Gość: hmmm
IP: 194.114.145.*
01.08.07, 15:58
Witam
Po 2 godzinach rozmowy kwalifikacyjnej dostalam wymarzona prace jednak nie do
konca bylam szczera z rekrutujacym w lutym koncze liceum ogolnoksztalcace dla
doroslych o 4 lata za pozno- siedzialam za granica z reszta niewane.
oczywiscie w Cv mam wpisane srednie inaczej nigdy bym nie dostala pracy. No i
teraz pojawil sie problem, w niedziele mam jechac do Warszawy na tygodniowe
szkoelnie Panie w sekretariacie chca swiadectwo na razie powiedzialam ze
doniose do konca sierpnia, ale teraz juz wiem ze oni o tym nie zapomna. mam 3
wyjscia. 1- isc tam jutro i powiedziec ze sklamalam ze bardzo mi zalezy na
pracy i ze koncze liceum w styczniu. 2- sciemniac dalej i miec nadzieje ze
zapomna 3- jakims cudem dotrzec do ludzi ktorzy podrabiaja takie dokumenty,
i jesli sie wyda sad. Bardzo mi zalezy na tej pracy i jestem za 1 wyjsciem
tylko jesli firma zatrudnia pracownikow o min srednim wyksztalceniu.
bardzo prosze o rady
pozdrawiam