Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fizjoterapeuta

      • Gość: tigresse33 Fizjoterapeuta IP: *.chello.pl 03.10.10, 11:40
        Witam, mam pytanie do wszystkich pracujących fizjoterapeutów, ja dopiero zaczynam i nie wiem jakie ubezpieczenie OC wybrać, czy to obowiązkowe czy dobrowolne (pracuje w tej chwili na na umowę zlecenie). Jakie firmy ubezpieczeniowe polecacie, za rozsądne pieniądze.
        pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź.
      • Gość: fizjoterapeutka Fizjoterapeuta IP: *.tktelekom.pl 05.10.10, 13:47
        Wszyscy narzekają na niskie zarobki ... ale ja nie moge nigdzie znaleźć pracy. Szukam od kilku miesięcy. Nic mi nie dały te studia. Jest bardzo ciężko , fizjoterapeutów jest juz baaaardzo dużo.. Jakbym wiedziała że tak będzie w życiu bym nie poszła na te studia!! Pracodawcy nawet nie pytają jaka uczelnia skończona czy licencjat czy mgr - tylko "dziękujemy, mamy pracowników , nikogo nie potrzebujemy"
        A zarobki są śmieszne co do tego jak ciężkie są te studia , jaka to jest odpowiedzialność..
        Co z tego że ktoś ma powołanie .. przy tej pracy nie utrzyma rodziny i nie będzie go stać na nic!!
        Dla wszystkich co chcą na te studia iść, to niech poważnie się nad tym zastanowią , jak się kończy liceum to wszystko wydaje sie takie piękne .. rzeczywistość jest inna..
        pozdrawiam fizjoterapeutów ;)
      • Gość: isi Fizjoterapeuta IP: *.uznam.net.pl 26.10.10, 20:08
        dobrym fizjoterapeutą można być i po 2,5 letniej szkółce, ogólnie jest tak,że wiekszość szkół fizjoterapii to badziewie bo teraz na tym robi sie pieniądze, jestem fizjoterapeutką od 4 lat zarabiam 1.200
      • Gość: qwa qwa Fizjoterapeuta IP: *.54.173.186.tvksmp.pl 28.10.10, 21:29
        moja siostra mieszka w uzdrowisku i tam fizjoterapeuci zarabiają 900 złotych,po licencjacie,tyle ,co kąpielowe,co myja wanny i nalewają wode.A pacjentów w sanatorium i dochodzących z prywatnych kwater jest tyle,że trzeba się zwijac jak w ukropie.Jednym słowem miodzio.
      • Gość: Justyna Fizjoterapeuta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.10, 11:49
        Witam, po przeczytaniu artykułu od razu pojawił mi się uśmiech na twarzy...jestem fizjoterapeutą, uczę sie już ponad 5lat-najpierw ukończyłam studium, obecnie jestem na studiach magistarskich na AWFi równolegle robię kursy zawodowe od prawie 3 lat, pracuje w zawodzie.
        Przykro mi, ale studia dają jedynie wiedzę teoretyczną i nie zawsze aktualną już.Nie są wstanie nauczyć nas nawet prawidłowego badania pacjenta czy choćby metodyki ćwiczeń-ale nie są one od tego:)Tam można miło spędzić czas, posłuchać przyjemnych i łatwych rzeczy , i oczywiście wydać trochę pieniędzy.No i papier dostaniemy po 5 latach który się jeszcze liczy, -na tym powinny kończyć się nasze wymagania.Prawdziwe egzaminy, nauka i wysiłek intelektualny zaczyna za drzwiami uczelni....
        Jeżeli ktoś się decyduje na ten zawód to życzę dużo cierpliwości i pieniędzy...przynajmniej 8/9 lat nauki,minimum 12 tyś.rocznie na naukę,brak urlopu, mało snu i duuuuuużo pracy!!!!
        ...ale zapawniam ciekawszego i niebanalnego zawodu nie znajdziecie.Pozdrawiam wszystkich fizjoterapeutów, którym się chce- chcieć!!!

      • Gość: Ritka Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 14:39
        Tak, najlepiej usiąść i biadolić. Też mam dzieci, kredyty i zaczynałam jak Ty, ale mam trochę więcej ducha walki i nie spoczęłam na laurach - uważam to zresztą za przestępstwo w zawodach medycznych, gdzie ciągle się coś zmienia i samokształcenie jest koniecznością!
        Z resztą w Polsce technik to tylko w budowlance dobrze zarobi, otwórz oczy dziewczyno, samokształcenie to tylko odrobina samozaparcia, a kasa? Ja się zapożyczyłam i efekt jest. Poza tym zakłady nie chcą już zatrudniać techników fizjoterapii bo podobno, ma ten tytuł zniknąć z ustawy o zawodach medycznych, czyli straci status zawodu medycznego i co najwyżej będzie można poszukać pracy w salonie kosmetycznym. NFZ już w nowych kontraktach w ramach rehabilitacji leczniczej wymusza posiadanie licencjatów i magistrów, wspominając tylko o techniku masażu. Nie rozumiem stwierdzenia "lepszych czasów"... uważam, że nie każdy musi być magistrem, ale technik niestety to najniższy szczebel zawodowy i nie oszukujmy się "lepsze czasy" nie nadejdą chyba że się weźmiesz za siebie. Pozdrawiam i życzę szczęścia
      • Gość: Pawel Re: Fizjoterapeuta IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.11, 18:45
        Witam wszystkich Fizjo. Ogólnie warunki pracy w Polsce są śmieszna dla Fizjoterapeutów. Wydaje mi się że w Polsce To co tutaj piszecie jest żenujące. zapraszam do odwiedzenia mojego bloga deutschereha.blox.pl/html przedstawiłem po krotce warunki pracy Fizjosa w Niemczech . W razie pytań proszę pisać chętnie odpowiem! Pozdrawiam
      • Gość: Pawel Re: Fizjoterapeuta IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.11, 18:47
        Witam wszystkich Fizjo. Ogólnie warunki pracy w Polsce są śmieszna dla Fizjoterapeutów.to co tutaj piszecie jest żenujące. zapraszam do odwiedzenia mojego bloga deutschereha.blox.pl/html przedstawiłem po krotce warunki pracy Fizjosa w Niemczech . W razie pytań proszę pisać chętnie odpowiem! Pozdrawiam
      • Gość: miliarder Fizjoterapeuta IP: *.static.system77.pl 15.03.11, 19:53
        Tekst typowo wychwalający polską rzeczywistość. Pracuje od 3 lat jako mgr rehabilitacji w domu pomocy społecznej i na ręke mam 1100 zł.
      • Gość: kubus Fizjoterapeuta IP: *.lublin.mm.pl 05.04.11, 13:32
        Fizjoterapia jest OK dla kogos z powolaniem, , ja niestetyje trace albo i nigdy nie mialem jak dostawalem sie na studia bylo 20 osób na miejsce, myslalem sobie wtedy o będę w elicie, szanowany w kitelku chodzil jak pan doktor, neiestety realia sa inne , juz na V roku mialem watpliwosci, poza praca wakacyjna nic nie mozna robic, jescze w latach 80 90 zakladay dofinansowywali a nawet wysylai na kursy bo im zalezalo na prestizu, a dzis idac to pracy musisz miec staż pracy, żeby miec prace musiz miec kursy , żeby miec kursy muszizs miec pieniadze a zeby miec pieniadze to potrzebna praca, i niestety kolo sie zamyka .... jak widze że dzis nawet w taki lublinie miasto liczace ok, 400 tys. ludzi, w ktorej są 2 szkoly ksztalcace fizjo jedna panstwowa n aktorej do tej pory przyjmmowali 30 sosb a teraz 130, to w porownaniu do tej prywatnej gdzie co roku konczy 500 osob.... a dokola tylko jedno uzdrowisko... tragedia....
        Ktos mi kiedys powiedizal to wybrales ten zawod zeby pomagac innym, czy żeby zarabiac pieniadze?? fakt pare lat temu chcvialem pomagac innym, ale mam też rodzine i kto pomoze mi;-)? Trzeba rozkrecac wlasne biznensy z pomyslem, bo studia sie konczy po to by zarabiac pieniadze;-) pozdrawiam.

        w ostatni rankignu zawodow szeregowych zawodow. fizjoterapeuta byl oplacany najnizej strednia 1900zl pielgniarak od 2350-3500, kierowca autobusu 3200. mechanik tak samo... tragedia , żaluje ze nie skocnzylem, zawodowki albo technika i kilka kursow a nie tyle kasy w lozyzlem w szkole. to sa dane z lutego br.
      • Gość: gość Fizjoterapeuta IP: *.play-internet.pl 07.04.11, 00:53
        Artykuł wydaje się być napisany na zamówienie prywatnej Uczelni oferującej kształcenie na kierunku fizjoterapia.

        Polska jest dzikim krajem (pewien z polityków do powiedział) i taka jest prawda.
        Wielokrotnie już był poruszony wątek zarobków. Tutaj nie rozróżnia się stopnia naukowego czy to technik czy licencjat czy mgr nie mówiąc o dr, średnia pensja w zawodzie to 800-1500 PLN bez jakichkolwiek respektów do wiedzy mgr po 5 letnich niełatwych studiach (biorąc pod uwagę Uniwersytety i Akademie Medyczne).
        Prostym rozwiązaniem jest profilaktyka, która generuje znacznie mniejsze koszty aniżeli koszty leczenia. Nikt nie potrafi tego zrozumieć, a szczególnie pani Kopacz. Inwestycja w Fizjoterapie może zmniejszyć koszty Państwa na leczenie nawet o 25% tak jak na zachodzie.
        No cóż, wiadomo-tak jak na każdym kierunku 80% absolwentów to przypadek, a 20% to powołanie, które jest niezbędne do wykonywania zawodu. 10% zostanie w Polsce, a 10% wyjedzie za granicę, aby godnie być traktowanym i wynagrodzonym za posiadaną wiedzę etc. jedno jest niezmienne wybierając ten zawód miejmy świadomość powołania i cierpienia w myśl służenia człowiekowi cierpiącemu nie do końca zważając na warunki ekonomiczne-choć dzisiejsze czasy zacierają tę granicę pomiędzy być a mieć.
      • Gość: dodo Fizjoterapeuta IP: *.54.174.191.tvksmp.pl 12.06.11, 15:41
        Witam wszystkich, jestem studentką 1 roku fizjoterapii. Przyznam że studiuję ją właściwie po to by coś robić, jednak to co piszecie tutaj na forum tylko utwierdza mnie w przekonaniu że te studia to moja pomyłka. Owszem, praca fajna ale dla ludzi z powołania. Jeśli ktoś nie chce tego robić - odradzam. Choć nawet ci "powołańcy" mogą mieć ciężko, sama znam jednego gościa który robi to z pasją, jednak jego życie to szpital - uczelnia (wykłady) - prywatni pacjenci. Jeśli ktoś chce miec choć troche własnego życia to tutaj nie powinien szukać pracy. Ponadto nieraz jest to praca dla ludzi o mocnych nerwach, aktualnie odbywam praktyki w domu pomocy społecznej i po trzech tygodniach mam serdecznie dość. Pozdrawiam i cieszę się wraz z wami fizjoterapeuci którzy są ze swojej pracy zadowoleni, wykonujcie ją z zamiłowaniem tak długo jak mozecie bo trafić do lekarza który nasz los ma w dupie to najgorsze co może się zdarzyć!
        • Gość: Arek Re: Fizjoterapeuta IP: *.petrus.pl 26.07.11, 21:41
          Witam
          Chce zacząć studia jako fizioterapeuta mam pytanie duzo na roku jest mężczyzn czy bardziej to kierunek dla dziewczyn
      • Gość: blimak Fizjoterapeuta IP: 217.153.131.* 29.07.11, 08:17
        Jak piszą poprzednicy jest to praca dla społeczników, osób z powołaniem(oddaniem się sprawie);
        niestety będzie tak dopóki, dopóty każda uczelnia od prawa do lewa będzie kształcić szeroko pojętych fizjoterapeutów. Niestety, w Warszawie kończy rok rocznie 500-800 lub nawet więcej fizjoterapeutów, a rynek jest w stanie wchłonąć max 100,
        Dopóki sami rehabilitanci nie zaczną się cenić, dopóki nie zmieni się podejście władzy, ludzi/społeczeństwa do Naszego zawodu dopóty będzie jak będzie, gdzie osoba po 5 latach studiów traktowana jest jak g...wno, przegrywa z pielęgniarką, radiologiem nie umniejszając nikomu,
        pozdrawiam i życzę wszystkim pracującym w zawodzie wytrwałości, ja jej niestety nie mam,
        i skłaniam się do wyjazdu zagranicę;)
      • vanesska0 Fizjoterapeuta 30.09.11, 11:06
        Moim zdaniem wszysko zalezy od danej osoby. Ja tez jestem po fizjoterapii i to prywatnej uczelni.Prawda jest, ze uczymy sie dziwnych niepotrzebnych przedmioto, ze sciagamy i nie do konca jestesmy uczciwi. Jestesmy bierni wobec uczelni, a jakby tak studenci walczyliby o dodatkowe zajecia, z pasja pisaliby prosby o dodatkowe przedmioty to i sami Profesorowie czuliby sie w obowiazku przygotowac na wyklad. Ksiazke tez potrafie otworzyc, tak samo jak Profesor.
        Jestesmy sami sobie winni o brak przygotowania. Pacjentow jest bardzo duzo. Pacjenci chodza po ulicach. Jednemu pomozesz,nastepny przyjdzie. Czasem,pieniedzy sie nie bierze, a czasem bierze sie duzo. NFZ jest chore, tak samo jak pacjenci. Ale kazdy szuka pomocy i zaplaci, jak wie,ze fizjoterapeuta jest skuteczny.
        Ja probowalam w USA, ale mam dodatkowe rodzinne obciazenie i musialam wrocic, bo samemu zrobic nostryfkiacje jest trudne, a co dopiero z dzieckiem.
        Moze kiedys jeszcze sprobuje, ale na dzien dzisiejszy zobacze, co moge robic w Polsce.Przynajmniej anglojezyczna literature fachowa moge poczytac. Bo polskie wydania to nie jest jeszcze to. No i oczywiscie kontakt z pacjentem. Praca, praca i proby, nietylko kursy Prosze Panstwa. No wlasnie te Nasze kursy. Mialam przyjemnosc bycia za darmo na kursie indywidulanym. To znaczy bylam jedna kursantka i w ciagu dnia mialam kilku modeli- pacjentow. Sam Pan prowadzacy stwierdzil,ze kursy w kilkanascie osob mijaja sie z celem. Dla mnie byl to zimny prysznic, ze musze jescze wiele sie nauczyc.


      • Gość: fizjoterapeuta Fizjoterapeuta IP: *.tktelekom.pl 22.10.11, 15:39
        Ja pracuje w zawodzie ponad dwa lata, wielu z moich kolegów przestało marzyć że dostanie prace w tym zawodzie. z powodu braku miejsc.
        Nie słyszałam by ktokolwiek oferował młodemu fizjoterapeucie 2000 zł zazwyczaj jest to najniższa krajowa. po wielu latach pracy i oczywiście wielu kursach za które zapłaci się samodzielnie można otrzymać 2 -2500zł i to koniec
        Zawsze jest możliwość prywatnej działalności ale fizjoterapeutów jest coraz więcej i powoduje to że przyjmują pacjentów za groszę. jeśli ktoś chce wybrać ten zawód niech najpierw dobrze to przemyśli i zweryfikuje to z jego lokalnym rynkiem pracy pozdrawiam
        • Gość: fizjomen Re: Fizjoterapeuta IP: *.welnowiec.net 24.10.11, 00:03
          ja pracuje jako fizjoterapeuta. Napierdzieli się człowiek jak mały robocik. Dostaniesz na ręke 1000zł prywatnie nie dorobisz bo są magicy którzy "przemasują" albo "namasują" za 20zł godzina z dojazdem. Zawód dosłownie dla CIULI którym nie zależy na życiu na poziomie tylko na pracy na wolontariacie i niszczeniu swojego zdrowia w imię oddania się powołaniu czyli pomocy ludzią ktorych w większości przypadków się nie pomoże.
          • Gość: monika Re: Fizjoterapeuta IP: *.chelmnet.pl 02.11.11, 18:42
            To słaby z Ciebie fizjoterapeuta, skoro "większości przypadkom nie jesteś w stanie pomóc". Niestety prawdą jest, że w Polsce nie docenia się fizjoterapeutów, a płaci się im grosze za CIEŻKĄ pracę - głównie umysłową - co by nie było, no chybaże ktoś "tyra" jako masażysta. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że FIZJOTERAPEUTA (odpowiednio wykwalifikowany i ciągle poszerzający swoją wiedzę) pracuje ciężej niż niejeden lekarz i co najważniejsze - to w jego rękach leży zdrowie pacjenta. Powinniśmy zarabiać tyle co lekarze, bo z tego co obserwuję, to wielu z nas ma od nich szerszą - aktualniejszą wiedzę i potrafi leczyć skuteczniej (przyczynę a nie objawy!). Wielokrotnie leczyłam pacjentów po nieudanej i długoletniej próbie leczenia ich przez lekarzy (lekami oczywiście :/)
            • Gość: terapeuta Re: Fizjoterapeuta IP: *.cdma.centertel.pl 16.11.11, 01:10
              Witam. Czytam czytam i nie moge uwierzyc w to co piszecie. Jestem dopiero na 2 roku studiow fizjoterapii w prywatnej uczelni. Zawod jak najbardziej mi sie podoba czuje ze to jest to. Mozna osiagnac wszystko. w szkole poznalem kolege ktory jest po kurie terapii manualnej kregoslupa. postanowilem ze i ja go sobie zrobie gdyz nie wymaga on licencjatu. zrobilem kurs u niego w pracy i postanowilismy zajac sie tym zawodowo. zrobilismy reklame ulotki i wszystko zeby zebrac baze klijentow. Obecnie nie bedac jeszcze fizjoterapeuta zarabiam takie pieniadze ze w wieku 20 lat nie wiem co mam z nimi robic. 3 dni w tyg przyjmujemy w warszawie i mamy juz stalych klijentow od 25 d0 35 dziennie zaczynajac od 10 pracujac do 19 lub 20. zabieg kosztuje u nas 70 zł. 25*70 =1750zl za dzien. w warszawie pracujemy 3 dni w tyg a wiec 1750*3=5250 tyg. miesiac ma 4 tyg wiec 5250*4=21000 zl. pracujac 3 dni w tyg. do tego pozostale 2 rozbijamy na inne miasta raz w malym miasteczku xxxxx i raz w troche wiekszym miesci. tam mamy tez okolo 25-30 dziennie ale tam bierzemy juz 50 zl od pacjenta a wiec 25*50=1250zl 1250*4=5000zl i drugiego miasteczka tak samo okolo 5000zł miesiecznie . podsumowujac 21000+5000+5000=31000zl . z tego swojemu wspolnikowi place 8000zl plus koszty dojazdow (paliwo około 500zł) czyli 8500zl miesiecznie. Mi w wieku prawie 21 lat zostaje 21-23 tys miesiecznie nie majac licencjata. liczy sie glowa. obecnie planuje zatrudnic jednego badz dwoch terapeutow bo mam juz na oku kolejne miasto gdzie terapia ma szanse wypalic wiec mam zamiar dalej powiekszac swoje dochody . Mam prawie 21 lat oplacam sobie dalej ta szkole jezdze lepszym samochodem niz moi rodzice bo honda acord z 2011 roku ale zmienie jak mi sie znudzi wiec nie moge sluchac jak tutaj ludzie sie zala. Skoro wam starcza taka stawka w szpitalu to prosze bardzo pracujcie i nie narzekajcie . albo ruszcie glowa i zacznijcie dzialac
              • Gość: smyk Re: Fizjoterapeuta IP: *.xdsl.centertel.pl 21.11.11, 20:30
                Jestem w szoku jeśli faktycznie tyle zarabiasz. Ja jestem bezrobotny skończyłem studia dzienne mam dodatkowo ukończone kursy i nie mogę znaleść nigdzie pracy.
              • Gość: majster Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 22:42
                Wg tego co piszesz pacjentowi poswięcasz max 20 minut. Stawke jestem jeszcze w stanie zrozumieć ale jak wytłumaczyc to, że ludzie do Ciebie wracają to ciężko mi pojąć. Jestem po manualnej, vojcie, tapingu. Zeby zrobic porządek z pacjentem w ostrym stanie potrzebuje trzech czterech wizyt po 45min - 1h. Zdaje mi sie, że jesteś klasycznycm Zbyszkiem Nowakiem. Przywitanie , rozebranie, ubranie , pożegnanie to jakieś 5-10 minut. Gdzie wywiad, terapia. Oświeć mnie co to za metoda...
                Abstrachując od tych bzdur lekko nie jest, trzeba się napracować. Pracuję w 500 tyś mieście w dwóch przychodniach, trzech gabinetach i na domówkach. Cały dzień w robocie.Brutto jakieś 6-7 tyś odejmij koszty ZUS, paliwo na dojazdy, księgowa, wynajem zostaje 4,5-5 klocków. Zyjąc w pojedynkę jest bardzo dobrze, ale spróbuj za to utrzymać sam trzy osobową rodzinę, wtedy pojawia się problem.
                Kłopotem jest to, że ludzie chcieli by wszystko za darmo, więc ciężko jest o pacjenta prywatnego. Pacjent pewny (prawie) to pacjent w przychodni z kontraktem.
                Po sześciu latach studiów, 25000 złotych wsadzonych w kursy mam wątpliwości czy dokonałem dobrego wyboru, tym bardziej, że zawód jest dla ludzi wątpiących a nie pewniaków, którzy uważają, że pozjadali wszystkie rozumy,
                Jeśli chodzi o techników to będąc na kursie Vojty była ich trójka. Przy rekrutacji liczy się czas pracy z dziećmi, a nie sam tytuł. Niemniej jednak cała trójka mówiła, że mają ogromne braki z zakresu antomii i fizjologii i sporej części materiału nie łapali więc musieli nadrabiać intensywną lekturą książek. Praktyka to nie wszystko tak jak i wiedza, dopiero połączenie tych dwóch elementów da dobrego terapeutę.
                No i na koniec: po wpisach widać jak środowisko jest podzielone i antysystemowe więc jak tu się zebrać w jakiś samorząd.
                Pozdrawiam
            • Gość: studentka Re: Fizjoterapeuta IP: *.interkonekt.pl 16.07.13, 22:19
              dokładnie tak ! zgadzam się z płacą. Fizjoterapeuci wykonuję o wiele większą robotę niż lekarze, a zarobki o wiele mniejsze od ich pensji. Szkoda, że aż tak niedoceniani jesteśmy. smutne. Miejmy nadzieję, że sytuacja się poprawi (choć póki co się na to nie zapowiada). Mam nadzieję, że gdy uzyskam stopień mgr w języku obcym - dadzą mi większą szansę poza granicami Polski. :)
      • Gość: fizjoterapeutka Fizjoterapeuta IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.11, 01:37
        w 100% racji nie slyszalam o tym zeby fizjoterapeuci tyle zarabiali a jak ciezko prace dostac wszystko sprywatyzowane nie szanuje sie tego zawodu w naszym kraju
        • Gość: fizjo Re: Fizjoterapeuta IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.11, 13:56
          2 lata temu skończyłam państwową uczelnie na kierunku fizjoterapia. Z doświadczenia wiem że z pracą w państwowych placówkach jest naprawdę cięzko (szpitale, przychodnie praktycznie nie zatrudniają nowych pracowników). Na pewno jest to zawód dla ludzi z pasją, szansą jest robienie drogich kursów za własne pieniądze, siła przebicia, umiejętność " wyłapywania" prywatnych pacjentów i zakładanie własnych gabinetów.
          Podsumowując: Ciągły wyścig szczurów i mnążacy sie na pęczki fizjoterapeuci których nie ma gdzie wchłonąc rynek pracy, ogólnie 2-gi raz nie zdecydowałabym się na ten zawód.
      • Gość: magip Fizjoterapeuta IP: *.man.polbox.pl 29.12.11, 18:18
        Nie rozumiem wielu z Was... Ja wiem,że Polak kocha narzekać ale... na tym nie można zakończyć sprawy! Ja skończyłam studia w 2007r (mgr) - w trakcie studiów wyszłam za mąż, potem urodziłam syna (lekko nie było, ale najważniejsze to się nie poddawać), po licencjacie zaczęłam pracować ( w państwowej placówce), na ostatnim roku mgr zaczęłam też stałą współpracę z prywatnymi pacjentami...po 2,5 roku pracy w szpitalu postanowiłam, że idę dalej i nie zważając na przeciwności i trudności:
        - wzięłam udział w projekcie unijnym i otrzymałam dofinansowanie na rozpoczęcie działalności - 40 000zł+ przez 12 mies. wsparcie pomostowe 1000zł/mies
        - otworzyłam własny gabinet fizjoterapii
        - przez rok pracowałam jak mogłam - powoli zdobywając pacjentów i ich zaufanie
        - po roku uzyskałam kontrakt z NFZ
        teraz jestem zadowolona - mam swoją działalność, zadowolonych pacjentów (zarówno prywatnych jak i na podstawie kontraktu z NFZ), którzy polecają mnie znajomym...a przecież wszystko jeszcze przede mną:)
        Każdego pacjenta traktuję indywidualnie - tylko wtedy można osiągnąć cel a ja nastawiam się na jego osiągnięcie!
        Owszem - wymagało to wszystko dużego nakładu pracy, ale nie wyobrażam sobie innego zajęcia a satysfakcja - bezcenna:)
        aaa żeby nie było niedomówień... nie miałam żadnych pleców - wszystko wypracowałam sama przy ogromnym wsparciu męża:)
        • justys07 Re: Fizjoterapeuta 30.12.11, 20:40
          Witam, popieram ja właśnie ukończyłam też mgr fizjoterapii i mam już dwóch synów, pierwszy urodził się jak skończyłam pierwszy rok a z drugim zakończyłam studia bo urodził się 3miesiące przed obroną, nie było łatwo oj nie było ale bardzo się cieszę że skończyłam studia i mam już rodzinkę bo teraz tylko poczekam troszkę aż młodszy troszke urośnie i do pracy pójdę i mogę się poświęcić bez przerwy na kolejnego malucha którego już nie planujemy. jestem dobrych myśli że znajdę dobre stanowisko, zawsze byłam ambitna i robię wszystko sama i też nie potrzebuję ''pleców'' tak więc się zgadzam:) pozdrawiam
          • justys07 Re: Fizjoterapeuta 30.12.11, 20:48
            trzeba mieć teraz sposób na biznes w Polsce aby sie utrzymac i dobrze miec z tego niestety ale jestem dobrej mysli
      • Gość: kos Re: Fizjoterapeuta IP: *.xdsl.centertel.pl 30.01.12, 22:00
        Witam wszystkich fizjoterapeutów. Jestem aktualnie po studiach skończyłam SUM. Obecnie poszukuję pracy podczas studiów zrobiłam 2 kursy bo na więcej mnie nie było stać. Z pracą jest bardzo ciężko no chyba że jak mówili wcześniej praca poniżej kwalifikacji (np. sklep medyczny) takie propozycje pracy miałam za 1500 zł. Wybierając ten zawód powinno się zbadać rynek pracy w danym regionie. Odradzam Śląsk ze względu na liczną armie bezrobotnych fizjoterapeutów. Tu nawet dostanie stażu graniczy z cudem bo tyle nas jest. Zarobki na początku marne szczególności jak się nie inwestuje. Zawód raczej nie dla kobiet które chcą mieć szybko dzidziusia przed 30 rokiem życia. Ogólnie żeby być dobrym to trzeba kończyć kursy kursy i ciągle szukać wymarzonej pracy z dobrymi zarobkami. Placówek w których zarabia się dobrze jest niewiele w porównaniu do liczby wykształconych fizjo. Ten rynek pracy jest bardzo ciężki, trudny. Ja obecnie nie polecam tych studiów chyba że zmieni się podejście uczelni do ilości wypuszczanych absolwentów. Obecnie i przez najbliższe 5 lat rynek będzie przesycony fizjoterapeutami a nie ukrywajmy ze po roku pracy nie w zawodzie wypada się z rynku szczególności jak się posiada małe doświadczenie.
        • Gość: kos Re: Fizjoterapeuta IP: *.xdsl.centertel.pl 30.01.12, 22:09
          Jeszcze jedno .... Myślę że to ważne dla osób chcących iść na te studia. Przygotujcie się że nie wszyscy pacjenci szczególności w państwowych palcówkach są tak zwanie "czyści" chodzi mi o higienę osobistą. Na prawdę w ty zawodzie ma się odczynienia z rożnymi ludźmi z rożnymi schorzeniami. Można zblednąć czasem.... MI na praktykach podczas ćwiczeń nie raz się zdarzyło że pampers z nieczystościami (kupa) przeciekł... Nie mówiąc już o sytuacjach w których pacjent zchodzi na naszych oczach a na studiach pierwsza pomoc często jest prowadzona nieodpowiednio lub jest po prostu za mało godzin.
          • Gość: kos Re: Fizjoterapeuta IP: *.xdsl.centertel.pl 30.01.12, 22:12
            Jeszcze odnośnie kobiet to powiem że kilka moich koleżanek nie wydalało fizycznie. Chodzi głownie o podnoszenia obroty itd. Są sposoby na to żeby to zrobić ergonomiczne ale jak ktoś ma problem z podniesieniem kilkakrotnie ciężarka 5 kg no to mamy problem przy braku podnośników itd.
      • Gość: !!! Fizjoterapeuta IP: *.play-internet.pl 31.01.12, 20:51
        Zawód fizjoterapeuty jest interesujący i bywa często mylony pod względem zarobków, kiedy pacjenci pytają...pewnie zarabia pan ze 2 tyś? zawsze odpowiadam w ten sam sposób_Tak za dwa miesiące !!! Takie są w polsce realia pracy w zawodzie fizjoterapeuty,to bardziej życie ideą pomocy innym niż możliwość przeżycia do końca miesiąca samemu! Pozdrawiam fizjoterapeutów i życzę wytrwałości w oczekiwaniu na podwyżkę,czekam razem z Wami.
        • Gość: Fizjomen Re: Fizjoterapeuta IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 20:52
          Zapanowała moda na kursy, które robią już prawie wszyscy z mysla ze dzieki "NIM" dostana prace- prawda jest taka ze mozna ich miec nawet 50 lub 100 bo w Naszym zawodzie mozna zrobic kurs prawie z kazdego dzialu(np fizjoterapia w pulmunologii, fizjoterapia w geriatrii i masa innych 2dniowych spotkan za wygórowane pieniadze) Kurs przypomina pewne zagadnienia albo je rozwija ale bez praktyki i pracy z pacjentem kursy są bezużyteczne.
          Kursy sa drogie!!! Zarabiamy krocie i nie stac Nas na nie... W Naszym zawodzie dzieje sie bardzo ZLE!!!! ZMIENMY TO RAZEM POZDRAWIAM:)
      • Gość: Mgr Marilyn Fizjoterapeuta IP: *.cable.smsnet.pl 10.09.12, 13:24
        Też jestem magistrem fizjoterapii... jakbym wiedziała, że nie będzie w ogóle pracy to w życiu bym nie poszła na ten kierunek. To wspaniały zawód i kocham pracować z pacjentami ale NFZ z roku na rok obcina kasę na fizjoterapię, ośrodki zwalniają a nie przyjmują pracowników. Prywatnie też jest lipa, otwarcie gabinetu to jakieś 80 tys. a pacjenci i tak nie mają kasy, żeby płacić za terapię. Pracowałam w gabinecie znajomej, która była na macierzyńskim. Gabinet ma 6 lat a wyrabia tylko na to żeby go utrzymać i małą pensyjkę właścicielki ( ok 1000-1500 zł) już nie mówiąc o tym że jak jest kiepski miesiąc to jeszcze trzeba dokładać do interesu. Generalnie NIE POLECAM TYCH STUDIÓW, jest masa ludzi po tym kierunku, nie ma pracy a jak już coś się znajdzie to proponują najniższą krajową, a nie jest to lekka praca, trzeba ją kochać.
      • lidka999 Fizjoterapeuta 27.11.12, 23:59
        Ja poszukuję rehabilitanta do nowo powstającej prywatnej przychodni w Częstochowie. Nie wiem czy to kwestia miasta, czy hermetycznej branży, ale w poprzez tradycyjne ogłoszenia nie ma efektów. Czy tu można znaleźć tylko kokoś z polecenia??? Proszę o opinię...
      • Gość: ... Fizjoterapeuta IP: *.xdsl.centertel.pl 11.12.12, 12:25
        sluchajcie ja nie mam teraz roboty jak Wam sie tak wszystkim zle to dajcie mi swoja. Moge zarabiac i 1500zl aby cos w ogole zarabiac!!!!!Tez jestem po studiach , tez pracowalam w prywatnych przychodniach i w szpitalu i wiem jakie sa realia i zarobki, ale jesli jestes dobry w tym co robisz zawsze trafiaja sie pacjenci prywatni i wtedy jest ok:))takze nie narzekac!!!
      • Gość: magda23 Fizjoterapeuta IP: *.debica.mm.pl 04.01.13, 20:47
        Witam
        Skończyłam studia na kierunku lic. pielęgniarstwa. Obecnie zaczynam kurs jednoroczny - biomasaż i fizjoterapia .Od października planuję pójść na mgr Zarządzanie systemem ochrony zdrowia. W przyszłości chciałabym otworzyć własny gabinet fizjoterapii. Mam pytanie - czy wystarczy mi sam kurs czy najlepiej byłoby zacząć zamiast kursu studia na kierunku fizjoterapia?? dziękuje:)
        • Gość: magip Re: Fizjoterapeuta IP: 62.244.139.* 05.01.13, 10:24
          Żeby otworzyć własny gabinet w świetle obecnie obowiązującego prawa wcale nie musisz być fizjoterapeutą, każdy może go obecnie otworzyć. Kwestia dotyczy jednak czego innego... Czy po rocznym kursie będziesz potrafiła naprawdę pomóc pacjentowi? - nie sądzę. Fajnie, że masz przygotowanie pielęgniarskie - to już na pewno sporo daje, ale to jednak za mało. Ja jestem mgr fizjoterapii od 2007 roku. Pracowałam już w czasie studiów (na ile się dało), oczywiście masa praktyk, potem przez ponad 2 lata pracowałam w państwowej przychodni i po tym czasie otworzyłam swój własny gabinet. Teraz też cały czas się dokształcam a i tak zdaję sobie sprawę z tego, że jeszcze masa pracy mnie czeka. Nie wyobrażam sobie fizjoterapeuty po rocznym kursie...nawet jeśli miał by to być tylko masaż...
          Poza tym jeśli chciała byś podpisać kontrakt z NFZ to musisz mieć mgr fizjoterapii, przynajmniej pracownika :)

        • Gość: r.m. Re: Fizjoterapeuta IP: *.ists.pl 12.06.13, 13:00
          Witam.Zdecydowanie studia bym polecała.Nie ma możliwości otworzenia własnego gabinetu bez tytułu magistra.Dlatego najpierw polecałabym licencjat np. na KWSPZ w Krakowie.Studia są zaoczne,więc możesz pracować w tygodniu.Mamy doskonałą kadrę z Krakowskiego AWF-u.wysoki poziom nauczania.Polecam.Czesne bardzo przystępne.Są raty,więc nie musisz płacić za całość.Mamy dobre stypendia.Sama niedługo kończę i uważam to za dobry wybór.
          studentka fizjoterapii na KWSPZ w Krakowie.
      • Gość: fizjo Fizjoterapeuta IP: *.bestgo.pl 07.03.13, 09:37
        Witam.Rozpaczliwie poszukuje pracy w zawodzie we Wrocławiu,moze ma ktos jakas oferte.Poprostu juz nie mam za co zyc.Moze to byc przychodnia,osrodek ZOLu,ZOZu, gabinet prywatny,szpital,pszychodnia wszystko jedno.Dziekuje.Pozdrawiam.
        • Gość: A poza zawodem? Re: Fizjoterapeuta IP: *.30.16.247.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.03.13, 11:21
          Skoro nie masz z czego żyć, to może tymczasowo poszukaj czegoś nawet poza zawodem?
          Na tym forum nikt ci pracy nie zaoferuje.
      • Gość: wOJTEK Fizjoterapeuta IP: 77.87.1.* 15.05.13, 09:32
        Należy się zrzeszyć w stowarzyszenie i walczyć o zarobki taka jak to robią
        lekarze pielęgniarki nauczyciele.
        A wy siedzicie na dupie jak barany i myslicie że ten porąbany system was dojrzy i sam da podwyżkę.
        O kasę trzeba walczyć do upadłego.
        Inaczej będziecie zdychać z głodu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka