Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Agros nova - jak się pracuje w centrali

    IP: *.gprs.plus.pl 05.10.08, 13:30
    Mam pytanko o kulturę orgaznizacyjną w centrali. Jaki jest
    atmosfera? Czy jest parcie na siedzenie po godzinach? W ogóle jakie
    macie opinie nt tej firmy?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ala Re: Agros nova - jak się pracuje w centrali IP: 212.160.157.* 06.03.09, 14:42
        Dla mnie OK. Młoda, fajna ekipa, wszyscy na Ty (łącznie z
        dyrektorami i prezesem). Dużo i szybko się dzieje. Firma się
        rozwija. Teraz kupujemy konkurenta (Kotlin). Parcia na siedzenie po
        godzinach nie ma. Masz zrobić swoją robotę, w jakim czasie, to Twoja
        sprawa. A roboty trzeba przyznać sporo, nie można się nudzić. W
        końcu to FMCG. Jeśli nie lubisz tempa, poszukaj sobie czegoś innego.
        Ja pracuję tu już 6 lat.
        PS. Duży atut to lokalizacja biura (nie stoję w korkach, bo one są w
        drugą stronę).
      • Gość: nick Re: Agros nova - jak się pracuje w centrali IP: *.euro-net.pl 23.11.13, 00:05
        Chciałam przestrzec wszystkich przed stażami w Agros-Nova. Reklamują je jako w samych superlatywach - płatny staż na którym dużo się nauczysz.
        Prawda wygląda niestety bardziej trywialnie. Pieniądze to grosze - jeśli weźmie się pod uwagę ilość przepracowanych godzin (cały etat). Więcej zarobisz w pubie, restauracji - cokolwiek. No ale Ci ambitni (tak jak ja kilka miesięcy temu) powiedzą, że chodzi o to, aby się czegoś nauczyć, a nie o pieniądze.
        No więc niestety muszę was rozczarować:
        - opiekun stażu jest zazwyczaj tak zawalony robotą, że nie ma czasu niczego Ci tłumaczyć - daje zadania "murzyńskie" (wyszukaj w internecie, uzupełnij bazę danych itp.) i obiecuje, że już jutro pokaże Ci coś konkretnego, jak tylko "wygrzebie sie" ze swoich zadań (nie muszę dodawać, że te jutro nigdy nie nadchodzi?)
        - uczysz się jedynie wewnętrznych procesów w tej firmie (do kogo zadzwonić jak jest obsuwa, błąd itp.) - w żadnym razie nie przyda się to w innej firmie
        - gdy już tracisz cierpliwość i prosisz o przekazanie konkretnej wiedzy (z opisem czego dokładnie chciałbyś się nauczyć) okazuje się, ze wymaga to dokumentów/danych/procesów, które są utajnione dla osoby z zewnątrz (a więc dla praktykanta, a nie pracownika)
        - nie ma szans na zatrudnienie po odbyciu stażu; po każdym stażyście za chwilę przychodzi następny. Nie opłaca się im więc przekazywać Ci żadnej konkretnej wiedzy. Jesteś tanią siłą roboczą od bezsensownych zadań, których inni pracownicy wykonywać nie chcą.
        Szkoda czasu i nerwów. Możecie je przeznaczyć na staż w firmie, która na prawdę was czegoś nauczy.
        W ciągu 3 miesięcy trwania stażu nie spotkałam ani jednego zadowolonego stażysty. A w tym czasie w firmie było ich sporo.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka