Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jest praca - małopolskie

    15.03.07, 17:58
    Mysle ze to male nieporozumienie:
    praca w Polsce owszem jest i zawsze byla, to czego my szukamy i nie mozemy
    znalezc w Polsce to ZAROBEK.
    Prace to ja sobie moge znalezc u siebie w ogrodku.
    Zarobku w Polsce ciagle jeszcze niestety znalezc sie nie da.

    Pozdrowienia z zagranicy

    S

    Obserwuj wątek
      • Gość: smooook Re: Jest praca - małopolskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 20:04
        A ja zarabiam 5000 netto w Krakowie i gdzieś mam zmywanie naczyń w Irlandii lub
        podcieranie dup wariatom w jakiejś zabitej dechami wsi w Anglii.

        pozdr


        smoooook
        • stanislaw32 Re: Jest praca - małopolskie 15.03.07, 21:06
          No coz ja mam kilka razy wiecej i nikomu nie podcieram tylka.
          Zycze szczescia w Krakowie.
          Aha i z nas dwojga prawdopodobnie tylko ja nie klamie...
          • Gość: smooook Re: Jest praca - małopolskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:40
            Tylko koszty życia nie te same więc rzeczywiście chyba nie kłamiesz.... A poza
            tym skora tak fajnie Ci za granicą to po co przeglądasz polskie strony cyniku?

            pozdr

            smooook
          • Gość: smoooook Re: Jest praca - małopolskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:42
            z ogłoszeniami o pracę ....


            pozdr

            smooook
            • stanislaw32 Re: Jest praca - małopolskie 15.03.07, 21:58
              Zadam Ci to samo pytanie:
              ja nie powiedzialem ze jestem zadowolony ze swojej sytuacji dlatego mam prawo
              szukac lepszej pracy, bynajmniej nie szukam jej w Polsce ale czytuje rowniez
              polskie gazety, w ktorych co rusz pojawiaja sie hasla "jest praca" co mnie
              kazdorazowo irytuje i tak oto trafilem na forum o pracy w Polsce.
              Natomiast Ty z tego co piszesz jestes bardzo szczesliwy w swojej sytuacji, tak
              to przynajmniej przedstawiasz - a zatem dlaczego jestes gosciem na tym forum?

              Ponadto: Nawet jesli zarabiasz tyle ile piszesz to zauwaz ze jest to o wiele
              powyzej sredniej krajowej, odpowiedz sobie sam na pytanie ile osob w Polsce moze
              liczyc na taka prace.
              No ale Ty masz tyle. Teraz zalozmy ze Twoja pasja jest podrozowanie po swiecie:
              ile miesiecy musisz skladac na wyjazd na weekend do jakiegos miasta w Europie
              zachodniej? Czy w ogole wchodzi taka przyjemnosc w gre jesli sie ma marne 5000zl?
              Nie. To sa zarobki dobre JAK NA POLSKIE WARUNKI.
              Tzn nie stac Cie na nic markowego i na zadne wychylenie glowy za granice.
              Co do kosztow zycia owszem za wynajecie domu place tyle ile Ty zarabiasz ale
              zauwaz ze zarabiam pare razy wiecej, inne koszty zycia sa uwierz mi bardzo
              zblizone do polskich.
              Poza tym mieszkalem w Krakowie wiele lat i wiem jakie on stwarza mozliwosci, czy
              Ty wiesz jakie mozliwosci stwarza nawet prowincja w rozwinietym ekonomicznie
              kraju? Gdybys wiedzial nie napisalbys ze wolisz zostac w Krakowie.
              Innymi slowy... zycze szczescia!
              • absurd bełkot jak spod budki z piwem 15.03.07, 22:20
                stanislaw32 napisał:

                ble ble ble

                Staszek, wyluzuj-no. Albo innymi słowy nie nadymaj się tak i spuść trochę
                powietrza. Bo zrobi się wielkie pssssssssssssss.

                Boże, cóż za megalomani. Będą się licytować, ile ma ten, czy tamten. Goście,
                czy wy żyjecie dla pieniędzy? Mnie i tak nie przelicytujecie, ale ja się z wami
                licytował nie będę (to takie typowe dla nuworyszów), bo kudy wam tam do mnie.
                No, chłopaki, a teraz lulu, bo trzeba jutro wcześnie wstać i zapier..ć do
                roboty za te marne 5, 10, 20, czy może 30 tysiaków. Heh, pozdrowienia dla
                waszych spadkobierców, groszoroby :)

              • Gość: smooooook Re: Jest praca - małopolskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 00:07
                Tzn nie stac Cie na nic markowego i na zadne wychylenie glowy za granice.

                No cóż 4 lata spędziłem poza Polską. Byłem na Hawajach, Karaibach, w Meksyku,
                Grecji, Kanadzie, 4 lata mieszkałem w Kalifornii, byłem we wszystkich
                największych miastach w USA, 5 miesięcy mieszkałem w Londynie, miesiąc w
                Dublinie. Byłem oczywiście we wszyskich dużych miastach europejskich wiec znowu
                się mylisz Stanisławie. Dodam, że mieszkam w centrum Krakowa, jeżdzę Toyotą a o
                modzie z całą pewnością wiem troszeczką wiecej od Ciebie....

                Przykro mi to powiedzieć ale twój tok myślenia jest (mimo, że już tutaj podobno
                już nie mieszkasz wybitnie zaściankowy i śmiertelnie polski: jeżeli mi się nie
                udało to znaczy, że się nie da. I tu się kolego niestety mylisz. Może po prostu
                brak Ci talentu?


                pozdr (i żegnam)

                smooook
                • stanislaw32 Kalifornia 16.03.07, 07:18
                  Skoro byles tak dlugo w Kalifornii to w takim razie zapraszam na fotoforum
                  gazety zebys podzielil sie swoimi zdjeciami z tego miejsca na watku o Kalifornii
                  ktory zalozylem. Jesli sie tam pojawisz to wtedy Cie przeprosze...
                  Powiem wiecej: obawiam sie ze sie nie pojawisz: wiesz czemu: bo jesli ktos byl w
                  Kalifornii pare lat i nie podcieral tam tylkow i ma troche talentu to nie wroci
                  do Polski zeby tam pracowac za 5000zl. Owszem znam takie osoby (nawet z Krakowa)
                  ale to byly wlasnie osoby bez talentu, ktore za granica mogly wylacznie
                  podcierac tylki i pomimo pobytu w CA nic tam nie zobaczyly, a w Polsce mialy
                  rozliczne znajomosci i dostali od rodzicow dom i dobra praca (jak na polskie
                  warunki) bez ich zadnych kwalifikacji czekala na nich z otwartymi rekoma. No
                  wiec do ktorej grupy chcesz nalezec?

                  O jakze chcialbym sie mylic i zobaczyc Twoje zdjecia...
                  (przypominam: Fotoforum "Podroze" watek "Sen o Kalifornii")
                  Zapraszam.
                  • Gość: krysienka Panowie---zaraz sie pobijecie IP: *.chello.pl 16.03.07, 07:48
                    to forum o pracy a wy sie klocicie kto wiecej zwiedzil,kto wiecej
                    zarabia.Wiekszosc to moze tylko pomazyc o Ameryce i o zarobkach w kwocie 5
                    tys.Wiosna nadchodzi,trzeba sie cieszyc zyciem--wezcie przyklad ze mnie ,mam
                    zasilek dla bezrobotnych 565 zl.Co byscie na to powiedzieli?No co ta kwota by
                    wam wystarczyla---na dwie pary markowych skarpetek?Wiecej optymizmu
                    panowie.Serdecznie pozdrawiam.
                    • stanislaw32 Re: Panowie---zaraz sie pobijecie 16.03.07, 08:24
                      Krysienko wlasnie o to mi chodzi:
                      niestety w Polsce mozna liczyc na takie wlasnie pieniadze.
                      Te dwie rzeczy mnie jednak kazdorazowo draznia:
                      1. teksty gazety pt JEST PRACA W POLSCE
                      2. ludzie ktorzy na forum bredza o tym ile nie zarabiaja w Polsce skoro srednia
                      krajowa jest ok 2600 brutto.

                      Milego dnia.
                      S
                      • Gość: Krysienka Re: Panowie---zaraz sie pobijecie IP: *.chello.pl 16.03.07, 08:38
                        Masz zdecydowanie racje---w PL jest mnostwo pracy,ale nie ma zarobku.Ci z
                        nizszym wyksztalceniem zarabiaja ponizej tysiaca zl.A to zdecydowana wiekszosc
                        Polakow.Pozdrawiam
                        • Gość: aga a ja podcieram dupy no i co IP: *.ds1-vbr.adsl.cybercity.dk 16.03.07, 10:00
                          a ja podcieram dupy w centrum kopenhagi w domu opieki. bardzo lubie swoja
                          prace, mam fajnych kolegow, swietna atmosfere i swietne warunki prace. w zyciu
                          nie zamienilabym sie na prace biurowa jak na razie nawet w polsce za takie same
                          pieniadze. jestem samotna matka dla 5 latka. stac mnie na calkowita
                          niezaleznosc i bezstresowe zycie.
                      • comrade Re: Panowie---zaraz sie pobijecie 16.03.07, 10:02
                        Nie od razu Kraków zbudowano, panie Stanisławie. Wie pan, że statystyczny Polak
                        wytwarza rocznie dobra i usługi warte 2-krotnie mniej niż statystyczny
                        Brytyjczyk? Tak więc i przeciętne płace w Polsce dają około 2-krotnie niższą
                        siłę nabywczą. To co jest optymistyczne to fakt, że to się zmienia! Np. jeszcze
                        15 lat temu wydajność statystycznego Polaka (a więc i siła nabywcza płac) była
                        4-krotnie niższa w porównaniu do Brytyjczyka... Wyrównanie się tych poziomów
                        albo przynajmniej dojście do 80-90% poziomu krajów najwyżej rozwiniętych zajmie
                        jeszcze ze 20-30 lat!

                        Wniosek jest taki ze na Polskę można patrzeć na to albo jako optymista albo
                        pesymista. Pesymista powie że jesteśmy te 20-30 lat do tyłu, optymista powie że
                        gonimy czołówkę i dystans się jednak zmniejsza.
                        • stanislaw32 Optymista dla Polski 16.03.07, 10:30
                          To swieta racja.
                          W zwiazku z tym jestem optymista dla Polski, ale ja sam nie jestem pewien czy
                          mam jeszcze 20-30 lat zycia dlatego trudno mi byc optymista co do mojej
                          przyszlosci w Polsce i konsekwentnie nie bede tak dlugo czekal w kraju az bedzie
                          lepiej.
        • Gość: Calis Re: Jest praca - małopolskie IP: *.canpack.com.pl 16.03.07, 15:51
          Pracuje w Krakowie i zarabiam 8 tysiecy jedni powiedza ze to duzo inni ze malo.
          Prawda jest taka ze majac 3 kierunki studiow i 11 lat stazu w firmie uwazam ze
          to smieszne pieniadze. Zastanawiam sie nad wyjazdem.....
          Caliss@wp.pl
          • Gość: anak Re: Jest praca - małopolskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 17:14
            zatem powinno cie tu juz nie byc...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka