Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      smutno mi

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 10:07
    poszlam na miesiąc zwolnienia poszukalam sobie nowej pracy już
    przed zwolnieniem nie bylo najlepiej mialam konflikt z szefostwem
    mam na nich kompromitujące papiery
    wrocilam po to by sie zwolnic ale juz czekaly na mnie dokumenty -
    podczas mojego zolwnienia moje rzeczy prywatne zostaly wyrzucone do
    kosza mowiono o mnie rozne rzeczy zmieszano mnie z blotem zrobiono
    ze mnie zlodziejke i wariatke mimo to zorganizowalam ciasto
    pożeganalne i wyslalam oficjalne pożagnanie e-mailem
    na miesiąc zostalam zwolniona z obowiązku świadczenia pracy syf
    pozostal
    mialam nadzieję odejść normalnie w glorii chwaly ale zrobiono
    wszytko zeby mi to uniemozliwić

    od poczatku ciezko tam pracowalam naprawde ciezko lubilam te pracę i
    jest mi smutno że zostalam tak potraktowana
      • gavainne Re: smutno mi 22.06.08, 10:24
        nie wiem skąd ten smutek, przecież to, jak Cię potraktowano tylko
        potwierdza słuszność Twojej decyzji. Szkoda na tego pracodawcę
        czasu, a że Cię pozbawili glorii i chwały odejścia- co z tego.
        Pamiętaj,że Ty żegnasz się z piekiełkiem, w którym oni zostają więc
        nic dziwnego, że trudno im żyć z tą świadomością. Prawdopodobnie
        taka jest przyczyna "ciepłego" pożegnania. Zapomnij i rozkoszuj się
        miesięcznym urlopem:)
        • bassooner Re: smutno mi 25.06.08, 23:43
          Wrzuć kompromitujące papiery do neta... prawda i tylko prawda nas wyzwoli... ;-)))
      • taka-sobie-jedna Re: smutno mi 02.07.08, 14:03
        A ja Cię rozumię. mialam podobnie, odeszłam z pracy ze względu na
        atmosfere w niej panujaca. ale brakuje mi moich
        obowiazków,wszystkiego tego co robiłam. czlowiek sie przyzwyczaja a
        potem ciężko. i jeszcze jedno - sprawdza sie powiedzenie- "Szanuj
        szefa swego bo mozesz miec gorszego" - rozne szefy-swiry chodza po
        swiecie;-)
      • Gość: EmiM Re: smutno mi IP: *.elartnet.pl 05.07.08, 23:03
        Dlatego właśnie ja najpierw złożyłam wypowiedzenie, a potem poszłam na
        zwolnienie....Nie żałuję. Też zdrowo zap...am po godzinach zawsze, kiedy trzeba
        było. Po ostatniej akcji trwającej ponad kwartał, podczas której nabawiłam się
        zapalenia spojówek (nieprzestrzeganie przez firmę zasad BHP) jedynym
        "podziękowaniem" przełożonej było: "Noo, co pani tak wolno kseruje..." (tak
        jakbym mogła włączyć funkcję "kseruj automatycznie 2 x szybciej) Po dziewięciu
        godzinach ciężkiej pracy bez przerwy śniadaniowej (bo się, głupia, przejęłam
        swoimi obowiązkami, poczułam się odpowiedzialna za "efekt końcowy")!

        W ostatnim dniu mojej pracy pani przełożona i kierownik odbyli w mojej
        obecności udając, że nie zauważają stojącego w odległości 2 m. od nich mojego
        biurka, krótką rozmowę, z której wynikało, że czegoś tam nie zrobiłam, mimo
        nadmiaru wolnego czasu. Wyjaśniłam, że kierownik mija się z prawdą. Przełożona
        pozostała przy swoim zdaniu. I wkrótce potem wybiła godzina mojej wolności !!!
      • annulina Re: smutno mi 08.07.08, 09:55
        Najważniejsze, że już tam NIGDY nie wrócisz i z tego się ciesz :)
        • Gość: kowianeczka Re: smutno mi IP: *.chello.pl 28.07.08, 00:43
          może uda CI się i w nowej pracy zrobic taki sam bajzel.
          Widać że jesteś konfilktowa , arogancka i lekceważysz przełożonych
          • Gość: kowianeczka ktoś się bawi w podszywaniee IP: *.lodz.msk.pl 28.07.08, 15:11
            • mijo81 Re: ktoś się bawi w podszywaniee 20.08.08, 20:24
              Nie ściemniaj, tekst na twoim poziomie!!!!
      • Gość: elst Re: smutno mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.08.08, 01:35
        rozumiem cię doskonale. Ja zostałam potraktowana podobnie. Miałam
        zaplanowany urlop w sierpniu już 2 miesiące wcześniej, wszystko było
        ok, podobno byłam najlepszym pracownikiem, wszyscy mnie chwalili.
        Pod koniec lipca złożyłam wypowiedzenie. Wszyscy wyżsi rangą w
        firmie się na mnie obrazili, że odchodzę, tak jakbym podpisywał
        cyrograf na dożywotnią pracę. Automatycznie odmówiono mi urlopu i
        zagęszczono grafik. Musiałam posunąć się do ostatniej litery prawa.
        Wzięłam 4 dni urlopu na żądanie. Nie odmówili bo nie mogli.
        Chciałam rozstać się w przyjaźni, a rozstałam się tak, że jakbym się
        tam pojawiła jeszcze raz to pewnie zasztyletowali by mnie ci, którym
        moje odejście nie na rękę.

        Nie ma jak fałszywa przyjaźń w pracy, okazywana przez pół roku. heh/.
        • Gość: osatnia Re: smutno mi IP: *.m.pppool.de 19.08.08, 20:21
          a jakie masz wypowiedzenie? bo jak miesiac, to sie nie dziwnie, ze odmowili
          urlopu. trzeby przeciez znalezc zastepce, przygotowac wszystko, zeby ktos mogl
          przejac twoje obowiazki. to duzo roboty...no, chyba chodzilo o tydzien urlopu...
          • Gość: profes79 Re: smutno mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 10:47
            Ciekawe co by zrobili jakby mial wykupiony jakis wyjazd i zazadal zwrotu
            poniesionych kosztow ( bo o ile pamietam zgodnie z kp moze to zrobic).
            • Gość: wikary Re: smutno mi IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 22:01
              jesli zycie ci się znudzi,
              a świat wyda ci się piekłem,
              wtedy głowę włóż do muszli
              wodę spusć i nakryj deklem !
            • Gość: ja Re: smutno mi IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 22:03
              z kp to możesz ich w pompę cmoknąc !@
          • Gość: elst Re: smutno mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 26.08.08, 23:00
            wypowiedzenie 2-tygodniowe miałam... przeoczyłam jeden piątek, bo
            gdybym złożyła w piątek, zamiast w poniedziałek po tamtym piątku, to
            był miała tydzień przerwy pomiędzy starą i nową pracą bez łaski
            pracodawcy. A teraz pracuję już 2-gi tydzień w nowej firmie. Jest
            super. Nie żałuję nawet w ułamku procenta. hehe :) pozdrawiam
            wszystkich szukających pracy i życzę wytrwałości w znajdywaniu
            prawego pracodawcy. Tacy istnieją. :)
            • Gość: wikary Re: smutno mi IP: *.chello.pl 27.08.08, 21:37
              stul pysk !!!
    Pełna wersja