Dodaj do ulubionych

ZUS w Polsce na cenzurowanym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:31
WROCŁAW/WAŁBRZYCH. Powrót ośmiornicy - Największa afera korupcyjna w Polsce.
dziś
Zatrzymanych policja przewoziła wczoraj do sądu aresztowego w Sądzie Okręgowym
we Wrocławiu. fot. PAWEŁ RELIKOWSKI

Chodzi o Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Wałbrzychu

Policjanci zatrzymali 30 osób. Sąd aresztował siedem z nich. Wśród podejrzanych
są m.in. lekarze sądowi i orzecznicy ZUS-u, prawnicy, pracownice Sądu Okręgowego
w Świdnicy i były wojewoda wałbrzyski. Wszyscy mieli za łapówki załatwiać renty

To największa afera korupcyjna w Polsce. – Odkryliśmy dopiero wierzchołek góry
lodowej. Przełamaliśmy zmowę milczenia. Zarzuty postawiono już 70 osobom. Ale
podejrzanych będzie dużo, dużo więcej – opowiada Krzysztof Schwartz z
Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu. To on prowadzi śledztwo. Na razie nie chce
jednak zdradzać szczegółów afery. Jego zdaniem, na oszustwach podejrzanych w tej
sprawie Skarb Państwa stracił wiele milionów złotych.
Wczoraj do aresztu trafiły dwie pracownice świdnickiego sądu, lekarz z
Wałbrzycha, były dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Wałbrzychu mecenas
Aleksander S. i trzy osoby, które dawały łapówki bądź dzięki nim korzystały już
z rent. Za pomyślne załatwienie sprawy trzeba było zapłacić od tysiąca do 10
tysięcy zł.

Wśród zatrzymanych jest wiele znanych i szanowanych osób. Na przykład wałbrzyski
adwokat Jerzy Ś.
Niedawno bronił byłych członków zarządu Wałbrzycha, oskarżonych o doprowadzenie
do nieprawidłowości przy budowie obwodnicy miasta. Chodziło o wydanie niezgodnie
z przeznaczeniem ponad 2,5-milionowej dotacji od ówczesnego wojewody
wałbrzyskiego. Mecenas Ś. był w latach 1990-96 wojewodą wałbrzyskim, pierwszym,
którego poparła Solidarność. Swego czasu szefował wałbrzyskiemu kołu Unii
Wolności. W rządzie Jerzego Buzka był dyrektorem generalnym w Ministerstwie
Sprawiedliwości.
Drugi zatrzymany prawnik to Wojciech K., adwokat prowadzący wiele poważnych
spraw. Był związany z SLD i Markiem Dyduchem (byłym posłem i sekretarzem
generalnym SLD; gdy zasiadał w Sejmie, w zeznaniu podatkowym przyznał, że
pożyczył od mecenasa K. pieniądze na kupno mieszkania). Wojciech K. za rządów
lewicy w wałbrzyskim ratuszu prowadził obsługę prawną magistratu.
Radcy, lekarze i inni
Zatrzymano także Aleksandra Sz., radcę prawnego, byłego dziekana Okręgowej Izby
Radców Prawnych.
– Policja zatrzymała również dwie nasze urzędniczki – przyznał sędzia Tomasz
Białek z Sądu Okręgowego w Świdnicy. – Jedna jest sekretarką prezesa, druga
urzędniczką wydziału świadczeń społecznych.
Wśród zatrzymanych lekarzy jest Ewa Sz., ordynator oddziału internistycznego
szpitala im. Sokołowskiego w Wałbrzychu.
Prawdopodobnie w lekarskiej grupie jest więcej wałbrzyszan, ale prokuratura nie
ujawnia szczegółów.

ZUS: to bzdury
– Co za bzdura – skomentowała doniesienia o aferze Bogumiła Woszczyk, zastępca
dyrektora wałbrzyskiego ZUS-u. – Wszyscy nasi orzecznicy stawili się we wtorek
do pracy. Na etacie mamy 38 lekarzy, w tym pięciu kontrolujących wydawanie
decyzji. Są zastępcami głównego lekarza orzecznika. Oni też byli w pracy.
– Wiem tylko o zatrzymaniu jednej pracownicy z działu ubezpieczeniowo-rentowego
– dodaje pani dyrektor. – W poniedziałek policjanci zabrali ją zza biurka.
Wcześniej je przeszukali.
– Jeśli okaże się, że ona lub ktokolwiek z pracowników ZUS-u złamał prawo, to
straci pracę – podkreśla Przemysław Przybylski, rzecznik głównego inspektora
ZUS-u.
Bogumiła Woszczyk przypuszcza, że prokuratura zatrzymała lekarzy, którzy tylko
wykonywali badania na zlecenie ZUS-u, ale nie byli pracownikami tej instytucji.
– Może być tak, jak przy poprzedniej ośmiornicy. W świat poszło, że dotyczy
lekarzy wałbrzyskiego ZUS-u, a nikt z nich nie został oskarżony – wyjaśnia.

Sprawdzą renty
– Jeśli okaże się, że wiele rent przyznano na podstawie nieprawdziwych
zaświadczeń, uzyskanych za łapówki, trzeba będzie wszystko zweryfikować. Jeszcze
raz zbadać ludzi, którzy dostali pieniądze – podkreśla prokurator Schwartz.
Jak się dowiedzieliśmy, w dwóch przypadkach renty stałe, przyznane po wypadkach,
zostały już cofnięte.

Co i komu zarzucają
Wśród zatrzymanych jest 10 lekarzy, dwie pracownice sądu w Świdnicy, urzędniczka
ZUS-u w Wałbrzychu, dwóch adwokatów i były dziekan Okręgowej Izby Radców
Prawnych w Wałbrzychu, pośrednicy i osoby, które uzyskały rentę dzięki łapówkom.
Postawiono im m.in. zarzuty: wręczania bądź przyjmowania łapówek, poświadczenia
nieprawdy w dokumentach, pomocy w oszustwie. Jak twierdzi prokurator Schwartz,
lista zarzutów zapewne się wydłuży.

Pierwsze podejście
Cztery lata temu prokuratura oskarżyła 260 osób z Wałbrzycha za branie i dawanie
łapówek za załatwienie renty czy zaświadczenia zwalniającego od służby
lekarskiej. Głównymi oskarżonymi byli: Anna B., była pracownica służby zdrowia,
która miała przekazywać łapówki lekarzom, psychiatra Wiesława K. oraz
chirurg-ortopeda Władysław Ż. Z ustaleń prokuratury wynika, że najmniej, 50 zł,
trzeba było zapłacić za zwolnienie z pracy. Najwięcej, 6 tys. zł, kosztowało
załatwienie renty w ZUS-ie na podstawie fałszywych zaświadczeń lekarskich. Anna
B. przyznała się do przekazywania łapówek, lekarze do przyjmowania – nie.
Podobnie było z dającymi pieniądze. Część dobrowolnie poddała się karze, część
nie. W tej sprawie zapadły wyroki od pół roku do trzech lat. Wszystkie w
zawieszeniu.

Nie boję się, robię swoje
Rozmowa z prokuratorem Krzysztofem Schwartzem

• Czy afera korupcyjna w wałbrzyskim ZUS-ie to ciąg dalszy afery tzw. lekarskiej
ośmiornicy, o której było głośno dwa lata temu?
– Oczywiście. Ale skala tamtej afery była dużo mniejsza, choć oskarżyliśmy wtedy
260 osób. Nie udało się jednak postawić zarzutów żadnemu orzecznikowi ZUS-u.
Teraz na jaw wyszły nowe wątki, dzięki którym można będzie wrócić do tamtej
historii.
• Od ilu lat pracuje Pan nad tą sprawą?
– Siedzę w niej od 2000 roku, gdy pojawiała się po raz pierwszy sprawa
lekarskiej ośmiornicy. Policjanci rozpracowywali ją przez cztery lata. Samo
wgryzienie się w dokumety ZUS-u jest wielką sztuką. Teraz przy śledztwie pracują
nowi funkcjonariusze, oddelegowani tylko do tej afery. Ja przez tych kilka lat
prowadziłem również inne sprawy.
• Jak długo trwa proceder wyłudzania rent w wałbrzyskim ZUS-ie?
– Mamy dowody, że od 1995 roku. Wcześniej zapewne też, ale nie możemy tego
udowodnić. Proceder istnieje nadal i ma się dobrze.
• Czy wreszcie udało się uciąć głowę ośmiornicy?
– Nie wiemy, czy ucinamy właśnie głowę czy dopiero kolejną mackę. Pierwsza afera
w Wałbrzychu nikogo niczego nie nauczyła. Wręcz przeciwnie, stawki poszły w
górę. Nie wiem, jak jest w innych ZUS-ach. Mogę się tylko domyślać.
• Ujawniacie aferę, w której chodzi o wielkie pieniądze. Boi się Pan?
– Nie. Pracuję w wydziale walki z przestępczością zorganizowaną, więc nie mogę
się bać. •

Szeryf z Wrocławia
Krzysztof Schwartz ma 37 lat. We wrocławskiej Prokuraturze Apelacyjnej jest od
lutego tego roku. Pracuje w wydziale do walki z przestępczością zorganizowaną.
Od kilku dni pełni też funkcję rzecznika prasowego prokuratury. Pochodzi ze
Świdnicy. Zanim trafił do Wrocławia, pracował od 2000 r. w wydziale śledczym
świdnickiej Prokuratury Okręgowej. Ambitny i bardzo skuteczny. Jego pasją jest
praca. Mimo młodego wieku, może pochwalić się sporymi sukcesami zawodowymi.
Jednym z nich jest ujawnienie w latach 2000-2004 afery z wyłudzaniem rent w
ZUS-ie w Wałbrzychu, tzw. lekarskiej ośmiornicy. Inne głośne śledztwo dotyczyło
tzw. gangu bokserów, który zajmował się m.in. przemytem i handlem narkotykami.
30 podejrzanych w tej sprawie trafiło do aresztu. Nieoficjalnie wiemy, że w
związku z jednym ze śledztw, kilka lat temu była próba zamachu na niego.

Rozmowa z Bolesławem Piechą, wiceministrem zdrowia
Czarne owce
Obserwuj wątek
    • Gość: ossa Re: ZUS w Polsce na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 10:11
      Niesamowite ,az sie w głowie nie miesci ,zeby tylu lekarzy i prawników ,adwokatów
      tak oszukiwalło społeczny system .Nalezy ich przykładnie ukarac ,ku przestrodze
      dla innych ,którym marza sie zyski na ludzkim nieszczesciu .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka