Gość: piotrekKatowice
IP: 131.207.168.*
03.01.08, 09:57
jak w temacie, dziedzina informatyka, specjalizacja programista(java), prawie
rok doswiadczenia. Poszedlem na interwiev, powiedzialem 2000 netto,
powiedzieli ze jak mnie zaprosza na 2gie interwiev tzn ze sa bardzo
zainteresowani, szef powiedzial ze zapraszaja drugi raz na rozmowe zeby
ustalic szczegoly, czyli ile kasy po 3 miesiacach(to sa jego slowa).
Recepcjonistka zadzwonila 2 dni pozniej. Myslicie realnie patrzac ze jak
powiem 2500 to bedzie wporzadku czy to za duzo i powiedziec 2300? Dodam ze mam
25 lat i nie mam na utrzymaniu nikogo. Dziekuje za sugestie.
PS. teraz zarabiam 2500 ale w Gdyni jako programista, zmieniam prace tylko
dlatego ze chce wrocic do domu.