IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 23:20
Co sądzicie o ludziach myślących podobnie jak ja? Czy człowiek
niewierzący jest gorszy? Czy ateista jest wyznawcą szatana? Jakie
jest wasze zapatrywanie na taki światopogląd? W świecie różnorakich
religii jak wypada człowiek niewierzący? I czy warto dzisiaj nie
wierzyc w nic? Oczekuje szczerych odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Normalny Re: bóg IP: *.versanet.de 24.03.10, 23:29
      Szkoda wypocin bo temat rzeka i Cie zjedza klechy i bigoctwo z ptasim
      mozgiem.Ps.prosze nastepnym razem pisac Bog z duzej litery.Pozdrawiam.
      • Gość: slepajula Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 23:36
        juz kiedyś byli tacy bogowi z małej litery np mówiło się masz bogów w Moskwie
        • radcom Re: bóg 24.03.10, 23:42
          "Daleko tak daleko tak,
          Jesteś tak daleko ode mnie,
          czasami jednak blisko tak..."

          Bóg jest bytem "nie dyskutowalnym"

          Pozdrawiam, radcom
          • Gość: też ateista Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.03.10, 09:32
            żyjemy w świecie materialnym a nie duchowym więc bogiem na ziemi jest pieniądz,
            sam zresztą wymyślony przez ludzi...
      • Gość: do normalnego Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.03.10, 09:19
        o czym ty gadasz jaki temat rzeka??!?? żadnego boga nie ma!!!! jest wymysłem
        ludzkiej głupoty a raczej tych co tą ciemnotę prostym ciemnym ludziom wcisnęli
        żeby korzyści finansowe i materialne z ciemnoty wyciągać pod pretekstem kary
        piekła i nieba nagrody ...co za bzdura!!!!
        • Gość: Mat Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 22:03
          Czyżbyś był jednym (jedynym) człowiekiem który zna prawdę? Jakie masz dowody na
          nieistnienie Boga? Tak dla wyjaśnienia nie wierzę w Boga, ale nie twierdzę że Go
          nie ma. Na dzisiejszy stan wiedzy ludzkości pozostaje w kwestii wiary (tak myslę).
    • Gość: aaa Re: bóg IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.10, 23:52
      Masz prawo nie wierzyć, masz prawo dyskutować. Nie masz prawa
      krytykować, wyśmiewać i obrażać. Jeżeli zastosujesz się do tego, to
      jesteś gość. Ateista to zwykły człowiek, tak jak Żydzi, Islamiści,
      Świadkowie Jehowy itd. Nie ma czegoś takiego jak lepszy czy gorszy.
      • Gość: miejscowy Re: bóg IP: *.chello.pl 25.03.10, 03:41
        Porownujesz ateistow do Zydow lub Swiadkow Jehowy?.Cos Ci sie pomylilo.Ateisci nie sa grupa wyznaniowa.Takie porownanie jest nielogiczne.
        • Gość: aaa Re: bóg IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.10, 08:00
          Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem i się skup tym razem. Napisałem,
          że człowiek, to człowiek, bez względu na wiarę, przekonania, itp..
        • Gość: Mat Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 22:04
          Tu się mylisz... ateiści wierzą, że Boga nie ma.
          • Gość: Św.mikołaj Re: bóg IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.04.10, 09:03
            nie wierzą tylko wiedzą.
            • 100p_glupocie Re: bóg 02.04.10, 10:40
              Gwoli ścisłości odrzucają dogmat Boga, zatem nie wierzą w jego
              istnienie. Udowodnienie nieistnienia Boga byłoby końcem wiary i
              załamaniem dogmatu. Jak wiadomo ateizm istnieje tylko dzięki teizmowi,
              a gdy ten zniknie, to zniknie również ateizm jako teoria przeciwstawna.

              Pozdrawiam
              • Gość: do as Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 02.04.10, 11:35
                a najgłupszym ssakiem na ziemi jest człowiek ...
                • Gość: Mat Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 17:50
                  i tu masz racje, bo jako jedyny na świecie o tym wie :)
            • Gość: Mat Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 17:53
              wiedza jest oparta na dowodach... jakie masz dowody na nieistnienie Boga... poza
              tym że go nie widziałeś(widziałaś)... tak jak nie widziałeś (nie widziałaś)
              internetu"
              • Gość: do mata Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 02.04.10, 21:13
                jakie masz dowody na istnienie boga ????podaj jeden tylko jeden????
                • Gość: Mat Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 06:02
                  Ja nie mam dowodu i sobie tym nie zaprzątam głowy, Bóg pozostaje w kwestii
                  wiary, albo się w Niego wierzy, albo nie. Dowody nie są potrzebne. zresztą
                  podobnie nie mam żadnego dowodu że żył mój pra pra pra dziadek, i jaki z tego
                  wniosek? że Go nie było?
                  • 100p_glupocie Re: bóg 03.04.10, 06:42
                    Hehehe w zasadzie to Ty jesteś dowodem na istnienie Twoich przodków:P

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Mat Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 21:07
                      No to cała ludzkość jest dowodem na istnienie Boga!!! Ale powtarzam to pozostaje
                      w kwestii wiary a nie dowodów. swoją drogą dodam, że bardzo wątpię w tak
                      jednoznaczne dowody na istnienie Boga. Pozdrawiam wszystkich otwartych na
                      wszystkie teorie i poszukujących dowodów.... na istnienie lub nieistnienie Boga.
    • Gość: hmm Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 08:35
      Ateista nie może być wyznawcą szatana z prostego powodu. Jest ateistą.
    • Gość: filozer Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 08:41
      sprawa jest przegrana nie ma boga ni szatana. Wszyscy umrzemy w jednej
      chwili znikniemy z tego swiata, umrze nasza swiadomość. Znikniemy ;(
    • Gość: do ateisty Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.03.10, 09:31
      człowiek niewierzący jest znacznie lepszy i o wiele inteligentniejszy niż
      człowiek wierzący a zwłaszcza fanatyk który jest śmiertelnie niebezpieczny
      psychopata z pustyni ze wschodu dodam że większość wojen zniszczeń i śmierci
      spowodowała religia , o katolikach nie wspomnę bo są może mniej agresywni ale
      ich impertynencja z perfidią to jedna z cech ich wiary, ateista nie jest żadnym
      wyznawcą szatana, w świecie różnorakich religii a jest ich ponad 650 wyznań na
      całym globie sam odpowiedziałeś sobie na pytanie zadając je czym jest religia i
      wiara w bóstwa wymyślone przez człowieka
    • zaslawek Re: bóg 25.03.10, 15:25
      U wrót raju św. Piotr pyta duszyczke która próbuje się tam wepchać
      na chama:
      - Ktoś ty?
      - Ja? biskup Rzymu.
      - Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
      - No, namiestnik Pański na Ziemi.

      - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
      - Jestem głową kościoła katolickiego!
      - A co to takiego?
      - ....
      - Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
      - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest twoim
      namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
      - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
      - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
      Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
      - Pamiętacie to kółko wędkarskie, które zakładałem 2000 lat temu?
      - No, i.....?
      - Oni do tej pory działają!
      • 100p_glupocie Re: bóg 25.03.10, 17:02
        Hehehe klasyka:)
        Wracając do ateizmu... . Jest to także w pewnym sensie związek
        wyznaniowy tyle, ze łączący ludzi wierzących w to, że Boga nie ma a
        rzekoma mistyczna siła sprawcza jest wypadkową konsekwencji naszych
        czynów. Ilekroć ateista wdaje się w polemikę z jakimkolwiek wierzącym w
        istnienie jakiegokolwiek Boga dyskusja sprowadzona zostaje do kwestii
        bytu/niebytu Boga, czyli de facto wierzy, że żaden Bóg nie istnieje.
        Ot, takie małe spostrzeżenie.
        • Gość: Kuracjuszka Re: bóg IP: *.a1.net 25.03.10, 17:36
          ....i to by było na tyle!


          Poza tym:
          istnienie nie-boga/boga/Boga uzasadniającego wyższość
          niewierzących/wierzących nad wierzącymi/niewierzącymi niczym się nie
          różni od teorii wdrożonych przez Pol-Pota lub Adama Michnika -
          rozważanych w kwestiach specyficznych choć nieporównywalnych.
          (Michnikowi nie udało się stworzenie intelektualnego terroru
          parabolszewickiego.
          • Gość: wierzący Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.03.10, 17:46
            jestem wierzący , wierzę że nie ma boga ...
    • pozor_vlak Re: bóg 25.03.10, 18:17
      Dziwne pytania. Również jestem ateistą (a może agnostykiem?) i
      zasadniczo mam głęboko w ..... co ktoś myśli na ten temat. Jak też
      tamże mam w co wierzą/nie wierzą inni, jeżeli tylko nie wciskają mi
      świętych obrazków, albo nie napierdalają w niedzielę rano do drzwi.

      > Czy ateista jest wyznawcą szatana?
      Jak z definicji wynika- nie. Ale z powodzeniem może podążać ścieżką
      Buddy :)
      • Gość: Kuracjuszka Uwaga skład - bez składu! IP: *.a1.net 25.03.10, 19:29
        Napisałeś, że "zasadniczo mam głęboko w ..... co ktoś myśli na ten
        temat".
        To jest przecież oczywiste chamstwo - prosisz mnie o zainteresowanie
        sam go dla moich tekstów nie mając?
        Proponuję spędzić resztę życia przed lustrem:))


        Czy ateista jest wyznawcą szatana?
        Jak z definicji wynika- nie. Ale z powodzeniem może podążać ścieżką
        chrystusa :)
        • Gość: do kuracjuszki Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.03.10, 19:58
          jezus chrystus to niezwykły gościu z nieprzeciętnym bajerem był mężem marii
          magdaleny mieli dzieci i normalną rodzinę...
          • Gość: Kuracjuszka Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.a1.net 25.03.10, 20:12
            Napisać tyle każdy polakmały może, a co wiesz o Buddzie ?
          • 100p_glupocie Re: Uwaga skład - bez składu! 25.03.10, 20:27
            Chyba nie powinieneś zbytnio ufać fikcji Browna.
            • pozor_vlak Re: Uwaga skład - bez składu! 25.03.10, 20:58
              100p_glupocie napisał:

              > Chyba nie powinieneś zbytnio ufać fikcji Browna.

              Hehe! Dobre! Naprawdę dobre :)))

              do Kuracjuszki:
              primo- zaprzeczam jakobym prosił o zainteresowanie.
              secundo- nie przypominam sobie żebyś popełnila jakikolwiek tekst
              n.t. pozor_vlakowego stosunku do wierzeń, ergo nie mogę olewać
              czegoś co nie istnieje, a ty nie możesz mieć o to pretensji.
              tertio- Chciałem zaakcentować, że nie istnieje semantyczna
              sprzeczność między deklarowaniem ateizmu, a praktykowaniem filozofii
              Buddyjskiej. W przypadku innych odniesień do istot wyższych
              (chrześcijaństwo, islam, satanizm itd) -owszem
              • Gość: Kuracjuszka Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.a1.net 25.03.10, 21:47
                Co do pierwszego=błąd logiczny
                Reszta=nic nowego pod smogiem.
                • pozor_vlak Re: Uwaga skład - bez składu! 26.03.10, 08:11
                  Gość portalu: Kuracjuszka napisał(a):

                  > Co do pierwszego=błąd logiczny
                  > Reszta=nic nowego pod smogiem.

                  a niech ci będzie....
                  • Gość: Aha Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 21:45
                    Aha
            • Gość: do100p_głupocie Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 10:10
              dan brown zbił miliony dolców na tej fikcji tak samo jak kościół...
              • pozor_vlak Re: Uwaga skład - bez składu! 26.03.10, 13:43
                Gość portalu: do100p_głupocie napisał(a):

                > dan brown zbił miliony dolców na tej fikcji tak samo jak kościół...
                Spielberg zbił miliony dolarów na "Parku Jurajskim", a mimo to
                nawiększym żyjącym współcześnie zwierzęciem lądowym jest słoń, a nie
                brontozaur.
                • Gość: lekarzspecjalista Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 19:54
                  ? słoń ?
                  • pozor_vlak Re: Uwaga skład - bez składu! 27.03.10, 21:57
                    Gość portalu: lekarzspecjalista napisał(a):

                    > ? słoń ?
                    Afrykański. A co? Zgłaszasz zastrzeżenia?
                    • Gość: as Re: Uwaga skład - bez składu! IP: 188.33.235.* 02.04.10, 09:28
                      oczwyiscie!!
                      Największym zwierzęciem zamieszkującym ziemię jest Waleń! taki ssak
                      co pływa w oceanach jakbyś nie wiedział.
                      • Gość: lekarzspecjalista Re: Uwaga skład - bez składu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 20:08
                        Oto lądowy Waleń:
                        www.mimuw.edu.pl/~walen/
                        Tylko, czy większy od słonia z Afryki?
    • Gość: JK Re: bóg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 09:26
      Odpowiadam Ci szczerze: boga nie ma :P
      • Gość: @ Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 09:58
        ciebie nie widać to też ciebie nie ma
        • Gość: do @ Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 10:13
          odpowiedź prymitywna prostacka zacofana z ciemnogrodu jak wierzący w te brednie
          katole ... to twój poziom
          • Gość: bolesna prawda koniecznie to obejrzyjcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 10:35
            www.youtube.com/watch?v=DdgGgjHrzgE&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=EsAahGUbGRg
            • Gość: kill kler Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 13:57
              nadziewać na pale tych skur/wysynów czarnych pedofilii i kastrować publicznie!!!
              to już i tak tego zakłamanego kościoła koniec!!!,
              kto jest katolikiem to się pod tym podpisuje i jest taki sam jak te h u j e
              klechy zajebane!!!! a watykan powinni rozjebać pociskami ziemia ziemia siedlisko
              zła wszelkiego na ziemi i zaborów mienia z całej kuli ziemskiej!!!
              • Gość: quest-ion Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 14:40
                a ty gdzie sie w glowe uderzyles? za duzo grales w gry komputerowe
                czy co? watykan rakietami ziemia ziemia? nabijac na pal? o ja
                piernicze, mozna byc ateistą ale to nie zwalnia z myślenia.
                • Gość: ewa Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: 72.46.130.* 26.03.10, 14:59
                  nie boicie sie Boga ?
                  • Gość: do ewy Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 15:06
                    ciemnota boi się boga(którego nie ma) i bezmózgi paniusiu...bo tak kościół
                    chciał i chce
                    • Gość: pitu Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 07:12
                      Gość portalu: do ewy napisał(a):

                      > ciemnota boi się boga(którego nie ma) i bezmózgi paniusiu...bo tak
                      kościół
                      > chciał i chce

                      mowimy o Bogu , a nie o kosciele ....

                      jak to jest wytlumacz - jak przychodzi godzina "W" to prawie wszyscy
                      srają w gacie i pytaja wlasnie o Boga ?
                      • Gość: do pitu Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 10:22
                        bo ludzie jak się boją i wiedzą że już jest bardzo źle lub koniec nadchodzi to
                        wtedy "jak trwoga to do boga a po trwodze to mam cie w dupie panie boże"
                        oczywiście to tylko powiedzenie lecz nadal funkcjonuje w ciemnym zacofanym
                        człowieku to jakby szukanie ratunku lecz nadaremno, mówimy też słowa jezus jak
                        coś widzimy lub coś się stanie i boże lub o boże jest to reakcja odruchowa
                        mówimy to bezmyślnie automatycznie
                        • Gość: pitu Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 11:05
                          Gość portalu: do pitu napisał(a):

                          > bo ludzie jak się boją i wiedzą że już jest bardzo źle lub koniec
                          nadchodzi to
                          > wtedy "jak trwoga to do boga a po trwodze to mam cie w dupie panie
                          boże"
                          > oczywiście to tylko powiedzenie lecz nadal funkcjonuje w ciemnym
                          zacofanym
                          > człowieku to jakby szukanie ratunku lecz nadaremno, mówimy też
                          słowa jezus jak
                          > coś widzimy lub coś się stanie i boże lub o boże jest to reakcja
                          odruchowa
                          > mówimy to bezmyślnie automatycznie


                          nie" bezmyślnie i automatycznie "- to podswiadomosc , a wiec
                          wszystko to ,czego sie boisz i wyrzucasz z siebie w ciągłym buncie
                          życia ...



                          ( jak mucha zamknięta w pustej szklance na stole ) ;-))
                      • Gość: Beata Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 10:29
                        Gość portalu: pitu napisał(a):
                        jak to jest wytlumacz - jak przychodzi godzina "W" to prawie wszyscy
                        > srają w gacie i pytaja wlasnie o Boga ?


                        Skąd wiesz co myślą w tej chwili niewierzący? Jakim prawem się za
                        nich wypowiadasz! Przykład prof. Religi pokazał dobitnie, że światłe
                        osoby nawet w chwili ostatecznej są wierne swoim przekonaniom. Skoro
                        twierdzisz, że w chwili śmierci prawie wszyscy, czyli w większości
                        katolicy, "srają w gacie" to wypada zadać pytanie czego się tak
                        boicie? Rajskiego życia, spotkania z Panem, aniołków? Wątek dotyczy
                        jednak innej, realnej materii-pedofilli duchownych. Zamiast odwracać
                        kota ogonem spróbujcie się trochę wysilić i odpowiedzieć na pytanie -
                        czy księża maltretujący dzieci naprawdę wierzą w Boga, w którego
                        Wam każą wierzyć?
                        • Gość: do beaty Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 10:39
                          wreszcie jakaś konkretna rzeczowa odpowiedź i to kobieta jestem pod wrażeniem...
                          świetnie napisałaś prawdę lecz do ciemnego katolika z klapkami na oczach to nie
                          dotrze oni nie widzą i nie chcą widzieć tego co klecha złego robi z dziećmi są
                          obojętni i udają że nic się wielkiego nie stało sam byłem świadkiem jak wyszło
                          na jaw ze klecha jeździ na dziwki i do kasyna, stare baby skomentowały to
                          tekstem "to tylko zwykły człowiek jemu też się należy" po takim tekście to tylko
                          apostazji dokonać i nie mieć nic wspólnego z tym zakłamany kościołem
                          • Gość: peja Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.03.10, 16:09
                            Popieram
                        • Gość: zdziwion Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 15:53
                          Wątek dotyczy
                          > jednak innej, realnej materii-pedofilli duchownych. Zamiast
                          odwracać
                          > kota ogonem

                          Doprawdy tego dotyczy wątek? Skoro masz problemy z czytaniem ze
                          zrozumieniem to co dopiero wypowiadać się na taki temat.
                          Jestes przedłużeniem medialnej papki jaką się serwuje w tv. Papka
                          owa przeznaczona jest dla chłonących wszystko jak gąbka bezmózgów
                          którzy potem wyciskają swoją zawartość chociażby na forum,
                          • Gość: Beata Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 10:56
                            Gość portalu: zdziwion napisał(a):
                            > Doprawdy tego dotyczy wątek? Skoro masz problemy z czytaniem ze
                            > zrozumieniem to co dopiero wypowiadać się na taki temat.
                            > Jestes przedłużeniem medialnej papki jaką się serwuje w tv. Papka
                            > owa przeznaczona jest dla chłonących wszystko jak gąbka bezmózgów
                            > którzy potem wyciskają swoją zawartość chociażby na forum,

                            Dzięki za katolicki znak pokoju. Nic nowego pod słońcem i nawet się
                            nie dziwię. Wątek pt. "koniecznie to bejrzyjcie" dotyczy pedofilli w
                            kościele irlandzkim, krytej i tuszowanej wiele lat przez Watykan. To
                            są FAKTY a nie medialna papka w stylu Ojca Mateusza, Plebanii i
                            podobnych gniotów publicznej(?) telewizji. Fakty bolesne i
                            niewygodne, więc tym gorzej dla nich! Czyż nie?
                            • Gość: zdziwion Re: koniecznie to obejrzyjcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 13:25
                              Nie kwestionuje faktów i tak samo jak Ty brzydzę się nimi i już na
                              pewno nie mam zamiaru tego tłumaczyć czy kogokolwiek bronić. Problem
                              polega na tym, że zdecydowana większość atakujących kosciół szczeka
                              tu powtarzając usłyuszane gdzieś lub przeczytane slogany nie
                              angażując przy tym własnego mózgu.
                              Kosciól katolicki ( ten nasz, w polsce) odegrał ogromna rolę w
                              najtrudniejszych dla Polski czasach stanowiąc bastion naszych
                              narodowych wartości i tradycji, dając schronienie fizyczne i
                              duchowe, dając wiarę dzięki której ludzie gineli po to byś Ty ja i
                              my wszyscy mogli żyć we własnym kraju.
                              Dlatego z litoscią czytam wypowiedzi ślepych naśladowców.
                              Upadek koscioła to jedno a wiara to drugie i to trzeba rozgraniczyć,
                              kosciól nie jest celem samym w sobie.
    • Gość: do dewoty Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 15:51
      powiedz to księżulowi który zrobił dziecko 16-latce z białego kamienia i poszedł
      sobie na emeryturę... w ale kino leci film siostry magdalenki pooglądajcie sobie
      co robią... to targanie za włosy i bicie to przy nich pieszczoty może wreszcie
      się ludziom oczy otworzą
      • Gość: apocalypti Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 17:07

        A niby co ma Bóg wspólnego z waszymi wykolejonymi zboczeńcami i
        rynsztokiem jaki zrobili z kościoła ?
        Gdybyś jeden z drugim zapoznał się chociaż po łebkach z Pismem
        Świętym to wiedzielibyście, że nie tylko kuglarstwo katabasów ale
        nawet kukły i bohomazy wiszące w ich przybytkach ogłupiania, są
        obelgą dla prawa boskiego.
        Ale spokojna Wasza rozczochrana. W Biblii przewidziano takie numery
        zapowiadając, że ta zdeprawowana ladacznica źle skończy.
        • Gość: wokalista Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 18:50
          Jestem wokalistą w zespole metalowym zrozumcie nie ma Boga !!! Widzieliście go
          ? idioci hahaha
          • Gość: do wokalisty Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 19:17
            nie... bo głupoty nie widać
            • Gość: bóg urojony Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 19:21
              wszystkim polecam najlepszą książkę na świecie " BÓG UROJONY " ale tylko dla
              inteligentnych ciemnota będzie mieć kłopoty z logicznym myśleniem i zrozumieniem
              tego dzieła sztuki...

              http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&ct=res&cd=1&ved=0CA0QFjAA&url=http%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FB%25C3%25B3g_urojony&rct=j&q=b%C3%B3g+urojony&ei=U_qsS7HMCZLymwPpu4HeDw&usg=AFQjCNH53hN2A233mHx7ui5xQh3gnCMgnw
    • Gość: Recenzent naukowy Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 20:44
      Magazyn "Discover" nazwał niedawno Richarda Dawkinsa "rottweilerem Darwina", w
      uznaniu jego bezpardonowej, a przy tym przekonującej obrony teorii ewolucji. Dla
      "Prospect" Dawkins jest jednym z trzech najwybitniejszych współczesnych
      intelektualistów znanych szerokiej publiczności (pozostali dwaj to Umberto Eco i
      Noam Chomsky). W "Bogu urojonym" Dawkins nie pisze (przynajmniej nie
      bezpośrednio) o biologii. "Bohaterem" jego książki jest religia i relacje między
      nauką a religią. Dawkins z całą mocą swojej wiedzy, talentu i intelektu wprost i
      bezpośrednio odrzuca religię i wszelkie jej roszczenia. Zaczyna od tego, że
      ukazuje fałsz założeń logicznych wierzeń religijnych, a potem - między innymi -
      pisze o ewolucyjnych korzeniach teizmu. Dawkins nie oszczędza bogów we wszelkich
      ich postaciach - kieruje ostrze swej krytyki zarówno przeciw cierpiącemu na
      obsesję seksualną krwawemu tyranowi Starego Testamentu, jak i przeciw znacznie
      łagodniejszemu (acz wciąż nielogicznemu) "Boskiemu Zegarmistrzowi", "odkryciu"
      oświeceniowych myślicieli. Rozpoczyna swą krytykę od logicznej wiwisekcji
      najczęściej przywoływanych argumentów za istnieniem Boga i na ich podstawie
      wykazuje, że jakakolwiek Istota Najwyższa jest bytem w najwyższym stopniu
      nieprawdopodobnym. W kolejnych rozdziałach możemy przeczytać o tym, w jaki
      sposób religia - a raczej wszelkie religie (rozróżnienie między krzyżem, gwiazdą
      Dawida a półksiężycem ma dla Dawkinsa znaczenie drugorzędne) staje się obfitą
      pożywką dla wojen, niewyczerpanym źródłem bigoterii i dyskryminacji oraz
      narzędziem upośledzenia dzieci. Fascynującą lekturę stanowią rozdziały, w
      których Dawkins - tym razem jako biolog - poddaje miażdżącej krytyce dorobek
      nowych kreacjonistów, czyli (pseudo)naukowe ataki na ewolucjonizm.
      Wniosek Dawkinsa jest jednoznaczny - religia (której kreacjonizm i różne teorie
      "inteligentnego projektu" są nieodrodnymi dziećmi) jest nie tylko nielogiczna.
      Jest szkodliwa, czasem wręcz śmiertelnie niebezpieczna, a obowiązkiem uczonego i
      humanisty jest zwrócić na ten fakt uwagę. Religie dość już narobiły zła,
      konkluduje Richard Dawkins, pora by wreszcie nauka zajęła należne jej miejsce.
      • Gość: pytanie Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.03.10, 22:47
        czy ci pseudo naukowcy wytłumaczyli jak można wyprodukować żywą
        istotę tak jak produkuje się samochody i materiały budowlane ?
        wystarczy zainteresować się astronomią a zorientujemy się jak wiele
        rzeczy jest dla nas niewyobrażalnych i nie zrozumiałych tak jak
        pycha i zarozumialstwo niektórych osób, więcej pokory w stosunku do
        nieprzeniknionej tajemnicy świata i jego funkcji
        • Gość: do pytania Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 10:32
          oczywiście w dzisiejszym laboratorium produkuje się różne rasy zwierząt
          niektórzy je mają w domu bulterier np. nie mówiąc o klonowaniu tylko zabronione
          jest klonowanie człowieka naukowcy z komórki lub materiału z kodem DNA mogą
          zrobić wszystko bez problemu teraz już nawet organy wewnętrzne człowieka do
          transplantacji się hoduje do przeszczepu i nie ma w tym żadnej wyższej siły
          nadprzyrodzonej, człowiek jak czegoś nie pojmuje i nie rozumie to przypisuje to
          jakimś siłom nadprzyrodzonym nieznanym jak się interesujesz astronomią to wiesz
          jak jest zbudowany wszechświat kosmos żadna filozofia próżnia i kupa gazu i
          planety galaktyki bynajmniej ze źródeł poznanych i podanych do publicznej
          działalności ja osobiście wierze że nie jesteśmy sami w kosmosie to po prostu
          absurd taki sam jak urojony wymyślony bóg przez ludzi ze strachu co po śmierci...
        • qwe33 Re: bóg 27.03.10, 15:33
          Gość portalu: pytanie napisał(a):

          > czy ci pseudo naukowcy wytłumaczyli jak można wyprodukować żywą
          > istotę tak jak produkuje się samochody i materiały budowlane ?

          Cierpliwości.

          Ludzie pierwotni, zarówno piorun (elektryczne wyładowanie atmosferyczne), jak i niejednokrotnie powstały za jego przyczyną ogień, uważali za cud - cud Boży!
          I o ile ogień, ujarzmili dość szybko i przestał być cudem, o tyle wyjaśnienie zjawiska elektryczności trochę czasu nam - ludziom - zajęło.
          Zatem, rzeczy niewyjaśnione, czy tzw. "cuda natury" to tylko rzeczy niewyjaśnione i "cuda natury" a nie dowód na istnienie Boga.
    • Gość: no katol Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 10:56
      idę do kościoła dokonać apostazji!! czyli wypisania się z tej instytucji bo mi
      wstyd za te pedofilstwa i mordowanie dzieci przez klechów!! nie chce i nie mam
      zamiaru mieć z tym coś wspólnego!! to wina starych którzy mnie ochszścili jako
      noworodka w brew mojej woli bez mojej zgody i wiedzy!!!pluje na taki kościół i
      na pedofilów !!!!!!
      • Gość: Bóg Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 14:13
        z Bogiem jest o wiele łatwiej w życiu, uwierzcie, wiem to po sobie. wierzę m.in.
        bo dostałam dowód na Jego istnienie.
        • Gość: realista Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 14:23
          Gość portalu: Bóg napisał(a):

          > z Bogiem jest o wiele łatwiej w życiu, uwierzcie, wiem to po
          sobie. wierzę m.in
          > .
          > bo dostałam dowód na Jego istnienie.

          Sądząc po Twoim nicku czas na podjęcie leczenia, w przeciwnym razie
          możesz się znaleźć w domu bez klamek, gdzie przebywa niejeden bóg
          czy Napoleon.
        • qwe33 "...dowód na Jego istnienie"??? 27.03.10, 15:52
          Gość portalu: Bóg napisał(a):

          > wierzę m.in. bo dostałam dowód na Jego istnienie.

          To może kilaka hipotetycznych sytuacji, z których każda może być "dowodem na Jego istnienie":

          1. Nie przygotowałem się do lekcji, pomodliłem przed zajęciami i... belfer mnie nie zapytał.
          2. Wypiłem w pubie 2 piwa, przed "siąściem za kółko" zrobiłem znak krzyża i... mało tego, że mnie nie złapali, to na dodatek nikogo nie zabiłem!
          3. Ktoś bardzo bliski ciężko zachorował. Przez ponad pół roku gorliwie modliłem się o jego zdrowie i... wyzdrowiał!
          (Oczywiście gdyby nie wyzdrowiał, to można by powiedzieć, że taka była Jego wola i traktować jako kolejny "dowód na Jego istnienie"?!)

          Przykłady takie można mnożyć w nieskończoność.
          Tylko czy aby na pewno czegoś dowodzą?
          • Gość: @ Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 17:20
            no właśnie jak mało wiemy mimo,że nasz mózg jest "cudem natury" oczywiście na
            warunki ziemskie i ile jeszcze on dokona generując nowe
            elementy postępu technicznego a jedynie tylko możemy to zrobić w obrębie naszej
            matki ziemi, a ziemia to tylko pyłek, który jednak ma jakieś znaczenie we
            wszechświecie, którego wielkość nie jesteśmy
            w stanie ogarnąć naszym "cudem natury", wszechświat został genialnie
            zaprojektowany i jeszcze genialniej funkcjonuje,dlatego jest "super mózg" który
            to wszystko tworzy i kontroluje, tak jak my tworzymy nasze dobra materialne i
            umysłowe dlatego możemy nazwać ten mózg Bogiem,na ten temat dyskusja
            uniwersytecka stanowi tylko niewielki procent całości
            • Gość: do @ Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 17:54
              jaki mózg ??? jakim bogiem ??? co ty nie wiesz że używamy mózg w 5-10% reszta
              jest zresetowana zablokowana nieczynna, paru geniuszy z ludzi miało około 30%
              Einstein ,Beethoven, Kopernik używalności mózgu i to wszystko a co z resztą
              mózgu hmmm no właśnie naukowcy nadal drapią się w głowę...
              • pozor_vlak Re: "...dowód na Jego istnienie"??? 27.03.10, 18:18
                Gość portalu: do @ napisał(a):

                > jaki mózg ??? jakim bogiem ??? co ty nie wiesz że używamy mózg w
                5-10% reszta
                > jest zresetowana zablokowana nieczynna, paru geniuszy z ludzi
                miało około 30%
                > Einstein ,Beethoven, Kopernik używalności mózgu i to wszystko a co
                z resztą
                > mózgu hmmm no właśnie naukowcy nadal drapią się w głowę...

                Jest to jedna ze ścisłej czołówki rzekomo naukowych prawd, a w
                istocie wyssanych z palca mitów w które wierzą ludzie.
              • Gość: ?? Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 19:28
                kto ci powiedział, że oni uzywali 30 % mozgu??? omg;/
                • Gość: do ?? Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.03.10, 21:38
                  na pewno większą użyteczną pojemność mózgu mieli niż ty i ja
                  • Gość: "muzg" Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: 94.254.254.* 03.04.10, 08:44
                    niestety używamy całego mózgu, gdyby było inaczej ludzie po wylewach
                    funkcjonowaliby normalnie a tak nie jest. każda część mózgu jest
                    potrzebna. Gdybyśmy używali tylko 5% to natura pozbyła by się
                    reszty, zgodnie z zasadą "narząd nieużywany zanika". W przypadku
                    tego forum jest to zjawisko dość powszechne jak widać ;)
                    • Gość: do pułmuzgu Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.04.10, 08:57
                      jak byś używał w całości mózg to byś umiał latać lewitować i przenosić
                      przedmioty w powietrzu za pomocą myśli i najlepsze czytał byś myśli innych
                      ludzi , a co do wylewu to zależy jaki obszar mózgu obejmuje jeżeli chodzi o
                      narząd nieużywany zanika to jest to jedyny organ którego to się nie tyczy,
                      czynne są niewielkie obszary mózgu reszta jest bezużyteczna dlaczego??? to
                      zostawmy naukowcom którzy nadal niewiele wiedzą o tym narządzie prócz tego co
                      napisałem
                      • Gość: lekarzspecjalista Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 21:28
                        Osobliwe prawdy nam objawiasz!
                        Z taką pewnością pisać o lataniu, lewitowaniu i przenoszeniu
                        przedmiotów za pomocą myśli to może pisać bezkarnie tylko Chuck
                        Norris.
                        Możesz podać naukowe źródła?
                        • Gość: do lekarzaspecjali Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.04.10, 10:15
                          telekineza przenoszenie przedmiotów myślami - telekinetyk
                          telepatia przesyłanie myśli na odległość a nawet narzucanie woli myślami i
                          sterowanie ludzkim umysłem - telepata
                          • Gość: lekarzspecjalista Re: "...dowód na Jego istnienie"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 21:41
                            A tym naukowym źródłem jest jak mniemam telewizja.
            • qwe33 Nawet gdyby... 27.03.10, 19:46
              ... "hymn" na temat mózgu/Boga, napisany był po polsku i w zgodzie z ortografią
              i interpunkcją, to i tak - bez urazy - byłby to bełkot.
              • Gość: .... Re: Nawet gdyby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 08:05
                up
                • Gość: lekarzspecjalista Re: Nawet gdyby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 23:14
                  i tak większość ludzkiego mózgu to woda ...
                  • Gość: do lekarzaspecjali Re: Nawet gdyby... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 01.04.10, 10:48
                    to fakt jedno jest pewne w tej galaktyce nikogo bardziej jebniętego od człowieka
                    to nie ma ... to widać słychać i czuć
    • Gość: Filozof Bóg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.10, 08:33
      Wszystko sprowadza się do filozofii:
      wiarę determinuje idealizm ze wskazaniem na subiektywny - związany z daną osobą. Zaprogramowała nas natura, że to czego nie wiemy wrzucamy do worka: wiara. Bóg-sens życia Wszechświata istnieje, tylko Go nie pojmujemy. ( Nie ma to nic wspólnego z grupą samozwańczych urzędników Jezusa-filozofa skoncentrowanych na dobrach doczesnych i przyjemnościach życia. To hipokryci, w zdecydowanej większości.)Dlatego wierz w BOGA - bez tych bzdur o niebie, piekle, szatanie, aniołach....
    • Gość: Bóg Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 08:59
      Pocałujcie mnie wszyscy w dupę.
      • Gość: bodhi Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 12:02
        Ja mam w takim razie pytanie, czy ktoś mi może odpowie: Czym jest Bóg?
        • 100p_glupocie Re: bóg 01.04.10, 17:21
          Hmmm... a według czyjej teorii?
          Na zdrowy rozum Bóg jako taki jeśli kiedykolwiek pojawił się to był
          (nie wiadomo czy jeszcze jest) przedstawicielem obcej cywilizacji
          niezależnie od tego jakie stanowisko w ówczesnych strukturach
          piastował. Oczywiście co gorliwiej wierzący zaraz obrzucą mnie
          kamieniami obelg twierdząc, że Bóg jest wszechmocnym wszechbytem,
          stworzycielem nieba i ziemi (wybaczcie małą literę... brak szacunku),
          ale broniąc tej teorii potwierdzą tę pierwszą a następnie zanegują
          potwierdzenie:)
          Zapomniałem... na pewno padnie słowo klucz DOGMAT:)

          Pozdrawiam
          • Gość: naukowiec Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 01.04.10, 18:08
            bogowie przybyli z gwiazd tysiące lat temu czyli istoty na wyższym poziomie
            zaawansowanym technicznie i umysłowo polecam literaturę eriha von danikena i
            jego książki a także zeszyty ilustrowane w częściach: tom 1
            1 lądowanie w andah
            2 ludzie i potwory
            3 walka o planetę
            4 bunt olbrzymów

            Zagłada Sodomy i Gomory, upadek wieży Babel, losy Atlantydy opowiedziane są w
            wymiarze awanturniczym i historyczno-naukowym, ale towarzyszy im swoisty
            religijny moralitet. Teza Danikena o przybyszach nawiedzających Ziemię została
            dramatycznie i epicko zilustrowana, a autorzy z wielkim smakiem i znawstwem
            wykorzystali atrakcje komiksowej maszynerii! Dziś - z perspektywy późniejszych
            losów literatury fantastycznej i filmu SF - widać, jak świeże i prekursorskie
            było to ujęcie.

            Ekspedycja oparta jest na hipotezach popularyzowanych między innymi przez Ericha
            von Danikena. Hipotezy te głoszą, że w zamierzchłej przeszłości na naszej
            planecie przebywały istoty z kosmosu, które znacząco wpłynęły na rozwój
            ziemskiej cywilizacji. Akcja tej opowieści rysunkowej jest fantastycznym
            rozwinięciem owych tez. Dotyczy dramatycznych losów kilku ekspedycji kosmicznych
            z planety Des, odległej od Ziemi o wiele lat świetlnych...

            Drugi tom zawiera pozostałe części sagi:

            *
            Zagłada wielkiej wyspy,
            *
            Planeta pod kontrolą,
            *
            Tajemnica piramidy
            *
            niepublikowany dotychczas w ramach serii Ostatni rozkaz.

            polecam wszystkim zainteresowanym powstaniem życia na ziemi i logicznym
            wytłumaczeniem skąd człowiek pochodzi i jak powstał racjonalne naukowe tłumaczenie
            • 100p_glupocie Re: bóg 01.04.10, 18:21
              Tak, E. von Daeniken całkiem fajnie pisze. Niestety to są tylko
              domysły, ale przyznam, że brzmią dość wiarygodnie... Niemniej nie wiem
              jak było, za to wiemy jak nie było...:)
              • Gość: dd Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 20:47
                Spójrzcie na problem inaczej. Jesteśmy energią niekończącym się bytem,
                który materializuje się w różnych rzeczywistościach/światach będących
                albo własną ideą albo wypadkową ideą wszystkich (jej materialną
                postacią). Wszyscy jesteśmy połączeni, bo wszyscy jesteśmy tą energią.
                Bogiem. My nim jesteśmy. Nie idziemy do niego, ani do nieba ani do
                piekła. Wracamy do stanu początkowego. Do idei. Do energii, by znów
                stworzyć świat i znów w nim żyć.
                • Gość: lekarzspecjalista Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 21:07
                  Popatrz Pan! A ja myślałem, ze człowiek jest tym co zje ...
                • pozor_vlak Re: bóg 01.04.10, 22:18
                  skąd wiesz?
                  • Gość: salonowiec Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 02:51
                    Wie, bo żre wieprzowinę i codziennie w lustro patrzy.
                    • pozor_vlak Re: bóg 02.04.10, 15:47
                      Gość portalu: salonowiec napisał(a):

                      > Wie, bo żre wieprzowinę i codziennie w lustro patrzy.

                      to było pytanie do dd
                      • Gość: salonowiec Do "pozor_vlak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 20:12
                        Zadałeś pytanie:
                        "Skąd wiesz?" - odpowiedziałem.
                        Mam cię za inteligentnego osobnika .
                        Nie zmuszaj mnie, abym zmienił zdanie.

                        PS.
                        Co do "dd", zgadzam się z jego racjami i gdy znajdę trochę czasu
                        spróbuję wyjaśnić dlaczego tak myślę.
                        • pozor_vlak Re: Do "pozor_vlak" 02.04.10, 23:05
                          Gość portalu: salonowiec napisał(a):

                          > Zadałeś pytanie:
                          > "Skąd wiesz?" - odpowiedziałem.
                          Pytanie dotyczyło niekończących bytów, przepływów energii... etc o
                          ktorych pisze dd z taką pewnością jakby to on właśnie pociągał za
                          wajchy, a nie czym się żywi lekarzspecjalista i jak się po tym
                          zmienia na twarzy.

                          > Mam cię za inteligentnego osobnika .
                          > Nie zmuszaj mnie, abym zmienił zdanie.

                          Nie zależy mi.
                          • Gość: salonowiec Re: Do "pozor_vlak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 08:33
                            Już się opieґdoliłem za ten błąd.
        • Gość: Koj Re: bóg IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.10, 18:03
          Niczym nie jest. Przecież nie ma czegoś takiego jak bóg.
    • Gość: ateista Re: bóg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 15:09
      Polecam wszystkim ten link.
      www.racjonalista.pl/
      • Gość: jurus Re: bóg IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.04.10, 19:16
        Nikogo to nie powinno obrażać,że takiego stworu jak bóg nie ma.
        Wymyślonych nazw bóstw, w różnych rodzajach religii i sektach jest
        tak dużo, jak pasuje to władcom nad ludem.
        Wierzyć w gusła wolno każdemu.
        Pożytku z tego wierzący napewno nie mają.
        Żaden bożek jeszcze wierzącym nic nie załatwił i nic nie dał.
        A sekciarze,kapłani, mnisi osiągają dochody w celu utrzymania się i
        prowadzenia interesu religijnego.
        Taka jest zależność kleru od wierzących.
        Wiara to po prostu interes.
        • Gość: Zetor Re: bóg IP: 94.254.254.* 03.04.10, 08:46
          w takim razie powinny obowiązywać przepisy prawa handlowego i
          cywilnego jak "niezgodność towaru lub usługi z umową". Obiecali
          życie wieczne mojemu dziadkowi a on nie zyje? gdzie mogę składać
          reklamacje?
      • Gość: lekarzspecjalista Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 21:30
        Bywam często i, niestety, rozczarowuje.
        • Gość: leonard Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 22:54
          Świetna dyskusja na naszym forum się wywiązała.A ja wierzę w
          istnienie Boga ,ale nikomu nic do tego .To moja sprawa .
    • Gość: Ateista Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 23:42
      Dowód na nieistnienie: Bóg wszechmogący i jest miłością? Więc skąd Hitler (jego dziecko) i jemu podobni. (to jeden z miliona dowodów na nieistnienie)
      • Gość: bodhi Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 22:09
        Co sądzicie w takim razie o tym co napisał "dd", mianowicie że Bóg jest pewną
        ideą? Czy w takim razie możliwym jest że Boga tworzy ludzki umysł?
        • Gość: ... Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.04.10, 10:23
          jest rzeczą oczywistą, że ludzki umysł jako element podrzędny jest tworzony
          przez Boga
          • Gość: bodhi Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 11:27
            Ok, ale kto lub co czyni ludzki umysł elementem podrzędnym? Kto tworzy pojęcie
            "podrzędny" i "nadrzędny"?
    • Gość: boguś Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.04.10, 20:28
      Wiara jest darem, a nie roszczeniem. Tyle w tym temacie.
      • Gość: do bogusia Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.04.10, 20:53
        a czym jest wiara w głupotę ???
      • Gość: dd Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 21:12
        Wierzę w Boga ponieważ nie chciałbym po śmierci po prostu zniknąć,
        chcę myśleć, że po życiu coś jest, że moja świadomość będzie nadal
        istnieć.
        Ale, człowiek używa około 18-20% mózgu, mimo tego potrafi zapamiętać
        kilkanaście tys. stron tekstu, niektórzy z nas mają niewiarygodne
        zdolności intelektualne, umysłowe. To jest potęga umysłu, potęga
        podświadomości. Pomyślcie co człowiek potrafiłby używając 100%
        objętości, możliwości mózgu. Czy nie byłby bogiem? Czy nie mógłby
        materializować energii? Czy nasza podświadomość nie wykorzystuje w
        większym procencie możliwości naszego umysłu a może robi to dopiero
        po śmierci fizycznej?
        • Gość: dd Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 21:37
          Nasza fizyczność nas ogranicza. Po przejściu na drugą stronę nie
          jesteśmy hamowani, nasza moc jest nieograniczona.
          • Gość: jurus Re: bóg IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.04.10, 22:01
            Co tam fizyka, duchy to dopiero jazda.
            Do niebios, w galaktyke,ale frajda,
            można pofiglować z aniołkami,
            i z pięknymi dziewuchami,
            starczy dla każdego łyczek duszka,
            i żyjesz sobie jak światowid,
            a nie jak nędzna wróżka.
          • Gość: do dd Re: bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.04.10, 09:04
            kolejny naiwniak... łudzisz się chłopcze
          • Gość: Nero Re: bóg IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.10, 19:54
            Bo ty tak twierdzisz ...
    • Gość: niewierny Re: bóg IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.10, 01:29
      To chyba nie najlepsze miejsce do takiej dyskusji. Ja nie wierzę
      choć byłoby mi łatwiej w życiu gdybym wierzył. Wiary nie kupisz nie
      sprzedasz. Skoro są ludzie niewierzący to widać Bóg tak chciał jesli
      ktoś w Niego wierzy. A jaki człowiek jest w sensie moralnym, nie
      zależy od tego czy wierzy - to chyba nie trzeba udowadniać.
      • Gość: dobry koniec Re: bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.10, 13:49
        Twoja wypowiedz jako jedna z niewielu ma sens i niech będzie
        podsumowaniem tej jałowej dyskusji.
        KONIEC
        • Gość: właściwy koniec Re: Bóg IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.04.10, 14:57
          człowiek ma wolną wolę czyli może się zachowywać tak jak mu się podoba
          i sam jest odpowiedzialny za swoje czyny
          • Gość: Terra Re: Bóg IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.10, 15:01
            No nie do konca - bo jego decyzje są już z góry ułożone i znane
            Bogu - chyba, że Bóg nie jest wszechwiedzący ? ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka