Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bezrobocie wśród specjalistów

    IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 13:23
    W Polsce bezrobocie wzrosło do blisko 12% i nawet osoby z wysokimi kwalifikacjami odczuwają ten wysoki poziom bezrobocia.
    Sam jestem bezrobotny - informatyk po 5 latach studiów na najlepszej polskiej uczelni.
    Byłem na kilku rozmowach kwalifikacyjnych i proponowano mnie wynagrodzenie 1200 zł netto! Normalnie szał...
    Pochodzę z małej miejscowości w województwie Podkarpackim i wynajęcie mieszkania i koszty życia w Krakowie przewyższają tą kwotę.
    Teraz z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że niepotrzebnie studiowałem i rozwijałem swoje pasje. By godnie żyć trzeba opuścić ten kraj :(, dlatego w tym kraju nauka języków obcych ma jedynie sens...

    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Bezrobocie wśród specjalistów 12.04.09, 13:36
        Hmm, specjalista nie jest sie po studiach chocby najdluszych, a po studiach
        wspartych kilkoma latami konkretnego doswiadczenia. A nie mozesz dojezdzac do
        Rzeszowa, do pracy? I co to znaczy najlepsza polska uczelnia?
        • Gość: programista Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 13:53
          Mam bogate doświadczenie, niestety tylko akademickie - poświęcałem cały swój wolny czas na studiach dla uczelni. Niestety, pracodawcy na taką osobę nie patrzą przychylnym okiem.

          Do Rzeszowa mam 100 km, zatem koszt dojazdów byłby ogromy, a i płace
          w Rzeszowie nie należą do najwyższych. Zazwyczaj znajdują się w dolnych widełkach.
          > I co to znaczy najlepsza polska uczelnia?
          Najlepsza w rankingu tygodnika "Wprost"

          • annajustyna Re: Bezrobocie wśród specjalistów 12.04.09, 14:00
            Myslalam, ze moglbys dojezdzac codziennie do Rzeszowa, ale 100 km to za duzo. A
            znasz jakies jezyki? I naprawde ranking Wprost nie robi na nikim wrazenia...
            • Gość: programista Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 14:15
              > A
              > znasz jakies jezyki?

              Biegle angielski oraz niemiecki na poziomie średnio-zaawansowanym.

              >? I naprawde ranking Wprost nie robi na nikim wrazenia...

              Nie chodziło mnie o zrobienie wrażenia na kimkolwiek. To był
              tylko mój mały głos rozżalenia, że ciężko zdobyta wiedza nie jest nic
              warta dla polskich pracodawców.

              • annajustyna Re: Bezrobocie wśród specjalistów 12.04.09, 14:42
                To startuj do MTU do Rzeszowa. I nie tylko dla polskich pracodawcow ciezko
                zdobyta wiedza niekoniecznie jest duzo warta...
      • Gość: 666 Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: *.stk.vectranet.pl 12.04.09, 14:13
        Jeśli masz Novela w jednym paluszku to startuj w Krakowie w Firmie Koncept.
        Proponowali 5,5 tyś netto.
      • Gość: ab coś kłamiesz albo nieobrotny jesteś, IP: *.ghnet.pl 12.04.09, 15:34
        w Krakowie poszukują cały czas programistów, bez doświadczenia NA POCZĄTEK
        dostaniesz około 3 tyś netto. Ta kwota pozwoli ci na zagospodarowanie się w
        Kraku. Z rocznym doświadczeniem spokojnie możesz szukać pracy za większą kasę.
        • Gość: Terek Re: coś kłamiesz albo nieobrotny jesteś, IP: *.cable.smsnet.pl 12.04.09, 18:13
          ja z innej branzy ale potwierdzam, jest cholernie ciezko sie wpakowac na krzywy
          ryj do jakiejs firmy na jakies rozsadne stanowisko,

          zauwazylem, ze te HR-Matołki predzej nikogo nie przyjma niz podejma sladowe
          ryzyko i zaufaja komus, kto moze nie do konca jest idealnym kandydatem ale
          komuś, kto na 99% dobrze wypadnie w nowej pracy

          byc moze wroca do "klienta" i powiedza, ze nikt rozsadny sie nie zglosil, a
          "klient" da podwyżke HR-Matołkowi vel Profesjonalnemu Rekruterowi aby bardziej
          sie postaral kogos znalezc

          czasem mam wrazenie, ze tym wszystkim coraz dziwaczniejsze zasady rzadza!
          • Gość: ab Re: coś kłamiesz albo nieobrotny jesteś, IP: *.ghnet.pl 12.04.09, 18:48
            ale my tu rozmawiamy o pracy programisty a nie o "innej branży"
          • paktom Re: coś kłamiesz albo nieobrotny jesteś, 18.04.09, 22:17
            Gość portalu: Terek napisał(a):

            > ja z innej branzy ale potwierdzam, jest cholernie ciezko sie wpakowac na krzywy
            > ryj do jakiejs firmy na jakies rozsadne stanowisko,
            >
            > zauwazylem, ze te HR-Matołki predzej nikogo nie przyjma niz podejma sladowe
            > ryzyko i zaufaja komus, kto moze nie do konca jest idealnym kandydatem ale
            > komuś, kto na 99% dobrze wypadnie w nowej pracy
            To jest paranoja że o zatrudnieniu inżyniera decydują ludzie po "niedzielnych"
            szkółkach ekonomicznych. Na politechnice ekonomia to jest dodatek do prawdziwych
            studiów i tacy właśnie ludzie powinni decydować a nie ci którzy nie mają
            zielonego pojęcia o branży.
      • lstiti Re: Bezrobocie wśród specjalistów 12.04.09, 19:21
        > Sam jestem bezrobotny - informatyk po 5 latach studiów na najlepszej polskiej u
        > czelni.

        A czy w ciągu tych 5 lat znalazłeś czas na robienie praktyk i może nawet jakąś
        pracę? Ja znam informatyków, którzy już w trakcie studiów pracują i nie
        narzekają na zarobki. Tak więc jednak w tej branży można znaleźć pracę i wcale
        nie potrzeba do tego 5 lat studiów.
      • Gość: kowianeczka kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: 212.191.172.* 13.04.09, 16:55
        w dodatku z przerośniętym ego
        • Gość: bleblebla Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.09, 17:08
          No jasne - lepiej skończyć polonistykę, socjologię czy co to za
          bzdury masz ?:>
          • paktom Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku 18.04.09, 22:24
            Gość portalu: bleblebla napisał(a):

            > No jasne - lepiej skończyć polonistykę, socjologię czy co to za
            > bzdury masz ?:>
            Niestety w takim zacofanym bantustanie jak Polska, gdzie na naukę wydaje się
            0,3% PKB, wzięciem cieszą się ludki po jakiś niedzielnych szkółkach
            ekonomicznych a nie inżynierowie... :o/
            • Gość: cvuj Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 22:48
              > Niestety w takim zacofanym bantustanie jak Polska, gdzie na naukę
              wydaje się
              > 0,3% PKB, wzięciem cieszą się ludki po jakiś niedzielnych szkółkach
              > ekonomicznych a nie inżynierowie... :o/

              To w psychologii występuje takie coś, że swoje niepowodzenia zwala
              się na kozła ofiarnego ?
              po 1 bantustan
              po 2 niedzielne szkółki
              ale jak absolwent tak renomowanej uczelni technicznej nie jest w
              stanie wygrać z nimi rywalizacji...to nurtuje mnie niezmiernie :)
              • paktom Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku 18.04.09, 23:09
                Gość portalu: cvuj napisał(a):

                > ale jak absolwent tak renomowanej uczelni technicznej nie jest w
                > stanie wygrać z nimi rywalizacji...to nurtuje mnie niezmiernie :)
                Bo ja zdobywałem wiedzę techniczną a nie PRowską. Ponadto raczej nie mam szans z
                tzw. "krewnymi i znajomymi królika".
                • Gość: cvuj Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 23:43
                  Bez przesady nie zwalajmy wszystkiego na znajomości. Owszem
                  funckjonują, ale w poważnych firmach czy korporacjach wybiera się
                  osoby najlepsze a nie "znajomych".
                  PR ? Na finansach miałem co najwyżej podstawy marketingu o PR mało
                  wiem, ale rekruterzy sprwadzają reakcję i inteligencję rozmówców....
        • lstiti Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku 13.04.09, 17:11
          > w dodatku z przerośniętym ego

          Kierunek nie jest przereklamowany. Tylko trzeba mieć jakieś doświadczenie, robić
          praktyki itp. Sam fakt posiadania papierka nie czyni człowieka specjalistą, o
          którego pracodawcy będą walczyć.
          • Gość: Terek Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: *.cable.smsnet.pl 13.04.09, 19:37
            mi sie smiac chce ilekroc slysze "biegly angielski" :)

            potem zawsze wychodzi, ze ten biegly to w zasadzie intermediate lub FCE :)

            masz koles CPE albo inny certyfikat poswiadczajacy twoja bieglosc, czy sam sobie
            przyznales taki poziom bo rozumiesz o czym spiewa Coldplay lub Britney Spears

            Terek z Groznego
            • Gość: absolwent Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:09
              moim zdaniem specjalistą to możesz zostać jak troche popracujesz za 3-4 lata. to
              że skończyłeś trudną specjalizacje i obroniłeś dyplom nie zrobi z ciebie
              specjalisty. Wiedza akadamicka to co innego a specjalność w danej dzieidzinie to
              też co innego.
            • Gość: 999 Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 14.04.09, 18:43
              zgodze sie... ja 4 lata po FCE tez myslalem ze mowie plynnie po ang.
              i naprawde ok, bo nawet nauczeciele (mlodzi polacy po studiach)
              czasem sa w szoku ze inzynier i tak zasowa.

              zycie ciagle mnie zadziwia mimo mieszkania od 4 lat w angielskim
              kraju. DOBRY ANG> to maja wyksztalceni anlgicy.
            • paktom Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku 18.04.09, 22:26
              Gość portalu: Terek napisał(a):

              > mi sie smiac chce ilekroc slysze "biegly angielski" :)
              >
              > potem zawsze wychodzi, ze ten biegly to w zasadzie intermediate lub FCE :)
              >
              > masz koles CPE albo inny certyfikat poswiadczajacy twoja bieglosc, czy sam sobi
              > e
              > przyznales taki poziom bo rozumiesz o czym spiewa Coldplay lub Britney Spears
              >
              > Terek z Groznego
              A na cholerę to pracującemu w Polsce inżynierowi?? Komunikatywność w
              posługiwaniu się językiem łatwo można sprawdzić podczas rozmowy.
        • paktom Re: kolejny absolwent przereklamowanego kierunku 18.04.09, 22:23
          Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

          > w dodatku z przerośniętym ego
          Przereklamowana to jest struktura zarządzająca żałosnych polskich firm, to na co
          stać tak zarządzane firmy widać najlepiej po tym ile znaczą one w świecie. Wielu
          specjalistów w danej branży, którzy nie znajdują uznania w oczach polskiego
          lumper-biznesu, gdy tylko wyjadą do cywilizowanej części Europy dostają pracę w
          swojej branży niemal od ręki. Tylko nie próbuj tutaj wyjeżdżać z prostackim
          tekstem "to też możecie sobie wyjechać", bo tu chodzi o tragiczną sytuację w
          dostępie do pracy w Polsce.
      • Gość: od siebie... Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: *.ovh.net 14.04.09, 09:29
        faktycznie masz strasznie przerosniete ego, az sie slabo robi jak sie ciebie
        czyta. moze dlatego nie mozesz znalezc pracy? naprawde troche pokory koles bo
        nie ty jeden jestes na swiecie. ja tez skonczylam dobre studia a nie chwale sie
        i nie uwazam sie za kogos lepszego, a czytajac ciebie to naprawde mozna dojsc do
        wniosku ze skonczylas studia, piszesz jakie, ze niby najlepsze i trzeba sie tym
        pochwalic, jaki to w ogole jestes och i ach. zmien styl pisania bo zle swiadczy
        taka zarozumialosc. a czlowiek po studiach szczegolnie tych dobrych powinien cos
        soba reprezentowac, mam tu na mysli kulture, brak zarozumialstwa ;)
      • Gość: a. Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: 213.17.247.* 14.04.09, 11:03
        Drogi Bezrobotny Specjalisto

        1. Nie marudź.
        2. O brak doświadczenia miej pretensje wyłącznie do siebie - mogłeś w trakcie
        studiów dorabiać i zdobywać doświadczenie a i może już budować sobie markę
        (akurat Twój 'zawód' jest ku temu idealny)
        3. Osoby, które już teraz mają doświadczenie i są im proponowane kwoty wyższe
        niż 1200 pln, podczas zdobywania doświadczenia niejednokrotnie godziły się na
        kwoty 800 pln.
        Ich wartość jest mierzalna - jakieś projekty wykonali, ktoś ich zarekomendować
        może, Ty - jesteś z dokumentem, który niekoniecznie świadczy o Twoich
        umiejętnościach praktycznych. Wobec tego owe 1200 dla Ciebie i tak jest większym
        ryzykiem dla pracodawcy niż potencjalne 2500 dla osoby z doświadczeniem i portfolio.
        4. Zaprzeczając trochę temu co w pkt 3., choć to po prostu inna kategoria
        pracodawcy - są firmy, które z chęcią zatrudnią absolwenta bez doświadczenia i
        naleciałości, by móc go uformować mentalnie stosownie do kultury swojej organizacji.
        5. Nie marudź - szukaj!
        • paktom Re: Bezrobocie wśród specjalistów 18.04.09, 23:14
          Gość portalu: a. napisał(a):

          > Ich wartość jest mierzalna - jakieś projekty wykonali, ktoś ich zarekomendować
          > może,
          I tu jest właśnie ten przysłowiowy kundelek pogrzebany. "Ktoś może ich zarekomendować" i wszystko jasne, znajomi/rodzinka, to jest klucz do znalezienia pracy w takim kraju jak Polska, bez mocnych pleców szanse są minimalne.
      • Gość: nina Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: 77.222.252.* 14.04.09, 16:41
        Zgadzam sie z Tobą, to nie Ty masz przerośnięte ego, to ten kraj
        jest nienormalny
      • Gość: %#$#$%# KUR@#$@#$@#W@#$@#$@#@A IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 14.04.09, 18:52
        nie piernicz.

        1. IT... nic nie produkuje... wszystko jest zadarmo w IT, w IT
        zarobic pieniadze? well ... ciezko.
        2. mozesz rozwijac wlasny projekt z dziedziny w ktorej masz hobby,
        tylko.....eeeeee.... wiesz musi byc zadarmo.. no i wiesz IT to taki
        dodatek, do mechaniki , elektroniki, przemyslu,... reklamy... wiec
        lepiej by bylo znac sie na czyms jesszcze niz tylko IT?

        3. napisz system np. programowania obrabiarek... i sprzedaj go...
        albo system do projektowania rozkrojow tkanin...
        albo program do obsluki drukarek przemyslowych,
        albo system sterowania robotow spawalniczych.

        albo cos prostszego na poczatek - program do obliczen konstrukcji
        stalowych (wystarczy byc dorby z wytrzymki, materialoznawstwa i
        budowlanki no i mechaniki ;)

        CZY JUZ WIESZ CO TO SPECJALISTA?
        • Gość: Biotechnolog re: bezrobocie... IP: *.bu.uni.torun.pl 16.04.09, 10:36
          A ja chciałbym mieć 1200 netto. Na razie mam 960, też jestem po studiach. W
          Toruniu to też nie wystarczy na wynajęcie kawalerki, więc wynajmuję maleńki
          pokój za ok 300 zł miesięcznie z opłatami.
          Staram się nie narzekać tylko szukam pracy za granicą. Na razie w moim zawodzie.
          Dałem sobie czas do czerwca, jeśli do tego czasu takiej nie znajdę to jadę do
          pracy fizycznej.
          Więcej optymizmu:)
          Pozdrawiam
      • paktom To jakiś koszmar!! 18.04.09, 22:13
        Ja kończyłem wydział Elektroniki i Informatyki na, może nie najlepszej, ale
        jednej z najlepszych uczelni w Polsce. Mogę pracować w całej przestrzeni zawodu
        informatyk/programista, od administrowania, poprzez programowanie obiektowe, aż
        po programowanie mikrokontrolerów i sterowników PLC. Znam komputer od strony
        zarówno hardware i software, umiem programować sterowniki, znam assemblera,
        C/C++, Delphi, Jave, PHP, potrafię administrować zarówno Windowsem jak i
        Linuksem, jestem w stanie w krótkim czasie nauczyć się dowolnego języka
        programowania jakiego wymagał będzie pracodawca.
        I DUPA BLADA!!!
        Od 4 miesięcy kilka rozmów kwalifikacyjnych bez żadnego efektu.

        Co to jest cholera za chory kraj, który nie szanuje swoich zasobów ludzkich!
        • Gość: cvuj Re: To jakiś koszmar!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 22:23
          A ja jestem po prywatnych finansach i pracy szukałem tydzień :) -
          analiza finansowa w instytucji finansowej, którą znasz z TV - a
          szkółka widzisz niedzielna :P Tyle Twoja wielka politechnika dziś
          znaczy...


          PS - Zero znajomości :)
          • paktom Re: To jakiś koszmar!! 18.04.09, 22:31
            Gość portalu: cvuj napisał(a):

            > A ja jestem po prywatnych finansach i pracy szukałem tydzień :) -
            > analiza finansowa w instytucji finansowej, którą znasz z TV - a
            > szkółka widzisz niedzielna :P Tyle Twoja wielka politechnika dziś
            > znaczy...
            I co tak michę cieszysz. Porównaj sobie poziom rozwoju polskiej gospodarki
            rządzonej przez kolesi bez żadnej wiedzy technicznej do Japonii czy Niemiec
            gdzie firmami rządzą inżynierowie.
            • Gość: cvuj Re: To jakiś koszmar!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 22:44
              "> I co tak michę cieszysz. Porównaj sobie poziom rozwoju polskiej
              gospodarki
              > rządzonej przez kolesi bez żadnej wiedzy technicznej do Japonii
              czy Niemiec
              > gdzie firmami rządzą inżynierowie.


              I co michę cieszę ?
              Bo mam pracę i nie narzekam, a innych ofert od cholery :)
              Natomiast to, że Ty pracy nie masz to widocznie Twoje studia takie
              super nie były, więc nie wyzywaj szkółek od niedzielnych, bo jak
              widać Twoją politechnikę można uznać za niedzielną szkółkę skoro nie
              masz pracy - prawda ?

              Nie filozofuj z tą inżynierką ,poziom rozwoju polskiej gospoarki to
              kwestia 45 lat komuny, a nie tym, że inżynierowie nie rządzą :)
              • paktom Re: To jakiś koszmar!! 18.04.09, 23:05
                Gość portalu: cvuj napisał(a):

                > Natomiast to, że Ty pracy nie masz to widocznie Twoje studia takie
                > super nie były, więc nie wyzywaj szkółek od niedzielnych, bo jak
                > widać Twoją politechnikę można uznać za niedzielną szkółkę skoro nie
                > masz pracy - prawda ?
                Nie, to świadczy o tym w jak popie...nym kraju żyjemy.

                > Nie filozofuj z tą inżynierką ,poziom rozwoju polskiej gospoarki to
                > kwestia 45 lat komuny,
                Zapomniałeś o Katyniu, zaborach, potopie i Krzyżakach...
                • Gość: cvuj Re: To jakiś koszmar!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 23:41
                  > Nie, to świadczy o tym w jak popie...nym kraju żyjemy.

                  Jeżeli tak ujmujesz sprawę, to znaczy, że studia zrobione w tym
                  kraju są też po...
                  I tak ponadto nie znam osoby, która po informatyce lub naukach
                  pokrewnych nie miałaby pracy. Co więcej nawet znajomi po studium
                  informatycznym nie mają z nią problemów...więc nie wiem co jest z
                  Tobą, że nie możesz jej dostać...
        • Gość: fen Re: To jakiś koszmar!! IP: 85.222.96.* 18.04.09, 22:33
          Ja robiłem inżyniera przez 7 lat na prywatnej uczelni informatycznej, w między
          czasie pracując jako "informatyk" potem programista, w listopadzie ubiegłego
          roku mój były pracodawca zamknął swoje biuro w Polsce od tego czasu
          uczestniczyłem w ponad 20 rozmowach kwalifikacyjnych i zmieniałem pracę 3 razy.
          W ostateczności w wyniku kryzysu na rynku zarabiam 40% więcej niż rok temu.
      • Gość: grzes Re: Bezrobocie wśród specjalistów IP: *.kwsa.pl 21.04.09, 07:47
        hahaha! Jesteś specjalistą po studiach? Pewnie koło specjalisty nawet nie
        stałeś. Moim zdaniem studia niebardzo ma się pojęcie o czymkolwiek konkretnym. A
        specjalistą możesz się zwać po 10 latach solidnej pracy na stanowisku.
        Pozdrawiam, też jestem na studiach ale zaocznych i już pracuje na stanowisku w
        kierunku i nie trace czasu na chlanie na akademikach.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka