Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nauczyciel w szkole policealnej

    30.01.07, 13:09
    Właśnie zastanawiam się nad rozpoczęciem pedagogicznych studiów podyplomowych.
    Interesuje mnie praca wykładowcy w szkołach policealnych itp.
    Ukończyłam turystykę i hotelarstwo a na stronach takich szkół znalazłam już
    kilka ofert.
    Zastanawiam się jak to jednak wygląda w praktyce -zarobki itp.
    Wiem, że taka praca to jedynie kilka, kilkanaście godzin w tygodniu ale coś
    takiego teraz bardzo mi odpowiada.
    Może jest tu jakiś nauczyciel :-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Mika Tez jestem zainteresowana :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:12
        Tym tematem. I też co ciekawe interesują mnie szkoły turystyczne a także
        plastyczne, chciałabym uczyc historii sztuki. I zdecydowanie w policealnych,
        jakies studium, może kursy doskonalące. Czy ktoś może coś bliższego napisac?:)
        • malgosky Re: Tez jestem zainteresowana :) 30.01.07, 17:27
          nauczyciele w szkole policealnej z uprawnieniami szkoly publicznej muszą
          spełniać standardowe wymagania kwalifikacyjne MENowskie (kierunkowe wyższe
          wykształcenie + ukończony odpowiedni kurs pedagogiczny dajacy uprawnienia w
          rozumieniu MEN).
          Formy pracy - od etatu lub jego części, poprzez umowy zlecenia (praca wykonywana
          osobiście) do umowy o współpracy i wystawianych rachunków za usługi szkolenia
          (działalność gospodarcza). Stawki - średnio od 12 do 50 zł za godzinę lekcyjną.
          Zależnie od rejonu, unikalności posiadanej specjalizacji, doświadczenia
          (referencji) itp itd..
          Nieco inaczej wygląda z prowadzeniem kursów. Tu przede wszystkim liczy się
          doświadczenie, referencje (oceny z prowadzonych kursów), posiadane certyfikacje
          i autryzacje, a zdecydowanie mniej formalne wykształcenie. Stawki też bardziej
          zróżnicowane (średnio 20 - 80 zl za godzinę lekcyjną ;-))

          • Gość: Mika Re: Tez jestem zainteresowana :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 21:03
            Czy to znaczy że aby uczyć na kursie trzeba już być na kursach doświadczonym? No
            to jak zaczynali ci którzy uczą na nich?? Przeciez kiedyś musieli zrobić ten 1
            krok :))) Ja mam wykształcenie kierunkowe wyższe, ale nie mam uprawnień
            pedagogicznych, zanim je zrobię wolałabym zacząć gdzies uczyć bo ani nie wiem
            czy dam radę ani czy mi się spodoba ani czy znajde taką pracę a wywalić kase w
            błoto jest łatwo. Czy nie zatrudniają ludzi bez przygot. pedagog. z
            zastrzeżeniem że ktos te uprawnienia w najbliższym czasie zrobi? (kurs
            pedagogiczny trwa pół roku chyba)
            • sabko Re: Tez jestem zainteresowana :) 30.01.07, 21:56
              Mika nie znam kursu który trwa pół roku. Uprawnienia zdobywa się na studiach
              podyplomowych które trwają około 2 lata, w tym praktyka. Sprawdzałam na kilku
              uczelniach.
              • Gość: Mika Re: Tez jestem zainteresowana :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:57
                Oj musiałabym sprawdzic jeszcze raz ale wydaje mi sie że na UW na Pedagogice są
                takie kursy podyplomowe i na pewno nie trwają dłużej niż rok a raczej nawet pól
                roku. Jak sprawdzę to napiszę.
                • Gość: Mika Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:02
                  Wychodzi na to że trwają 1,5 roku, kurcze trochę długo, może sa gdzieś krótsze.
                  www.pedagog.uw.edu.pl/podyplomowe/dla_nauczycieli_bez_przygotowania_pedagogicznego.php
                  • Gość: Patrycja Re: Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:18
                    Niestety nie ma. Dawniej były kursy, obecnie tylko studia podyplomowe. Ja uczę
                    w szkole policealnej (w weekendy) mam +/-25h w miesiącu- pozwala to na
                    dorobienie sobie do pensji. Żadne kokosy to to nie są (Warszawa)- 25zł
                    brutto/1h.
                    • Gość: Mika Re: Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 10:32
                      Ja też własnie myslałam o takim dorobieniu! Poza tym chodzi mi tez o to aby nie
                      zapomniec wiedzy ze studiów, ucząc mojego przedmiotu będe wciąż na bierząco.
                      Powiedz jak znalazłąs tą pracę?? Z ogłoszenia czy inaczej? Bo aj widziałam
                      ostatnio ogłoszenie mojego przedmiotu że sazukają nauczyciela ale do gimnazjum,
                      a ja nie chcę z dzieciakami się użerać.
                      • asialub1 Re: Mam 31.01.07, 10:51
                        Dziewczyny nie straszcie sie nawzajem bo nie trzeba robić studiów podyplomowych
                        by zdobyc przygotowanie pedagogiczne. Wystarczy zrobic kurs kwalifikacyjny w
                        ośrodkach kształcenia nauczycieli. W kazdym sredniej wielkosci miescie sa
                        takie dwa lub trzy osrodki. Kurs kosztuje srednio 1500 zl i traw ok pół roku.
                        Sama w tej chwili w ATENIE w swoim mieście robie kurs z oligofrenopedagogiki a
                        kolezanka z pracy psycholog kurs pedagogiczny, taki o ktory sie pytacie.
                        Zaczęł pod koniec września a konczy na początku marca. Studia podyplomowe
                        trwaja dłuzej i sa o wiele drozej, wiec po co je kończyć skoro kursy
                        kwalifikacyjne daja takie same kwalifikacje. Wystarczy dobrze poszukac i troche
                        orientowac sie w temacie.
                        • Gość: Patrycja Re: Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 12:09
                          Ja akurat jestem psychologiem. Robiłam kurs w CODN- bezsens teoretyczny, połowa
                          przedmiotów nudy na pudy, jak dla mnie, 100% powtarzalne w stosunku do wiedzy
                          ze studiów. Koszt rzeczywiście 3 lata temu był około 1500zł.
                          Swoją policealną znalazłam z ogloszenia. Jeśli Cię to interesuje, po prostu
                          wysyłaj CV do szkół, często szukają. Mnie zatrudniają na umowę o dzieło.
                          Dodam, że jeżeli chcesz tylko dorobić, to przelicz sobie, czy Ci się kalkuluje
                          koszt studiów/kursu, jeśli zarobisz np. 500zł miesięcznie, tzn. kiedy Ci się
                          zwróci. I czy chce Ci się siedzieć powiedzmy półtora roku na podyplomowych i
                          umierać z nudów. No, może to jeszcze zależy, jeśli nie wiesz kompletnie nic o
                          psychologii/pedagogice to jest nadzieja, że będzie Ci się podobać:-)

                          A tu trochę stanu prawnego na ten temat:

                          Art. 9. 1. Stanowisko nauczyciela, z zastrzeżeniem ust. 1a, może zajmować
                          osoba, która:

                          1) posiada wyższe wykształcenie z odpowiednim przygotowaniem pedagogicznym lub
                          ukończyła zakład kształcenia nauczycieli i podejmuje pracę na stanowisku, do
                          którego są to wystarczające kwalifikacje;

                          Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu1)
                          z dnia 10 września 2002 r.
                          w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia
                          szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego
                          wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli.
                          Na podstawie art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta
                          Nauczyciela (Dz. U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357, z 1998 r. Nr 106, poz. 668 i Nr
                          162, poz. 1118, z 2000 r. Nr 12, poz. 136, Nr 19, poz. 239, Nr 22, poz. 291 i
                          Nr 122, poz. 1323, z 2001 r. Nr 111, poz. 1194, Nr 128, poz. 1404 i Nr 144,
                          poz. 1615 oraz z 2002 r. Nr 4, poz. 32 i Nr 113, poz. 984) zarządza się, co
                          następuje:

                          § 1.

                          Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o:przygotowaniu pedagogicznym - należy przez
                          to rozumieć nabycie wiedzy i umiejętności z zakresu psychologii, pedagogiki i
                          dydaktyki szczegółowej - nauczanych w powiązaniu z kierunkiem (specjalnością)
                          kształcenia i praktyką pedagogiczną - w wymiarze nie mniejszym niż 270 godzin
                          oraz odbycie pozytywnie ocenionych praktyk pedagogicznych w wymiarze nie
                          mniejszym niż 150 godzin; w przypadku nauczycieli praktycznej nauki zawodu
                          niezbędny wymiar zajęć z zakresu przygotowania pedagogicznego wynosi nie mniej
                          niż 150 godzin; o posiadaniu przygotowania pedagogicznego świadczy dyplom lub
                          inny dokument wydany przez szkołę wyższą, dyplom ukończenia zakładu kształcenia
                          nauczycieli i świadectwo ukończenia pedagogicznego kursu kwalifikacyjnego
                          Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu1)
                          z dnia 10 września 2002 r.
                          w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia
                          szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego
                          wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli.

                          A także: www.mein.gov.pl/prawo/wszystkie/rozp_175.php
                          • Gość: Mika Re: Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 13:38
                            Ja w takim razie nie będe kończyc studiów, po co. Wymogi spełniam bo mam
                            wykształcenie wyższe kierunkowe. A jeśli zarobie 500 zł miesięcznie to w 3
                            miesiące koszt kursu się zwróci :) Tu nie ma nad czym debatować.
                        • Gość: Mika Asialub dzięki :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 13:34
                          Fajnie że to napisałaś, czyli miałam rację, tak mi sie właśnie wydawało że takie
                          kursy są, super! Ja mieszkam w Warszawie więc na pewno coś tu takiego jest.
                          • Gość: Patrycja w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 21:55
                            W Warszawie jest właśnie Centralny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli (CODN), ul.
                            Solec 57 bodajże. Chyba www.codn.edu.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka