gooochab 19.11.07, 10:42 prosze o namiary na dobrą położną w Oławie, która poprowadzi poród bez nacięcia, w pozycji wertykalnej. Macie jakieś namiary? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Magda Re: położna z Oławy IP: *.eranet.pl 04.01.08, 18:16 Lucyna Olczyk, o ile dobrze pamiętam. Rodziłam z nią, jest bardzo hmmm ... ludzka:) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: położna z Oławy IP: *.220.38.84.otvk.pl 04.01.08, 19:43 Co za czasy, to już położną trzeba podkupić. I ma być dobrze w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDZIA 1800 Re: położna z Oławy IP: *.214.38.84.otvk.pl 04.01.08, 23:33 ja tez rodziłam przy PANI LUCYNIE jest bardzo dobra położna miła sympatyczna zna sie na swojej pracy polecam o ile sie orientuje to mieszka w Jaczkowicach zreszta wystarczy podejsc do oławskiego szpitala i tam mozna uzyskac namiary na PANIĄ LUCYNĘ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: położna z Oławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.13, 16:21 Pani Beata G. - polecam z całego serca. Pomogła mi nawet po porodzie gdy byłam już w domu. Wspaniała, spokojna kobieta, wyjaśnia wszystko i nie ma dla niej głupich pytań. Wspaniała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: położna z Oławy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.08, 23:10 hej!Mam prośbę do gooochab:kochana napisz czy coś sie dowiedziałaś więcej o tej pani położnej,czy się z nią spotkałaś co ci powiedziała i ile sobie zaliczyła za poród!dzięki i pozdrawiam:) a napisz kiedy rodzisz może się spotkamy?:) ja ok. 14 lutego Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab Re: położna z Oławy 16.01.08, 16:22 jeszcze nie byłam w szpitalu, ale wybieram się na dniach, napiszę co i jak. Ja rodzę 21 lutego, ale wiesz, zawsze jest szansa, że się spotkamy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sba1 Re: położna z Oławy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 15:10 no i co z tą położną,. bo sama jestem zainteresowana, czy podaje jakieś środki znieczulające, czy pomaga masować i wogóle wszystko na jej temat - może ktoś przy niej już rodził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: położna z Oławy IP: *.komin-ec1.ronus.pl 22.01.08, 16:40 zastanawiam sie czy znasz wskazania i przeciwskazania do nacięcia krocza??czy dobro twojwgo dziecka jest dla Ciebie aby najważniejsze? wątpię...zastanów sie... Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab Re: położna z Oławy 22.01.08, 21:07 ja wątpię czy masz chociaż cień pojęcia o tym, o czym piszesz. Ja mam bardzo duże, wyobraź sobie, że literaturę fachową na temat czytam już dziewiąty miesiąc. Mała, a Ty zapewne znasz te wskazania i przeciwwskazania? Może mnie oświecisz? Szczególnie interesują mnie przeciwwskazania- o tym jakoś nie słyszałam- podpowiedz coś, może akurat JA mam jakieś przeciwwskazania? Rozwiń proszę temat, bo rzeczywiście dobro mojego dziecka JEST dla mnie najważniejsze i nie chciałabym czegoś na temat nie wiedzieć. A, ja sie zastanowię, a Ty zastanów się zanim następnym razem walniesz taką bzdurę. Bo na experta mi nie wyglądasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris-lw Re: położna z Oławy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 15:50 Witam!8 lutego urodziłam w oławskim szpitalu piękną córeczkę.Sam poród przebieg bez komplikacji i dość szybko.Wszystko to dzięki wspaniałej położnej pani Beacie.Dziewczyny naprawdę ją polecam jeśli chcecie mieć ,,osobistą'' położną.Niestety w oławskim szpitalu jest jedna położna na danej zmianie i to ona zajmuje się dwoma a nawet trzema rodzącymi jednocześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: położna z Oławy IP: *.generacja.pl 25.02.08, 22:22 witam mnie również interesuje położna, rodziłam już jedną Córcię w Oławie i na poczatku była ze mną położna której nazwiska nie pamiętam ale była naprawdę wredna, na szczęście nad ranem położna się zmieniła na p. Beatę (nazwiska nie pamiętam ale pewno ta sama) i ona była po prostu przemiła, bardzo ludzka i wspierająca. Niestety poród miałam powikłany i cały przeleżałam pod ktg, więc w kwestii prowadzenia przez nią porodu w pozycji wertykalnej nic nie napiszę... Teraz chciałabym wynająć położna i spać spokojnie że będzie przy mnie cały czas życzliwa osoba (poza Mężem oczywiscie). Zastanawiam sie właśnei nad p. Beatą albo p. Lucyną o której piszecie. Orientujecie się jak wyglada wynajęcie położnej w tym szpitalu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dekmen Re: położna z Oławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 11:25 Ile kosztuje wynajęcie osobistej położnej? Bo jak moja rodziła w oławskim szpitalu to miała też komplikacje i zero pomocy położnej, sama się męczyła. Przy drugim chyba jej sprawie jakąś pomoc. Termin ma na wrzesień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris-lw Re: położna z Oławy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 22:43 Witam !Nie wiem ile kosztuje wynajęcie osobistej położnej bo mi się akurat trafiła znajoma położna jak rodziłam więc sprawa wyglądała trochę inaczej.Ale gorąco polecam panią Beatę.Radzę po prostu zadzwonić na blok porodowy i umówić się na ,,zwiedzanie ".A podczas tej wizyty załatwić ,,sprawę" Odpowiedz Link Zgłoś
marta5623 Re: położna z Oławy 12.12.08, 20:46 Ja rodziłam w olawie i polecam pania emilke gładecka naprawde swietna połozna pomagała mi duzo trzymała za reke i wspierała jak mogła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfik Re: położna z Oławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 16:50 Ja polecam z czystym sumieniem panią Stasię Malską.Naprawdę świetna opieka i kompetentna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
marta5623 Re: położna z Oławy 01.01.09, 21:33 z tego co kolezanka mi mowiła to wynajecie połoznej kosztuje 600zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: położna z Oławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 07:48 Czy takie wynajmowanie położnych, ktore tam pracują jest etyczne??? Położne, które wykonują swoją prace powinny to robić jak najlepiej, jeśli są kiepskie, to na bruk. Kiedy się tego nauczymy, bez prywatnych pieniędzy nic nie da się w tym kraju zrobić, po co my te składki zdrowotne płacimy. Sami ich tego uczymy, żeby kiepsko wykonywać swoją pracę, to wtedy prywatnie sobie dorobią. Jak chcesz rodzić ze swoją położną to rób to w swoim domu i wszystko będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
gabwika Re: położna z Oławy 02.01.09, 13:35 ja trafiłam na oławską porodówkę z marszu, marzec 2007 na zmianie była pani Halinka, nazwiska nie znam poród bardzo szybki bo na IP byłam o 16 i zastanawiałam się czy na pewno zostać w szpitalu a o 17,45 tuliłam w ramionach moją ponad czterokilową córeczkę położna robiła wszystko żeby nie nacinać krocza, była przy mnie non stop była jeszcze jedna położna ale nie miałam okazji jej poznać wiem ze w razie oblężenia rodzących ściągają położne z poporodowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: położna z Oławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:23 JJa rodzilam w olawskim szpitalu trzy razy, za każdym razem położne były uprzejme i fachowe. Nie musiałam nic płacić a i tak opieka była na najwyższym poziomie. Przy pierwszym porodzie miałam nacięte krocze, ale już przy dwóch kolejnych nie było takiej potrzeby. Chociaż byłam podłączona do aparatury, bo wszystkie porody miałam wywoływane, to mogłam trochę wstać, żeby się poruszać. Przy drugim porodzie, kiedy miały miejsce pewne komplikacje, położna natychmiast wezwała lekarza. Decyzje były podejmowane błyskawicznie, przez co ja czułam się dość bezpiecznie, a moje dzieci urodziły się śliczne i zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: położna z Oławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 21:33 Znam panią Beatkę i jest to osoba na prawdę o wielkim sercu. Natomiast kiedy rodziłam opiekowały się mną dwie położne bo załapałam się na dwie zmiany. Zarówno jedna jak i druga były przemiłe, pomocne i kompetentne. Pierwsza z nich to pani Emilka, natomiast jeżeli chodzi o drugą to nie pamiętam. Ale jak sie tylko dowiem to napiszę. Z tego wynika że trzy położne są super więc masz duże szanse trafić na którąś z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s-mother Re: położna z Oławy IP: *.magma-net.pl 26.02.09, 21:39 Ja nie opłacałam położnej-po prostu nie zdążyłam, zabrakło mi kilku dni:)- trafiłam na dyżurującą Panią Stasię Malską, o której ktoś już tu wspominał.Powiem Wam, że nie wyobrażam sobie, żeby w czasie mojego porodu był z nami ktoś inny- Pani Stasia okazała nam mnóstwo serca, na samym początku pokazała z czego możemy korzystać i jak, dała mi ogromną swobodę w I okresie porodu. To ona dostosowywała się do mnie, a nie na odwrót.Pozycje wertykalne jak najbardziej polecała, i choć na II okres już musiałam się położyć, to nie odczuwałam bólu przy partych skurczach,bo fachowo zostałam do nich przygotowana. Porodówkę wspominam z rozrzewnieniem, stanowczo gorzej było na oddziale- tam z kolei tylko RAZ otrzymałam pomoc, o którą prosiłam wielokrotnie, niestety nie znam nazwiska Pani, która uratowała mnie tabletką przeciwbólową. Miałam wrażenie, że pielęgniarki i położne są bardziej zajęte serialem, który oglądały w dyżurce niż problemami kobiet na oddziale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: estime Re: położna z Oławy IP: *.korbank.pl 06.11.13, 13:37 Chciałabym odświeżyć wątek gdyż od ostatnich wpisów minęło już trochę czasu. Mam prośbę o wszelkie doświadczenia związane z położnymi ze szpitala w Oławie. Mam termin na luty i zastanawiam się nad wyborem szpitala. Liczę na pomoc za którą z góry baaaaardzo dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: położna z Oławy IP: *.ronus.pl 03.03.14, 12:31 Rodziłam 27 lutego w oławskim szpitalu i z całego serca polecam położne panią Lucynę Olczyk i panią Emilkę Gładecką są fantastyczne, pomogły mi bardzo dodam że to mój pierwszy poród i nie chodziłam do szkoły rodzenia. Córcia urodziła się cała i zdrowa. Bardzo tym panią DZIĘKUJĘ. Odpowiedz Link Zgłoś