Gość: bianna
IP: *.tdi.tktelekom.pl
05.04.07, 12:38
Trochę dziwna sprawa i pomału zaczyna mnie nurtować. Mialam do końca marca
trzymiesięczny okres próbny. Tak się złożyło, że w ostatnim tygodniu
wyjechałam w delegację i byłam na niej do 3 kwietnia. Wiem, że przygotowywane
jest dla mnie pomieszczenie, gdzie mam pracować w przyszłości. Ale wczoraj
przyszłam do pracy, czekam, czekam i umowy nowej nie ma. Co śmieszne, dostałam
też bony świąteczne. Niemniej jednak umowy brak, dziś kierownik działu, w
którym przebywam aktualnie byl się pytać o mnie u prezesa. Otrzymał odpowiedź,
że na razie umowę mi przedłużono na starych warunkach i po świętach będziemy
dopiero rozmawiać. Nie znam się zupełnie, nie wiem czy mogli tak po prostu
sobie przedłużyć umowę nie pytając się mnie w ogole o zdanie? Jak powinnam
postąpić? Do dziś byłam pewna, że będę dalej pracować, ale w tym momencie
zwątpiłam.