Dodaj do ulubionych

Expo coraz bliżej

19.12.06, 19:07
Prezentacja Wrocławia w Paryżu została przyjęta owacjami na stojąco, tak
podało radio RAM.
Obserwuj wątek
    • napoj.chmielowy Re: Expo coraz bliżej 19.12.06, 19:14
      arek5001 napisał:

      > Prezentacja Wrocławia w Paryżu została przyjęta owacjami na stojąco, tak
      > podało radio RAM.

      Czyli jeden z najbardziej kretyńskich pomysłów jest coraz bliżej realizacji.
      Biedny Wrocław!
      • sztuk6mistrz Re: Expo coraz bliżej 19.12.06, 22:00
        Co nudnawo, co nudnawo? Przecież to duża zasługa Ujazdowskiego i premiera, że to
        expo jest u nas planowane! Powinniśmy być dumni z Polski, gdzie jest wzrost
        gospodarczy jakiego nie mieliśmy od pokonania komuny. Gdzie będzie expo, które
        będzie wyrażać nasze aspiracje na arenie międzynarodowej.
          • kolejar Re: Expo coraz bliżej 20.12.06, 01:05
            Organizacja Expo to byłby duży sukces publiczny, który z kolei wymusza szybkie
            rozwiązanie problemu katastrofalnej infrastruktury miejskiej. Nie wiem, czy taka
            akcja jest na 100% potrzebna, czy pożądanego efektu nie da się osiągnąć bez
            Expo, ale może to jednak przyczynia się do całkiem poważnego przyśpieszenia.
            Podobnie z Mistrzostwami Eu w piłę. Obwodnicę A8 mają już zacząć budować, prace
            na kolei E30 będą musiały być radykalnie przyśpieszone i rozszerzone
            (Goerlitz/Cottbus - Lviv - Kyiv), droga S8 do Wawy, lotnisko, tramwaje, kolej
            miejska, wodociągi, kanaliza, utylizacja śmieci, szalety publiczne (nie ma gdzie
            się odlać), ulice, kamienice, Odra, Plac Społeczny, Stadion im. [....], Izba
            Wytrzeźwień (skandal, że jest), Specjalistyczny Zespół Psychiatrycznej Opieki
            Zdrowotnej (wciąż skandalicznie małe środki!), Delegatura ABW i AW, Delegatura
            CBA, Kompania AT i mnóstwo innych wspaniałych rzeczy dla pożytku i radości
            mieszkańców Śląskiej Stolicy powstanie błyskawicznie lub wspaniale się rozwinie.
            A potem zobaczymy... Z pewnością będzie dobrze, a nie jak zawsze - jak w Rosji.
            • sztuk6mistrz Re: Expo coraz bliżej 20.12.06, 12:48
              Niestety nasza mentalność jest w aspekcie taka, że u nas nie buduję się dla
              kogoś, ale pod coś. Kiedyś zjazd partii, dzisiaj expo, olimpiada, mistrzostwa w
              czymś tam. Nie jest to winą władz miasta, że pieniądze na ten cel mozna uzyskać
              tylko dla fanfaronady władz centralnych. Przyczyną jest silne scentralizowanie
              administracyjne Polski i skłonność do kierowania wszystkim z Warszawy. Więc
              jeśli będzie hucpa, na której mogą zabłyszczeć, to łaskawie sypną groszem. Vide
              budowanie kawałka czteropasmowej jezdni w Piotrkowie pod pochód 1 majowy.
              • hurysa1 zakładam się 20.12.06, 14:35
                że wygrają południowi koreańczycy, ale nasze władze będą dobrze się czuły, że
                coś dla miasta chcą załatwić. Poza tym kilka wycieczek do Paryża i fuchy dla
                znajomych, którzy przgotowują spektakl oklaskiwany na stojąco...
                    • sztuk6mistrz Re: zakładam się 20.12.06, 16:28
                      Żółtki nie wygrają. Maroco ma duże szanse, potem jest Wrocław. Koreańczycy bez
                      szans, z prostego powodu kumulacji imprez o międzynarodowym charakterze w Azji
                      Wschodniej w najbliższym czasie.
                      • poloeschatolo Re: zakładam się 20.12.06, 18:14
                        1. tanger - gdybym miał decydować

                        mekka zramolałych hippisów (o ile gdzieś w międzyczasie się na śmierć nie
                        zaćpali) a nad nią zielony sztandar proroka

                        to rokowałoby szansę na lekki spadek napięcia na tym strategicznie ważnym odcinku
                • anu_anu Re: zakładam się 21.12.06, 18:12
                  Może wsadzę kij w mrowisko ale ja bym chciała żeby Wrocław wygrał. Przecież może
                  się udać a takie EXPO może być fajną imprezą, poza tym dla miasta jest
                  dochodowe, dlaczego nie spróbować?
                  • hurysa1 Re: zakładam się 21.12.06, 18:50
                    anu_anu napisała:

                    > Może wsadzę kij w mrowisko ale ja bym chciała żeby Wrocław wygrał. Przecież moż
                    > e
                    > się udać a takie EXPO może być fajną imprezą, poza tym dla miasta jest
                    > dochodowe, dlaczego nie spróbować?

                    O to chodzi, że dochodowe to było kiedyś. Hanower stracił jakieś makabryczne
                    sumy. Impreza taka jest za to doskonałym miejscem gdzie publiczne pieniądze
                    zasilają prywatne (nilicznych wybrańców) kieszenie.
                      • hurysa1 Re: zakładam się 21.12.06, 21:19
                        anu_anu napisała:

                        > A wiesz może dlaczego poprzednie imprezy były dochodowe a ta hamburska przestał
                        > a?

                        Zmieniły się sposoby komunikacji biznesowej. Wystawy (a przcież tym jest Expo)
                        straciły na znaczeniu w nawiązywaniu kontaktów. Firmy nie mają już po co
                        wysyłać swoich przedstawicieli na tego typu imprezy.

                        Ps.
                        Nie hamburska, a hanowerska.
                        • anu_anu Re: zakładam się 21.12.06, 21:30
                          Targi wszelakie nadal są organizowane, faktycznie z mniejszym rozmachem - ale
                          są. Wydawało mi się zawsze, że więcej zarabia się na gościach niż na
                          wystawiających - a gości zawsze sporo się schodzi.
                          Ale tak naprawdę to kompletnie się na tym nie znam...
                        • hurysa1 Appendix 21.12.06, 21:31
                          Tym bardziej, że w roku 2010 odbędzie się expo w Szanghaju, które może być
                          sukcesem ze względu na potencjał chińskiego rynku. Dla mnie pomysł expo we
                          Wrocławiu jest równoważny pomysłowi sołtysa wsi Dobra w powiecie Krosno
                          Odrzańskie, który w remizie postanowił zorganizować festiwal muzyki współczesnej
                          bo gdy rozmawiał z radnym sejmiku lubuskiego to ten mu obiecał, że w takim
                          wypadku na pewno znajdą się fundusze by wyasfaltować drogę przez wieś.
                          • anu_anu Re: Appendix 21.12.06, 21:44
                            No, festiwal muzyki współczesnej nikomu nie zaszkodzi a kawał asfaltu na drodze
                            ma swoją wartość. Pytanie tylko - czy radny dotrzyma słowa smile
                            • hurysa1 Re: Appendix 21.12.06, 22:02
                              anu_anu napisała:

                              > No, festiwal muzyki współczesnej nikomu nie zaszkodzi a kawał asfaltu na drodze
                              > ma swoją wartość. Pytanie tylko - czy radny dotrzyma słowa smile

                              Tylko, że asfalt na drodze to 3% kosztów festiwalu (ale orkiestra dęta
                              Ochotniczej Straży Pożarnej zarobi swoje, zwłaszcza ten strażak z batutą).
                  • sztuk6mistrz Re: zakładam się 22.12.06, 14:42
                    anu_anu napisała:

                    > Może wsadzę kij w mrowisko ale ja bym chciała żeby Wrocław wygrał. Przecież moż
                    > e
                    > się udać a takie EXPO może być fajną imprezą, poza tym dla miasta jest
                    > dochodowe, dlaczego nie spróbować?

                    A czemuż to niby miało być jakieś kontrowersyjne? Lepsze jest malkontenckie
                    mendzenie, że nieopłacalne, że poco skoro mamy dziurawe ulice? Że lotnisko, że
                    lepiej to, albo tamto? Z politowaniem słucham takich wypowiedzi mądrali
                    forumowych, co to wszystko wiedzą, wszystko krytykują - psy szczekają a karawana
                    idzie dalej. Inni przynajmniej coś robią, a nie myli się ten co nic nie robi.
                    • napoj.chmielowy Re: zakładam się 22.12.06, 14:56
                      sztuk6mistrz napisał:

                      >
                      > A czemuż to niby miało być jakieś kontrowersyjne? Lepsze jest malkontenckie
                      > mendzenie, że nieopłacalne, że poco skoro mamy dziurawe ulice? Że lotnisko, że
                      > lepiej to, albo tamto? Z politowaniem słucham takich wypowiedzi mądrali
                      > forumowych, co to wszystko wiedzą, wszystko krytykują - psy szczekają a karawan
                      > a
                      > idzie dalej. Inni przynajmniej coś robią, a nie myli się ten co nic nie robi.
                      >

                      Pierdolnołeś teraz jak łysy jajami o beton. Zaczynam podejrzewać, że jakbyś był
                      ze szkoły Matejki to sam miałbyś tą forsę za pomnik Chrobrego.
                          • sztuk6mistrz Re: zakładam się 22.12.06, 15:24
                            napoj.chmielowy napisał:

                            > sztuk6mistrz napisał:
                            >
                            > > Hehe. A nie mówiłem.
                            >
                            > A tak dokładniej, to co mówiłeś?

                            Coś o karawanie i pieskach. Sam wybierasz z kim się zadajesz - czy wolisz
                            szczekać, czy leżeć w karawanie smile)
                            • napoj.chmielowy Re: zakładam się 22.12.06, 18:50
                              sztuk6mistrz napisał:

                              >
                              > A swoją drogą mugłbyś się odnieść merytorycznie, a nie opisywać mój stan jaj.

                              Merytorycznie to w tym pomyśle Expo we Wrocławiu czuję wała straszliwego. Nikt
                              nie przedstawia bilansu zysków i nakładów, a pieniądze (niebłahe) już są
                              wydawane. Typowa pompka publicznego grosza do prywatnej sakiewki.
                                • arek5001 Re: zakładam się 25.12.06, 22:13
                                  sztuk6mistrz napisał:

                                  > Mówisz, że masz przeczucia. To czy przypadkiem możesz mi przeczuć wyjazd do Kan
                                  > ady?

                                  Łatwiej do Kanady niż do USA, wrócił koleś to mi opowiadał..
                                      • kolejar Re: zakładam się 26.12.06, 01:33
                                        sztuk6mistrz napisał:

                                        > Nie słucham, jest cisza, która wielce mi się podoba

                                        Ja też nie słucham, ale gram. Przed chwilą coś trochę nagrywaliśmy z Paulą.
                                        Wychodzi zaskakująco pozytywnie od strony artystycznej (Paulinka jest CUDOWNA! -
                                        jest lepiej niż w marzeniach) i technicznej - poje... sterownik ASIO
                                        rzeczywiście daje czadu na XtremeMusic - jak dobrze skonfigurować. Oczywiście 96
                                        kHz 24 bit i przy tym różne fajne pluginy łażą sobie...
                                        • sztuk6mistrz Re: zakładam się 26.12.06, 12:48
                                          kolejar napisał:



                                          > jest lepiej niż w marzeniach) i technicznej - poje... sterownik ASIO
                                          > rzeczywiście daje czadu na XtremeMusic - jak dobrze skonfigurować. Oczywiście 9
                                          > 6
                                          > kHz 24 bit i przy tym różne fajne pluginy łażą sobie...

                                          Boże, to opis rozjazdu, rozrządu, przeglądu, wyglądu?
                • poloeschatolo Re: zakładam się 27.12.06, 22:55
                  hurysa1 napisała:

                  > że wygrają południowi koreańczycy, ale nasze władze będą dobrze się czuły, że
                  > coś dla miasta chcą załatwić. Poza tym kilka wycieczek do Paryża i fuchy dla
                  > znajomych, którzy przgotowują spektakl oklaskiwany na stojąco...

                  Czyżby Twoje krakanie miało się zmaterializować?

                  > http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3816147.html

    • truten.zenobi Re: Expo coraz bliżej 22.12.06, 15:35
      iiiiiii.... znowu dostaniemy 1 (słownie jeden) głos?

      nie miał bym nic przeciwko zeby się udało ale patrząc na nasze miasto to nie
      realne!

      ja rozumiem pweną hura-optymistyczną politykę wszak parę urzędników i
      dziennikarzy, miało wycieczki za "free".

      • kolejar Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 01:46
        Tutaj różni marudzą, że Expo niepotrzebne, nieopłacalne, głupie... Ja twierdzę,
        że potrzebne. Chociażby po to, co by tak nudno nie było. W Breslau bywały w
        przeszłości różne imprezy i wystawy (Wielka Wystawa Śląska, czy WUWA). Dzięki
        nim mamy Halę Stulecia, "Batorego" na Kopernika, parę innych obiektów i nasze
        miasteczko w podręcznikach architektury na całym świecie. Biadolenia
        napoja_chmielowego są nie bardzo na miejscu. Pewnie, że ludki kradną,
        defraudują, przewalają. I tak będą to robić. A jak trochę więcej warszawskiej
        kasy się wyda na naszą metropolię, to ona na to zasługuje - chociażby za 55 lat
        ciągłego okradania. Jak komuś było fajnie i kultowo w komunistycznym grajdole
        pt. pra-piastowski Wrocław, to ja mu dziękuję. Mam trochę inne marzenia i inną
        wizję Stolicy Śląska.
        • napoj.chmielowy Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 14:47
          kolejar napisał:

          > Tutaj różni marudzą, że Expo niepotrzebne, nieopłacalne, głupie... Ja twierdzę,
          > że potrzebne.

          Nie wiem Kolejowy czy zauważyłeś, że to o co władze Wrocławia teraz grają to nie
          Expo tylko expko. Expo odbędzie się w Szanghaju w 2010 i w 2012 nikt nie ma
          zamiaru wystawy światowej robić ponownie (odbywają się one co lat 10). To co,
          ewentualnie, odbędzie się we Wrocławiu jest takim małym postscriptum do
          właściwej wystawy. Ja nie marudzę tylko uważam, że te (również moje) pieniądze
          mogłyby znaleźć o wiele lepsze przeznaczenie (np SKM, równe chodniki, toalety
          publiczne etc). A to, że się nudzisz to naprawdę nie jest sprawa podatników
          tylko Twoja. Weź się do jakiejś roboty.
          • sztuk6mistrz Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 15:11
            napoj.chmielowy napisał:

            Ja nie marudzę tylko uważam, że te (również moje) pieniądze
            > mogłyby znaleźć o wiele lepsze przeznaczenie (np SKM, równe chodniki, toalety
            > publiczne etc).

            Wiesz dobrze, że naszych pieniędzy nie wystarczyłoby na wszystkie te cele
            publiczne o których mówisz. Trzeba pozyskiwać także pieniądze z budżetu, z UE -
            a one nie przyjdą tylko dlatego, że mamy kilkadziesiąt lat zaległości w
            utrzymaniu europejskiego miasta jakim był Breslau. Te przyznawane są z powodu
            jakichś "igrzysk", lub przez żądania inwestorów (vide obwodnica autostradowa,
            która choć nie budowana, już zdążyła spuchnąć). A reklama miasta nie jest bez
            znaczenia, dla pozyskiwania tych ostatnich.
            • napoj.chmielowy Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 16:11
              sztuk6mistrz napisał:

              >
              > Wiesz dobrze, że naszych pieniędzy nie wystarczyłoby na wszystkie te cele
              > publiczne o których mówisz.

              Nie jestem zwolennikiem "wicie rozumicie". Ja nic dobrze nie wiem i nic nie
              rozumiem.

              > Trzeba pozyskiwać także pieniądze z budżetu, z UE -
              > a one nie przyjdą tylko dlatego, że mamy kilkadziesiąt lat zaległości w
              > utrzymaniu europejskiego miasta jakim był Breslau.

              Pieniądze nie są wartością samą w sobie, są tylko miernikiem wartości. Najpierw
              potrzebne są dobrze zaplanowane inwestycje w mikejską infrastrukturę, a potem
              szuka się pieniędzy na finansowanie tych inwestycji. Na odwrót jest działaniem
              głupca.

              > Te przyznawane są z powodu
              > jakichś "igrzysk", lub przez żądania inwestorów (vide obwodnica autostradowa,
              > która choć nie budowana, już zdążyła spuchnąć).

              Budowanie domu od dachu już kiedyś we Wrocławiu było (Trzonolinowiec) i nie
              rozwiązało problemów mieszkaniowych Wrocławian.

              > A reklama miasta nie jest bez
              > znaczenia, dla pozyskiwania tych ostatnich.

              Reklama - rekłamać. Jak się nie umie wiele to się człowiek reklamuje - papuga
              dużo gada, ale lata dość kiepsko.
              • sztuk6mistrz Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 16:26
                napoj.chmielowy napisał:

                > sztuk6mistrz napisał:
                >
                > >
                > > Wiesz dobrze, że naszych pieniędzy nie wystarczyłoby na wszystkie te cele
                > > publiczne o których mówisz.
                >
                > Nie jestem zwolennikiem "wicie rozumicie". Ja nic dobrze nie wiem i nic nie
                > rozumiem.

                Strukturę przychodów miasta możesz sobie sprawdzić w UM, lub na stronie.

                > > Trzeba pozyskiwać także pieniądze z budżetu, z UE -
                > > a one nie przyjdą tylko dlatego, że mamy kilkadziesiąt lat zaległości w
                > > utrzymaniu europejskiego miasta jakim był Breslau.
                >
                > Pieniądze nie są wartością samą w sobie, są tylko miernikiem wartości. Najpierw
                > potrzebne są dobrze zaplanowane inwestycje w mikejską infrastrukturę, a potem
                > szuka się pieniędzy na finansowanie tych inwestycji. Na odwrót jest działaniem
                > głupca.

                Nikt tego nie robi na odwrót, niemniej tak krawiec kraje jak mu materiału staje,
                szczególnie gdy wszystko naraz jest do wymiany, a bogatego sponsora przez lata
                było brak

                > > Te przyznawane są z powodu
                > > jakichś "igrzysk", lub przez żądania inwestorów (vide obwodnica autostrad
                > owa,
                > > która choć nie budowana, już zdążyła spuchnąć).
                >
                > Budowanie domu od dachu już kiedyś we Wrocławiu było (Trzonolinowiec) i nie
                > rozwiązało problemów mieszkaniowych Wrocławian.
                >
                > > A reklama miasta nie jest bez
                > > znaczenia, dla pozyskiwania tych ostatnich.
                >
                > Reklama - rekłamać. Jak się nie umie wiele to się człowiek reklamuje - papuga
                > dużo gada, ale lata dość kiepsko.

                Dlatego nie dla lotu ją chodują - słaba paralela.
                • napoj.chmielowy Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 17:02
                  sztuk6mistrz napisał:

                  >
                  > Strukturę przychodów miasta możesz sobie sprawdzić w UM, lub na stronie.
                  >

                  Nie chce mi się. Bardziej mnie interesuje struktura wydatków.


                  >
                  > Nikt tego nie robi na odwrót, niemniej tak krawiec kraje jak mu materiału staje
                  > ,

                  Patrząc na to nasze miasto (po ciężkim bombaradowaniu finansami UE) śmiem wątpić.

                  > Dlatego nie dla lotu ją chodują - słaba paralela.

                  To jeden z braci Wright gdy zapytano go czemu jest tak małomówny.
                  • arek5001 Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 18:40
                    napoj.chmielowy napisał:

                    > sztuk6mistrz napisał:
                    >
                    > >
                    > > Strukturę przychodów miasta możesz sobie sprawdzić w UM, lub na stronie.
                    > >
                    >
                    > Nie chce mi się. Bardziej mnie interesuje struktura wydatków.
                    >
                    >
                    > >
                    > > Nikt tego nie robi na odwrót, niemniej tak krawiec kraje jak mu materiału
                    > staje
                    > > ,
                    >
                    > Patrząc na to nasze miasto (po ciężkim bombaradowaniu finansami UE) śmiem wątpi
                    > ć.
                    >
                    > > Dlatego nie dla lotu ją chodują - słaba paralela.
                    >
                    > To jeden z braci Wright gdy zapytano go czemu jest tak małomówny.

                    Trudno mówic o strukturze wydatków bez struktury przychodów, lekcewarząc je
                    lekcewarzysz - swoje dochody.


                    Resztę pomijam, bo przepraszam ale nie trzyma się kupy..
              • arek5001 Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 18:36
                Chmielowy, pieniądz nie jest tylko miernikiem wartości.., tylko wjednym punkcie..
                Pieniądz jest równiez środkiem płatniczym, bez ktorego, nie jest żaden podmiot
                osiągnąć swoje cele ekonomiczne..
                Mowienie o reklamie że, "cytuję ze słów własnych: czymś przaśnym, proponującym
                coś (produkt) nie potrzebnego, sorry ale jest głęboką niewiedzą tematu..
          • kolejar Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 17:37
            napoj.chmielowy napisał:
            A to, że się nudzisz to naprawdę nie jest sprawa podatników
            > tylko Twoja. Weź się do jakiejś roboty.

            Przepraszam, ale ja akurat się nie nudzę. Natomiast w Twoim przypadku nudę aż
            nadto widać. I nawyki z czasów komuny - jak coś władza robi, to na 100% jest to
            głupie, złe, niepotrzebne. To zrób sam sobie - pracowity człowieku - te równe
            chodniki, toalety i SKM. Ja to przynajmniej potrafię - jakkolwiek w świecie
            wirtualnym - TrainSim.
            Owszem, myślałem, że wszyscy dawno wiedzą, że w 2012 jest tzw. wystawa
            tematyczna, a nie główne Expo. Dla Ciebie to dopiero klęska (?), bo masz mniej
            powodów do utyskiwania na rozrzutność i głupotę.
            Poza tym podpisuję się pod wywodami sztuk6mistrza poniżej, więc szkoda czasu na
            pisanie w kółko tego samego. Dodam tylko, że coś mi się widzi, iż nie potrafisz
            myśleć o naszym miasteczku inaczej jak o zapadłej, prowincjonalnej dziurze. Jak
            coś inaczej - to źle!
            • napoj.chmielowy Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 18:50
              Kolejowy
              Jeślibyśmy porównali kwoty podatków, które Ty i ja odprowadziliśmy do wspólnej
              kiesy to byśmy mogli porównać siłę głosu na temat tej kiesy wydawania. Ponieważ
              wnoszone do tej kiesy przez Ciebie fundusze wynoszą zero więc lepiej milcz.
              • sztuk6mistrz Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 20:46
                napoj.chmielowy napisał:

                > Kolejowy
                > Jeślibyśmy porównali kwoty podatków, które Ty i ja odprowadziliśmy do wspólnej
                > kiesy to byśmy mogli porównać siłę głosu na temat tej kiesy wydawania. Ponieważ
                > wnoszone do tej kiesy przez Ciebie fundusze wynoszą zero więc lepiej milcz.

                Czyżby skubany kolejarz nie płacił podatku VAT kiedy kupuje piwo?
                Dochody miasta z tytułu podatków i opłat to ledwie 16% budżetu - więcej miasto
                ma z udziału w podatkach państwowych, bo jest tego ponad 22% budżetu.
                  • poloeschatolo Re: Expo coraz bliżej 26.12.06, 22:23
                    napoj.chmielowy napisał:

                    > sztuk6mistrz napisał:
                    >
                    > > Czyżby skubany kolejarz nie płacił podatku VAT kiedy kupuje piwo?
                    >
                    > Płaci, ale nie z tego co zarobił. Czyli płaci ktoś inny.

                    Jeśli zatem miasto płaci pieniędzmi podatników (pozycja wydatki) to czy ma
                    jakiekolwiek znaczenie kto czyimi pieniędzmi płaci?

                    Każdy (może prawie) z nas w tym mieście żyje i zostawia poza PLN-ami, swoje DNA
                    w złuszczonych komórkach naskórka. Macie coś z tego? A miasto?
                    • napoj.chmielowy Wątek staje się zboczony 26.12.06, 22:47
                      To jest norma forów internetowych. Ja wracam do expo: uważam, że jest to wał i
                      oczu mydlenie. Zupełnie niepotrzebne Wrocławiowi i jednocześnie grożące miastu
                      poważnym zadłużeniem. Zadłużeniem, które wyniknie (tak jak i dotąd wynikało), z
                      tego, że kolesie z tzw dojściem wezmą za bzdury kawonę (było coś takiego jak
                      Euro Art Mitting) publiczną i nadal nie będzie się gdzie odlać w moim mieście.
                      • poloeschatolo 0 tolerancji dla zboczeń 26.12.06, 23:22
                        napoj.chmielowy napisał:

                        > To jest norma forów internetowych. Ja wracam do expo: uważam, że jest to wał i
                        > oczu mydlenie. Zupełnie niepotrzebne Wrocławiowi i jednocześnie grożące miastu
                        > poważnym zadłużeniem. Zadłużeniem, które wyniknie (tak jak i dotąd wynikało),
                        > z tego, że kolesie z tzw dojściem wezmą za bzdury kawonę (było coś takiego jak
                        > Euro Art Mitting) publiczną i nadal nie będzie się gdzie odlać w moim mieście.

                        Dla braku pisuarów są alternatywy - nie wychodzenie z domów (tu duży zysk dla
                        miasta bo zmniejszą się wydatki na komunikację indywidualną i publiczną), inne
                        to pampersy albo cewnik...

                        Proponuję jednak spojrzeć na to sponad obrzeży globalnej wioski - wiadomo w
                        jakim kierunku przesuwa się środek świata (nota bene w stronę Państwa Środka), a
                        gdzie iskrzy globalnie. Niestety Wrocławiowi jakkolwiek tu nie po drodze. I nic
                        na to nie da się poradzić. Takie są wektory globalizacji i kontrakcji wobec niej...
                          • poloeschatolo Re: 0 tolerancji dla zboczeń 27.12.06, 00:51
                            napoj.chmielowy napisał:

                            > poloeschatolo napisała:--
                            > > Co wiedziała.
                            >
                            > Ja o publicznych toaletach, a Ty o globalizacji - podrap się w clitoris.

                            Dziękuje Piwko za poradę. Nie omieszkam z niej skorzystać...

                            Ale ad rem - dyskusja dotyczy mini Expo w Breslau i ja właśnie do tego piję. A
                            że z innej perspektywy. Tak już bywa. Ty z końca własnej cewki moczowej, ja z
                            innego miejsca...

                            Jeśli zatem chcesz sprowadzać dyskusję do czubka własnej żołędzi osłabionej
                            wiekiem i etanolem - to można tak w nieskończoność.
                            Dla takich sytuacji 0 tolerancji z mojej strony.
              • kolejar Re: Expo coraz bliżej 27.12.06, 03:06
                napoj.chmielowy napisał:
                Ponieważ
                > wnoszone do tej kiesy przez Ciebie fundusze wynoszą zero więc lepiej milcz.

                1. Skąd wiesz, ile naprawdę wnosisz? Czy Twoja etatowa pensja brutto nie jest
                czasem prostym efektem tej netto? Ile byś zarabiał netto, gdyby nie podatki?
                2. Skąd wiesz, jak wyglądają moje PIT-y? Twierdzę, że nie wiesz, bo nigdy ich
                nie widziałeś. Ja Twoich też.
                3. Czy chcesz może odebrać wszelkie tzw. świadczenia socjalne, a może po prostu
                jako rozgoryczony podatnik pozbawić części obywateli praw publicznych i zająć to
                dla swoich despotycznych ambicji?
                A w ogóle, to nie nazywaj mnie tu "Kolejowy", czy jakoś równie idiotycznie, bo
                zacznę robić to samo w stosunku do Ciebie.
                • tsy Re: Expo coraz bliżej 27.12.06, 04:42
                  kolejar napisał:

                  > napoj.chmielowy napisał:
                  > Ponieważ
                  > > wnoszone do tej kiesy przez Ciebie fundusze wynoszą zero więc lepiej milc
                  > z.
                  >
                  > 1. Skąd wiesz, ile naprawdę wnosisz? Czy Twoja etatowa pensja brutto nie jest
                  > czasem prostym efektem tej netto? Ile byś zarabiał netto, gdyby nie podatki?
                  > 2. Skąd wiesz, jak wyglądają moje PIT-y? Twierdzę, że nie wiesz, bo nigdy ich
                  > nie widziałeś. Ja Twoich też.

                  Nie muszę oglądać Twoich pitów, aby wiedzieć bo wystarczy mi widzieć.

                  > 3. Czy chcesz może odebrać wszelkie tzw. świadczenia socjalne, a może po prostu
                  > jako rozgoryczony podatnik pozbawić części obywateli praw publicznych i zająć t
                  > o
                  > dla swoich despotycznych ambicji?

                  To jest zbyt łatwe co tu tworzysz - żyj sobie, ja tylko twierdzę, że zbyt mało
                  wkładasz abyś na temat takich rzeczy jak expo mógł się wypowiadać

                  > A w ogóle, to nie nazywaj mnie tu "Kolejowy", czy jakoś równie idiotycznie, bo
                  > zacznę robić to samo w stosunku do Ciebie.

                  Mi te Twoje pogróżki Panie Kolejowy wiszą jak kilo kitu na agrafce koło jaj.
                  Jesteś zbyt cieniutki żeby mi podskoczyć, a znam Ciebie od lat.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka