Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy lojalność pracowników to przeszłość?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:00
    Lojalność jest dwustronna.

    Lojalność pracownika względem pracodawcy jest proporcjonalna do lojalności
    pracodawcy względem pracownika.
    Obserwuj wątek
      • Gość: toć Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: 86.40.98.* 05.01.07, 18:12
        różnie to z tym bywa..ale fakt że dobra stawka, możliwości awansu bez
        podlizywania się oraz przyjazne i twórcze środowisko to to o czym marzy
        pracownik..niestety w większości przypadków nierealne
        • Gość: Paweł [...] IP: 62.233.214.* 05.01.07, 18:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: borat sagdijev Re: Z pijanego gangu : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:13
            A ten dalej swoje:/. Co ty jesz na obiad??
            • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Z pijanego gangu : IP: *.nd.e-wro.pl 05.01.07, 22:43
              Możesz pomóc temu biedakowi wyrwać się z nałogu - kliknij CZERWONY koszyk.
              Teraz do rzeczy - widać że gadki w stylu "możliwość rozwoju, międzynarodowość, wyzwania" można sobie w buty wsadzić. Liczy się kasa i tyle.
          • Gość: p 31-17=14 lat, czy mozna tu mowic o deSBikazji?! IP: *.chello.pl 06.01.07, 01:15
        • halev Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? 05.01.07, 19:28
          Chyba najgorzej jest w "kombinatach" zatrudniających setki ludzi. Najlepsze są
          średnie firmy, gdzie jest możliwość awansu, a nie ma totalnego młyna rotacyjnego.
          • Gość: ja Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.07, 19:44
            ble ble ble znowu uogolnienie. Pracuje w miedzynarodowej firmie, branza it,
            polski oddzial ma ~500 pracownikow. awansowac jest po jakims czasie dosyc latwo,
            jak juz to ludzie sie zwalniaja bo jada do uk.
          • Gość: tarmanf Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 08:42
            mlyn rotacyjny swiadczy o dobrym rynku pracy- zobacz sobie calabora.com
            wydaje mi sie, ze jest tam mnostwo ludzi z duzych firm,
            ktorzy spokojnie czekaja na wylowienie przez rekrutera
            by przeskoczyc do innej firmy. wolny rynke...
        • troll7777 czy uczciwosc pracodawcow to rzeczywistosc? 11.01.07, 12:11
          rzeczywistoscia jest tylko to, ze kazdy ciagnie w swoja strone. bo jak powiada
          przykazanie bozka ( tego ktory na prawde jest! heheh ) chciwosci: racje ma ten
          co sie nachapie i ma pelno w japie! - i choc moze owy prawy ( bo nachapany )
          delykwent niezbyt dobrze potrafic wyartykulowac swe racje z powodu pelnych ust -
          ale racje niezaprzeczalie ma! haha haha ! jak rezonowalo ow echo z filmu o dwoch
          takich
        • Gość: Loyalty Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:49
          LOjalnym nalezy buc wobec LUDZI z jakim pracujesz i dla kogo pracujesz ale jak
          sie spotyasz z nimi POZA praca. W Pracy nie ma lojalnosci, jest PRAWO i
          BUSINESS/INTERESY: Twoje i odrebne PRACODAWCY.

          Zoabcz sobie calabora.com
          zalozylem tam profil i ludzi bedacy moimi referentami byli moimi znjomymi
          czy zwieszchnikami, do dzisiaj sa mi referentami mojej etyki.
          Sztuka jest aby umiec oddzielic loyalnosc wobec ludzi ktorzy czesto staja sie
          naszymi przyjaciolmi od PRACY. Profejsonalizm polega na LOYALNOSCI wobecj ludzi
          i BUSINESS podejsciu wobec pracy. Kazdy szef jak profesjonalista to uszanuje
          i zrozumie i bedzie dalej Twoim przyjacielem i referentem jak zmeinisz prace.

          calabora.com wlasnie jeste serwisem ktory dziala w oparciu o TAKIE
          ZASADY!
      • ele.gancki Czy lojalność pracowników to przeszłość? 05.01.07, 18:13
        Lojalność jest bardzo ważna, żeby odnieść sukces w pracy, a sukces w pracy
        gwarantuje zarobki, a zarobki są super ważne, bo można sobie kupować dużo rzeczy
        w supermarketach.
      • Gość: yak Lojalność kosztuje panowie pracodawcy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:17
        Bo chyba nie chcecie kupić czyjąś wdzięczność i oddanie za 1200 brutto
        • Gość: Olo Re: Lojalność kosztuje panowie pracodawcy! IP: *.chello.pl 05.01.07, 18:28
          Czy jak szef kradnie to pracownik też powinien byc lojalny? Czy nie wystrczy
          robić swoje? Jakie są granice lojalności?
          • Gość: lojalnosc business i lojalnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:53
            zobaczcie sobie calabora.com

            pracodawca i takze i Ty powinniscie zawsze dac sobie nawzajem dobre
            referencje postepowac uczciwie. To cala lojalnosc. Reszta to BUSINESS.
            Lojalnosc nalezy sie rodzinie i przyjaciolom. nalezy umiec biznes i interesy
            separowac inaczej jest sie glupcem.
        • Gość: twój pan i władca Załóż własną firmę i przestać jęczeć . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:51
      • Gość: 666 Jak pracodawca dyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:31
        pracownika to pracownik ma go w dupi... na zasadzie wzajemności.
        • Gość: Tvrg Re: Jak pracodawca dyma IP: *.ppath.umn.edu 06.01.07, 00:24
          no i wlasnie to jest lojalnosc.
      • Gość: look Pracuje za marne pieniądze w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:31
        w penej firmie na Podkarpaciu.Z moimi kwalifikacjami mógłbym pracować w innej
        firmie za 30% wiecej pieniędzy na rekę.Ale tutaj gdzie pracuje jest super
        atmosfera pracuje więcej kobiet a tam jest troche gorzej ale zarobki większe.W
        koncu wróce być moze na stare śmieci do poprzedniej firmy bo ileż można być
        matką teresą i robić za darmo.
      • vortex78 Czy lojalność pracowników to przeszłość? 05.01.07, 18:39
        no, wiecie, z tą lojalnością to jest jak w biznesie
        szef ma tyle lojalności za ile zapłaci i czasem jest sytuacja "oni udają że mi płacą, ja udaję że pracuję"
        • Gość: 666 Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:49
          Są też inne dowody lojalności, niestety w polskich firmach nagminne jest
          donosicielstwo, odczułem to na własnej skórze. Lojalność w ramach dobrej pracy i
          dobrego wynagrodzenia to rozumiem ale za donosicielstwo to dla mnie spadek po PRLu.
          • Gość: Polak Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 23:21
            breddzisz, wszędzie sątacy ludzie niezależnie od kraju. To nie mam nic
            wspólnego z narodowością
            • Gość: 666 Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 23:40
              Ale nie na taka skalę, gdzieś ci byli donosiciele byłego SB się podziali, nie
              rozpłynęli się.
      • raveness1 Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? 05.01.07, 18:51
        Na lojalnosc to trzeba sobie najpierw zasluzyc. Traktuje sie pracownika jak
        kundla, a potem oczekuje od niego lojalnosci?
      • fagay Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? 05.01.07, 19:38
        Moja zasada zyciowa nr 1: Nigdy, przenigdy, pod zadnym pozorem i w zadnej
        sytuacji NIE WOLNO byc lojalnym wobec pracodawcy. Nalezy sumiennie i uczciwie
        wykonywac to za co placa i stosowac sie do polecen pracodawcy.

        A ze pracodawca ma problemy finansowe ? - ty tez masz jesli ci nie zaplaci -
        dlaczego ty masz jego rozumiec a on ciebie nie ?

        Ze nie moze wykonac kontraktu, bo ty sie zwolnisz ? - A dlaczego jego
        przyszlosc ma byc wazniejsza od twojej ? Ile czasu on bedzie sie zastanawiac
        czy cie zwolnic czy nie jesli bedzie musial to zrobic ?

        Itd itp
      • Gość: bynznesmietek Jest taki sposób ,że będziecie lojalni czy tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:50
        chcecie ,czy też nie chcecie . My pracodawcy mamy na to sposoby .
        • Gość: Pofur Liczy się tylko zysk i to z obu stron. IP: *.softlab.gda.pl 05.01.07, 21:36
          Pracownik dla firmy znaczy tyle, ile przynosi zysku.

          Firma znaczy dla pracownika tyle, ile może z niej wynieść.

          (nie myślę o kradzieży, a o zarobkach, rozwoju, samorealizacji itp.)

          Lojalne muszą być obie strony, aby zrealizować swoje cele.

          A każdy z nas jest egoistą...
      • Gość: liberał Głosowało się na socjalistów to teraz się ma marne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:59
        pensje . Czy w Polsce będzie kiedyś kapitalizm i liberalizm ? Samochody 2x
        droższe ,niż w USA i 30 % droższe niż w pokomunistycznej Estonii ,paliwo 2x
        droże ,niż w USA , pavulonowa słuzba zdrowia ,na którą idą miliardy naszych
        pieniędzy ,skorumpowana policja na którą idą miliardy naszych pieniędzy ,fiskus
        który potrafi BEZPRAWNIE zniszczyć firmę i nie poniosą za to żadnych
        konsekwencji ,dziurawe drogi na które idą miliardy z naszych pieniędzy ,w
        dziadowskiej Warszawie byle klatka dla ptaków (czyt. "apartament") kosztuje
        tyle co dom na palmowej wyspie w Dubaju , jedzenie i ubrania ,sprzęt agd i rtv
        jest droższy niż w USA ,za internet płacicie 2x więcej niż za granicą .
        Paranoja . To jest ten wasz cudowny SOCJALIZM wprowadzony przez związkowców
        Solidaruchów ,później kontynuowany przez byłych komuchów z SLD ,a teraz przez
        socjalistów z PiS w koalicji z pegerowcami i fanatykami religijnymi ?
        • 6666q Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma 05.01.07, 20:12
          Ty chyba jesteś nieźle nawalony, solidarność nie walczyła o socjalizm. Co ty
          porównujesz Polskę z USA porównuj Polskę z innymi krajami UE. W porównaniu z USA
          to większość państw UE wychodzi blado.
          • Gość: abc Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma IP: 153.19.250.* 06.01.07, 02:28
            Akurat Solidarność walczyła o więcej socjalizmu. Wystarczy przeczytać ich 21
            postulatów sierpniowych: żądali np. likwidacji cen komercyjnych (wszystkie miały
            być urzędowe), podwyżek płac, dalszych gwarantowanych podwyżek płac wraz ze
            wzrostem cen, podniesienia emerytur, obniżenia wieku emerytalnego, dłuższych
            urlopów, płatnych 3-letnich urlopów macierzyńskich, krótszego wymiaru pracy
            (wolne soboty), dofinansowania służby zdrowia, skrócenia oczekiwania na
            mieszkanie itp. Dodatkowo jeszcze np. zlikwidowanie eksportu mięsa i
            wprowadzenie kartek. Żądania Solidarności były skrajnie socjalistyczne, takiej
            pogardy dla ekonomii nie było nawet w głębokim komuniźmie! To nawet lepiej, że
            po wygranej cwaniaczki z wierchuszki oszukali ludzi, pociągnęli w przeciwną
            stronę i nawet przekonali robotników, że przecież o to walczyli :-)
        • 6666q Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma 05.01.07, 20:13
          Ja nie zauważyłem aby w Polsce panował teraz socjalizm raczej feudalizm.
        • Gość: t Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma IP: *.c160.msk.pl 05.01.07, 20:27
          Jesli uwazasz, ze oznakami istnienia socjalizmu sa:

          -prawo pracy tworzone pod rzadania organizacji pracodawcow
          -prawo pracy ktore i tak jest notorycznie lamane
          -placa minimalna w wysokosci takiej, zeby mimo o wiele wyzszych kosztow
          utrzymania polski pracownik byl choc troche konkurencyjny wobec chinskiego
          -niemoc urzedow spowodowana ustawowym rozdrobnieniem kompetencji
          -brak rozwiazan zapobiegajacym naduzyciom wobec pracownikow, ale dzialajacym z
          automatu a nie po dlugotrwalych procesach

          Jesli uwazasz, ze sa to rozwiazania tworzone pod potrzeby roszczeniowych
          pracownikow to albo zyjemy w innym swiecie albo jeden z nas jest chory.
        • Gość: pseudoliberał Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 01:09
          nie wolno liberałów dopuścić do władzy oni obniżą podatki ale nie emerytom i
          innym zwykłym ludziom, tylko swoim mocodawcom dzikim kapitalistom, zachciało im
          się niewolników
          a czemu liberałowie nie ściągną do pracy ludzi ze starej UE, przecież tak chcą
          wolnego rynku, to niech konkurują z pracodawcami z Anglii, czy Niemiec
        • ezavv Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma 11.01.07, 12:55
          Pracodawca jest praktycznie wszędzie jednaki. Liczy się zysk. napisano kiedyś
          bajkę o kanarku w złotej klatce. Po '89 rozbily my (naszymi ręcyma), pobogacili
          się nieliczni z lewa i prawa, a ludzie pracy zostali z ręką w nocniku - olano
          ich i olewa do dziś. Jak być lojalnym, gdy słyszysz o redukcji z konieczności
          dostosowanioa się do sytuacji rynkowej, do konkurencji. Jak być lojalnym, kiedy
          odbierają Tobie zarobki - obniżenie pensji o około pensum minimum. Firma chce
          realizować swe cele, jak najniższym kosztem. jak być lojalnym wobec obcego
          właściciela, który zwalnia w dziesiątki tysięcy, a polityka zarządzania, sposób
          oraz działania biznesowe są pod zdechłym azorem.
        • ezavv Re: Głosowało się na socjalistów to teraz się ma 11.01.07, 12:58
          Stany są zacofane pod tym względem - ludzie coś znaczą:
          - jako siła robocza;
          jako mięso armatnie.

          Niwstety z cenami prawda. Samochody bez kredytu - cena rozłożona na lata itp.
          pierdoły. Poza tym mają także soje Biedronki - Wal Mart, Mac Donalds. Wszędzie
          jest dobrze, gdzie nas nie ma. A my (...) My jesteśmy Bantustanem. Ludzie
          nieszanując się pozwalają na manipulowanie sobą, godzą się na wszystko.




          Z poważaniem
          (ezavv)
      • renebenay lojalność -co to jest? 05.01.07, 20:59
        Przepracowalem we Francji i Niemczech przeszlo 33 lata,dla mnie pracodawca byl
        prawie zawsze przeciwnikiem bo on chcial kupic moja prace jak najtaniej a ja z
        kolei sprzedac jak najdrozej.Tylko w jednym zakladzie gdzie pracowalem we
        Francji pracodawca cala zaloge traktowal jako wspolpracownikow,tam wszystko bylo
        oparte na zaufaniu i poszanowaniu ludzi,kazdy wiedzial co ma robic i wszystko gralo.
        • Gość: piotrv Re: lojalność -co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 08:44
          ja to bym polecal lojalnosc wobec siebie dodajac swoje cv do
          pracagazeta.pl
          lub calabora.com
      • Gość: kiks Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.catv.net.pl 05.01.07, 22:03
        A czy jest coś takiego, jak lojalność pracodawcy wobec pracownika? WĄTPIĘ. Dla
        czego pracownik ma być lojalny, skoro pracodawca myśli jedynie jak go
        wykorzystać, zadowolony z sytuacji rynkowej? Czy to jest lojalne, że pracodawca
        kupuje nowe bryki, mieszkania, wczasy, a pracownik ledwo wiąże koniec z końcem?
        Na lojalniość pracownika pracodawca też musi zapracować! Niech pracodawca
        najpierw pokaże swoją lojalność, haha. Dyskusja, jak w większości przypadków
        tutaj bezprzedmiotowa. Dziękuję
      • Gość: abc Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: 153.19.250.* 06.01.07, 01:58
        Mniejsze znaczenie lojalności to przede wszystkim "zasługa" samych pracodawców.
        Cenią sobie lojalność o tyle, o ile mogą z tego odnieść dodatkowe zyski. Kosztem
        lojalnego pracownika, oczywiście. W moim pierwszym miejscu pracy pomagałem
        tworzyć firmę od zera, identyfikowałem się z nią i zależało mi, żeby się
        rozwijała. Co na to szef? Najwyraźniej stwierdził, że skoro tak, to może mi
        oferować gorsze warunki i zlecać bardziej niewdzięczne zadania niż innym - bo
        inni jeszcze odejdą. Cóż, po kilku miesiącach się zorientowałem, zmądrzałem,
        poświęciłem jeszcze 2-3 miesiące na domknięcie projektów (etyka zawodowa
        nakazywała) i sobie poszedłem. Na zakończenie szef "przypomniał sobie", że może
        mi dać podwyżkę 40%. Ale akurat nie o pieniądze chodziło. Zapłaciłem frycowe i
        dostałem lekcję: wobec szefa może trzeba być uczciwym, ale nie wolno być
        lojalnym! :-)
      • marklips Re: Czy lojalność niewolnikow to przeszłość?Polska 06.01.07, 03:06
        Mily i interesujacy artykul,poruszajacy ciekawy temat pracy
        i gospodarki.Ja mam tylko male pytanie.Jak mozna byc jako
        niewolnik i tania sila robocza lojalny do pana i wladcy czyli
        pracodawcy,tak jak jest w Polsce,jesli pensje i zarobki sa
        niewolnicze.To jest wyzysk i handel niewolnikami.

        Taka jest niestety sytuacja w wielu panstwach ale Polska
        przoduje oprocz Ameryki poludniwej czy Afrykki.
        Jak sie myle krytykujcie mnie albo piszcie.
        Wyzwolony i ex-Niewolnik.
        • Gość: jeden z was L.A. Re: Czy lojalność niewolnikow to przeszłość?Polsk IP: *.socal.res.rr.com 06.01.07, 04:32
          jest prawda , pracodawca kupuje twoja prace placac ci wielokrotnie mniej niz by
          mogl zaplacic aby nie zaczac tracic, oczywiscie placa to tylo czesc kosztow ale
          jezeli malo placi to moze folgowac sobie z innymi kosztami poniewaz wie ze np
          obsluge prawna z zewnatrz bedzie mu trudniej wynegocjowac taniej, oczywiscie
          nie pracownikow niezastapianych, chociaz niewatpliwie firma traci tracac
          dobrego fachowca, chocaizby frustracja kolegow z pracy ktorzy musza sie meczyc
          z zastepca tego fachowca. mialem doskonale doswiadczenie tego typu, kazdy z nas
          ma, lojalnosc w pracy jest do tego samego stopnia jak pracodawcy do ciebie,
          czyli zadna, pracodawca jak straci zamowienia to cie zwalnia , normalny proces,
          i zatrudnia jak dostanie wiecej.
          Ja mam dylemat inny mam dluzsze zwolnienie do 1 Lutego i po 7 latach nie chce
          wracac do tej samej pracy gdzie moge pracowac dalej jeszcze 20 lat robiac
          mmniej wiecej to samo za dosyc dobre pieniadze jak na USA(70 tys) ale chce
          zmienic kariere( mam 49)i jest to trudne zaczynac cos od poczatku, firma poza
          tym stracila swoj blask i jest dosyc nudno, wielu bardzo dobrych ludzi odeszlo,
          mam jescze trzy tygodnie do namyslu
        • Gość: anonim Re: Czy lojalność niewolnikow to przeszłość?Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:51
          > Mily i interesujacy artykul,poruszajacy ciekawy temat pracy
          > i gospodarki.Ja mam tylko male pytanie.Jak mozna byc jako
          > niewolnik i tania sila robocza lojalny do pana i wladcy czyli
          > pracodawcy,tak jak jest w Polsce,jesli pensje i zarobki sa
          > niewolnicze.To jest wyzysk i handel niewolnikami.

          Moze niepotrzebnie sie tak biczujesz. Powiedz o swoich "niewolniczych"
          zarobkach mieszkancowi np. Kijowa czy innego Bukaresztu a moze zmienisz zdanie
          patrzac na jego reakcje. Nawet biorac pod uwage roznice w nominalnej placy w
          Polsce i np. takiej Portugalii (blagam, nie porownujcie nas do Niemiec czy UK!)
          nie mozna powiedziec ze w Polsce panuje niewolnictwo - wez pod uwage ze tam
          zyje sie jednak znacznie drozej, szczegolnie odkad wprowadzono Euro.
          • Gość: Tvrg Re: Czy lojalność niewolnikow to przeszłość?Polsk IP: *.hsd1.mn.comcast.net 11.01.07, 09:23
            a na okrecie podwodnym nie wolno palic , a w Terytoriach Poln.-Zach. dochod
            roczny wynosi - sredni - 90.000$ , a na Marsie podatki sa b.niskie - ....

            ale prawda jest ze, nie mozna powiedziec iz w Polsce panuje niewolnictwo - w
            Polsce panuje chamstwo.
      • krzysztofsf Redukcje ucza i wychowuja. 06.01.07, 09:09
        Po kilku redukcjach i zmianach pracy lojalnosc (tu chyba bardziej pasuje identyfikacja z firma) mija i
        pracownik traci zaufanie do pracodawcow.
        Moze byc lojalnosc do bezposredniego przelozonego, ale co do firmy to najwyzej uczciwe wykonywanie swoich obowiazkow.

        Naturalnie sa sytuacje kryzysowe, gdzie okazuje sie w ktorej firmie pracownicy potrafia okazac posiwcenie dla firmy, a gdzie odwroca sie plecami, ale dotyczy to sytuacji sporadycznych, gdy zaczna sie powtarzac, takze w firmie gdzi eporacownicy byli zaangazowani, zaczna sie odwracac.


        Modne niedawno (teraz jakos zniklo z mediow) pojecie wypalania sie pracownikow zwiazane jest wlasnie z kryzysem lojalnosci, gdy ktos angazuje sie calym soba, porzuca sprawy prywatne dla firmy, aby po jakims czasie zorientowac sie, ze jest to traktowane jako norma i zamiast docenienia dostaje zwiekszona kupe obowiazkow do przerobu, lub dostaje kpa w de... przy pierwszym powazniejszym poslizgnieciu.
        • Gość: anonim Re: Redukcje ucza i wychowuja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 20:01
          > Po kilku redukcjach i zmianach pracy lojalnosc (tu chyba bardziej pasuje ident
          > yfikacja z firma) mija i pracownik traci zaufanie do pracodawcow.

          Dokladnie taki proces obserwowalem u siebie. Na poczatku postawa "dziekczynna"
          ze mnie "zechcieli" aby dojsc w koncu do wniosku ze to wszystko to jest nic
          innego jak kontrakt. Slowo rozwoj w ustach pracodawcy to zwykle nic nie
          znaczace pustoslowie. Rozwoj mozesz zapewnic sobie TYLKO sam poprzez madre
          zmiany pracy (niekoniecznie nawet pracodawcy).

          Teraz trudno jest mi sie powstrzymac od smiechu jak widze mlodsze nieco ode
          mnie osoby, dla ktorych praca w mojej korporacji jest pierwsza po studiach.
          Zazdroszcze im ale i wspolczuje tego rozczarowania, ktore predzej czy pozniej
          zweryfikuje te naiwnosci :) Oczywiscie zgadzam sie ze wobec pracodawcy jednak
          oplaca sie byc uczciwym czy jak kto woli poprostu fair.
          • raveness1 Re: Redukcje ucza i wychowuja. 11.01.07, 09:29
            Jak to moze oplacac sie byc uczciwym? Uczciwym sie jest albo nie, to nie rynek
            z jajkami gdzie chodzi sie od stoiska do stoiska i targuje o cene.
            • Gość: zapoznany Re: Redukcje ucza i wychowuja. IP: 217.153.82.* 11.01.07, 10:43
              lojalny i uczciwy bo naiwny i głupi a to z własnego doświadczenia po 10 latach
              służby lojalnej i uczciwej u prywaciarza muszę żebrać o chleb
              • raveness1 Re: Redukcje ucza i wychowuja. 11.01.07, 11:01
                Zatem przylacz sie do wyscigu szczurow. Zaopatrz sie w odpowiednia "bron" i do
                startuj.
                Predzej czy pozniej powybijacie sie nawzajem bez przyczyny, jak dawni kowboje
                na dzikim zachodzie.
      • Gość: robol Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:55
        Nie będziesz kradł, nie będziesz jadł, nie będziesz brał nie będziesz mial.A jak
        się ukradnie, to się schowa na dnie, to potem jak z nieba spadnie.Lojalność po
        pół roku pracy za grosze łaskawca zatrudnił mnie na etat.Przez poł roku
        pracowałem nieubezpieczony.Po czterech miesiącach konkurent pana mnie kupił za
        wyższą kasę.Nie narzekałem, zostałem u niego nawet kierownikiem pracującym,w
        dyspozycji przez 24 g.Pan schodził z kosztów więc przeszedlem na
        samozatrudnienie.Mogłem teraz pozwolić na większe żądania.Odszedlem na własny
        chlebek.Też wobec siebie jestem dyspozycyjny 24g.A teraz jak zatrudnić i
        wypracować na Zusy, płace itd..Po kilku latach stwierdzam iż największym
        zlodziejem jest państwo.
      • Gość: Rafal Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.01.07, 18:10
        Wynik mnie nie zdziwil, jednak iekawe jak ma sie to w odniesieniu do
        zajmowanych stanowisk i wynagrodzen. Zdecydowana wiekszosc osob nie moze
        narzekac na nadmiar gotowki, dlatego ich najbardzij motywuje mozliwosc
        zaspokojenia potrzeb podstawowych - bezpieczenstwa swojego rodziny, a rozwoj
        jest o wiele dalej. Zupelnie inaczej jest z osobami ktore te podstawowe
        potrzeby maja zapwenione - wowczas jest to zupelnie inna bajka.
      • ply_mouth zarzadza nami pokolenie ekonomow... 11.01.07, 18:13
        Pracodawcy w polsce musza sie nauczyc szanowac pracownikow i inwestowac w
        kapital ludzki. Niestety, zarzadza nami pokolenie ekonomow, wyhodowane w latach
        90 ubieglego stulecia. Facio mysli, ze jak da mi 2 tys. na lape, to ja bede
        zapieprzal nadgodziny a on mi to wynagrodzi gladkimi gadkami na temat rozwoju
        firmy i mojej swietlanej w niej przyszlosci. On sam w tym czasie jezdzi sluzbowa
        bryka za 200 tys., oczywiscie paliwo i bog wie co jeszcze "w pakiecie". Mnie w
        tym czasie brakuje na paliwo (mieszkam daleko od miejsca pracy) a o wakacjach
        moge sobie pomarzyc.

        Z calym szacunkiem, ale ja mam doktorat, skonczylem jedna z najlepszych polskich
        uczelni, doswiadczenie zawodowe zdobywalem za granica. I mam gdzies takie
        pieniadze i taka firme. Coz pomylilem sie wybierajac ja (wracajac do Polski?).
        Naprawiam blad, z powrotem wyjezdzam za granice. Do kraju o wyzszej kulturze
        pracy gdzie specjalistow ceni sie bardzo wysoko. Szkoda mi troche, bo chcialbym
        jednak pracowac w Polsce. Ale tutaj poki co asystentka w Warszawie uzupelniajaca
        wyksztalcenie zarabia wiecej niz ja. Bawcie sie tak dalej panowie "managerowie".

        Czy ja jestem nielojalny???
        • Gość: Rafal Re: zarzadza nami pokolenie ekonomow... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.01.07, 18:50
          Nie win wszystkich za to ze dokonales zlego wyboru - przeciez mozesz znalezc
          inna prace tu w polsce, a z tego co napisales wyglada tak ze raz upadles i sie
          wypisujesz z lodowiska bo ono jest zle.
          A co do wyksztalcenia to nie oszukujmy sie - wyzsze wyzszemu nie jest rowne
          nawet troszke - wystarczy placic przez 5 lat co misiac i masz wyksztalcenie.
          Nie ze nie doceniam ze masz doktorat - uwazam ze bardzo slusznie ze tak jet i
          szanuje takie osoby ktore sie ksztalca. Jednak o wartosci pracownika nie
          decyduje wyksztalcenie ale to co daje firmy, czesto jest to zbierzne ale nie
          zawsze.
          Ja pracuje od poczatku od 7 lat w jednej firmie i na poczatku zarabialem
          minimalna krajowa. Ale atmosfera, mozliwosci rozwoju, samorealizacja
          spowodowaly ze i ja i firma sie rozwinela. Teraz ja zarabiam 3 x srednia
          krajowa, a firma zwiekszyla obrot z 3 mln. do 40 mln, i zatrudnienie z 18 osob
          do 170.
          jednak jest mozliwe - ale fakt faktem decyduje o tym wlasciciel ktory ma pomysl
          jak to zrobic (fakt ma dopiero 33 lata)
          • ply_mouth Re: zarzadza nami pokolenie ekonomow... 11.01.07, 19:28
            ja nie pracuje w malej firmie, ktora zaczynala od zera. to tzw. zachodnia
            korporacja ;)

            co do uczelni, to pisalem jaka konczylem - niezaleznie od rankingu zawsze jest w
            pierwszej trojce. nie pisalem tez, ze wyksztalcenie jest najwazniejsze. ja juz
            pracowalem za granica nie raz: w zawodzie.

            a jesli chodzi o zarobki to nikt w tej chwili nie zaoferuje mi takich w polsce
            (nawet z poprawka na roznice w kosztach utrzymania).

            mowiac ekonom nie mialem na mysli takich ludzi jak wlasciciel twojej firmy. bo
            on jest wlascicielem a nie ekonomem.
      • Gość: marcepan Lojalność pracowników IP: *.sa.gov.pl 12.01.07, 15:22
        Pracować za 1200zł, być poniżanym i jeszcze lojalnym.
        • Gość: t Re: Lojalność pracowników IP: 217.97.160.* 12.01.07, 17:01
          To tak jak dostawac odpadki ze stolu, byc kopanem a mimo tego machac ogonem na
          widok swojego Pana.
      • Gość: pulpet14 Re: Czy lojalność pracowników to przeszłość? IP: *.chello.pl 12.01.07, 17:49
        moja szefowa obśmiewała swoich pracowników do innych osób /w swoim dziale jak i
        poza nim /; jej ulubione powiedzonko to "nawet małpa to potrafi" w domyśle ten
        ktoś o kim mówi jest w trakcie dorastania do małpy;
        osoby, które przeniosły się do innych działów na dzień dobry dostawały podwyżki
        rzędu 300 zł i tak wydało się, że w jej dziale pracownicy zarabiają najmniej /
        firma liczy w Polsce kilkaset osób /; pracowałam po 12-14 godzin i zapytałam o
        zapłatę za nadgodziny to usłyszałam, że widocznie źle organizuję sobie pracę
        /wiem, że pracownicy z innych działów mieli płacone /;

        dlaczego miałabym być lojalna wobec takiego szefa?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka