Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Cechy polskich menedżerów

    IP: *.gsz.pl 23.09.08, 13:20
    Znaczy co? Managerzy sami siebie oceniali, sami wystawiali sobie oceny.

    Bez sensu ta sonda.
    Obserwuj wątek
      • cesspit Cechy polskich menedżerów 23.09.08, 13:32
        Aż 1/4 ankietowanych uznała utorytarne rozwiązywanie problemów za
        dobrą cechę menadżera? Brawo, brawo. Jaka kadra, taka gospodarka:)
        • parazyd Radosna tfurczość debili 24.09.08, 09:44
          Badanie wskazało, że najważniejszą i zarazem niezbędną cechą dobrego
          menedżera jest umiejętność zarządzania ludźmi.
          Genialne, co za odkrywczość. I jaka metoda naukowa - ankieta!

          P.S. I po jaką cholerę fizycy wydają miliardy Euro na budowę
          akceleratorów takich jak LHC żeby się dowiedzieć czy istnieje bozon
          Higgsa? Przecież wystarczy przeprowadzić ankietę i wszystko się
          wyjaśni!
      • neiden Cechy polskich menedżerów 23.09.08, 13:41
        najlepsza cecha? umiejetnosc zarzadzania ludzmi -87.1%.ci co znaja
        nasza polska histirie ,wiedza jak "wspaniale" zarzadzano polskimi
        obywatelami od czasow feudalnych do obecnych.swiadczy o tym nasz
        standart zyciowy w porownaniu do kraji "zachodnich".czlonkowie tego
        klub chyba byli pod wplywem alkoholu albo "maryski".
        • tsp.tomson Zadufane w sobie bubki i tyle. 23.09.08, 14:01
          Ja czekam na Euro-Federację, wtedy nie będzie problemu gdy ich obowiązki przejmą
          menagerowie z bardziej cywilizowanych krajów UE, a miernoty z Polski będą
          musiały w końcu wziąć się za jakąś uczciwą robotę (ciekawe co potrafi większość
          tych polskich managerów poza przylepianiem własnej dupy do stołka z ciepłą kawką
          i pławieniu się luksusem swoich gabinetów).
      • tsp.tomson Najgorsze dno niestety. 23.09.08, 13:58
        Polacy jako pracownicy od zwykłego pomywacza i kasjera, poprzez majstrów i
        techników, aż po inżynierów i naukowców cenieni są w świecie. A czy słyszał ktoś
        o znanych polskich menagerach? O firmach Polskich które by się w świecie liczyły?
        Polscy menagerowie to rozbisurmanieni roszczeniowcy, niezbyt potrafią zarządzać
        firmą tylko ciągle lamentują i wysuwają kolejne roszczeniowe żądania (obniżcie
        nam podatki, obniżcie płacę minimalną, ograniczcie pracownikom ich prawa,
        zdelegalizujcie związki zawodowe, itp.). Do tego są niesamowicie zadufani w
        sobie, nazywają siebie pracodawcami (to raczej pracownik daje firmie i jej
        menagerom swoją pracę nie na odwrót), dobrodziejami i bidulkami niemiłosiernie
        tłamszonymi przez kodeks pracy (jeden z najsłabszych w UE), związki zawodowe
        (najsłabsze w UE), czy podatki (jedne z niższych w UE).
        Panowie menagerowie weźcie wy w końcu wasze przyrośnięte do stołków dupy w troki
        i weźcie się na reszcie do roboty, zamiast żerować na wartości dodanej
        wypracowanej przez waszych pracowników, których łupicie z ich pracy niemiłosiernie.
        • Gość: oleg Re: Najgorsze dno niestety. IP: *.spray.net.pl 23.09.08, 20:32
          Brawo za zwrocenie uwagi na:

          >Do tego są niesamowicie zadufani w
          > sobie, nazywają siebie pracodawcami (to raczej pracownik daje
          >firmie i jej
          > menagerom swoją pracę nie na odwrót),

          Nie raczej ale tak dokladnie jest. Takie stawianie sprawy jest
          jednak powszechne w dzisiejszych czasach (odwracanie kota ogonem),
          np. kryzys na rynku nieruchomosci (czyli spadajace ceny, a wiec
          wieksza dostepnosc, wyzszy standard zycia) - to kryzys... itp. itd..
          • Gość: Uwaznik Re: Najgorsze dno niestety. IP: *.osprey.ie 24.09.08, 05:50
            > Brawo za zwrocenie uwagi na:
            >
            > >Do tego są niesamowicie zadufani w
            > > sobie, nazywają siebie pracodawcami (to raczej pracownik daje
            > >firmie i jej
            > > menagerom swoją pracę nie na odwrót),
            >
            > Nie raczej ale tak dokladnie jest. Takie stawianie sprawy jest
            > jednak powszechne w dzisiejszych czasach (odwracanie kota ogonem),
            > np. kryzys na rynku nieruchomosci (czyli spadajace ceny, a wiec
            > wieksza dostepnosc, wyzszy standard zycia) - to kryzys... itp.
            itd..

            W dzisiejszych czasach? Toz juz Marks w "Kapitale" zwracal uwage na
            odwrocenie pojec "pracodawca" i "pracobiorca".

            A jezeli uwazasz, ze kryzys na rynku nieruchomosci, to taki okres
            kiedy spadaja ceny mieszkan, to spij dalej, slodki ksiaze. Obecny
            kryzys zwiazany jest z lekka raczka porozdawanymi kredytami, ktory
            wywindowal ceny w nierealne wyzyny, az w koncu okazalo sie, ze kasa
            pusta, a kredytobiorcy nie wywiazuja sie ze zobowiazan. Rynek, dotad
            pedzacy w jednym kierunku, staje nagle deba. Ceny sa tak
            przesadzone, ze zaczyna brakowac chetnych na zakup nieruchomosci.
            Owszem, zrzucic cene mozna do takiego poziomu, ze ryba znowu zacznie
            brac. Tylko... Zarowno deweloperzy, banki, jak i inwestorzy
            nieruchomosciowi (a to sa najwazniejsi gracze na rynku, a nie jakis
            tam Kowalski marzacy o M3) tak sa uwiklani w kolejne inwestycje i
            wzajemne zobowiazania, ze co slabsi tego przestoju nie wytrzymuja i
            padaja... pociagajac za soba innych, coraz to wiekszych graczy. I to
            jest misiu, kryzys. Kryzys, dla wyjscia z ktorego pograzone w
            tarapatach banki zwracaja sie do centralnych instytucji finansowych
            z prosba o interwencje. Interwencje bankow centralnych najczesciej
            oznaczajace inflacje. Dla wszystkich. Ja place, Pan placi, Pani
            placi. Co wiec z tego, ze ceny mieszkan spadaja, skoro spada rowniez
            wartosc pieniadza?

            To nie jest, kotek, tak ze sobie na wlasna reke deweloper jeden z
            drugim pobudowali domki i sie zdeka przeliczyli i musza teraz
            obnizyc ceny, zeby towar zszedl, wiec oni maja kryzys, a my wielka
            przedswiateczna wyprzedaz.

            Sorry za offtopic, ale mnie powierzchownosc niektorych opinii na
            forum doprawdy irytuje.
      • mojekontolalala Re: Cechy polskich menedżerów 23.09.08, 14:20
        cechy:
        butność, beszczelność, wywyższanie sie, ignorancja, arogancja, szpanerstwo,
        popisywanie sie, krzykactwo, zastraszanie, brak wiedzy fachowej, brak manier
        • raveness1 Re: Cechy polskich menedżerów 23.09.08, 19:20
          Dodam jeszcze: chamowatosc i niedojrzalosc emocjonalna.
      • Gość: Jazgpta Cechy polskich menedżerów IP: *.onlink.net 23.09.08, 15:30
        nie jest zadna tajemnica ,ze zwiazki zawodowe niszcza firmy i kraj.
        Zdelegalizowac to talatajstwo, ktore za podlizywanie sie
        wlascicielom firm czerpia z tego korzysci. Zwaizki zawodowe to
        najgorsza mafia.
      • Gość: kasia Cechy polskich menedżerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:16
        Armagedon Insurance Group - AIG ;] Czemu trzeba wykupywać?

        inwestujwsiebie.blogspot.com
      • Gość: Magic44 Cechy polskich menedżerów IP: *.warmlyyours.com 23.09.08, 19:34
        Panie i Panowie, najwazniesza cecha managagera (zwlaszcza tych z
        litera C) to jest tzw "Emotional Intelligence"

        Self-awareness
        Self-management
        Social awareness
        Relationship management

        Polecam artykul z HBS pod tym samych tytulem by Daniel Goleman
      • kapitan_stopczyk Najważniejszą cecha polskiego lumpen-menedżera.... 23.09.08, 20:17
        ......jest umiejetność pływania w mętnej wodzie kapitalizmu
        polityczno-korupcyjno-złodziejskiego, który przez jakiś dowcipnisiów
        został nazwany "wolnym rynkiem".
        Polski "menedżer" musi się orientować w aktualnych układach i
        powiazaniach wokół siebie - bo jak straci ta orientację - to poleci
        na zbity pysk.
        Umiejętności, fachowość, talent i pracowitość to cechy
        trzeciorzedne, nie mające wiekszego wpływu na te "menedżerskie"
        kariery.


        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • Gość: dD Re: Najważniejszą cecha polskiego lumpen-menedżer IP: *.acn.waw.pl 23.09.08, 21:09
          Po pracy w kilku miejscach mam to samo wrażenie. Projekty zdobywa się metodą
          psucia wątroby na popijawach z właściwymi ludźmi! Dowód - ostatnie aresztowania
          ;) Niestety, jest dokładnie tak, jak w postach. Polscy managerowie to przeważnie
          chopki roztropki ze słomą w butach i strategią biznesową "na cwaniaka", gdzie
          nie liczy się profesjonalizm a tylko układy - zdrowa i wytrzymała wątroba, wot i
          cała "inteligencja emocjonalna"! Dbanie o stołek, wycinanie wewnętrznej
          konkurencji, stawianie na swoich, nie na kompetencje - to polska rzeczywistość a
          ta nie ma wiele wspólnego z profesjonalnym zarządzaniem. Na szczęście zdarzają
          się wyjątki, ale niestety nieliczne...
      • tsp.tomson Co by nie było ze tylko atakujemy, okazuje 23.09.08, 21:30
        się że polscy menagerowie nie są znowu aż tacy najgorsi. W Polityce z 6 września
        jest ciekawy i przerażający zarazem artykuł o tym co Koreańce odwalają w Mławie
        w tym swoim LG. Włos się jeży na głowie, czytając o upodlaniu i poniżaniu
        pracowników, rzucaniu w nich telewizorami czy meblami, biciu, zmuszaniu do jakiś
        kretyńskich wygłupów w rodzaju śpiewania hymnu firmy czy okrzyków na jej cześć.
        Naprawdę przerażające.
      • dalton78 Cechy polskich menedżerów 24.09.08, 07:26
        asertywnośc w dostosowaniu wynagrodzenia adekwatnie do
        odpowiedzialności pracownika i nie szkoleniu... umięjetność
        zarządzania ograniczona do kłamania i przekazywania odpowiednio
        spreparowanych informacji dla trzymania zespołu z dala od prawdy i
        mozliwości firmy. To tylko moje doświadczenia z "menedżerami" z
        rozdzielnika a nie kompetencji w korporacji
        • Gość: dupadżer Re: Cechy polskich menedżerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 15:44
          menadżer potrafi przede wszystkim dobrze się ubrać i romansować,
          musimy to sobie szczerze powiedzieć, aż się porzygamy.
          To świetna robota, wszyscy na tym stanowisku wiedzą jakie modele
          zachowań dostają "w prezencie", gdy staja się menadżerami.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka