kxiadz
02.08.07, 10:15
Mam prosbe czy ktos ma/mial stycznosc z tym stanowiskiem pracy?
-znajomy pracujacy jako operator wozka widlowego 4 lata w danym zakladzie
pracy na dzien dzisiejszy zarabia srednio 1200zl(3 zmiany) jak i inni
wspopracownicy,oni bedac u "dyrektora" po podwyzki ten ich odeslal z
kwitkiem argumentujac ze "tak sie zarabia na wozku widlowym",jesli on sie
myli i pracownicy przedstawia zestawienie zarobkow z innych zakladow pracy
(logistyka/magazyny)na stanowsiku operatora to dostana podwyzki.
PS Znajomy twierdzi ze to co ma brutto(1600) nie rzadko sie zarabia "na
poczatku" ale nie umie tego potwierdzic bo to slowa kierowcow ciezarowek
jezdzacych po innych magazynach?
Aha sprawa sie tyczy g. slaska,ale na tle reszty kraju tez jestem ciekaw jak
to wyglada
Wiec czy to parwa czy to mit?Za wszelkiego rodzaju sugestie i wpisy dziekuje.