Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.06.08, 10:07
poszlam na miesiąc zwolnienia poszukalam sobie nowej pracy już
przed zwolnieniem nie bylo najlepiej mialam konflikt z szefostwem
mam na nich kompromitujące papiery
wrocilam po to by sie zwolnic ale juz czekaly na mnie dokumenty -
podczas mojego zolwnienia moje rzeczy prywatne zostaly wyrzucone do
kosza mowiono o mnie rozne rzeczy zmieszano mnie z blotem zrobiono
ze mnie zlodziejke i wariatke mimo to zorganizowalam ciasto
pożeganalne i wyslalam oficjalne pożagnanie e-mailem
na miesiąc zostalam zwolniona z obowiązku świadczenia pracy syf
pozostal
mialam nadzieję odejść normalnie w glorii chwaly ale zrobiono
wszytko zeby mi to uniemozliwić
od poczatku ciezko tam pracowalam naprawde ciezko lubilam te pracę i
jest mi smutno że zostalam tak potraktowana