Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    proszę o radę

    IP: *.cable.wsm.wielun.pl 15.01.07, 19:50
    Dostałam propozycję pracy. Obecnie pracuję w jednostce budżetowej w księgowosci, płaca jak wiadomo marna. Propozycja pracy wiązałaby się oczywiście z dużo wyższym wynagrodzeniem. Z tego co przyszły pracodawca mówił to około 1 tys zł więcej. Nowa praca to też księgowość, z tym że biuro rachunkowe. Dylemat mój polega na tym, że zastanawiam się co zrobić, bo księgowość firm prywatnych jest zupełnie inna niż jednostek budżetowych, to prawie tak jakbym w ogóle doświadczenia w zakresie ksiegowości nie miała, biorąc pod uwagę możliwość podjęcia tej nowej pracy. Boję sie więc że nie sprostam, że nie dam rady. Teraz mam pracę pewną, na czas nieokreślony, a tam mogą mi podziękować po okresie probnym bo się nie nadaję. Zastanawiałam sie wiec nad takim rozwiązaniem: mianowicie chciałam zaproponowosć przyszłemu pracodawcy pracę przez dwa tygodnie w trakcie urlopu w obecnej pracy. Mówiąc ściślej chciałabym mieć pewnego rodzaju zabezpieczenie. W obecnej pracy mieć urlop, a w tej drugiej nawet mogłabym pracować "społecznie", po to, żeby przyszły pracodawca podczas tych dwóch tygodniu mógł mnie ocenić czy się nadaję, czy da sie szybko wdrożyć w "nową ksiegowość". Jednocześnie miałabym pewność, że do obecnej pracy (gdy sie w nowej nie sprawdzę) zawsze mogłabym wrócić, bo w końcu byłabym tylko na urlopie. Jak myślicie, czy to przejdzie, czy mogłabym spróbować zaproponować przyszłemu pracodawcy coś takiego? Dodam jeszcze że to małe miasteczko, a przyszły pracodawca szuka do swojego biura osób z certyfikatem księgowym, a takich u nas bardzo niewiele. Doradźcie, co zrobić?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Accountant Re: proszę o radę IP: *.dsl-static.scarlet.be 15.01.07, 20:05
        Skoro masz Licencję MF to co szkodzi Ci iś na całośc i "zawnioskowac" o umowę
        na czas nieokreślony bez okresu próbnego. W koncu na tym polu masz przewagę, to
        pracodawcaposzukuje takiego pracownika. Wypróbowałem juz taki numer. Firma sama
        mnie werbowała kusząc kasą ponad 1500 wyższą + inne benefity, ale...
        proponowala umowe na okres próbny. Podziękowałem, bo aż tak mi nie zależało na
        zmianie pracy. Następnego dnia zmienili zdanie...

        Ryzykujesz tylko 1000 zł brutto
      • Gość: tgb Re: proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 20:19
        Masz rację, Twoja propozycja jest rozsądna, bo jeśli znasz tylko księgowość
        budżetową to faktycznie możesz sobie nie poradzić a takie 2 tygodniowe
        doświadczenie wyjdzie Ci na dobre choćbyś nawet roboty nie podjęła.
        • Gość: olga811 Re: proszę o radę IP: *.cable.wsm.wielun.pl 15.01.07, 22:00
          dziękuję za Wasze rady :) Ne wiem czy będę próbowała wnioskować o umowę na czas
          nieokreślony od razu, nie wiem czy przyszły pracodawca poszedłby na to. Ale
          spróbuję z tym 2-tyg. okresem próbnym. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam :)
          • Gość: Sylvie Re: proszę o radę IP: *.daminet.pl 27.03.07, 16:54
            Olga811... napisz jaka decyzje podjelas bo znajduje sie wlasnie w takiej samej
            sytuacji:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka