Gość: Kkasia
IP: *.85-237-191.tkchopin.pl
16.03.07, 17:34
Pracę dostałam 3 miesiące temu, stanowisko utworzono właściwie dla mnie na
zasadzie: w sumie się przydasz, zrobisz to i tamto etc. No i zrobiłam.
Błyskawicznie. I co dalej?
Staram się wykazać: jestem niezmiernie punktualna, zawsze uśmiechnięta,
pierwsza biegnę do telefonu gdy słyszę dzwonek, zgłaszam się na ochotnika, gdy
trzeba załatwić coś na mieście lub podać komuś kawę, ale od dwóch tygodniu po
prostu NIC się nie dzieje.
Staram się nie marnować tego czasu: uczę się obsługi programu graficznego, ale
po 3h mam dosyć. No i jak inni pracownicy (zazwyczaj bardzo zabiegani) obok
mnie przechodzą to widzą tylko, że siedzę i gapię się w ekran. Głupio mi po
prostu. Chciałabym faktycznie zarobić na swoją pensję, ale mam wrażenie, że
szef przeliczył się zatrudniając mnie. No i jestem w kropce, bo przecież nie
powiem mu, żeby mnie zwolnił, bo w sumie jestem niepotrzebna.
Co zrobić?