Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jest praca dla ministra

    03.12.07, 15:57
    własne pieniądze i nie utrzymywac tysioaca innych osob z moich
    ciezko zarobionych pieniedzy.
      • kosmiczny_swir Coś co warto przeczytać i pomyśleć czy jest dobre 04.12.07, 10:35
        Coś co warto przeczytać i pomyśleć czy jest dobre czy nie. Nie mówię, że jest to lek na całe zło, ale może być to dobra inspiracja.

        www.denmark.dk/en/servicemenu/News/FocusOn/FlexicurityModelTurningHeads.htm
        Zapraszam do dyskusji na powyższy temamt
        • samoistny Re: Coś co warto przeczytać i pomyśleć czy jest d 04.12.07, 10:54
          No nie wiem:

          "The vast majority of Danes look upon corruption and cheating the system as
          reprehensible. In their study, the two researchers wrote: 'The flexicurity model
          is hardly sustainable in countries displaying weak public-spiritedness because
          the unemployment insurance design raises moral hazard issues that are much more
          difficult to overcome in countries where individuals are more prone to cheat
          over government benefits.'"

          System oparty na powszechnej uczciwości wobec państwa? W Polsce? Może za 30 lat.
          • kosmiczny_swir Istotne jest co innego 04.12.07, 11:02
            Istotne jest elastyczne prawo pracy i opiekę socjalną, po to żeby rynek pracy był dynamiczny, a jednocześnie żeby nie było sytuacji takich, że ludzie wbijają żeby w ścianę. Polecam jeszcze to:
            en.wikipedia.org/wiki/Flexicurity
            • samoistny Tiaa... 04.12.07, 13:24
              > Istotne jest elastyczne prawo pracy i opiekę socjalną, po to żeby rynek pracy b
              > ył dynamiczny, a jednocześnie żeby nie było sytuacji takich, że ludzie wbijają
              > żeby w ścianę.

              Bardzo pięknie, ale to są zakładane korzyści z wprowadzenia tego systemu. Któż
              by nie chciał elastycznego i dynamicznego rynku pracy połączonego z dobrymi
              zabezpieczeniami socjalnymi? Ale żeby te korzyści osiągnąć potrzebna jest
              powszechna uczciwość obywateli w stosunku do państwa (w Polsce?), spore
              pieniądze na zasiłki i szkolenia (Polska: znowu kiepsko) i sprawne państwo które
              nie zmarnuje w/w pieniędzy ale wykorzysta je efektywnie z korzyścią dla
              bezrobotnych (RP: dziurawe drogi i nieefektywna publiczna służba zdrowia).
              Moim zdaniem Polska długo nie będzie spełniać _żadnego_ z warunków potrzebnych
              do wprowadzenia takiego systemu. Jak RP dociągnie do standardów europejskich z:
              sądownictwem, drogami, publiczną służbą zdrowia i całą resztą zadań z którymi
              się nie wyrabia, to będzie można pomyśleć o rozszerzeniu zadań państwa.
              • Gość: manhu Fikcyjne renty i wcześniejsze emerytury do likwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:42
                samoistny napisał:
                > Ale żeby te korzyści osiągnąć potrzebna jest
                > powszechna uczciwość obywateli w stosunku do państwa (w Polsce?)
                No właśnie, a sprawa likwidacji fikcyjnych rent była już przerabiana, bodajże za rządów Belki na czym SLD dużo stracił (a może za AWS-u?). Fikcyjni renciści (=złodzieje) mieli ogromne poparcie społeczne i zamiast aresztować manifestujących, to się z nimi cackano (a sprawa była bezdyskusyjna, kto manifestował poparcie dla bezdyskusyjnych złodziei powinien siedzieć). Tak więc poczekajmy co ten rząd zrobi z taką manifestacją złodziei.
                • kosmiczny_swir Znalazłem dobrą stornkę o tym, poczytajcie 04.12.07, 14:49
                  www.bm.dk/sw3792.asp
                • Gość: szatek Re: Fikcyjne renty i wcześniejsze emerytury do li IP: *.bj.uj.edu.pl 04.12.07, 17:14
                  Renty były masowo rozdawane na początku lat 90tych. NIe był to
                  żaden "populizm". Po prostu gospodarka po reformach Balcerowicza
                  była w takim stanie , że bezrobocie wahało się pomiedzy15 a 20%.
                  Szacuje się , że "ponadprogramowych" rencistów jest w naszym kraju 1-
                  1,5 mln(razem z "programowymi" jakieś 2,5 mln). Zadanie dla
                  matematyka: skoro 3 mln bezrobotnych = 20% bezrobocia, to ile %
                  bezrobocia będziemy mieli przy 4,5(3+1,5) miliona bezrobotnych?
                  Zadanie dla socjologa: jaki wpływ takie bezrobocie będzie miało na
                  stabilność społeczną? Na renty wysyłano ludzi z regionów , gdzie
                  perspektywy były ŻADNE. Jeszcze 3,4 lata temu bezrobocie w
                  niektórych regionach Polski wynosiło 30-40% (!). Żeby marzyć o
                  zostaniu ekspedientką należało mieć przynajmniej magistra z
                  marketingu.Pamiętacie? Więc przestańcie szczekać i obrażać ludzi!
                  Jeśli jednak chcecie, trzymajcie kciuki za szybkie
                  wykrycie "pasozytów".Wróca oni na rynek pracy. PKPP "Lewiatan", BCC
                  i Centrum. im. A. Smitha będą zachwyceni, że problemy z podażą siły
                  roboczej zniknęły i nie ma już "szkodliwej presji na podnoszenie
                  wynagrodzeń i standardu pracy", bo znów mamy 20% bezrobocie (dziś
                  bezrobotnych jest1,5 miliona, po dodaniu "ponadprogramowych" bedzie
                  znowu 3 mln). Oczywiście duża część społeczeństwa będzie się
                  wqrwiać, ale "specjalisci" zdiagnozują, że są to "pozostałości
                  komunizmu w ludzkiej mentalności)

                  Myślcie!to nie boli!

                  pzdr
              • Gość: speed Re: Tiaa... IP: *.chello.pl 04.12.07, 14:49
                Jak mnie wkurzają takie artykuły, z których nic nie wynika. Równie dobrze
                mogliby napisać co zrobić, żeby każdy Polak mógł postawić swoją nogę na
                księżycu. Po prostu zbudować kilka tysięcy statków kosmicznych. Wszystkie te
                rady Bonich i Orłowskich są tak samo nierealne. I tak kodeksu pracy nikt nie
                zlikwiduje, za lewe renty nikt się nie zabierze, wcześniejszych emerytur nikt
                nie cofnie, bo nie można, a następne i tak będą bo Donald jedzie do kopalni i
                już obiecuje nowe emerytury pomostowe. Czy w naszym kraju naprawdę nie ma ludzi
                z głową na karku, którzy mają REALNY pomysł na te problemy????
                • Gość: najkrótsza odpowie Re: Tiaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 22:39
                  Czy w naszym kraju naprawdę nie ma ludzi
                  > z głową na karku, którzy mają REALNY pomysł na te problemy????

                  NIE
      • kapitan_stopczyk Obniżyć koszty, a potem obniżyć podatki durnie!!! 04.12.07, 10:48
        A obnizke kosztów zacząć od LIKWIDACJI ministerstwa pracy -
        siedliska darmozjadów opracowujących kolejne "programy aktywizacji
        zawodowej" bezrobotnych.

        Czy to tak trudno zrozumieć?


        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • kosmiczny_swir "To program walki z bezrobociem czy z bezrobotnym" 04.12.07, 11:16
          "To program walki z bezrobociem czy z bezrobotnym" - cytat ze skeczu Kabaretu Moralnego Niepokoju. Myślę, że kompetencje ministerstwa pracy może spokojnie przejąć ministerstwo gospodarki.

          Polecam do lekturę:
          en.wikipedia.org/wiki/Flexicurity
      • Gość: anarchista Rozpędzić sejm, senat. IP: *.pbg-sa.pl 04.12.07, 11:04
        Aby zreformować rynek pracy trzeba zlikwidować wszystkie synekury.
        Począwszy od sejmu i senatu, kończąc na wszystkich stołkach skarbu
        państwa. Ile one nas kosztują i jakie są one demoralizujące ludzi.
        Zostawić tylko 6 ministerstw bez wiceministrów, zlikwidować wszelkie
        komitety. A wszystkie istniejące fudacje sprawdzić czy nie są tak
        faktycznie pralniami brudnych pieniędzy dla pospolitych przestępców
        kryjących się za immunitetami poselskimi, senatorskimi i
        sędziowskimi.
      • Gość: jura Jest praca dla ministra IP: 82.177.161.* 04.12.07, 11:28
        Pytać o opinie o rynku pracy nie tylko Profesorów i Docentów ale
        Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy,którzy codzinnie ten rynek
        obsługują i nie muszą teoteryzować.
        • Gość: ho Re: Jest praca dla ministra IP: *.homenett.pl 04.12.07, 14:24
          > Pytać o opinie o rynku pracy nie tylko Profesorów i Docentów ale
          > Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy,którzy codzinnie ten rynek

          Powiatowe urzędy pracy to są urzędy które zajmują się same sobą .
          Niektóre to są wielopiętrowe molochy ! W których szukający pracy się gubią he he .
          Zabawne to ,taki duży budynek a raptem może 100 sensownych ofert pracy.

      • Gość: Ella Jest praca dla ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 11:30
        No wreszcie!
        Tylko to wszystko wprowadźcie!
        Szczególnie lewe renty i zasiłki.
        Pracy jest mnóstwo, a ja nie zgadzam się, żeby jakiś darmozjad siedział przed
        telewizorem za pieniądze ciężko pracujących ludzi!
        • Gość: marek Zaczne pracowac w Polsce, jak moje IP: *.tieto.com 04.12.07, 11:37
          pieniądze nie pojdą na młodych emerytów. Jak kobieta po 40 latach pracy
          dostanie normalną emeryturę, czyli połowe dzisiejszej górniczej lub zomowskiej.
          Innymi słowy, jak będzie mniej socjalistycznie a bardziej pro-społecznie.
          Wysokie świadczenia ciąć, małe podwyższać. Dążyć, do spłaszczenia emerytur, bo
          są jawne niesprawiedliwe. Przejrzeć renty wydawane na głuchotę i tym podobne
          schorzenia. Nie kompromitować się wzywaniem beznogiego człowieka przed komisję
          lekarską w celu ponownego przyznania renty!!! Czyżby lekarze nie wiedzieli, że
          ludziom nogi nie odrastają... Bawcie się dobrze...
          • Gość: xdgfd Wysokie świadczenia ciąć, małe podwyższać-Janosik? IP: 82.195.186.* 04.12.07, 11:46
            "Wysokie świadczenia ciąć, małe podwyższać."

            Czyli jak ktoś płacił składki na emeryture 2k/mies to powinien dostac taką samą emeryturę, jak ktoś kto płacił 400PLN/mies?

            To jest dopiero rozbój w biały dzień.
            • mppmpp Re: Wysokie świadczenia ciąć, małe podwyższać-Jan 04.12.07, 12:01
              A znasz takich co płacą 2k na emeryturę?
              Kobieta 40lat na płuczce: 890zł emerytury, Mięśniak z ZOMO 25lat pałowanie i
              chlania: 3k emerytury.
              Malarz pokojowy: 45 lat na drabinie i rusztowaniu: 1.2k emerytury,
              sztygar 25 lat połowa zjazdów pisanych jako dołowe a na powierzchni siedział:
              3.5k i jeszcze "spółkuje" w spółce kopalnianej...
              Rozumiesz, o co mi chodzi? Jak nie, to powtórka z matematyki.
              Pomijam fakt, że ZOMO nie płaciło składek oraz kopalnia miała umorzone składki,
              czyli Społeczeństwo płaciło za nich.
              • Gość: guest Re: Wysokie świadczenia ciąć, małe podwyższać-Jan IP: *.wireless.dtu.dk 04.12.07, 12:26
                www.bm.dk/sw3792.asp
                I tu widać czemu nie można iść w stronę komunistycznych rozwiązań francuskich
      • olias Jest praca dla ministra 04.12.07, 11:49
        tacy eksperci jak z koziej dupy trąbka. Najlepszy Sadowski, ten to
        dopiero wymyslił - zlikwidować dziurawy jak sito lae isniejacy
        Kodeks pracy. zatrudniać na podstawie widzimisię pzredsiebiorcy -
        cytat najlepiej mówi o starczym zidioceniu: "Każdy pracownik mógłby
        zawierać taki kontrakt ze firmą, w którym dokładnie określi się
        prawa, obowiązki i przywileje pracownika, a także kwestię urlopów
        czy wypowiedzeń" Luuuuudzie! toż teraz żaden Polak nie wróci. Po
        takich zapowiedziach to zrezygnują z przyjazdu na święta, bo się
        będą bali ze ich zamkną w tym zabawnym kraiku.
        A pomyśleliście ćwoki o systemie awansu w PL? Co?! Nic nie wiecie o
        wszechpotężnej zasadzie "krewnych królika" (na znajomych miejsca juz
        nie ma). Buce!!! idźcie już na emerytutki.
        • Gość: szatek Re: Jest praca dla ministra IP: *.77.classcom.pl 04.12.07, 13:22
          jeden profesor zarządzania z Wyższej Szkoły im. Leona Koźmińskiewgo
          (jedna z najlepszych prywatnych uczelni w POlsce -bardzo cenione
          studia MBA) powiedział kiedyś wwywiadzie dla "Dziennika", że panów z
          Centrum im. A. Smitha moznaby pokazywać w telewizji jako przykład
          szkodnictwa społecznego :)
          • Gość: Leppiej Re: Jest praca dla ministra IP: *.ing.uj.edu.pl 04.12.07, 13:32
            No coz, jezeli relacja pomiedzy szkodnictwem a szkodnictwem
            spolecznym jest taka sama jak pomiedzy sprawiedliwoscia a
            sprawiedliwoscia spoleczna, to szkodnictwo spoleczne nalezy uznac za
            ceche pozytywna.
            • Gość: szatek Re: Jest praca dla ministra IP: *.77.classcom.pl 04.12.07, 13:39
              Myslę, że "szkodnictwo społeczne" jest obiektywnie złe. Wolę też, by
              mój kraj bardziej przypominał Szwecje i Niemcy, niż Filipiny i
              Brazylię, tak więc "sprawiedliwość społeczną" cenię.
              • Gość: Leppiej Re: Jest praca dla ministra IP: *.ing.uj.edu.pl 04.12.07, 15:06
                No coz, jezeli jestes zwolennikiem sprawiedliwosci spolecznej to idz
                i odkrec kolo w jakims mercu. Sprzedaj je, a za pieniadze "napedzaj
                popyt". Wezmiesz sprawy w swoje rece - po co ma dokladnie to samo
                robic za Ciebie panstwo?
                • Gość: szatek Re: Jest praca dla ministra IP: *.bj.uj.edu.pl 04.12.07, 16:59
                  Działalność przestępcza mnie nie interesuje.Radykalni liberałowie we
                  wszelkiej redystrybucji widzą "komunizm". W "socjalistycznych"
                  Niemczech Mercedes jest autem klasy średniej.NIe garstki bogaczów,
                  jak w Polsce.

                  pzdr
                  • Gość: Leppiej Re: Jest praca dla ministra IP: *.ing.uj.edu.pl 04.12.07, 17:48
                    Nie komunizm a niesprawiedliwosc.

                    Czy nie widzisz, ze relatywizujesz? Dzialanosc przestepcza w postaci
                    odkrecenia kola Cie nie interesuje, natomiast nie masz nic przeciwko
                    temu, gdy zrobi to wybrana przez Ciebie wladza.

                    Wyobraz sobie taka sytuacje. Na wsi budujemy droge. Postanowilismy,
                    ze my zrzucamy sie po stowie, a ten kulak, co to studia na AR
                    skonczyl i potrafi przewidziec swinska gorke placi tysiaka, bo nam
                    sie tak podoba i nie bedzie nas nowym traktorem w oczy klul. Problem
                    w tym, ze on sie nie zgadza i chce placic tyle co wszyscy. Mozemy
                    dopiac swego na dwa sposoby:
                    1. Napasc na niego i mi tego tysiaka zapieprzyc.
                    2. Wybrac wojta, ktory kaze mu zaplacic tysiaka pod sankcja
                    spalowania przez miejscowege policjanta.

                    Widzisz jakakolwiek roznice? Bo ja nie bardzo. Rozboj usankcjonowany
                    prawem, nawet wydanym przez demokratycznie wybrane organy panstwa,
                    jest takim samym rozbojem jak samosad.
                    • scibor3 Re: Jest praca dla ministra 04.12.07, 20:34
                      Jako głupi liberał sam się podkładasz. Jak myślisz, kto z tej drogi będzie
                      bardziej korzystał? Ubogi co ma trzy hektary i rower czy "kułak" z "PKS"-em i
                      setkami czy tysiącami ton płodów rolnych do zwiezienia z pola? To samo tyczy się
                      policji. Kto się obawia bardziej złodzieja? Właściciel willi z Kossakami na
                      ścianie czy właściciel chałupiny z zawszonym tapczanem i odpustowym wizerunkiem
                      Matki Boskiej na ścianie? No ale co tu się spodziewać po wielbicielu partii
                      którą załoźył pajac aby brylować w mediach a sam miał kłopoty z płaceniem długów
                      a teraz robi się na "rolnika".
                    • Gość: szatek Re: Jest praca dla ministra IP: *.77.classcom.pl 04.12.07, 21:47
                      Nie warto wdawać się w dyskusję , czym jest "sprawiedliwość", bo o
                      to spierają się najtęższe umysły od tysiącleci.W myśl zasad
                      natury "sprawiedliwe" jest prawo silniejszego (vide Darwin).W
                      średniowieczu "sprawiedliwym" była supremacja "wybranych przez
                      Boga". Przykłady można mnozyć.Pojęcie sprawiedliwości ewoluuje w
                      czasie. John Locke(nota bene ojciec liberalizmu) w "Drugim Traktacie
                      o Rządzie" napisał, że Bóg dał Ziemię wszystkim ludziom we wspólne
                      posiadanie, i jest ona wspólnym majątkiem.Kazdy ma prawo brać tylko,
                      ile potrzebne jest mu do przetrwania. Każdy, kto zabiera więcej
                      popełnia występek przeciw prawu boskiemu.
                      Ja wyznaję zasadę utylitarystów "jak największe dobro dla jak
                      największej liczby ludzi". To że rynek nie załatwia wszystkich
                      bolączek to dla mnie truizm znany conajmniej od 150 lat i nie mam
                      nawet zamiaru dyskutować na ten temat. Jeżeli mam wybrać - niższe
                      podatki dla bogaczy + większy obszar biedy, bądź wyższe podatki dla
                      bogaczy (nie kupia sobie Mercedesów) + mniejszy wymiar ubóstwa , bez
                      wahania wybiorę wariant drugi


                      pzdr
                    • olias Re: Jest praca dla ministra 04.12.07, 22:13
                      co ma piernik do wiatraka. opowiadasz coś z innej bajki. albo masz
                      coś do przekazania w sprawie tego forum, albo spróbuj swój tekst
                      upchać w innym temacie. bo to nie ta historia.
      • metall Tak jak mowi p. Andrzej Sadowski. 04.12.07, 11:56
        Jedyna reforma jakiej potrzebuje rynek pracy, to uwolnienie go.
        Jak kazdy (prawie) inny rynek.
      • Gość: ZiomalZ_Dzielni --------->Bardzo W A Ż N E <------------ IP: *.wireless.dtu.dk 04.12.07, 12:18
        www.bm.dk/sw3792.asp
        I tu widać czemu nie można iść w stronę komunistycznych rozwiązań francuskich
      • intel-e-gent Jest praca dla ministra 04.12.07, 12:29
        Obok hasła obniżenia zasiłków zachęcających ponoć do bezrobocia,
        najbardziej rozczuliła mnie propozycja likwidacji KP.

        Będę mógł zostać nowym Emilem Zolą ;)

        A tak a propos, to jak 380 złotych miesięcznie (do 450) może
        zachęcać do siedzenia w domu? Za to się nie da przeżyć!
        • Gość: Leppiej Re: Jest praca dla ministra IP: *.ing.uj.edu.pl 04.12.07, 13:01
          A co, jezeli ja sie godze na dane warunki, a KP uznaje to za
          przestepstwo?
        • zagubiona11 Re: Jest praca dla ministra 04.12.07, 14:29
          > najbardziej rozczuliła mnie propozycja likwidacji KP.

          Mnie też.

          Przecież nie ma obowiązku zatrudniania się na etat, można założyć
          firmę i tak współpracować (B2B). Ale jeśli ludzie nie robią tego
          masowo, tylko trzymają się etatów (czyli KP), to znaczy, że ta forma
          zatrudnienia bardziej im odpowiada.

          No, chyba że wszyscy jesteśmy idiotami, którzy sami sobie szkodzą i
          tylko Pan Sadowski wie lepiej...
      • Gość: Shem koszty pracy, obowiazkowe swiadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:43
        Kluczem do rozwiazania problemu niskich plac jest zlikwidowanie
        obowiazkowych swiadczen podatkowych i parapodatkowych. Praca w
        Polsce jest obciazona ok.80% haraczem. Dopoki tego sie nie usunie,to
        pensje pozostana niskie,a pracodawcy nie beda sklonni zwiekszac
        zatrudnienia. ZUS predzej czy pozniej zbankrutuje,wiec skladek
        placonych dzisiaj i tak przyszli emeryci nie dostana w postaci
        emerytury. Kolejne rzady tylko odwlekaja moment bankructwa
        tej 'instytucji', stad teraz powrocil nagle rzekomy problem
        zrownania wieku emerytalnego kobiet i mezczyzn.
        • Gość: emigrant w IRL Re: koszty pracy, obowiazkowe swiadczenia IP: 83.70.172.* 04.12.07, 14:27
          Zgadzam sie -rozwalic ZUS. Rozwalcie ZUS(np na wzor reformy
          Chilijskiej) to zobaczycie, ze od razu beda wracac emigranci. Ze mna
          na czele.
          • Gość: olak ty wracaj lepiej na zmywak. IP: 192.16.134.* 04.12.07, 14:29
            szoruj pinty
          • Gość: Kagan Re: koszty pracy, obowiazkowe swiadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:10
            Reforma a la Chile wymaga wiecej stadionow aby na nich pomiescic
            przeciwnikow tejze... :( Oraz polskiego Pinocheta, KOGOS BEZ
            SKRUPULOW MORALNYCH, MOZE PANA SADOWSKIEGO (tego od Smitha)?
      • Gość: ola K Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. IP: 192.16.134.* 04.12.07, 14:21
        Kraje skandynawskie jakos sa bogate a robia dokladnie na odwrot to
        co jest w tym art.
        Tu sie placi 57% PIT 22% ZUS razem to ok 70% i wszyscy sa zajarani.
        Wy tez powinniscie placic po 70% podatkow to by was pokory nauczylo.
        • Gość: :))) Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. IP: *.acn.waw.pl 04.12.07, 14:37
          Łączne opodatkowanie moich dochodów (w Polsce) właśnie przekroczyło
          75%. Tylko że podatki w Skandynawii są wykorzystywane do utrzymywania
          świetnego stylu życia, kiedy w Polsce są martnotrawione na konserwację
          wschodniego skansenu i biedy. Polska musi być biedna. Człowiek bogaty
          jest niezależny, przestaje się bać obcych, świata, nie musi zginać
          karku przed byle urzędnikiem. Nasze państwo nie potrzebuje takich
          hardych i niewystraszonych poddanych. Tacy nie chodzą do kościoła!
          • Gość: olaK Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. IP: 192.16.134.* 04.12.07, 15:31
            napisalas:
            > 75%. Tylko że podatki w Skandynawii są wykorzystywane do
            utrzymywania
            > świetnego stylu życia, kiedy w Polsce są martnotrawione na
            konserwację

            Chyba chciales powiedziec na swietny styl murzynow z nastepojacych
            krain:
            Rwanda, uganda, somalia, sudan, chad, sahara centralna, republika
            sachary zachodniej, demokratyczna republika kongo i pozostale
            demokracje pustyne.
            kazdy dostaje v70 rok '00 wiec juz nie to kwadratowe ale bez smooth
            tylu. I chate w bloku, ktory wyglada jak polskie blokowiska.

            Powinnismy brac z nich przykad i pomagac ludom gnebionych wojna.
            Szwedzi to dobroduszny narod 70% dochodow obwateli na pomoc afryce.
            A polacy !!
            Caly czas tylko im malo. Nigdy by murzynowi nie oddali 70% swoich
            dochodow. Tacy jestescie.
            • metall Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. 04.12.07, 17:58
              Gość portalu: olaK napisał(a):

              > Szwedzi to dobroduszny narod 70% dochodow obwateli na pomoc
              afryce.


              A wczesniej:

              > Tu sie placi 57% PIT 22% ZUS razem to ok 70%


              Cos mi tu nie pasuje. Jezeli Szwedzi placa 70% podatkow i
              jednoczesnie 70% dochodow Szwedow idzie na pomoc Afryce, to skad
              jest pensja premiera na przyklad, ze o reszcie socjalizmu tego kraju
              nie wspomne.
              • Gość: Kagan Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:23
                Na pomoc Afryce Szwecja przeznacza gora pare % swego PKB... A faktem
                jest, ze jest jednym z najbardziej konkurencyjnych panstw swiata.
                1. Polska ma jeden z najnizszych PKB per capita w UE (11,170 PPS
                czyli 52% sredniej unijnej). Od Polski nizsze GDP per capita maja
                tylko Rumunia (8,000) i Bulgaria (7,900). Najwyzsze GDP per capita
                maja zas Luxemburg (58,990) i Irlandia (32,600) ale to sa raczej
                wyniki statystycznych manipulacji niz realnej produktywnosci. Z
                prawdziwych gospodarek najwyzsze GDP per capita w UE maja Holandia
                (29,500), Austria (28,900) i Dania (28,600).
                2. Pod wzgledem wydatkow na edukacje nie jest z nami zle (5.62% PKB)
                czyli wiecej niz srednia unijna (5.17% PKB) i mamy tez jeden z
                najwyzszych odsetkow 20-24 latkow z matura albo uczacych w szkolach
                prowadzacych do matury (91.1%) – lepiej od nas wychodza tylko
                Slowacy (91.8%) i Czesi (91.2%) a najgorzej wypada pod tym wzgledem
                Portugalia (49.0), Malta (53.7%) i Hiszpania (61.8%). Jednakze mamy
                jeden z najnizszych odsetkow mieszkan z dostepem do internetu (36%) –
                w porownaniu do 80% w Holandii, 79% w Danii i 77% w Szwecji, a
                najgorzej wypadaja tu Rumunia (14%), Bulgaria (17%) i Grecja (23%).
                Tragicznie wypadamy zas pod wzgledem wydatkow na badania naukowe
                (R&D): tylko 0.57% PKB: mniej od nas na R&D wydaja tylko Rumunia
                (0.39%), Cypr (0,40%) i Bulgaria (0,50%), zas najwiecej Szwecja
                (3.86%), Finlandia (3.48%) i Dania (2.51%).
                3. Na polskim rynku pracy sytucja jest wciaz wrecz tragiczna: mamy
                najwyzsza stope bezrobocia w UE (13.8%), wyzsza nawet niz na
                Slowacji (13.4%), ktora jest obok Polski jednym z tylko dwoch
                czlonkow UE ze stopa bezrobocia wyzsza niz 10%. Najnizsza stope
                bezrobocia ma zas w UE Dania (3.9%), Holandia (3.9%) oraz Irlandia
                (4.4%). Polska ma tez najnizsza w UE stope zatrudnienia (54.5%) –
                zblizona do nas ma tylko Malta (54.8) oraz Wegry (57.3), zas
                najwyzsza stope zatrudnienia maja Dania (77.4%), Holandia (74.3%) i
                Szwecja (73.1%).
                4. Dzieki temu, ze Balcerowiczowi nie udalo sie zamknac wszystkich
                polskich kopalni wegla, Polska importuje tylko 18% swego
                zapotrzebowania na energie (Cypr importuje nawet ponad 100%, gdyz
                gromadzi jej zapasy) a Malta 100%, Luxemburg 98%, Irlandia 89.5% a
                Portugalia 88.2%, zas Dania jest jedynym w UE eksporterem netto
                energii, a tylko Wielka Brytania importuje relatywnie mniej energii
                niz Polska (14% jej zapotrzebowania). Natomiast Polska produkuje
                tylko 2.9% energii z odnawialnych zrodel (mniej od nas produkuja z
                tych zrodel tylko Belgia, Grecja, Cypr i Malta), a liderami a tu
                Austria (58%), Szwecja (54%) i Lotwa (48.4%).
                5. Dzieki swemu zacofaniu Polska wytwarza najmniej smieci w Unii
                (245 kg/osobe), mniej niz Czechy i Slowacja (289kg) – najwiekszymi
                producentami smieci w UE sa za Irlandia (740kg/osobe), Cypr (739kg)
                i Dania (737kg), przy sredniej unijnej 518kg na osobe. Warto wiec
                czasem byc zacofanym…
                • metall Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. 04.12.07, 18:40
                  Chyba nie sadziesz ze bede to czytal. Za dlugie.
                  • Gość: Kagan Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:44
                    Jestes wiec typowym polskim kapitalista - functionally
                    illiterate... ;)
                    • metall Re: Powinniscie wziasc przyklad ze szwecji. 04.12.07, 18:47
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > Jestes wiec typowym polskim kapitalista - functionally
                      > illiterate... ;)

                      Ty masz jakies kompletne pomieszanie pojec, ale rzeczywiscie jaja
                      sobie robisz.

                      No mnie "chwatit" jak mawiaja kapitalisci.
                      • kosmiczny_swir Flexicurity - to jest to! 04.12.07, 19:14
                        www.bm.dk/sw3792.asp
                        Oceńcie to!
        • kosmiczny_swir Ola ola, Venstre już w Danii będzie ciąć podatki 04.12.07, 14:44
          Ale jest coś innego co daje ich gospodarkom siłę. I to jest to:
          www.bm.dk/sw3792.asp
      • Gość: tratata likwidacja kodeksu pracy IP: 193.164.157.* 04.12.07, 14:32
        Tego gościa to chyba pogięło. Już teraz pracodawcy nie szanują postanowień umów
        o pracę (nawet tych narzuconych przez siebie) i traktują takie umowy jak
        makulaturę. Łatwo sobie wyobrazić, co byłoby po likwidacji kodeksu pracy.
        Negocjacje warunków umów, coś na kształt kontraktów menedżerskich - ten facet
        chyba utracił kontakt z rzeczywistością! Toż to prawie propagowanie
        niewolnictwa! Rozumiem, że można znowelizować kodeks pracy albo napisać nowy,
        ale nie likwidować!
        • kosmiczny_swir zdagdzam się 04.12.07, 14:47

          • metall A ja nie. 04.12.07, 17:52
            Ja i moj pracodawca sami sie dogadamy co do warunkow mojej pracy.
            Zaden urzedas, ktory za nasze wspolne peniadze ogranicza nam
            mozliwosci wspolpracy nie jest nam potrzebny. A ogranicza w sposob
            oczywisty (takze poprzez kodeks pracy), bo w swoich przepisach jest
            w stanie ujac tylko sytuacje, ktore moze przewidziec. Tymczasem
            mozliwosci wspolpracy na linii pracodawca-pracownik jest
            nieograniczona liczba.
            • Gość: Kagan Re: A ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:12
              Nie tyle sie dogadasz, ile kapitalista jako silniejszy finansowo
              zmusi cie do przyjecia jego warunkow...
              Szczegolnie nalezy wyslac do roboty tych, co to nigdy w zyciu sie
              jeszcze uczciwa praca sie nie splamili, ale chcieli by by likwidowac
              kodeks pracy, renty, a pozniej zasilki dla bezrobotnych i emerytury.
              Polsce potrzeba przede wszystkim wyzszych plac i lepszej ochrony
              pracownika przed wyzyskiem ze strony nieuczciwych kapitalistow.
              Pracownik jako strona slabsza ekonomicznie potrzebuje bowiem pomocy
              i ochrony ze strony panstwa. Inaczej dojdzie w Polsce do rewolucji,
              na ktorej najbardziej straca najbogatsi, czyli ci, co teraz by
              chcieli likwidowac renty, zasilki i kodeks pracy... :(
              • metall Re: A ja nie. 04.12.07, 18:15
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Nie tyle sie dogadasz, ile kapitalista jako silniejszy finansowo
                > zmusi cie do przyjecia jego warunkow...

                Joj jakie bzdury.
                Jak mnie zmusi? Czym? Jak da warunki, ktore mi nie odpowiadaja, to
                pojde do innego.
                • Gość: kagan Re: A ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:25
                  Inny da ci jeszcze gorsze warunki. W kapitalizmie zawsze musi byc
                  nadwyzka pracownikow. Pisal o tym bardzo dobrze Kalecki...
                  • metall Re: A ja nie. 04.12.07, 18:39
                    Gość portalu: kagan napisał(a):

                    > Inny da ci jeszcze gorsze warunki.

                    To sam zostane kapitalista.
                    • kosmiczny_swir Metall, takie pytanie z czystej ciekawości. 04.12.07, 19:19
                      Czy ty kiedyś metall proacowałeś, albo byłeś na rozmowie kwaklifikacyjnej? Bo wiesz, ja jakoś pracuję od dłuższego czasu i to sporo za granicą, nie w UK i nie zmywaku, jestem laborantem, i coś moje doświadczenie mówi innego niż ty mówisz.
                      • Gość: Kagan Re: Metall, takie pytanie z czystej ciekawości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:30
                        Za deregulacja rynku pracy sa tylko ci, ktorzy na nim nie musza
                        wystepowac w roli pracownikow najemnych...
                    • Gość: kagan Re: A ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:28
                      A skad wezmiesz KAPITAL, czyli w PL minimum 100 tys. zl w gotowce
                      aby zalozyc iuznes dajacy dochod w wysokosci minimalnej placy netto?
                • Gość: Kagan Re: A ja nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:33
                  Po prostu jak masz oferte pracy to ja przyjmujesz, wiedzac jak
                  trudno bedzie dostac jakolwiek inna w sytuacji bezrobocia o. 10%, a
                  w wielu regionach Polski nawet i 20%...
      • Gość: Kagan Wyslac liberalow do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:05
        Szczegolnie wylac do roboty tych, co to nigdy w zyciu sie jeszcze
        uczciwa praca sie nie splamili, ale chcieli by by likwidowac kodeks
        pracy, renty, a pozniej zasilki dla bezrobotnych i emerytury. Polsce
        potrzeba przede wszystkim wyzszych plac i lepszej ochrony pracownika
        przed wyzyskiem ze strony nieuczciwych kapitalistow. Pracownik jako
        strona slabsza ekonomicznie potrzebuje bowiem pomocy i ochrony ze
        strony panstwa. Inaczej dojdzie w Polsce do rewolucji, na ktorej
        najbardziej straca najbogatsi, czyli ci, co teraz by chcieli
        likwidowac renty, zasilki i kodeks pracy... :(
        • metall Re: Wyslac liberalow do roboty! 04.12.07, 18:09
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Szczegolnie wylac do roboty tych, co to nigdy w zyciu sie jeszcze
          > uczciwa praca sie nie splamili, ale chcieli by by likwidowac
          kodeks
          > pracy, renty, a pozniej zasilki dla bezrobotnych i emerytury.
          Polsce
          > potrzeba przede wszystkim wyzszych plac i lepszej ochrony
          pracownika
          > przed wyzyskiem ze strony nieuczciwych kapitalistow. Pracownik
          jako
          > strona slabsza ekonomicznie potrzebuje bowiem pomocy i ochrony ze
          > strony panstwa. Inaczej dojdzie w Polsce do rewolucji, na ktorej
          > najbardziej straca najbogatsi, czyli ci, co teraz by chcieli
          > likwidowac renty, zasilki i kodeks pracy... :(

          No to chyba dobrze. Po tej rewolucji nie bedzie bogatych i wszyscy
          bedziemy biedni. Bedzie raj na ziemi.
          Kogo nazywasz liberalami, tych co nami rzadza od kilkunastu lat?
          • Gość: kagan Re: Wyslac liberalow do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:15
            Od roku 1989 rzadza w PL liberalowie postsolidarnosciowi i
            postkomunistyczni. Laczy i pogarda dla czlowieka pracy i kompletna
            niekompetencja w dziedzinie ekonomii i zarzadzania. Gdyby nie UE i
            mozliwosc eksportu bezrobocia, mielibysmy dzieki Balcerowiczowi i
            sce stope bezrobocia ponad 25%.
            • metall Re: Wyslac liberalow do roboty! 04.12.07, 18:23
              Gość portalu: kagan napisał(a):

              > Od roku 1989 rzadza w PL liberalowie postsolidarnosciowi i
              > postkomunistyczni. Laczy i pogarda dla czlowieka pracy i kompletna
              > niekompetencja w dziedzinie ekonomii i zarzadzania. Gdyby nie UE i
              > mozliwosc eksportu bezrobocia, mielibysmy dzieki Balcerowiczowi i
              > sce stope bezrobocia ponad 25%.

              Chyba jaja sobie robisz.

              Jedynie zgoda ze zdaniem o niekompetencji w dziedzinie ekonomii, ale
              to nie ma nic wspolnego z liberalizmem, szczegolnie gospodarczym.
              Najbardziej liberalna gospodarke jaka do tej pory mielismy
              wprowadzil przed 89ym rzad Rakowskiego, reforma Wilczka. Wszystkie
              rzady po 89ym ten liberalizm oganiczaly.

              PS. "Liberalizm" to nie jest slowo wytrych, nadajace sie do
              bluzgania na wszystko, to konkretne idee i poglady. I uwierz mi:
              zaden rzad po 89ym nie byl liberalny.

              Pozdrawiam
              • Gość: ho Re: Wyslac liberalow do roboty! IP: *.homenett.pl 04.12.07, 18:34
                > Jedynie zgoda ze zdaniem o niekompetencji w dziedzinie ekonomii, ale
                > to nie ma nic wspolnego z liberalizmem, szczegolnie gospodarczym.
                > Najbardziej liberalna gospodarke jaka do tej pory mielismy
                > wprowadzil przed 89ym rzad Rakowskiego, reforma Wilczka. Wszystkie
                > rzady po 89ym ten liberalizm oganiczaly.

                Myślę ,że należy się posługiwać nowomową III RP. w Której np. związek zawodowy
                Solidarność był prawicowy :)
                Liberały ,to chyba jedynie UPR ,ale w GW piszą ,że to oszołomy :)
                • metall Re: Wyslac liberalow do roboty! 04.12.07, 18:45
                  Gość portalu: ho napisał(a):

                  > Liberały ,to chyba jedynie UPR ,ale w GW piszą ,że to
                  oszołomy :)

                  Nie chyba, a prawie napewno. Problem w tym, ze ludzie GW wierza.
                  Wielokrotnie w rozmowach ludzie mowia co powinno byc zrobione w
                  takiej czy innej sprawie, ja im mowie ze tylko UPR ma to w programie
                  od dawna, a oni na to: ale to "oszolomy". I kto tu jest "oszolom".
              • Gość: kagan Re: Wyslac liberalow do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:39
                Byl. Zliberalizowano gospodarke wciagajac ja w przepasc recesji i
                rosnacego bezrobocia. Kazdy kolejny rzad mowil tylko o
                liberalizacji, prywatyacji i deregulacji, zamiast wziac sie za
                infrastruktue, drogi, koleje, edukacje i sluzbe zdrowia...
                • metall Re: Wyslac liberalow do roboty! 04.12.07, 18:42
                  Ty poprostu nie wiesz co to jest liberalizm. Jaroslaw Kaczynski tez
                  nie wie wiec nie posluguj sie jego definicja.
                  • Gość: Kagan Re: Wyslac liberalow do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:48
                    Wiem bardzo dobrze. Ideologia wmawiajaca naiwnym, ze formalna
                    rownosc wobec prawa ma jaiekowiek znaczenie. Prawda jest taka, ze
                    nie moze byc demokracji w sytuacji, gdy garstka ma miliony, a
                    miliony zyja w nedzy. Wtedy jest tak jak w Polsce; demokracja staje
                    sie parodia emokracji, gdyz wladze obejmuja de facto milionerzy, i
                    zamiast demokracji mamy plutokracje a nawet ochlokarcje, jako ze w
                    Polsce ponad 90% bogaczy to zwykle nowobogackie chamstwo... :(
                    • metall Re: Wyslac liberalow do roboty! 04.12.07, 18:50
                      Musze sobie Twoj nick zapamietac.
            • Gość: ho Re: Wyslac liberalow do roboty! IP: *.homenett.pl 04.12.07, 18:27
              > Od roku 1989 rzadza w PL liberalowie postsolidarnosciowi i

              To Polska,takie dziwadło ,wokół socjalizm pełną gębą ,a tu ciągle liberalizm
              i liberalizm i ciągle wysokie bezrobocie
              • Gość: Kagan Re: Wyslac liberalow do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:43
                Kiedy w Polsce byl socjalizm? Moze w latach 1939-1944 (NARODOWY
                SOCJALIZM W WYDANIU NSDAP). Pozniej byl kapitalizm panstwowy a po
                nim mamy kapitalizm wolnorynkowy...
                • metall Re: Wyslac liberalow do roboty! 04.12.07, 18:49
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Kiedy w Polsce byl socjalizm? Moze w latach 1939-1944 (NARODOWY
                  > SOCJALIZM W WYDANIU NSDAP). Pozniej byl kapitalizm panstwowy a po
                  > nim mamy kapitalizm wolnorynkowy...

                  Kurna a ja myslalem, ze Ty tak na powaznie.
                  Niezly kit, lyknalem.
                  Pozdrawiam.
      • Gość: gg Jest praca dla ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:33
        Trzeba wiać zanim te świetlane idee wejdą w życie i ostatni zgasi
        światło
      • Gość: gg Już się pakuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:34
        Trzeba wiać zanim te świetlane idee wejdą w życie i ostatni zgasi
        światło
        • kosmiczny_swir Oj wiej stary to szybko, dobrze ci radzę 04.12.07, 19:23
          Oj wiej stary to szybko, dobrze ci radzę, ja już jestem bezpieczny za granicą, gorzej z moimi rodzicami. Zaczynam się o nich poważnie martwić.
        • Gość: ZUZA Re: Już się pakuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:24
          A ja mam jeszczcze inne propozycje
          1. Zlikwidowac szkoły, po co dzieci mają się uczyc, niech od razu
          ida do pracy - będą miały wyższa emeryturę, nie trzeba będzie łożyc
          na szkolnictwo
          2. Przeszkolic dzieci z zakresu samoobrony oraz pierwszej pomocy - a
          tym, samym zlikwidowac wojsko, policję słuzbę zdrowia - kolejna
          oszczędność
          3. praca do ostatnich dni zycia - po co wypłacać emerytury?.
          Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze oddać naszym rządzacym. I to
          właśnie bedzie cud gospodarczy.
          Jal czytam takie teksty to robi mi się niedobrze.
          U nas w Polsce wysokie zasiłki hahahahahahahah kon by się uśmiał.
          Swiadczenia są najniższe w europie, 48 zł na dziecko śmiech na sali -
          oczywiście pod warunkiem że zarabiasz marne grosze,
          - mamy ponoć najniższy wiek emerytalny. ale nikt nie dodał, ze mamy
          nędzną opieke zdrowotną i ludzie u nas zyją krócej? A ilu nie dozywa
          wogóle emerytury, płacac wiele lat składki, o tym nikt nie pisze.

          Tak naprawde tekst jest żałosny.

          • Gość: kagan Re: Już się pakuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:26
            Zalosni za libralowie ze swym idolem A. Smithem - filozofem moralnym
            z XVIII wieku... :(
      • Gość: m. Jest praca dla ministra IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.07, 19:49
        najlepiej wygłoszać kilkugodzinne przemówienia i w nich przekonywać Polaków do
        powrotu.
        dla mnie to paranoja z tym myśleniem o zachętach. będzie państwo, w którym się
        będzie dobrze żyło, to czemu mieliby nie wrócić?
        co dadzą jakieś dziwne zachęty?


        ale i tak najlepsze u nas jest to, że 35latek może być emerytą.
      • Gość: itworker Jako informatyk bede mial zylaki odbytu. IP: *.181.232.72.static.reverse.ltdomains.com 04.12.07, 19:55
        Jako informatyk bede mial zylaki odbytu. Czy mam jakies przywileje czy nie?
      • Gość: dc99 Eksperci godni GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 20:07
        I cóż to mundrego proponują "niezależni eksperci" czyli republika kolesiów Michnika:

        "Zlikwidować wysokie pozapłacowe koszty płacy. W tej chwili ZUS, składki i
        podatki to 80 proc. kwoty netto naszych zarobków."
        Salomon by tego nie wymyślił. Jak to zrobić tego Sadowski już nam nie objawił.
        Ciekawe tylko że jeszcze 2 lata temu Sadowskiemu "klin podatkowy" najzupełniej
        nie przeszkadzał. Gardłował wyłącznie za liniowym.

        "Druga pilna sprawa to likwidacja kodeksu pracy. Trzeba odformalizować stosunki
        pracy i przenieść ten ciężar na kodeks cywilny"
        A umowę będzie negocjować biedny samotny pracownik kontra legion prawników
        korporacji. Dobra wiadomość dla Biedronek, umowa będzie taka że już nikt im nie
        wytoczy procesu o nadgodziny.

        "Trzeba zinformatyzować cały rynek pracy w Polsce i korzystać z pośrednictwa
        elektronicznego."
        Jak wiadomo każdy bezrobotny posiada komputer i dostęp do internetu.

        "W Polsce ludzie w wieku 58 lat definitywnie odchodzą z rynku pracy. To jedna z
        najgorszych średnich w Europie. Musimy stworzyć warunki dla dostępu do edukacji
        dla tych osób, ale nie tylko dla tych, którzy stracili pracę, ale i dla tych
        osób, które są w zawodach dużego ryzyka utraty pracy, by mogli się
        przekwalifikować."
        W Polsce ludzie definitywnie odchodzą z rynku pracy bo zarobki są tak niskie że
        pracuje tylko ten kto musi. I do czasu aż się to nie zmieni będziemy mieli
        najmłodszych emerytów. Gdyby praca dawała pracownikom realne korzyści to
        edukowali by się sami, ciekawe czemu liberałki akurat tutaj przestają nagle
        wierzyć w ich ukochany "wolny rynek".

        "Trzeba skończyć z fikcyjnymi rentami w Polsce."
        Trzeba było nie wysyłać wszystkich hurtem na bezrobocie w czasach radosnej
        prywatyzacji made by KLD. Jak się zostawiło masę ludzi bez środków do życia to
        chyba tylko dla liberała jest niepojęte że zaczęli kombinować zamiast pokornie
        zdychać ku chwale liberalizmu.

        "Trzeba też zrezygnować z wcześniejszych emerytur. Jak można wysyłać 50-letnie
        osoby na emeryturę? W Unii Europejskiej jest to nie do pomyślenia. Gdy ten wiek
        emerytur zwiększyć, to można corocznie zaoszczędzić miliardy złotych. Poza tym
        znajdą się tak potrzebne ręce do pracy."
        W tłumaczeniu z liberalnego na polski: ludzie przechodzą na emerytury zamiast
        być tanią siłą roboczą której łaknie polski byznes. Typowa mentalność liberała
        (zwana dawniej mentalnością Kalego) - kochamy wolny rynek i nienawidzimy
        interwencji państwa, ale pracowników trzeba zmusić (interwencja państwa!) do
        dłuższej pracy zamiast sprawić żeby praca była bardziej opłacalna niż
        wczesniejsza emerytura (wolny rynek).

        "Jeżeli zaostrzymy kryteria przyznawania zasiłków wobec nagminnie uchylających
        się od pracy to osoby, które stracą takie prawo, zaczną korzystać z tych ofert i
        podejmą pracę."
        A może by ten wspaniały wolny rynek sprawił że bardziej by opłacało się pracować
        niż uchylać się od pracy? Czyżbyś liberałku przestał wierzyć w swojego bożka?


        "Jeśli w tej chwili Polska nie stworzy spójnej polityki emigracyjnej i nie
        umożliwi migrantom swobodnego przepływu z kraju i do kraju"
        W tłumaczeniu z liberalnego na polski "polityka emigracyjna" znaczy że polscy
        pracownicy nie chcą już pracować u pana byznesmena za 600 zł, więc trzeba
        sprowadzić północnych koreańczyków.

        Ciekawe tylko co w tym gronie zużytych "autorytetów" robią Czapiński i Karoń?
        Michnik dopuścił na łamy kogoś kto myśli a nie modli się do Balcerowicza na
        szybie? Czyżby to był pierwszy z zapowiedzianych cudów?
      • Gość: nienaUKowiec Pani minister ja już wracam z UK IP: *.cable.ubr05.pres.blueyonder.co.uk 04.12.07, 20:39
        Tylko zaklepie bilet na samolot i spakuje walizki i juz wracam do
        naszego kochanego kraju mlekiem i miodem plynacego - Polski.
        Ostatnio kolega mi mowil ze pracujac w biurze jako kosultant d/s
        telefonów komórkowych ma 1200/miesiąc i już zaczął zbierać na
        samochód, ale na razie musi opłacić czynsz i rachunki, kupic
        jedzenie i bilet miesięczny.
      • Gość: pragmatyk Jest praca dla ministra IP: *.socal.res.rr.com 04.12.07, 21:05
        za duzo biurokracji, za duzo urzedow i ministerstw, za dzuo
        chamstwa, cynizmu, nepotyzmu, cwaniactwa, brak profesjonalizmu,
        dopuszczanie do polityki i placenie przypadkowym politykom, za duzo
        darmozjadow rencistow i wczesnych emerytow,bardzo slabe ksztalcenie
        na szczeblu wyzszym,brak ksztalcenia zwodowego, brak pozytywnego
        myslenia w narodzie, brak propagandy uczciwosci , rzetelnosci,
        moralnosci tak w mediach jak i przez elity intelektualne czy
        politykow, za malo liberalizmu w gospodarce, brak represyjnosci
        wobec pracodawcow za lamanie praw pracowniczych , niskie kary za
        przestepstwa kryminalne i zwiazane z korupcja. Polska jest w
        kompletnym chaosie moralnym i spolecznym.Emigracja pozostanie tam
        gdzie jest, nie ma szans na ich powrot> Uwazam ze to wszystko co
        powyzej to jest proces na 20-30 lat,ale to nie wszystko, tym
        niemniej Europa zach idzie w postepie cywilizacyjnym caly czas ( tu
        tez jest kryzys spoleczny, problemy mniejszosci etniczne), ale caly
        swiat idzie wpostepie cywilizacyjno- spolecznym niewiarygodnie
        szybko, wiec przepasc miedzy Polska a swiatem bedzie bardzo duza
        przez to stulecie.Musi sie w Polsce zmienic radykalnie tzw paradigm
        (zestaw cnot i zachowan)spoleczny czyli zmiana spolecznego celu,
        jako wspolnoty myslenia, co zrobic i jak robic aby osiagnac cel
        spoleczny jako narodu przy nieskrepowanym realizowaniu celu
        indywidualnego czlowieka, moze sie to udac w tym stuleciu w Polsce,
        ale niekoniecznie
      • Gość: eskimojoe i okradanie ludzi z pieniędzy IP: *.eastwest.com.pl 04.12.07, 23:04
        firmy by nie podnosić pensji podstawowej w związku ze wzrostem płacy minimalnej
        tak kombinują, że zaczynają wypłacać pensje raz np. 10 każdego miesiąca, a do
        tej pory było: pensja do 30 i premia do 10, każdy pracownik miał tak w umowie,
        od nowego roku wypłata juz tylko raz 10 oczywiscie bez podwyzki pensji
        podstawowej, suma pensja + premia powinna wynieść tyle by nie podnosić podstawy.
        tak oto wynagradzaja polscy "uczciwi" pracodawcy.
        • Gość: r_xxx Re: i okradanie ludzi z pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 09:06
          U mnie jest lepiej :)). Ponieważ spadły składki rentowe (i spadną jeszcze raz)
          moja płaca brutto spadła. A co?? Da się - da. Biznesmen potrafi. Wyjaśniam -
          mamy niskie place podstawowe + premia uznaniowa. Kiedy w lipcu zmieniono
          wysokość składek spadły po prosu nasze premie (brutto). Łącznie netto dostaliśmy
          tyle samo - brutto spadło. Całe zyski w godne ręce!
      • Gość: eskimojoe Jest praca dla ministra IP: *.eastwest.com.pl 04.12.07, 23:12
        ciekawe jest tez to czemu ten farmazon z CAS nie podał o jakie kraje europejskie
        chodzi, w których to nie ma kodeksu pracy, pewnie jest to Norwegia - wiadomo
        spią na gazie i ropie i nie sa w UE, Szwajcaria wiadomo na czym spią i tez nie
        sa w UE, Luksemburg i Liechtenstein, mikroskopijne państewka wielkosci polskiego
        maisteczka tak koles ma głowe tylko nie od myslenia :)
        • Gość: kagan Re: Jest praca dla ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:31
          Solidaruchy chca odebrac robotnikom resztki ich praw. Ich idealem
          jest Anglia i Szkocja Smitha czyli z konca XVIII wieku - 8-10letnie
          dzieci pracujace w kopalniach po 16 godzin na dobe w chodnikach tak
          ciasnych, ze dorosly by tam nie wszedl, ale im mniejszy (nizszy i
          wezszy) chodnik tym jest on tanszy... Ciekawe, czemu kosciol wciaz
          popiera liberalow - czyzby to mialo cos wspolnego z finansowaniem
          Watykanu przez kapital?
      • Gość: abc Re: Jest praca dla ministra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 01:37
        Artykuł jest głupi i traktuje ludzi przedmiotowo. Każdy normalny człowiek wie to
        wszystko co raczyli powiedzieć 'experci'.
        No i co z tego? Trzeba to, trzeba tamto - samym gadaniem nic się nie zmieni.
        Ludzie nie mają czasu na pierdoły i gdybanie. Experci patrzą na ludzi wyłącznie
        w kwestii ekonomicznej - no to ludzie też - prościej i taniej zmienić kraj w
        którym się pracuje i mieszka.
      • 4752434g W innych krajach nie ma konkordatu a konkordat 05.12.07, 03:43
        kosztuje POLSKĘ ok. 4-5 miliardów zł. rocznie.Czy nas na to
        stać ????????????
    Pełna wersja