Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Molestowanie. Jak się przed nim bronić

      • Gość: mx Molestowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:49
        Molestowanych jest 50% z czego połowa robi to dobrowolnie.
        W ten sam dzień uprawia sex oralny z szefem a wieczorem całuje się z mężem nie
        myjąc uprzednio zębów. Polki za kase robią wszystko. Wystarczy wyjechac do
        Niemiec, Belgii, Holandii, Anglii, Francji. A w Polsce wystarczy być szefem -
        same wchodza do łóżka.
      • Gość: .... Molestowanie. Jak się przed nim bronić IP: 195.150.224.* 18.12.06, 11:00
        Michnikowa szmata przekroczyla sama siebie.
        Problem molestowania seksualnego w UE występuje nagle w sposób szczególny
        podczas rządów PISu
      • Gość: pablo szparka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:12
        no też bym pomacał sekretareczke. mniam mniam.
      • Gość: ech powiedzenie komplementu nie jest molestowaniem IP: 81.19.200.* 18.12.06, 11:13
        na imprezie powiedzialem kolezance, ze wyglada swietnie i powinna czesciej
        chodzic w spodnichach, zamiast spodni. Pewnie to tez jest zaraz molestowanie.
        Na szczescie sie usmiechnela i juz-
      • Gość: Kikiriki wali sie w morde IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.12.06, 11:14
        Nie wazne kto kim jest - wali sie w morde.
        Ja jednego mojego szefa skopalam.
        Przeszlo mu.

        A drugiemu powiedzialam, ze bardzo chetnie, ale ze wszystkimi dziewczynami z firmy i jeszcze z zona.

        Wiecie ile nerwowe kosztuje zbieranie kwitow?


        A jak ma kogos nad soba, to sie dzwoni do kogos wyzej: albo przestanie mi skaladac propozycje, albo zrobie afere w gazetach... Pan wybiera.
        • Gość: MM Re: wali sie w morde IP: *.icm.edu.pl 18.12.06, 12:20
          Skopałaś w mordę? Niezła jesteś. Wysoko sięgasz.
        • Gość: :/ ? Re: wali sie w morde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:13
          Buhaha "wali się w mordę" ... "skopałam..." Brałaś coś?
      • Gość: niko Takich głupot IP: 80.51.32.* 18.12.06, 11:41
        jak tu czytam to dawno nie czytałem, najlepiej by było gdyby panie przychodziły
        do pracy w burkach bo inaczej faceci i tak będą na ładne patrzeć bo one tego
        chcą, są łase na komplementy, a jak częściej patrzą na koleżankę to ta druga
        zrobi coś takiego żeby zaszokową i być lepszą od tamtej, a potem plecie się
        głupoty o molestowaniu. Niedługo dojdziemy do takich absurdów, że większość
        facetów będzie siedzieć a same panie niech pracują i niech się na wzajem
        komplementują, nierealne, zagryzą się z zazdrości...
      • Gość: Molestowany Jestem molestowany przez koleżankę z pracy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:02
        Dziewczyna nosi t-shirty ciasno opinające jej piersi, krótkie spódniczki, spod
        których ukazują się bosko zgrabne, przedługie nogi. Moim zdaniem jest to swego
        rodzaju molestowanie, ale że dotyczy mężczyzny, więc nikogo to nie obchodzi.
      • pw2221 a GW dzień w dzień z głową w damskich majtkach 18.12.06, 12:07
        ... mało im było Anety K, strasznie muszą być nagrzani na baby ci
        redaktorzy !!! ha, ha,
      • Gość: Lutek Ciekawe, to co piszecie, ale... IP: *.echo.com.pl 18.12.06, 12:13
        Pracuję dopiero 4 lata, ale za to już w dwóch firmach i jeszcze nie słyszałem o
        tego typu przypadkach molestowania, o jakich pisze gazeta - tzn. o otwartym
        bądź nieco zakamuflowanym uzależnianiu kwestii zawodowych od takich czy innych
        kontaktów natury erotycznej (a jakby miały miejsce to bym wiedział, bo jestem w
        bardzo dobrych układach z kobietami). Natomiast wielokrotnie widziałem mniej
        lub bardziej nachalne zaloty, jednak to jest chyba normalne? Ludzie spędzają w
        pracy ze soba bardzo dużo czasu, a seks/erotyka jest przecież czymś normalnym u
        dorosłych ludzi, więc nie widzę nic złego w zalotach, pod warunkiem, że kiedy
        druga osoba mówi nie, to jest to respektowane i już. I tu tkwi właśnie problem
        z wieloma kobietami, one nie potrafią powiedzieć wyraźnie i bez afery nie.
        Niezależnie czy im pasuje, czy nie, akceptują pewne zachowania w pracy i od
        czasu do czasu nerwy im puszczają i robią wielką aferę, a dużo prościej i
        skuteczniej było po prostu wcześniej wyraźnie i bezkompromisowo, ale też bez
        żadnych pretensji powiedzieć, że nie życzą sobie tego typu zachowań.
        Oczywiście część mężczyzn widzi dyskretne sygnały, że kobiecie się coś
        niepodoba i nie trzeba mu kawy na ławę... Jednak to tylko część, więc drogie
        panie, zanim facet wam zalezie za skórę, dajcie mu szansę, może on nie widzi,
        że nie macie na to ochoty...

        pozdrawiam,
        Lutek
      • Gość: grr O dzizas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:21
        ja pie.. mać! Jesteś nie miły? Mobbing, jesteś miły - molestowamnie
        seksualne. Najlepiej jakby Cie nei było i jakbyś się nie odzywał. Czy tak ma
        wyglądać świat? seksmisja? A potem będą płakać, że nie mogą męża znaleść. nie
        wieszycie? Spójrzcie na USA. Coraz więcej samotnych sarych panien, bo żaden
        samiec się nie ośmieli nawet słowa powiedzieć, bo może wylądować w sądzie.
        idiotyzm
      • Gość: nick Jeśli jesteś facetem zanim powiesz IP: 83.16.56.* 18.12.06, 13:02
        to co napisała autorka artykułu sam się zwolnij. A gdzie te same porady dla
        współpracowniczek?
      • Gość: ola molestowanie IP: *.phys.uni.lodz.pl 18.12.06, 13:03
        Łudzie czy wam wszystkim zaczyna się mieszać w głowach? Nie można juz do nikogo
        w pracy powiedzieć że ładnie wygląda , ślicznie pachnie czy coś w tym stylu.W
        bloku do dzieci sasiadów strach się odezwac bo zaras może być to odebrane jako
        molestowanie.Mam 50 lat często w pracy słyszę miłe słowa na temat mojego wyglądu
        mówiono tak też gdy byłam młoda i nie odbierałam tego jako molestowanie.Czy ten
        Świat zwariował?Czy jesli się coś powie na temat ładneo wyglądu to zaraz jest
        molestowanie?
      • Gość: beckett Czy wy szczerze czy interesownie politycznie !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:20
        Zastanawiam się, czy GW szczerze walczycie ze zjawiskiem molestowania, czy też
        interesownie, koniunkturalnie, bo nie podoba się wam Rząd i mozna go spróbować
        uwalić mając haka na ludzi samoobrony. Jakoś trudno mi uwierzyć, że pozostałe
        partie i środowiska są czyste.

        Ponadto, proszę również poruszyć temat małej świadomości prawnej Polaków w
        gestii wykorzystania seksualnego. Kobieta, która proponuje swoje wdzięki
        dobrowolnie, bo nie ma gdzie spać, chce dostać pracę, potrzebuje pieniędzy itp.
        jest kobietą wykorzystywaną! Proszę jednak zrobić ankietę wśród czytelników GW
        czy są tego świadomi!!!

      • Gość: au odwrotnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:27
        Odwrotne przypadki też istnieją / patrz np dzisiejsza notka o nauczycielce z Gdańska/. Dlaczego pisze się tylko o molestowaniu kobiet?
        • luciferia Re: odwrotnie 21.12.06, 13:49
          Gość portalu: au napisał(a):

          > Odwrotne przypadki też istnieją / patrz np dzisiejsza notka o nauczycielce z
          Gd
          > ańska/. Dlaczego pisze się tylko o molestowaniu kobiet?





          Bo jak sam widzisz, to panowie zareagowali śmiechem, oburzeniem i zdziwieniem
          kiedy jeden z nich poskarżył się.
          Zaraz znalazła się cała masa tych, którzy bardzo dziwili się, że pan nie
          skorzystał.
          Żenujące są takie skargi "te wredne baby ubierają się w mini i dekolty, aż nie
          mogę normalnie przez to funkcjonować"
          Więc, po 1. skoro móżdżek wam przestaje funkcjonować w takich chwilach, to
          chyba nie nadajecie się do niczego, bo to zdaje się zwierzątka działają pod
          wpływem instynktów, a nie ludzie ?
          Po 2. Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy mowa jest o molestowaniu kobiet i
          panowie zawsze wtedy podnoszą krzyk, ze to nie ich wina, tylko kobiet, jeszcze
          sami przy tym robią z siebie niezdolnych do myślenia o niczym poza dupą idiotów.
      • Gość: pawel refren IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:29
        4- liery, 4- y litery oto moja droga do kariery - każda kobieta zna ten refren
        i go spiewa gdy tylko moze
      • Gość: pracownik bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:30
        Bzdura to kobiety prowokują i tyle
      • Gość: pracodawca rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:31
        zawszjak mam przyjąć do pracy kobietę przyjmuję tę która moge puknąć.
      • Gość: mika można odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:32
        kobiety pracujące są dorosłe mogą odejść z pracy i sioę na molestowanie nie
        godzić tyle.
      • Gość: Byłam wzrospaczona molestowana IP: *.orange.pl 18.12.06, 13:36
        Aga- byłam molestowana rok,przez swojego przelożonego.Myslałam,ze oszaleje.Bo
        nawet moj facet powiedział,ze jestem typem kokieciary i to moja wina.Prubowałam
        szukac ratunku u kolegow z pracy.Niestety on miał plecy.Wszyscy wiedzieli o
        jego zachowaniu,ale nikt nic nie mowił.Więc po roku zwolniłam sie z pracy i
        zerwalam z facetem.Teraz pracuje normalnie i zyje normalnie:))
      • Gość: ZENON Molestowanie. Jak się przed nim bronić IP: *.biol.uni.lodz.pl 18.12.06, 13:38
        Wszyscy dostali pie..a na punkcie molestowania. To, co dawniej było normalną
        grą damsko-męską, odwiecznym ścieraniem się płci dla pożytku gatunku, teraz
        jakaś nadwrażlwa jednostka może uznać za molestowanie. Czy bez "molestowania" w
        ogóle są możliwe zaloty? Czy bez kontaktu, także czasem dotykowego, może byc
        mowa o nawiązaniu więzi międzyludzkich? Pomijam, rzecz jasna, patologie, ale
        normalne zachowania mogą być teraz uznane za "molestowanie", jeśli za takie
        uzna je "ofiara".
        Absurdalność zachowań ludzi XXI w. jest tym większa, że z jednej strony
        powszechna jest abrobata dla zachowań seksualnych uznawancyh tradycyjnie za
        amoralne, a z drugiej strony bredzi się o molestowaniu np. w sytuacji, gdy ktoś
        opowiada "nieprzywoity" żart. Na coś się ludzie zdecydujcie! Wyuzdanie i asceza
        w parze żyć nie mogą - może więc złoty środek?
      • Gość: m A co jeśli molestuje np. teść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:39
        A co jeśli molestuje np. teść swoimi głupimi tekstami? Do jakiego sądu mozna to
        zgłosić? Gdzie szukać pomocy?
      • Gość: gtaść Molestowanie. Jak się przed nim bronić IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.12.06, 13:39
        A facet t oniby nie może być molestowany? roznegliżowana panienka próbuje w ten
        sposób załatwić to i owo, a jak zwróci się jej uwagę to zaraz jest halo o
        molestowanie
      • Gość: amoniak ciekawa statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:59
        Jak to możliwe, że co druga kobieta jest molestowana? W mojej firmie pracuje
        pięć dziewczyn i żadna nie była molestowana. Dodatkowo żadna z moich znajomych
        czy przyjaciółek nie jest molestowana w pracy. Znam tylko jedną dziewczynę,
        którą szef próbował nagabywać, ale go "spuściła" bez problemu. To gdzie jest
        ta "co druga"? Dla jasności - jestem kobietą.
      • Gość: Janusz Czyli co druga jest w Samoobronie UE ? IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 18.12.06, 14:10
        Jeżeli co druga jest molestowana , to jeszcze nie jest tak źle ? W ciągu
        najbliższych paru lat liczba ta będzie gwałtownie spadać z powodu spedalenia
        mężczyzn w UE ? To co wypisują i wygadują te "polskojęzyczne" media w Polsce to
        budzi grozę. A w jakich czasach kobiety nie były "molestowane" ?
        Prezydent Izraela w czasie wizyty prezydenta Kaczyńskiego , to tylko odpowiadał
        na pytania dotyczące "molestowanych" przez niego kobiet, kiedy polski prezydent
        stał obok niego i słuchał, z braku zainteresowania tam Polską i jej problemami.
        • Gość: mobber Re: Czyli co druga jest w Samoobronie UE ? IP: *.chello.pl 18.12.06, 14:30
          Tam gdzie seksu wyuzdanie, tam molestowanie !

          A ona "biedna" pewnie jak ta w tramwaju:

          tytuł " Molestowanie ?"

          " No wie pan ?! - niech pan weźmie wreszcie ze mnie tą swoją rękę,
          Ohhhh ! nie ten pan, ten drugi pan ,
          ohhhh ! nie tą rękę ,
          tę drugą rękę . "

          :-)


      • archicon Molestowanie 18.12.06, 14:20
        Z punktu widzenia zdrowego mężczyzny wtgląda to tak: atrakcyjna kobieta lekko
        roznegliżowana (sukienka za kolana, z dekoltem ale nie do pępka) o właściwej
        figurze (dla każdego coś innego) i decyzja- wyjdę na hama czy na pedała?
        Kobiety z natury rzeczy podkreślaja swą urodę żyjąc w kręgu kultury
        środkowoeuropejskiej. Mężczyźni z natury rzeczy próbują je adorować z różnym
        skutkiem. Hamstwo zdarza się po jednej i drugiej strinie- tak to już jest.
        Kobieta ma wiele sposobów na to by okazać mężczyźnie swą niechęć do uderzenia w
        twarz włącznie. Mężczyzna adorowany zbyt nahalnie może jedynie perswadować. Ale
        ponieważ w polskich sklepach dobrych win coraz większy wybór to wszystko idzie
        ku lepszemu!
        • Gość: mobber Re: Molestowanie IP: *.chello.pl 18.12.06, 14:33
          Dam ci dobrą rade.
          Zaprzyjaźnij się lepiej ze slownikiem!
          Na molestowanie masz jeszcze czas.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka