Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Daję 10 tys.

    IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 09:59
    Daję 10 tys. złotych każdemu, kto załatwi mi pracę w charakterze historyka-
    bibliotekarza (nie nauczyciela) w Małopolsce. Ponadto daję całą pierwszą
    wypłatę. Moje wymagania finansowe to minimum 949 zł. brutto.Zaznaczam, że od
    4 lat jestem bezrobotny, a posiadam wyższe wykształcenie oraz studia
    podyplomowe.
    Obserwuj wątek
      • tinka07 Re: Daję 10 tys. 03.05.07, 10:15
        Skoro jestes bezrobotny od lat 4, to pewnie te 10tys dla kazdego wysupłasz z
        oszczednosci??? Oj, cienko to widzę, Wałesa tez obiecywał....
        • Gość: Piotr Poważna oferta IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 10:18
          Jest to oferta poważna,czekam na uczciwe propozycje.
          • Gość: portalu Re: Poważna oferta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:20
            Nie ośmieszaj się tą hmmm "propozycją".
            • Gość: Piotr Re: Poważna oferta IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 10:26
              To człowiek zdesperowany nie może już liczyć na pomoc bliżniego, nawet gdy za
              dobry uczynek chce zapłacić. To co mam sobie strzelić w łeb, czy może do łopaty.
              • Gość: Magda Re: Poważna oferta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:30
                Nikt nie zatrudni desperata, widać jeszcze niezrównoważonego psychicznie.
                • Gość: Piotr Re: Poważna oferta IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 10:36
                  To człowiek chory psychicznie nie ma prawa już żyć, rozwijać się, pracować,
                  zarabiać na życie. Czy należy go potraktować jak śmiecia. Czy kapitalizm tak
                  traktuje człowieka słabego i potzrebującego pomocy?
                • tinka07 Re: Poważna oferta 03.05.07, 10:37
                  10tys to kupa kasy. Zyj sobie z tych pieniedzy oszczednie, moze po drodze praca
                  sie znajdzie:)
                • Gość: MP kiepska próba nawet jeśli na serio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 17:25
                  zachciało się wszystkim robić studia, a potem piszą: "a co mam robić iść do
                  łopaty"...
                  Jeśli 4 lata nie miałeś roboty to tylko współczuć Twojej nieporadności.
                  • Gość: Piotr Re: kiepska próba nawet jeśli na serio IP: *.ilabs.pl 22.05.07, 10:12
                    jestem beznadziejnym dziadem i co z tego. Czy mi nie należy się pomoc. Przecież
                    wielu psycholom w Polsce się pomaga.
                • Gość: też historyk Re: Poważna oferta IP: *.chello.pl 16.09.07, 17:22
                  Gość portalu: Magda napisał(a):

                  > Nikt nie zatrudni desperata, widać jeszcze niezrównoważonego
                  psychicznie.

                  W tym chorym kraju jest coraz więcej desperatów :(
              • Gość: nachwile Re: Poważna oferta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:37
                > To człowiek zdesperowany nie może już liczyć na pomoc bliżniego, nawet gdy za
                > dobry uczynek chce zapłacić. To co mam sobie strzelić w łeb, czy może do łopaty

                w kapitaliźmie nie ma pomocy, tylko rywalizacja i "młody dynamiczny zespół
                zorientowany na wyniki"

                studia podyplomowe, no niestety zyjesz w kraju w którym studia nie dają tyle ile
                na tzw. zachodzie
                sam po studiach miałem oferty pracy z pensją o 20 % mniejszą niż koledzy po
                zawodówce jako cieciowie, sprzątacze, magazynierzy
                przyczym od takich nie wymagano, a od osoby z wyższym wymagano i chodzenia
                elegancko i odpowiednich manier i praca była stresująca i wymagająca
                więc co do tematu "do łopaty" powiem Ci, ze paru moich kolegów po politechnice
                poszło albo jako kierowcy autobusów MZK, metra albo do innych prac nie
                wymagających wykształcenia i języków i zarabiają obecnie więcej niż pracując
                jako pracownik umysłowy

                949 zł ? co ty za to kupisz, tyle to chyba same opłaty wyniosą
                • Gość: Piotr Zyję skromnie IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 10:46
                  We trzy osoby utrzymaliśmu się w kwietniu za 600 zł.
                  • Gość: nachwile Re: Zyję skromnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:49
                    w warszawie czynsz przeciętnie wynosi od 300-600
                    moj znajomy ma w bloku za 50 metrowe mieszkanie i 3 zameldowane osoby prawie
                    650, do tego oplaty za prąd, telefon, kablowka i inne takie

                    w warszawie za 600 nie da sie oplacić mieszkania

                    strach pomyślec że np. jakiś "kamienicznik" może przejąc blok i wówczas czynsz
                    może wzrosnąć
                    • Gość: ewka Re: Zyję skromnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:55
                      Ja bedę pracować za 600 zł - , bo teraz nie mam nic- ale i tak nikt nie chce
                      mnie zatrudnić.
                    • emelem1 Re: Zyję skromnie 05.05.07, 22:24
                      Gość portalu: nachwile napisał(a):

                      > w warszawie czynsz przeciętnie wynosi od 300-600

                      dlatego szuka pracy w Małopolsce
                  • iberia.pl Re: Zyję skromnie 03.05.07, 19:05
                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    > We trzy osoby utrzymaliśmu się w kwietniu za 600 zł.

                    moze wytlumacz fenomen tego cudu?
                    • Gość: Piotr Re: Zyję skromnie IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 19:50
                      Proszę bardzo: opłaty 300 zł., jedzenie 200zł, pozostałe 100 zł
                    • krzysztofsf Re: Zyję skromnie 03.05.07, 21:36
                      Da sie......Chleb pieczony samemu, rozne kluchy, pasty...da sie :(
      • racz31 Re: Daję 10 tys. 03.05.07, 10:54
        A nie lepiej gdybyś się zastanowił nad własną działalnością gospodarczą mając
        10 tysięcy złotych.Jesteś trochę naiwny myśląc że znajdziesz pomoc tutaj na
        forum. Pozdrawiam i przemyśl to sobie:)
        • Gość: Piotr Re: Daję 10 tys. IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 10:57
          Nie jestem naiwny, liczę tylko na człowieka, na jego chrześcijaństwo, które po
          likwidacji państwowej opieki sam przejmuję przy pomocy organizacji pozarządych
          udzialanie pomocy braciom w potrzebie.
          • racz31 Re: Daję 10 tys. 03.05.07, 11:32
            To nie licz na człowieka bo mamy kapitalizm a w kapitaliźmie nie liczy się
            człowiek tylko zysk i pieniądz.

            "Cynizm jest udaną próbą widzenia świata takim jakim jest on naprawdę"
            • Gość: dd Re: Daję 10 tys. IP: *.e-wro.net.pl 03.05.07, 13:44
              to prowokacja....koleś ma polew ,że się nabraliście.....10 tyś daje a zarabiać
              chce niecały 1000 brutto!
              • Gość: PIotr Re: Daję 10 tys. IP: *.ilabs.pl 03.05.07, 19:48
                Jeżeli się kiedyś pracowało i zarabiało nawet te 700 netto to przecież prze
                kilka lat oszczędzi się pieniądze. zaznaczam, że mieszkam w małym mieście i
                nie mam potrzeb zbyt dużych.
                • Gość: ktos Re: Daję 10 tys. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.05.07, 01:34
                  OK, ale na śląsku i nie jako historyk. 1500 netto + laptop + telefon + samochód
                  na wyjazdy. Może też mobilny internet. Jako handlowiec. Swoje 10k zachowujesz na
                  mieszkanie. Nie potrzebuję pieniędzy. Oferta nie ma charakteru akwizycyjnego.
                  Jesteśmy hurtownią. W przyszłości może będzie oddział w twojej rodzinnej okolicy
                  i może by była możliwość awansu na kierownika takiego oddziału. Praca wymaga
                  przeszkolenia z zakresu projektowania. Twoim zadaniem by była koordynacja biura
                  projektowego i naszego zaopatrzenia.
                  • Gość: Piotr nieporozumienie IP: *.ilabs.pl 04.05.07, 13:12
                    Pan żle przeczytał moją ofertę, ja daję 10 tys. za konkretną pracę. Jakbym się
                    nadawał na handlowca to na miejscu bym nim był, a nie wyjezdzał na Śląsk. Poza
                    tym nie mam prawa jazdy i nie zamierzam go robić: jestem ekologiem radykalnym.
                    • Gość: Agata Ten wątek to prowokacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:06
                      Słaba prowokacja.
                    • goodwater Re: nieporozumienie 04.05.07, 14:22
                      do jakiej pracy magisterskiej Ci to potrzebne?
                      • Gość: Piotr Nie prowokcja IP: *.ilabs.pl 04.05.07, 16:19
                        To już nie można być w Polsce człowiekiem biednym i potrzebującym. Jezeli nie
                        można komuś pomóc to zaraz się oskarża o prowokację. A i jeszcze skąd 10 tys. i
                        biedny: to rodzinne oszczędnośći, ale ile można za to żyć - rok, dwa? Dalej jak
                        biedny skoro internet: a może piszę np z bibblioteki, ponadto np. 30 zł za
                        łącze to nie majatek a u nas takie cennuki są.
                        • Gość: mariusz_robert Re: Nie prowokcja IP: *.chello.pl 04.05.07, 21:06
                          Piotrze, gdybym mógł ci pomóc, to uczyniłbym to nie dla pieniędzy. Szczerze
                          mówiąc nie zadałbym sobie pytania" co ja będę z tego miał"?
                          PS Interesuje Cię tylko Malopolska?
                          • Gość: x Re: Nie prowokcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 16:00
                            IPNu tam w okolicy nie ma?
                            • Gość: Piotr Re: Nie prowokcja IP: *.ilabs.pl 05.05.07, 20:07
                              A czy do IPN przyjmują wszystkich chętnych?
                              • Gość: x Re: Nie prowokcja IP: *.chello.pl 05.05.07, 20:54
                                Małopolska to pojęcie dosyć ogóle - Kraków może być? Jeszcze jakieś dodatkowe
                                ograniczenia związane z twoim radykalnym ekologizmem?
                                • Gość: Piotr Re: Nie prowokcja IP: *.ilabs.pl 05.05.07, 21:23
                                  102 km do Krakowa.
                                  • emelem1 Re: Nie prowokcja 05.05.07, 22:27
                                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                                    > 102 km do Krakowa.

                                    od Rynku czy granicy, jeśli od granicy to której wschodniej , zachodniej lub
                                    innej?
                          • Gość: ....i czekać Nikogo nie uszczęsliwisz na siłę IP: *.aster.pl 12.05.07, 12:38
                            Jesli ten człowiek naprawdę jest w takiej sytuacji jak opisuje tzn, ze:

                            Prawdopodobnie nie ma przyjaciół, ktorzy by go namówili na zajęcia terapii grupowej
                    • Gość: ....... i czekać.. Re: nieporozumienie - tak to naprawdę nieporozumie IP: *.aster.pl 12.05.07, 12:36
                      To znaczy, że jescze nie musisz pracować i dobrze Ci tak jak jest. Jak dojdzie do sytuacji, że już nie będziesz miał tych 10k ktore oferujesz, to wtedy dopiero będziesz się zastanawiał nad propozycjami ktore otrzymujesz pewnie raz na czas.
                      Zycie do droga zgodnie z azymutem przyjętym, a nie wyznaczonym celem. Inaczej: ważne jest to jak idziesz a nie dokąd (w róznych mutacjach brzmi to jeszcze: "Zadan praca nie hańbi" etc.) Jesli czekasz na pracę historka to właśnie to jest twoją drogą życia - i podczas tego oczekiwania, możesz się zatrudnić jako dozorca parkingu na przykład i.... cały czas możesz czekać... i czekać.....i czekać.....i czekać.....
      • Gość: ...i czekać Skoro - jak twierdzisz - ... IP: *.aster.pl 12.05.07, 12:42
        Skoro jesteś historykiem to analizy i interpretacje nie powinny być Ci obce. Biznes - było nie było, mecenat nauki w wielu wypadkach - potrzebuje myslących ludzi. Zacznij od tego, że zakładasz bloga i tam z częstotliwością raz na tydzień przynajmniej publikujesz interpretacje zagadnień, ktore mogą interesować twojego abstrakcyjnego pracodawcę czy zleceniodawce. Bądz po prostu potrzebny.
      • Gość: Piotr Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. IP: *.ilabs.pl 12.05.07, 14:03
        Ludzie dzisiaj od tego bogactwa powaryjowali. Ja daję pieniądze, a oni
        cwaniakują, doradzają. Ja proszę o konkretne ofert i daję kasę. Moge podwyższyć
        do 15 tys.
        • anula36 Re: Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. 12.05.07, 14:12
          najpierw sie podciagnij z ortografii.A potem podwyzsz do 150.000 zl
          • Gość: Piotr Re: Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. IP: *.ilabs.pl 12.05.07, 15:40
            Droga Pani moje błędy wynikają nie z problemów z ortografią lecz z pospiesznego
            pisania. I znowu wychodzi pouczenie, zamiast pomóc pouczam. Taki jest właśnie
            kapitalizm, gdzie bliżni ma w d... potrzebującego pomocy.
            • anula36 Re: Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. 12.05.07, 17:12
              niektorym juz nie da sie pomoc, mozna sie z nich tylko posmiac.
              • Gość: iki Re: Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. IP: *.e-wro.net.pl 12.05.07, 20:24
                ale trzeba przyzanć ,że koleś jest niezły i oryginalny-brawo za poczucie humoru
                Piotrze!
                • anula36 Re: Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. 12.05.07, 22:02
                  to wsztystko juz bylo, domniemana oryginalnosc sciagnal z poprzedniego watku tego typu, gdzie ktos za nic sie nie chcial wyprowadzic z wlasnego miasta i czul przesladowany w czasie studiow z powodu ubioru;) Moze zreszta autor jest ten sam.
                  • Gość: iki Re: Nikt nie chce mi pomóc za opłatę. IP: *.e-wro.net.pl 13.05.07, 10:49
                    ale modlitwy jeszcze nie było-on jest pierwszy ;-)
        • Gość: bobo Probowales za darmo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:36
          poniewaz i tak nic nie robisz, moze sprobowalbys zaczepic sie gdzies za darmo,
          moze by cie potem przejeli. Albo zamiast historyka bibliotekarza np. jako
          archiwista?
      • Gość: Piotr Nieprawda IP: *.ilabs.pl 13.05.07, 09:31
        Oczywiście nie chcę się wyprowadzać z włąsnego miasta, bo tu mam gdzie mieszkać
        i kim się opiekować (chorych rodziców). Szukam pracy w Tarnowie. Proszę o
        poważne oferty a nie pożałujecie. Obiecuję ponadto modlitwę-jestem katolikiem.
      • Gość: do Piotra od 10 ty Re: Daję 10 tys. IP: *.aster.pl 13.05.07, 12:06
        dotyczy:
        --------------------------------------------------------------------------------
        Daję 10 tys. złotych każdemu, kto załatwi mi pracę w charakterze historyka-
        bibliotekarza (nie nauczyciela) w Małopolsce. Ponadto daję całą pierwszą
        wypłatę. Moje wymagania finansowe to minimum 949 zł. brutto.Zaznaczam, że od
        4 lat jestem bezrobotny, a posiadam wyższe wykształcenie oraz studia
        podyplomowe.
        ============================================

        witaj, nie ma problemu- poprosze kontakt do siebie, moze byc adres e-mail.
        pozdrawiam !
        • Gość: Piotr Zmiana oferty IP: *.ilabs.pl 13.05.07, 18:45
          Zmiana oferty:
          "Daję obietnicę modlitwy codziennej np. koronką do Miłosierdzia Bożego za
          każdego, kto załatwi mi pracę w charakterze historyka-
          bibliotekarza (nie nauczyciela) w Małopolsce, a konkrtetnie w Tarnowie lub w
          najbliższej okolicy.Moje wymagania finansowe to minimum 949 zł.
          brutto.Zaznaczam, że od
          4 lat jestem bezrobotny, a posiadam wyższe wykształcenie oraz studia
          podyplomowe"
          mój e - mail: rafaldom@interia.pl
          • Gość: DO PIOTRA OD KORON Re: Zmiana oferty IP: *.aster.pl 15.05.07, 21:03
            a czemóż to zmiana oferty? To twoja prywatna sprawa, ze jestes katolikiem, ale-
            jesli juz z koronkami wyskoczyłes, to może napisz do polityków, np. z LPRu,
            oni Ci załatwia pracę , nawet ogłoszenie w radio Maryja bedzie do skutku...
            pozwodzenia!
            Zartowniś.....hehehe
      • Gość: Historyk Re: Daję 10 tys. IP: *.europe.hp.net 14.05.07, 14:01
        ok, moja propozycja: połowa teraz na konto.
        Potem dostaniesz namiar: miejsce pracy będzie przyklejone taśmą klejącą od
        spodu ławki - w parku szczytnickim, praca za tydzień za 949 brutto od nast.
        poniedziałku. tylko nie kombinuj - jak nie wpłynie reszta kasy i wypłata
        zostaniesz zwolniony.
        • Gość: ja coś mam! mam dla Ciebie pracę! IP: 87.204.12.* 14.05.07, 14:14
          cześć
          plan jest taki - dajesz 10k.
          ja zakładm działalność gospodarczą, zatrudniam Cie za te 950 brutto, po
          miesiacu okazuje sie ze nie ma mamy zlecen, firma upada - zostajesz zwolniony.
          ja jestem okolo 5k do przodu.
          pasuje?
          to, że jesteś nieporadny, leniwy czy głupi nie znaczy że coś Ci sie należy.
          jest multum opcji gdy posiadasz 10k na start, tylko trzeba myśleć a nie liczyć
          ze cos dostaniesz ot tak bo jestes frustratem ktoremu nic sie nie podoba.
          pozdr.
          • Gość: Piotr Nie ma pracy IP: *.ilabs.pl 14.05.07, 15:45
            W tym kraju dla ludzi z moimi kwalifikacjami pracy nie ma.
            • Gość: Kel Re: Nie ma pracy IP: *.europe.hp.net 14.05.07, 15:55
              Powiedział pan z CBA.
            • Gość: viola Re: Nie ma pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:21
              Sam widzisz że z Twoimi kwalifikacjami pracy nie ma, więc czas pomyśleć o
              zmianie kwalifikacji, a wtedy na pewno coś się znajdzie.Twój upór mnie przeraża,
              chyba ambicje za bardzo Cię rozpierają. Czasami trzeba popracować nie tylko dla
              przyjemności.
              • doreczka3 Re: Nie ma pracy 15.05.07, 21:02
                Praca jest tylko trzeba jej dobrze poszukać. Sama skończyłam raczej mało
                popularny kierunek studiów - rusycystykę. Też jestem w trudnej sytuacji
                finansowej, ale mimo tego nie załamywałam się i pracę znalazłam, a tez nie
                należę do super zaradnych osób. Pójdziesz na kilka rozmów kwalifikacyjnych i na
                pewno coś się znajdzie. Trzeba tylko trochę w siebie wierzyć i szukać, być
                kreatywnym w szukaniu pracy i się na pewno coś znajdzie.
      • agatawolinska Re: Daję 10 tys. 16.05.07, 08:24
        wyslij mi cv i list motywacyjny albo umiesc gdzies w necie.
        • Gość: Piotr Ja nie siedzę IP: *.ilabs.pl 16.05.07, 10:31
          A kto powiedział, że ja siedzę cały dzień w domu. W ostatnim czasie złożyłem
          ok. 1000 dokumentów, odbyłem setki rozmów, moja sytuacja jest znana
          proboszczowi, burmistrzowi i innym osobom. Ale co poradzić jak np w miejskiej
          bibliotece zatrudnia się ludzi z wykształceniem średnim a nie po studiach tak
          jak ja.
        • Gość: Piotr Pani jest psychologiem. IP: *.ilabs.pl 16.05.07, 13:32
          Od siedmiu lat leczę się u psychiatry i psychologa. Wydałem na nich majatek a
          poprawy brak. Przy okazji byłem przesłuchiwany przez policje w związku z
          działalnościa tych szarlatanów.
          • Gość: maxx Re: Pani jest psychologiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:44
            Po co karmic trolla?
            • Gość: Piotr Nie jestem trollem IP: *.ilabs.pl 16.05.07, 17:02
              Nie jestem trollem tylko nieszczęśliwym człowiekiem, potrzebującym pomocy a nie
              pouczeń.
              • Gość: debi Re: Nie jestem trollem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 17:57
                Znasz takie przysłowie"Chwyć się byku roboty" ??????
                • Gość: Piotr Re: Nie jestem trollem IP: *.ilabs.pl 17.05.07, 11:46
                  Gdzie?
                  • Gość: kosownik Re: Nie jestem trollem IP: *.acn.waw.pl 17.05.07, 12:17
                    Goni się Webster chwyc się lepiej mopa anie ksiązek
                    • Gość: Piotr Re: Nie jestem trollem IP: *.ilabs.pl 17.05.07, 16:13
                      Proszę o konkrety.
        • Gość: fiskusss Re: Daję 10 tys. IP: *.magma-net.pl 17.05.07, 16:23
          Skoro od lat nie pracujesz to skąd masz 15 tys ???
          • Gość: Piotr Re: Daję 10 tys. IP: *.ilabs.pl 17.05.07, 16:29
            Jak pracowałem to oszczędzałem.
            • Gość: fiskusss Re: Daję 10 tys. IP: *.magma-net.pl 17.05.07, 16:38
              Może w końcu nadeszła pora aby się przekwalifikować ???
              • Gość: Piottr Re: Daję 10 tys. IP: *.ilabs.pl 18.05.07, 08:35
                Niedawno to zrobiłem, wydałem 3 tys. na studia podyplomowe, ale to nic jak na
                razie nie daje. Wszystko dzięki Giertychowi: em. pomostowe.
      • Gość: morda Re: Daję 10 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:38
        jak od cztereh lat nie pracujesz to skoąd masz 10 tys. lepiej zainwestuj na
        giełdzie. Ciekawe dlaczego chcesz 949 brutto
        • Gość: Piotr Re: Daję 10 tys. IP: *.ilabs.pl 23.05.07, 08:28
          mam z oszczędności, oczywiście również inwestuję np w FI. Chcę 949 brutto bo
          tyle mi na zycie wystrczy. problem jest w samej pracy: muszę umieć ją
          wykonywać.
          • Gość: PeppE Re: Daję 10 tys. IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.07, 23:45
            to idz do posrednika (nie chce reklamowac, ale kolega jest tak nie poradny -
            work service, randstad, adecco itp) mowisz ze chcesz prace na markecie masz
            5zl/h na reke. Jesli tak naprawde nie umiesz NIC A NIC znalezc to wyraznie
            swiadczy o jakiejs chorobie psychicznej bo nie ma opcji, zeby nic nie znalezc.
            Jak potrzebujesz pracowac to olej tam bibliotekarza, jest wiele rzeczy, ktore
            przynosza satysfakcje. Pracowalem roznoszac ulotki, jako akwizytor, asystent
            sprzedawcy w makrecie z dywanami, a teraz w branzy fmcg. nie mam jeszcze
            wyzszego dopiero jestem na studiach.
            A jak wyjechales z tymi modlitwami to naprawde wyglada mi to na jakiegos konona
            bis..
      • Gość: DSD Jesli ten watek nie jest prowokacja... IP: 144.92.198.* 15.08.07, 21:11
        ..(a pewnie jest), to zaden normalny czlowiek nawet za darmo nie
        zatrudni kogos kto jest jednoczesnie fanatycznym katolikiem,
        wojujacym ekologiem i od wielu lat leczy sie psychiatrycznie. To nie
        kapitalizm a instynkt samozachowawczy.

        DSD, krajan z bylego tarnowskiego
        • Gość: A. Re: Jesli ten watek nie jest prowokacja... IP: *.pronet.lublin.pl 16.08.07, 08:38
          Co w tym dziwnego, że ktoś chce zapłacić za załatwienie konkretnej
          pracy? Robi to oficjalnie, a przecież nie oszukujmy się, tak
          załatwia się pracę w Polsce w urzędach ..., grunt to mieć tego kogoś
          komu można zapłacić za załatwienie pracy.
          • Gość: DSD Re: Jesli ten watek nie jest prowokacja... IP: 144.92.199.* 16.08.07, 17:26
            > Co w tym dziwnego, że ktoś chce zapłacić za załatwienie konkretnej
            > pracy?

            Chocby to ze oferuje 10 tysiecy (a nawet wiecej) za prace z
            zarobkami brutto kolo 1000 PLN. Nawet gdyby odkladal miesiecznie 300
            PLN to inwestycja mu sie zwroci po ponad 30 latach (no chyba ze jest
            tez wojujacym antymatematykiem a jego wojujacy ekologizm doprowadzil
            do tego ze je tylko trawe). To juz chyba wieksze szanse na sukces
            bedziie mial jak nakupi za te 10 tysiecy kuponow Lotka.
            • Gość: Historyk Oferta aktualna IP: *.ilabs.pl 16.09.07, 17:08
              • Gość: też historyk Re: Oferta aktualna IP: *.chello.pl 16.09.07, 17:19
                Ja po latach bezowocnych poszukiwań postanowiłam się
                przekwalifikować :(
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka