ataman77 29.06.07, 16:29 Jedna z kasjerek w Tesco na Borku przechodzi samą siebie... Tak nieuprzejmej baby to jeszcze nie widziałem. Mieliście przyjemność tam kupować?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bella1985 Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 29.06.07, 17:03 No nie miałam przyjemności kupować, ale to może wina klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa3214 Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 29.06.07, 19:55 Bardzo prosto nauczyć pania kultury.Wejdź na stronę internetową Tesco i napisz maila do centrali.Zaraz pania bedzie uprzejma bo laski nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek923 Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 29.06.07, 20:12 hehehehe to tak jak ja kiedyś robiłem zakupy w takim małym sklepie ;D podchodze do kasy, stawiam koszyk żeby mi pani skasowała, a ta wypadła na mnie, że sie towar wyjmuje z koszyka, wydarła sie na mnie jakbym skrzywdził jej matke czy coś takiego ;P ale dobra za mną była starsza pani, do niej też kasierka wypadła żeby wyjmować towar z koszyka, obydwie panie zaczęły małą konfrontacje, po chwili ja sie do tej interesującej wymiany zdań dołączyłem ;) Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt że poprostu w tym sklepie jest taki "wcięcie" na koszyk i tyle, jak sie postawi koszyk to nie ma miejsca na towar. Hehehe nazajutrz ide do tego samego sklepu, podchodze do kasy ( speclajnie nie wyjmuje zakupów z koszyka ), a pani ładnie "dzień dobryy" mi mówi :D Mało tego sama wyjmuje z koszyka towar i kasuje ;) I tak jest aż do dziś ;P Pewnie ktoś powiedział gdzie trzeba że personel jest nie uprzejmy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kurza_stopka Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 30.06.07, 08:54 spotkalam sie tam z jedna taka, nie wiem czy o ta sama nam chodzi, jesli nie to jest ich wiecej!! ta ktora ja widzialam to blondynka z wlosami prawie do ramion z duzymi gałami, szczypla.Ale po niej od razu widac ze sloma z butow jeszcze wystaje..zgasi sie ja kiedys. Odpowiedz Link Zgłoś
ataman77 Farbowana , z pasemkami... 01.07.07, 10:10 Zgadza się, bardzo szczupła. Jest tam jeszcze jedna, ciemna blondynka, dość prosta kobiecina, ale ona jest ok, natomiast tą z pasemkami należy spacyfikować. Pomożecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek923 Re: Farbowana , z pasemkami... 01.07.07, 12:24 Jasne że pomożemy! Nawet jutro się tam przejdę z ciekawości i wybadam całą sytuacje Odpowiedz Link Zgłoś
zablotka2006 Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 01.07.07, 00:30 TESCO na Borku??? gdzie? nie dziecie sie ze sie dziwie...... wyemigrowana jestem Odpowiedz Link Zgłoś
ataman77 Jasne, mamy pozwalać, żeby pańcia 01.07.07, 18:05 zza kasy zachowywała sie jak sklepowa z czasów ciężkiego komunizmu... I wtedy będziemy prawdziwymi katolikami!! Odpowiedz Link Zgłoś
edwart123 Re: Jasne, mamy pozwalać, żeby pańcia 01.07.07, 19:35 Co sie będziesz jakiejś niemotce tłumaczył, jest problem to trzeba go rozwiązać, bo pewnie kasierka jeszcze myśli że nam łaske robi obsługując nas. Odpowiedz Link Zgłoś
kurza_stopka Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 01.07.07, 20:11 moze niemotka to wlasnie ta gwiazda z Tesco??, zreszta nie wazne. Posluchaj Niemotko, wcale nie jestem do ludzi zle nastawiona czy niezyczliwa. Nie wymagam od tych co mi cos sprzedaja czy kasuja zeby mi do d..y wchodzili. Jak sie ma chamsko odzywac to lepiej zeby sie w ogole nie odzywala, skasowalaby ja bym zaplacila i to wszystko. Czy ja az TYLE wymagam, Niemotko?? Odpowiedz Link Zgłoś
topinfo ciekawe wątki... 01.07.07, 22:27 Wybrane wątki na temat Tesco......... topinfo.com.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewforum&f=2 TEMATY: - Co sądzicie o wyprzedaży sezonowej w Tesco - Tesco oszukuje... - Parszywe TESCO i lekceważenie klientów! - rozbudowa Tesco w Rzeszowie - TESCO KORZYSTNY ZAKUP - Nadziewana Pasztetowa w Tesco - Tesco w Tarnobrzegu - Tesco - ceny, w kasie dużo wyższe! - Pieluchy z Tesco - Oszukali mnie w TESCO... - TESCO - nie daj sie oszukać! - Laptopa z TESCO... - śmierdzące kurczaki z rożna w Tesco - produkty marki Tesco - które warto kupować Odpowiedz Link Zgłoś
chlujek Re: Dobra, podam jej inicjały... 01.07.07, 23:34 A co wy tak sie rzucacie.Niemotka ma racje.jestescie banda, zadna krwi niewinnej. Odpowiedz Link Zgłoś
chlujek Re: Chlujek, odejdź! 03.07.07, 04:24 Ty ataman; baba ty czy chlop a moze nieopierzony dzieciuch potrzasajacy scyzorykiem nad kazdym kto nie spelnia jego szczeniackich zachciewajek jak biedna kasjerka ktora krzywo spojrzala na to oblesne dzieciatko.Obrodzil Mielec w oryginalki oj obrodzil. Odpowiedz Link Zgłoś
ataman77 Precz z chlujkiem! 11.07.07, 16:06 Chłop jestem chlujku, w wieku balzakowskim, więc nie taki młody. A że wam tu w Mielcu obrodziło watażkami, to już zauważyłem, mam średnią przyjemność mieszkać tu od dwóch lat. Z góry dziękuję za radę, abym wyjechał, jeśli mi się nie podoba. Po kontrakcie wyjadę, a jakże. Szkoda tylko, że ty chlujku nie miałes okazji być obsłużonym przez kulturalne panie, jak widzę, nie masz porównania, stąd twoje wypowiedzi. Mogę tylko współczuć. Precz z nieuprzejmą pańcią z Tesco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chlujek Re: Precz z chlujkiem! 11.07.07, 21:00 Jesli ty piszesz "precz z chlujkiem " to masz odpowiedz na pytanie kto byl winny awantury w tesco.Mysle ze jestes zwyczajnym gburem,nadetym polakiem ktoremu wydaje sie ze jest pepkiem swiata.A nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ataman77 Chlujku, chodźmy do programu"wybacz mi"! 12.07.07, 20:10 Chodźmy!!! A tak na marginesie: Czy jeśli ktoś chce być osbsłużony przez miłą, a nie nadętą, obrażoną i co najważniejsze NIEUPRZEJMA panią, to jest od razu pępkiem świata?? Chlujku drogi, to nie są już ciężkie czasy komunistyczne, gdzie panie warczały na klientów, za sam fakt, że chcą być obsłużeni.Zakichanym obowiązkiem pańci kasjerki jest bycie uprzejmym dla klienta, i nie dam sobie wmówić, że jest inaczej. Prawdopodobnie sama pracujesz w sklepie, więc bronisz kobieciny w imię źle pojętej solidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
chlujek Re: Chlujku, chodźmy do programu"wybacz mi"! 12.07.07, 20:56 Nie zamierzam udowadniac na ile i kto ma racje.Kazdy moze miec slabszy dzien, kazdy ma problemy ktore jakos tam sie uzewnetrzniaja, kazdemu nalezy sie odrobina wyrozumialosci bo czesto gesto to Ty ,ja czy kazdy inny zachowuje sie tak jak ta kasjerka czy to w stosunku do zony,meza,dziecka ,kolegi,taksowkarza czy ekspedientki w sklepie.To bzdura ze jej zasranym obowiazkiem jest plaszczenie sie przed klientem.To sa rowne szale;ona daje towar Ty pieniadze a grzecznosc obowiazuje obydwie strony.Polacy maja to do siebie ze zachowuja sie jak niepodzielni ksiazeta tej ziemi, nietykalni, wszystko i najlepiej wiedzacy.A jacy naprawde sa widac tu gdzie zyje, na lotniskach,w restauracjach, u lekarza na drogach (zgroza !) Ich sposob bycia i kultura odstaje i to grubo od tzw standartow krajow cywilizowanych co ty starasz sie za wszelka cene udowodnic, organizujac krucjaty przeciwko dziewczynie, ktora miala to nieszczescie ze w chwili slabosci trafila na ciebie.Oczywiscie nie osadzam cie bo taki sposob bycia wpisany jest w twoje pochodzenie , wychowanie i oczywiscie przynaleznosc do jednej z najbardziej "laskawych " organizacji a tego sam nie wybierales.Dlatego zanim nastepnym razem kogos "podkablujesz" pomysl o slynnym biblijnym powiedzeniu " ..kto jest bez grzechu...." PS.Sformulowanie "kobiecina" w stosunku do kobiety ma bardzo negatywny wydzwiek i swiadczy o braku szacunku.Odniesienie do komunizmu sugeruje ze twoja dewiza na dzis jet tak jak w scenie z "Rozmowy kontrolowane" a teraz k..wa my. Odpowiedz Link Zgłoś
natalaxpl Re: Chlujku, chodźmy do programu"wybacz mi"! 01.09.07, 15:18 Chlujku w pełni się z tobą zgadzam pracowałam swego czasu w Tesco tylko tym dużym koło stacji i wiem jak klienci potrafia wyprowadzić kasjera z równowagi. O byle co czepiacie sie o wszystko o kilejki o to czy tamto.Klienci przyzwyczaili się do tego że jak coś chcą to to dostają.W innych sklepach tak nie ma pójdx my do AK tam są kolejki w regały i nie wszystkie kasy są czynne i nikt z personelu sie tym nie przejmuje i ludzie też nic nie mówią tylko stoja grzecznie w kolejkach,a Tesco tak nie ma sa 2 osoby przy kasie to ludzie już sie rzucają żeby im kase otworzyć bo są koleiji.Ludzie opanujcie się !! kasjerzy też są ludźmi i też będą dla was mili jeżeli wy będźoecie. Wiem na swoim przypadku jeśli ktoś był miły to miał super obsługe a jak ktoś jeszcze przed jego kolejką cos się rzucał to dałam mu popalic. Nie spakowałam mu produktów i jak był naprawde upierdliwy to wdawałam mu takie drobniaki aż mu się odechciało :D wiem byłam werdna ale jeśli ktoś mnie nie szanował ja tez go nie będe. Odpowiedz Link Zgłoś
anahitaa Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 12.07.07, 21:07 Kochani, najlepsza metoda (wyprobowana) na niezbyt uprzejmych sprzedawców (każdy ma prawo do chwil słabości) to szeroki uśmiech i żart :) To jest moja metoda i muszę przyznać, że DZIAŁA! Większość kasjerek zapamiętuje mnie i tym samym wie, że zawsze jestem dla nich uprzejma i odpłaca się tym samym nawet wtedy, gdy ja mam kiepski dzień.. Polecam :) p/s Agresja budzi agresję, uśmiech wyzwala uśmiech.. Odpowiedz Link Zgłoś
ataman77 Zakończmy zatem dyskusję.... 13.07.07, 17:04 Ja nadal będę walczył z nieuprzekmością, chamstwem i warcholstwem. Niestety nie do pojęcia jest dla mnie, iż można tolerować humory sprzedawczyń, kasjerek, urzędników i wszystkich innych. Ja wykonując moją robotę nigdy nie pozwoliłbym sobie na takie zachowanie, i tego samego oczekuję od innych. Zal mi osób, które na to pozwalaja, ale jeśli sami siebie nie szanujecie, to inni też was nie będą. Pozdrawiam! Ataman. Odpowiedz Link Zgłoś
anahitaa Re: Zakończmy zatem dyskusję.... 13.07.07, 21:23 Tu nie chodzi o tolerowanie takich zachowań ale o rozładowanie złego humoru np. sprzedawczyni. Jesteśmy tylko ludźmi.. Urzędnik to inna "bajka" - na nich uprzejmość i żart nie działa.. Na marginesie - czy Ty atamanie zawsze jesteś miły, skoro oczekujesz tego od innych? Pozdrawiam Ciebie i resztę forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
ataman77 Owszem, jestem. 16.07.07, 09:25 Prywatnie mogę sobie pozwolić na chmurki i humorki, ale kiedy jestem w pracy - klient rzecz święta. Tego nauczono mnie w poprzedniej firmie, i tej zasady się trzymam. Pewnie dlatego tak mnie ubodło zachowanie pani kasjerki. W pracy ZAWSZE jestem uprzejmy, tego samego wymagam od moich pracowników, automatycznie od wszystkich osób świadczących mi usługę - że tak to poetycko ujmę. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
pisces23 Re: Owszem, jestem. 16.07.07, 12:11 żarty, żartami...humor,humorem ale jak idę i proszę o skrzydełka na grilla a pani wali mi, że jedyne skrzydełka to znajde na stoisku z podpaskami...dodam tylko,że to nie było w tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
marek99984 Re: Owszem, jestem. 29.07.07, 16:54 Hej Ja tam chodzę codziennie na zakupy i chyba żle trafiam (albo dobrze) bo nie zdarzyło mi się żeby ktoś mnie żle potraktował a nawet przeciwnie tam jest taka lużna przyjazna atmosfera. Tak mi się do taj pory wydaje Może to klienci niektórzy przychodzą po to aby szukać zaczepki????? Odpowiedz Link Zgłoś
natalaxpl Re: Owszem, jestem. 01.09.07, 15:28 Marek i tu masz racje jeśli klient nie zaczepia i nic nie mówi co może zdenerwować kasjerke to zostanie w pełni kulturalnie obsłużony(wiadomo można mieć zły dzien ale napewno jesli klient jest grzeczny to po prostu sie go skasuje no i idzie do domu, niekoniecznie sie w tedy mówi dzień dobry ale staramy być w miare miłe:)),ale jeśli klient zaraz po wejściu do sklepu szuka czegos co mogłoby zdenerwować pracownik to dziękuje bardzo za takich klientów - bo są tacy. Co przychodzą codziennie i codziennie robią awantury to niech się później nie dziwia ze nikt ich nie chce obsługiwać. Ja miałam klientów którzy jak tylko przy kasie byli to od razu juz mi było niedobrze i klientów którzy jak podchodzili to od razu mi humor poprawiali - (pozdrowienia dla Łukasz :) byłeś miom ulubionym klientem zawsze miałeś 100% miłej obsługi). Odpowiedz Link Zgłoś
m_volta Re: Tesco na Borku - kasjerka....scyzoryk się otw 05.09.07, 11:53 Wiem o którą chodzi. W ogóle to małe tesco to jakieś nieporozumienie, nic tam nie ma, wszystko stare ( dają chyba odrzuty z normalnego sklepu)... a obsługa okropna, ja wiem że każdy może mieć zły dzień (pracowalam w markecie i wiem czym to pachnie) ale ta właśnie dziewczyna (mieszka niedaleko ode mnie więc wiem że to nie chwilowa niedyspozycja...) nie dość że jest nieuprzejma to jeszcze potwornie oszukuje, zawsze jak mam więcej zakupów to sprawdzam wszystko dokładnie bo rąbie ludzi na kase aż miło. Ona jesr troche przytępa (wiem na pewno :P ) więc nie wiem czy robi to specjalnie czy się myli... W każdym razie lepiej liczcie pieniądze które wam wyda. Odpowiedz Link Zgłoś