Gość: A. IP: *.lublin.mm.pl 01.01.07, 18:37 Czy ktoś bez znajomości znalazł pracę w resocjalizacji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ola Re: praca w resocjalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:56 tak. Możliwości jest w sumie sporo, zalezy jaka praca cie dokładnie interesuje. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdrk Re: praca w resocjalizacji IP: 80.51.233.* 02.01.07, 11:04 Pracowac po pedagogice resocjalizacyjnej mozna w wielu zawodach- handel, HR, urzedy itd. itp. Jesli chodzi o prace w zawodzie to sam dyplom nie wystarczy- mozna pracowac w swietlicach, ale na prace tam jest wielu chetnych. Latwiej dostac prace w osrodkach, gdzie przebywa trudna mlodziez. Ale tu z kolei dyplom nie wystarczy- bardzo mile widziane jest doswiadeczenie, a poza tym posiadanie cech charakteru koniecznych do tego typu pracy. Drobna, spokojna kobieta czy niesmialy facet nie ma tam najczesciej czego szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: praca w resocjalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:47 Gość portalu: tdrk napisał(a): > Jesli chodzi o prace w zawodzie to sam dyplom nie wystarczy- mozna pracowac w > swietlicach, ale na prace tam jest wielu chetnych. Latwiej dostac prace w > osrodkach, gdzie przebywa trudna mlodziez. Ale tu z kolei dyplom nie wystarczy. Bez przesady, tytuł magistra wystarcza. >Drobna, spokojna kobieta czy niesmialy facet nie > ma tam najczesciej czego szukac. Kolejna rzecz z która sie nie zgodze. Nawet i nie jedna drobna kobieta lepiej sobie radzi w takiej pracy. Liczy sie glównie zamiłowanie do pracy i umiejętne podejście do takiej młodzieży. Jakoś nie zauważyłam żeby zatrudniali samych przypakowanych kolesi, nie siłą sie tu mierzy. I całe szczeście ze tak jest, bo nie chodzi o to ze młoadziez ma sie bac, tylko trzeba umiec z nia współpracować. Widać ze nie masz z tym doczynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdrk Re: praca w resocjalizacji IP: 80.51.233.* 02.01.07, 12:13 Z calym szacunkiem, ale to Ty chyba nie mialas do czynienia z tym zawodem. Tak sie sklada, ze bardzo duzo o nim wiem. Nie sami pakerzy pracuja i nie pisalem o predyspozycjach fizycznych (choc tez sa wazne), ale charakterologicznych i psychicznych. Jesli je posiadasz to dyplom moze wystarczyc, ale zwykle zostaja zatrrunione osoby ktore juz mialy do czynienia z praca z mlodzieza (nawet w spokojniejszych miejscach). Tylko, ze 90% osob konczacych resocjalizacje nie jest przygotowanych do takiej pracy. Pewne umiejetnosci sie dopiero zdobywa placac ciezkie frycowe. Wspolpraca z trudna mlodzieza w osrodku droga uprzejmosci i liczenia na ich dobra wole i zasade wzajemnosci? Widac, ze nie pracowalas nigdy w zawodzie- tu trzeba byc bezlitosnie a nawet okrutnie konsekwentnym inaczej od poczatku masz przechlapane. Wiekszosc znajomych, ktorzy daa sobie w zawodzie rade zaczela od "trzesienie ziemii" i dopiero po pokazaniu kto rzadzi mogli liczyc na jako taka wspolpraca, choc regularnie musza wymuszac dyscypline, bo wychowankowie postepuja wg zasady "dadza mi palec to wezme cala reke". Wszystkiego sie ponoc da nauczyc, ale spokoj, pokora, ugodowosc, lagodnosc i zbytnie przeintelektualizowanie tutaj sie nie sprawdzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: praca w resocjalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 12:52 Gość portalu: tdrk napisał(a): Gość portalu: tdrk napisał(a): >spokoj, pokora, ugodowosc, lagodnosc i zbytnie > przeintelektualizowanie ... To nadinterpretacja. nigdzie tak nie pisałam. Dyscyplina musi byc wszędzie , ale jak nie umie sie rozmawiac z młodzieżą to nic nie pomoze. > Z calym szacunkiem, ale to Ty chyba nie mialas do czynienia z tym zawodem. Tak > sie sklada, ze bardzo duzo o nim wiem. Wiedzieć, a pracować to dwa rózne światy. To ze skonczyles pedagogike ogolna nie znaczy ze wiesz wszystko o reso. To jest zupełanie co innego. A tak sie składa że jestem kuratorem społecznym. Młodzież mnie szanuje bo wie ze zawsze kiedy sie da, wstawie sie za nimi. Musiałam zdobyc ich zaufanie zeby chcieli wogole rozmawiać. Chodzi o to zeby pomagać i zrozumieć po części, a nie stac i rządzic. Są pewne granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdrk Re: praca w resocjalizacji IP: 80.51.233.* 02.01.07, 13:12 Tak sie sklada, ze najwidoczniej mam wieksze doswiadczenie w takiej pracy niz Ty. Wiec prosze nie insynuowac czegos co nie jest prawda. Praca kuratora jest praca specyficzna i znacznie rozni sie od pracy z grupa mlodziezy w zamknietym srodowisku. Co innego pracowac z osoba indywidualna w srodowisku otwartym (choc nie twierdze, ze to prosta praca- po prostu inna) a co innego w instytucji totalnej (jesli skonczylas resocjalizacje to na pewno wiesz czym sie taka charakteryzuje) ze spolaryzowanymi podzialami my-oni i ciagla presja w obie strony. Co innego gadac z pojedyczna osoba w 4 oczy w jego mieszkaniu, a co innego oddzialywac na cala grupe indywidualistow w miejscu, ktore budzi ich wrogosc i gdize kazdy chce byc bardziej nonkonformistyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: praca w resocjalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 18:36 Gość portalu: tdrk napisał(a): > Tak sie sklada, ze najwidoczniej mam wieksze doswiadczenie w takiej pracy niz > Ty. >Praca kuratora jest > praca specyficzna i znacznie rozni sie od pracy z grupa mlodziezy w zamknietym > srodowisku taaa faktycznie większe doświadczenie masz... Nie bede sie juz licytować z toba bo widze ze nalezysz do tych co zawsze wszystko wiedza najlepiej. Porównujesz swoją prace nauczyciela z pracą po reso nie bede komentowac juz tego. Całe szczęcie że tacy jak ty nie pracują w trudnym środowisku. Pozdrwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdrk Re: praca w resocjalizacji IP: 80.51.233.* 03.01.07, 08:26 Tak sie sklada, ze ukonczylem pedagogike resocjalizacyjna i przez 2 lata pracowalem w zawodzie. Twoje zarzuty i twierdzenia sa conajmniej niepowazne. Jestes kuratorem spolecznym a myslisz, ze wszystkie rozumy pozjadalas. Jak dla mnie- bez kometarza. Moze w swojej specjalizacji jestes kompetentna, ale nie oznacza to, ze w innych tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xbn Re: praca w resocjalizacji IP: *.chello.pl 03.01.07, 20:50 tak, ja. co prawda nie jest to ZK, ale udało mi się znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klawisz Re: praca w resocjalizacji IP: *.olsztyn.mm.pl 11.01.07, 11:01 moze nie dokladnie w resocjalizacji,bo jestem straznikiem w dziale ochrony i praca ta nie nalezy do latwych i przyjemnych.do tego jeszcze dochodzi caly tabun roznej masci inspektorow,kierownikow,dowodcow i kazdy z nich ma coraz to bardziej debilne wymagania.niedlugo bedziemy chodzic na palcach zeby szanownych osadzonych nie obudzic.stanowczo odradzam prace w takiej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś