golem44
18.07.10, 20:43
Próbuje stawiać pierwsze kroki w "operowaniu" numerologią, i na
wstępie musze powiedzieć że wiedza ta podana w rzeczowej formie jest
nadzwyczajna, pierwszym problemem jest oczywiście przebicie przez
warstwę banałów i nierzadko małorzetelnej komercji, dlatego też z
wielkim podziwem czytam pańskie porady i interpretacje. Również
angażowanie w pomoc forum-owicz(k)om domaga słów uznania dla Pana .
Z swojej strony też chyba też miałbym prośbę o pomoc w
interpretacji, mianowicie w moich obliczeniach już na wstępie
wykazują mi się wzajemnie niekorzystne wibracje: celów życia,
ekspresji zewnętrznej, ekspresji życia wewnętrznego -i chyba
wszystkie równie niewspółgrają z wibracją urodzeniową 5ki,
Wątpliwości też pojawiają sie przy częstościach występowania i
blokach liczb itd. Wobec tego zastanawiam się czy niezbędna by była
transformacja numerologiczna (a i drugiego imienia z chęcią się bym
pozbyłbym), czy należy zdecydować się na zmianę numerologiczną?
zwłaszcza że zbliża się rok osobisty siódmy, który i bez numerologii
szykuje się niezwykły, zaś z "nią" może przynieść sporo niepokojów,
czy wręcz dla obecnej konstelacji numerologicznej - depresję i
problemy zdrowotne.
Interesuje mnie jeszcze szczególnie pierwszy szczyt życiowy który (o
ile się nie pomyliłem ) przypada na 31 rok życia i ma wibrację 3.
Mam wobec tego momentu szczególne intuicyjne przeczucia , czy może
pan Panie Januszu powiedzieć więcej z numerologicznej perspektywy o
tym punkcie zwrotnym.
2 październik 1982
A-2
C-1
F-1
K-2
M-1
O-2
R-1
S-3
T-2
U-1
W-1
Y-1
Z-4
O ile to nie za dużo to wdzięczny byłbym też za kilka krótkich słów
dodatkowej interpretacji ścieżki kariery zawodowej i związków
uczuciowych
Serdecznie Pozdrawiam