Dodaj do ulubionych

yapkovitza powakacyjne smedzenie

01.08.05, 14:29
Tym razem wszystkowiedzacy samoreklamujacy sie cham mielecki blysnal
elokwencja i znajomoscia tematu rodzenia i wielpgodzinnych wrzaskow z ta
przyjemnoscia zwiazanych.Yapkovitz,ja wiem ze twoj pusty leb nie przyjmuje
dostatecznej ilosci informacji nie mowiac juz o jej przetwarzaniu ale
zapamietaj na cale zycie ze rodzenie to taki sam proces fizjologiczny jak
zwykle sranie.Nie rozumiesz tego bo ty do wszystkiego dopracowujesz swoje
idiotyczne teorie przekazywane sztubackim ,zabawnym i dalekim od
Mickiewiczowskiego pisania.Nie czepiaj sie Adasia bo w zadnym wzgledzie do
piet mu nie dorastasz ,nie czepiaj sie Liperusa bo za wysokie progi.Nie
podoba Ci sie moj jezyk nie adresuj niczego do mnie,mowiac wprost schamiales
po tych wakacjach doszczetnie a ja u siebie obserwuje narastajace objawy
choroby ktora nazwalbym yapkovitzoza z domieszka innych przeslawnych wirusow
mieleckiego forum.Synusiowi zycze by wdal sie w mamusie .
Obserwuj wątek
    • floton Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 01.08.05, 14:32
      ciebie chyba faktycznie ktoś wysrał na ten swiat
      • caro333 Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 01.08.05, 14:34
        "Yapkovitzioza" objawia się po pierwsze zalewem żółci...Hmmmm
        • yapkovitz yapkovitzioza co to za choroba??????? 01.08.05, 14:52
          Z reguly na yapkovitzioze choruja kundle, chamy i zalosne prostaczki:) zalanie
          zolcia to tylko pierwszy objaw, tej rzadkiej choroby. Nastepnie chory osobnik
          wyrzuca z siebie stek przeklenstw, kasa reke, ktora go karmi oraz miota sie w
          dzikim szale po stalowej klatce. Paru osobnikow, na tym szacownym forum zapadlo
          na yapkovitzioze. Jako pierwszy zdiagnozowalem obajwy ww. choroby i nazwalem ja
          chamstwo forumowe.
    • ispaniola Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 01.08.05, 15:07
      O Boże, mam nadzieję, że Ty wiesz jak to brzmi i jesteś w kontakcie z jakims
      fachowcem od problemów emocjonalnych...Miej się na baczności, bo, przynajmniej
      na pierwszy rzut oka, jest coraz gorzej z każdym postem, ale pocieszam się, że
      ty tez już to widzisz i masz wszystko pod jaką taką kontrolą albo zamierzasz
      mieć. Niektóre fragmenty przerażają naprawdę.
    • adas49 Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 01.08.05, 20:07
      Alez Wy jestescie zalosni.
      Liperus napisal jasno i dosadnie co sadzi o porodach i Waszym "guru" na Litere
      Y a swietoszkowate paniusie w trymiga zaczely na nowo swoja nawiedzono-
      uduchowiona gadke.
      Liperus ma niestety racje. Rodzenie dzieci w niczym nie rozni sie od wydalania
      mas kalowych.Co prawda kaliber wyrzutu nieco mniejszy ale sam proces
      parcia...dokladnie taki sam.
      Przykro mi, ze razem z Liperusem osmielilismy sie obalic Wasze lzawo-
      sentymentalne tyrady porodowe z kobieta-bohetrka w roli glownej. Fizjologia to
      tylko biologia, natura i instynkty. Rod czlowieczy nie bylby teraz w miejscu w
      jakim sie znajduje gdyby nie dobor naturalny i selekcja. Takze ta odbywajaca
      sie w okresie okoloporodowym...

      • floton Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 01.08.05, 21:48
        Dzięki temu żeś się nie załapał na selekcje, mamy teraz okazję podziwiać jasność twego umysłu i precyzję sformułowań, ale czy na pewno mamusia nie rodzila na siedzaco?
        • liperus Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie floton 01.08.05, 23:29
          • eleek Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie floton 01.08.05, 23:46
            Dajcie sobie po razie i nie róbcie śmietnika z forum!!!!!
            • liperus Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie eleek 01.08.05, 23:50
            • liperus Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie eleek 01.08.05, 23:56
              Napisz coc interesujacego,sprobuj wciagnac np.mnie do ciekawej dyskusji na
              jakis nieciekawy temat.Forum to smietnik,nie zmienisz tego,rzecz w tym by z tej
              kupy smieci wyciagnac to czego szukamy.Ja znajduje;interesujace charaktery,ciek
              awie piszacych,glupkow i bufoniarzy,blaznow i ludzi o bardzo szerokich
              horyzontach myslowych czy interesujacych spostrzezeniach.Plejada gwiazd i
              gwiazdeczek.
        • liperus Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie floton 01.08.05, 23:50
          Probuje i probuje zrozumiec co chcesz napisac ,bo co masz na mysli to chyba
          sama nie wiesz i ani rusz nie moge rozgryzc o co Ci chodzi szacowna
          floton.Niewiele albo nie masz nic do powiedzenia,zreszta nikt na tym forum nie
          blyszczy poza powtarzaniewm w kolko idiotyzmow o chamach i piekielkach,wiec
          moze wroc do sposobu jaki pisalas w pierwszych dwoch swoich wypowiedziach i
          badz na powrot nowatorska ,odwazna i pozbawiona malomiasteczkowych nalotow i
          malostkowosci.Nazywaj rzeczy po imieniu ,nie nawracaj ,nie lecz a zwyczajnie
          baw sie.Z Adasiem daj sobie spokoj bo raz ze on jest
          zawodowcem ;dwa ,doskonalym pisarzem a trzy to nie szuka ani z Toba ani z nikim
          innym zaczepki.To w waszych ciasnych miedzy Wola Mielecka a Chorzelowem
          umyslach tworza sie teorie o zagrozeniu,wulgaryzmach i atakach.Bzdury !.Piszcie
          zywo,barwnie,odwaznie i ciekawie i to bez wzgledu na temat bez tej nadetej
          swiatobliwosci i przeswiadczenia ze jestescie nadzwyczajni.Nie jestescie to
          pewne,ale usprawiedliwieniem moze byc galicyjskie zadupie na jakim przyszlo wam
          rodzic w kucki ,zyc i nabierac galicyjskich manier.Ale to przeciez nie wasza
          wina.Dokuczam wam .Oczywiscie ,moze wreszcie "pojdziecie po rozum do glowy" ze
          dla mnie cale to bajdurzenie to zabawa.
      • lepionka Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 05.08.05, 16:34
        Panowie, specjaliści od porodu. Bosko, że poród jest procesem fizjologicznym, a
        jeszcze bardziej fantastycznie będzie jak ograniczy się tylko do fazy parcia.
        Która krótka jest raczej i stosunkowo przyjemna w całej tej imprezie porodem
        zwanej.
    • mani1 Re: yapkovitza powakacyjne smedzenie 02.08.05, 06:37
      Czasami się zastanawiam skąd się biorą tak ograniczone osobniki jak liperus i
      jemu podobni, dla których rzucanie wulgaryzmami, obrażanie innych i niszczenie
      wszystkiego wokół to rozrywka. No cóż podobno niektóre cechy otrzymuje się w genach.
      • liperus Re:liperusa p(r)ow(o)akacyjne smedzenie 02.08.05, 12:38
        Mieleckie forum wzbogacilo sie o kolejnego oryginala i znawce
        genetyki ;poprawny w mysleniu ,glupawy w pisaniu mani probuje zrozumiec
        fenomen liperusa.Malo tego, ma nadzieje na rozwiazanie problemu w oparciu o
        inzynierie genetyczna choc odpowiedz jest bardzo ,bardzo prosta.To wasze
        forum ,jego idiotyzmy,nedzny jezyk i argumentacje rodza przesmiewaczy w rodzaju
        liperus.To tylko dla niego nie sypiacie ,wasze mozgi meczac sie nad
        odpowiedziami produkuja nadmierne ilosci ciepla zalewajac spracowane ,zaropiale
        oczeta potem ,symbolem mozolnej choc nieefektywnej pracy.Raz po raz jak za
        dotknieciem czarodziejskiej rozdzki wyskakuje jak nie zabawny doktorant,to
        pelen nobliwosci juls albo pelne medycznej wiedzy podstarzale panienki dla
        ktorych rodzenie zaczelo sie i skonczylo na jekach.Tak naprawde to zaczyna mnie
        nudzic ten wasz jazgot w obronie pseudo poprawnosci i malomiasteczkowego
        poczucia godnosci.Czekam z utesknieniem na mieleckiego "gogota" na choc jedna
        oryginalna mysl,jedno zdanie ktore nie bedzie powielonym idiotyzmem czy
        nieudacznie skleconym zdaniem na poziomie szkoly podstawowej,chociaz jeden
        tekst w ktorym nie bedzie gradobicia znakow interpunkcyjnych jak w pisaniu juls
        nie mowiac o pseudonaukowym pisaniu narcyza yapkovitza.Jeden tekst
        mielczanie,jeden tekst na pozegnanie i odchodze na zawsze.Nie wymagam chyba
        zbyt duzo. A teraz jeszcze mani ten ktory jak sam pisze mysli tylko czasami .A
        co robisz jak nie myslisz ? piszesz jak sadze wiec wynik jaki jest ,to widac.
        • mani1 Re:liperusa p(r)ow(o)akacyjne smedzenie 02.08.05, 12:58
          Skąd się takie produkty biorą kipiące nienawiścią do wszystkich nie wiem,
          wybierz się do ortopedy.
          • liperus Re:liperusa p(r)ow(o)akacyjne smedzenie mani 02.08.05, 13:38
            Polechtany mani stracil panowanie nad pisaniem i wzorem yapkovitza bawi sie w
            doktora.Nie za duzo tych "medykow" jak na jedno forum.
            • mani1 Re:liperusa p(r)ow(o)akacyjne smedzenie mani 02.08.05, 13:42
              nad beznadziejnymi przypadkami zbiera się spore konsylium
        • floton Re:liperusa p(r)ow(o)akacyjne smedzenie 02.08.05, 15:31
          Retorze - Liperusie! Przeceniasz wartość treści płynących z wypowiedzi własnych i twego klonu-adasia. Może nuda, która cię ogarnia , sprawi, że opuścisz nędzne mieleckie forum. Miast czekac na gogota, sam błyśnj myslą i ubierz ją w słowa, które nikogo nie poniżą, nikomu nie ubliżą, a będą poruszać problemy, nie ludzi.Kto upowaznił cie, by oceniać innych, samemu sadzajac się na piedestale? Galicyjski Mielec jest tak mały i forum tak marne, że trzeba by pozyskać uczestników, którzy je ożywią.
          • no-surprises retor? raczej fetor 02.08.05, 16:35
            Mnie, małomiasteczkowemu beztalenciu, przypomina się celne spostrzeżenie osoby
            starszej i życiowo doświadczonej: nie ruszaj g.., bo się możesz pobrudzić.
            A śmierdzieć będzie na pewno.
            Stosuję się do tej mądrości i Wam polecam tę skuteczną metodę.
          • liperus Re:floton 02.08.05, 19:58
            Niezle,nareszcie na temat choc jestem pewny ze jesli sie postarasz to bedzie
            jeszcze lepiej.Odpowiem tak ,jak dlugo czytacie a zwlaszcza odpowiadacie tak
            dlugo takie pisanie jest wam potrzebne co oznacza ze moje bazgrolenie
            prowokuje do myslenia bez wzgledu na to jakie sa tego efekty.Nie jest wazne o
            czym sie mowi ale co ma sie do powiedzenia i nie poprzez idiotyczne
            sygnaturki,mysli obce ,czesto niezrozumiale ale wlasne przemyslenia i
            refleksje ,ubrane we wlasne slowa.Na nieszczescie zlosc ,pogwalcone
            dziewictwo,ambicjonalne burze kieruja wasze myslenie na tory psiego ujadania i
            kasania po kostkach bo wyzej nie siegacie.To prawda ze wasze forum jest
            nudne,moze boicie sie pisac troche odwazniej ,moze w swym zaklamaniu uwazacie
            nadmiernie na poprawnosc jezykowa moze seks zwany waleniem to dla was poprawnie
            i nie wulgarnie nazwana penetracja pochwy przy pomocy bedacego w stanie wzwodu
            czlonka.Padlo tu wiele rzeczowych pytan i zadne nie doczekalo sie ani proby
            odpowiedzi nie mowiac o dyskusji wiec traktuje was jak na to zaslugujecie i jak
            mi pozwalacie.Na zakonczenie powiem ze porownanie mnie do Adasia i na odwrot to
            cudowny komplement o jakim moglem tylko marzyc.Adasiu,gdybym byl kobieta
            mialbys nieograniczone przyzwolenie .....
            • caro333 Re:floton 03.08.05, 09:09
              Mocne słowa!:))) Piszę tak sobie,żeby zachęcić,żeby w bloki weszli tytani tego
              forum dziś!Pozdr.:)
              • yapkovitz tytani forum 03.08.05, 09:49
                caro, kogo uwazasz za tytanow forum?:))))))))))
                • caro333 Re: tytani forum 03.08.05, 10:59
                  Tak przymrużyłem oko..:)))Bo jeszcze dzisiaj nikt na forum nie zajrzał,więc...
    • adas49 Re: yapkovitza i floton powakacyjne smedzenie 03.08.05, 13:59
      floton naspisala:
      >Dzięki temu żeś się nie załapał na selekcje, mamy teraz okazję podziwiać
      jasność >twego umysłu i precyzję sformułowań, ale czy na
      >pewno mamusia nie rodzila na siedzaco?

      Chcialas byc zabawna ale niespecjalnie Ci wyszlo...
      Zapewne nie wiesz (bo niby skad? nie posadzam Cie o pasje czytelnicze...) ze
      fizjologiczna oraz najlepsza dla matki i dziecka pozycja podczas porodu jest
      wlasnie taka, o ktora podejrzewasz moja mame.No i masz racje.
      Dzieki temu urodzilem sie bez problemow i odpowiednio dotleniony co oczywiscie
      przeklada sie na jakosc mojego mozgu, ktorego Ty nigdy nie osiagniesz.
      Ty zas pewnie bylas rodzona i swoje wlasne dziatki powilas lezac na plecach,
      pokornie jak nierozumne ciele. No i mamy efekty - ociezalosc umyslowa, powolne i
      opoznione kojarzenie, umiejetnosci heurystyczne w zaniku...
      • floton Re: yapkovitza i floton powakacyjne smedzenie 04.08.05, 21:04
        hihihihihihihihihi, udało się!!!!!!!!!
        • liperus Re: lepionka 05.08.05, 19:23
          Tak,tak ,porod to proces fizjologiczny majacy na celu usuniecie plodu.Bol to
          sygnal by przec (pozbyc sie bolu a wiec plodu)).Pozycja nie na lezaco to
          naturalna pozycja przy porodzie tak by wykorzystac ciezar plodu i ciazenie.
          (sprobuj zrobic kupke na lezaco -ten sam mechanizm).Nie bylo
          ginekologow ,poloznikow,szpitali ,izb porodowych a kobiety rodzily i radzily
          sobie doskonale z tym problemem ,czasem umieraly ale przynajmniej umieraly
          zdrowo.Domyslam sie ze bardziej lezy Ci inny rodzaj wrzaskow w pozycji na
          grzbiecie z szeroko rozlozonymi nogami.Tu tez wrzaski maja swoje znaczenie
          zwlaszcza dla tego na gorze...milego wieczoru.
          • floton Re: lepionka 05.08.05, 21:22
            I ból, i wrzask, i znaczenie to zjawiska subiektywne....
          • lepionka Re: lepionka 06.08.05, 23:44
            Analfabetyzm funkcjonalny? Napiszę raz jeszcze, postaram się jaśniej. Piszesz
            cały czas o parciu, bardzo obrazowo- rozumiem, że fascynuje Cię ten etap
            porodu. Ale tak jak napisałam jest to etap krótki, zazwyczaj trwa 30 minut do
            godziny; mało bolesny- skurcze w tym etapie są przez wiele kobiet odczuwane
            jako mniej dokuczliwe, łatwiejsze do zniesienia czy wręcz przyjmowane z ulgą.
            Na dodatek jest to etap przyjemny, ponieważ oznacza i niedaleki koniec porodu,
            i zobaczenie dziecka. Masz absolutną rację jeśli chodzi o pozycję parcia,
            faktycznie preferowane przez większość położników położenie kobiety na plecach,
            tego etapu nie ułatwia. Niemniej jeśli chodzi o fakty, to zredukowanie porodu
            do tej części, która Twoim zdaniem, nie różni się specjalnie od oddania stolca,
            niesamowicie wszystkie kobiety by ucieszyło. Poród ograniczony do tej fazy
            byłby przyjemnością czystą, nawet przy pewnym bólu i leżeniu na plecach, w
            końcu przez godzinę wiele można wytrzymać.
            Ale poród trwa kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt nieraz godzin. Więcej, często
            po wielogodzinnym porodzie, do fazy przez Ciebie roztrząsanej wcale nie
            dochodzi, bo z różnych względów konieczne okazuje się cesarskie cięcie. Poród
            to nie jest wyłącznie parcie, chociaż na amerykańskich filmach tak to wygląda.
            Pewnych rzeczy nie rozumiem w Twojej wypowiedzi, parcie jako sposób na pozbycie
            się bólu, który utożsamiasz z płodem? Może nie jestem reprezentatywna, ale płód
            nie bolał mnie ani razu. Z drugiej strony jak boli mnie głowa, to wcale nie
            prę, aby się jej pozbyć. Logika Twojego rozumowania jest nie do pojęcia. Nie
            dość, że płód nie boli- to i nie on wywołuje ból. Teraz z pewnością Cię
            zaskoczę, ale bolesne skurcze są także przez kilka dni po porodzie. A i są mi
            znane przypadki porodów praktycznie bezbolesnych, które w myśl Twojej teorii
            nie miały prawa się odbyć, bo po co przeć jak nie boli?
            Uwagi na temat inny, czyli przytyki do życia intymnego interlokutorów- chyba
            psychologowie zwą to projekcją. W każdym bądź razie dziękuję za
            zainteresowanie, życząc Ci takiej satysfakcji w tej sferze życia, abyś nie
            musiał się zabawiać dociekaniami jak to wygląda u innych.
            Kolejna rzecz, językowo-poprawnościowa tym razem. Znaki interpunkcyjne
            (przecinek, kropka, itp.) stawiamy bezpośrednio po wyrazie, następnie robimy
            przerwę (zazwyczaj takim długim klawiszem w dolnej części klawiatury) i po
            niej piszemy kolejny wyraz. Wygląda to mniej więcej tak: xxxx, yyyy. Ciekawe,
            za moich czasów, za interpunkcję można było oblać maturę. A zasady zmieniły się
            dopiero w tym roku...
            • liperus Re: lepionka 07.08.05, 18:51
              Pojawila sie na mieleckim forum nowa twarzyczka pozujaca na znawce tego co
              zwiazane z kobiecym kroczem,zawartoscia czerepu ,jezykoznawca i
              pouczyciel.Mielec jest plodny w oryginalne tworki wiec jeden mniej czy wiecej
              nie robi roznicy.Ale do rzeczy.Ja nie roztrzasam porodu ale jego fragment
              ograniczony do bolu ,parcia i wydalenia plodu.Ja nie pisze ze plod boli,ja
              pisze o zaleznosci miedzy bolem ,parciem i usunieciem plodu.Ja nie analizuje
              przypadkow szczegolnych ,anomali czy dziwactw zwiazanych z porodem;odnosze sie
              jedynie do opowiesci mieleckich znawczyn tego co sie dzieje miedzy nogami kiedy
              malenstwo ma juz dosc ciasnego i mokrego worka gdzies miedzy sercem a odbytem.A
              co do znajomosci pisowni polskiej.No coz ,kiedy brakuje argumentow na tapete
              wchodzi pisownia,potem choroby umyslowe i skierowanie do psychiatry a na koniec
              prowokujaca wymioty cudza mysl czesto ,gesto idiotyczna,umieszczana na koncu
              rownie idiotycznego tekstu.
              Jesli chcesz rozmawiac o porodzie czy jakimkolwiek innym problemie
              medycznym ,popros niekwestionowanego eksperta w tych sprawach Adasia ,on
              napewno rozwieje Twoje watpliwosci i poszerzy odpowiednio horyzonty myslowe.
              • lepionka Re: lepionka 08.08.05, 12:11
                liperus napisała:
                > Ja nie roztrzasam porodu ale jego fragment
                > ograniczony do bolu ,parcia i wydalenia plodu.
                Po tym uściśleniu, faktycznie mogłabym nadal czepiać się jedynie interpunkcji itp.
                Czego robić, nie będę. Cóż każdy świadczy o sobie, w sposób jaki mu najbardziej
                odpowiada.
                • yapkovitz muza 08.08.05, 12:53
                  jakze milo jest byc wciaz inspiracja, dla tego watku:)
                  • liperus Re: muza yapkovitz 08.08.05, 13:11
                    Kolejny znawca pisowni polskiej.Zdanie zaczyna mala litera a przecinek wlepiony
                    ni w dupe ni w oko.Ta sama szkola ?
                • liperus Re: lepionka 08.08.05, 13:09
                  Mysle "krolowo " ze daleko Ci do poprawnosci jezykowej.Jedno zdanie a mrowie
                  bledow.Masz racje nie mow nic wiecej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka