ewosia
14.05.08, 14:30
Znowu w firmie impreza integracyjna, znowu skakanie na linach i
znowu dostaniemy firmowe kurtki, koszulki etc. Znowu wrzucą to jako
świadczenie na rzecz pracownika i obłożą podatkiem. Zawsze mnie krew
zalewa, bo zawsze kurtki są brzydkie i męskie. zawsze oddaję je
komuś potem, bo po cholerę mi kolejna męska (zawsze za duża) kurtka
z logo firmy, której nie chcę zakładać nawet na czas tej imprezy, bo
wyglądam jak transwestyta? I dlaczego mam płacić 30% jej wartości w
formie podatku - wolałabym te 150 złotych wydać na coś innego. Też
tak macie? da się powiedzieć, żeby sobie ją wsadzili?