Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nauka i praca w Anglii

    IP: *.zydowce.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 16:02
    Witam,

    Chcialbym wyjechac do pracy i na nauke do szkoly jezykowej w Londynie korzystajac z posrednictwa Polskich firm, ktore tym sie zajmuja (np. Londynskie Szkoly Jezykowe - Szczecin). Czy ktos moze polecic jakas szkole (posrednika) ?


    Z gory dziekuje za informacje
    AQ

    aq404@N+O+S+P+A+M.digart.pl
    Obserwuj wątek
      • bayan Re: nauka i praca w Anglii 05.06.03, 17:48
        Też mam zamiar tak zrobić, więc nie pozostaje mi nic innego jak się dołączyć.
        Może ktoś jednak coś wie i korzystał z takiej formy nauki, niech więc pisze.
        • Gość: Misty Lepiej zalatwcie to sami:) IP: *.met.pl 08.06.03, 10:05
          Wszystkie firmy, ktore zajmują się tego typu wyjazdami, pobieraja dośc wysokie
          opłaty manipulacyjne. Chyba lepiej zalatwić to wszystko samemu - wybrac sobie
          szkołę, znaleźć odpowiedni kurs i wyjechać. Jeśli znacie angielski przynajmniej
          komunikatywnie z pewnością dacie radę. Aha, i jak juz będziecie miec to wize na
          minimum 6 miesięcy, to broń borze nie mówcie celnikowi, ze zamierzacie
          pracować - jedziecie sie uczyć, a prawo do pracy przy takiej opcji (pelny kurs
          min. na pół roku) macie w wymiarze 20 godzin pracy w tyg, w wakacje 40 - choc
          nie nalezy się z tym obnosić, bo moga was po prostu nie wpuścić. A informacji o
          szkołach, konkretów etc. można szukac choćby na stronach tych pośredników, np.
          www.polska-anglia.co.uk
          londyn.victoriatravel.pl
          Ale zalatwiać samodzielnie - taniej, i zawszee momo wszystko bezpieczniej - bo
          nikt nas nie oszuka i samo zalatwianie będzie juz niezła szkoła zycia, pred
          samym wyjazdem do UK. Sama tak zamierzam zrobić:)
          • Gość: Misty ups:( IP: *.met.pl 08.06.03, 10:06
            Jezu...broń boże ofkorrrrrs;p hehe literówka stulecia;p
            • Gość: lidiami@gazeta.pl Nauka w Londynie IP: *.rwl.torun.pl 08.06.03, 16:03
              Sama wybieram się do Londynu jesienią na cały rok, by uczyć się w szkole
              językowej i pewnie będę gdzieś pracować. Jeśli macie jakieś wskazówki, czy
              możecie polecić lub odradzić mi szkołę lub mieszkanie-piszcie. Dzięki z góry:))
              • Gość: Marcin Praca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 19:44
                Jeśli zamierzasz pracować w pubie lub kawiarni - polecam szukać pracy w
                okolicach City - lokali jest tam mnostwo, a klienci to najczesciej pracownicy
                okolicznych firm - czyli ludzie na poziomie i najczesciej "native speakers" co
                dobrze wpływa na naukę angielskiego ;)- w okolicach West Endu przeważają
                turyści, z którymi rozmowa nie jest już taka rozwijajaca ;)
          • Gość: Maksym Re: Lepiej zalatwcie to sami:) IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.03, 12:41
            Wiem, ze to sprawa mocno idywidualna, ale ile czasu zajmuje zalatwienie
            wszystkich formalnosci?

            Gość portalu: Misty napisał(a):

            > Wszystkie firmy, ktore zajmują się tego typu wyjazdami, pobieraja dośc
            wysokie
            > opłaty manipulacyjne. Chyba lepiej zalatwić to wszystko samemu - wybrac sobie
            > szkołę, znaleźć odpowiedni kurs i wyjechać. Jeśli znacie angielski
            przynajmniej
            >
            > komunikatywnie z pewnością dacie radę. Aha, i jak juz będziecie miec to wize
            na
            >
            > minimum 6 miesięcy, to broń borze nie mówcie celnikowi, ze zamierzacie
            > pracować - jedziecie sie uczyć, a prawo do pracy przy takiej opcji (pelny
            kurs
            > min. na pół roku) macie w wymiarze 20 godzin pracy w tyg, w wakacje 40 - choc
            > nie nalezy się z tym obnosić, bo moga was po prostu nie wpuścić. A informacji
            o
            >
            > szkołach, konkretów etc. można szukac choćby na stronach tych pośredników,
            np.
            > www.polska-anglia.co.uk
            > londyn.victoriatravel.pla
            > Ale zalatwiać samodzielnie - taniej, i zawszee momo wszystko bezpieczniej -
            bo
            > nikt nas nie oszuka i samo zalatwianie będzie juz niezła szkoła zycia, pred
            > samym wyjazdem do UK. Sama tak zamierzam zrobić:)
      • Gość: Tete Re: nauka i praca w Anglii IP: *.echostar.pl 08.06.03, 17:55
        www.londynek.net
        Duzo praktycznych informacji. Tez uwazam, że chyba lepiej samemu zalatwiać.
        Ja przynajmniej tak zamierzam - jak posiedzi sie troche w internecie to mozna
        znalezc duzo info.
        • Gość: dyzurna Re: nauka i praca w Anglii IP: 149.156.34.* 09.06.03, 12:13
          i ja tk robie na jasieni kupuje szkole i chce pracowac przez rok
          • Gość: Maksym Re: nauka i praca w Anglii IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.03, 13:08
            Moze bys napisala do mnie? Tez mysle o jesieni, tez moze rok.
            Razem zawsze inaczej. rafieba@wp.pl

            Gość portalu: dyzurna napisał(a):

            > i ja tk robie na jasieni kupuje szkole i chce pracowac przez rok
            • Gość: rozalinda Re: nauka i praca w Anglii IP: *.menos.org 11.06.03, 12:49
              słuchajcie ja też myślę żeby pojechać jesienią, może się jakoś dogadamy, razem
              raźniej i łatwiej. Również mam zamiar sama załatwić wszystko chociaż adresy w
              Internecie by sie przydały, zawsze lepiej wcześniej się dowiedzieć...
              • wujek_bronek_z_ciechocinka pare rad... 11.06.03, 13:31
                ...zwlaszcza dla tych ktorzy znaja angielski na tyle zeby
                sie w miare swobodnie komunikowac

                1. Szkole warto znalezc samemu - moge polecic
                www.central-college.com/ Szkola moze nie z
                najwyzszej polki ale tania, w miare dobra i z pomocnymi
                pracownikami. A przede wszystkim polozona na skraju
                Shoreditch - jednej z najfajniejszych dzielnic Londynu.
                Polecam ze spokojnym sumieniem - uczyla sie tam moja
                dziewczyna.

                2. Wystrzegajcie sie polskich piekielek - zamieszkajcie z
                obcokrajowcami. Jest to tansze i, zareczam wam, duzo
                weselsze. Po co jechac do Londynu jezeli mielibyscie
                mieszkac z rodakami?

                3. Jezeli bedziecie mieli wykupiona szkole to zazwyczaj
                po przyjezdzie pomoga wam znalezc cos do przenocowania na
                pare dni, dopoki nie znajdziecie czegos na dluzej.
                Zazwyczaj tez jest w takiej szkole tablica z ogloszeniami
                o pokojach, mieszkaniach, uczniach szukajacych
                wspollokatorow.

                4. Wystrzegajcie sie jak ognia wszelkich 'posrednikow'.
                Pamietajcie ze zagranica Polak-Polakowi wilkiem. Nie
                zawsze oczywiscie, ale warto miec to na uwadze.

                Jezeli macie jakies pytania to chetnie na nie odpowiem
                • Gość: Olvena Re: pare rad... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 14:58
                  dzieki za wszelkie porady:)
                  widze, ze robi sie maly tlumek chetnych do wyjazdu na jesieni;
                  jak sie zdenerwuje ;) to tez wyjade; sporo czytalam o wakacyjnych wyjazdach do
                  Londynu i wroble cwierkaja, ze jest tam teraz baaardzo tloczno- moze we
                  wrzesniu bedzie juz bardziej kameralnie na ulicach Londynu
                  chetnie polaczylabym sily z kims zdeterminowanym.
                  Razem razniej a poza tym po prostu fajniej:)
                  piszcie, odzywajcie sie
                  mites@poczta.onet.pl
                  #GG 2888195
              • Gość: Iwka Re: nauka i praca w Anglii IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 13:59
                Słuchajcie ja też ja też, zabieżcie mnie ze sobą!!!
                • Gość: Evon Re: nauka i praca w Anglii IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 14:02
                  Ja również planuje taki wyjazd iwonarupinska@gazeta.pl
      • Gość: dolondynu.com Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 09:20
        Witam,

        Korzystanie z usług pośrednika z reguły nie wiąże się z dodatkowymi opłatami i
        kursy kosztują tyle samo - to szkoły dają upust reprezentującym je podmiotom.

        Osobiście - reprezentuję szkołę The London Skills Institute i posredniczę we
        wszelkich formalnosciach zw. z rezerwacja kursu.
        Dla czytelników forum powołujących się na tą informację gotów jestem dać 5%
        upust na kursach językowych nie objętych innymi promocjami cenowymi.
        Zainteresowanych zapraszam na www.dolondynu.com

        pozdrawiam

        Marcin
        dolondynu.com
        • Gość: Tete Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.echostar.pl 16.06.03, 23:57
          Tylko, że ta szkola tj. London Skills nie należy do najtanszych. Może i jest
          dobra, ale co zrobić jak sie nie ma duzo kasy.
          • Gość: dolondynu.com Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.03, 00:39
            > Tylko, że ta szkola tj. London Skills nie należy do najtanszych. Może i jest
            > dobra, ale co zrobić jak sie nie ma duzo kasy.

            Wlasnie TLSI jest jednym z najtańszych college'ow w Londynie - tyle że nie ma
            możliwości zapłaty ratalnej i trzeba opłaty na kurs uiścić z góry.
            Najtanszy kurs roczny w TLSI to 459GBP (za cały rok nauki). Czyli zakładając,
            że będzie 48 tyg. nauki, daje to poniżej 10gbp za tydzień (przy 15 godz. zajęć
            tygodniowo).
            Fakt, że jak na polskie warunki to ciągle są dość duże pieniądze, ale -
            zwracają się dość szybko.

            W zasadzie jedynym innym wyjściem jest odczekanie roku, aż będziemy w UE.

            Poza tym słyszałem cos o nowych regulacjach prawnych, dot. możliwości legalnej
            pracy w UK w branży cateringowej - tylko trzeba wcześniej znaleźć pracodawce -
            nie wczytywalem sie w szczegoly za bardzo - na www.workpermits.gov.uk

            pozdrawiam

            MarcinG
            dolondynu.com
            • Gość: Tete Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.echostar.pl 17.06.03, 21:58
              Za rok akademicki czy 12 miesiecy?
              • Gość: mmm Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 17.06.03, 22:59
                sadzicie ze taki wyjazd to bylby dobry pomysl gdyby np grozila mi sluzba w
                WP??? bo wlasnie sie zastanawiam czy by przypadkiem nie pojechac sobie do
                anglii w wypadku nie dostania sie na studia.. a nie wiecie jak nasze wojo sie
                zapatruje na cos takiego? czy po powrocie do domu nie wjada mi na hate ludzie
                z ZW???? a w ogole to ile mozna zarobic kasy biorac pod uwage srednia
                stawke i prowadzenie tam "normalnego zycia""? da sie w ogole cos uciulac???
                • Gość: mg Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.03, 12:34
                  >a w ogole to ile mozna zarobic kasy biorac pod uwage srednia
                  > stawke i prowadzenie tam "normalnego zycia""? da sie w ogole cos
                  uciulac???

                  Praca w ramach 20 godz. tygodniowo (na tyle pozwala wiza studencka) pozwala
                  raczej tylko na pokrycie kosztow pobytu.
                  Natomiast pracodawcy sa dość liberalni jeśli chodzi o nadgodziny (poza tym
                  mozna zatrudnic sie w dwoch miejscach) - przy pracy ok 40godz. tydzien mozna
                  odlozyc nawet ponad 100GBP tygodniowo.

                  mg
              • Gość: dolondynu.com Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.03, 12:27
                Gość portalu: Tete napisał(a):

                > Za rok akademicki czy 12 miesiecy?

                opłata jest za 12 miesięcy - tylko w tym czasie jest miesiąc wakacji (bez
                zajęć) ustalony odgórnie przez szkołe (2 tyg - Boze Narodzenie i Nowy Rok, 1
                tydz.- wielkanoc, 1 tydz. - przerwa w okolicach września)

                Dodatkowo student uprawniony jest (ale nie ma obowiązku) do 2 miesięcy wakacji
                w dowolnie wybranym terminie (mozna poswięcić np. na wyjazd do Polski, ale też
                na pracę - bo w tym czasie studenci mogą pracować legalnie na pełen etat).

                Zajęcia prowadzone są przez cały rok (z wyjątkiem świąt - opisane powyzej) i
                opłata za kurs obejmuje kalendarzowy rok nauki.

                pozdrawiam

                MarcinG
                dolondynu.com
          • Gość: nessie Re: Reklama dźwignia handlu ;) IP: *.range217-42.btcentralplus.com 30.06.03, 00:03
            Gość portalu: Tete napisał(a):

            > Tylko, że ta szkola tj. London Skills nie należy do najtanszych. Może i jest
            > dobra, ale co zrobić jak sie nie ma duzo kasy.
            znam szkole w ktorej sa mozliwe raty, nessie@autograf.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka