Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rynek pracy należy do IT

      • simon77.pl Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraju :) 02.08.08, 10:14
        Propozycje polskich pseudo firemek to ZENADA!!!
        2000-2500 netto w Warszawie to MAX !!!!
        a 1500 netto na Slasku !!!

        Jedynie mozna sprobowac w ZAGRANICZNYCH firmach, gdzie przelozony jest
        bezposrednio w Anglii/USA/... itp
        Wtedy mozna liczyc na 2 razy tyle ;)

        Jedyne rozwiazanie to:
        - zrobic specjalizacje na studiach (sieci, programowanie, bazy)
        - w miedzy czasie zdobyc kilka certyfikatow (Cisco, MS 2003, Citrix, UNIX, ...)
        - nauczyc sie w miare dobrze jezyka (najlpiej angielskiego)

        ... i SPIER.DALAC... z tego kraju !!! ;)
        w UK dobry specjalista moze liczyc na £ 30-50k/rok .. a czasem nawet wiecej !!!
        tak sie ceni specjalistow !!! a u nas sie ich zrownuje z byle cieciem na budowie
        :/ zenada

        W sumie w PL to nawet w zagranicznych firmach nie ma sensu pracowac, bo i tak
        jest sie okradanym przez Panstwo z 70% wypracowanych pieniedzy (praca na etacie).
        • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 13:47
          £ 30-50k/rok ? Znam ludzi ktorzy zarabiaja 500£ na dzien i to nie sa najwyzsze
          stawki. Sam wyciagam 80Euro/h i to tez nie jest super hit.

          I z mojego doswiadzenia, tylko kontrakt wchodzi w rachube. Lepsze stawki i
          mniejsze podatki.
          • Gość: adminw2k Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.08, 13:58
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > £ 30-50k/rok ? Znam ludzi ktorzy zarabiaja 500£ na dzien i to nie sa
            > najwyzsze
            > stawki. Sam wyciagam 80Euro/h i to tez nie jest super hit.
            >
            > I z mojego doswiadzenia, tylko kontrakt wchodzi w rachube. Lepsze stawki i
            > mniejsze podatki.

            brutto,od tego sobie odlicz podatek,ubezpieczenie,szkolenia
            poczytaj sobie dobrze swoj kontrakt,mozesz tam znalesc ciekawe rzeczy (kary za
            nie wywiazanie sie z umowy itp..)
            • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 14:12
              Stawki sa netto tj. 80Euro + 19% VAT.
              Place tylko ubezpieczenie zdrowotne 240 Euro na miesiac i podatek dochodowy (ok
              35%).

              Na szkolenia nie chodze, poniewaz ucze sie sam. Po co mam wydawac 3000 Euro za
              piec dni? 3k wystarczaja mi na ksiazki na 2 lata.

              Swoj kontrakt czytalem i nic ciekawego tam nie znalazlem.

              • Gość: adminw2k Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.08, 14:28
                Gość portalu: Gość napisał(a):

                > Stawki sa netto tj. 80Euro + 19% VAT.
                > Place tylko ubezpieczenie zdrowotne 240 Euro na miesiac i podatek dochodowy (ok
                > 35%).

                wow to jestes w pierwszej klasie opodatkowania,ja mam tylko 23 na godzine bo
                wiekszosc zabieraja posrednicy,placisz mwstr kwartalnie ?,ja sie w tym pogubilem,

                tak ogolnie to polska to pikus w porownaniu z niemcami jesli chodzi o
                lapowkarstwo i sciemnianie,projekty przejmoja firmy nalezace do bylych
                pracownikow a ludzi zatrudnia sie jako firmy podwykonawcze
                tak ze z 100 euro ktore placi firma zlecajaca projekt wykaonawca dostaje 40...
                reszte wpierd..a posrednicy,tak bylo w bayern gdzie mieszkalem i jest w nrw...
                • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 14:52
                  VAT place miesiecznie, kwartalnie place zaliczka na podatek dochodowy.

                  Przygod z lapowkarstwem nie mialem, ale moge potwierdzic, ze agencje to gnidy.
                  Klamia na kazdym kroku. Czasami nie dostaniesz projektu bo przywalaja marze 30h
                  na godzine i jestes juz za drogi. Jak do mnie dzwonia z jakas smieszna stawka to
                  im odpowiadam ze dziekuje. Oni tez sie czasami smieja jak slysza ile ja chce :-)))
                  • Gość: adminw2k Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.08, 16:50
                    a moglbym wiedziec co robisz ?,SAP ?,ja sie nie moge pozbyc tego ogona
                    posrednikow nie wiem w jaki kierunek uderzyc,poza pisaniem skryptow i
                    administracja (klikarstwo) ucinam sobie dluugie drzemki w biurze :)



                    pozdrawiam z bonn,zapraszam do wymiany doswiadczen -
                    telecom.it.specialistATgmail.com
                    • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 16:58
                      Programowanie systemowe w Javie SE + Oracle. Zadnego GUI i J2EE.
                      Branza telko.

                      • Gość: adminw2k Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.08, 17:46
                        dokladnie - teraz mi swita,pewnie na SUN´ach jakis pracujesz,trudno sie tego
                        nauczyc ?

                        w sumie mam jako takie pojecie o unixach i linuxach ale w srodowisku solaris
                        nigdy nie pracowalem - sql czy my sql znam z widzenia ale tworzeniem czy
                        administracja nigdy sie nie zajmowalem
                        • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 18:16
                          Sun i SuSe Enterprise jako platforma docelowa. Development glownie w Eclipse pod
                          Windowami. Adminem nie jestem, wiec znam tylko co mi potrzebne (no moze troche
                          wiecej). Wczesniej bawilem sie w C++ - to byla jazda...

                          Nauczyc sie mozesz wszystkiego, to tylko kwestia poswieconego czasu. Musisz
                          wybrac tylko to czego chce rynek i co by tobie pasowalo. IT to szeroka
                          dziedzina, wiec musisz sie specjalizowac. Jednoczesnie musisz byc generalista
                          otwartym na wszystko - troche sprzeczne :)

                          Ja mialem szczescie i pracowalem z bardzo dobrymi ludzmi. Moglem sie od nich
                          wiele nauczyc, a przede wszystkim, nauczyc sie jak i co sie uczyc. Nie oczekuje
                          wiec od nikogo benefitow typu "szkolenie".
                          Jestem masochista i po pracy poswiecam przynajmniej 3-4 godziny na
                          samodoksztalcanie :-)
            • ja_alexander Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj 02.08.08, 14:17
              Na kontrakcie (jako konsultant dostawalem ok 800F/dzien). Tylko ze nie masz
              zadnych benefitow, musisz byc dostepny caly czas a jak idziesz do banku po
              pozyczke to nie masz zagwarantowanych dochodow. Teraz na etacie dostaje ok
              30f/godz ale pracuje 7.5 godziny (+ nadgodziny kiedy chce), mam firmowa
              emeryture, ubezpieczenie dentystyczne i medyczne, wolne kiedy i pelno innych
              pmniejszych benefitow. Firma tez placi za moje szkolenia i certyfikaty (koszt ok
              10k GBP/rok ktory wczesniej sam pokrywalem).
              • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 14:28
                To w koncu w sumie zarabiasz mniej czy wiecej ?

                Moze twoj kontrakt roznil sie od mojego. Wakacje robie kiedy chce i nie musze
                byc dostepny caly czas. Jak chca mnie miec pod telefonem,to musza placic. Nie
                potrzebuje tez dodatkowych benefitow. Roznica miedzy zatrudnieniem a kontraktem
                jest tak duza, ze wszystkie te "benefity" moge oplacic sobie sam i tak 2 razy
                lepiej na tym wyjde.
                • ja_alexander Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj 02.08.08, 14:34
                  Zarabiam minimalnie mniej ale mam wiecej luzu i czasu wolnego dla rodziny. Nie
                  wiem czy jak oplacisz sam benefity to lepiej na tym wyjdziesz- pieniadze ida z
                  twojej kieszeni. Poza tym pracujac na etacie nic nie stoi na przeszkodzie zeby
                  zrobic jakis konsulting tu czy tam. Generalnie chodzi mi o to ze za kontrakty
                  juz dziekuje. Nie kasa jest najwazniejsza.
                  • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 14:43
                    Nie powiedzialem, ze kasa jest najwazniejsza.

                    Sam pracowalem w sumie 6 lat na etacie i po przejsciu na kontrakt moje zarobki
                    od razu skoczyly ponad 2 krotnie. Praca taka sama lub podobna i tylko forma
                    zatrudnienia sie zmienila - moze nie jestem najlepszym przykladem.



          • Gość: lebioda Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.elsat.net.pl 02.08.08, 21:05
            Chcesz powiedzieć, że jako programista Javy zarabiasz więcej niż większość
            menadżerów projektów?
            • Gość: gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 23:14
              To naturalne że (uwaga: w dojrzałych fimrach) dobry programista lub
              dobry konsultant zarabia więcej niż średni PM.

              Generalnie liczy się doświadczenie - jeśli ktoś wykonał 20 projektów
              (w danej roli) i nie spieprzył swojej roboty to jest mała szansa że
              zrobi to na 21 projekcie,
              • Gość: Gość Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.08, 23:53
                Jest lepiej. Jak zwykly programista/konsultant, zarabiam wiecej niz moj
                department manager, ktory zarzadza budzetem 7Mio Euro na rok.

                Jak etatowiec w duzej firmie w Niemczech, jestes prawie nieusuwalny. Ja jako
                konsultant, moge wyleciec z dnia na dzien. I wlasnie, tez za to ryzyko, jestem
                dobrze oplacany.
        • Gość: piter Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.aster.pl 03.08.08, 20:47
          szczerze mowiac to po studiach to jest kwota ktora odpowiada kwalifikacjom.
          Pracuje kilkanascie lat w branzy i powiem, ze w duzych firmach gdzie dzialaja
          krytyczne aplikacje lepiej zatrudnic jednego fachowca ktoremu zaplaci sie piec
          razy tyle niz takim po studiach bo w krytycznej sytuacji gdzie niedostepnosc
          systemu kosztuje firme kilkaset tysiecy zlotych albo milionow na godzine, to
          zadna chmara studentow nie pomoze. Trzeba zaczynac od mniejszych stawek i szybko
          sie doszkalac aby piac sie na gore. W IT nie mozna przesiedziec zwlaszcza na
          poczatku wiecej niz 2 lata w firmie, bo wtedy na pewno sie nie zarobi...
        • Gość: ememem Re: Rynek pracy należy do IT - ale nie w tym kraj IP: *.de.ibm.com 04.08.08, 10:02
          > w UK dobry specjalista moze liczyc na £ 30-50k/rok .. a czasem nawet wiecej !!!

          30k funtow to dobry zarobek? to 10000zl brutto w przeliczeniu odlicz podatki,
          wyzsze koszty zycia w UK, przeloty do polski (swieta, uroczystosci rodzinne itp)
          i wyjdzie ci to samo co mozesz dostac w Polsce.

          jezeli bedziez NAPRAWDE dobry i warunek konieczny bedziesz mial WIELOLETNIE
          doswiadczenie to bedziesz dobrze zarabial (nawet powyzej 50k funtow). w
          przeciwnym wypadku stawki w UK czy Irlandii wcale nie sa tak atrakcyjne.

          wiem cos o tym mialem kilka rekrutacji.
      • Gość: majkel Re: Rynek pracy należy do IT IP: 89.100.38.* 03.08.08, 00:52
        > pani powiedziała, że 1200 netto, to myślałem że z krzesła spadnę.
        > Podziękowałem, powiedziałem że chyba pomyliłem spotkania i wyszedłem. Takie to
        > wielkie pieniądze są dla specjalistów IT.

        dokladnie

        powiesilem swoje CV na necie, dzwoni jakas panienka
        po pierwsze bardzo mocno zdziwiona ze mam miesieczny okres wypowiedzenia , pyta
        sie czy nie mozna nic z tym zrobic znaczy skrocic, mowie ze nie , tu byl jej
        pierwszy zawod
        potem jakies sraty pierdaty
        i sie pyta ile chce zarabiac , chodzi o warszawe wiec mowie 6k netto na
        poczatek po 3 miesiac oczekuje podwyzki, nie odezwala sie wiecej
        • Gość: a Re: Rynek pracy należy do IT IP: *.aster.pl 03.08.08, 11:44
          wlasnie, np moze connectics? albo inne gowno, maja projekt 2 lata zakopali sie ,
          nie zrobili i nigdy go nie zrobia, facet odpowiedzialny za kierownie projektem
          cieszy sie ze ma fuche i jego zadanie polega na zatrudnianiu jak najtanszych
          zeby pozorowac przed prezesem ze cos robi. Dobrze wie ze nie zrobi ale fucha
          fajna a drogich ani z umiejetnosciami nie potrzeba bo to nie ma sie skonczyc.
          Najelpiej projekt sponsorowany z dotacji lub rzadu:) tak wlasnie czesto jest w
          polsce.

          Umiesz cos? otworz stragan z warzywami i sie wykaz zdolnoscia matematyki przy
          ustalaniu marzy:) anie pchaj sie do polskich pseudofirm.
          • Gość: zUSA Re: Rynek pracy należy do IT IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 04.08.08, 09:42
            >Najelpiej projekt sponsorowany z dotacji lub rzadu:) tak wlasnie >czesto jest w
            polsce.

            Nie narzekaj na POLSKE. w USA jest tak samo. Juz nie wpsomne
            o wybudowanych budynkach w Iraku za moje i innych podatnikow pieniadze
            ktore sa ZUEPLNIE DO WYBURZENIA a kosztowaly jakies $40mln.
            Nie narzekaj na Polske. Odwiedz nas w USA.
      • Gość: j Rynek pracy należy do IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 12:56
        Taa...tylko nikt o wspomni o takim bonusach, jak telefony od prezesa przed
        północą, żeby zapytać jaka sytuacja i wykłucanie sie, żeby w końcu zapłacili za
        nadgodziny, na których i tak kantują...
      • Gość: asdf Rynek pracy należy do IT IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 17:38
        najlepszym przykładem na manipulacje ze strony tego portalu jest to, iż artykuł
        cały czas wisi na głównej stronie, podczas gdy ukazały się już inne "newsy".
      • Gość: Mik Zarobki w IT IP: *.chello.pl 03.08.08, 21:57
        W Polsce mozna sprawidzić na www.ile-zarabiamy.pl ja tam sprawdzam
        aktualne wynagrodzenia.
        • Gość: k Re: Zarobki w IT IP: *.aster.pl 03.08.08, 22:33
          z podawanych anonimowo ankiet czyli "z dupy"

          OK sprawdzamy, przykladowo dla warszawy:

          programsista 6000 brutto,
          kafelkarz 6600 brutto

          W tym miejscu gratuluje studentom IT trafnego wybory, rotfl :)

          Czyli ok 4tys netto, oczywscie nie zaraz na początek:) Dodajmy że, cena wynajmu
          kawalerki w wawie to prawie 2tys, zostaje 2tys na szalenstwa takie jak dojazdy,
          żarcie i inne uciechy, no i doszkalanie się zeby nie wypasc z rynku bo
          konkurencja ostra, o nowych okularach nie wspomne.

          • Gość: dd Re: Zarobki w IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:48
            poza tym kafelkarz ma prawdopodobnie dużo ciekawsza pracę, ciągle współpracuje z
            nowymi ludźmi, sam sobie ustala czas pracy, jest rozchwytywany, ludzie go
            wzajemnie polecają sobie,
            no i spokojnie będzie mógł popracować do emerytury w wieku 65 (70?) lat

            ilu znacie informatyków mających ponad 50lat? młodsza konkurencja nie śpi,
            wszystkich was wygryzie, ilu z was założy własne firmy, 5%? na pewno nie więcej,
            a co z resztą, którzy dali się nabrać i zostali informatykami? Lekarz, prawnik
            im starszy tym lepszy, informatyk tylko do pewnego momentu.
            • Gość: USA Re: Zarobki w IT IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 04.08.08, 09:59
              > poza tym kafelkarz ma prawdopodobnie dużo ciekawsza pracę, ciągle współpracuje
              > z
              > nowymi ludźmi, sam sobie ustala czas pracy, jest rozchwytywany, ludzie go
              > wzajemnie polecają sobie,
              > no i spokojnie będzie mógł popracować do emerytury w wieku 65 (70?) lat
              >
              > ilu znacie informatyków mających ponad 50lat? młodsza konkurencja nie śpi,
              > wszystkich was wygryzie, ilu z was założy własne firmy, 5%? na pewno nie więcej
              > ,
              > a co z resztą, którzy dali się nabrać i zostali informatykami? Lekarz, prawnik
              > im starszy tym lepszy, informatyk tylko do pewnego momentu.


              swieta prawda. informatyak to zajecie z SZYBKIM SPALANIEM.
              Albo zarobisz miliony przed 30rokiem zycia albo jeste CORAZ CIEZEJ.
      • Gość: proste Rynek pracy należy do IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:17
        Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa. Nie chce się Wam pracować w IT, to się
        przekwalifikujcie na kafelkarza, jaki problem? Ludzie (nie tylko w Polsce) mają
        w ostatniej dekadzie dość spory problem, bo nie chcą pracować i narzekają - po
        Waszych wypowiedziach widzę, że problem dotyka także sektora IT. No sorki, ale
        kto Wam powiedział, że życie to będzie 8 godzin w pracy, wysokie wynagrodzenie,
        a po dniówce w kapcie przed TV, albo żeby brzmiało wznioślej, do opery i teatru?
        Dawniej ludzie jakoś zapieprzali jeszcze więcej, pracodawcy gnali ich i
        wykorzystywali ile wlezie, a chłopina potrafił wrócić do domu, rodzinę zabrać na
        spacer a wieczorem jeszcze żonę dobrze wychędożyć. Dzisiaj wpiernicza w wieku
        30-lat Pernazynę, bo nie wyrabia. Nie wiem czy ludzie są mniej zaradni, czy może
        czasy "sztreszujące"? Ale to chyba temat na inną dyskusję ;-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka