Gość: ja Re: Garmond Press!!! A praca na stanowisku kasjer- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 18:01 Kasjer- pracownik biurowy????????? Jak wygląda, zastanawiam się czy nie wysłać aplikacji, choć opinie niezbyt przychylne. Bardzo proszę o info. Calineczko, TY chyba mówiłaś o Krakowie jeśli dobrze wywnioskowałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calineczka Re: Garmond Press!!! A praca na stanowisku kasjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:00 ja jestem z Warszawy, ale wszedzie przewaznie jest tak samo. Jak bedziesz miala manko w kasie to Ci potraca z pensji - ale to chyba wszedzie tak jest. Minusem jest to, ze nie zawsze wyjdziesz po 8-mu godzinach pracy do domu. Musisz czekac az wszyscy kierowcy zjada i rozlicza sie w kasie z pieniedzy. Moje kolezanki czasami wychodzily do domu 18-19 pracujac do 16. I pensja niestety tez mala nieadekwatna do wykonywanej pracy. Ogolnie nie polecam. Poszukaj innej pracy bo bedziesz szybciej z niej uciekac jak przyszlas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Garmond Press!!! A praca na stanowisku kasjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 13:43 Możesz powiedzieć coś więcej. Jeśli nie chcesz tu to może ma maila.. Kurde .. zaczynam wysyłać wszędzie gdzie się ta.. bo potrzebuje pracy. O manku wiem- pracowałam już na takim stanowisku wiec wiem, ze jest potrącane.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re: Garmond Press!!! IP: 77.252.231.* 01.04.09, 11:50 Hej! Ludzie załóżcie Związek Zawodowy, wtedy pracodawca się zmieni, piszecie na forach, rozmawiacie po drodze z pracy i do pracy, w domu, na spotkaniu, zwalniacie się szukacie innej pracy, chodzicie na L4, a nic nie robicie w kierunku poprawienia tego. Załóżcie związek zawodowy, jak chcecie to wam pomogę, przyjadę pogadamy, piszcie ludzie tak nie może być!!! e-mail: patryk.t@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Garmond Press!!! IP: *.aster.pl 05.04.09, 21:34 Pracowałam w tej firmie ponad rok w Warszawie. Nie przesadzajcie nie było tak źle. Odeszłam bo dostałam lepsze pieniądze..taka prawda ludzie odchodzą bo nie chodzi o pracę ale o kasę.W dziale miałam naprawde bardzo fajnych ludzi, których będę napewno dobrze wspominać.Szefowa?Prezes? No cóż to tylko ludzie, każdy ma lepsze i gorsze dni. Wierzcie mi, wszędzie jest tak samo. Powiem tak..jeżeli chcecie się czegoś nauczyć to możecie próbować-dobra firma dla ludzi rozpoczynających życie zawodowe,jeżeli chcecie zarabiać pieniądze to nie w tej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda M Re: Garmond Press!!! IP: *.mas.airbites.pl 06.04.09, 18:35 a ja myślę,ze nie było tak żle..jakby conąć czas to za te 1000 zl bym dalej pracowala:)(dla godzin 8-16, miłych tam kobiet pracujących...pozdrawiam p.Irka:)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Garmond Press!!! IP: *.cable.smsnet.pl 12.05.09, 09:13 Czy nadal jest tam tak źle?? Prosze o odpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calineczka do Adama IP: *.gromada.pl 12.05.09, 09:20 hmmmm... tak jest tam nadal tak źle! Przeczytaj sobie moj wczesniejszy wpis bo widze,ze go nie czytales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damson Re: do Adama IP: *.telpol.net.pl 12.05.09, 12:50 Może ktoś coś powiedzieć na temat zarobków przedstawicieli? szczególnie w regionie śląskim... Proszę o odpowiedz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powodzenia Re: do Adama IP: 94.246.159.* 18.05.09, 20:42 Na początku wszystko wygląda wspaniale. Jesteś na działalności bo przecież to dla Ciebie korzystne:) z twojej premii opłacisz sobie sam składkę na 3 filar...No bo w końcu podstawa ma być tylko małą częścią twoich kokosów jakie przyniesiesz 20 do domu. Masz wspaniałem możliwości, wielki rynek, super ofertę i tylko musisz chcieć! Mówisz OK wchodzę w to! a potem nagle okazuje się, że zaczynają się schody bo nawet jeśli znajdziesz sobie kliemta to na drodze do twojej 200zł premii stoi milion przeszkód...bo to kierowca ma przeciązony samochód a wogóle to mu nie po drodze, a to klient zapomniał, że ma wiążącą go umowę, zamiast obiecanego remontu kiosku i super nowoczesnego wyposażenia możesz zaproponować mu brudny regał...no ale tak za tydzień bo jest wolny, ale w Warszawie i musi się na to Prezes zgodzić. Udało się! masz klienta ..teraz zaczynasz się martwić czy dostanie te cholerne gazety..Takze podstawa jaką tam dostaniesz to twoja regularna pensja...(PS odejmij sobie trochę na telefon i kilka gazet jakie zafundujesz z własnej kieszeni swoim klientom) Pozdrawiam...No ale były i plusy...jak potrafiłeś się znieczulić to kilka h popracujesz a pozniej zwiedzasz świat.No i te zimowe kursy o 4:30 rano... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Garmond Press!!! IP: *.cable.smsnet.pl 10.05.09, 20:09 Proszę Was, napiszcie, czy tam jest tak dalej :) Nie wiem, czy w ogóle tam jechać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Garmond Press!!! IP: *.gdynia.mm.pl 02.06.09, 12:57 firma ktora ludzi ktozy zadza nie maja pojecia o kolportarzu ,maksymalnie wykozystywani kierowcy.umowionych pieniedzy napewno nie dostaniesz.w lodzi dyrektor nic nie robi i boi sie odezwac zeby nie narazic sie komus ,nie ma palet zeby zapakowac gazety .gazety kolorowe przyjezdzaja z warszawy spakowane po 5 6 rajonow jeden na drugim .gosc ktory jest dyrektorem nie zdaje sobie sprawy ze kazde 10 min sie liczy przy takiej pracy .totalna olewka pracownika . dziewczyna ktora spytala sie o pensje [powinna byc 20 kazdego miesiaca] zostala wyzucona chyba wystarczy na razie chetnych do pracy zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Garmond Press!!! IP: *.toya.net.pl 18.06.09, 23:22 Jeśli chodzi o oddział łódzki to jest to jakieś nieporozumienie.No ale skoro firmą zarządza ktoś taki...Brak szacunku do pracowników zarówno ze strony dyrektora jak i jego "asystentki" z prenumeraty..Brak słów!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Garmond Press!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 21:00 w Bydgoszczy też podobno jest koniec garmondu, zresztą początku w Bydgoszczy nigdy było :)podobno przedstawicieli pozwalniali ale czy to prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRAWDA Re: Garmond Press!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 11:47 tak to prada, biedni przedstawiciele zostali zwolnieni... ale to swietni ludzie i pracownicy więc znajdą sobie zajęcie na miarę swoich mozliwości. Do dzieła!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psikuta(bez s) Re: Garmond Press!!! IP: *.iwacom.net.pl 13.07.09, 16:29 ...a kto jest Twoim dostawcą prasy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocław-ex Re: Garmond Press!!! IP: *.mas.abpl.pl 24.07.09, 10:12 pracowalam tam 2 tygodnie, niekiedy myslę,ze mogłam dalej , nie dla pensji rzecz jasna...czasem czytam te wypowiedzi, niestety wszystkie na nie...pozdrawiam pana Irka-MK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reja Re: Garmond Press v Kolporter!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 13:22 I jeszcze jedno, polecam szereg artykułów prasowych na temat Kolportera. Mądry zrozumie co może oznaczać podział Kolportera na pięć spółek no i wyprwadzenie majątku ze spółki która dostarcza prasę do pozostałych spółek - no i jesze przeniesienie Spółki właścicielskiej do dosyć egzotycznego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mercor Re: Garmond Press v Kolporter!!! IP: *.lodz.mm.pl 02.08.09, 20:52 chętnie pogadam ale nie anonimowo,jeśli masz .......jaja.apropos spółek biznes ...biznes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reja [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 13:22 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mercor Re: Skandal usiłuję być obiektywna GarmondvKolp IP: *.lodz.mm.pl 02.08.09, 21:07 chyba nie doczytalas co napisałem...czasami można czytać między wierszami...i nie bądz anonimowa.to nie wiarygodne.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Garmond Re: Garmond Press!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.09, 21:15 Skąd ta pewność o sprzedaży Garmonda, ja słyszę to co kilka miesięcy o paru lat? Jak do tej pory wszyscy wiedzą że Kolporter ma duże kłopoty finansowe (wygoogluj "kolporter nie płaci"), a Ruch likwiduje 23 oddziały. Nie mówię że firma jest złota, ale do sprzedaży daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko wisla krakow Re: Garmond Press!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 11:54 dzień dobry, ja także pracowałem w tej firmie - oddział Kraków, czyli wypasiona siedziba na końcu świata - Powstańców 66. była to moja pierwsza "poważna" praca po studiach na cały etat. zostałem przyjęty akurat wtedy gdy trzeba było walczyć o klientów, chyba tylko dlatego że zadziwiłem ludzi tym że wiem na czym polega funkcja wyszukaj pinowo w excelu - mi przypadło przygotowywanie przetargów w dziale prenumeraty. już pierwszy etap selekcji nie wróżył niczego dobrego. pytania jak dla debili w stylu ile to jest 5% z 80 itp. świadczyć może o poziomie jaki jest wymagany aby dostać etat w tej wspaniałej firmie. rozmowa kwalifikacyjna oczywiście przeprowadzona przez amatora ale to standard ponieważ w teh firmie z top managementu chyba nikt nie ma wykształcenia wyższego a co najwyżej właśnie robi studia zaoczne żeby jakoś to wyglądało. po zakończeniu okresu w którym należało zdobywać klientów zostałem przeniesiony (awansowany??) do podobno prestiżowego działu handlowego który niby decyduje który oddział w Polsce jakie i ile tytułów dostanie - Władza! :) praca?? raczej nie trzeba było się przemęczać - wystarczyło sobie radzić i można było przez pół dnia siedzieć na necie i szukać nowej pracy :) ponieważ koło 12stej byłem już odrobiony. co do pensji i kształtu umowy to oczywiście skandal, ale z drugiej strony ja godząc sie na najniższą pensję plus premię wiedziałem że długo tu nie zabawię - bo to taka niby praca dla niewymagających na przeczekanie - zawsze w cv ładnie wygląda jeśli posiada się doświadczenie w ładnie brzmiącej nazwie działu "dział zamówień i analiz sprzedaży". oczywiście organizacja firmy to chaos. mam wrażenie jednak że tak na prawdę ta organizacja wynika niestety tylko i wyłącznie ze złego zarządzania. jeśli w zarządzie i na niższych szczeblach są nieodpowiedni ludzie, to każda firma będzie mieć problemy. w dzisiejszych czasach jest przecież niedopuszczalne aby decyzyjność była powierzana znajomym prezesa z czasów kiedy wszyscy byli przedstawicielami handlowymi, bez wykształcenia, znajomości języków dla których szczytem marzeń jest laptop, samochód i komóreczka. koniec końców popracowałem tam koło 10 miesięcy i przeszedłem do innej firmy. grunt to się nie przywiązywać! po co narzekać, jęczeć i dalej tam pracować? skoro można spokojnie znaleźć sobie coś lepszego., reasumując - fajna przygoda w ciekawej branży lecz niestety z niekompetentnymi ludźmi. dzisiaj pracuję już ponad 2 lata w firmie do której przeszedłem z Garmondu, zarabiam ze 3 razy więcej bez żadnych dzieleń pensji, mam nienormowany czas pracy, uczę się bezpłatnie w czasie pracy włoskiego no i przede wszystkim pracuję w zawodzie. a zatem Garmond to tragedia (och i jeszcze mi się przypomniały te soboty i niedziele w które trzeba było przychodzić do pracy - oczywiście bezpłatnie) ale dobra praca jak na początek - no tak na pół roku. pozdrawiam całą ekipę z krakowa która to czyta - być może domyślicie się Panowie co za niewdzięczny, niekompetentny i zawistny człowiek, któremu się nie udało w życiu i był za słaby na Garmonda pisze ten tekst :) pozdrawiam! ps. pensji(tzn jej drugiej części) oczywiście za ostatni miesiąc nie dostałem, chociaż byłem co dzień w pracy 8 godzin. ale niech Wam już będzie. moja strata. CIAO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swój Re: Garmond Press v Kolporter!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.09, 21:22 polecam w Googlach "kolporter nie płaci", a jak mało to jakiś portal kieleckiej lokalnej gazety i "spółka matka do luxemburga" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zarząd GP S.A. Komunikat Zarządu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.09, 21:43 Komunikat Zarządu Spółki GARMOND PRESS S.A. Do wszystkich użytkowników niniejszego forum dyskusyjnego. W związku z zamieszczanymi na niniejszym forum wpisami o charakterze kłamliwym, oszczerczym, wulgarnym i znieważającym komunikujemy, że Zarząd Garmond Press SA postanowił położyć kres temu zjawisku. Informujemy, że zostały podjęte kroki zmierzające do identyfikacji osób zamieszczających wypowiedzi godzące w dobre imię naszej firmy, znieważające firmę i jej pracowników, oraz podjęto decyzję o wystąpieniu przeciwko tym osobom na drogę prawną. Wypowiedzi publikowane na niniejszym forum w wielu przypadkach wyczerpują znamiona przestępstwa określonego w art. 212 § 2 i 216 § 2 kodeksu karnego. Ponadto stanowią bezprzykładne naruszenie dóbr osobistych zarówno firmy, jak i jej pracowników. Zarząd Garmond Press SA nie będzie dłużej tolerował oszczerstw i kłamstw, jak również podejmie wszelkie przewidziane prawem środki, aby oszczerstwa i zniewagi nie dotykały jej pracowników. Przestrzegamy zatem po raz pierwszy i ostatni, aby autorzy wulgarnych wpisów nie liczyli na swoją bezkarność i anonimowość. Zapowiadamy, że dokonamy wszczęcia odpowiednich kroków w celu ukarania oszczerców i obciążenia ich odpowiednimi odszkodowaniami. Wszystkim naszym pracownikom, którzy zostali pokrzywdzeni kłamliwymi i znieważającymi wpisami, udzielimy wszelkiej pomocy koniecznej dla obrony ich praw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Komunikat Zarządu IP: *.free.aero2.net.pl 28.10.13, 15:54 ble ble ble Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kola-23 Re: Garmond Press!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 20.06.13, 16:26 W pelni popieram wyrazona opinie!!!!!!!!!! Szmatlawa firemka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Garmond Press!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.11.13, 10:32 a ja tam tez pracowalem na oddziale w rzeszowie przy gazetach w nocy i powiem wam ze praca jak praca jak sie cos chce robic to sie da kierownictwo nie jest najgorsze ja patrzylem na siebie co ja mam zrobic i rozliczalem sie sam z tego a nie rozliczalem innych za to co oni robia albo czego nie robia praca ciezka czasem przyjemna bez nerwów bez stresów jest z kim pogadac ale jak ktos chce zarabiac duzo i nic nie robic no to tak nie ma nigdzie i gdzie kolwiek nie pojdzie to zawsze bedzie to samo bo malo placa bo robic trzeba duzo bo kierownik to bo kierownik tamto jak jestes nie dorajda to juz twoj problem i nic nie umiesz zrobic tak zeby sie ciebie nikt nie czepial a w garmondzie jak ktos chce to sie da normalnie wytrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MD-nocka Re: Garmond Press!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 19.11.13, 17:32 syf kiła mogiła nieuprawnione potrącenia jedni bardzo wysokie stawki inni niskie a roboty często dla tych drugich więcej, rzygać się chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ILA Re: Garmond Press!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 20.12.13, 15:24 GARMOND PRESS to najgorsza firma! Wypłaty nigdy nie są na czas a pracownicy traktowani są jak śmieci.UWAŻAJCIE NA TĄ FIRMĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mela Re: Garmond Press!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.04.14, 22:05 racja i tak jest tak w większości placówek/.Chamstwo kierowników .Traktują podwykonawców jak tanią siłę roboczą ,jak złodziei.A sami oszukują na stawkach kilometrów. Odnoszą się bezczelnie do ludzi ,Mówią jak nie chcesz to zerwij umowę. Szczecin góruje w tym temacie. Wielu kontrahentów nie może załatwić reklamacji.Chaos i bałagan w naczalstwie ,a zwalają na podwykonawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccckraków Re: Garmond Press!!! IP: *.energo.krakow.pl 23.04.14, 10:14 Tak to jest jakiś jeden wielki przekręt, a nie firma !!Mam na myśi Kraków. Tam jest niwolnictwo, a nie etat. Nie przestrzegają kodeksu pracy /prawa pracy i nikt tego nie egzekwuje. Gdzie jest PIP ?? Ludzie ,zgłaszajcie takie rzeczy !! ,to może ich nareszcie sz..g trafi !!a szczególnie " prezesa pożal się Boże" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adminnn Re: Garmond Press!!! IP: *.182.12.95.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.05.14, 19:31 To ze nie przestrzegaja przepisow BHP to wiedza nawet ludzie, ktorzy tam nie pracuja! Mianowicie mam na mysli to ze slepe kury nie widza jak chodza i nap****rdalaja w niewinnych ludzi!!! Co za chamstwo!!! Uwazajcie na te kury! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Garmond Press!!! IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.14, 14:54 Ta firma to jedna wielka pomyłka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exit Re: Garmond Press!!! IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.14, 22:12 Przyznam,że niesamowicie bawią mnie te wszystkie negatywne wpisy :-) Fajna lekturka na poprawienie sobie nastroju. Wasze wylewanie żali jest naprawdę wyjątkowe. Oczerniacie wszystko i wszystkich zapominając,że ta beznadziejna firma istnieje na rynku ponad 20 lat i jakoś sobie radzi mimo wszystko. Oczywiście każdy chciałby pracować jak najmniej a zarabiać kokosy. Rozczaruję Was wszystkich i przyznam się,że pracuję w Garmondzie 18 latek. Czy jestem wyjątkiem? Absolutnie nie. Znam przynajmniej 25 osób z jednego oddziału, które pracują kilkanaście lat a niektóre więcej niż ja! Jak więc to możliwe,że można, da się??? Nie każdy ma bowiem przerost formy nad treścią i niesamowite mniemanie o sobie a przy tym nie ma pojęcia o rynku pracy w Polsce. Nie będę wdawał się w szczegóły i zachwalał niczego bo znam funkcjonowanie tej firmy lepiej od tych płaczków wszystkich tutaj. Jeśli ktoś jest mięczakiem, mięczakiem na zawsze pozostanie. Nikt niczego nie da Wam za nic. Zapamiętajcie to sobie płaczusie. Zamiast narzekać i lamentować zastanówcie się nad swoim przerośniętym ego. Pozdrawiam i życzę powodzenia w robieniu karier tym wszystkim pokrzywdzonym, oszukanym itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskolkaaa Re: Garmond Press!!! 22.01.18, 14:32 Nie wiem jak wygląda sytuacja pracowników w firmie, ale jako klient i odbiorca prasy od 4 i pół roku mam już pewne doświadczenie dobre jak i złe. Na pewno w w latach poprzednich było dużo gorzej niż w tej chwili, ale pewne praktyki firmy pozostawiają nadal dużo do życzenia. Poprawiła się z pewnością obsługa klienta. Panie w Boku i Korektach są w większości przypadków miłe i konkretne (wcześniej nie zawsze tak było). Jest też znacznie mniej pomyłek ze strony Garmondu, którymi obarczany jest klient na fakturach. Ale niestety nadal są sytuacje, które ciężko jest zaakceptować. Zacznę np. od aneksu do umowy zawieranego na kilka następnych lat. Umowa, jak wiemy, zawiera różne kary umowne na grube tysiące. Gdy ją ostatnio przedłużyłam na następne dwa lata, to przez sześć miesięcy musiałam różnymi sposobami wywierać wpływ na Garmond, aby odzyskać moją oryginalną część umowy (aneks przedłużający umowę). Wysyłano mi ciągle ksero z różnymi dziwnymi tłumaczeniami. Następna kwestia dotyczy prowizji kwartalnej. Okres zapłaty faktury prowizyjnej przez Garmond jest coraz dłuższy. Formalnie faktura powinna być zapłacona jeszcze w tym samy miesiącu do 21 dnia, tak jak widnieje na fakturze termin zapłaty. Niestety pieniędzy nie ma na koncie 21 dnia następnego miesiąca. Gdy dzwonię do księgowości słyszę różne wymówki i nikt za nic nie jest odpowiedzialny, a w ogóle pani jest niezadowolona "bo wszyscy dzwonią". Takie zachowanie w moją stronę jest poniżające. Nigdy Garmond nie musiał do mnie dzwonić, że nie zapłaciłam jakieś faktury, a płacę je co tydzień i to w kwocie kilku tysięcy. Natomiast Garmond nie potrafi zapłacić na czas faktury w kwocie 300 zł. Inna kwestia o którą w tej chwili walczę z Garmondem to kwestia dostaw prasy i zwrotów. Co tydzień zdarzają się różnice w dostawach. Zazwyczaj są to braki, nadwyżki rzadko się zdarzają. Zaznaczam je na specyfikacjach, ale jeśli dodatkowo nie zadzwonię, to są one w ogóle nie uwzględniane. Zwracałam na to wiele razy uwagę, bo nie chcę być obciążana za gazety, których nigdy nie dostałam. Byłam w tej kwestii bezskuteczna. I tak co tydzień prawie muszę dzwonić i zwracać uwagę, że są różnice w dostawach pomimo, że je wcześniej zapisałam je na specyfikacji. Pracownicy niby mają wytyczne korygować te różnice, ale tak się nie dzieje. Teraz sprawa ze zwrotami. Jeśli zwrócę fizycznie gazety, a zapomnę wpisać ilość na specyfikacji (zostawię wolne pole) jestem obciążana całością dostawy danej pozycji. Taka sytuacja zdarza się rzadko, ale dlaczego mam płacić za gazety, które fizycznie znajdowały się w zwrotach. Od 4 i pół roku w tej kwestii w Garmondzie nic się nie zmienia. Jeśli jest innego typu pomyłka, pracownicy zaraz ją wychwycą, np. zwrot aktualnego numeru gazety zamiast poprzedniego. To jest zawsze zauważane. Natomiast zwrot kilku sztuk gazet, które nie zostały wpisane w specyfikacje, jest dla pracowników zawsze niewidoczny. Rozmowa z kierownikiem (a było ich tylko dwie, 4 lata temu i dzisiaj, bo zawsze zgłaszam jakiekolwiek niezadowolenie do BOK-u) jest bezskuteczna. Kierownik twierdzi, że jeśli pracownicy nie zgłosili obecności danych gazet, to ich nie było. Mówi mi, że jego słowo przeciwko mojemu. I w taki sposób nie jestem w stanie nic zrobić, choć mam na kamerze, że gazety zostały zapakowane. Tą wypowiedź kieruję przede wszystkim do innych klientów Garmondu. Jak radzą sobie z problematycznymi sytuacjami? Proszę też jeśli jesteście z czegoś niezadowoleni, to zgłaszajcie to, bo to może jedyna droga, żeby coś zmienić. Firmy rozwożące prasę w Polsce, mają ogólnie złe opinie. Czy to musi naprawdę tak funkcjonować? Czy muszę być obciążana za pomyłki firmy, czy muszę wykonywać mnóstwo dodatkowej pracy by łatać te pomyłki? Myślę, że część klientów na własną rękę wyrównuje sobie straty, (albo tego nie robi i upada) ale czy ja jako osoba uczciwa i ciągle wybierająca drogę uczciwości też muszę być do tego zmuszona? Jeśli ktoś z innych klientów Garmondu chciałby się ze mną skontaktować, to mój numer telefonu: 602 290 576. Odpowiedz Link Zgłoś