Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    POMOCY !!!!!! czy mi to grozi?????

    29.09.03, 13:00
    Nie wiem co zrobić! Miałem staż absolwencki z Urzędu pracy (refundowany),
    który przerwałem po 4 miesiącach, gdzyż dostałem inną pracę. Podpisałem w
    PUP te wszystkie papiery, że oświadczam itp. że podejmuje zatrudnienie.
    Dodam, jakby ktoś się nie orientował, że tylko zdobycie pracy jest jedynym
    powodem dla którego można zrezygnować ze stażu bez konieczności zwrotu
    pobranych stypendiów.
    Z tą moją pracą jednak nie wyszło; tzn. pracowałem tydzień; firma początkowo
    ociągała się z podpisaniem umowy, a w dodatku doszło że zmieniły się warunki
    naszej współpracy; inna płaca, nieadekwatna do tego co miałbym robić.
    No i nie zawarłem umowy o pracę. Do tego nie zapłacili mi również za
    przepracowany tydzień. Do PUP się nie zgłaszam już.Boję się że jak PUP się
    dowie że nie pracuje to będą próbowali odzyskać ode mnie kasę, a ja nie mam
    z czego niestety im oddać. Poza tym krew mnie zalewa; przecież przez to
    kilka miesięcy nie leżałem do góry brzuchem, więc dlaczego mam oddawać
    ZAROBIONE pieniądze, i to w dodatku śmieszne.
    Jakie grożą mi konsekwencję? Czy zapożyczać się u znajomych, rodziny, by
    oddać te pieniądze?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kate Re: POMOCY !!!!!! czy mi to grozi????? IP: *.igo.wroc.pl 29.09.03, 14:10
        To trudna sprawa, poszukaj szybko jakiegoś ośrodka bezpłatnych porad prawnych:
        przy klubach poselskich, parafiach przy uczelniach ( w dużych miastach jest
        sporo możliwości ( nie wiem skąd ty jesteś?).
      • darekpietrzak1 Re: POMOCY !!!!!! czy mi to grozi????? 29.09.03, 14:32
        Bardzo proszę o podpowiedź!!! Kilka miesięcy temu zetknąłem się tu na forum z
        info o stażach; ktoś napisał, że zrezygnował ze stażu, podp[isał papiery w PUP
        i na tym się skończyło. Czy to możliwe?
      • darekpietrzak1 Re: POMOCY !!!!!! czy mi to grozi????? 29.09.03, 19:57
      • asia.su Re: POMOCY !!!!!! czy mi to grozi????? 29.09.03, 20:53
        ja bym zadzwoniła do urzędu pracy w innym mieście i tam o to zapytała.
        Bardzo prawdopodobne, że Twój urząd bedzie postępował tak samo a jest szansa,
        że dowiesz się u źródła co oni robią w takich sytuacjach.
        Dopiero potem warto szukać pomocy - bo będzie już wiadomo, czy trzeba napisać
        np. podanie o umorzenie, rozłożenie na raty, czy dalej cicho siedzieć i omijać
        urząd aż do przedawnienia sprawy.
        • Gość: urzad pracy Re: POMOCY !!!!!! czy mi to grozi????? IP: *.proxy.aol.com 30.09.03, 07:24
          a to sie wklepales wspolczuje
          • Gość: babajaga Re: POMOCY !!!!!! czy mi to grozi????? IP: 213.17.202.* 30.09.03, 12:21
            Z tego, co wiem, jako absolwent możesz skorzystać z porad organizacji
            studenckich, powinni pomóc

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka