Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.09, 22:45
czesc
dostalam propozycje pracy jako recepcjonistka, praca od 7 do 7 = 24
h, a 48 wolne
co o tym myslec, przyjąć?; przerazaja mnie te godziny, bede sama na
zmianie i zastanawiam sie czy jest mozliwe nie zasnac po tylu
godzinach, gdzie nie ma za duzej rotacji gosci, maly hotel w malej
mijscowosci; szefowa tylko powiedziala ze jej nie interesuje co
pracownice robia w nocy, spia czy nie, to co ma byc zrobione ma byc,
a za chwile dodala ze sa wszystko jest monitorowane, wiec w kazdej
chwili moze sprawdzic co sie dzieje 0_o