Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Intersport - Ktoś pracował?

    IP: *.eranet.pl 03.11.08, 16:20
    Czy ktoś z Was może pracowal w Intersport? Byłam tam dzisiaj na
    rozmowie i w czwartek mam przyjść do pracy. Nie weim tylko za
    bardzo, czego sie spodziewać. W zasadzie nic konkretnego mi nie
    poweidziele. tylko, ile mniej-więcej będę zarabiała. A tak to nic...
    Może ktoś z Was tam pracowal i moż epoweidzieć coświęcej?
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ania Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.eranet.pl 04.11.08, 08:28
        Co jest? Nikt tam nie pracował? Nikt nic nie słyszal?
        • Gość: manio49 Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.acn.waw.pl 13.11.08, 09:21

          Też mam zamiar tam pracować, mogłabyś podrzucić jak zarobki??
          • Gość: rafik Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.11.08, 23:19
            Właśnie może ktoś powiedzec jak wygląda sprawa finansowa, ilu zmianowy system
            pracy, ewentualnie jak wygląda praca w takim sklepie?
      • Gość: lumel Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 17:39
        mój dobry znajomy tam pracuje i jak narazie jest zachwycony wiadomo to praca w sklepie ale i zarobki dobre
        • Gość: in Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: 89.108.252.* 22.01.09, 21:39
          a ze nikt nic nie odpisal konkretnego to ja cos moze dodam od siebie. Pracuje
          sobie w tym sklepiszczu ,. Zarobki roznie zalezy od stanowiska , kasjer ma mało,
          sprzedawca wiecej ale tez zalezy od tego ile :"nasprzedawał" wiec wychodzi
          roznie 1700-2000, minusem jest ta dziwna walka o lidera jest to troche posrane
          bo niektorym przewraca w glowie i rodzi sytuacje calkiem nie fair. Ale atmosfera
          wsrod pracownikow ogolnei jest super akurat w tym sklepie w ktorym ja pracuje
          wiekszosc to mlodzi ludzie wiec jest i wesolo, mimo ze zapieprz jest ogromny
          zwlaszcza zima. Aha praca po 12 godzin
          • Gość: mega Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.09, 19:16
            a w jakim mieście pracujesz ? , ja mam kumpla w Poznaniu tam
            podobno fajnie choć ciśnienie na sprzedaż i ekspozycje na sklepie,
            przyjężdzają z centrali , sprawdzaja kontrolują ale bez jaj.
            • Gość: jasio Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.09, 19:58
              Ja pracowałem ponad pół roku na Browarze w Poznaniu. Pensje
              faktycznie niezłe ( 1500 do 2000 netto sprzedawca)ale zapieprz
              również.W tym sklepie kierowniczka jest strasznie upierdliwa i do
              tego wizyty regionalnego z centrali, testy z wiedzy, odprawy z
              personelem, tajny klient, szkolenia ze sprzętu (wyjazdowe nawet
              fajne)trzeba mieć odporność żeby tam pracować.Praca oczywiśćie jak w
              centrum handlowym 7 dni w tygodniu. W intersporcie akurat
              przestrzegają prawa pracy więc w miesiącu nie przerobicie wiecej niż
              jest ustawowo, ogólnie jest to dzień pracy i następny wolny w tym
              dwa weekendy.Jak ktoś lubi sklepy sportowe to niech prubuje
              szczęścia, ja wybrałem biuro :) 8 godzin dziennie i wolne weekendy
              choć kasa mniejsza.
              • Gość: :-) Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.icpnet.pl 12.02.09, 17:33
                No ładnie tak na Dorotke?? A tak poza tym to prac w Intersporcie jest fajna i
                atmosfera pracy jest OK !!! A co do tych KONTROLI to tak a propo są wszędzie i
                jeszcze nigdy nikomu nic się nie stało po takiej kontroli no chyba że sobie
                nagrabił !!! Pozdrawiam i zachęcam do współpracy!!!
                • Gość: Anty Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 17:28
                  Odradzam, zarobki jak za taka prace (12h stania w CH bez światła i powietrza
                  dziennego)są słabe, konkurs na lidera, sprawia że pracownicy zabijają się o
                  klienta dla kilkuset złotych więcej (tylko 4 osoby biorą udział). Towarzystwo
                  ok, ale nie wszędzie i nie dla wszystkich. Radze się dobrze zastanowić, bo
                  przyjmują każdego, ale nie każdy wytrzymuje takie warunki.. Co do kierowniczki
                  CH Browar- Dorotki, odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu i fajna laska-
                  pozdrawiam!
                  • Gość: pozdro dla agaty Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 15:42
                    heh szukającym pracy w inter-wyzysku polecam,no w końcu najwięcej
                    zarabia się na frajerach.Najlepiej jest we wrocławiu w centrum
                    handlowym borek :D Przez to że kierowniczki są wykradzione z
                    kontenera na buraki nie ma tam żadnej atmosfery, jedynie żygać się
                    chce na ich widok. Każdy chce sie z tamtąd zwolnić.Praca ta
                    przypomina plantację kukurydzy zapieprzasz od rana do wieczora i
                    wynagrodzenie dostajesz w postacie krzywej miny prostej kierowniczki
                    i głupich uwag.Prócz nich reszta traktowana jest jak pomiot.Całe
                    szczęście że zmieniłam prace, i mam nadzieje że wyżucą je z
                    pracy...Pozdro
                    • Gość: ja Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.static.tvk.wroc.pl 25.07.09, 15:53
                      czy praca w intersporcie jest tylko na cały etat? ciekqawi mnie to bo jestem
                      student dzienny i nie wiem czy opłaca mi sie wogole składac cv
                      • Gość: zibi600 Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.chello.pl 21.08.09, 17:43
                        witam. pracuje w intersporcie ponad 2 lata na umowe o prace, akurat w jednym z
                        najwiekszych sklepow. musze powiedziec,ze na prace nie narzekam.
                        łącznie z liderem (bo premie zostały obciete ze wzgledu na "kryzys") wyciagnac
                        moge nawet 2300zl. ogolnie relacje z pracownikami sa bardzo dobre, z
                        kierownictwem gorzej, bo byle kierownik zadziera dupe jakby byl conajmniej
                        prezesem tej firmy. praca wykancza,bo 12h trzeba byc na nogach, ale potem mozna
                        miec 2 lub nawet 3 dni wolnego pod rząd. wiedze owszem, trzeba miec sporą,ale to
                        rezultat szkolen,ktorych jest naprawde duzo, zwłaszcza przed sezonami zimowym i
                        letnim. ja wytrzymuje juz 2 rok,ale szczytem anbicji moich to nie jest.
                        wiadomo..kierownicy mają dużo lepiej, bo pokazują tylko palcem,co trzeba robic,
                        ew. przejda kilka razy na dzien po całym sklepie, popiszą pare maili i na tym
                        ich praca sie konczy. hmmm...calkiem nieźle, jak na prace nie w swoim wyuczonym
                        zawodzie. a swoją drogą...przydałoby sie jakies szkolenie tylko dla
                        kierownikow, bo jak wiekszosc sprzedawcow obserwuje...pojecia o kierowaniu takim
                        sklepem to za duzego oni nie mają. poza tym...sami nie zawsze sa fair,a wymagają
                        tego od innych. hmmm smutne to,ale prawdziwe. jak ktos naprawde chce pracowac,
                        to w wielu sytuacjach musi po prostu zagryźć zęby, ale dać sie poniżyc tez nie
                        można.
                        pozdrawiam.
                        • Gość: m Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.ver.abpl.pl 21.08.09, 20:31
                          A jaka jest podstawa dla nowo przyjmowanych pracowników na stanowisko sprzedawcy?
                          Są jakieś możliwości awansu czy tylko walka o lidera?

                          Zibi600 jeśli mógłbyś coś więcej napisać to było by super.
                          • Gość: kamniodolor Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 21:57
                            no wlasnie, ile zarabia kasjer a ile sprzedawca, a slyszalam ze mozna byc jednym i drugim wiec jaka wtedy pensja jest? jak sie jest kasjerem to non stop za kasa sie stoi 12 h?
                            • Gość: ipi Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.09, 14:54
                              a o co dokladnie chodzi z tym liderem?
                              • Gość: Rutkos Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.mysliborz.vectranet.pl 05.09.09, 15:16
                                Pracowałem w Intersporcie w Starym Browarze przez rok. Fakt 12 h na nogach, co
                                jest dość sporym minusem, do tego weekendy w pracy. Ale to normalne w Centrach
                                Handlowych. W pracy jesteście przez maxymalnie dwa dni, później jeden, dwa lub
                                trzy dni wolnego. Jeśli chodzi o grafik to nie ma problemu. Piszecie prośby kiedy
                                chcecie mieć wolne i najczęściej są one pozytywnie rozpatrywane.
                                Najważniejszą kwestią są wiadomo - zarobki. Na początek jesteście
                                zatrudnieni na umowę zlecenie - około 8zł za godzinę. Czyli przy pełnym etacie
                                wychodzi około 1200zł, później przechodzicie na umowę o pracę. Kasjer ma 1600zł
                                na rękę i co najważniejsze - wszystkie składki są opłacana (ZUS itp.),
                                sprzedawcy mają nieco mniej, ale dlatego, że kasjerzy (w przeciwieństwie do
                                sprzedawców) nie biorą udziału w "Liderze". Było o tym wspomniane już wcześniej,
                                dlatego może napiszę co nieco o tej formie premiowania. Każdy sprzedawca
                                zapisuje swoje inicjały na sprzedawanym towarze, kasjer wprowadza to w system,
                                następnie skanuje towar i jest to naliczane na konto sprzedawcy (bardzo
                                uproszczona instrukcja). Dzięki temu generowany jest ranking, pięć pierwszych
                                osób dostaje dodatkowe pieniądze. Ranking jest o tyle sprawiedliwy, że promuje
                                dobrego sprzedawcę, czasem lepiej jest sprzedać np. buty, skarpetki, koszulkę i
                                impregnat do butów, bo mamy wiele pozycji na paragonie niż sprzedać
                                rower, który jest wart kilkakrotnie więcej, ale jest to tylko jedna
                                pozycja. Nie wiem jak jest w innych sklepach, ale mi najbardziej
                                podobała się w Starym Browarze ATMOSFERA!!! Luźna, koleżeńska,
                                sympatyczna. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Jak to w sklepie,
                                najważniejsza jest obsługa klienta, a to w Intersporcie stoi na wysokim
                                poziomie. Przede wszystkim dzięki licznym szkoleniom, wyjazdowe i lokalne.
                                To jest moje subiektywne zdanie, ale z tego co wiem, to wiele osób
                                mogłoby się pod nim podpisać.
                                Pozdrawiam
                                Maciek
                                • Gość: ipi Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.09, 17:10
                                  dzieki Rutkos, wlasnie o takie info chodzi:) super ze wytlumaczyles o co chodzi z tym liderem, bo kazdy o nim pisze a skad my mamy wiedziec o co kaman:)
                                  • Gość: ipi Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.09, 18:12
                                    a ile mniej wiecej zarabia kierownik zmiany, co do jego obowiazkow mniej wiecej nalezy i czy trudno na niego awansowac?
                                    • Gość: Rutkos Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.icpnet.pl 13.09.09, 01:29
                                      Z tego co się orientuję to kierownik ma około 2000 zł ale nie jestem pewien,
                                      gdyż nie interesowało mnie to za bardzo. Kierownik zmiany z rana robi "odprawę",
                                      zajmuje się mailami, których jest dużo, przesunięcia między sklepami, sprzedaż
                                      internetowa, nadzór nad sklepem itp. itd. Czy ciężko awansować? Różnie to
                                      bywa... Na pewno trzeba najpierw zacząć pracę w Intersporcie żeby móc mówić o
                                      awansie na kierownika.
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: biedronka Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.187.233.133.ip.abpl.pl 19.09.09, 23:59
                                        Może pracę trzeba podjąć,ale na awans nie ma co liczyć jeżeli nie
                                        masz pleców.Możesz jeszcze awansować jak dobrze będziesz lizał dupę
                                        wszystkim kierownkom,opiekunom i wszystkiemu co się nawinie.Jak
                                        myślisz że coś osiągniesz dobrą pracą to jesteś w błędzie.Tam się
                                        nie pracuje tam się zapie...la jak w biedronce.
                                        • Gość: glupia Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.chello.pl 26.09.09, 00:50
                                          zgadzam sie z wypowiedzia w/w.
                                          • Gość: odradzam Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.173.12.239.tesatnet.pl 26.09.09, 11:28
                                            W biedronce jest o tyle dobrze, że siedzisz, a tutaj stoisz po 12h, aż ci nogi w
                                            d... włażą! A spróbuj się podeprzeć, albo usiąść - odrazu opier... od
                                            kierowników zmiany co stoją nad Tobą i poganiają - istny obóz pracy. Uwielbiam
                                            sport, trenuję regularnie, ale jak się okazuje nie jest to miejsce dla takich
                                            ludzi. Postawiłem się, wyleciałem, nie żałuję :-)
                                            • Gość: misiu pysiu Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: 77.255.70.* 01.10.09, 19:57
                                              no wiesz nie tylko w intersporcie sie stoi przez 12 godzin, wiec nie mozna powiedziec ze przez to ta firma jest beznadziejna, o tak jets w wiekszosci sklepow, idz do glaerii to zobaczysz jak ludzie tam stoja i tez nie mozna usiasc.
                                              • Gość: kierownik Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.10.09, 21:44
                                                Czytam i nie mogę sie nadziwic bandzie obiboków i leni i cwaniaków
                                                którzy chcieli by nic nie robić , byc kierownikami i super zarabiać.
                                                Pracuje w intersporcie juz 8 lat, jest tak jak wszedzie w handlu,
                                                ciagła presja na wyniki i sprzedaż, taka uroda tego fachu.
                                                Płacą minimum 1400 zł netto nowemu sprzedawcy, do tego dochodza
                                                premie ,wymagaja wiele, bardzo wiele, daja dostęp do fajnych towarów
                                                z 40% rabatem (jesli masz umowe), i przestrzegaja prawa
                                                pracy.Awansuja tylko naprawdę dobre osoby , filozofia firmy jest
                                                taka ze najpierw zawsze wybiera sie na kluczowe stanowiska swoich
                                                pracowników, dopiero jak nie ma z kogo to robi sie rekrutacje.
                                                Jak ktoś lubi sport to firma dla niego, jak chce sie op........ to
                                                nie wytrzyma tu nawet miesiąca. O presji na wynik to moga powiedzieć
                                                kierownicy zmiany bo maja przerąbane, sprzedawcy nie wiedzą jak to
                                                wyglada z drugiej strony. Ja jako kierownik mam 2200 netto i zryty
                                                beret jak mówią obiboki, pomimo to każdy z njich podp..........
                                                kolege aby tylko zostac tym znienawidzonym kierownikiem.
                                                pozdro
                                                • Gość: biedronka Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.187.233.133.ip.abpl.pl 13.10.09, 22:55
                                                  A pracuję 5 lat i w moim sklepie zarówno opiekun i kierownik nie są
                                                  wybrani"ze swoich "jak to określiłeś.Przyszli bo mieli układy w
                                                  centrali i bladego pojęcia o handlu nie mają.Nie pie...l takich
                                                  głupot że awansuja dobrzy-awansują ci co najbardzej dupę liżą i są
                                                  największymi podpierda.......A jak o tych towarach piszesz to daj
                                                  spokój bo za 1 400 nawet z rabatem 40% to nakupujesz sobie że
                                                  ho,ho.A jak mowa o prawie pracy to może pochwal się funduszem
                                                  socjalnym bo w innych sklepach jest i bony świąteczne też są , a u
                                                  nas po 50 zł dostanie 2-3 osoby.Żenada.
                                                  • Gość: zrytyberet Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.173.12.239.tesatnet.pl 29.10.09, 21:35
                                                    "Ja jako kierownik mam 2200 netto i zryty
                                                    beret jak mówią obiboki, pomimo to każdy z njich podp..........
                                                    kolege aby tylko zostac tym znienawidzonym kierownikiem. "

                                                    No jesli pasuje Ci atmosfera, gdzie kolega podp..... kolege, to masz zryty beret
                                                    i to zdrowo!
                                                • Gość: gładkilolo Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.122.225.195.static.bait.pl 26.11.09, 19:45
                                                  to bida Panie z tymi zarobkami, albo z Ciebie taki kierownik za dychę :). Coś
                                                  ściemniasz, taki bajer to na Grójec jest dobry !
                                                  • Gość: Co Wy gadacie?! Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: 188.33.139.* 09.01.10, 14:50
                                                    No co Wy wszyscy gadacie?! Praca w tej zacnej firmie jest bezstresowa, lekka i przyjemna. Wszyscy są dla siebie życzliwi i mili do tego pomocni i zawsze można liczyć na wsparcie kolegów, koleżanek. 12h mija niczym chwila, a gdy muszę się wybić na "RCP-ie" na "wyjście" to czuję niedosyt i żal ściska mi serce, że jak to: już koniec??? Relacje z kierownikami, opiekunem są niemalże przyjacielskie; nie ma tu równych i równiejszych - wszyscy są jak rodzina. Do tego liczne premie, nagrody i łatwość awansu; pracownik czuje, że jest doceniany i wynagrodzenie, które satysfakcjonuje zupełnie i sprawia, że gdy sprawdzam saldo konta po wypłacie czuję że los się do mnie uśmiechnął.
                                                    To by było na tyle, tylko na odwrót.............
                                                    • Gość: Ona Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: 109.243.7.* 28.02.10, 23:05
                                                      Widzę, że kierownictwo z Waszych sklepów jest bardzo mądre, bo po tych
                                                      wypowiedziach nie dziwię się wcale, że już tam nie pracujecie! Dla
                                                      zainteresowanych pracą:
                                                      1. Praca najczęściej po 12h (niedziele krócej).
                                                      2. Grafik układany pod pracowników w 99%.
                                                      3. Zniżka 40% na cały asortyment.
                                                      4. Udział w szkoleniach i imprezach organizowanych przez Intersport + prezenty.
                                                      5. Wynagrodzenie zależne od stanowiska i stażu pracy + premie (Lider, serwisowa
                                                      i czasem inne), min podstawy to 1400 zł.
                                                      6. Duży nacisk na sprzedaż i szybkie tempo.
                                                      7. Wymagana wiedza produktowa, sprawdzana testami.
                                                      8. Brak premii świątecznych.
                                                      9. Przestrzegane prawo pracy.
                                                      10. Sponsoring osób uprawiających wyczynowo sport, dają kasę nawet do 2000
                                                      rocznie dla najlepszych.
                                                      11. W sklepie w którym pracuję atmosfera w miarę OK, ale nigdzie nie ma idealnie.
                                                      Sumując praca dla ambitnych, konkretnych, energicznych, wysportowanych, wesołych
                                                      osób i takich, którzy wiedzą, że jak idzie się do pracy to się
                                                      pracuje
                                                      ...
                                                      Tyle!
                                                      Pozdrawiam i zapraszam do współpracy w/w osoby ;)
                                                    • Gość: anty ONA Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 19:48
                                                      Nie ma jak opinia kierownika sklepu (pardon Dyrektora), pisana po dniu pracy!
                                                      Druga opcja dział kadr nie śpi? Ha Ha Ha
                                                    • Gość: Karola Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.icpnet.pl 20.05.10, 18:30
                                                      Mam pytanie. Wysłałam tam swoje CV i chcialabym mieć mniej więcej jakieś
                                                      rozeznanie ile muszę czekać na ewentualny telefon i jakie są szanse, że w ogóle
                                                      przeczytają moje CV i mnie zaproszą
                                                • Gość: ... Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.mgsp.pl 28.04.10, 00:26
                                                  hehehehe dobre...ja pracuje w inter ponad 3 lata. jakie premie??? kto zostaje
                                                  kierownikiem???? jaka rekrutacja???? nie osmieszaj sie tymi kłamstwami. akurat
                                                  wszystko jest ma odwrót.
      • Gość: Mike__90 Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: 82.146.245.* 30.03.10, 14:20
        No to ja zadam pytanie w temacie...
        Jakiego typu wiedza jest wymagana od sprzedawcy... I czy jest jakiś podział na
        działy?? Czy każdy sprzedawca od wszystkiego?? Wiedza typu, jakie są rakiety do
        tenisa, producenci, wymiary, typy, jakie są dobre a jakie złe?? Ale też są
        dziedziny gdzie mniej jest takiej wiedzy jak na przykład rodzaje piłek do piłki
        nożnej... są różne firmy, ale po za tym się nie różnią za wiele (po za
        rozmiarami 4 i 5)... Jak to wygląda...
        • Gość: ;-) Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.multi-play.net.pl 21.04.10, 23:02
          Każdy ma swój dział na którym ma się znac - np. buty, odzież, sprzęt
          hard...
          Wiedza jest systematycznie uzupełniana na szkoleniach.
          • Gość: Kalina Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.icpnet.pl 21.05.10, 12:10
            Jak przebiega selekcja? Złożyłam tam swoje CV i chcialabym wiedzieć ile mniej
            więcej czasu mam czekać na ewentualną odpowiedź a po jakim czasie skreślic swoje
            szanse.
      • Gość: były pracownik Re: Intersport - Ktoś pracował? IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 10:33
        Może i nie pracowałem tam długo, ale trochę dowiedziałem się o funkcjonowaniu tej firmy, konkretnie Intersport w Gdyni. Nawet nie wiem od czego zacząć.
        1) sprzedaż, tam najbardziej liczy się sprzedaż produktów i nic więcej. Czasami kierownicy salonu wołają Cię i pokazują jakieś tabelki ze sprzedażą i właśnie gadają o tym, żeby namawiać ludzi do kupna jakiś drobiazgów jak skarpetki itd. Głupio mi było jak pomagałem w sprzedaży jakiemuś klientowi, a później jak już klient odchodził mówiłem, proszę zaczekać tylko podpiszę i wtedy pytania a po co? dlaczego?.
        2) lider- dla mnie bezsensu. Może i fajnie, dodatkowa kasa, ale musisz latać za klientami i wszystko podpisywać. A jeszcze jak stoisz na dziale gdzie nie ma ruchu... załóżmy, że są wakacje na dziale mullti nic się nie dzieje, ale jest ruch na hardzie, osoby stojące na multi praktycznie nie mają szansy na zostanie liderem i gdzie ta sprawiedliwość? no może jest potrzebna wiedza. albo weźmy taką sytuację masz jakieś duże przesunięcie do zrobienia, np. butów cały dzień siedzisz w magazynkach i szukasz tych butów, tez nie masz szans na zostanie liderem i na dodatkową kasę. A kierownicy nie zawracają uwagi na to, że przecież cały dzień pracowałeś, co z tego skoro nic nie sprzedałeś? no ale ktoś musi robić te przesunięcia lub coś innego na magazynie i na to nikt nie patrzy.
        3) podchodzenie do klienta- wstyd mi było tak podchodzić do każdej osoby, nawet do kogoś kto tylko przechodzi przez mój dział. Dla mnie to jest chore. A jak jestem na swoim dziale i widzę jest klient, stoi ogląda koszulki no niech ogląda, moim zdanie powinienem podejść i zapytać czy chce pomocy gdy widzę, że zaczyna szukać rozmiaru . A nie mi tu przychodzi kierownik zmiany i od razu: pytałeś tę osobę, obserwuj tego klienta
        4)przymierzalnie- nie jestem ochroniarzem, żeby stać przy przymierzalni i ją cały czas obserwować. Jak jest pełno ludzi i ktoś jest w przymierzalni, podchodzi kierownik pyta się: kto jest w środku ile rzeczy ma ze sobą, a jeśli nie wiesz, bo np. pomagałeś komuś lub po prostu robiłeś coś innego to dostajesz wykład o tym, że trzeba wiedzieć kto tam jest.
        5)kierownicy zmiany- naprawdę nie wiem skąd oni są, uważają się za nie wiadomo kogo. ok można z nimi czasami pogadać. Czasami zastanawiałem się po co oni w ogóle tam są? Abo grają w coś i się wygłupiają lub stoją na serwisie i gadają z serwisantami lub wychodzą na fajkę, chyba każdemu przypada tyle samo przerwy. Kierownicy zmiany (przynajmniej takich dwóch) czasami miałam wrażenie, że nic nie robią, chyba że pojawił się kierownik salonu to od razu zaczynali coś tam robić, chodzić po salonie i nas pilnować, A miej własne zdanie i to słuszne, lepiej im tego nie mówić, bo przecież "oni wiedzą lepiej". Wydaję mi się, że tylko przed kierownikiem zmiany udają, że coś robią.
        6) hierarchia wśród pracowników- fakt faktem pracownicy którzy pracują tam dłużej mają pewne przywileje. Z kierownikami gadają o nowych pracownikach i śmiem twierdzić, że to oni maja duży wpływ na to kto tam pracuję. No i wiadomo Ty jako nowy stoisz na sklepie robisz cokolwiek bo musisz a starzy pracownicy np. stoją na serwisie i gadają
        7)kierownik salonu- jemu zależy tylko na sprzedaży
        8)atmosfera- wśród pracowników/sprzedawców jest ok, nie mogłem narzekać. Kierownictwo to już inna bajka im lepiej nie podpadać.
        9)zwolnienia-po dwóch miesiącach pracy, miałem wrażenie, że w każdej chwili mogą mnie zwolnić, naprawdę. zwalniają znienacka. przychodzisz do pracy na 9 i po pół godzinie Cie zwalniają, czasami zaczekają pół dnia. Do niektórych dzwonią i zwalniają nawet po dwóch tygodniach pracy.
        10)godziny pracy-pracujesz 12 h i to każdego dnia, niby w niedziele sklep jest otwarty od 9 do 20, ale i tam musisz przyjść na 8, żeby przez godzinę myc podłogę, odkurzać, myć lustra itd. oczywiście w czasie pracy nie możesz usiąść lub rozmawiać z innymi
        11)monitoring- jak z kimś rozmawiasz z innym pracownikiem musisz stanąć tak, żeby kamera tego nie łapała też co jakiś czas pojawiać się w niej, żeby nie było, że nikogo nie ma na dziale. Też słyszałem, że ktoś ogląda te nagrania i jak widzi jaką grupkę (3 osoby) gadające ze sobą to dzwoni i się pyta co tam się dzieje. przez te kamery trzeba robić po prostu obojętnie co: milion razy poprawiasz wieszaki, sznurówki butów, wycierasz kurze, żeby było widać że coś robisz a nie stoisz w miejscu
        12)zarobki- na start 8 zł na godzinę, więc nie jest tak źle
        13)szkolenia- można naprawdę ciekawych rzeczy się dowiedzieć, no i są testy, które trzeba zaliczyć, ale jako sprzedawca trzeba mieć jakąś wiedzę, więc to jest ok
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka