Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    frito lay poland

    IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:43

    Jesli chodzi o prace w dts jako vanseller to bedziesz tam pracowal
    ciezej jak murzyn (oczywiscie nie mowie tu o panu MIRKU MURZYNIE
    dywizyjnym polnocnym )to bardzo porzadny facet, ale niestety firma
    to KOPALNIA pracujesz od 6 -7 rano do ciemniej nocy .Niejednokrotnie
    szczegolnie na poczatku pierwsze jakies trzy miesiace bedziesz o
    godzinie 20, 21 jeszce prosil sie na sklepach zeby cos wzieli ,gdzie
    normalni ludzie beda juz po kolacji ale to nie wszystko bo
    pozostanie ci jeszce powrot do firmy ,rozliczenie kasy ,rozliczenie
    zwrotow ,kartonow i oczywiscie zaladunek na nastepny dzien ,tak wiec
    kolo 23 powienienes skonczyc ,po tym okresie bedzsie juz lepeij :)
    bedziesz konczyl kolo 20,21 :) i zebys nie wiem jak sie staral nigdy
    nie bedzie dobrze zawsze pan kierownik o cos sie przyczepi ,
    pozostaja tez wspolne prace z kierownikami raz w miesiacu taka ci
    przypadnie a oni maja tak wyprane mozgi jesli je maja ze nie trafia
    do nich zadne logiczne myslenie jesli taki osiol stwierdzi ze mozna
    gdzies wstawic stojaczek to chocby wlascicielka mowila nie (pan
    kierownik ) i tak po wyjsciu bedzie cie zmuszal do wstawienia go . i
    nie daj Boże zebys trafil do (warszawy 1) na ulice Chrzanowskiego
    tam rzadzi najnizszej klasy " kierownik" WIEJSKI CHLOPEK ktoremu
    frito lay uratowalo zycie .Gdyby nie Frito Lay ten chlopina do dzis
    dnia przezucalby obornik jest to najgorszy sort przelozonego choc
    nie wiem kto tam siedzi na gorze ze nie widzi jak ten "PAN"
    zniszczyl dts wa 1 . ten typ to chlopina ktory chce za wszelka cene
    rzadzic na wsi nikt go nie sluchal a tu chce byc zauwazony ,przez to
    gnebi ludzi nikt nie chce dla niego pacowac nie znosza tego
    czlowieka ale siedza bo pieniadze nie sa najgorsze a jak sie ma
    kredyty to trzeba znosic takiego GNOJA mam nadzieje ze kazdy sie
    zastanowi do pracy da sie przywyknac ,ale jesli masz honor i ambicje
    to nie zgodzisz sie zeby taki koles jak pan K RACZYNSKI "kierownik
    dts WA1 gadal o tobie glupoty i mimo iz sie starasz robisz wyniki
    zeby on dostal premie za wizyty i priorytety co miesiac zamykal
    plany na wysokim poziomie on cie nie szanowal a jego zyciowe haslo
    brzmi 'PATRZEC W OCZY I KOLO DUPY ROBIC' po tym widac z kim mamy
    doczynienia . jesli chodzi o sama firme to socjal jest ok . Ale
    pamietaj jesli bedziesz chcial tam pracowac to musisz przyjac
    taktyke poddanca ,bo nikt cie nie wyslucha jesli bedziesz zle
    traktowany mowie tu o panu K RACZYNSKIM on tak cie obsamruje do
    wszystkich wyrobi ci taka opinie ze ludzie ktorzy nawet na oczy cie
    nie widzieli beda mowili ze cie nie lubia ,a nikt kto jest troche
    wyzej nawet nie wyslucha tego co masz do powiedzenia i albo cie
    zdegraduja o pozycje nizej a jesli sie nie zgodzisz to cie zwolnia
    nie patrzac na to ile potu i zdrowia tam zostawiles i ile pieniedzy
    dla nich zarobiles STRZEZCIE SIE WARSZAWY 1 NA CHRZANOWSKIEGO DPOKI
    K RACZYNSKI BEDZIE " TAM COS ZNACZYL" jesli ktos ma jeszcze jakies
    szczegolowe pytanai chetnie odpowiem na kazde fredek :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: aleko Re: frito lay poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 09:41
        Nie znam sytuacji w W-wie ale w kwestii ogólnej (czas pracy, wymagania,
        "rosnące zarobki :(( " muszę się niestety zgodzić. Jeśli masz kredyt, dwójkę
        dzieci i mieszkasz z rodzicami to zapraszamy do nas. Będziesz pracował bo
        będziesz musiał :)))
        A poniżej kilka rad by pracowało się dobrze.
        1. Jak zajedziesz do sklepu po 19:00 i kobietki się będą pytać dlaczego tak
        długo pracujesz to mów że ty dzisiaj na drugą zmianę, o 14:00 zmieniłeś kolegę.
        (po co ma ktoś donieść do PIPu - przjdą i zaczną węszyć i narozrabiasz sam sobie
        bo będziesz musiał zrobić 21 wizyt w 8 góra 9 godzin a nie w dwanaście w obydwu
        przypadkach nie zapominając o realizacji planu sprzedażowego bo nie zarobisz)
        2. Pracuj tak by twoje wyniki były w środku stawki
        - ogony odcinają
        - a przody hehe - ostatnio zostali wyróżnieni na konferencji, zaproszono ich na
        scenę i ktoś z ważnych (nie pamiętam który)określił ich mianem "stachanowców" co
        spotkało się z zabawną reakcją zebranej gawiedzi- cieszę się ,że tam nie stałem.
        Lepiej się śmiać niż być wyśmiewanym.
        3. No i najważniejsza zasada - dla firmy najważniejszy jest czas teraźniejszy,
        nawet najwspanialsza historia (mowa o twoich wynikach) cię nie uratuje jak
        ch...owo ci idzie obecnie i nie pomoże tłumaczenie że sprzedajesz tak by
        następnym razem też sprzedać. Jak brakuje Ci do planu to pchaj na siłę, zamykaj
        oczy i pchaj, konsekwencje będą później, ale może już będziesz na innej trasie
        jeździł i ktoś inny będzie miał problem. To bardzo proste co nie :) BO TO TAKIE
        LUDZKIE hehe
        • Gość: płock Re: frito lay poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 19:28
          Płock tez sie gotuje w DTS jak i TT !!!!!ktos sie zdziwi od przyszlego roku:)
          zaklepcie ogloszenia w gazecie juz :]
      • Gość: guesswho Re: frito lay poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 20:41
        firma faktycznie przegina jeśli chodzi o czas pracy i dręczenie pracowników,
        pracuje tam już kilka lat i z roku na rok jest coraz gorzej. Wystarczy wspomnieć
        o zespole na 5 płaconym za złotówki (zainteresowani wiedzą) W każdym razie
        pracownika mają za nic dostajesz numer, vana handhelda i nikogo nie obchodzi jak
        zrobisz plan, a jak zrobisz to dostaniesz ....superową kartę słonecznej wstęgi,
        którą możesz sobie włożyć do portfela i udawać że to kredytowa.
        poza tym dużym problemem jest kadra zarządzająca złożoną z ludzi, którzy mają
        kredyty i boją się cokolwiek powiedzieć i stanąć w obronie pracownika żeby nie
        wylecieć poza tym to ludzie z łapanki albo po znajomości z zerowym
        przygotowaniem menadżerskim. Generalnie to oduczysz się jeść w ciągu dnia a
        nawet sikać bo nie będziesz miał czasu. Czy polecam.... Tak przynajmniej jak
        pójdziesz gdzie indziej to będziesz myślał że nic nie musisz robić i ci płacą.
        P.S. Przydało by się forum pracownicze takie założone przez pracownika albo
        kogoś postronnego to może by zaczęli się liczyć z naszym zdaniem
        • Gość: spartiata Re: frito lay poland IP: *.lukman.pl 11.12.08, 21:30
          Pomysł z forum pracowniczym jest ok i myślę że szybko znaleźli by się chętni.
          Coraz częściej słychać że ludzie w poszczególnych DTS-ach mają powoli dość
          ZAPIE...NIA po 12,14 godzin na dobę, bo przestaje się to opłacać.
          Czy jest w Polsce vanseller lub top endowiec ,którego zarobki nie spadły w
          porównaniu z rokiem ubiegłym, mimo że realizuje wyższe plany sprzedażowe? (Jeśli
          jest taki to mu gratuluję! :-))
          Szkoda że sztandarowa wartość Pepsico - Trwale rosnąć!!!!, która ostatnio często
          jest nam przypominana przez kierowników, dotyczy TYLKO PLANÓW SPRZEDAŻOWYCH , a
          wynagrodzeń pracowniczych niestety nie, mało tego - REALNIE każdy z nas zarabia
          mniej , a coroczną NOMINALNĄ podwyżkę o wskaźnik inflacji można wydać na flaszkę
          (narazie)lub na alpagę ( w przyszłości).
          PS. Wesołych Swiąt Wszystkim "żołnierzom" z armi sprzedawców Frito Lay. Oby ktoś
          tam na górze w porę się obudził ze snu zanim straci najlepszych, bo albo
          padniemy z przepracowania, albo ciśnienie na realizację samych priorytetów
          rozpie... nie jedno serce ,albo co mądrzejsi zdezerterują, bo Panowie -
          najgorszy z Frito będzie najlepszym wszędzie!!!!!!!!!
          • Gość: dziwne Re: frito lay poland IP: 89.146.46.* 11.12.08, 22:43
            Jak Wam źle to zmieńcie prace i tyle.
            A tak pracujecie gorzej niż w obozach pracy za granicą a dostajecie
            może 1/3 tego co tam można zarobic. Bezsens. Potulnie podkulając
            ogonek dajecie zielone światełko wyzyskiwaczom i tyle...

            (taa wiem , kredyty , rodzina..... tylko ciekawe ile żon wytrwa w
            wierności....)
            • Gość: gość 111 Re: frito lay poland IP: *.lukman.pl 14.12.08, 22:15
              Twoja żona chyba już cie wydymała - nic dziwnego, bo widzę że nie masz pojęcia o
              obozach pracy, o "zarobkach" w nich, i o płacach we frito.
            • Gość: guesswho Re: frito lay poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 20:47
              ale z ciebie osioł, (albo kierownik z kredytem,że tak piszesz)
              • Gość: bu Re: frito lay poland IP: *.gorzow.mm.pl 10.09.09, 11:12
                Ten koles chyba kocha swojego kierownika:)albo zareczył sie z
                dywizyjnym!Ja pracowalem rok czasu w tej dziwnej firmie,i na
                szcescie nie mam kredytow,i nie pozwolilem sobie zeby kierownik Mnie
                ponizal,wiec ja ponizylem go przy całym zespole,i wtedy zaczał
                myslec,ale bylo juz za pozno,bo sie zwolnilem sam i nie bylop nikogo
                na trasie,wtedy byly numery dopiero:)Chora firma,wyprali mózgi
                ludzia,Radosław Smigielski z Zielonej Góry tez mna wyprany mózg po
                całosci, na szcescie przeniesli go do starfudsa,to tez jest
                porazka,oni jedza sobie autkami,maja dostawcow a Wy?Na starych
                iveco,ktore psuja sie co piatek:)Wspólczuje wszytskim ktorzy musza
                tam pracowac bo maja kredyty,a zarabiajac 2.500 to wcale nie sa
                dobre zarobki,jak na prace murzyna:(Pozdrawiam.
                • Gość: Gosc Re: frito lay poland IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 19:05
                  Czlowieku zanim zaczniesz myslec o nowej pracy najpierw pisac sie
                  naucz....... Star Foods .... Sadze ze rok czasu to zdecydowanie za
                  dlugo, ja na miejcu kierownictwa wywalilbym cie po miesiacu....
          • Gość: kilka pytań Re: frito lay poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 21:23
            mam kilka pytan do "Warszawki"
            1) Dlaczego sprzedaż rok do roku jest większa o ok 15% a zarobki wciąż spadają ?
            2) Dlaczego ciśnie się nas na sprzedaż, plany, must have i równocześnie potrąca
            sie nam za zwroty ???
            3) Dlaczego z raportów jakie robimy pod koniec dnia znikły godziny ???
            4) Czy to prawda że kierownicy nie mogą z nami rozmawiać na temat forum???
            5) Czy system rozliczania zwrotów i obciążania nas przy naciskaniu na sprzedaż
            jest zgodny z prawem ???
            6) Jak uzasadnić fakt, iż na każdej konferencji mówi się nam jak to jest super i
            jacy to jesteśmy wspaniali a traktuje sie nas jak bydło ???
            7) Skoro firma jest taka wspaniała to dlaczego jest tylu niezadowolonych ???
            ________________________________

            Piszcie ludzie i nie pozwólcie żeby to ucichło bo to jedyna szansa na zmienienie
            czegoś w tej firmie, może ktoś w końcu zobaczy że nie jest tak różowo jak mu sie
            wydaje...
            A może TVN sie tym zainteresuje (kto wie)

            pozdrawiam wszystkich na pierwszej lini (tych z tyłu nie)
            • Gość: gośćć Re: frito lay poland IP: *.centertel.pl 17.01.09, 00:56
              widzę że nie jest ciekawie, jedno co zauważyłem w każdej jednej
              firmie to, że im większa sprzedaż w danej firmie tym mniejsze
              zarobki, dla mnie osobiście jest to nie zrozumiałe
              • Gość: zainteresowany Re: frito lay poland IP: 195.117.119.* 02.02.09, 02:09
                Panowie czy możecie zdradzić ile zarabia się w tej firmie będąc
                sprzedawcą - vanseller?
                W internecie znalazłem ogłoszenia do pracy w tej firmie i chciałbym
                się dowiedzieć czy warto spróbować i zmieniać robotę?
                Czy pensja jest stała, czy zależy od sprzedaży, jakie są godziny
                pracy i ile można średnio wyciągnąć miesięcznie?
                Dzięki - pozdrawiam.
                • Gość: wielbiciel schabu Re: frito lay poland IP: *.opera-mini.net 03.02.09, 00:10
                  koleigo zainteresowany, na stronie gazety wyborczej jest forum: frito lay warszawa. w tej chwili jest tam grubo ponad 600 postów. zatop się w lekturę a znajdziesz odpowiedzi na wszystkie twoje pytania, a nawet więcej!
                  • as-pik Re: frito lay poland 03.02.09, 22:13
                    Jeżeli nie wiesz gdzie podaję stronkę
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=73259803&wv.x=1&a=90721203
                    zapraszam do wypowiedzi!!!
              • Gość: asas Re: frito lay poland IP: 85.202.100.* 21.07.09, 23:17
                No dobra chłopaki,a co powiecie o gościach z Crunchipsa?
                lajcik,luzik, 16 w domu i 3 z przodu? ich zwroty nie interere!
                podobno nie jest żle. juz paru od nas przeszło i sa zadowoleni.
        • Gość: scorp Re: frito lay poland IP: *.chello.pl 17.03.09, 23:08
          Pracowałem ok 6 lat- już jestem wolny. Polecam- jest super. sam
          odszedłem pomimo kredytów itp. Forum pracownicze nic nie zmieni.
          Przejrzą na oczy dopiero jak ludzie zaczną się zwalniać masowo...
      • Gość: leys Re: frito lay poland IP: *.icpnet.pl 08.11.09, 22:05
        Chcę dodac prawdę na temat pracy frito lay. Praca jest naprawdę
        cieżka jezeli ktos czyta to pewnie sobie mysli idiota. Jak praca
        przy chipsach moze być cieżka. Uwierzcie ze jest i nie chodzi mi o
        noszenie kartonów ale o prace od 5do 21 22 23 zalezy od tego jak
        szybko biegasz. praca dla naprawde potrzebujacych pieniędzy tzw
        hapaczy. frito lay ma juz rubrykę w gazecie na stałe nie mówiąc o
        rabacie na ogłoszenia. ja osobiscie nie polecam , w tej firmie
        kodeks pracy maja w dup.e. a teraz true story (prawdziwa historia)
        pracowałem od poniedziałku do czwartku po 16, 17 godzin.w piatek
        dałem sobie luz i tylko 12 godzin bo sił mi brakowalo . zadzwonił do
        mnie kierownik i mowi jak to jest klijent nie dostal chipsów a ty
        juz odpoczywasz. tak tam jest
        • Gość: LAYS 2 lays IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 20:31
          POTWIERDZAM, FRITO LAY KODEKS PRACY MA W DUPIE, PRZYNAJMNIEJ JEŚLI CHODZI O
          DZIAŁ SPRZEDAŻY. W VANSELLINGU PRACA PO 12 I WIĘCEJ GODZIN DZIENNIE TO NORMA OD
          DOBRYCH KILKU LAT. PLANY POWOLI PRZESTAJĄ BYĆ W ZASIĘGU REALIZACJI, A KIEROWNICY
          ZACZYNAJĄ SIĘ MIOTAĆ - CZYTAJ PRZYP... O WSZYSTKO, BO ICH GNIOTĄ Z GÓRY I
          PUSZCZAJĄ IM NERWY. KASA TEŻ JUŻ ŻADNA REWELKA, BO ZA TYLE GODZIN ZAPIER....
          DOSTAĆ LEDWO 3 TYS. LUB NAWET MNIEJ - SZKODA GADAĆ
          • Gość: star Re: lays IP: 89.231.223.* 09.12.09, 19:51
            Witam!!! frito lay to oboz pracy. ugonia cie ja psa. Malo i malo.Nie polecam
            nikomu!!!!mowia jak chcesz zarobic to walcz. a na konto dziesiatego kazdego
            miesiaca masz 1400 zl, to ma byc motywacja. tyle sie zarabia w star foods za
            okolo 300 godzin na miesiac.
            paranoja,porazka i pomylka!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka