Gość: mama2006
IP: 195.117.253.*
23.01.08, 15:15
Może ktoś będzie umiał mi pomóc.Udalo mi się jakoś rozplanować urlopy, i w końcu mam wybrac stary za 2007 rok.Okazuje się,że w międzyczasie,pisano nowe zakresy obowiązków. W moim umieszczono, że mam 4 bezpośrednich przełozonych- 2 ordyantorów szpitala i 2 oddziałowe.Ja jestem sekretarką medyczną.Dostałam zgodę ordynatorów, zaniosłam wniosek do kadr, dzisiaj mi go cofnięto, ponieważ mam ustali kto mnie zastepuje.Na moją sugestię, że zwracałam się w tej sprawie do dyrektora, że nie ma kto za mnie pracować, odpowiedziano,że to mój urlop i ja mam załatwić zgodę oddziałowych oddziału, że mnie zastąpią.Oczywiście odmówiły. Tak więc na moim wniosku urlopowym mam mieć 4 podpisy, i mój urlop jest nieaktualny.Ludzie, przecież to jest jakaś kpina. Poradźcie mi ,co mam zrobić.Jestem na granicy załamania, każda próba wzięcia wolnego kończy się awanturą i płaczem.Czy może ktoś bęzie umiał mi coś poradzić.Zaznaczam,że jestem na etacie, a mój zakład to SPZOZ -czyli szpital publiczny.