Dodaj do ulubionych

Pora umierac

19.10.07, 20:41
Tylko zwiastun, ale jak zagrany!
film.onet.pl/zwiastuny/11044,2657933,267,filmy.html
Jakos nie uwazam Kedzierzawskiej i w zwiazku z tym sie nie
wybieralam, ale zmienilam zdanie.
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: Pora umierac 19.10.07, 21:30
      Nie wiadomo dlaczego, ale Dorota Kędzierzawska jest postrzegana jako "reżyserka
      dzieci", zwłaszcza po "Wronach". Dlatego też np. świetnie potrafi reżyserować
      dziecęce role w reklamach. Pamiętacie Bogdana, który mówi "Bankowy"?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • ggigus no nie wiem 19.10.07, 21:35
      niech sie rozbierze brzmi jak haha, hihi dowcipas, ktory koniecznie musi byc
      • bene_gesserit Re: no nie wiem 19.10.07, 21:46
        Wlasnie nie chodzi o dowcipas, nawet o puente w postaci dupy.
        Chodzi o to, jak Szaflarska patrzy, jak sie usmiecha - ta chuda
        kobiecinka zawlaszcza caly ekran soba, zagarnia i dominuje uwage, a
        przy tym robi to tak lekko i bez wysilku. Manifik.
        A szczegolik w stylu Kedzierzawskiej, czyli podskakujacy przy
        trzasnieciu drzwiami krucyfiks puentuje sytuacje duzo lepiej
        niz 'dupa'.
        • ggigus tu masz racje!! 19.10.07, 21:49
          ale dialogi w stylu niech sie polozy sa plaskie i beda plaskie
          • piekielnica1 Re: tu masz racje!! 19.10.07, 22:33
            ale niejedna pancia doktorka, biurwa, i inna swolocz tak sie jeszcze
            zwraca do ludzi
            • ggigus nie 19.10.07, 22:38
              mooi tym samym tonem ale niech sie pani rozbierze
              bez przesady
              • bitch.with.a.brain Re: nie 19.10.07, 23:02
                Otóż ten dialog jest całkowicie realistyczny.Do moje babci ostatnio sie lekarka
                zwróciła: niech mówi co jest.Szkoda,że babci zabrakło odwagi na odpowiedź:)
                • ggigus okey, to cofam moje zarzuty 19.10.07, 23:04
                  zatkalo mnie
                  • bitch.with.a.brain Re: okey, to cofam moje zarzuty 19.10.07, 23:04
                    mnie też jak o tym usłyszałam.
      • bri Re: no nie wiem 19.10.07, 23:40
        Ginekolog, do którego kiedyś chodziłam używał identycznych
        sformułowań "niech się rozbierze", "niech powie kiedy ostatnio..."
        itp.
        • johnny-kalesony Re: no nie wiem 20.10.07, 02:43
          A może właśnie wśród ginekologów panuje taki zwyczaj? Może stanowi on normę? W
          takich okolicznościach pretensje są chyba nieuzasadnione ...


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • bri Re: no nie wiem 20.10.07, 09:00
            Nie ma takiego zwyczaju wśród ginekologów, ale też do tego, który
            tak mówił nie mam żadnych pretensji. Śmieszyło mnie to wtedy.
          • six_a Re: no nie wiem 21.10.07, 00:27
            tak, stanowi normę wśród lekarzy buraków.
    • six_a Re: Pora umierac 20.10.07, 00:12
      jak ja nie lubię takich filmów: bierzemy aktorkę, najlepiej stara
      szkoła, czyli odkrywamy talenty dawno odkryte, bierzemy nośny temat,
      potencjalny wyciskacz łez, każdy w końcu ma/miał babcię ew. sam może
      kiedyś zostać babcią, czyli ku przestrodze. potem bierzemy garść
      akcentów podkreślających oczywistą oczywistość, jak np. trzęsący się
      krucyfiks, na końcu uśmiercamy bohatera, żeby zdruzgotać widza raz
      na zawsze, do biletów obowiązkowo dołączamy darmową próbkę chusteczek
      (że też żaden sponsor jeszcze na to nie wpadł???).

      ech, nuda.
      • bene_gesserit Re: Pora umierac 20.10.07, 07:09
        Yhyy. Bo o wiele lepiej udac sie do kina na film o mlodych ludziach.
        Stare aktorki, osobliwie te utalentowane, powinno sie grzebac za
        zycia a nie po raz kolejny stwarzac szanse na zagranie zyciowej
        roli. Tak samo jak starsza widownie, ktora grymasi, kiedy przeglada
        oferte kinowa i widzi same komedie romantyczne o ludziach przed 30.
        • six_a Re: Pora umierac 20.10.07, 23:49
          i ja to wszystko napisałam???
          czy tak to przeczytałaś?
          pora umierać;)

          ech, nie o to mi chodziło, coś czuję, że film będzie żerował na
          moich uczuciach, zamiast do nich przemawiać, a ciężko to znoszę.
          ponadto z zajawek różnych mam wrażenie, że jedyną rzeczą wartą
          odnotowania będzie kreacja szaflarskiej.
          może i warto, zastanowię się:)
      • bri Re: Pora umierac 20.10.07, 09:04
        A widziałaś ten film? Podobno jest znakomity.
      • evita_duarte Re: Pora umierac 20.10.07, 22:25
        A dla mnie brzmi calkiem niezle zobaczmy:
        six_a napisała:

        > jak ja nie lubię takich filmów: bierzemy aktorkę, najlepiej stara
        > szkoła, czyli odkrywamy talenty dawno odkryte,

        Stara szkola to dopbra szkola a jesli jeswzcze mna talent to fiu
        fiu. Nikt nie narzeka na Nicole Kidman, a ona tez jest juz talentem
        dawno odkrytym.

        bierzemy nośny temat,
        > potencjalny wyciskacz łez, każdy w końcu ma/miał babcię ew. sam
        może
        > kiedyś zostać babcią, czyli ku przestrodze.

        Ja naprawde wole filmy, ktore jednak maja z rzeczywistoscioa cos
        wspolnego. Za Batmanem na ten przyklad nie przepadam.


        potem bierzemy garść
        > akcentów podkreślających oczywistą oczywistość, jak np. trzęsący
        się
        > krucyfiks,

        "Oczywista oczywistoscia" jest to, ze tak odzywa sie lekarka? Nie
        sadze. A moze "oczywista oczywstoscia" jest oburzenia pacjentki? Tym
        bardziej nie sadze.

        na końcu uśmiercamy bohatera, żeby zdruzgotać widza raz
        > na zawsze,

        No jak w zyciu. Tylko superbohaterowie zyja wiecznie.

        do biletów obowiązkowo dołączamy darmową próbkę chusteczek
        > (że też żaden sponsor jeszcze na to nie wpadł???).

        Dobry pomysl.
        • six_a Re: Pora umierac 21.10.07, 00:01
          a dlaczego czyjeś odczucia związane z premierą trzeba aż tak
          rozbierać na czynniki proste? szczególnie że komentarze też na
          odczuciach własnych bazują:)

          mamy dyskutować, czy bardziej odkryta nicole czy szaflarska albo co
          lepsze batman czy włoski dla początkujących, albo czy bardziej
          życiowa jest śmierć bohatera czy jednak samo życie?

          jedni poczuli się zachęceni, inni nie, i naprawdę nie trzeba nikogo
          naprowadzać na właściwą drogę :)
          • evita_duarte LOL 21.10.07, 00:04
            naprawdę nie trzeba nikogo
            > naprowadzać na właściwą drogę :)
            >


            Nawet nie probowalam. Wyrazilam tylko wlasne odczucia zwiazane z
            Twoja wypowiedzia. :P
            • six_a Re: LOL 21.10.07, 00:25
              eee no, trochę wysiłku włożyłaś;)

              swoją drogą, to ten dialog jest nieżyciowy jednak, tzn. lekarka
              owszem, ale odpowiedzi nie jestem sobie w stanie wyobrazić jako
              prawdopodobnej w takiej sytuacji - widocznie ripostę zapożyczyli z
              batmana czy innego tam tarantino;)
      • pavvka Re: Pora umierac 22.10.07, 08:59
        six_a napisała:

        > do biletów obowiązkowo dołączamy darmową próbkę chusteczek
        > (że też żaden sponsor jeszcze na to nie wpadł???).

        Otóż wpadł, na "Czasem słońce, czasem deszcz" rozdawali chusteczki
        Velvet.
        • six_a Re: Pora umierac 22.10.07, 10:12
          i jak, skorzystałeś z chusteczek? :)
          • pavvka Re: Pora umierac 22.10.07, 10:35
            Tak, miałem akurat katar ;-)
            • six_a Re: Pora umierac 22.10.07, 20:50
              tak, to zdecydowanie najlepsze wytłumaczenie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka