Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wyższe wykształcenie jest w cenie

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 10:05
    Szkoda, że w parze z wykształceniem nie idą pieniądze. Co z tego, że mamy
    wyższe wykształcenie, że wciąż się dokształcamy na różnych szkoleniach i
    kursach, kończymy studia podyplomowe, szlifujemy języki obce, jeżeli
    pracodawcy przy wyborze pracownika kierują się układami, poleceniami
    znajomych, albo wyglądem. A gdy już znajdziemy w k.ńcu zatrudnienie, to
    okazuje się, że polecony szefowi przez jego kumpla młody człowiek, zarabia od
    nas dużo więcej. Teraz jest dużo takich paradoksów.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kuba Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 10:23
        To nie paradoksy, to normalny kapitalizm.Największe zarobki po pedagogice to
        sprzedawanie kurczaków.
      • inz_mech Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 10:27
        Moze masz takie wyksztalcenie ze pieniadze nie ida w parze. Nie gadaj glupot o
        ukladach, jak jestes slaba to najlepiej zwalic na uklad. Zalosne
        • Gość: mrówa No właśnie IP: *.acn.waw.pl 04.09.08, 09:10
          W artykule zaskoczył mnie tekst: wykształcenie wraca do łask. A czy kiedykolwiek
          z tych łask wypadło? Zawsze było w cenie, tylko mowa o wykształceniu w
          konkretnych zawodach, nie jakimkolwiek.
          Też mnie denerwuje tłumaczenie wszystkiego układem i znajomościami. To już nie
          te czasy, że drobny przedsiębiorca daje posade krewnemu bez kwalifikacji zamiast
          specjaliście.
          • Gość: kowianeczka upraszczasz sprawę IP: *.lodz.msk.pl 05.09.08, 12:39
            Gość portalu: mrówa napisał(a):
            > To już nie
            > te czasy, że drobny przedsiębiorca daje posade krewnemu bez kwalifikacji zamias
            > t
            > specjaliście.

            Niekoniecznie krewnemu bez kwalifikacji, bo krewny może mieć kwalifikacje i też być specjalistą. I niekoniecznie drobny przedsiębiorca, bo duży przedsiębiorca też tak postępuje. Poczytaj sobie artykuł o kapitale relacyjnym na gazecie. Układy i znajomości są zawsze górą!
      • 5teczka Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 10:33
        Żarty jakieś. Mam wyższe wykształcenie mgr a pracy znaleźć nie mogę. "Za wysokie
        kwalifikacje" tak jest na większości rozmów kwalifikacyjnych /czytaj castingów.
        Nie mam więcej komentarza do w/z tekstu. NIEPRAWDZIWY - mówię to z doświadczenia.
        • Gość: a Ale jesteś mgr czego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 11:46
          Bo wbrew pozorom znacznie większe znaczenie ma to jaki kierunek skończyłaś.
          Często widać, ze ludzie robią magisterium na mega popularnych kierunkach (na
          które łatwo się dostać i łatwo skończyć) na dziwnych, słabych uczelniach i
          straszliwie się potem dziwą, że z pracą krucho. Proponuję zejść na ziemię i
          skończyć dobre studia na dobrej uczelni.
          • 5teczka Re: Ale jesteś mgr czego? 03.09.08, 17:11
            Gość portalu: a napisał(a):

            > Bo wbrew pozorom znacznie większe znaczenie ma to jaki kierunek skończyłaś.
            > Często widać, ze ludzie robią magisterium na mega popularnych kierunkach (na
            > które łatwo się dostać i łatwo skończyć) na dziwnych, słabych uczelniach i
            > straszliwie się potem dziwą, że z pracą krucho. Proponuję zejść na ziemię i
            > skończyć dobre studia na dobrej uczelni.

            Jestem magistrem ekonomii po Uniwerku Ekonomicznym we Wrocku i wcale nie było
            łatwo ukończyć te trudne studia.
          • Gość: xxx Re: Ale jesteś mgr czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 08:16
            A jakie to są "dobre studia na dobrej uczelni"? Z tego co widzę, to
            obecnie jedynie kierunki informatyczne mają sens. Z tym, że gdyby
            WSZYSCY zgodnie z Twoją radą ukończyli "dobre studia na dobrej
            uczelni", to 95% i tak nie znalazłoby pracy zgodnej ze swoimi
            kwalifikacjami. Polska jest po prostu niedorozwiniętym, zacofanym
            krajem.
            • Gość: Rob Re: Ale jesteś mgr czego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 08:39
              Wiesz, skończenie kierunku informatycznego tez nie daje gwarancji na dobrą pracę.
              Mam ukonczony z wyróżnieniem UAM w poznaniu na kierunku informatyki. Pracuje w
              mieście 100tys mieszkancow i u nas jest naprawde cieżko znaleźć dobrze płatną
              pracę. Panuje totalny nepotyzm, wszedzie znajomi i rodzinka. Umiejetnosci czesto
              nie mają znaczenia!

              Zarabiam 1200zl netto, pracuje w instytucji publicznej.
              • Gość: gliwiczanin Re: Ale jesteś mgr czego? IP: *.xdsl.centertel.pl 04.09.08, 10:42
                no to najwyzsza pora zmienic miasto zamieszkania
                • 5teczka Re: Ale jesteś mgr czego? 05.09.08, 08:41
                  Gość portalu: gliwiczanin napisał(a):

                  > no to najwyzsza pora zmienic miasto zamieszkania

                  Dokładnie - tak jak mówisz ;)
                  Wkrótce to zrobię.
              • Gość: aga10024 Re: Ale jesteś mgr czego? IP: *.aster.pl 22.09.09, 19:24
                Ja juz długo szukam, udało mi się znaleźc tylko dorywcza pracę i to
                na stanowisku, które miałam juz na studiach, zero perspektywy
                rozwoju, wszystkie "stołeczki" w firmie obsadzone i dobrz
                setrzeżone. A poza tym cięgła rotacja, a najgorsze, że jak juz jest
                praca to i tak tworzą się "kąciki zainteresowań"
        • Gość: troskliwy Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 204.13.236.* 03.09.08, 13:36
          nie denerwuj się, może po prostu za głupia jesteś?
          moze to jest problem
        • Gość: ewa to nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:58
          Jest praca dla wszystkich ,ale nie dla 50+, pracodawcy wolą przyjąć
          osobę ze średnim wykształceniem lub wogóle, niż osobę z wyższym
          wykształceniem, ale po 50-tce chociażby spełniała wymogi w 300%.Wiem
          to z własnego doświadczenia, wyższe wykształcenie ukończona
          prestiżowa warszawska uczelnia państwowa , doskonała znajomość
          internetu, komputera, doświadczenie i cóż, pracy nie mogę znależć od
          roku.
          Nie jestem nieudacznikiem, zajmowałam do tej pory kierownicze
          stanowiska, nagrody, dyplomy, dowody uznania, a dzisiaj nagle w
          naszym kraju nie ma dla mnie pracy.Też spotykam się podobnie jak
          poprzedniczka "5teczka" z tekstami, że mam za wysokie kwalifikacje.
          Samo życie, nic się nie dzieje, tylko PROPAGANDA,ze pracy mamy pod
          dostatkiem, zależy o kim mówimy.Tak przyznaję jest bardzo dużo ofert
          pracy ale w 100% dla osób młodych, dla osób ok. 50 lat ofert pracy
          nie ma żadnych.Pracodawcy milczą , na złożone oferty nie
          odpowiadają, albo używają przeróżnych praktyk i uzasadnień aby
          spławić osobę poszukującą pracy w tym wieku. Doczekaliśmy
          wspaniałych czasów.
          • Gość: IT Re: to nieprawda IP: 80.48.239.* 03.09.08, 15:54
            Masz spore doświadczenie? Czemu nie założysz więc własnej działalności
            gospodarczej? A może byś sie nie sprawdziła? Kapitalizm...
            • Gość: ewa Re: to nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 19:19
              Nawet nie będę próbowała , bo kapitalizm w naszym polskim wydaniu
              to "dziki kapitalizm", zostaje tylko wyjazd za granicę.
          • Gość: prs Re: to nieprawda IP: *.wro.vectranet.pl 03.09.08, 21:12
            "wogóle" - właśnie widzę, te twoje 'wykształcenie'.

            W OGÓLE!!!
            a dla innych... nie piszemy skrótów w ten sposób n/p w/w itp!!!!
            tylko np. ww. w języku POLSKIM nie używa się znaku "/" w skrótach!!!
            'Wykształciuchy' od siedmiu boleści... studia skończyliście.. a wiedzy z
            podstawówki BRAK!!! :p
            • Gość: Co? Re: to nieprawda IP: 83.168.106.* 03.09.08, 21:21
              Och to takie polskie... Rewelacja.
            • Gość: ewa Re: to nieprawda - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 12:00
              Dziękuję za zwrócenie uwagi, oczywiście,że "W OGÓLE" piszemy "W
              OGÓLE". Przepraszam za błąd.
          • Gość: worker Re: to nieprawda IP: *.ols.ec.pl 19.06.09, 23:43
            Masz takie doświadczenie i nie pracujesz. Dlaczego? Zadziwia mnie
            fakt, że niektórzy odważni chcieli być, postawili się w pracy, nawet
            mimo dużego stażu i doświadczenia, i nagle lądują na bruku. Po
            prostu przecenili się. Czasami lepiej siedzieć cicho i pracować
            dalej. Jeśli komuś coś nie pasuje to można zmienić charakter pracy,
            zwolnić tempo czy zmniejszyć sobie zakres czynności. Nikt nas nie
            zmusi do pracy ponad siły. Ale rezygnować z pracy? No chyba, że się
            mylę...
        • Gość: mgr Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.ols.ec.pl 19.06.09, 23:38
          Jestem mgr ekonomii. Obroniłem się nie dawno, ale w firmie pracuję
          ponad 2 lata. Dwa razy już awansowałem, ale nie dzięki układom czy
          wykształceniu. Po prostu dobrze się czuję w tym co robię i to widać
          patrząc z boku. Jeśli ktoś się stara i faktycznie coś robi to
          zostanie doceniony nawet bez wykształcenia.
          Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: DJ Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 10:51
        Wykształcenie jest w cenie tam gdzie potencjalny zatrudniony ma
        wykształcenie na takim poziomie jak pracodawca lucb niższe, bo który
        szef zatrudni młodego człowieka z kwalifikacjami wyższymi niż te
        które on posiada?? Żaden! Absurd? W Polsce standart, dlatego wiele
        nam brakuje do innych dobrze rozwijajacyh się krajów w sferze
        ekonomicznej. Kadra dobrze wykształcona u nas jest tylko ta kadra ma
        u nas ogranoczony rozwój zawodowy.
        Dostałam pracę dopiero jak w CV pominełam studia podyplomowe i dwa
        ważne szkolenia, po dwóch kierunkach studiów i podyplomówce i tak
        siedze przy komputerze i pracuje w excelu, nie ma mowy o realnym
        zarządzaniu procesami, może za pare lat jak nabiorę doświadczenia
        (przy tym klepaniu w klawiature) to dostane szanse..
        • Gość: ratio Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 81.219.116.* 03.09.08, 14:01
          Wykształcenie to nie kwalifikacje i trzeba o tym pamietać
          komentując. Człowiek ktory przychodzi mając dyplom dobrej uczelni po
          prostu jest "tabularazą" ;) - ale taką która lepiej rokuje niż inna
          z dyplomem kiepskiej uczelni - i to tyle. Pisze to ze swojego
          doświadczenia bo jako absolwent właśnie takiej dobrej uczelni
          wydawało mi sie że zjadłem wszystkie rozumy (w rzeczywistości nie
          wiedziałem nic) kiedy po magisterium zacząłem szukać pracy - teraz
          sam dobieram ludzi i rzeczywiście ma znaczenie dla absolwentów
          jakość uczelni ale tak zupełnie serio powiem Wam że kiedy dobieracie
          ludzi do swojego teemu to potencjalny kandydat musi cie uwieść -
          liczy sie po prostu chemia między ludzmi - dla niektórych szefów
          mogą być to "wielkie cycki" dla innych piękny umysł i to tyle w
          kwesti tych "układów" o których sie mówi...
          • Gość: IT Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 80.48.239.* 03.09.08, 15:56
            Czasem wystarczy doświadczenie i kilka krótkich pytań, które rozwiewają
            wątpliwości...
      • Gość: behind Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 194.114.62.* 03.09.08, 10:56
        Nie zawsze wyższe wykształcenie i tytuł mgr idzie w parze z
        umiejętnościami albo i wiedzą. uczelnie to w większości fabryki,
        gdzie nie idzie o jakość ale o ilość...
        • Gość: tatata Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.icpnet.pl 03.09.08, 11:05
          Poziom umiejętności absolwentów w większości przypadków jest żenujący, a ich
          oczekiwania finansowe i socjalne wzięte z kosmosu. Uczelnie to fabryki
          teoretyków, którzy przy prostym praktycznym zadaniu są zagubieni jak dzieci we
          mgle. Rozmowa kwalifikacyjna przypomina dialog z mało rozgarniętym nastolatkiem.
          Absolwent ma pewną bazę wiedzy, podstawę teoretyczną, ale przeważnie nie potrafi
          nic, za to oczekuje warunków jakby potrafił wszystko. Pomijam absolwentów
          uczelni technicznych, chociaż tam też zdarzają się ciekawe przypadki.
      • Gość: adiunkt Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.ibd.gtsenergis.pl 03.09.08, 11:02
        Pensja adiunkta na uczelni 3000 zł brutto, pensja początkującego pomocnika
        murarza 3000 zł brutto. Uczcie się, bo warto!
        • Gość: student Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 11:03
          Święta prawda... tytuł mgr a nawet dr gwarancji na dużą kase nie
          daje.
        • Gość: dr inż. n.chem. Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 217.98.20.* 03.09.08, 13:47
          3200zł brutto jako adiunkt.
          Nie ma zaawansowanego przemysłu to i takie możliwości.
          Jednak nie narzekam, lubię to co robię, nie uczyłem się tylko dla pieniędzy
          • Gość: co ty Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.centertel.pl 04.12.08, 18:24
            nie? to kto cię utrzymuje? kochanka czy rodzice? buaha haa haa
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 17:37
          Gość portalu: adiunkt napisał(a):

          > Pensja adiunkta na uczelni 3000 zł brutto, pensja początkującego pomocnika
          > murarza 3000 zł brutto. Uczcie się, bo warto!

          Na tym nie koniec, początkujący pomocnik zgarnia kasę przez kilka dobrych lat,
          awansuje, zostaje murarzem i zarabia 8-10 tysięcy. Magister natomiast przez parę
          lat wydaje kasę, a po studiach zarabia 1200. Teraz porównajmy rówieśników.
          Murarz jeździ wypasioną furą, a magister tramwajem.
        • Gość: Doktorant Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.aster.pl 03.09.08, 21:34
          Stypendium doktoranckie na prestiżowym kierunku jednej z najlepszych uczelni w
          kraju - 1100 zł... i tylko dla najlepszych doktorantów za wyniki
          • Gość: MS Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.esg.de 04.09.08, 08:18
            Ciekawe kto bedzie pozniej ksztalcil spoleczenstwo, jak teraz nie docenia sie
            ludzi pozostajacych na uczelniach.
      • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 83.168.106.* 03.09.08, 11:08
        W Polsce praktycznie pojedyncze kierunki idą w parze z pieniędzmi. I proszę nie
        piszcie mi tu że jak ktoś kończy pedagogikę, socjologie itp to niech się później
        nie dziwi. Ja kończyłem biotechnologię, mgr inż., w czasie studiów pobyt na
        wymianie w USA, kursy ISO i co? I nico, bo zostaje tylko praca przedstawiciela
        medycznego a akwizycji nie lubię. A teraz zaraz ktoś napisze że biotechnologia
        to taki kierunek jak socjologia i temu podobne. Tylko w takim razie czemu
        Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zamawia ten kierunek i jeszcze zachęca
        studentów płacąc im 1000zł miesięcznie jeśli go wybiorą! Więc jak naprawdę jest
        z tą ceną i wykształceniem? Bo mam wrażenie że obecnie w Polsce zarabia się
        tylko po budownictwie i informatyce, ale i tu się pomału zmienia.
        • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 83.168.106.* 03.09.08, 11:11
          Tu link do kierunków zamawianych:
          www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/40/56/40561/2008082122_Informacja_prasowa.pdf
          A teraz dowcip o wykształceniu:

          Przychodzi mama Jasia do biura pośrednictwa pracy, żeby synowi robotę jakąś
          Załatwić:
          - Pani, nie byłoby dla Jasia jakiej roboty, bo
          pije chłopak i pije....
          - A co Jasiu potrafi?
          - No murować umie, podstawówkę skończył...
          - A to mamy: murarz, 4000 na rękę...
          - Pani kochana! Toć przecież Jasiu cały czas
          będzie chodził pijany, jak tyle pieniędzy
          zarobi...A za mniej coś nie ma?
          - No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na
          rękę....
          - No ale 3000? To przecież będzie pil i pil... A
          tak za 600-700 złotych to coś by sie nie
          znalazło?
          - 600-700...Hmmm... No niby mam, ale musiałby
          studia jakieś skończyć.

          I tak to wygląda.
        • Gość: itp itd Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 193.138.110.* 03.09.08, 12:08
          od socjologii to Ty się o.d.p.i.e.r.d.o.l jak nie wiesz czego można
          się nauczyć i jaką wiedzę zdobyć
          • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:11
            Nie mam nic do socjologii tylko dałem ją jako przykład który jest podawany przez
            ekspertów piszących teksty trzeba było kończyć techniczny kierunek itp.
          • Gość: ja Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.acx.pl 03.09.08, 15:02
            Gość portalu: itp itd napisał(a):

            > od socjologii to Ty się o.d.p.i.e.r.d.o.l jak nie wiesz czego można
            > się nauczyć i jaką wiedzę zdobyć

            Np. mozna sie nauczyc "kÓltÓry".
          • Gość: X Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 15:36
            Można po socjologii udawać kadrową, albo organizować "integrację"
            dla pracowników, czyli wydawać pieniądze. Nic więcej.
            • Gość: fomica Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.acn.waw.pl 04.09.08, 09:32
              Odczepcie się wreszcie od socjologii, pedagogiki, filologii itd. Kierunki jak
              wiele innych, ani lepsze ani gorsze. To czy ktos ma prace i jaką zalezy nie od
              kierunku tylko od masy innych czynników: wielkość miasta, wielkośc firmy,
              charakter firmy, polska czy międzynarodowa, inne ukończone kursy, szkolenia,
              znajomośc języków obcych i wreszcie od tego czy jest w czymś dobry! Znam
              informatyków co pracują w urzędach za 1500 i socjologów w firmach doradczych za
              5000. Albo pedagogika - niech mi ktos powie, że praca z autyzmem, ociemniałymi,
              gluchoniemymi, ADHD i innymi przypadkami jest lekka i przyjemna! Ciekawe, który
              wielki inżynier podjąłby sie jej bo to taka pestka.

              Trendy na rynku pracy zmieniają się, łatwo jest sie teraz wymądrzać wiedząc jaka
              sytuacja panuje dziś. Ja swój kierunek studiów wybierałam 10 lat temu, wtedy
              były takie a nie inne prognozy, rankingi itp., dzisiaj wyglądaja juz one
              inaczej. Kiedyś za przyszłościowy uchodził np. marketing, zarządzanie, prawo, a
              jak wyszło - każdy wie. Dziś za pozytywne opinie ma np. turystyka, pedagogika
              specjalna, a jak będzie za kilka lat? To sie okaże za kilka lat, czyli wtedy gdy
              decyzje będą juz podjęte.
        • Gość: sim Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 12:10
          na informatyce wcale nie jest tak super jak sie innym wydaje
          mam mgr inz z informatyki dobra uczelnia certyfikaty i od miesiaca szukam dobrej
          pracy i jak narazie zostalem zaprosozny na 1 rozmowe (duza fajna firma) nie
          mowie ze to zle ale nie jest tak pieknie jak inni glosza ze o informatykow sie
          bija zabijaja :)
          • wiem-wszystko Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 15:31
            oj tutaj sie nie zgodze. sam pracuje w duzej korporacji it i widze,
            ze z braku laku przyjmuja nawet osoby bez wyksztalcenia it, jesli
            tylko sie na czyms znaja.
            jesli nie mozesz znalezc pracy w it (z wymienionymi walorami -
            zakladam, ze naprawde je masz), to tak delikatnie sugeruje szukac
            powodow u siebie. tak na starcie sprawdz czy:
            - nie szukasz w zlym miejscu (na wsi niestety nie znajdziesz niczego,
            chyba tylko pod warszawa, duze miasta - wawa, wroclaw, krakow,
            poznan, slask)
            - masz za wysokie wymagania finansowe (do 4k na reke znajdziesz bez
            problemu, wiecej na starcie raczej nie oczekuj)
            - masz problem z kultura osobista (zadbany wyglad? komunikatywnosc?)
            - slaba forma cv, listu motywujacego
            jesli uda ci sie obiektywnie zweryfikowac te punkty, to na pewno cos
            znajdziesz! powodzenia!
            • Gość: sim Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:10
              Szukam w warszawie ale tylko w wiekszych firmach (zalezy mi na doswiadczeniu z
              nowszymi tehcnologiami ) hmm 4 nareke bez problemu to musze podwyzszyc wymagania
              finansowe :)
              dzieki za podpowiedzi
              Pozdrawiam
            • Gość: clockworkz Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 82.207.140.* 03.09.08, 16:11
              > masz za wysokie wymagania finansowe (do 4k na reke znajdziesz bez
              > problemu, wiecej na starcie raczej nie oczekuj)

              Zejdz na ziemie, kolego.
              Moj przyklad Wroclaw, dwa lata temu, poczatek od 1700 na reke, po dwoch latach 3000.
              Jakim CUDEM chcesz miec 4000? LOL
              • Gość: dr inz. Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:21
                > Zejdz na ziemie, kolego.
                > Moj przyklad Wroclaw, dwa lata temu, poczatek od 1700 na reke, po dwoch latach
                > 3000.
                > Jakim CUDEM chcesz miec 4000? L

                Dokladnie. Na forach mnostwo jest ludzi zarabiajacych 5000 pod razu po studiach,
                a 10000 (jako programisci) po roku. Te deklarowane place stana sie realne po
                podzieleniu przez 3. Ja zarabiam 3k netto (mala firma) po roku pracy tamze. To
                sa dobre pieniadze. Wiecej mozna miec w korporacji, ale praca tam zdecydowanie
                mi nie odpowiada, a juz zwlaszcza w charakterze szczurka-menedzerka.
            • Gość: fachura Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:17
              > ze z braku laku przyjmuja nawet osoby bez wyksztalcenia it, jesli
              > tylko sie na czyms znaja.

              co to znaczy "na czyms sie znaja"? z mojego doswiadczenia to widze, ze w it
              firmy maja bardzo wysokie wymagania, t.j. wymagaja na wejsciu bardzo dobrej
              znajomosci konkretnych, uzywanych przez nich, narzedzi i technologii, a placa
              oferowana na start to 2000-2500 netto. jesli ktos jest zdolny i radzi sobie z
              programowaniem (czyt. w ktorkim czasie potrafi rozwiazac nieznany mu wczesciej
              problem oraz w ktorkim czasie opanowuje nowe narzedzie), ale wymaga
              przeszkolenia (chocby tylko tygodniowego), to jest odslylany z kwitkiem.
              4000-5000 netto zarabiaja (z tych , ktorych znam) ludzie naprawde bardzo bardzo
              dobrzy, o ogromnej wiedzy i doswiadczeniu.
              • Gość: koka Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.centertel.pl 04.12.08, 18:27
                a ja znam pseudo managerów w orange którzy zarabiają po 8- 10 tysi na łapkę i
                wielkie gó... robią. Żadnych kwalifikacji, znajomość języków prawie zerowa
            • Gość: programista Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 192.58.229.* 03.10.08, 09:55
              Do wiem-wszystko. Ja nie mam wyksztalcenia informatycznego i
              znalazlem prace w IT. Powiem wiecej, IT to zadna wiedza tajemna, nie
              uwazam sie za gorszego specjaliste od tych po informatyce.
              Ale tego typu pracy akurat w Polsce nie znalazlem. Coz, nie
              doceniono mojego potencjalu...
          • Gość: xxx Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 08:23
            Gość portalu: sim napisał(a):

            > na informatyce wcale nie jest tak super jak sie innym wydaje
            > mam mgr inz z informatyki dobra uczelnia certyfikaty i od miesiaca
            szukam dobre
            > j
            > pracy i jak narazie zostalem zaprosozny na 1 rozmowe (duza fajna
            firma) nie
            > mowie ze to zle ale nie jest tak pieknie jak inni glosza ze o
            informatykow sie
            > bija zabijaja :)

            Od MIESIĄCA? Miej trochę wyobraźni - nawet jeśli na informatyków
            jest zapotrzebowanie, to musisz nastawić się na dłuższe oczekiwanie.
            Prawdopodobieństwo, że firma, która by Tobie odpowiadała, będzie
            szukać informatyka DOKŁADNIE w tym momencie, w którym Ty wyślesz tam
            swoje CV, jest tylko trochę większe niż wygranej na loterii.
          • malutki44 Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 16.04.10, 13:10
            > mowie ze to zle ale nie jest tak pieknie jak inni glosza ze o
            informatykow sie
            > bija zabijaja :)


            jak zaczynalam studia na kierunku logistyka, to też mówili, że
            logistyków potrzebują...a teraz szukam pracy i nic
        • Gość: IT Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 80.48.239.* 03.09.08, 16:00
          Zmienia się...ku lepszemu
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 17:31
          Gość portalu: Co? napisał(a):

          > W Polsce praktycznie pojedyncze kierunki idą w parze z pieniędzmi.


          Najlepiej było isć do wojska lub policji. Piętnaście lat i emeryturka w wieku 35.
          • Gość: gliwiczanin Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.08, 18:15
            tylko nie zapomnij dodac ze emeryturka 40% wiec trzeba pracowac
            dalej by z glodu nie zdechnac kolego:)
            • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 04.09.08, 19:37
              Gość portalu: gliwiczanin napisał(a):

              > tylko nie zapomnij dodac ze emeryturka 40% wiec trzeba pracowac
              > dalej by z glodu nie zdechnac kolego:)

              Zawsze można wyskoczyć do Norwegii i trochę dorobić.
      • Gość: aaa Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.chello.pl 03.09.08, 11:12
        Bzdura. Ukończyłam studia, z trudem znalazłam mało płatną pracę.
        Załuję, że studiowałam. Mogłam pójsc do zawodówki na fryzjerkę (tak
        jak moja koleżanka) i zarabiać 3 razy tyle. Studia w naszym kraju
        nic nie dają.
        • Gość: a Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 11:48
          a jakie studia skończyłaś? Na jakiej uczelni? Renomowanej? Dobry kierunek?
          • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 11:56
            A co oznacza dobry kierunek? Bo może być dobry teraz a za 5 lat już nie. Tak
            teraz jest z budowlańcami i informatykami. Więc jakie to kierunki są według
            ciebie dobre? Bo według MNiSZ to np. te:
            www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/40/56/40561/2008082122_Informacja_prasowa.pdf .
            • Gość: a Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 12:02
              Techniczne, medyczne. Może wystarczy się rozejrzeć koło siebie i zstanowić jakie
              zawody od lat "są w cenie" i absolwenci większych kłopotów nie mają.
              Na pewno z daleka od kierunków które są na każdej uczelni wliczając Akademie w
              Pcimiu Dolnym.
              Istnieje też pewna zależność im lepsza uczelnia i kierunek tym trudniej się nań
              dostać i tym łatwiej potem znaleźć satysfakcjonującą pracę.
              A tak ludzie idą na byle studia i potrafią potem tylko narzekać.
              • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:08
                Ale czy mało wyraźnie napisałem? Biotechnologia chyba spełnia obydwa wymagania
                bo tytuł mgr inż. Uczelnia też bo została wpisana na listę do której podałem
                link. Gdy ja zaczynałem studia było chyba 5 osób na jedno miejsce i oprócz
                konkursu świadectw był jeszcze egzamin z chemii i biologii. To to też są według
                ciebie "byle studia". A z moich znajomych NIKT nie pracuje w zawodzie, kilka
                osób na doktoracie za 1000zł a reszta to przedstawiciele medyczni lub zupełnie
                inna branża. Więc jak to się na do twojego twierdzenia że "...m lepsza uczelnia
                i kierunek tym trudniej się nań
                > dostać i tym łatwiej potem znaleźć satysfakcjonującą pracę."????
                • savo1000 Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? 03.09.08, 12:20
                  Jeśli poszedłeś na biotechnologię w ciągu ostatnich kliku lat to przepraszam,
                  ale chyba bujasz w obłokach. Jest to kierunek od lat produkujący bezrobotnych bo
                  w Polsce po prostu nie ma dla nich pracy nad czym warto było pomyśleć składając
                  tam dokumenty. Zapytaj kogokolwiek w firmie farmaceutycznej od absolwentów
                  jakiego kierunku przychodzi najwięcej CV. Od ludzi po biotechnologii i biologii.
                  Wybrałeś kierunek po którym nie ma w tym kraju perspektyw więc po co żal i
                  pretensje do całego świata?
                  I sorry raz jeszcze ale prestiżowy to jest on tak średnio. Czy jest trudniejszy
                  od medycyny, stomy czy architektury? Szczerze wątpię. Nie przesadzajmy, ze jest
                  taki super. Nawiasem pęd na biotechnologię od ok. 10 lat jest spowodowany takim
                  durnym naganianiem, które nic wspólnego nie ma z rzeczywistością

                  Gość portalu: Co? napisał(a):

                  > Ale czy mało wyraźnie napisałem? Biotechnologia chyba spełnia obydwa wymagania
                  > bo tytuł mgr inż. Uczelnia też bo została wpisana na listę do której podałem
                  > link. Gdy ja zaczynałem studia było chyba 5 osób na jedno miejsce i oprócz
                  > konkursu świadectw był jeszcze egzamin z chemii i biologii. To to też są według
                  > ciebie "byle studia". A z moich znajomych NIKT nie pracuje w zawodzie, kilka
                  > osób na doktoracie za 1000zł a reszta to przedstawiciele medyczni lub zupełnie
                  > inna branża. Więc jak to się na do twojego twierdzenia że "...m lepsza uczelnia
                  > i kierunek tym trudniej się nań
                  > > dostać i tym łatwiej potem znaleźć satysfakcjonującą pracę."????
                  • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:25
                    savo1000 napisała:

                    > Jeśli poszedłeś na biotechnologię w ciągu ostatnich kliku lat to przepraszam,
                    > ale chyba bujasz w obłokach. Jest to kierunek od lat produkujący bezrobotnych b
                    > o
                    > w Polsce po prostu nie ma dla nich pracy nad czym warto było pomyśleć składając
                    > tam dokumenty.

                    Z tego wynika że w Polsce powinno na uczelniach pozostawić się 4 kierunki.
                    Medycynę, Architekturę, Informatykę i Prawo.

                    > Zapytaj kogokolwiek w firmie farmaceutycznej od absolwentów
                    > jakiego kierunku przychodzi najwięcej CV. Od ludzi po biotechnologii i biologii
                    > .

                    No ale przecież wszyscy podkreślają aby wybierać kierunki ścisłe, techniczne itp.

                    > Wybrałeś kierunek po którym nie ma w tym kraju perspektyw więc po co żal i
                    > pretensje do całego świata?

                    Nie do całego, bo na świecie jest to jeden z najszybciej rozwijających się
                    kierunków nauki. Mowa o Polsce.

                    > I sorry raz jeszcze ale prestiżowy to jest on tak średnio. Czy jest trudniejszy
                    > od medycyny, stomy czy architektury? Szczerze wątpię.

                    Nie mam w zwyczaju sprzeczać się o wyższość świąt...

                    > Nie przesadzajmy, ze jest
                    > taki super. Nawiasem pęd na biotechnologię od ok. 10 lat jest spowodowany takim
                    > durnym naganianiem, które nic wspólnego nie ma z rzeczywistością

                    No to czyli wracamy do puntu wyjścia. Powinny zostać 4 kierunki.
                  • Gość: ja Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.acx.pl 03.09.08, 15:16
                    > I sorry raz jeszcze ale prestiżowy to jest on tak średnio. Czy jest trudniejszy
                    > od medycyny, stomy czy architektury? Szczerze wątpię. Nie przesadzajmy, ze jest
                    > taki super. Nawiasem pęd na biotechnologię od ok. 10 lat jest spowodowany takim
                    > durnym naganianiem, które nic wspólnego nie ma z rzeczywistością

                    Osobiscie biotechnologie uwazam,za trudniejsza niz architekture,na ktora problem
                    jest sie tylko i wylacznie dostac,reszta juz leci i raczej ciezko wyleciec.
                    Mowie to z perspektywy absolwenta architektury i budownictwa (KBI). Na lądówce
                    ludzie dostaja zdecydowanie bardziej po dupie.
                    Odnosnie biotechnologii - pracy nie ma i nie bedzie z jednego powodu. Panstwo
                    zamiast inwestowac w rozwoj technologii a tym samym w gospodarke stwarza
                    beznadziejne prawo (ktore na reke prawnikom,bo im bardziej durne i zawile tym
                    lepiej dla ich portfela). Skutek jest taki,ze mamy najwieksza armie urzednikow w
                    Europie,a dowcipy,ze w PL potrzeba 5 osob,zeby wkrecic zarowke to juz nie zarty
                    - to real. Motłoch w koncu gdzies musi pracowac,a jednostkami ktore pokonczyly
                    trudne kierunki nikt sie nie przejmuje. Mam nadzieje,ze zaraz nie odezwa sie tu
                    niedoszli prawnicy,ktorych pelna w urzedach,a ktorym panstwo blokuje dostep do
                    zawodu - coz taka polityka panstwa,ale w branzy inzynierskiej,bynajmniej w
                    budownictwie tez jest legalna kasta w postaci izb inzynierskich.
                    • Gość: xxx Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 08:26
                      Znam gościa po biotechnologii na dobrej uczelni, który jednak od
                      samego początku nastawił się na to, że z tego kraju wyjedzie. W
                      związku z tym np. przez całe studia mocno pracował nad językiem,
                      starał się o zagraniczne praktyki i stypendia, itp. Od roku jest w
                      UK i świetnie mu sie powodzi.
                • sniperslaststand Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? 03.09.08, 12:49
                  Twoje studia to trochę wyjątek potwierdzający regułę.

                  Problem polega tylko i wyłącznie na tym, że akurat u nas w kraju niewiele się w branży biotechnologicznej dzieje, bo to kierunek bardzo zaawansowanych badań i potrzeba do tego instytucji z dużymi pieniędzmi i bazą wiedzy. Nie mamy tego w kraju.

                  Dlatego musisz szukać pracy za granicą. Jeśli jesteś w miarę dobry w swoim fachu, nie wierzę, abyś nie znalazł świetnej posady za pieniądze lepsze niż informatycy czy architekci.

                  Zrób sobie listę największych koncernów farmaceutycznych w Europie, listę dobrych uczelni z kierunkami biotechnologicznymi, genetycznymi (w tym zaawansowane metody zwiększania wydajności w rolnictwie), jakiś innych instytucji badawczych w tych branżach i szukaj. Albo przez sieć monstera.

                  Niektóre firmy współpracują z uczelniami oferując doktoraty mające za zadanie rozwiązać jakieś konkretne problemy biotechnologiczne, przy okazji dobrze się zarobi i zyska tytuł. Takie opcje są najsensowniejsze.

                  Dodatkowo, wyjedziesz sobie do lepszego świata, bo tu w Polsce popieprzone jest po prostu wszystko i za niedługo całe to bankrutujące bagno się zawali.

                  Nie wiem, na ile znasz angielski, ale poprawić go za pomocą własnego tylko wysiłku to nie problem, skype jest, miliardy programów do oglądania po angielsku też, tylko trzeba trochę wysiłku w to włożyć.

                  Informatycy w Polsce mają dobrze, bo do ich pracy w sensie kosztów narzędzi potrzeba bardzo niewiele, efekty pracy są wyjątkowo łatwo przenoszalne a i często spora baza wiedzy też jest zbędna. Z biotechem akurat jest inaczej, ale gdzie indziej to moim zdaniem nie tylko idealne wręcz wykształcenie, ale również bardzo rozwojowa dziedzina, podobnie jak rynek usług medycznych. Społeczeństwa się starzeją i te usługi będą coraz częściej konsumowane. Tak samo usprawnianie produkcji rolniczej (manipulacje genetyczne), nowe lekarstwa - to biznesy pewne jak mało które.

                  Tak na szybko:
                  jobsearch.monster.co.uk/Search.aspx?q=biotechnology&rad_units=&utf8=%C9%98&pg=1&vw=b&re=0
                  jobsuche.monster.de/Search.aspx?q=biotechnologie&cnme=&sid=-1&rad=10&rad_units=km&zip=&cy=de&utf8=%C9%98

                  careers.roche.com/en/Global-Job-Search.html (tu najlepiej próbować zostawiać jak najszersze wybory, ale nawet po zawężeniu można coś znaleźć tiny.pl/87b8 )

                  www.emdchemicals.com/analytics/Employment.asp (ogólnie szukałbym w Mercku, mimo że ich struktura stron o pracy jest kompletnie popieprzona)
                  • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:55
                    Witam sniperslaststand.

                    Ja o tym dokładnie wiem, angielski znam dość dobrze i miałem to okazję sprawdzić
                    w czasie studiów będąc w USA. Studia kończyłem rok temu, w między czasie nagroda
                    za najlepszą pracę mgr w Polsce która była pisana w oparciu o najnowsze
                    publikacje anglojęzyczne i własne badania. I liczyłem że będąc naprawdę dobry w
                    tym co robię, będę mógł znaleźć pracę w Polsce. Jednak po roku szukania, pracy
                    jako przedstawiciel medyczny widzę że jest inaczej. Niestety ale to co napisałeś
                    o Tym kraju jest prawdą i szkoda że większość nie widzi w jakim kierunku to zmierza.
                    • sniperslaststand Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? 03.09.08, 13:08
                      Gość portalu: Co? napisał(a):

                      > angielski znam dość dobrze i miałem to okazję sprawdzić
                      > w czasie studiów będąc w USA. [...] w między czasie nagroda
                      > za najlepszą pracę mgr w Polsce która była pisana w oparciu o
                      > najnowsze publikacje anglojęzyczne i własne badania.

                      Nie wiem więc, co tu jeszcze robisz. Serio. Daj se spokój z lokalnym patriotyzmem i oferuj się w EU a może nawet w USA.
                  • Gość: programista Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 192.58.229.* 03.10.08, 10:13
                    Do sniperslaststand. Masz racje, ale w zwiazku z tym Polacy beda
                    skazani na import tychze technologii, wynalazkow (z braku
                    zainteresowania w inwestowanie w biotechnologie). Zawsze mnie
                    zadziwiaja miejsca gdzie inwestuje sie w rozwoj umyslowy mlodych
                    ludzi, a po czym traktuje sie jak smieci. CO za marnotrawstwo
                    potencjalu ludzkiego ! Przeciez kierunek studiow nie jest wcale
                    najwazniejszy (sa dosc nieliczne wyjatki od tej reguly)!
                • Gość: gliwiczanin Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.08, 13:48
                  chlopie cos ty sie uparl z ta biotechnologia, gadasz tak jakby tylko
                  ten kierunek istnial na politechnikach. moze jest to kierunek
                  techniczny ale wystarczy przed rozpoczeciem studiow przeprowadzic
                  male badania by dojsc do tego ile firm z danej branzy dziala w
                  polsce. ida ludzie na biotechnologie, bo nazwe ma madra, a nie
                  zadadza sobie trudu by sprawdzic ze firm szukajacych ludzi po tym
                  kierunku jest jak na lekarstwo. ja skonczylem automatyke i robotyke
                  i nie musze sie martwic o prace. podobnie jak koledzy z wydzialow
                  informatycznych, elektronicznych, architektury, nawet odlewnicy
                  problemow nie maja, wiec nie gadaj bzdur ze po technicznych
                  kierunkach jest problem. a co do problemow absolwentow uczelni
                  wyzszych ze znalezieniem pracy : nie trzeba bylo isc na soclogoie,
                  psychologie, zarzadzanie i cala reszte
                  • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 13:59
                    Niby masz rację, tylko przy wyborze studiów podobno trzeba kierować się regułą
                    aby iść tam gdzie zapotrzebowanie będzie za 5 lat a nie teraz. Już jedno
                    pokolenie się przejechało na wybieranie kierunku na teraz- marketing i
                    zarządzanie - też na początku było na nich duże zapotrzebowanie a później
                    okazało się że jest nadprodukcja i lament? Sądzisz że teraz gdy wszyscy idą na
                    informatykę i budowlankę będzie inaczej?
                    • Gość: gliwiczanin Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.08, 14:27
                      bedzie inaczej z tego wzgledu, ze w przypadku zarzadzania byla
                      nadprodukcja. teraz jest duze zapotrzebowanie a absolwentow jest
                      ciagle malo. nie wiem jak budowlancy ale informatycy zawsze beda
                      potrzebni, tym bardziej ze polska to ciagle informatyczna pustynia:)
                      • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 14:29
                        No tak, ale nie od razu była nadprodukcja. I też się wtedy mówiło że
                        marketingowcy zawsze będą potrzebni bo będzie trzeba jakoś produkt sprzedać. A
                        pod względem marketingu też byliśmy pustynią. Historia kołem się toczy.
                        • Gość: gliwiczanin Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.08, 14:37
                          no dobra. faktem jest ze obecnie i w perspektywie przynajmniej
                          kilkunastu lat absolwenci wiekszosci kierunkow zwiazanych z technika
                          beda potrzebni na rynku pracy, jak nie polskim to zachodnim. to ze
                          ty nie mozesz znalezc pracy po biotechnologii, ktora w polsce jest
                          wciaz nisza, nie znaczy ze wszelkie kierunki techniczne produkuja
                          bezrobotnych. wiekszosc moich znajomych z lat licealnych wybrala
                          kierunki techniczne (taka specyfika gliwic) i zdecydowana wiekszosc
                          z nich znalazla zatrudnienie. wybierano glownie mechanike i budowe
                          maszyn, elektronike, informatyke, geologie i gornictwo, ochrone
                          srodowiska i chemie. jest tez jeden pilot mysliwca :), z kierunkow
                          humanistycznych jesli chodzi o latwosc znalezenia pracy to najlepiej
                          idzie filologom angielskim, ale nie polecalbym ze wzgledu na zarobki
                          nauczyciela, po seminarium duchownym tez latwo znalezc prace:)
                      • Gość: programista Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 192.58.229.* 03.10.08, 10:22
                        Ale nie ma firm informatycznych na poziomie w tym kraju.
                        Owszem, mozna zalozyc swoja (np w konsultingu), ale do tego potrzeba
                        sporo kapitalu, a o to w Polsce nie jest latwo. Poza tym jest praca
                        tylko przy robieniu stron internetowych (Java, C#, PHP, itd). A ile
                        jest ofert pracy dla programistow cobol ?(de facto jezyk bardzo
                        popularny przy rozwoju aplikacji dla instytucji finansowych, czy
                        firm ubezpieczeniowych). Pamietaj ze informatycy nie dzialaja w
                        prozni, lecz daja swoje uslugi innym. Dlatego jesli nie ma np w
                        Polsce instytucji finansowych na poziomie (PKO i tym podobne to
                        mikrusy) to i nie sa realizowane duze projekty IT.
            • savo1000 Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? 03.09.08, 12:13
              Dobry kierunek? Zastanówmy się i zostawmy w spokoju MNiSZ.
              Kogo nadal ludzie będą potrzebować za 5-10 lat?
              Ot, na pewno lekarzy i farmaceutów. Rehabilitantów bo się starzejemy.
              Komputer raczej nie zaprojektuje nam domu, zatem architekci. Ktoś go musi
              wybudować-a więc inźynierowie budownictwa, inż. elektrycy itp. Do komputerków
              też ktoś będzie musiał się zabrać, a więc ciągle informatycy. I możemy tak długo
              jeszcze.
              Czy będziemy potrzebować nieprzebranych rzesz socjologów, pedagogów, filologów,
              "speców" od zarządzania itp? Jak myślisz?
              Jest tylko jeden mały problemik. Na takie studia niełatwo się dostać i niełatwo
              je skończyć. I tu jest pies pogrzebany. Jeśli jeszcze dodatkowo chcemy wzmocnić
              swoje szanse i studiować na dobrej uczelni (polecam rankingi) sprawa utrudnia
              się jeszcze bardziej.
              • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:15
                Ale przeczytałeś moje poprzednie posty? Na biotechnologię się łatwo dostać i
                ukończyć? To zobacz ile osób jest na jedno miejsce na uczelniach.
              • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:19
                savo1000 napisała:

                > Dobry kierunek? Zastanówmy się i zostawmy w spokoju MNiSZ.

                Ale czemu zostawiać w spokoju MNiSZ? Jak byś przeczytał informacje w linku który
                podałem byś zobaczył że tam nie ma pedagogiki, socjologii i filologów. Są tam
                same kierunki techniczne cytuję "kierunków studiów istotnych dla rozwoju
                konkurencyjnej i innowacyjnej gospodarki. ". A ja ci podaję jak to wygląda w
                rzeczywistości po ukończeniu takiego specjalistycznego technicznego kierunku.
                • savo1000 Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? 03.09.08, 12:24
                  Studiuj co chcesz, sugeruj się listami i wyjdziesz na tym jak na załączonym
                  obrazku. Proponuję trzeźwe spojrzenie i zdrowy rozsądek-wyjdziesz na tym lepiej.
                  A co do biotechnologii to nie jest ani prestiżowy kierunek, ani specjalnie
                  trudny i od dobrych kilku lat wzmacnia szeregi bezrobotnych. O czym trzeba było
                  poczytać zamiast napawać się jakimiś durnymi listami. Chyba, ze Cię biotech
                  fascynuje, ale w Polsce pracy niestety nie znajdziesz, bo jej dla biotechnologów
                  nie ma.
                  I skończ już te frustracje.

                  Gość portalu: Co? napisał(a):

                  > savo1000 napisała:
                  >
                  > > Dobry kierunek? Zastanówmy się i zostawmy w spokoju MNiSZ.
                  >
                  > Ale czemu zostawiać w spokoju MNiSZ? Jak byś przeczytał informacje w linku któr
                  > y
                  > podałem byś zobaczył że tam nie ma pedagogiki, socjologii i filologów. Są tam
                  > same kierunki techniczne cytuję "kierunków studiów istotnych dla rozwoju
                  > konkurencyjnej i innowacyjnej gospodarki. ". A ja ci podaję jak to wygląda w
                  > rzeczywistości po ukończeniu takiego specjalistycznego technicznego kierunku.
                  • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:30
                    savo1000 napisała:

                    > Studiuj co chcesz,

                    Cytuj pod postem lub w częściach.


                    > A co do biotechnologii to nie jest ani prestiżowy kierunek,

                    Rozumiem, bo Ty tak twierdzisz. Ciekawe kryterium oceny prestiżu kierunku.

                    > ani specjalnie
                    > trudny

                    Studiowałeś więc zapewne wiesz. Nie wypada mi się sprzeczać w takim razie.

                    > i od dobrych kilku lat wzmacnia szeregi bezrobotnych.

                    Jak setki innych kierunków. Dlatego takie artykuły są fikcją literacką.

                    O czym trzeba był
                    > o
                    > poczytać zamiast napawać się jakimiś durnymi listami.

                    Ale to nie jest list. To rzeczywistość. Osoby które w tym roku na mojej uczelni
                    rozpoczną studiować biotechnologię otrzymywać będą co miesiąc 1000zł bo to
                    kierunek "ważny dla gospodarki".

                    > Chyba, ze Cię biotech
                    > fascynuje, ale w Polsce pracy niestety nie znajdziesz, bo jej dla >
                    biotechnologów nie ma.

                    Czyli wracamy do 4 kierunków.

                    > I skończ już te frustracje.

                    To rzeczywistość.
              • Gość: blebleble Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 12:36
                tutaj sie z toba nie dokońca zgodze bo są takie kierunki na które
                przyjmują że tak powiem pierwszego lepszego, studia są trudne,
                kończy niewielu, a po skończeniu mozna naprawde pracować w zawodzie
                i to nie za marne grosze np. automatyka i robotyka czy choćby fizyka
                (i nie chodzi mi o tych co póxnie uczą fizyki w szkołach) i napewno
                jeszcze pare takich sie znajdzie kierunków.
                Więc nie najlepszym jest wyznacznikiem łątwośc dostania sie bo np na
                większosc humanistycznych kierunków jest multum chętnych tak samo na
                zarządzanie itp.
                A co do tych kierunków co wymieniłes to faktycznie sie zgodze że
                cięzko sie dostac a po skonczeniu praca jakas zawsze bedzie w
                zawodzie.
              • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:40
                savo1000 napisała:

                > Dobry kierunek? Zastanówmy się i zostawmy w spokoju MNiSZ.
                > Kogo nadal ludzie będą potrzebować za 5-10 lat?
                > Ot, na pewno lekarzy i farmaceutów. Rehabilitantów bo się starzejemy.
                > Komputer raczej nie zaprojektuje nam domu, zatem architekci. Ktoś go musi
                > wybudować-a więc inźynierowie budownictwa, inż. elektrycy itp. Do komputerków
                > też ktoś będzie musiał się zabrać, a więc ciągle informatycy. I możemy tak dług
                > o
                > jeszcze.

                No właśnie np. produkujemy coraz więcej ścieków - biotechnolodzy, ludzie
                potrzebują coraz nowszych antybiotyków - biotechnolodzy, biopaliwa -
                biotechnolodzy, środki ochrony roślin - biotechnolodzy i można długo tak
                jeszcze. Ale po co? Jak już chyba widzisz że twoje porónanie jest nie na miejscu.

                Co do wspomnianych przez ciebie rehabilitantów, widziałeś ile zarabiają?
                • Gość: ihooooooo Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 12:51
                  no tak tylko zauważ że do tych dziedzin co wymieniłas
                  zapotrzebowanie jest co najwyżej kilkunastu osób ,a teraz policz ile
                  osób w polsce corocznie kończy biotechnologie. i na koniec jeszcze
                  polska nie jest i długo jeszcze nie bedzie dobry miejscem rozwoju
                  nowych technologii, troche bolesne ale prawdziwe stoimy daleko w
                  tyle za innymi krajami w tym.
                  • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:57
                    No właśnie więc jakich fachowców ta Polska potrzebuje? Z jakim wykształceniem?
                    Bo jak na razie to wygląda tylko na informatyków i budowlańców. Więc tak
                    naprawdę komentowany artykuł to jakaś bajka wyssana z palca.
                • Gość: XY Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 15:43
                  Rehabilitant jedzie do Niemiec podcierać tyłki emerytom z
                  Wehrmachtu. Tam jest kasa! Nawet nauczyciele z okolic Olesna tam
                  pracują, niestety...
          • Gość: aaa Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? IP: *.chello.pl 03.09.08, 13:45
            Ukończyłam studia na uczelni państwowej, własnie na kierunku, który
            był kiedyś na takich "cudownych" listach. Powiem wam tyle, nie
            bądzie głupi i nie dawajcie wiary tym listom.
        • ichmordy Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie??? 03.09.08, 11:51
          Łatwiej się przekwalifikować na fryzjerkę niż skończyć studia.
          Patrząc na rynek fryzjerów jest zatrzęsienie i nie wydaje mi się żeby to było coś dobrego w przyszłości.
          Gdybym obecnie miał do wyboru kilka lat męczących studiów lub emigrację za duże pieniądze zgadnijcie co bym wybrał...
          Wiedza zdobyta na studiach napewno kiedyś zaprocentuje .
      • Gość: wolny ptak Do forumowych frustratów IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 03.09.08, 11:51
        Nie mierzcie wszystkich swoją miarką. Wiele zależy od tego, co się
        studiowało i ile się z tych studiów wyniosło. Czy poszło się na
        studia z pasji, czy dla papierka. Miarodajnym wyznacznikiem jest
        także łatwość dostania się na dane studia. Czy było 20 osób na
        miejsce, czy wystarczyło uiścić stosowną należność, by uzyskać
        indeks.
        Na szczęście są branże, w których jako świeżo upieczony absolwent
        startuje się z w miarę wysokiego pułapu, także w Polsce, oczywiście
        pod warunkiem że coś się sobą reprezentuje.
        I warto popracować nad samooceną. Zamiast zwalać wszystko na państwo
        czy układy, lepiej wziąć sprawy w swoje ręce. Bo na narzekaniu
        jeszcze nikt się nie dorobił.
        • Gość: Co? Re: Do forumowych frustratów IP: 83.168.106.* 03.09.08, 11:53
          Odniesiesz się w takim razie do mojego postu wyżej?
          • aleksy1978 Praca jest w cenie,wyksztalcenie-tylko w... 03.09.08, 12:05
            przypadku super wykwalifikowanej kadry np. kontroler lotow, pilot,
            anestezjolog, administrator sieci, projektant reklam-grafik komp.,
            itd., itd.
            Polskie uczelnie nie poradzily sobie z transformacja ustrojowa
            i 'naprodukowaly' mgr od niczego i 'na potrzeby gosp. opartej na
            wiedzy'(co za mydlenie oczu i bzdurna nowomowa!!!)
            bo tak sie uczelniom kalkulowalo i bylo NAJTANIEJ.

            • Gość: Co? Re: Praca jest w cenie,wyksztalcenie-tylko w... IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:10
              A czy osoba zajmująca się mikrobiologią, biologią molekularną, genetyką,
              proteomiką nie jest wykwalifikowaną kadrą?
              • aleksy1978 Re: Praca jest w cenie,wyksztalcenie-tylko w... 03.09.08, 12:45
                Wyksztalcenie dendrologa jest w cenie (ale nie w Polsce,na szczescie
                UE uznaje nasze dyplomy :-) :-) ). Mikrobiologa i fizyka jadrowego
                tez.
                Nie jestem w stanie wymienic wszystkich specjalistycznych kierunkow.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Co? Re: Praca jest w cenie,wyksztalcenie-tylko w... IP: 83.168.106.* 03.09.08, 12:48
                  Może to powinno być właśnie konkluzją. Wykształcenie a dokładniej
                  specjalistyczne kierunki (oprócz 4 wymienionych wcześniej) są w cenie, ale nie w
                  Polsce.

                  Pozdrawiam.
            • Gość: programista Re: Praca jest w cenie,wyksztalcenie-tylko w... IP: 192.58.229.* 03.10.08, 11:02
              Do aleksy1978. Aby zostac kontrolerem lotow nie trzeba konczyc
              studiow. Jednakze dostac te prace jest niezmiernie trudno, a poza
              tym zanim dopuszcza cie do prawdziwych zadan to troche czasu mija.
              Generalnie malo jest na polskich uczelniach studiow podyplomowych, w
              celu wyksztalcenia specjalistycznej kadry (we wspolpracy z firmami z
              danych branz i mozliwoscia praktyk).
        • Gość: ja Re: Do forumowych frustratów IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.08, 13:56
          co do liczby osob na miejsce to nie jest to taki dobry wyznacznik.
          na politechnikach sa kierunki na ktorych na miejsce jest 0,6 osoby
          chetnej, a przed skonczeniem studiow osoby te sa juz "zaklepane"
          przez pracodawcow. przykladowo : AiR na wydziale mechanicznym -
          technologicznym w Gliwicach
      • pe-so Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 12:17
        Ja studiuje dziennie prawo na UW, poza tym pracuję na zlecenie 35-40 h w
        tygodniu w wydawnictwie. Łapię 2,5 tys, co jak myślę jest całkiem nieźle jak na
        studenta. Żeby mieć, trzeba mocno tego chcieć.
        • Gość: qmas Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 82.197.36.* 03.09.08, 12:53
          Od studentów do 26 roku życia nie płaci się ZUS-u. Zobaczymy, czy
          jak skończysz studia to tez dostaniesz dobrze płatną pracę. I nie
          pisz że wystarczy chcieć, bo to nieprawda. Był tu zresztą niedawno
          wątek, jak byli studenci starli się z rzeczywistością. Na studiach
          większość miała pracę na umowę zlecenie a po studiach nic no bo ZUS.
      • slawawojcik Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 12:18
        Ale Wy nie znacie realiów rynku.Jestem magistrem matematyki,potrafię
        posługiwac się komputerem,kasą fiskalną,mam ogromne doświadczenie w różnych
        pracach.Niestety,mam +50 i nikt mnie nie chce przyjąc do pracy jako
        fachowca.Znam język angielski,rosyjski,wyslałam mnóstwo aplikacji i nic.Jako
        sprzątaczka dostanę pracę natychmiast,również niańka,opiekunka do osob
        starszych.Tylko na miłośc boską-jestem wykształconym człowiekiem i nie po to
        studiowałam matematykę aby to marnowac.Podobno brakuje matematyków?Państwo
        będzie płacic młodym ludziom aby studiowali nauki ścisłe a nie potrafi
        wykorzystac tych wykształconych,których ma!!!Dziennikarze,nie piszcie już
        więcej takich tekstow bo tylko ludzi drażnicie.
        • Gość: bebe Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.chello.pl 03.09.08, 13:22
          popieram !!! w końcu madra wypowiedź
        • Gość: a Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 13:37
          może jesteś >>kiepskim<< matematykiem.
          • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 83.168.106.* 03.09.08, 13:42
            A ile jeszcze lat zostało ci do ukończenia liceum/studiów?
          • slawawojcik Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 22:11

        • Gość: mgr inż. matematyk Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.domainunused.net 03.09.08, 20:15
          Ja mam takie same wykształcenie i taką samą sytuację, ale jestem
          świeżo upieczonym absolwentem. Od 1,5 roku nie umiem znaleźć
          porządnej pracy. Ciągle jestem na bezrobociu.
          • pulenka Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 24.08.09, 14:37
            tia...ja tez jestem magistrem i nie sadze,zebym kiedys znalazla etat
            w swoim fachu.muzycy nie sa potrzebni.
      • Gość: menel pieniadze nie briora sie z dyplomu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 13:20
        Jesli ktos z wyzszym wyksztalceniem uwaza, ze pieniadze powinien otrzymywac za
        "manie dyplomu", to tego swojego wyksztalcenia nie jest godzien. Pieniadze biora
        sie z pracy, cene pracy ksztaltuje rynek, z rynkiem sie nie walczy, tylko sie na
        nim gra. Pracowity glazurnik zarabia w Polsce 8000 netto, a mgr inz. budownictwa
        zaraz po studiach 2000 netto. I co? I nic. Widac, ze pracy dla glazurnikow duzo,
        a dobrych fachowcow malo. I widac, ze pracy dla inz. (bez uprawnien) malo, a
        chetnych duzo. Umiejetnosc i presja na zarabianie pieniedzy nie jest skorelowana
        z poziomem wyksztalcenia. Obrotny czlowiek nawet po zawodowce moze zarabiac
        kilka srednich krajowych, a bardzo zdolny dr inz. informatyk moze wegetowac za
        2000 netto (znam takich).

        Naprawde duze pieniadze leza na ulicy, ale zeby je podniesz trzeba miec "to cos"
        - nosa do interesow, odwage, spryt, odrobine zdolnosci socjotechnicznych, twarda
        d... i pare innych rzeczy. A wyksztalcenie formalne jest jedna z tych mniej
        waznych.


        • przyladek.dobrej.nadziei Re: pieniadze nie briora sie z dyplomu 03.09.08, 17:20
          Gość portalu: menel napisał(a):

          > Naprawde duze pieniadze leza na ulicy, ale zeby je podniesz trzeba miec "to cos
          > "
          > - nosa do interesow, odwage, spryt, odrobine zdolnosci socjotechnicznych, tward
          > a
          > d... i pare innych rzeczy. A wyksztalcenie formalne jest jedna z tych mniej
          > waznych.

          E tam, wykształcenie zdobywasz w Polsce, a później pryskasz zagranicę i
          zarabiasz, jak człowiek.
        • Gość: fds Re: pieniadze nie briora sie z dyplomu IP: 80.54.10.* 03.09.08, 22:11
          Proponuje jednak porównać zarobki pracowitego glazurnika i inżyniera
          budowlanego po 10 latach pracy.
        • paktom Tak to właśnie wygląda w Polsce, gdzie gardzi się 29.04.09, 02:07
          ludźmi wykształconymi a hołubi się cwaniaczków po podstawówce. Dlatego właśnie
          nowoczesne technologie i przemysł high-tech wytwarza się w krajach gdzie wiedzę
          się szanuje, a w bantustanach jak Polska rządzonych przez fanatyków rynkowych
          umiejscawia się co najwyżej montownie dla pół-niewolniczej siły roboczej.
      • Gość: chemik Trzeba studiować kierunki związane z licencjami IP: 217.98.20.* 03.09.08, 14:15
        - czyli pozwoleniem wykonywania pracy.
        Te są najlepiej płatne, bo płaci się już za samo posiadanie certyfikatu uprawniajacego do wykonywania zawodu.
        Przykłady: lekarz, prawnik z aplikacją, inż. budowlaniec z uprawnieniami, architekt, farmaceuta itp.
        Nie są to kierunki jakieś szczególnie trudne w porównaniu chociażby ze wszystkimi kierunkami nauk ścisłych, chociaż trudniej się na nie dostać ze względu na duże zainteresowanie osób, które wiedzą o co tu chodzi.
        Ja kończyłem chemię, jeszcze za czasów komuny, wtedy nie był to zły kierunek również jeśli chodzi o pracę, teraz jest tragiczny.
        Ale gdyby powiedzmy ustawami wprowadzić wymóg zatrudniania chemików w firmach które np . cokolwiek produkują "stykającego się bezpośrednio z człowiekiem", powiedzmy żywność, odzież, agd motywując to np. bezpieczeństwem użytkowania
        to pracy dobrze płatnej miałbym wbród.
        Jeśli oczekujecie pieniędzy za wykształcenie wybierając studia kierujcie się głównie związanymi z wykształceniem pozwoleniami na wykonywanie zawodu
        • aleksy1978 W odp. na boom edukacyjny otwierano bzdurne kier. 03.09.08, 14:58
          Najlepszym przykladem jest Poznan:
          Wyzsza Szkola Bankowa, WSLogistyki,
          WSZarzadzaniaiKomunikacji ,Wyzsza Szkola Bezpieczenstwa?? (co to za
          bzdurny twor?) i Wyzsza Szkola Umiejetnosci Spolecznych??(przeciez
          umiejetnosci spol. trzeba miec PRZED zaczynaniem studiowania...!!!)

          Po takich 'szkolach'absolwent zna dobrze lub zle angielski i hajda!
          do pracy...na Wyspy.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Trzeba studiować kierunki związane z licencja 03.09.08, 17:16
          Gość portalu: chemik napisał(a):

          > - czyli pozwoleniem wykonywania pracy.
          > Te są najlepiej płatne, bo płaci się już za samo posiadanie certyfikatu uprawni
          > ajacego do wykonywania zawodu.
          > Przykłady: lekarz, prawnik z aplikacją, inż. budowlaniec z uprawnieniami, archi
          > tekt, farmaceuta itp.
          > Nie są to kierunki jakieś szczególnie trudne w porównaniu chociażby ze wszystki
          > mi kierunkami nauk ścisłych, chociaż trudniej się na nie dostać ze względu na d
          > uże zainteresowanie osób, które wiedzą o co tu chodzi.
          > Ja kończyłem chemię, jeszcze za czasów komuny, wtedy nie był to zły kierunek ró
          > wnież jeśli chodzi o pracę, teraz jest tragiczny.
          > Ale gdyby powiedzmy ustawami wprowadzić wymóg zatrudniania chemików w firmach k
          > tóre np . cokolwiek produkują "stykającego się bezpośrednio z człowiekiem", pow
          > iedzmy żywność, odzież, agd motywując to np. bezpieczeństwem użytkowania
          > to pracy dobrze płatnej miałbym wbród.
          > Jeśli oczekujecie pieniędzy za wykształcenie wybierając studia kierujcie się gł
          > ównie związanymi z wykształceniem pozwoleniami na wykonywanie zawodu

          Masz 100% racji. W drugim wcieleniu trzeba zostać notariuszem.
        • Gość: kowianeczka Re: Trzeba studiować kierunki związane z licencja IP: *.lodz.msk.pl 30.09.08, 11:33
          Tak, tylko co jeśli później osobie bez koneksji niebywale trudno zdobyć tę "licencję"? A jak nie jest to trudne, to też niedobrze, bo skoro dużo ludzi ma daną licencję, zarobki nie są wysokie.
        • Gość: marta Re: Trzeba studiować kierunki związane z licencja IP: 194.140.107.* 18.11.08, 12:13
          dokladnie tak jest
          • Gość: e Re: Trzeba studiować kierunki związane z licencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 13:21
            Sorry, ale bzdury gadacie. Są też takie tzw. licencje, do których korporacje się
            nie dobrały. Są takie, że wystarczy mieć byle jakie wyższe wykształcenie albo
            dorobić sobie podyplomowe. Przykład: doradca podatkowy
            - wykaz pytań testowych/otwartych/analiz w rozporządzeniu (ale egzamin trudny),
            - wymóg dowolne wykształcenie wyższe + zdanie egzaminu państwowego,
            - egzaminują nas nie przedstawiciele korporacji, nie doradcy podatkowy, ale
            nauczyciele akademiccy!
            - po zdaniu egzaminu by dostać wpis na listę trzeba 'zaliczyć' 2 lata
            doświadczenia w branży (jak masz problem ze znalezieniem samemu oni muszą Tobie
            zapewnić miejsce)
      • Gość: dyletant Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:59
        Dzisiejszy PUP w Poznaniu: ofert pracy dla inżynierów dowolnej specjalności
        razem ok. 10. Cała ściana wytapetowana zapotrzebowaniem na nauczycieli języka
        angielskiego. Płaca 1280 zł.
        • Gość: lol Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.e-wro.net.pl 03.09.08, 15:19
          albo uniwerek we Wrocku.
          co można robić po kulturoznastwie, socjoligii, politologii,
          pedagogice, astronomii?
          Wyspy?
          a jaka renoma Uniwerka, hoho....
          • Gość: hello Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.eranet.pl 10.09.08, 10:09
            hello
          • Gość: hello Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.eranet.pl 10.09.08, 10:12
            hello2
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 17:12
          Gość portalu: dyletant napisał(a):

          > Dzisiejszy PUP w Poznaniu: ofert pracy dla inżynierów dowolnej specjalności
          > razem ok. 10. Cała ściana wytapetowana zapotrzebowaniem na nauczycieli języka
          > angielskiego. Płaca 1280 zł.

          Niech podniosą stawkę, to może znajdą, 1280 zł śmiech na sali.
      • Gość: Lech1710 Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.softdesk.com.pl 03.09.08, 15:39
        Masz rację. Wykształcenie, doświadczenie pracodawcy mają gdzieś.
        Liczą się układy, znajomości, kolesie itp. Ja mam jeszcze innego
        rodzaju problem. mam 56 lat, wiele energii, ukończone studia oraz
        dodatkowo podyplomowe, języki itp. Nie mogę znaleźć pracy. Chyba
        jestem już za stary i według pracodawców nierozwojowy lub taki co to
        zaraz zachoruje i jeszcze inne rzeczy. Najlepsze jest to, że był
        kiedyś pomysł przedłużenia wieku emerytalnego dla kobiet. Śmiech na
        sali, chyba rządzących dokładnie pogieło.Może jednak nie wiedzą
        gdzie żyją albo jaka jest rzeczywistość. W gazecie wypisuje się
        banialuki o pracodawcach, którzy chcą zatrudniać osoby z dużym
        doświadczeniem. Osoby piszące te cuda ( młode osoby) wyrażają chyba
        pobożne życzenia tak swoje jak i osób żyjących na innej planecie.
        Mimo to pozdrawiam Wszystkich.
        L.P.
      • Gość: Zen Magistrowie na papierze IP: *.k681.webspeed.dk 03.09.08, 16:19
        Nie wystarczy być magistrem i machać świstkiem który nic nie znaczy
        trzeba jeszcze wiedziec co sie umie zrobić i jak tą wiedze
        wykorzystać w pracy!!. Sam magister jest tylko dokumentem który
        świadczy o wykształceniu, ale nie to jest najważniejsze dla
        pracodawcy. Bardziej liczą sie umiejętności, wiedza praktyczna oraz
        doświadczenie, a nie stosy kwitów które przecież za pana/panią mgr.
        nie wykonaja danej roboty.
        • przyladek.dobrej.nadziei Tak mówią najstarsi Żydowie nt 03.09.08, 17:14
        • Gość: mgr Re:Pracodawca bez mgr szuka mgr do prac fizycznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 09:37
          lub sprzątania. Zobacz ilu cwaniaków wykupiło za grosze i po
          znajomości lokale po komunie. Dziś, to oni zatrudniają magistrów za
          grosze. A ty, magistrze renomowanej uczelni z dużą wiedzą, jak
          chcesz godnie zarabiać to tylko zachód.
      • sselrats Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 17:32
        W Polsce nie ma pracy. Niczego istotnego sie tu nie produkuje. Z
        czego Polska jest znana w swiecie? Wyrobow spirytusowych. Moze to
        jest dobry kierunek studiow.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 17:41
          sselrats napisał:

          > W Polsce nie ma pracy. Niczego istotnego sie tu nie produkuje.

          Jak to nie? W Polsce masowo produkuje się tanią, wykształconą siłę roboczą.
          • sselrats Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 18:08
            Tania, zgoda - ale wyksztalcona?
        • Gość: gliwiczanin Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.08, 18:18
          nie dziw sie, ze nie ma dla ciebie pracy, skoro tak niewiele o
          wlasnym kraju wiesz
          • sselrats Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 19:59
            Zlote slowa. Nie ma pracy dla ludzi, ktorzy niewiele wiedza o ich
            wlasnym kraju, czyli nie rozumieja rzeczywistosci. Ale winni tez sa
            pracodawcy. W ogloszeniach z praca nie pisza, ze wymagany jest
            jezyk. I to nie dukany angielski, tylko polski.
            • Gość: Co? Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: 83.168.106.* 03.09.08, 20:07
              No i wszystko jasne. Szkoda że nie ma ciebie w MNiSW! Tyle pieniędzy by
              zaoszczędzono!
        • lukasik25 Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie 04.09.08, 11:42
          Nie da się nie zgodzić z tym co piszecie, faktycznie teraz to tak wygląda, że
          murarz czy elektryk zarabia więcej od niejednego wykształciucha. Ale dlatego tak
          jest, że wielu z nich wyjechało za granicę. Jak wrócą to stawki spadną, będzie
          większa konkurencja i będą zmuszeni obniżyć ceny za robociznę. Poczekajmy
          jeszcze chwile, idzie ku dobremu..
      • progics Wyższe wykształcenie malo sie w Polsce liczy, 03.09.08, 18:47
        bo jest b. malo miejsc pracy,
        gdzie potrzeba wyzej kwalifikowanych pracownikow.
        Dyplom ukonczenia studiow podnosi jedynie pozycje
        absolwenta w hierachii spolecznej.
        Absolwenci, rowniez ci bez zatrudnienia, powinni
        pozostawac ze swego wyksztalccenia dumni.
        • sselrats Re: Wyższe wykształcenie malo sie w Polsce liczy, 03.09.08, 19:40
          Jaka pozycja w hierarchii spolecznej? Hierarchia to uklad jednych
          wyzej nad innymi. Nie istnieje gdy nie jest egzekwowalna. Studia nie
          prowadzace do przyszlosci profesjonalnej to hobby. Tez dobrze.
        • Gość: menel Re: Wyższe wykształcenie malo sie w Polsce liczy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 23:04
          > Dyplom ukonczenia studiow podnosi jedynie pozycje
          > absolwenta w hierachii spolecznej.

          CIekawie rozumiesz hierarchie spoleczna. Bo jesli hierarchie rozumiec jako
          drabine, w ktorej ci na wyzszych szczeblach zyja wygodniej, bezpieczniej,
          korzystaja z szerszego zakresu mozliwosci oferowanych przez rynek, czy wreszcie
          maja wieksza wladze, wiecej potrafia zalatwic... to wszystkie tez rzeczy sa
          skorelowane z iloscia posiadanych pieniedzy. Zatem murarz zarabiajacy 5000 stoi
          wyzej od magistra zarabiajacego 2000.

      • Gość: anty A chcecie prawdy? IP: 80.48.227.* 03.09.08, 20:20
        otoz wiekszosc kierunkow na polskich uczelniach, a nawet cale prywatne uczelne
        otwiera sie po to, by zarabiac kase, a profesorowie mieli prace. dyplom wcale
        nie daje zarobic jak pisza w tych bzdurnych propagandowych artykulach.
        oczywiscie, studia to nie zawodowka, ale jak ktos studiuje politologie, musi sie
        liczyc z tym, ze po 5 latach nie bedzie miec zadnego zawodu. wtedy prace moze
        dostac...po znajomosci. nie ma co sie oszukiwac, ze mgr czy nawet dr to wysoko
        wykwalifikowani pracownicy, warci kazdych pieniedzy. studia moga dac teoretyczna
        wiedze i to czesto z dziedzin nieprzydatnych na rynku pracy. konczysz studia,
        czeka na ciebie 1200pln albo posredniak i czujesz sie, jakby ci ktos naplul w
        twarz. ale kto mowil, ze kapitalizm jest taki cudowny? niech sobie barany po
        zawodowkach zarabiaja 5000pln i jezdza bmw, a ty sie biedny wyksztalciuchu
        pocieszaj, ze masz wiedze. jakie to polskie, hehehehe!!!!
      • Gość: absolwent studia za dużej wiedzy nie dają IP: *.ds.pg.gda.pl 03.09.08, 20:44
        Uniwersytety, szkoły wyższe - śmiechu warte (po za chemią, prawem i czsami ekonomią). Jeśli ktoś skończy uniwerek to co wie tak naprawdę przydatnego?

        Politechnika, szkoły techniczne - w Polsce nie ma technologii, nie ma fabbryk z prawdziwego zdarzenia gdzie na praktyki można chodzić. Kadra jest przeważnie betonem który nie jest otwarty na nowości i pwsółprace z przemysłem. Po politechnice choć jest większa szansa dostać pracę w zawodzie to raczej nie jest ona aż taka super płatna (oprócz budowlańców, informatyków i architektów)
        • sselrats Re: studia za dużej wiedzy nie dają 03.09.08, 22:12
          Polonistyke tez przydalo by sie zaliczyc.
          • Gość: absolwent Re: studia za dużej wiedzy nie dają IP: *.ds.pg.gda.pl 03.09.08, 22:34
            que?
            • sselrats Re: studia za dużej wiedzy nie dają 04.09.08, 00:01
              Wtedy poza pisaloby sie razem.
      • Gość: Asmodeus Bo zakompleksieni pracodawcy to palanty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 21:20
        Cieszą się, że mają pracowników na głodowych pensjach i leczą kompleksy
        zatrudniając odbytolizów.
        Krótko mówiąc Polska... kraj skażony genetycznie.
        • Gość: ggfgg Re: Bo zakompleksieni pracodawcy to palanty... IP: *.chello.pl 03.09.08, 21:31
          5 lat to za długo studia max powinny twac 3 lata i tak nie ma po
          wiekszosci kierunkach pracy . artykuł to taka sama prawda jak to że
          polacy wracają z irlandii ...buhahahah
      • Gość: technik magister Re: Wyższe wykształcenie jest w cenie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.09.08, 21:42
        Jak dlugo wyksztalcenie bedzie Wam sie kojarzyc jedynie z dyplomem a
        nie wiedza, tak dlugo bieda Was, a Wy biede bedziecie klepac po
        doopie. Dyplomy tych wszystkich uczelni to sobie mozecie w buty
        powkladac zeby byc wyzszym, jesli w glowie nie bedzie prawdziwej,
        szeroko pojetej wiedzy i umiejetnosci jej wykorzystania. Magistrow,
        doktorow i innej masci niedowartosciowanych dziamdziakow chlubiacych
        sie dyplomem i lbem jak pustak sa dzis cale armie, a stanowiska i
        tak dostana ci, co maja pod kopula dobrze poukladane, choc nie
        koniecznie dyplom w ramce na scianie i wiedza jak te wiedze
        wykorzystac. I nie zgrzytajcie zabkami, bo dojda Wam jeszcze
        rachunki za dentyste, a pensje i tak macie marne, choc adekwatne do
        posiadanej wiedzy a nie dyplomu.
      • Gość: BogatyOjciec.info Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 21:50

        Aby stać się bogatym, nie musisz posiadać specjalnego wykształcenia ani
        wyszukanych umiejętności. Tak naprawdę wielu ludziom wykształcenie przeszkadza
        w dojściu do prawdziwego majątku, bo szkoła czy uczelnia wpoiła im mentalność
        etatowego pracownika, który ma być posłuszny i ma wykonywać zadania powierzone
        mu przez kogoś, a to blokuje jego samodzielność. Taki pracownik, potem nigdy
        nie da sobie sam rady jeśli zostanie zwolniony, i musi szukać kolejnej pracy i
        płaszczyć się przed kolejnym szefem..
        Książka Bogaty Ojciec ( tu jest fragment -
        www.bogatyojciec.info/nagrania-motywacyjne-robert-kiyosaki.htm )
        nauczy Cię, jak rozwinąć skrzydła swojej niezależności i jak się wydostać z
        wyścigu szczurów - czyli pracy na etacie, w której bogacisz innych, zamiast
        siebie.

        życzę wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia wolności finansowej :) i jeszcze
        raz powtarzam NIE SZUKAJCIE PRACY – bo będziecie pracowali na czyjąś
        przyszłość sami dostając tylko jakieś ochłapy z tego co wypracujecie..
      • nikodem_73 Wyższe wykształcenie jest w cenie 03.09.08, 22:22
        Ponieważ zajmują się procesem rekrutacji (ocena merytoryczna kandydata; branża
        IT) to ujmę to tak - ŻADEN dyplom nie ma dla mnie większego znaczenia (ani na
        plus ani na minus). Po prostu jakby go nie było.

        Po prostu - albo "czujesz bluesa" albo nie. I żaden papier tego nie zmieni. W
        moim zespole mam kilku mgr. informy, kilku ludzi nawet bez mgr ale za to z głową
        na karku, a nawet psychologa i mgr prawa.

        Wyższe wykształcenie nie mówi KOMPLETNIE nic o umiejętnościach. Gdybym za
        każdego odrzuconego mgr. informy dostawał stówę to byłbym bardzo bogaty. Bo na
        ogół to wygląda tak, że przychodzi taki "mgr. ziom" co to "nic nie umiem i nic
        nie wiem jestem matoł bity w ciemię" (zwykle wystarczą 3 pytania), ale wie, że
        pragnie zarabiać 10k PLN na rękę. A na studia informatyczne poszedł, bo
        dowiedział się, że informatycy dobrze zarabiają. Co ciekawe, ludzie ci sądzą, że
        nawet jeśli nic nie robili poza studiowaniem, to są mega-wypas-specami (ach ta
        siła papierka). I wytłumacz takiemu pacjentowi, że jego wartość dla firmy
        oscyluje w okolicach zera. I to od dołu.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka