Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rodzaj manipulacji?????????

    IP: *.derbynet.pl 27.09.06, 10:30
    Witam,

    Jestem już po trzech rozmowach w pewnej firmie. Na ostatniej zostały
    przedstawione i uzgodnione wszystkie warunki umowy tj. wynagrodzenie, system
    pracy, zakres obowiązków itd. Obiecano mi że w ciągu tygodnia odezwą się czy
    mam podpisac umowę czy nie, ponieważ jeszcze musi zadecydować szef.Odezwali
    się po 1,5 tyg, umówili się na spotkanie , W CELU: OMÓWIENIA JESZCZE JEDNEJ
    KWESTII!!!????, po czym tego dnia kiedy miałam to spotkanie, z samego rana
    odwołano je, prosząc o cierpliwość i że odezwą się w przyszłym tygodniu.

    I w tym momencie czegoś tu nie rozumiem. Czy jest to jedna z technik
    manipulacji??? Ze jakby co to Pana Boga za nogi złapałam że w końcu
    zdecydowali się podpisac ze mną umowę? Tym bardziej że zapytałam Pana wprost
    czy przypadkiem jaj sobie nie robią i że mają już kogoś i tylko uwielbiają
    się pastwić psychicznie nad drugą osobą.
    Zalezy mi na tej pracy bo jest to jedyna firma która zaproponowała mi
    normalną pensję i ogólnie jest w porządku.
    Tylko co tu jest grane???
    Obserwuj wątek
      • absolwencina Re: Rodzaj manipulacji????????? 27.09.06, 12:47
        albo firma jest źle zorganizowana, albo ciebie zwodzą, aby zapłacić tobie jak
        najmniej - czyli tzw. technika manipulacji;

        jaka powinna być twoja odpowiedź - na pewno nie pytanie wprost, czy sobie nie
        robią z ciebie jaj, czy ciebie nie zwodzą; powinnaś też zastosować technikę
        manipulacji;

        podczas następnego spotkania, rozmowy telefonicznej - poinformuj, że chcesz
        pozałatwiać sprawy ze swoim obecnym pracodawcą - rozpoczęcie okresu
        wypowiedzania, świadectwo pracy; jak podpiszą z tobą umowę -poinformujesz
        pracodawcę o tym , że chcesz pracę zmienić i po okresie wypowiedzenia -
        pracujesz u nich; im wcześniej podpiszą z tobą umowę - tym wcześniej zaczniesz
        u nich pracować;
      • absolwencina Re: Rodzaj manipulacji????????? 27.09.06, 12:50
        ps - też mnie tak zwodzono, a ja nawet nie wpadłem na to, że coś jest nie tak;

        w końcu podpisali ze mną tą umowę, zaproponowali mi pensję minimalną - ja się
        zgodziłem i jeszcze skakałem ze szczęścia, że w końcu mam etat ;

        najlepiej uczymy się na własnych błędach;
        • mizzzar Re: Rodzaj manipulacji????????? 27.09.06, 13:40
          Hmmm. Nie zawsze jest to manipulacja. Moze byc tak, ze cos imsie zmienilo, mozliwe,ze jest faktycznie cos,c zego jeszcze z Toba nie omowili a chcieliby. Mozliwe, ze na przyklad odwlekaja, o szef, ktorymial decydowac zlamal noge i jest na zwolnieniu, roznie moze byc. Nie zakladalbym czarnego scenariusza, ale gdy /jesli/ dojdzie do tej rozmowy i zaproponuja Ci prace, trzymaj sie ustalen, ktore wynegocjowaliscie wczesniej. Jesli cos beda chieli zmienic, wtedy jasne jest,ze wzieli Cie na przetrzymanie zebys zmiekla. Nie daj sie, pozdrawiam
          • Gość: Alika Re: Rodzaj manipulacji????????? IP: *.derbynet.pl 27.09.06, 14:02
            Załozyłam czarny scenariusz bo szybkość zapraszania na następne etapy była
            expresowa. W zasadzie z dnia na dzień. Po 3 spotkaniu na którym ustaliliśmy
            wysokość wynagrodzenie (była niższa o 5% netto - wiec w porządku, zgodziłam
            się) zostało tylko czekanie na telefon w celu ustalenia terminu podpisania
            umowy. Umawianie się ze mną na konkrenty termin i nie oddzwanianie jest dla
            mnie conajmniej niepoważne.Sama tez nie bede dzwonić bo uważam że byłoby to
            nietaktem (a jesli złamana noga szefa okazałaby się prawdą???)Ustaleń nie
            chciałabym zmieniać. I nie będe, chyba że w górę.
            Chodzi mi jeszcze o inną rzecz. Po tej rozmowie byłam w innej firmie w której
            również zaproponowano mi posadę, z niższą pensją i odmówiłam licząc na telefon
            z tamej firmy. Chyba sie za mocno przeliczyłam
            • mizzzar Re: Rodzaj manipulacji????????? 27.09.06, 14:39
              Naprawde roznie moze sie zdarzyc. Ja nigdy nie zakladam, ze dostane prace gdy jestm po nawet 3 rozmowie (ostatnio mialem tak w Microsofcie-nie dostalem) Po pierwsze, moga sie jeszcze odezwac, ale nie liczylbym na to. Po prsostu szukaj dalej i zapomnij o tych rozmowach. Co Cie nie zabije to Cie wzmocni:) Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka