bb1104
29.05.07, 16:09
jak się pracuje w kauflandzie,bo patrząc na twarze pracownic wygląda na to,że
jest to kolejne miejsce,gdzie zysk wypracowuje się tylko dzięki skrajnemu
wyzyskowi...szczególnie widać to na stoisku mięsnym,gdzie uwijają się nieraz
dwie krańcowo wyczerpane dziewczyny,w średnim wieku,a trzecia wynosi tony
mięsa z magazynu...zadowolone miny pań z kierownictwa są z innego świata.Być
może bezrobocie maleje,ale czy o to chodziło????