Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Komu potrzebny podwójny magister?

      • Gość: dsa Komu potrzebny podwójny magister? IP: 193.24.14.* 24.10.08, 11:16
        skonczylem dwa kierunki, malo zbiezne, oba humanistyczne. na brak
        wolnego czasu w ogole nie narzekalem - duzo zajec jest tylko na
        pierwszym roku, ale i tak jest ok. nie sadze, aby mialo to kluczowe
        znaczenie, kiedy szukalem pracy. pozdr.
      • Gość: C.Ai.ChENG To ja się pytam o co KAMAN? IP: *.sta.asta-net.com.pl 24.10.08, 11:22
        Podobno nadeszły czasy, że to pracodawcy biją się o pracownika...
        że absolwenci uczelni technicznych mają ułatwione zadanie itp...
        że dwa fakuletety to już w ogóle....
        dlaczego ciężko mi się z tym zgodzić?
        Bo spełniam powyższe wymogi + praktyki, krótki okres pracy w zawodzie za granicą i kilka szkoleń... i dalej kupa :|
        PEACE
      • olias głupi sen pijanego idioty mgr kwadrat 24.10.08, 11:38
        co się szczypać!? od razu 10 kierunków robic i już. kto powiedział
        że prosty urzędnik magistratu czy spawacz nie mogą być filozofami ze
        specjalnościa elektromontera poezji barokowej.
        a na razie armia magistrów 1 i więcej kierunków nie potrafi w excelu
        zrobić nic ponad proste dodawanie. O ile potrafi.
        Jeden, qrwa kierunek. jedna specjalizacja. dziś stan wiedzy i jej
        zmienność są tak dramatycznie wyśrubowane że delikwent przed
        pzrejściem na emeryture jeszcze będzie się uczył. Bo ważne nie jest
        ilosć fakultetów tylko ciągłe doszkalanie się W TOKU PRACY.
        p.s. a tak przy okazji - najpierw drobiazgdo przemyślenia. wg mnie
        polskie uczelnie przygotowują nadal kadry dla siebie.
        przydatnosć "wiedzy" absolwenta polskiej uczelni dla przacodawcy =
        jeden metr poniżej dna.
      • Gość: Cudzilo Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.ptim.net.pl 24.10.08, 11:43
        jak ktos juz tutaj wspomnial, sa ludzie, ktorzy wybieraja drugi kierunek, bo maja konkretny plan. i tak jest w moim wypadku. studiuje gospodarke przestrzenna oraz informatyke i ekonometrie. i do tego pracuje obecnie juz w zawodzie jako analityk rynku nieruchomosci. i uwazam, ze oba studia pozwalaja mi obiektywnie spojrzec na zawilosci rynku nieruchomosci (zarowno od zagadnien przestrzennych, prawnych, jak rowniez i ekonomicznych czy badan ilosciowych). co prawda dopiero rozpoczynam swoja kariere, ale uwazam, ze studia byly/sa mi potrzebne. oczywiscie, robie selekcje. ucze sie tylko tego, co chce (to co mi sie moze przydac w przyszlosci), reszte olewam zlocistym kolistym moczem. i sadze, ze na tych dwoch kierunkach w przyszlosci bardzo dobrze wyjde. cale szczescie, ze mam juz ostatni semestr wspolnych studiow, to troche odzyje juz. bo jednak takie studiowanie to wiaze ze soba mase wyrzeczen. ale jesli ktos jest ambitny - to polecam

        pozdr

        ps. a. i mam 22 lata.
        • me.meg Re: Komu potrzebny podwójny magister? 24.10.08, 11:54
          zdecydowanie informatyk znajacy sie gospodarce przestrzennej jest
          tym kogo trzeba do wnikliwego spojrzenia na zawilosci...prawne.

          osoba majaca tez 22 lata troche sie rozesmiala.
          • Gość: Cudzilo Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.ptim.net.pl 24.10.08, 12:02
            no sluchaj - specyfika informatyki i ekonometrii jest taka, ze to jest bardziej ekonometria, a informatyka jest tu tylko narzedziem (okrojony zakres nauczania). a spojrzenie na zawilosci prawne mam z uwagi na studia na gospodarce przestrzennej, na ktorej prawo dotyczace nieruchomosci jest rowno katowane. wiec mnie tutaj nie zagniesz :]

            bo ogolnie to fakt - na informatyce podstaw prawnych nie ucza. ale ja mam szersze spojrzenie z uwagi na podwojne studia
      • Gość: LONDYNCZYK Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.asfd.cable.ntl.com 24.10.08, 11:50
        Ja mam dwa fakultety ( mgr na akademi ekonomicznej i inz na politechnice -
        wydzial elektryczny). Akademia dala mi narzedzia do zarzadzania wlasnym
        kapitalem, znajomosc prawa pracy, podatkowego, logistyczne podejscie do wielu
        zagadnien, generalne obycie w swiecie i wstret do marketingu, wyscigu szczurow
        etc. :). Natomiast studia na politechnice to byla intelektualna przygoda,
        spelnienie moich zainteresowan no i wreszcie teraz to daje mi chleb (pracuje
        jako automatyk w UK).

        Moja praca...pracuje dla duzej miedzynarodowej firmy w branzy kosmetycznej jako
        Control Engineer. Jednakze, fakt posiadania mgr z zarzadzania i marketingu (
        tutaj w UK to tylko Bachelor honour- zawsze tytul)daje mi pewne przywileje oraz
        obowiazki. Czesto moje opinie w dziedzinach nie-technicznych sa brane pod uwage,
        co dodaje mi dodatkowego prestizu w firmie. Szczegolnie znajomosc systemów
        zapewnienia jakosci i logistyki w polaczeniu z wiedza techniczna (mozliwosciami
        parku maszynowego etc) daje dobre efekty.

        Czy warto studiowac dwa kierunki? To jest pytanie dla tych co o tym mysla a nie
        do tych co ledwo sobie rade daja z matura i pierwszym rokiem studiow. Jesli
        studia dla Ciebie to meczarnia, to znaczy ze zle lokujesz swoj czas. Parcie na
        bycie magistrem jest niesamowite...dlatego ten papier tyle stracil na
        waznosci,tak jak kiedys stracila matura ( kiedys czlowieczek z matura to byl
        wykształciuch, a magister...hoho)....wszyscy teraz moga miec tytul magistra, bez
        wzglwedu na potencjal intelektualny. Takie czasy. Nastepne pokolenie to bedzie
        pokolenie 'pseudo-doktorow'.

        Wszystkich malkontentow przpraszam za styl i ortografie. rzadko kiedy teraz
        pisze cos po polsku.
      • Gość: krys Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 11:50
        Jestm po dwóch kierunkach. I moge powiedzieć, że z wieloma kwestiami
        poruszonymi w artykule się zgadzam. Na przykład, że na początku nie
        jest łatwo zaczynać kolejny kierunek. W szczególności jesli, jak ja,
        szłam normalnym trybem studiów, tj. nie miałam indywidualnego toku
        nauczania.
        Ale generalnie warto. Warto jeszcze bardziej jesli wiedzę wyniesioną
        na obu kierunkach planuje się wykorzystać w parcy zawodowej. Ja
        studiowałam na dwóch różnych uczelniach. I zdecydowałam się na drugi
        kierunek aby moje kwalifikacje były większe. I rzeczywiście mam
        większą wiedzę od moich kolegów, którzy skończyli tylko jeden
        kierunek.

        • ewa12321 Oczywiscie, ze warto, zalezy co. 24.10.08, 12:16
          To kwestia czasu i w Polsce tez pracodawcy docenia dwa skonczone
          fakultety. Ale musza byc one dobrze wybrane: np wydzial techniczny i
          ekonomiczny. Wydaje mi sie, ze to obecnie najlepiej przydatne
          polaczenia.
      • Gość: titta Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.botany.gu.se 24.10.08, 11:54
        Warto studjowa dwa kierunki jesli:
        -Robi sie to z powodu swojej pasji i zainteresowan
        -Sa to kierunki w jakis sposob uzupelniajace sie lub liczy sie na
        prace wymagajaca kompetencji z obu np. inforatyka + biologia (lub
        jakikolwiek w kierunku bycia naukowcem), prawo.
        Biologia/fizyka/chemia/ekonomia + medycyna napewno poszerza
        choryzonty. Sztuka + architektura, teologia + medycyna, fillologia
        (np. chinska) + ekonomia itp. kombinacji moze byc duzo i czasem
        zaskakujacych.
        Wazne, zeby robic to z zainteresowaniem i przyjemnoscia.

        Taka mala uwaga: ITS nie rowna sie zwolnieniu z egzaminow wstepnych,
        a zwolnienie z egzaminow wstepnych nie rowna sie ITS.
        No i studiowanie dwuch kierunkow nie musi byc trudne, ale na pewno
        nie jest dla kazdego.

        Wlascicielka dwuch dyplomow, robionych z powodu zainteresowan.
        • Gość: Drwal Żenada!!! IP: *.icpnet.pl 24.10.08, 12:11
          "dwUch"... i chuy... :D Żal mi ciebie!

          Student 1 kierunku ale dobrego.
        • Gość: La brigade Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.10.08, 18:09
          "studjowa" , "choryzonty" , "dwuch"...dobrze, że nie masz trzech dyplomów, bo
          wtedy dopiero nie mógłbym tego przeczytać
      • helikopter2 Komu potrzebny podwójny magister? 24.10.08, 11:58
        ja też zaczełam socjologię studiować. Bo po historii dużo bezrobotnych jest.
        A tak z dwoma kierunkami bedzie latwiej:)
        • Gość: anty Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: 80.48.227.* 24.10.08, 20:17
          A ta socjologia to przyszłościowa?
      • Gość: anusiak Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 12:00
        2 kierunki skonczone, ps musza byc robione dziennie bo jak zaocznie
        to pracodawcy krzywo patrza już na kandydata do tego warto miec
        wyjazd na erazmusa :D dodatkowy plus :D najlepiej studiować kierunki
        pokrewne ktore wiaza sie w jakims stopniu :D
        mi sie udalo praca w biurze ajj :D
        pozdrawiam
      • Gość: belbeek Komu potrzebny podwójny magister? IP: 212.191.80.* 24.10.08, 12:00
        powiem króko na swoim przypadku studiuje matematyke fizyke i
        informatyke i jakos zawsze ucze sie wszystkiego a nie po łebkach
        (pomijąjąc przedmioty humanistyczne które na tych kierunkach tez
        są), zawsze jakos zdąze sie nauczyc na egzmin, zaliczenie i kolowium
        ale jest jedno ale po za tym nie mam zycia, wogóle zycia prywatnego
        nie mam, całe moje zycie to nauka od rana do wieczora w swięta i
        weekendy. a mimo to nie załuje bo mnie to interesuje i jestem tego
        ciekawy nie robie tego zeby miec wieksze szanse na lepszą prace itp.
        wiec nie pisac bzdur ze na jak ma sie dodatkowy kierunek to jest sie
        niedouczonym. oczywiscie pomijam przypadek politechniki bo tam
        naprawde jest ciezko. proponuje zeby wiecej osób szło na studia z
        pasji a nie z pobudek ze po tym bedzie praca.
      • Gość: ettincelle Podwójny zaocznymagister. IP: *.lanet.net.pl 24.10.08, 12:08
        Należy jeszcze pamiętać o tych podwójnych (a nawet potrójnych 1) magistrach, którzy ciągną te kierunki zaocznie!!! droga opisana przez autora artykułu rzeczywiście jest skomplikowana. Ale jest jeszcze możliwość po prostu zapłacić za studia i mieć tytuł magistra uczelni publicznej bez większego wysiłku1
      • Gość: kb Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.subscribers.sferia.net 24.10.08, 12:35
        mam dwa fakultety ukonczone na dwoch roznych uczelniach - najpierw
        skonczylam zaocznie jedne studia, potem ukonczylam drugie (takze
        zaocznie). pierwsze daly mi konkretny zawod, w ktorym pracuje od
        lat, drugie pozowlily na rozwoj intelektualny i poznanie nowych,
        ciekawych ludzi. celem bylo poszerzenie horyzontow, a nie zdobycie
        konkretnego zawodu.
      • monikakry Komu potrzebny podwójny magister? 24.10.08, 12:42
        Uważam,że w naszym kraju nie ma sensu zbytnio się wychylać. Mam znajomych z
        doktoratami i było im ciężej znaleźć pracę, aniżeli zwykłemu magisterścinie.
        Mówili,że tytuł doktora im nie ułatwił. Ważniejsze od książkowej wiedzy są takie
        cechy jak, przebojowość i tupeciarstwo. Świetnym tego przykładem jest moja
        firma, gdzie na stanowiskach managerskich są niedouczeni, z mierną znajomością
        języków ( zaznaczam,że pracuje w firmie, gdzie znajomość języka jest konieczna)
        tyle,że są wyszczekani i potrafią sie odpowiednio lansować i promować. Niestety,
        można być super wykształconym, ale jeśli się jest dupą, to nie ma szans na
        zrobienie kariery, choćby nie wiadomo ile ktoś skończył kierunków.
        • Gość: dr inż. n.tech. Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.tpnet.pl 24.10.08, 13:58
          Z tym doktoratem to prawda. Przy szukaniu pracy w firmie raczej nie ułatwia zadania.
          Zastanawiam się nad zmianą pracy, czasami wysyłam CV, w którym to nie podaję iż mam tytuł doktora.
          Po co straszyć kierownika firmy/działu?
        • Gość: ;D Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.grakom.pl 02.04.11, 15:56
          świrom
      • Gość: mgr inż. mgr Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 12:57
        Polecam 2 kierunki. Dzięki nim w mojej pierwszej pracy zarabiam 2 razy więcej niż moi koledzy po 1 kierunku. Bez większych problemów mozna pogodzić dwa kier. na dwóch różnych uzelniach, ba, mam nawet kolegę który studiuje w dziennie w Polsce i w Niemczech. Wszystki opinie są pisane przez pseudo intelektualistów, ktrzy nawet 1 mgr na podrzędnej uczelni nie potrafili zdobyć i teraz swoje porażki życiowe tłumaczą na forach.
      • Gość: Wiliam Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.08, 12:58
        Studiuję na dwóch kierunkach jednocześnie, na dwoch uczelniach
        oddalonych od siebie o 300 km. jeden dziennie drugi zaocznie. Prawda
        jest taka jak mowi pan 'bum' z zadnego nie bedzie sie dobrym, ale
        podwojna wiedza moze byc bardzo dobra zalezy jakie studia się łączy.
        Ja studiuję filologię angielską i politologie na specjalonsci
        marketingowej. Optymalne połaczenie tych kierunkow daje bardzo wiele
        korzysci. Oczywiscie, nie wiem czy znajde praca i czy bedzie to
        praca w zawodzie. Jak wiemy mgr'ów w polsce na każdym rogu pełno.
        No, ale nadal się łudzę ;-)
        pozdrawiam
      • spotnik Komu potrzebny podwójny magister? 24.10.08, 13:08
        A ja coś mogę napisać, bo akurat skończyłem dwa kierunki studiów - na dwóch
        różnych uczelniach - i robiłem to wtedy kiedy nie było to jeszcze tak "modne"...

        Generalnie to problem z pracą jest taki, że jak jest za dużo chętnych do pracy i
        za mało sensownej pracy (w socjalizmie przynajmniej słusznie taką sytuację
        nazywano "bezrobociem ukrytym"), to zaczynają się irracjonalne wybory
        (pracodawcy mogą podejmować decyzję na podstawie zupełnie nonsensownych
        kryteriów - i tak też jest)... w związku z tym każdą tezę można równie dobrze
        uzasadnić 2 kierunki dobrze, 5 kierunków źle... medycyna dobrze, prawo źle,...
        potrzeba inżynierów,.. niepotrzebna inżynierów... a i tak mieszkanko spłacać
        będziecie do końca życia...

        Co do zasady lepiej jest więcej niż mniej... studiowanie 2 kierunków jest
        zasadniczo bardziej wymagające niż studiowanie jednego... często studenci
        studiując jeden kierunek i tak mają "gdzieś" jakość tych studiów... więc
        twierdzenie, że jak ktoś robi 2 kierunki to robi "po łebkach" jest akurat na wyrost.

        Reszta to kwestia indywidualnych preferencji - mimo to uważam, że studiowanie
        dwóch kierunków *może* być wartościowe i to z bardzo różnych powodów (np., można
        wyrywać laseczki ;-) )
      • kadperro 2 kierunki 24.10.08, 13:23
        Sam studiowałem 2 kierunki: psychologię i ekonomię. Męczyłem się cholernie, nie
        z powodu samych zajęć tudzież ich trudności, ale raczej dlatego, że podwójna
        ilość zajęć powstrzymywała mnie od pracy/praktyk/ rozwoju zawodowego. Może to
        kwestia osobista, ale ja potrzebowałem dużej ilości wolnego czasu, żeby się
        rozwijać. Na studiach jestem po papierek, a na praktykach zdobywam doświadczenie
        zawodowe. W każdym razie po zmarnowanym( z mojego punktu widzenia) roku rzuciłem
        drugi fakultet i jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek:)
        • operkkka Re: 2 kierunki 24.10.08, 14:11
          mnie intryguje, ze niektorzy potrafia sie tak przepracowywac juz na studiach, w
          okresie zycia, ktory powinien byc wielka przygoda, eksperymentem, totalnym
          wyluzowaniem sie. na prace jeszcze znaajdziecie czas, naprawde! wykorzystajcie
          ten moment w zyciu, jedyny taki moment, ze nie musicie dbac o wyzywienie
          rodziny, nie macie za duzo obowiazkow...poczekajcie z praca...niewarto tego
          przyspieszac
          • radoslawiak Re: 2 kierunki 24.10.08, 14:42
            Nie zgadzam się z tym, że studia to okres, który trzeba zaprzepaścić. Po prostu
            wydaje mi się, że dla niektórych samospełnieniem jest właśnie szukanie pracy,
            rozwijanie się zawodowe i inne doświadczenia tego typu.
            • hummmus Re: 2 kierunki 24.10.08, 15:01
              „there is a time and a place for everything- and it’s called collage:P”
              • Gość: lenka Re: 2 kierunki IP: *.ds.ae.wroc.pl 24.10.08, 15:19
                raczej: college
            • tolster Re: 2 kierunki 24.10.08, 15:29
              Panie Radoslawiak- jakkolwiek szanuję pana opinię...GUCIO PRAWDA!:) To
              społeczeństwo wychowane w dobie kapitalizmu i korporacjonizmu narzuca na młodych
              ludziach rozwój zawodowy w tak niskim wieku. Temu się powinno opierać, a nie
              wspierać. 21 latek nie powinien pracować po 20 godzin na dobę chyba, że chce się
              w wieku 40 lat mieć wrzody i choroby serca.
              • erratata Re: 2 kierunki 24.10.08, 15:59
                Mhm...znam jednego kolesia, który na moje pytanie czy nie obawia się o zdrowie
                żyjąc w taki sposób (2 kierunki i praca, codziennie zawalony robotą) powiedział,
                że wie jak przeciwdziałać „schorzeniom cywilizacyjnym” i że biega, nie pali, a
                co jakiś czas łyka sobie simvacor, który mu obniża poziom
                cholesterolu...Szczerze- zdziwił mnie, że tak rozsądnie do tego podchodzi-
                oprócz tego, że rozwija się w czymś co go pasjonuje to jeszcze potrafi to
                pogodzić ze zdrowiem. Niestety większość osób tego nie potrafi...
                • baddam Re: 2 kierunki 24.10.08, 16:39
                  NO BO DLA WIĘKSZOŚCI OSÓB SZCZYTOWYM MARZENIEM JEST DOBRA KASA, SZYBKI SAMOCHÓD
                  I JESZCZE SZYBSZE PANIENKI...TAK JAK MÓWIŁ TESTER. ŚMIERĆ PO 50:/
        • aniolek1st Re: 2 kierunki 24.10.08, 14:32
          Ja właśnie zaczęłam i już skończyłam zabawę w dwa kierunki :)
          Dwa tygodnie okazały się wystarczające.
          Brak czasu dla przyjaciół, codzienne zmęczenie, bieganie na wykłady bez czasu na
          doczytanie czegokolwiek... Od tygodnia odsypiam i wracam do żywych :)
          Mój pierwszy kierunek jest dla mnie na tyle pasjonujący, że zaryzykuję
          pojawienie się u przyszłego pracodawcy zupełnie nieprawdziwej myśli o lenistwie,
          ograniczeniu intelektualnym czy o czymkolwiek, co można sobie wymyślić :)))
          I też jestem szczęśliwa!!! :)))

          Ps. Jest takie ładne opowiadanie: Przyszedł Icek ro rabina i skarży się: Rabi,
          mam dwa pokoje, dziesięcioro dzieci, żonę... za ciasno nam. Rabin poradził: Kup
          sobie kozę. I Icek poszedł, kupił kozę. Za tydzień przychodzi do rabina: Rabi,
          jest fatalnie. Dwa pokoje, żona, dziesięcioro dzieci, ta koza - wszędzie
          śmierdzi... Rabin odpowiedział: Icek, idź i sprzedaj kozę. Po kolejnym tygodniu
          Icek wraca do rabina: Rabi! Ileż przestrzeni w tym moim domu! Jak nam dobrze... :)
      • Gość: Podwójny mgr Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 13:23
        Ale niektórzy tu wypisują głupoty. Osobiście uważam, że nie ma co generalizować
        i wrzucać wszystkich do jednego worka, wyznając zasadę: 2 fakultety = kujon,
        teoretyk a 1 licencjat lub 1 mgr = dobry pracownik. Każdy jest inny... Sam
        skończyłem drugie studia tylko ze względu na to że od razu się nie dostałem na
        te, które mnie interesowały. Potem postanowiłem spróbować jeszcze raz i się
        udało. Tyle, że pierwsze szkoda mi było już rzucić... Dziś mam 26 lat i niezłą
        pracę w dużym koncernie mediowym. Oczywiście nie raz spotykałem się z wrogą
        postawą ze strony ludzi którzy mnie nie znają: kujon, przerost ambicji itp. Na
        szczęście moi znajomi wiedzą, jak jest na prawdę. A ja nigdy nie stroniłem od
        imprez i różnych form rozrywki :) Choć nie powiem, że łatwo było to pogodzić.
        Ale czy każdy musi kończyć studia ???!!! Przecież zawsze będą profesje, które
        nie wymagają wyższego wykształcenia i ktoś je musi wykonywać...
      • Gość: marajka Re: Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 24.10.08, 13:43
        Jeden dla kasy, inny z pasji. Co w tym złego? Byle mieć pomysł na siebie, a nie studiować dla studiowania. Studiuję 2 kierunki, dziennie i zaocznie i żadnego nie zaniedbuję.
      • Gość: terek W Polsce wykształcenie nie jest atutem... IP: *.chello.pl 24.10.08, 14:43
        Liczy się nachalne promowanie osób- absolwentów przeróznych szkółek
        sobotnio-niedzielnych. Osoby te upierają sie ze studieją, podaczas gdy robia
        jakieś szkółki, których poziom nie wykaracza ponad dawna 5.klasę podstawówki.
        Ale pracodawcy takich wolą, bo są debilami (zreszta jedni i drudzy). I tak to
        się kreci.
      • Gość: sm Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.centertel.pl 24.10.08, 14:46
        Ja bym powiedzieła tak - jeśli już studiować to na starannie
        wybranym atrakcyjnym w dzisiejszych czasach kierunku -
        np.informatyce. Inaczej nie tylko 2 magisteria ale doktorat nie
        pomoże, o ile ktoś w ogóle chce człowieka zatrudnić to zwykle pensja
        jest mizerna a zajęcie nijak ma się do posiadanych kwalifikacj i
        wiedzy. Lepiej układać kafelki albo zostać elektrykiem -
        zapotrzebowanie duże a i pensje nie porównywalne
      • Gość: joana Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.akademiki.uni.torun.pl 24.10.08, 14:48
        dysleksja?? jaka dysleksja? w artykule nie ma majmniejszego błędu w pisowni!
      • Gość: sówka Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.europe.hp.net 24.10.08, 14:49
        Skończyłam finanse na AE, na 4 roku zaczelam studiowac technologie
        informacyjne na polibudzie. Od 7 lat pracuje w marketingu. Nie wiem
        czy jakis pracodawca zwrocil na to uwage. Z pewnoscia wiedza
        finansowa polaczona z informatyczna jest pewnym plusem. Czy zaluje,
        ze czesciej sie uczylam niz chodzilam na piwo? Z pewnoscia nie.
        ilosc wypitych hektolitrow piwa nie ma znaczenia. Powiem tylko ze
        zdecydowanie latwiej studiowac na 2 kierunkach niz godzic prace ze
        studiami. Wszystko tyczy sie studiow dziennych.
      • Gość: kasia Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 14:51
        Ja sensu w dwóch całkowicie różnych kierunkach nie widzę.
        Może jedynie w przypadku jeśli:
        kierunek zawodowy + jakaś filologia, chociaż języka wiadomo można nauczyć się
        też w inny sposób.
        Widzę natomiast sens w studiowaniu dwóch pokrewnych kierunków, co tak naprawdę
        daje głębszą i szerszą wiedzę na ten sam temat (np. kierunki transport i
        logistyka). Ja studiuję wprawdzie jeden kierunek, ale w ramach IPSu robię dwie
        specjalności czasami żałuję, że nie mogę wszystkich 3 oferowanych na moim
        kierunku. Widzę jak wielce one się zazębiają, jaki wpływ ma jeden powiedzmy
        aspekt na drugi. Moim zdaniem świetne rozwiązanie.
      • Gość: aaa Komu potrzebny podwójny magister? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 14:52
        W moim zawodzie liczą się zdobyte uprawnienia, a żeby można je
        zrobić należy 5 lat pracować w zawodzie w dodatku zajmować się tym z
        czego chce się zrobić uprawnienia.

        Ważniejsze są dla mnie kursy z oprogramowania, na które warto iść
        jak już się z nich korzysta, bo wówczas można z nich w pełni
        skorzystać.
        Szkolenia w zakresie znajomości przepisów które są niezbędne w
        pracy, też są dużo lepsze od kolejnej podyplomówki z kierunku
        odmiennego od wykonywanego zawodu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka