej zarabiają tylko
          kierownicy i dyrektorstwo) a co oznacza duże wydatki dla samorządów czy
          państwa.
          A i tak jestem za zmianą sposobu ustalania płacy minimalnej na stawkę godzinową.
          Pozdrawiam
          • marcot Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 04.09.06, 14:15
            ja tez jestem za zmianami w tym kraju lecz niestety rozwiazania nie sa tak
            proste, jak podniesienie placy minimalnej i na dodatek w tak drastyczny sposob.
            prawdopodobnie zaden pracodawca nie bedzie zainteresowany obnizaniem swoich
            dochodow, wiec zeby temu zapobiec obnizy koszty pracy, w wiadomy oczywiscie
            sposob, lub podniesie ceny oferowanych towarow i uslug. to pierwsze spowoduje
            wzrost bezrobocia i zapewne wzrost napiec spolecznych z groznymi konsekwecjami,
            a drugie zdewaluuje pieniadz co oznacza ze mimo ze bedziemy mieli wiecej
            papierkow w portfelu to i tak wiecej ich z niego wyciagniemy placac za
            konsumpcje. wyjdziemy wiec na zero, albo i gorzej bo moze to doprowadzic do
            galopujacej inflacji lub spowodowac wyzbywanie sie niestabilnej zlotowki ktora
            zahamuje inwestycje.
            patrzac i analizujac to co sie tu dzieje wydaje mi sie ze jedynym rozwiazaniem
            dla polski jest obnizenie jej wielkosci demograficznych. to chyba jedyna droga
            do obnizenia bezrobocia, a co za tym idzie odmienienia rol na rynku pracy.
            i zeby bylo jasne -tez szukam i szukam pracy.
            • Gość: obserwator2 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 20:32
              marcot napisał
              > prawdopodobnie zaden pracodawca nie bedzie zainteresowany obnizaniem swoich
              > dochodow, wiec zeby temu zapobiec obnizy koszty pracy, w wiadomy oczywiscie
              > sposob, lub podniesie ceny oferowanych towarow i uslug

              Ha, ha, ha.
              Gdyby mógł zwolnić ludzi i nie zmniejszyć produkcji - już by to zrobił!
              Gdyby mógł podnieść ceny i utrzymać poziom sprzedaży - już by to zrobił!
              Dobry przedsiębiorca ma zoptymalizowaną cenę swoich produktów. Ani obniżka, ani
              podwyżka ceny mu się nie opłaca (krzywa Laffera).

              Praktycznie jedyny sposób poradzenia sobie z narzuconym wymogiem podniesienia
              płac (w obszarze produkcji, czy usług, gdzie nie są potrzebne specjalne
              kwalifikacje, a bezrobocie zmusza ludzi do godzenia się na ustawową płacę
              minimalną) jest REZYGNACJA z części własnych zysków! Zamaist mercedesa, trzeba
              będzie "na firmę" kupić golfa, czy skodę. Zamias wakacji za dalekimi morzami -
              wyjazd na Słowację. Itp.
              Straszenie bezrobociem, to stara sztuczka pracodawców. Nie ma żadnych
              wewnętrznie wbudowanych bodźców, by nie dążyć do maksymalizacji swoich zysków i
              minimalizacji dochodu swoich pracowników. To już gospodarka rynkowa
              przećwiczyła w XIX wieku. Jak nie chcemy powtórki z rewolucji komunistycznych,
              musimy zbiorową mądrością Parlamentu narzucać pewne minimalne standardy
              przywracające - choć w części - równowagę między siłą pracodawcy a siłą jego
              pracowników.
              • anna-dark State Minimum Teacher Salary Schedule Beginning 2 05.09.06, 21:56
                State Minimum Teacher Salary Schedule
                Beginning 2006-2007
                70 O.S. § 18-114.12
                Beginning with the 2006-2007 school year, teachers in the public schools of Oklahoma shall receive in salary and/or fringe benefits not less than the amount specified in the following schedule. When determining minimum salary, “fringe benefits” shall mean only the employee's share of retirement, if paid by the district.

                print salary schedule (pdf)

                Years of Experience Bachelor's Degree Master's Degree Doctor's Degree
                0 $31,000 $32,200 $33,400
                1 31,375 32,575 33,775
                2 31,750 32,950 34,150
                3 32,125 33,325 34,525

                4 32,500 33,700 34,900
                5 32,900 34,100 35,300
                6 33,300 34,500 35,700
                7 33,700 34,900 36,100
                8 34,100 35,300 36,500
                9 34,500 35,700 36,900
                10 34,925 36,125 37,325
                11 35,350 36,550 37,750
                12 35,775 36,975 38,175
                13 36,200 37,400 38,600
                14 36,625 37,825 39,025
                15 37,050 38,250 39,450
                16 37,475 38,675 39,875
                17 37,900 39,100 40,300
                18 38,325 39,525 40,725
                19 38,750 39,950 41,150
                20 39,175 40,375 41,575
                21 39,600 40,800 42,000
                22 40,025 41,225 42,425
                23 40,450 41,650 42,850
                24 40,875 42,075 43,275
                25+ 41,300 42,500 43,700



                Career /Technology Ag Teacher* = Minimum Salary + $2,400/year - 12-month contract
                Career/Technology Ec. Teacher* = Minimum Salary + $2,000/year - 10-month contract
                Other Career Technology Teacher* = Minimum Salary + $2,000/year - 10-month contract
                Special Education Teacher** = Minimum Salary + 5 percent above the prevailing wage paid teachers of children who are nondisabled in the same school district.
                Alternative Education Teacher*** = Minimum Salary + 5 percent above designated step for that teacher within the adopted salary schedule
                of the district.

                *Salary distribution per the policies and procedures manual of the Oklahoma State Board of Career and Technology Education.
                **Salary distribution mandated by 70 O.S. § 13-110.
                ***Alternative Education salary distribution mandated by 70 O.S. § 1210.565.

                The State Board of Education shall accept teaching experience from out-of-state school districts that are accredited by the State Board of Education or appropriate state accrediting agency for said districts. For the purpose of state salary increments and retirement, no teacher shall be granted credit for more than five (5) years active duty in the military service, or out-of-state teaching experience as a certified teacher or its equivalent. Nothing in this section shall prohibit boards of education from crediting more years of experience on local salary schedules than those allowed for state purposes. The provisions of the above salary schedule shall not apply to teachers who have entered into postretirement employment with a public school in Oklahoma and are still receiving a monthly retirement benefit. (70 O.S. 2001 § 18-114.7)



                • mayor.cut Płaca minimalna w Polsce a poziom gospodarki 05.09.06, 22:38
                  Miesięczna płaca minimalna w euro:

                  Polska 233,5
                  Czechy 261,3
                  Węgry 247
                  Estonia 191,7
                  Słowacja 183,2
                  Łotwa 129,2
                  Litwa 159,3
                  Bułgaria 81,8
                  Rumunia 90,2

                  PKB na jednego mieszkańca w USD - wartości bezwzględne (2005):
                  Polska $7875.2
                  Czechy $12106
                  Węgry $11217
                  Estonia $9727.4
                  Słowacja $8646.5
                  Łotwa $7192.6
                  Litwa $7511.2
                  Bułgaria $3459.4
                  Rumunia $4539.2

                  Stosunek miesięcznej płacy minimalnej do PKB (roczne) na jednego mieszkańca -
                  chodzi tylko o porównanie, a nie jakiś formalny parametr. Dlatego też brak
                  konwersji euro na dolary lub odwrotnie. Wszystkie liczby razy 10 ^ (-5).

                  Polska 2965
                  Czechy 2158
                  Węgry 2202
                  Estonia 1971
                  Słowacja 2118
                  Łotwa 1796
                  Litwa 2121
                  Bułgaria 2364
                  Rumunia 1987
                • Gość: antyplebs Re: State Minimum Teacher Salary Schedule Beginn IP: *.server4you.de 05.09.06, 22:40
                  To rozporządzenie tylko pokazuje jak marne są zarobki nauczycieli szkół
                  publicznych w USA w porównaniu np. z lekarzami, prawnikami czy przemysłem.
              • marcot Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 11:14
                imponujaca wiedza ksiazkowa -jestem naprawde pod wrazeniem. z pewnoscia skoro
                jest to tak proste to moze nam wszystkim powiesz czemu zaden geniusz do tej pory
                na to nie wpadl i jednym ciachnieciem nie zalatwil sprawy ?
                • marcot Re: ps.: 06.09.06, 19:55
                  i moze przy okazji dasz nam jakis wyklad dotyczacy punktu rownowagi rynkowej w
                  odniesieniu do teorii laffera ?? z checia poczytam.
          • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.CYLAB.CMU.EDU 05.09.06, 22:29
            Gość portalu: urz. napisał(a):

            > Fajnie tylko tak to się nie wylicza płacy minimalnej.
            > Nie da się ot tak policzyć. Można przyjąć i tak robia na zachodzie
            > (przynajmniej taka jest relacja), ze płaca minimalna to 50% przeciętnego
            > wynagrodzenia i to mi się podoba.

            Co to jest Zachód? Federalna płaca minimalna w USA wynosi w tej chwili 5,15
            dolara za godzinę i nie była podwyższana od roku 1997. Jeśli to jest 50%
            przeciętnego wynagrodzenia, to masz mdłe pojęcie np. o USA - najważniejszym i
            największym państwie świata zachodniego.
      • Gość: ciekawski Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 14:58
        Po pierwsze - skąd wiadomo że ustalona teraz najnizsza płaca 899 zł jest tą
        właściwą że np. 915 albo 1023 zł nie jest tą właściwszą??? przecież to jest
        kwota "ustalona" i to nie Pan Bóg ja ustalił tylko ekonomisci czyli urzednicy.Po
        drugie-
        wyobraź sobie że jesteś szefem firmy masz jakies zamówienia do wykonania a jak
        nie to marny twój los i co ? zwalniasz ludzi czy dajesz im te zakichane 200 zł
        wiecej?
        Ktos mówi że pracodawca nie pogodzi sie na zmienjszenie swojego zysku. No nie
        wiem co lepiej całkowicie zamknać interes czy zmniejszyć swoje dochody z np.
        5000 zł na 4000 zł (podaję przykład małej firemki)
        • Gość: Zoja Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 18:34
          NO WłAśNIE KTO USTALIł żE 650 Zł NETTO TO AKURAT IDEALNA PłACA MINIMALNA?
        • Gość: Grrr Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.acn.waw.pl 05.09.06, 20:21
          Nie zauwazasz jeszcze jednej mozliwosci - ludzi nie zwalniamy, firmy nie
          zamykamy, ale w zwiazku z wiekszymi kosztami pracy, zwiekszamy cene produktu
          albo uslugi... No i co sie zmieni? Nic bedziesz mial nominalnie wiecej a realnie
          tyle samo bo wszystko zdrozeje. Rownie dobrze mozesz wydrukowac pieniadze i
          rozdac ludziom - efekt bedzie ten sam. A potem znowu bedziemy obcinac cztery
          zera i wprowadzac nowe PLN.
          • Gość: fhrhsthery Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 20:33
            to pozorna logika ale to się tak proporcjonalnie nie przekłada
            chodzi o jedno żeby dojść z płacą do min.800-900 zł netto Nie bedzie rewolucji w
            wypłatch zmienia się tylko te najnizsze a im wyżej tym zmiany mniejsze
            iJESZCZE JEDNO -nikt nie bierze pod uwagę faktu że jak ludzie najbiedniejsi
            dostaną troche wiecej kasy ( nie za darmo tylko za pracę) to też zaczna wiecej
            kupować czyli nakręcać koniunkturę
            • Gość: elibre Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.server.ntli.net 05.09.06, 22:59
              dokladniusienko :)
            • maqoofka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 12:18
              zaczną więcej kupować? może w marketach, ale to do niczego nie prowadzi,
              pieniędzy zostawionych w tych molochach u nas na rynku nie będzie
              • ellutka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 11.09.06, 14:53
                "zaczną więcej kupować? może w marketach"

                Co za pycha! A w maqoofce się nie mieści, że kupujący w marketach to też ludzie?
            • dobrotka06 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 13:40
              Ale to nie powinno wynikać z gwarancji ustawowych tylko z sytuacji rynkowej. Bo
              w ten sposób to faktycznie możemy dojść do 1700 proponowanych na początku. Bo
              cóż to jest płąca minimalna? Do czego ona ma służyć? To bezsens. Powinny być
              tak skontruowane warunki na rynku pracy, żeby płaca minimalna służyła co
              najwyżej do wyliczeń dodatków rodzinnych czy innych takich a nie rzeczywistych
              płac.
          • 1realista Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 02:42
            Gość portalu: Grrr napisał(a):
            > Nie zauwazasz jeszcze jednej ...

            Niezupełnie.Nie jest prawdą że wszystko podrożeje. Mnostwo rzeczy ma ceny porownywane z zagranicznymi. Efekt będzie taki że przy drastycznym podniesieniu cen lokalni wytwórcy zaczną przegrywać z importem. To wymusi wiekszą efektywność firm i własciwe zarządzanie. Oczywiście sporo firm przy tym zbankrutuje, w wielu spadnie zatrudnienie, szefowie wreszcie zajmą sie pracą i przestaną zatrudniac znajomych za duże pieniądze tylko zaczną bilansować pracowitość i wydajnośc zatrudnionych z ich wypłatami. Spowoduje to wzrost ilości firm ( na skutek zmiany efektywności - zmniejszenie niepotrzebnych stanowisk dla znajomych ktorzy będą musieli stworzyć wlasne firmy - podobnie jak zwolnieni pracownicy) i zmniejszenie średniego zatrudnienia na firmę. Powstaną również instytucje wspierające rozwoj najnowszych technologii i produkcję na niej opieranych. OCzywiście efekt globalny bedzie taki że mnostwo osobom ktorym obecnie dobrze sie żyje znaczaco obniży się stopa życiowa. To powoduje że prywatne interesy ( lub malych grup) nie wymuszają chęci zmian tego stanu rzeczy. co zreszta widać po strukturze finansow państwa, obecnej polityce ustawodawczej i efektywności administracji/sądownictwa itd.
            Sumaryczna inflacja jaka nam potrzeba to jakieś 100%. Wtedy spokojnie dobijemy do cen zachodnich ale obnaży to nieefektywnoścć państwa. Lepiej jest prowadzić politykę niskiej inflacji bo skutkuje to utrzymywaniem interesów grup i przy zachowaniu pozorów normalnosci mozna unikac reform. Oczywiscie jest też miejsce dla "zasłużonych" i uzasadnienie dla ich przywilejów.
        • gamle Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 25.09.06, 18:25
          to już nie jest kwestia tego jaka jest wysokość pensji minimalnej, tylko pytanie
          dlaczego wiekszość ludzi dostaje w granicach max 1200 pln bez wzgledu na to jaką
          pracę wykonują. pracownik w mcdonaldzie 800zl, wdrożeniowiec iso w firmie
          budowlanej 1000zl, przedstawiciel handlowy w "międzynarodowej firmie" 1500zl,
          pracownik kiosku ruchu 900 zl, architekt 1500 zl, mechanik 1600. Nie wyssalem
          tego z palca tylko sa to autentyczne przyklady zarobkow ktore dostaja moi
          znajomi. Ktoś moze sie przyczepic ze 1500 zl to 2 razy więcej niż 800, ale
          szczerze żaden z nas nie wybija sie poziomem zycia, roznimy sie jedynie
          zdolnością kredytowa. martwi mnie ze bez wzgledu co robisz, jakie masz
          wykształcenie to zarobisz miedzy 800 a 1500zl. tu nie chodzi o place minimalna
          tylko jesli skonczylem studia i uczylem sie jezykow to mnie nie podnieca ze
          zarabiam 500 zlotych wiecej od kogoś kto ma podstawowe, bo itak chodzimy w
          tych samych butach, jemy to samo jedzenie, i oboje nie jezdzimy na wakacje. To
          nie rząd powinien podnosić stawki minimalne tylko pracodawcy doceniać
          pracowników. A puki co to magiczne 5-6zl na godzine (o ile:)) obowiązuje na
          wiekszości stanowisk: od roznoszenia ulotek po kierownikow, menagerów itd.
      • Gość: piter Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 15:05
        może to chodzi o to żeby teraz przez taką małą płacę wygnać jak najwiecej ludzi
        z kraju żeby zmniejszyc bezrobocie a potem podnieść płacę minimalną .(PIS)
        słynie z dobrej i sprytnej taktyki, tak czy owak nacisk społeczny na zwiekszenie
        płacy minimalnej co posrednio będzie dotyczyc prawie wszystkich może zmiękczyć
        polityków
        • skorpionica11 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 04.09.06, 15:31
          minimalna pensja na godne zycie to 2000zł netto
          (pomarzyc dobra rzecz w tej "zakichanej" Polsce)
      • Gość: Majka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:15
        Ja uważam, że powinna wynosić 2000. Za tyle da się przeżyć. Ale to przeciez
        mżonki :) Kogo to obchodzi co jest realne a co nie.
        • Gość: Szczepan Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.gdynia.mm.pl 04.09.06, 17:12
          Droga Majko, z Twoją ortografią marzenia o pensji w wysokości 2000PLN to
          rzeczywiście "mżonki".
          • Gość: Majka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:35
            Wiesz co, idź się utop. Każdy może zrobić błąd, tym bardziej jesli się częściej
            pisze ręcznie.
            • Gość: Majka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:35
              A ja akurat zarabiam 2 razy tyle :)
            • anna-dark Hi, hi-znam forsiatych bez poprawnego polskiego... 05.09.06, 21:34
              Hi, hi-znam forsiatych bez poprawnego polskiego...
      • Gość: Smakosz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:24
        Zgroza mnie ogarnia jak to czytam. Ludzie, wy chcielibyscie, zeby jakis mityczny
        rzad sie Wami zaopiekowal i dal tyle ile potrzebujecie. Placami rzadza prawa
        rynku, dla tych ktorym nie starcza na zycie jest pomoc spoleczna.

        Wezcie pod uwage, ze jedynym "skarbem" Polski sa niskie place, dlatego inwestuja
        tu zagraniczne koncerny a my mamy szanse cos sie od nich nauczyc. Poza niskimi
        placami nie mozemy im niczego zaoferowac: ludzie sa slabo wyksztalceni,
        infrastruktura jest slaba, przestepczos duza, rzady glupie.

        Gdyby Wasz wymarzony opiekunczy rzad podniosl place 2x mamy bezrobocie w
        wysokosci 50%.
        • Gość: az Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.trw.com 06.09.06, 00:35
          Gdyby Wasz wymarzony opiekunczy rzad podniosl place 2x mamy bezrobocie w
          > wysokosci 50%.


          Albo puste sklepy + niewymienialny pieniadz + znowu Pewex-y
        • 1realista Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 03:04
          Gość portalu: Smakosz napisał(a):
          > Gdyby Wasz wymarzony opiekunczy rzad podniosl place 2x mamy bezrobocie w
          > wysokosci 50%.

          Brednie.
          Gdyby nasz ukochany rząd nie podnosił płac ale rownocześnie:
          - rozliczył wszystkich obywateli osiaganych dochodow i je opodatkował. Mowię tu o wszelakich fuchach, łapowkach, dochodach z przestępstw itp oraz nieukazywanych dochodów np za wynajem mieszkań czy udzielane korepetycje itp.
          - zaczął egzekwowac przepisy z zakresu bezpieczeństwa pracy, czasu pracy, ergonomii stanowisk pracy i ekologiczności/rzeczywistej zgodnej z przepisami utylizacji odpadów
          - wyegzekwował i opodatkował prywatne używanie wszelkich "bonusów" przez grupy uprzywilejowane ( kadra kierownicza, szefostwo, ph). Oczywiscie te bonusy to komorka ,samochod ,komputer, karty kredytowe, darmowe stroje "służbowe" czy obiady i imprezy "służbowe". Wrzuca sie to w kozta firmy czyli placimy za to wszyscy bo firma płaci obnizone podatki a sa to dochody osobiste określonych osób.
          - wyegzekwował natychmiastowe płacenie należności i wyegzekwował zakaz prowadzenia działaności gospodarczej dla osób którzy do tego sie nie nadaja lub wykanczają kolejne firmy
          - egzekwował przepisy z zakresy odpowiedzialności producenta a towar

          to byłoby dużo fajniej i powszechnie ludziom lepiej by sie żyło. Oczywiscie mowię o średniej. Spadną wtedy rozwarstwienie dochodowe, wielu osobom drastycznie spadnie tzw stopa zyciowa ale w zamian powszechnie średnia poważnie wzrośnie. Tylko ze łatwiej niedostrzegać nieprawidowości i zaslaniać się "mitycznymi" zasadami wolnego rynku podczas gdy rzeczywiście nazywając po imieniu jest to złodziejstwo.
          • maqoofka Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 12:51
            Bujda. I tak mamy strasznie dużo i bardzo wysokich podatków. Koniunkturę i
            gospodarkę nakręcają ludzie, którym opłaca się coś robić, bo na tym zarabiają.
            Nadmierna fiskalizacja przynosi zgoła odmienne skutki, a wysokie podatki
            zniechęcają do prowadzenia działalności. Tak samo, jak wysokie koszty
            zatrudnienia pracowników powodują, że się ich wiecej nie zatrudnia, a raczej
            zwalnia.

            Pewnie, opodatkuj grzybiarzy i jagodziarzy. ;) Wiesz, ile kosztuje zatrudnienie
            ludzi, którzy to będą kontrolować? Poza tym już mamy nadmiernie rozbudowany i
            drogi w utrzymaniu system kontroli. Na jeszcze wiekszą inwigilację nikt
            normalny się nie zgodzi.

            Komputer, komórka itp sa narzędziami pracy. To, że ktoś z firmowego kompka
            pogada na gg, nie powoduje utraty ani danych, ani też zmniejszenia wartości
            sprzętu.

            Natychmiastowa egzekucja należności nie wchodzi w rachubę, bo trzeba by
            wszystkich wrzucić do jednego worka. Nierealne. Przykład: Jest sobie mała
            firma, choćby handlowa. Sklep. Właściciel i jeden pracownik. Pracują razem.
            Pracownik zaczyna podbierać pieniądze. To nie zawsze jest do wychwycenia.
            Potem, np przy remanencie rocznym okazuje się, że towarów nie ma, pieniedzy też
            nie. Co robi pracodawca? Zwalnia złodzieja, składa doniesienie na policji.
            Policja, jak to u nas bywa, ma to w nosie. Prokuratura umarza śledztwo. Bo
            pracodawca miał dostęp do swoich towarów i swoich pieniędzy! Gdyby jedyne
            klucze do sklepu były w kieszeni pracownika, to może by się tym zajęli. A
            tymczasem złodziej w majestacie chorego prawa składa doniesienie o bezprawnym
            zwolnieniu z pracy i... w majestacie równie chorego prawa dostaje od
            okradzionego pracodawcy odprawę, inne świadczenia i odsetki... Śmieje mu się w
            nos... A sklep pada. Jakim prawem od jego właściciela chcesz egzekwować to, co
            mu ukradł złodziej?

            Podobnych sytuacji może być bez liku. Ot, następna. Pracujesz, dobrze
            zarabiasz. Masz perspektywy, więc kupujesz na kredyt mieszkanie. Sielanka. A tu
            nagle wypadek. Tracisz rękę, nogę, jesteś nieprzydatny w pracy, więc cię
            zwalniają. Mieszkanie niespłacone, ledwie starcza ci na jedzenie i na leczenie.
            Dostajesz chałowatą rentę. I wpada komornik. Wyrzuca cię na bruk. Miła
            perspektywa? Nie boli wcale, no nie?

            Problem polega na tym, że mamy kretyńskie prawo. Prawo ma służyć obywatelom.
            Tak by chcieli pracować, inwestować i zatrudniać.

      • qvintesencja Smakosz ma racje: Tu Wieje Zgroza 04.09.06, 18:35

        Jezeli ludzie nadal wypisuja ze rzad powinien podniesc place,
        zmusic pracodawcow by placili wiecej to jest to ZGROZA.

        Gdyby wiekszosc sie zatrula takim mysleniem to Polske czekalby
        los Kuby lub Polnocnej Korei.

        Jedynym znanym mechanizmem rozwoju jest ekonomia rynkowa.
        Podstawa ekonomii rynkowej jest ksztaltowanie cen przez prawo
        popytu i podazy. Ceny towarow i pracy ustalaja sie wtedy na poziomie
        odpowiadajacym mozliwosciom ekonomii.

        W Polsce jest problem nadmiernej podazy sily roboczej co ciagnie place
        w dol oraz problem braku tworzenia przez ekonomie produktow o duzej wartosci
        dodanej.

        Zeby w Polsce place REALNE sie podnosily trzeba wiec ograniczyc nadmierna
        podaz sily roboczej oraz zwiekszac produktywnosc ekonomii. To pierwsze jest
        latwe dzieki otwartym rynkom unijnym. To drugie jest trudne bo malo jest ludzi
        ktorzy potrafia robic cos co mozna sprzedac za dobra cene.

        • anna-dark Specjaliści Zarządzania i Marketingu z AE... 05.09.06, 21:36
          Specjaliści Zarządzania i Marketingu z AE...
          To są dopiero bezproduktywni...
        • r_mol Płaca minimalna jest wszędzie, także w USA 05.09.06, 22:10
          (co prawda nie we wszystkich stanach).
          • Gość: az Re: Płaca minimalna jest wszędzie, także w USA IP: *.trw.com 06.09.06, 00:09
            Jest. Ale nigdzie nie jest napisane, ze musi ona "wystarczyc na zycie".
            Zreszto, co jednemu wystarczy, to drugiemu nie. Zalezy jak sie chce zyc.
          • Gość: F. Nieprawda - w Niemczech nie ma n/t IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.09.06, 19:31
      • Gość: kierus Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 20:14
        Ja zarabiam wlasnie 1600zl brutto ale jak mam premie to na reke dostaje ok
        1500. Jestem z-ca kierownika sklepu w jednej z zagranicznych sieci handlowych
        dzialajacych w Polsce. Zapie...l taki ze nie ma czasu normalnie zjesc bo nie
        odzyska sie tego czsu i nie wyrobi z robota. Moje koszty: stancja 300zl-wlasny
        pokoj, telefon 100-260zl bo czesto w sluzbowych sprawach musze dzwonic ze
        swojego i nikt mi za to nie zwraca, jedzenie ok 500, ale czasem zrobi mi cos
        moja gospodyni, chemia i ubrania min. 50zl zawsze cos dokupie bo to sie
        zuzywa,jak dochodza spodnie albo buty to + 100-200zl.Raz na miesiac odwiedze
        rodzine 50zl + piwo ze szwagrem ;)no i drobny kredycik 250, czasem dyskoteka 30-
        50zl. A jak premii nie ma to oszczedzam na ciuchach, uciechach, odwiedzinach,
        na koncu na jedzeniu ale i tu czasem przezucam sie na zupki chinskie "made in
        poland".
        Nie ozenie sie bo na zone i dziecko mnie po prostu nie stac. O wlasnym
        mieszkaniu tez poki co moge pomazyc.
        Popieram pomysl pensji minimalnej 1700 bo wtedy podniosa i moja.
        Nie moge wyobrazic jednak sobie jak mozna przezyc za mniej jak 1000zl to musi
        byc juz prawie wegetacja.Moja gosposia ma 630zl emerytury, musi dorabiac
        pilnujac obce dziecko i wynajmowac mi pokoj, taka ma zaplate za charowe przez
        cale zycie.
        Aby czlowiek mogl zyc swobodnie i mogl sie rozwijac powinien zarabiac min
        2000 netto ale to utopia i nierealne mzonki. Kto moze niech probuje szczescia
        za granica, wcale tak wiele nie straci a moze wiele zyskac. Ja chyba sprobuje.
        Musze znalezc tylko jakis pewny kontakt. Pa.
        • panisiusia Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 06.09.06, 09:43
          Chyba gospodyni, a nie gosposia :/
        • Gość: altaro Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.centertel.pl 06.09.06, 12:12
          wzglednosc ... praktycznie malo osob pisze o poziomie placy pozwalajacej na
          przetrwanie a wiekszosc o placach pozwalajacych na zaspokojenie potrzeb.

          Moje wydatki comiesieczne - Trojmiasto, na dwie osoby, bez szalenstw, bez
          zakupu praktycznie niczego do domu
          styczen 3751 PLN
          luty 4396 PLN
          marzec 4128 PLN
          kwiecień 3986 PLN
          maj 3989 PLN
          czerwiec 3634 PLN
          lipiec 4076 PLN
          sierpien 4437 PLN

          Przepraszam - napisalem bez szalenstw - ale miesiecznie 200-300 zlotych na
          przyjemnosci typu ksiazki, wyjscie, wino etc.
          Biorac to pod uwage to minimalna placa powinna wynosic ok. 2100 netto.

          Dla wielu osob takie zarobki sa kosmiczne. Wiem. Wiem bo sam kiedys zarabialem
          700 brutto (pamietacie takie płace?). I wiem, ze kiedy zaczyna sie wreszcie
          wiecej zarabiac to rosna tez wydatki. Bo "stac" mnie juz na troszke lepsza
          kielbase, bo raz w miesiacu przeciez moge pojechac taksowka, bo przeciez niz
          sie nie stanie jak kupie dwie ksiazki zamiast jednej.

          Wzglednosc - poziom wydatkow uzalezniony jest tez od poziomu zarobkow. I ja
          sobie nie wyobrazam jaki poziom minimalny jest wystarczajacy.
          Zarabiasz 1300 brutto i myslisz "jakbym zarabial 2000 brutto to by mi
          wystarczalo", zarabiasz 2000 brutto i ciagle masz klopoty, zeby powiazac koniec
          z koncem, myslisz "zarabialbym 3000 brutto i by wystarczalo" itd itd.

          N.b. nie wspominam zle starych czasow - bo pieniadze nie sa najwazniejsze. A
          nawet raz udalo mi sie przez rok z tych 500 pensji na reke odlozyc 350 zlotych
          na wycieczke autokarem do Paryza.




          • Gość: tr to chyba prowokacja IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.09.06, 17:41
            Ja muszę żyć za 2200 z dwójką dzieci.
      • Gość: normalny człowiek Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 22:44
        madrale ! którzy twierdzicie że w prawdziwym kapitaliźmie nie ma płacy
        minimalnej-wiec sprawdź w którym kraju europejskim takiej płacy nie
        ustalono-zdziwisz sie jak jest ich mało.Według wielu madrali wszystkim steruje
        rynek i wszelkia ingerencja państwa jest zła. Może to prawda tylko dlaczego cała
        Skandynawia ma sie tak dobrze chociarz tysiace razy słyszałem jak to za
        dosłownie chwilę czeka ich prawdziwa katastrofa z powodu socjalu i opieki
        państwa.Ok!Polski nie stać na taki sam system ale stać na to żeby ludzie mogli
        chocby przeżyć bez obłędu na koniec kazdego miesiaca.Założe sie o własne jaja że
        niedługo płaca minimalna zostanie podniesiona (pewnie za mało)ale zostanie i na
        100% gospodarka sie nie rozleci a bezrobocie nie urosnie.Za bardzo panowie
        liberałowie wierzycie w twardy kapitalizm- nikt na swiecie nie chce juz charowac
        jak wół nawet Japończycy a juz za takie pieniadze jak w Polsce to zapomnij
        • Gość: Sensei Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 00:37
          Tak sie sklada ze w Skandynawi jest kult pracy- jesli nie pracujesz i pobierasz
          socjal o ktorym mowisz, to jestes pietnowany na ulicy przez sasiadow i
          znajomych.. Przez co takich ludzi ktorzy nie chca pracowac, jest minimalna
          ilosc.. Za to w polsce jest kompletnie odwrotnie - jest kult opie..nia, i
          zasada "jesli mozesz czegos nie zrobic, to nie robisz, bo po co sie
          przemeczac".. Przez co automatycznie rosnie liczba osob ktore socjal pobiera, i
          przez to ci ktorzy naprawde pracuja musza wiecej dokladac w postaci ZUS-ow,
          skladek rentowych, emerytalnych itp. i maja mniej dla siebie..
      • Gość: Renata Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.09.06, 23:10
        witam! wydaje mi sie że muszą byc jakies mechanizmy żeby ludzie nie musieli
        jechac za granicę zostawiac rodziny bo brakuje im kilkaset złotych na koniec
        miesiąca.To niestety plaga.Kilka miesięcy temu wróciłam z Londynu i wielokrotnie
        rozmawiałam z ludżmi którzy zostawili rodziny w Polsce i dosłownie wszyscy
        powiedzieli że gdyby mieli szansę na 1500 zł miesiecznie to wróciliby
        natychmiast.Ja nie mówię o młodych ambitnych którzy chca robic duże pieniądze za
        granicą , nie mają zostawionych w Polsce żon czy mężów tylko o tych 40 ,50
        letnich ludziach którzy juz nie mają sił na takie "zabawy".Moim skromnym zdaniem
        wielu pracodawców absolutnie stac na podwyzszenie pensji ale jak to Polacy
        chytrzy do entej potegi.I jeszcze jedno-95% polskich przedsiebiorców powinno
        pojechac chocby do Anglii i przejść przeszkolenie w firmach angielskich jak
        powinno traktowac sie pracownika.
      • Gość: xyz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 07:28
        no widze, że wyliczone jest to po najmniejszej linii oporu...
        jaki z tego wniosek, nawet te 1700 brutto nie jest w stanie zaspokoić
        wszystkich potrzeb :| i wcale nie mówię tutaj o o życiu w niewiadomo jak
        komfortowych warunkach :|
        polska to chory kraj...a to, co się dzieje w dzisiejszych czasach, to co się
        dzieje, po dorwaniu się do rządu takich ludzi...to już przechodzi wszelkie
        pojęcie! Ale jak ludzie, którzy są bez matury (że już o studiach nie wspomnę)
        mogą rządzić w normalny sposób krajem?! Nauczycielom nieukom mówimy nie! (sama
        jestem za tym) ale może też zrobimy coś z politykami nieukami? :| może im
        również pensję obetniemy? o tym już nikt nie pomyślał...
        wiesz, ale i tak dobrze, że do tej CAŁEJ kwoty 899 zł dorzucili jeszcze CAŁE 10
        groszy!
        chore...:|||
        pozdrawiam...
        • Gość: xyz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 07:41
          ktoś poniżej napisał, że zgroza go ogrania, jak to czyta...
          "że gdyby nasz wymarzony opiekunczy rzad podniosl place 2x mamy bezrobocie w
          wysokosci 50%"
          mnie też zgroza ogarnęła jak to przeczytałam
          ale skoro jeden może zarabiać 50 000 na miesiąc a drugi 500 to o czym tu w
          ogole mowa????
          o zgrozo!!! :|||
          może zacznijmy ciąć te koszty poprzez np. ograniczenie latania do domu
          samolotami rządowymi, poczęstunkami, dietami poselskimi (cokolwiek to oznacza)
          itp :|
          Panie Kwaśniewski! dopiero teraz chyba większość ludzi Pana doceni...
          • annajustyna Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 05.09.06, 08:38
            Tak, doceni, zwlaszcza, ze on tak samo zalatwial prywate...Pensja minimalna to
            nie minimum egzystecji, to takze pensja pozwalajaca na pewne malenskie rozrywki
            - czyli ok. 1500 netto...
          • anna-dark Ja bym poobcinała pensje presesom-nierobom... 05.09.06, 21:46
            Ja bym poobcinała pensje presesom-nierobom...
            Są tacy co pracują uczciwie - ale większość się obija, a nawet spieprza sprawy (ich nie zwalniają w pierwszej kolejności, a nawet często awansują do innej firmy). Podobnie z wieloma członkami zarządów i rad nadzorczych.
            • Gość: antyplebs Re: Ja bym poobcinała pensje presesom-nierobom... IP: *.server4you.de 05.09.06, 22:34
              A załóż swoją firmę lub wykup znaczący udział w spółce i TNIJ.
      • Gość: NITA Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 10:24
        Są oczywiscie racje ekonomiczne przemawiające za jak najmniejszym
        interwencjonalizmem państwa w sprawy gospodarcze ale nie przesadzajmy że
        wszystko mozna zostawic "rynkowi" bo gdyby tak to pewnie nie byłoby 40 godz.
        tygodnia pracy wyzysk wobec pracownika i jego prawa przypominałyby stosunki
        pracy z XIX wieku.Pracodawców też trzeba naciskać a jak jeszcze dojdzie do tego
        przymus ekonomiczny np. brak fachowców to płace i tak pójdą do góry czy to sie
        komus podoba czy nie.Trzeba sie zastanowić na spokojnie co lepsze dla tego kraju
        sztuczne zwiekszenie płacy minimalnej i automatycznie zwiekszenie zarobków w
        ogóle i zatrzymanie wielu wartościowych pracowników w Polsce czy sytuacja obecna?
        Jest jeszcze problem natury moralnej - czy można pozwolic żeby taka rzesza ludzi
        żyła na skraju nedzy? czy mozna pozwolić aby ojcowie pracujacy na obczyźnie nie
        widzieli swoich dzieci przez wiele miesiecy czy nawet lat?
        Patrząc najbardziej obiektywnie jak tylko mozna to trzeba stwierdzić że za 899
        zł to nie realne żeby człowiek mógł przezyć cały miesiac.Uważam że dla dobra
        gospodarki płaca minimalna musi niestety byc niska ale wieksza niz obecna.Jaka
        to miałaby być kwota trudno powiedzieć ale wydaje mi się że jak najnizsza ale
        ustalona w/g REALNYCH obliczeń.Gdybym ja miała decydować to wyliczyłabym średnie
        wydatki w średniej wielkosci mieście i uzała to za płacę min.W duzym mieście
        płaca minimalna może być za mała ale tam jest wieksza mozliwość wziecia jakiejś
        pracy dodatkowej a poza tym tam raczej mało firm płaci najnizszą pensję.Wiem że
        nie sposób ustalić taką super obiektywna kwotę ale przynajmniej trzeba chcieć to
        zrobić i napewno nie bedzie to 899 zł brutto.POZDRAWIAM
        • Gość: Asmodeusz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.chello.pl 05.09.06, 10:47
          Polecam 'Wolny wybór' i 'Tyrania Stasus Quo' Miltona Friedmana wszyskim zwolennikom minimalnej pensji. Państwa zachodnie są bogate nie dlatego, że teraz mają rozbudowany socjał, ale dlatego że nie miały go gdy były na podobnym do Polski etapie rozwoju. A pensja miminalna powinna oczywiście wynosić "zero".
          • anna-dark A Friedman to bóg? Wolę M.Thatcher 05.09.06, 21:48
            A Friedman to bóg? Wolę M.Thatcher

            Gość portalu: Asmodeusz napisał(a): 7

            > Polecam 'Wolny wybór' i 'Tyrania Stasus Quo' Miltona Friedmana wszyskim zwolenn
            > ikom minimalnej pensji. Państwa zachodnie są bogate nie dlatego, że teraz mają
            > rozbudowany socjał, ale dlatego że nie miały go gdy były na podobnym do Polski
            > etapie rozwoju. A pensja miminalna powinna oczywiście wynosić "zero".
            • Gość: antyplebs Ja też. Zwłaszcza, jak zabrała bachorom mleko. IP: *.g10code.com 05.09.06, 22:44
              Albo rozgoniła komunizujących górników.

              Odważna kobieta działająca dla dobra kraju.

              news.bbc.co.uk/onthisday/hi/dates/stories/june/15/newsid_4486000/4486571.stm
              • anna-dark Dla mnie górnicy pracują lepiej od preziów... 05.09.06, 23:21
                Dla mnie górnicy pracują lepiej od preziów...

                Gość portalu: antyplebs napisał(a):

                > Albo rozgoniła komunizujących górników.
                >
                > Odważna kobieta działająca dla dobra kraju.
                >
                > news.bbc.co.uk/onthisday/hi/dates/stories/june/15/newsid_4486000/4486571.stm
                • Gość: antyplebs To po co piszesz o M. Thatcher, której przykłady IP: *.buberel.org 05.09.06, 23:23
                  działań Ci podałem.
                  • anna-dark M. Thatcher kochała górników... 05.09.06, 23:36
                    M. Thatcher kochała górników...
        • Gość: urz. Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 10:57
          Podałem wcześniej jak powinna być wyliczona płaca minimalna. Tak a propo od
          nowego roku wyniesie 936 zł.
          Wg mnie dla karju jest mimo wszystko lepsze stopniowe zwiększanie płacy
          minimalnej. To jak wiadomo oznacza większe wpływy do budżetu. Jednak stopniowe
          nie znaczy bardzo powolne. Ja chcę zauważyć, że bardzo mało osób teraz chce
          pracować za te 900 zł. Czyli zwiększając płace minimalne właściwie dochodzimy
          do stanu rzeczywistego.
          1700 to jednak za dużo:) Chociaż z pozycji pracownika miłoby było. Natomiast
          to, że płaca minimalna w Polsce jest za mała (wynosi ok 35% przeciętnej) było
          podnoszone w raporcie jakiejś tam Komisji (niestety nie pamiętam) z sugestią,
          że wysokość pracy minimalnej powinna wzrosnąć do ok 50% przeciętnej. Nie wiem
          czy dobrze pamiętam,ale Polska nie podpisała nawet jakieś Konwencji
          Międzynarodowej o tym mówiącej.
          Nie uważam, żeby to byłoby zbyt duże obciążenie dla pracodawców. Jak jeszcze
          poczekamy to za ok 2 lat nie będzie komu pracować (np w tym roku w moim
          powiecie spadek bezrobocia już nastąpił o ok 3% do 10%)
          Pozdrawiam
      • qvintesencja To jest horror i tragedia 05.09.06, 10:53

        Jasne ze kazdy chcialby zarabiac tyle zeby mu starczalo na minimum. A minimum
        rozumie sie bardzo szeroko (bo juz ktos o naleznych rozrywkach zaczal
        wspominac).

        Jezeli ludie zadaja zeby panstwo ustalilo minimum na poziomie zeby starczalo
        albo zeby panstwo sypnelo kasy na takie minimum to jest horror. Nie ma juz sie
        co dziwic ze leperowcy i elperowcy zyskuja poparcie.

        W ekonomii rynkowej place i ceny ustalaja sie na rynku i dopasowuja do
        mozliwosci gospodarki. Jezeli ludzie mysla ze jak panstwo ustali minimum na
        dowolnym poziomie a ekonomia dalej bedzie taka sama to jest tragedia. Przeciez
        podwyzszenie dochodow bez zwiekszenia produktywnosci ekonomii odbije sie
        inflacja ktora zniszczy sile nabywcza.

        Lacznie te postawy roszczeniowe zeby dac kase, bez uwzglednienia za jaka prace
        sie placi i skad wziac na to kase to jest horror i tragedia.

        Nie ma innej mozliwosci niz ksztaltowanie cen na rynku na zasadzie prawa popytu
        i podazy. W tym ceny pracy.

        Rynek pracy w Polsce cierpi na nadmierna podaz sily roboczej co ciagnie place w
        dol. Ale jednoczesnie ekonomia nie wytwarza produktow ktore mozna sprzedac za
        wysoka cene zeby miec duzo na wysokie place.

        Zeby rozwiazac problem nadmiernej podazy Unia ma otwarte rynki pracy co
        doprowadzi do ustabilizowania sytuacji. Pracobiorcy beda mieli wiekszy wybor
        a przewaga pracodawco zmaleje. Zreszta poczatek tego widac juz w niektorych
        segmentach rynku gdzie pracodawcy stali sie grzeczniejsi i sie usmiechaja a
        nawet daja podwyzki zeby ludzie nie uciekli. To znaczy ze zaczyna dzialac
        normalny mechanizm rynkowy.

        Ale zwiekszenie produktywnosci ekonomii to sprawa trudniejsza. Trzeba robic
        wiecej lepszych rzeczy zeby sie dalo sprzedac za lepsza cene. Rynek zbytu jest
        praktycznie nieograniczony bo oprocz krajowego jest unijny. Tylko ze ten rynek
        jest bardzo konkurencyjny i trudno na nim cos upchac. Tragedia i horror polega
        na tym ze ludzie nie glowkuja jak pracowac zeby dobrze to sprzedac tylko
        domagaja sie kasy od panstwa. W ten sposob do niczego sie nie dojdzie. Jezeli
        wszyscy krzycza ze chca zyc godnie na poziomie krajow najwyzej rozwinietych to
        niech tez zaczna glowkowac jak robic cos godnego na tym poziomie. Czyli na
        przyklad zamiast zbijania drewnianych palet robic merecedesy. Drewniane palety
        zbija sie latwo wiec kupa ludzi to potrafi wiec cena jest niska wiec placa za
        zbijanie malo. Mercedesy jest robic trudno wiec cena jest wysoka wiec placa za
        ich robienie jest wysoka.

        Wszystko to znajduje potwierdzenie w faktach: sa takie rodzynki w Polsce co
        robia produkty na poziomie krajow rozwinietych, ich dochody sa wtedy tez na tym
        poziomie.
        • Gość: urz. Re: To jest horror i tragedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:04
          Nadmierna podaż siły roboczej?? Już niedługo chyba. To czemu pracodawcy
          narzekają, że nie ma pracowników?. Wg mnie teraz jest tendencja do wyjazdu za
          granicę nie z powodu braku pracy a małych zarobków.
          Przecież nie mówimy to o rozwiązaniu chwilowym tylko długotrwałym. Ja akurat
          jestem socjaldemokratą z przekonania (cokolwiek tzn.:) i w tej dziedzinie
          uważam interwencję państwa za celową. Oczywiście w przemyślany sposób (o co w
          Polsce niestety trudno)
          Pozdrawiam
          • qvintesencja Czytaj uwaznie i mysl 05.09.06, 12:09
            Gość portalu: urz. napisał(a):

            > Nadmierna podaż siły roboczej?? Już niedługo chyba. To czemu pracodawcy
            > narzekają, że nie ma pracowników?. Wg mnie teraz jest tendencja do wyjazdu za
            > granicę nie z powodu braku pracy a małych zarobków.

            A potrafisz przeczytac co bylo napisane?

            "Zeby rozwiazac problem nadmiernej podazy Unia ma otwarte rynki pracy co
            doprowadzi do ustabilizowania sytuacji. Pracobiorcy beda mieli wiekszy wybor
            a przewaga pracodawco zmaleje. Zreszta poczatek tego widac juz w niektorych
            segmentach rynku gdzie pracodawcy stali sie grzeczniejsi i sie usmiechaja a
            nawet daja podwyzki zeby ludzie nie uciekli. To znaczy ze zaczyna dzialac
            normalny mechanizm rynkowy."

            Mechanizm unijny juz zaczyna dzialac ale to dopiero poczatek. Pelne jego
            dzialanie bedzie gdy cala Unia sie otworzy czyli za 4.5 roku.

            > Przecież nie mówimy to o rozwiązaniu chwilowym tylko długotrwałym. Ja akurat
            > jestem socjaldemokratą z przekonania (cokolwiek tzn.:) i w tej dziedzinie
            > uważam interwencję państwa za celową. Oczywiście w przemyślany sposób (o co w
            > Polsce niestety trudno)
            > Pozdrawiam

            W Polsce panstwo juz interweniuje na poziomie wysoce socjaldemokratycznym
            bo ustala place minimalne i wzrost plac z komisji trojstronnej. Poza tym
            pracownicy maja pakiet socjalny na poziomie dorownujacym i przewyzszajacym
            kraje najwyzej rozwiniete (dlugosc urlopow, liczba swiat, wiek emerytalny,
            wczesniejsze emerytury, zakres rent, bezplatna opieka medyczna).

            Wiecej juz nie mozna chyba ze twoje socjaldemokratyczne poglady pochoda od
            tow. leperka i tow. wytrycha.
        • 1realista Qvintesencjo skończ z tymi bredniami. 06.09.06, 03:24
          o wolnym rynku i ekonomii. Chranisz głupoty jak Balcerowicz. Teoretycznie przy założeniu ze ludzie są "idealni" i przestrzegają prawa miałbyś rację. Ale w realnym świecie te zasady nie obowiązują bo nie ma toporu ktory by wymuszał przestrzeganie zasad ktore opisujesz. Ja mogłbym przyjąc realizację tych idealnych zasad ale pod jednym ( jedynie i li) warunkiem: kązdemu rozdać po kałachu, do tego nieograniczonailośc amunicji i wprowadzić przepis że ktoś kto kogoś zastrzeli z tej broni nie podlega żadnej karze. Wtedy znikną wszelkie problemy z egzekwowaniem zasad bo każdy kto nie dotrzyma umowy zginie. Skoncza sie powszechne przekręty. Tyle ze i wielu obywateli zniknie...
          Byłby to znakomity topór do egzekwowania tych idealnych zasad. Póki jednak tego nie ma jesteś jedynie teoretykiem. Równie kiepskim jak Balcerowicz. Bo wszyscy widzą jak wyglada kraj po wprowadzeniu jego teorii. Jest jeszcze gorzej niż jak w socjalistycznym państwie.
          • Gość: Michał Brednie kolego to Ty piszesz IP: 193.109.212.* 06.09.06, 10:03
            Zasady Balcerowicza nie zostały wprowadzone. Wszystkie kolejne rządy po 93r to
            były rządy socjalistów. AWS nie pozwolił Balcerowiczowi na reformę finansów w
            98r, a i tak mocno okrojone ustawy zawetował Kwaśniewski. Zrzucanie winy na
            Balcerowicza jest totalnym przejawem ignorancji jeśli chodzi o wiedzę
            gospodarczą i polityczną.

            Jest właśnie dokładnie odwrotnie niż to co Ty piszesz. Jedno co jest pewne, to
            że każdy będzie chciał zarobić. Tak samo pracodawca, jak i pracownik. Jedyne co
            może skłonić pracodawcę do uczciwego traktowania pracownika to niskie bezrobocie
            - czyli strach przed stratą pracownika. Jedyne co może skłonić pracownika do
            szanowania pracodawcy (czyli np nie obijania się) to strach przed utratą pracy.
            Żadne regulacje nic tu nie dadzą na dłuższą metę. Wtedy przekręty znikną jak
            rynek będzie zdrowy.
            Co się zaś tyczy przestrzegania prawa. Dlatego nie jest przestrzegane bo jest w
            nim strasznie dużo kruczków i dziur. Trzeba ja maksymalnie uprościć. Szczególnie
            podatkowe. Ludzie kombinują bo taka ich natura i to jest normalne. Ale przecież
            można im zostawić dużo mniej możliwości do kombinowania. Jedna, prosta stawka
            podatkowa, żadnych ulg itd. A w tej chwili kupa ludzi pracuje zupełnie
            bezproduktywnie. Doradcy finansowi doradzają jak "oszukać" urząd skarbowy.
            Urzędnicy skarbowi jak się nie dać oszukać. Nic nie wnoszą do gospodarki.
      • Gość: Roztropek Ja się nie zgodze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:23
        Zależy dla jakiego regionu kraju zakładasz te 1200 zł. 300 zł za mieszkanie np
        w takiej Warszawie nawet gdy mieszkasz w dwie osoby to hmmmm wydaje mi sie
        nierealne. Z tego co ostatnio czytałem kawalerka to koszt około 1000 zł.
        Oczywiście bez opłat za wodę, gaz itp itd. A trzeba też pamiętać że życie od 1
        do 1 też nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę. Trzeba coś odłożyć nawet jakiś
        marny grosz żeby w razie kłopotów było z czego skorzystać. Wiem że to pobożne
        życzenie ale myśle że 100 zł odłożyć by było trzeba na miesiąc. W razie utraty
        pracy będzie np potem na opłacenie przynajmniej miesięcznych opłat za
        mieszkanie, a w tym czasie szukać dorywczej roboty. Podobnie sprawa ma się np z
        butami za 20 zł nie mówie że są gorsze ale tak jak znam osoby które takowe
        kupowały to często nie wytrzymują np mrozu i trzeba częsciej zmieniać. I piszę
        tu tylko o osobach które nie mają dzieci bo to już inna bajka. Z dzieckiem te
        1200 zł to już jest zdecydowanie za mało. Chociaż wielu by mnie za tą wypowiedź
        powiesiło ponieważ sam znam osoby co wychowują trójkę dzieci a jeden z rodziców
        zarabia 600 zł na reke a drugi jest bezrobotny i jakoś im sie udaje. Polska to
        taki ciekawy kraj gdzie promuje sie "szkołe przetrwania". Potem taki Polak
        który wyjedzie za granice nie ma problemów z przystosowaniem sie. Mieszkanie w
        kilku, jedzenie żarcia dla psów(dobra wołowinka lub kurczaczek) i tym podobne
        zachowania to luksusy. Ja uwazam ze sytuacja w POlsce jest tragiczna jeśli
        chodzi o rynek pracy. Moze nie dla mnie bo mam prace moge korzystać z internetu
        ale dla tej całej masy biedniejszych którzy wegetują i godza sie pracować za
        tak małe pieniądze byle "wyżyć". Pracodawcy oczywiście wykorzystują sytuacje i
        tyle. Nie ma co ukrywać są ludźmi i świeci im w głowie pieniążek. Przeciez nie
        zrezygnują z zakupu dla dzieciaka na gwiazdke mini bmw żeby Kowalska mogła
        dziecku wiecej do garnka włożyć.
        • xo102 Re: Ja się nie zgodze. 05.09.06, 12:05
          tak sobie przeczytałem wypowiedzi tych , co uważają , że pensji minimalnej nie
          powinno być nawet w budżetówce-czyli np. policjant zarabiający 1200zł netto
          powinien sobie dorobić, jak? np. jako dealer narkotyków, a może jako dostawca
          pizzy? To na pewno podniesie jego morale i spowoduje , że będzie mniej
          przekupny, skorumpowany , itp. W końcu jak ktoś jest uczciwy to myśli i w ogóle
          jest taki sam zarówno jak zarabia 5 000zł jak i wtedy kiedy np. on i jego
          dzieci przymierają głodem.

          a np. w takich Niemczech;
          "Rząd niemiecki wprowadził płacę minimalną dla sprzątaczek
          PAP2006-08-24, ostatnia aktualizacja 2006-08-24 17:44
          Niemiecki rząd na posiedzeniu w środę w Berlinie wprowadził płacę minimalną dla
          pracowników firm sprzątających budynki.
          W Niemczech zachodnich sprzątaczka będzie zarabiała co najmniej 7,87 euro na
          godzinę, a we wschodniej części kraju 6,36 euro.

          Nowe stawki dotyczą 850 tys. zatrudnionych w tej branży, zarówno pracowników
          niemieckich, jak i obcokrajowców delegowanych do pracy w Niemczech na czas
          określony. Zarządzenie nakłada na pracodawców obowiązek przestrzegania
          niemieckich norm socjalnych oraz urlopowych. Przedsiębiorcy naruszający
          przepisy muszą liczyć się z karami finansowymi do 25 tys. euro..."
          • Gość: urz. Re: Ja się nie zgodze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 12:11
            Całkiem ładna pensja, w porównaniu do naszych. Tak żeby chociaż z połowę tego
            mieć. Przy czym nie wiem po co te zróźnicowanie regionalne. Spowodować to może
            (nie musi ale jest niebezpieczeństwo) odpływ ludzi ze wschodnich landów. Dziwne
            trochę i jakoś nie przystaje do rozsądnej polityki regionalnej. Chyba, że na
            wschodzie są inne ułatwienia dla pracodawców i się wyrównuje.
            Pozdrawiam
          • qvintesencja Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 05.09.06, 12:37
            xo102 napisał:

            > tak sobie przeczytałem wypowiedzi tych , co uważają , że pensji minimalnej
            nie
            > powinno być nawet w budżetówce-czyli np. policjant zarabiający 1200zł netto
            > powinien sobie dorobić, jak? np. jako dealer narkotyków, a może jako dostawca
            > pizzy? To na pewno podniesie jego morale i spowoduje , że będzie mniej
            > przekupny, skorumpowany , itp. W końcu jak ktoś jest uczciwy to myśli i w
            ogóle
            > jest taki sam zarówno jak zarabia 5 000zł jak i wtedy kiedy np. on i jego
            > dzieci przymierają głodem.

            Widac ze jestes skrajnie podatny na narkotyczny miodek ktory sacza do uszu
            tow. leperek, tow. wytrych i tow. radyjowcy.

            Placa minimalna w Polsce juz JEST wiec nie opowiadaj bajek ze tu ludzie
            twierdza ze nie powinno jej byc. Ale ta placa odpowiadac musi REALIOM
            ekonomicznym i JEST ustalona na takim poziomie. Pieniadze to nie jest
            tylko zadrukowany papier.

            Twoj przyklad budzetowki jest szczegolnie idiotyczny. Sektor budzetowy
            zyje z podatkow zebranych z gospodarki i moze podzielic tylko tyle ile
            zbierze. To znaczy nie tylko tyle: od lat politycy w Polsce zeby kupic
            roszczeniowy elektorat SYSTEMATYCZNIE ZADLUZAJA KRAJ. Czyli wyborcy o
            takim poziomie umyslowym jak twoj NABIERAJA SIE NA POPULIZM ktory funduja
            im politycy ZA PIENIADZE NA KREDYT KTORY ZAPLACA WYBORCY.

            Twoje rozumowanie ma zreszta dobry przyklad. Kilka lat temu na Wegrzech
            doszli do wladzy populisci ktorzy podwyzszyli place w budzetowce o 100% !
            Ludzie byli po prostu wniebowzieci i wierzyli ze nareszcie przyszli
            tacy ktorzy chca dobrze. Tylko ze niestety natychmiast ruszyla inflacja
            na kilkanascie procent, stopy procentowe tez skoczyly wysoko,kurs waluty
            spadl i cala podwyzke diabli wzieli. Teraz za to Wegry maja kompletnie
            rozwalone finanse publiczne i czekaja ich ciezkie czasy, grozi tez
            zalamanie calej ekonomii.

            > a np. w takich Niemczech;
            > "Rząd niemiecki wprowadził płacę minimalną dla sprzątaczek
            > PAP2006-08-24, ostatnia aktualizacja 2006-08-24 17:44

            Znowu opowiadasz bajki. Niemcy NIE MAJA placy minimalnej, Polska ja MA.
            Teraz wskutek roznych klopotow Niemcy zmierzaja byc moze w kierunku jej
            wprowadzenia.

            Placa minimalna, w tych krajach w ktorych jest, dostosowana jest do
            MOZLIWOSCI EKONOMII a nie do tego co by ludzie chcieli. W innych
            krajach jest wyzsza bo produktywnosc ekonomii JEST WYZSZA. Ponizej
            masz dane o placy minimalnej w euro ze stycznia 2005 ktore pokazuja
            ze placa minimalna w Polsce wcale nie jest niska W POROWNANIU Z KRAJAMI
            O PODOBNYM ROZWOJU EKONOMII. Jest kilka razy nizsza niz w krajach
            wysoko rozwinietych ale produktywnosc ekonomii jest tez kilka razy nizsza.

            Belgium: 1163
            Greece: 605
            Spain: 526
            France: 1154
            Ireland: 1073
            Luxembourg: 1369
            Netherlands: 1249
            Portugal: 416
            United Kingdom: 1105
            Bulgaria: 56
            Estonia: 138
            Lithuania: 125
            Latvia: 116
            Malta: 535
            Poland: 201
            Romania: 73
            Slovakia: 118
            Slovenia: 451
            Czech Republic: 199
            Turkey: 89
            Hungary: 212
            United States: 877
            • xo102 Re: Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 05.09.06, 12:51
              to dla równowagi podaj ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych w tych krajach ,
              które nie mają pensji minimalnej.
              Ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych oraz inne zasiłki w Niemczech, ile w
              Szwecji, Norwegii.
              • qvintesencja Re: Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 05.09.06, 14:25
                xo102 napisał:

                > to dla równowagi podaj ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych w tych krajach ,
                > które nie mają pensji minimalnej.
                > Ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych oraz inne zasiłki w Niemczech, ile w
                > Szwecji, Norwegii.

                No to podaj ile wynosi PKB na mieszkanca w tych krajach i ile razy jest
                on wyzszy niz w Polsce.

                Z ta Norwegia to jestes szczegolnie rozczulajacy. Zorientuj sie ile wynosi
                tam wydobycie gazu i ropy na mieszkanca i porownaj do Polski.
                • xo102 Re: Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 05.09.06, 16:16
                  dlaczego mieszasz PKB czy wydobycie gazu z minimalną pensją, która umożliwia
                  samodzielne życie na poziomie minimum pracownikowi , który pracuje na pełen
                  etat?

                  KAŻDA PRACA NA PEŁEN ETAT (CZYTAJ: 40 GODZIN NA TYDZIEŃ) POWINNA POZWALAĆ
                  PRZEŻYĆ PRACOWNIKOWI.
                  Po to jest państwo, aby wprowadziło pewne ramy, ramy dotyczące minimum.
                  Maksymalne płace mnie nie interesują.
                  Chyba , że żyjemy w świecie "niewidzialnej ręki"(czytaj:niewidzialnej ręki
                  kapitalizmu) , która może również skatować kogoś , kto jest słabszy (bo
                  przecież państwa nie ma , bo i po co? każda kontrola ogranicza, a kto
                  silniejszy ten przetrwa).
                  • qvintesencja Re: Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 05.09.06, 16:43
                    xo102 napisał:

                    > dlaczego mieszasz PKB czy wydobycie gazu z minimalną pensją, która umożliwia
                    > samodzielne życie na poziomie minimum pracownikowi , który pracuje na pełen
                    > etat?
                    > KAŻDA PRACA NA PEŁEN ETAT (CZYTAJ: 40 GODZIN NA TYDZIEŃ) POWINNA POZWALAĆ
                    > PRZEŻYĆ PRACOWNIKOWI.
                    > Po to jest państwo, aby wprowadziło pewne ramy, ramy dotyczące minimum.
                    > Maksymalne płace mnie nie interesują.
                    > Chyba , że żyjemy w świecie "niewidzialnej ręki"(czytaj:niewidzialnej ręki
                    > kapitalizmu) , która może również skatować kogoś , kto jest słabszy (bo
                    > przecież państwa nie ma , bo i po co? każda kontrola ogranicza, a kto
                    > silniejszy ten przetrwa).

                    Ladnie widac tu skrajna demagogie - KAŻDA PRACA NA PEŁEN ETAT.

                    NIC A NIC cie oczywiscie nie obchodzi to ze praca to nie wszystko bo PRODUKT
                    PRACY TRZEBA SPRZEDAC. I dopiero ze sprzedazy biora sie pieniadze za ktore za
                    prace mozna zaplacic.

                    A sprzedaz produktu pracy odbywa sie na konkurencyjnym rynku gdzie kazdy
                    konsument chce zaplacic JAK NAJMNIEJ. Sam chodzisz do sklepow i patrzysz
                    gdzie kupic jak najtaniej a nie obchodzi cie nic ile dostaja na lape ludzie
                    co towar zrobili.

                    Z twojego rozumowania wynika ze skoro cena pracy mialaby byc regulowana i byc
                    porzadna to rowniez ceny towarow tez powinny byc regulowane i "porzadne".
                    No ba na przyklad rolnik za kartofle powinien dostac "porzadna" cene.

                    W koncu wszystkie ceny powinny by regulowane - tak jak na Kubie i w Polnocnej
                    Korei. Komunizm ci sie sni.
                    • xo102 Re: Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 06.09.06, 10:26
                      rozumiem , że ty uważasz , że praca to tylko produkt. W przypadku gdy będziesz
                      miał zawał serca i przyjedzie do ciebie lekarz pracujący non stop 15 godzin(bo
                      jego prace wyceniają jako produkt około 6 zł na godzine , a chłopina chce
                      wyżywić swoje dzieci) i przez przypadek, ze zmęczenia, zamiast stosownego leku
                      wstrzyknie ci pavulon to w pełni go zrozumiesz.
                  • Gość: The.Libertarian Towarzyszu!!! Komuna sie skonczyla 15 lat temu... IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.09.06, 20:41
                    A jak ci tak teskno za pustymi polkami i kolejkami za papierem toaletowym, to
                    zawsze mozesz jechac na Kube albo do Korei Polnocnej. Tam "uzyteczni idioci"
                    sa zawsze mile widziani...
            • jelon_p Re: Demagogia,populizm, analfabetyzm ekonomiczny 05.09.06, 22:32
              Absolutnie się z Tobą zgadzam w kwestii płacy minimalnej, ale nie obrzucajmy się
              wzajemnie epitetami. Zwolennicy płacy minimalnej niekoniecznie od razu muszą być
              zwolennikami wiadomych partii i słuchaczami pewnej rozgłośni radiowej :).
              Problem polega na tym, że ten koncept jest dosyć szeroko rozpowszechniony. Warto
              zauważyć, że płaca minimalna istnieje nawet w krajach bardzo liberalnych
              (www.dol.gov/esa/minwage/america.htm - warto zauważyć, że jest ona bardzo
              niska). Różnica polega na tym, że bardzo nieliczni pracownicy zarabiają na tyle
              mało, żeby się o tą granicę oprzeć. Płaca minimalna jest wtedy najmniej
              szkodliwa dla rynku pracy, kiedy niewielki odsetek pracowników ją otrzymuje.
              Podnoszenie płacy minimalnej przyniesie odwrotny efekt, firmy nię będą chciały
              zatrudniać legalnie pracowników, tylko będą płaciły tyle ile uznają za stosowne,
              ale na czarno. Czy w imię fikcji, jaką jest dużo wyższa płaca minimalna, warto
              poszerzać szarą strefę?
        • Gość: A Re: Ja się nie zgodze. IP: *.media4.pl 12.09.06, 16:25
          WIESZ TAKA MI SIE REFLEKSJA NASUNELA, ZE procz wolnego rynku, zdrowej
          konkurencji i prawa dostrzegamy koniecznosc istnienia w d obrym Panstwie zasad
          moralnych, mysle tutaj zarowno o tym ze nie jest godne ciezkie pracowanie za
          ochłapy pensji ale mysle tez o tym ze polscy przedsiebiorcy sa nieuczciwi,
          nierzetelni, panuje powszechnie niska jakosc usług, pytanie moje brzmi, co mozna
          zrobic aby w polskim spoleczenstwie odbudowac istnienie zasad moralnych wsrod
          spoleczenstwa, w relacjach wielopoziomowych miedzyludzkich, mysle tutaj o roli
          Koscioła(-ów), chetnie przeczytam wnioski innych, pozdrawiam
      • Gość: jaco Pewnie, że TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 13:04
        powinno być gwarantowane co miesiąc min. 2000,00 zł brutto.
        i dla kazdego!!!
        dla przedsiębiorcy też
        twoja firma przynosi straty, wpadłeś w długi.
        nic się nie martw
        na forum 'praca' już obliczyli ile każdy powinien mieć co miesiąc kasy, żeby
        sobie spokojnie żyć.
        lepper i giertych nam dadzą bo to fajni goście, nie tacy jak ten wstrętny
        balcerowicz

        he he
        • Gość: The.Libertarian 50000 zl na reke na miesiac dla kazdego IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.09.06, 20:52
          "Uzytecznym idiotom" sie wydaje ze pieniadze spadaja z nieba...
      • Gość: gieniu Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 14:53
        przeczytałem uważnie wszystkie wypowiedzi- i jedno musze stwierdzic że
        przysłowie "punkt widzenia zależy....." jest teraz aż nazbyt aktualne.Uważam że
        realna płaca minimalna to 800 zł netto tylko nieliczne obozy pracy płacą ludziom
        650 zł i napewno nic by sie nie stało dla budżetu gdyby tą wymuszona przez rynek
        płacę czyli 800 zł uznac formalnie za płace minimalną.Cwaniaki płacący 650 zł
        (swoja drogą jak mozna komuś zaproponować takie pieniądze ?) zapłacą ludziom 800
        zł i nic im sie nie stanie.
        • Gość: Asmodeusz Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.chello.pl 05.09.06, 15:04
          "Prawo o płacy minimalnej zmusza pracodawców do dyskryminacji ludzi o niskich kwalifikacjach."
        • Gość: były bogaty Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 16:34
          ha ha !!! faktycznie masz rację z tym punktem widzenia bo jak klika lat temu
          zarabiałem kilkanascie tysięcy złotych to też miałem liberalne poglady a teraz
          jak szukam pracy to myślę inaczej o ludziach którzy ledwie mogą przezyć
          • Gość: antyplebs Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.all.de 05.09.06, 23:15
            Gość portalu: były bogaty napisał(a):

            > ha ha !!! faktycznie masz rację z tym punktem widzenia bo jak klika lat temu
            > zarabiałem kilkanascie tysięcy złotych to też miałem liberalne poglady a teraz
            > jak szukam pracy

            Płaca minimalna rzeczywiście ułatwia znalezienie pracy.

            www.indiana.edu/~econed/pdffiles/fall03/fuller.pdf
      • Gość: ghd Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 16:40
        mam jedno pytanko czy jak by dzisiaj pensją minimalną było np. 400 zł ciekawe
        czy mówilibyscie co niektórzy że podniesienie min. do 650 zł spowodowałoby
        inflacje itd. itp ?
        odpowiedź brzmi - tak mówilibyscie to samo!!!!
        tak więc 650 zł to kwota umowna a nie skrupulatnie wyliczona bo tego nie da sie
        obiektywnie wyliczyć
        i proszę nie mówić że jestem socjalista lub popieram LPR czy Samoobronę
        • qvintesencja Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 05.09.06, 17:19
          Gość portalu: ghd napisał(a):

          > mam jedno pytanko czy jak by dzisiaj pensją minimalną było np. 400 zł ciekawe
          > czy mówilibyscie co niektórzy że podniesienie min. do 650 zł spowodowałoby
          > inflacje itd. itp ?
          > odpowiedź brzmi - tak mówilibyscie to samo!!!!
          > tak więc 650 zł to kwota umowna a nie skrupulatnie wyliczona bo tego nie da
          sie
          > obiektywnie wyliczyć
          > i proszę nie mówić że jestem socjalista lub popieram LPR czy Samoobronę

          Ale mozna smialo powiedziec ze o ekonomii nie masz pojecia jesli myslisz ze sie
          bierze z sufitu i mozna podwyzszyc dwa razy. Masz tu jeszcze raz tabele plac
          minimalnych i pomysl skad sie birora te liczby. Zauwaz tez ze Polska w stosunku
          do innych krajow o tym samym poziomie rozwoju ma place minimalna na dobrym
          poziomie:

          Belgium: 1163
          Greece: 605
          Spain: 526
          France: 1154
          Ireland: 1073
          Luxembourg: 1369
          Netherlands: 1249
          Portugal: 416
          United Kingdom: 1105
          Bulgaria: 56
          Estonia: 138
          Lithuania: 125
          Latvia: 116
          Malta: 535
          Poland: 201
          Romania: 73
          Slovakia: 118
          Slovenia: 451
          Czech Republic: 199
          Turkey: 89
          Hungary: 212
          United States: 877
          • Gość: urz. Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 17:34
            Liczby liczbami to ja moze poproszę o sprawdzenie takich jeszcze rzeczy jak
            wysokość przeciętnego wynagrodzenia w tych krajach oraz stopięń relacji
            minimalne do przeciętnego (na szybko na Węgrzech to ok 40% czyli lepiej niż w
            Polsce) oraz koszty zycia. Myślę, że po zbadaniu tych relacji mielibyśmy pełny
            obraz i raczej na niekorzyść Polski ( z tego co wiem np koszty żyv=cia w
            Czechach są o wiele niższe. I jeszcze zacytuje
            "Międzynarodowa Organizacja Pracy zaleca, aby płaca minimalna wynosiła 50 proc.
            średniego wynagrodzenia, w niektórych krajach Unii Europejskiej płaca minimalna
            znacznie przekracza 50 proc."
            Myślę, że to dość poważna instytucja? Jeżeli oni tak uważają to dlaczego nie ja?
            Pozdrawiam
            • qvintesencja Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 05.09.06, 17:52
              Gość portalu: urz. napisał(a):

              > Liczby liczbami to ja moze poproszę o sprawdzenie takich jeszcze rzeczy jak
              > wysokość przeciętnego wynagrodzenia w tych krajach oraz stopięń relacji
              > minimalne do przeciętnego (na szybko na Węgrzech to ok 40% czyli lepiej niż w
              > Polsce) oraz koszty zycia. Myślę, że po zbadaniu tych relacji mielibyśmy pełny
              > obraz i raczej na niekorzyść Polski ( z tego co wiem np koszty żyv=cia w
              > Czechach są o wiele niższe. I jeszcze zacytuje
              > "Międzynarodowa Organizacja Pracy zaleca, aby płaca minimalna wynosiła 50
              proc.
              > średniego wynagrodzenia, w niektórych krajach Unii Europejskiej płaca
              minimalna
              > znacznie przekracza 50 proc."
              > Myślę, że to dość poważna instytucja? Jeżeli oni tak uważają to dlaczego nie
              ja
              >

              Po pierwsze jest tylko kilka zamoznych krajow ktore maja te 50%.
              Po drugie zamiast porownywac z Czechami koszty zycia, najpierw porownaj PKB na
              mieszkanca.

              Po trzecie placa minimalna w Polsce jest na wlasciwym poziomie jesli wezmie
              sie strukture zarobkow. Jej znaczne podwyzszenie wymagaloby podwyszenia
              ogromnej czesci innych zarobkow. W kraju o wysokim bezrobociu i ledwo
              zrownowazonej ekonomii bylaby to katastrofa.
              • Gość: urz. Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 22:33
                > Po drugie zamiast porownywac z Czechami koszty zycia, najpierw porownaj PKB na
                > mieszkanca.
                Po trzecie placa minimalna w Polsce jest na wlasciwym poziomie jesli wezmie
                > sie strukture zarobkow. Jej znaczne podwyzszenie wymagaloby podwyszenia
                > ogromnej czesci innych zarobkow. W kraju o wysokim bezrobociu i ledwo
                > zrownowazonej ekonomii bylaby to katastrofa.

                Co ma PKB do wysokości płacy minimalnej, bo tego nie rozumiem? Płacy minimalnej
                wyrażonej oczywiście jako procent a nie konkretnej wysokości.
                A na jaką strukrurę zarobków by wpływało? Tego też nie rozumiem. Tutaj to w
                ogóle się zagubiłem. Wynagrodzenia, kosztów pracy?
                Teraz druga strona medalu - jeżeli się nie zwiększy płacy to nie będzie komu w
                tym kraju pracować i tyle. I to już szybko. I ciekawe jak będzie wysokie
                bezrobocie po planowanych zmianach w systemie (rejestracja nie będzie wiązała
                się z faktem ubezpieczenia zdrowotnego).
                Pozdrawiam
          • Gość: ghd Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.06, 20:20
            nie chodzi mi o proporcje pewnie Polski nie stac na te 50% i jak średnio zarobki
            będą na poziomie 2500 zł netto to ok. wystarczy że płaca minimalna bedzie
            stanowić 40 % ale teraz jest TERAZ i chodzi o to żeby ludziom życie ratować
            nawet jeśli byłoby to jakims kosztem nawet spowolnienia gospodarki.Nie rozumiesz
            że chodzi o to że przez kilka lat ludzie będą jeszcze w bardzo ale to bardzo
            złej sytuacji a jest ich bardzo wielu.Pewnie za 5 ,6 lat ten problem bedzie
            znacznie mniejszy ale do tego czasu kupa wiary wyjedzie i wszyscy bedziemy
            narzekać że kupa obcokrajowców w naszej ukochanej ojczyxnie psuje rynek i w
            ogóle przeszkadza (ja nie jestem rasista ale jest ich bardzo wielu w tym kraju)+
            inne problemy
            WIEM żE ZNASZ SIę NA EKONOMII ale patrzysz na problem akademicko
            i jeszcze jedno nikt nie mówi o zwiekszeniu płacy minimalnej z dnia na dzień op
            100% (przynajmniej nie ja)
            • Gość: 700 Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.ilabs.pl 05.09.06, 20:29
              W sierpniu nasza trzyosobowa rodzina wydała na życie 700 złotych, w tym na
              internet 50
      • ohnedich obecna minimalna za pełen etat 899 hehee????dobre 05.09.06, 20:26
        ale w naszej rzeczywistości to również niekiedy marzenie,przykład??

        Moja ex-dziewczyna pracowała w zeszłym roku w call-centre we Wrocławiu w
        banku-wielkim!,znanym!,renomowanym!,reklamowanym w mediach w symaptycznych
        spotach,przyjazny klientom itd,itp...Umowę miała na pół etatu,ale generalnie...
        pracowała na pełen!po 8 godzin dziennie,codziennie!a każde 4 godz.w ciągu dnia
        więcej były liczone jako nadgodziny wynagradzane 4.00pln/h;-).Jej podstawa(w
        końcu 1/2 etatu)wynosiła 470 pln...resztę Szanowni Forumowicze policzcie
        sami..bo jakoś nie chce wyjśc 899.
        • Gość: Magister historii Re: obecna minimalna za pełen etat 899 hehee????d IP: *.ilabs.pl 05.09.06, 20:31
          W sierpniu nasza trzyosobowa rodzina wydała na życie 700 złotych, w tym na
          internet 50
          • ronk wiem dlaczego 899 06.09.06, 07:18
            ja chcialem tylko dodac ze placa minimalna jest utrzymywana na tak niskim poziomie bo to daje szanse
            biznesmenom na zmniejszenie kosztow pracy tzn sam pracuje w firmie gdzie mam pelen etat 899 (no
            wiecie mozna do lekarza pojsc itd.) a reszte czyli jakies 2500 rozlicza sie w roznych delegacjach i
            takich tam innych.Oczywiscie udeza to w najbiedniejszych ktorzy musza pracowac za 899 a nie np za
            1200 oraz panstwo ktore jest okradane bardziej niz by bylo przy 1200 :)
      • Gość: The.Libertarian Wolny Rynek IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.09.06, 20:35
        Pensja minimalna powinna wynosic tyle ile ludzie chca zaplacic za wykonywane
        zajecie. Regulownie minimalnej pensji prowadzi to zwiekszonego bezrobocia...
        • Gość: Pedro Re: Wolny Rynek IP: *.autocom.pl 05.09.06, 20:40
          Jaaaaaaaaaaaaasne zwłaszcza w GB, Irlandii i Szkocji. "Minimalna pensja powoduje wzrost bezrobocia" gratuluje nowej teorii ekonomicznej jak ją udowodnisz to może dostaniesz od wielkiego brata nagrodę
          • Gość: The.Libertarian Re: Wolny Rynek IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.09.06, 20:49
            To nie teoria, tylko sprawdzony fakt, i kazdy z odrobina rozsadku potrafi to
            zrozumiec. Masz tu - przezczytaj sobie sekcje o przyczynach bezrobocia:

            pl.wikipedia.org/wiki/Bezrobocie
            "Osoby potrafiące wytworzyć wartość dodaną na poziomie X, a których koszt
            zatrudnienia (płaca minimalna, podatki, składki na ubezpieczenie społeczne,
            koszty przeszkoleń i inne) są większe od X nie znajdą zatrudnienia. Obniżenie
            podatków lub płacy minimalnej może spowodować zwiększenie zatrudnienia w tej
            grupie, jest jednak politycznie kontrowersyjne. "

            Im wyzsza placa minimalna tym wyzsze bezrobocie. Jezeli pracodawca musi komus
            zaplacic $10 za godzine, kiedy oplaca mu sie tylko zaplacic $5, to zamiast
            zatrudniac wiecej pracownikow albo zwinie interes, albo zatrudni mniej i
            bardziej ich obciazy, lub przestanie sie rozwijac...
            • samentu A o efektywnym popycie to się 05.09.06, 21:00
              nie słyszało bo akurat przysypiało na wykładzie
              pracownik to nie tylko siła robocza ale i konsument
              jak przegniesz z płacą minimalną (tj nie zapłacisz nic)
              to kto będzie kupował Twoje produkty?
              Duch Święty?
              • Gość: The.Libertarian Re: A o efektywnym popycie to się IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.09.06, 21:48
                Obnizasz wtedy cene produktow, albo zwijasz interes. Zasady popytu i podazy w
                akcji.
                Poza tym - nie zapominaj ze wlasciciel firmy to tez kosument...
                • Gość: AC/DC A pamiętasz może, że praca to towar... IP: *.zab.nat.hnet.pl 05.09.06, 22:29
                  A pamiętasz może, że praca to towar za który trzeba zapłacić ODPOWIEDNIO ???
                  • Gość: antyplebs Re: A pamiętasz może, że praca to towar... IP: *.g10code.com 05.09.06, 22:53
                    ODPOWIEDNIO to znaczy tyle, że jak na każdy towar powinna obowiązywać cena
                    rynkowa. Mała podaż, duży popyt - cena rośnie. Mały popyt, duża podaż - cena
                    maleje.
                  • Gość: The.Libertarian Re: A pamiętasz może, że praca to towar... IP: *.cable.mindspring.com 06.09.06, 01:17
                    Odpowiednia placa, to taka placa jaka jest gotowy zaplacic konsument. Komuna
                    sie skonczyla, panstwo powinno trzymac rece precz od gospodarki, tak samo jak
                    kosciol powinien trzymac rece precz od panstwa...
                • Gość: Rob Re: A o efektywnym popycie to się IP: *.server.ntli.net 06.09.06, 02:59
                  A ja to pierdziele!!!
                  Pracuje w UK za minimalna place,zona z dziecmi w pl teraz wie ze zyje.
                  Pierdziele patryjotyzm i inne bzdury!!!Czekam jak synowie szkoly pokoncza i w
                  dupie z waszymi placami minimalnymi!!!Zostana emeryci,recisci i cfoki patryjoci.
                  Ja zaczekam jak was cholera trafi i kupie was za zlotowke!Was i wasz zasrany
                  patryjotyzm!!Z Leperem i Rydzykiem na czele!
                  Jak jestem na urlopie w pl to na widok Funtow juz skaczecie!!!
                  Jestescie zalosni,ale to wasza sprawa gdzie robicie i za ile.
                • samentu Zwijasz produkcję, zwijasz paracowników 06.09.06, 12:34
                  zwijasz PKB
                  lądujesz w feudalnej wiosce
                  oto ekonomika libertariańska
                  tylko że my nie chcemy zwijania gospodarki tylko jej rozwoju
                  • Gość: The.Libertarian Re: Zwijasz produkcję, zwijasz paracowników IP: *.nwrk.east.verizon.net 06.09.06, 15:07
                    Porownaj sobie poziom rozwoju gospodarek Liberalnych (aka USA/Irlandia/Hong
                    Kong), z gospodarkami socjalistycznymi (aka Polska, Kuba, Korea Polnocna)...
                    • heretic_969 Re: Zwijasz produkcję, zwijasz paracowników 06.09.06, 15:43
                      W USA i w Irlandii są płace minimalne. A gospodarka w Polsce nie jest
                      socjalistyczna, bo nie przypominam sobie, by ceny były ustawiane przez
                      urzędników, a nie rynek. Właśność prywatna też istnieje.
          • jelon_p Re: Wolny Rynek 05.09.06, 22:37
            Porównywanie poziomu rozwoju gospodarek Irlandii i UK z polską jest doprawdy
            śmieszne. Radzę zapoznać się z philosophy.lander.edu/logic/ignorance.html
            przed kontynuowaniem dyskusji.
        • Gość: ola Re: Wolny Rynek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 20:42
          Za tą minimalną płace niektórym sie "nie opłaca pracowac", jeszcze niedawno ja
          byłam w takij sytuacji pracowałam na pełny etat i otrzymywałm wynagrodzenie 620
          zł netto, pracowałam również w weekendy, na popołudniowe zmiany które kończyły
          sie o 21.30, a ranne zmiany konczyły sie zazwyczaj o 17-18, wiec cały dzień z
          głowy, dziecko nie dopilnowane, nie odrobione lekcje, nie zawsze ugowtowany
          obiad i charówka bo praca nie była lekka. Ze wzgledu na syna zrezygnowałam po 4
          misiącach, ale należał mi sie zasiłek dla bezrobotnych, w kwocie prawie 450 zł.
          Z pensji po odliczeniu kosztów dojazdów do pracy (6,10zł dzienncie x ok25 dni
          pracy) zostawało mi 470 zł, czyli w zasadzie te same pieniądze, ale więcej
          czasu spedzałam w domu, miałam czas dla dziecka, myślę ze wiele osób na moim
          miejscu stwierdziłoby ze taka pensje pracować poprostu sie nie opłaca

          Pozdrawiam
          • Gość: me Re: Wolny Rynek IP: 210.203.163.* 06.09.06, 07:53
            Obecnie musisz przepracować ponad rok zarabiając min. 899 zł aby otrzymać
            zasiłek na pół roku. Jeżeli zarabiasz mniej, możesz pracować 20 lat a zasiłku
            nie dostaniesz.
      • irini Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? 05.09.06, 20:40
        "co się dzieję jak w rodzinie jest dziecko, a np. żona nie pracuje, a mąż
        zarabia np. 1700zł jako np.: nauczyciel, strażak, policjant?"

        Przepraszam, to mąż chyba ciągnie dwa etaty, albo jest tuż przed emeryturą?
        Gratuluję małego dziecka !!!!
        • Gość: ola Re: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 20:45
          Za tą minimalną płace niektórym sie "nie opłaca pracowac", jeszcze niedawno ja
          byłam w takij sytuacji pracowałam na pełny etat i otrzymywałm wynagrodzenie 620
          zł netto, pracowałam również w weekendy, na popołudniowe zmiany które kończyły
          sie o 21.30, a ranne zmiany konczyły sie zazwyczaj o 17-18, wiec cały dzień z
          głowy, dziecko nie dopilnowane, nie odrobione lekcje, nie zawsze ugowtowany
          obiad i charówka bo praca nie była lekka. Ze wzgledu na syna zrezygnowałam po 4
          misiącach, ale należał mi sie zasiłek dla bezrobotnych, w kwocie prawie 450 zł.
          Z pensji po odliczeniu kosztów dojazdów do pracy (6,10zł dzienncie x ok25 dni
          pracy) zostawało mi 470 zł, czyli w zasadzie te same pieniądze, ale więcej
          czasu spedzałam w domu, miałam czas dla dziecka, myślę ze wiele osób na moim
          miejscu stwierdziłoby ze taka pensje pracować poprostu sie nie opłaca

          Pozdrawiam


      • ohnedich a Olejniczak i reszta "opozycji"niech się zamknie! 05.09.06, 20:41
        zamiast biadolić i łżeć jak to obecny rząd nic nie robi żeby "ulżyć młodym"bo to
        za rządów Pana partii,Panie Olejniczak,kiedy Pan byłeś ministrem rolnictwa
        młodzi ludzie po studiach jak mój siostrzeniec zasuwali w ARIMR*-rze,pomagali
        wypełniać wnioski o dopłaty rolnikom,zatrudnieni "sezonowo",od lutego 2004 do
        lipca 2004!!,za 740 PLN/miesiecznie!!!za połowę!!tego co
        etatowi(stali)pracownicy Agencji!!i to w chorych godzinach,na dwie zmiany 6-14
        lub 14-22!!!

        ARIMR* Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ,tak na marginesie;-))
        • Gość: XXX Re: a Olejniczak i reszta "opozycji"niech się zam IP: 217.113.158.* 12.09.06, 13:08
          Teraz robią za całe 1 tys. zł w godzinach takich zsamych a nawet na 3 zmiany też
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka