Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zarobki asystenta projektanta

    04.08.09, 18:21
    Pracuję od roku jako asystent projektanta. Skończyłam budownictwo, specjalność
    KBI. Jestem zatrudniona na najniższą krajową, ale na rękę dostaje 1700zl.
    Wydaję mi się, że to kiepskie warunki? Wg was ile się zarabia na podobnym
    stanowisku? Dodam, że pracuję w woj. lubelskim, z tego co wiem nie ma tu
    rewelacji...
    Obserwuj wątek
      • descartes007 Re: zarobki asystenta projektanta 04.08.09, 21:05
        Pracuje w instalacjach wakacje po 2gim roku studiów. Studiuje IŚ. Zarabiam 1000-2000 zł/mc w zależności od ilości zrealizowanych projektów. Umowa o dzieło.

        Z tego co się orientuję, też jestem z lubelskiego w moim okręgu jest dużo inż z KBI często mają niższe stawki niż instalatorzy.

        Inna sprawa, ja się zajmuję tylko instalacjami WOD-KAN - wszystko zależy ile naprawdę robisz w firmie, ile kasy dla niej zarabiasz. Jak się tego dowiesz zacznij negocjacje.
        • descartes007 Re: zarobki asystenta projektanta 04.08.09, 21:09
          I jeszcze jedno:

          W tej branży lepiej pracować na własną rękę.

          Inne moje spostrzeżnie jest to moja pierwsza praca w zawodzie... i praca jest wymagająca/mało opłacalna u kogoś w biurze projektowym w małym mieście/zdecydowanie stresująca.

          Ale coś trzeba robić do uprawnień...
      • sky.83 Re: zarobki asystenta projektanta 05.08.09, 07:47
        Nie masz tak źle,ja pracuje drugi rok po studiach(KBI na PK) w
        wykonawstwie (wiadomo delegacja) i mam ciut więcej bo 1760 netto,a
        mogę sie założyć że warunki pracy (stres , godziny pracy) mam troche
        gorsze niż Ty ;-) Poza tym w kubaturówce kryzys,bardzo mało nowych
        inwestycji.Trzeba przeczekać do lepszych czasów....
      • schl0 Żartujesz? 13.08.09, 10:19
        Po pierwsze - po roku pracy powinnaś zarabiać minimum około 2-3tyś zł netto (cała kwota w umowie o prace!!!!!!!!).
        Po drugie gratuluje głupoty. Masz wyższe wykształcenie i podpisałaś umowe na 1276brutto? Myślałaś kiedys o emeryturze czy jakimś wypadku losowym ktory moze spowodować trwałą lub czasową niezdolość do pracy?
        Zgodziłaś się pracować za darmo to albo czas na żądanie podwyżki albo zmianę pracy na uczciwego pracodawce a nie na wypisywanie żali w internecie...
        • koftek Re: Żartujesz? 11.11.09, 22:03
          Witam,
          uważam, że jeżeli ktoś ma pisać tylko po to żeby kogoś obrazić to lepiej niech
          się powstrzyma. Umówmy się na trochę kultury i powstrzymujmy się od niemiłych
          komentarzy.
          Ja zarabiam 2000zł na rękę jako asystent projektanta i na razie tak może zostać
          bo mi pasuje. Tak czy tak co pół roku powinno się chodzić po podwyżkę nawet dla
          sportu.
          Jeżeli chodzi o wysokość zarobków to cenić się należy ale pokora też jest wskazana.
          Pozdrawiam
          • jezior23 Re: Żartujesz? 12.11.09, 10:20
            koftek napisała:

            > Witam,
            > uważam, że jeżeli ktoś ma pisać tylko po to żeby kogoś obrazić to lepiej niech
            > się powstrzyma. Umówmy się na trochę kultury i powstrzymujmy się od niemiłych
            > komentarzy.

            Dokładnie schl0 miałeś pretensje do mnie, że cię obrażam, a jak widzę sam
            uwielbiasz wkładać kij w mrowisko, podobnie jak w moim temacie o hali stalowej,
            nie wiem jak ludzie tego nie widzą, że nic do żadnego tematu nie wnosisz, poza
            wymądrzaniem się ,obrażaniem innych i prowokowaniem do kłótni. O pieniądzach nie
            masz zielonego pojęcia, wiesz tylko ile masz na pasku swojej wypłaty i na tym
            twoja znajomość rynku się kończy więc błagam po raz kolejny nie wypowiadaj się w
            temacie $$$.
            • schl0 Re: Żartujesz? 12.11.09, 11:00
              jezior23 napisał:

              > Dokładnie schl0 miałeś pretensje do mnie, że cię obrażam, a jak widzę sam uwielbiasz wkładać kij w mrowisko, podobnie jak w moim temacie o hali stalowej, nie wiem jak ludzie tego nie widzą, że nic do żadnego tematu nie wnosisz, poza wymądrzaniem się ,obrażaniem innych i prowokowaniem do kłótni.

              Przeczytaj swoje posty ile w nich użyłeś epitetów nt. głupoty konstruktorow... i za jakie stawki "mają pracować"


              >O pieniądzach nie masz zielonego pojęcia, wiesz tylko ile masz na pasku swojej wypłaty i na tym twoja znajomość rynku się kończy więc błagam po raz kolejny nie wypowiadaj się w temacie $$$.

              Przeczytaj swoje posty ile w nich użyłeś epitetów odnosnie konstruktorów... O pieniądzach mam pojęcie co sam przyznałeś w wątku nt hali (jak się wycenia projekty...). Mam wrażenie że ty jesteś z tych tzw 'pracodawcow' ktorzy płacą mgr inż. najniższą krajową i jeszcze ma się cieszyć że wogóle ma pracę...
              W sumie nie moja sprawa za ile ktoś pracuje - jak odpowiada wam pensja niższa niż zarabia sprzątaczka w markecie to sobie tak pracujcie nabijając konta osób pokroju jezior23.

              ps. nie mam tzw "paska" - mam swoje biuro projektowe... osobiście nie dałbym młodemu inżynierowi na start mniej niż 2,2-2,4tys netto (w zaleznosci od osiągów na studiach) z prostej przyczyny - i tak swoją pracą zarobi kilkarazy więcej dla firmy, a nie ucieknie do konkurencji przy najbiższej okazji.
              • jezior23 Re: Żartujesz? 12.11.09, 11:29
                schl0 napisał:
                > Przeczytaj swoje posty ile w nich użyłeś epitetów nt. głupoty konstruktorow...
                > i za jakie stawki "mają pracować"

                Odnośnie głupoty pisałem tylko do ciebie, bo chcesz każdą, nawet najmniejszą,
                najprostszą konstrukcję optymalizować i za konstrukcję prostej, małej hali
                magazynowej (300m2) życzysz sobie 15 tys zł. Zrozum ja wiem na 100%, że 15 tyś
                nikt by ci za taki projekt nie dał.
                A jak dowiadujesz się, że mnie to kosztowało 3 to krzyczysz, że odwalam fuszerę,
                a nie robię projekty.
                A konstruktorom, zarzucam tylko i wyłącznie bierną postawę i godzenie się, na
                taki układ uprawnień jaki mamy obecnie w Polsce, bo to ma ogromny wpływ na rynek
                pracy.

                >O pieniądzach mam pojęcie co sam przyznałeś w wątku nt hali (jak się wycenia
                projekty...)

                Niee no rozwaliłeś mnie teraz:) Ja to napisałem trochę przekornie a nie wprost..
                To, że dobrze znasz wzór z książki, nie znaczy, że znasz ceny jakie rzeczywiście
                panują na rynku.

                > Mam wrażenie że ty jesteś z tych tzw 'pracodawcow' ktorzy płacą mgr in
                > ż. najniższą krajową i jeszcze ma się cieszyć że wogóle ma pracę...
                > W sumie nie moja sprawa za ile ktoś pracuje - jak odpowiada wam pensja niższa n
                > iż zarabia sprzątaczka w markecie to sobie tak pracujcie nabijając konta osób p
                > okroju jezior23.
                >
                > ps. nie mam tzw "paska" - mam swoje biuro projektowe... osobiście nie dałbym mł
                > odemu inżynierowi na start mniej niż 2,2-2,4tys netto (w zaleznosci od osiągów
                > na studiach) z prostej przyczyny - i tak swoją pracą zarobi kilkarazy więcej dl
                > a firmy, a nie ucieknie do konkurencji przy najbiższej okazji.

                No tutaj to "kolego" całkowicie przegiąłeś.. Nawet nie będę komentował. Aha i
                wierzę, że masz swoje biuro i projektujesz konstrukcje hali o powierzchni 300 m2
                za 15 tys. zł - możesz to zacytować gdzieś kiedyś jak znowu wytknę ci jakąś
                głupotę. Pozdrawiam
        • burczynski Re: Żartujesz? 12.11.09, 10:43
          Nie każdy jest taki przebojowy. Dopóki nie ma się uprawnień brakuje
          też pewności siebie i siły przebicia. Zarzucanie komuś głupoty w
          taki sposób uważam za mało grzeczne. Tego typu komentarze raczej nie
          pomogą, tylko zdenerwują i raczej należałoby się od nich
          powstrzymać. No, chyba, że che się brać przykład ze swojego
          niedawnego adwersarza (jezior23).
          • jezior23 Re: Żartujesz? 12.11.09, 10:49
            Burczyński a czy ty wiesz coś poza tym co jest grzeczne a co niegrzeczne i
            zawsze stajesz po stronie tego co jest grzeczne bez znaczenia gdzie leży prawda?
            • burczynski Re: Żartujesz? 12.11.09, 16:45
              Sądzę, że wiem to i owo, ale nie widzę powodu, dla którego akurat
              Tobie miałbym to udowadniać.
              • jezior23 Re: Żartujesz? 12.11.09, 17:04
                Nie no bez urazy tak tylko zapytałem, pół żartem bo jak na razie zauważyłem
                Twoje 2 wtrącenia się do dyskusji, i 2 razy tylko się żaliłeś, że ktoś dla kogoś
                jest nie miły. Jesteś jakimś duchownym, kapłanem czy jak? Oczywiście to żart nie
                musisz odpowiadać ani się śmiać ale zrozum, że budowlanka to twarda branża i tu
                niestety nie ma miejsca dla ludzi "bez jaj". Wybacz jeśli czujesz się urażony
                moim często zdecydowanym sposobem wypowiedzi, postaram się następnym razem jak
                mnie ktoś zdenerwuje i będę chciał coś odpisać, na wstępie zaznaczyć dużymi
                bukwami, żeby inżynier Burczyński tego nie czytał co by nie poczuł się zgorszony.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka