Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szkoła młodych kontruktorów

    29.06.08, 15:23
    Hej,
    Postanowiłem gdyż po po głowie chodzi mi pewien pomysł, a mianowicie, żeby
    otworzyć coś takiego jak szkoła młodych konstruktorów.

    Polegałoby to na tym żeby stworzyć zajęcia dla dzieciaków w granicach 1- 6
    klasa szkoły podstawowej, polegające na tym iż wspólnie ze mną budowalibyśmy
    roboty z kloców lego, ze specjalnej serii Mindstorm, dają one duże możliwości
    i kto się zna wie że to nie jest zwykła zabawka i daje duże możliwości, nawet
    organizowane są zawody wśród studentów i licealistów, programowałbym je
    później itd., dzieci miałby przyjemność ze składania, konstruowania, przy
    okazji powiększałyby swoją edukacje techniczną która ostatnio kuleje w Polsce.
    Tłumaczyłbym im różne zagadnienia związane z działaniem tego mechanizmu.
    Zastanawiam się czy może zamiast używania klocków lego tworzyć zwykłe
    mechanizmy, np każde dziecko mogłoby skonsturować proste radio, wiatrak i inne
    proste mechanizmy lub też czasami odtwarzać proste wynalazki sprzed lat.

    Co o myślicie o tych dwóch pomysłach? Który z nich wam się bardziej spodobał?
    wysłalibyście dziecko na takie zajęcia które kosztowałyby powiedzmy 50- 60 zł
    miesięcznie za 4 spotkania po 1,5 godziny. Dodam że miasto 180tyś osób. Czy
    pomysł ma szanse na powodzenie

    Jestem studentem 5 roku Automatyki i Robotyki, ludzie mówią że mam dobre
    podejście do dzieci i umiem organizować im czas i zabawę
    Obserwuj wątek
      • axx611 Re: Szkoła młodych kontruktorów 02.07.08, 14:36
        Z tego co wiadomo to dzieci w tym wieku bardzo lubia zabawe w
        doktora.Mysle ze i Ty chyba sie w to bawiles. Zabawa przednia i
        bardzo rozwija chec poznawania nieznanych tematow. Moze dobrze by
        bylo sprawe przekonsultowac z jakims kapelanem a wiadomo ze zawsze
        sluza dobra rada i temat znaja.
      • tmpbmp Re: Szkoła młodych kontruktorów 02.07.08, 20:15
        marteusz85 napisał:

        > wysłalibyście dziecko na takie zajęcia które kosztowałyby powiedzmy 50- 60 zł


        Całkiem rozsądna cena za pozbycie się małego potwora chociaż na godzinę. Co do walorów edukacyjnych - prawie bliskie zeru. Lepiej nauczyć gó..arza rąbania stronami na pamięć całych książek, ustawiania się w życiu, kantowania, lizania d**y i oszukiwania. Bez tych podstawowych umiejętności zapije się na śmierć z frustracji przed 30stką nawet z pełną świadomością, że jest geniuszem.



        > Jestem studentem 5 roku Automatyki i Robotyki, ludzie mówią że mam dobre
        > podejście do dzieci i umiem organizować im czas i zabawę


        Na początek zrób sobie swoje dzieci i zorganizuj im czas. To Ci może jednak wybić z głowy ten niezwykle kreatywny pomysł, oraz wszelkie inne pomysły ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka