Dodaj do ulubionych

Utalentowany Merkury w domach

16.01.06, 21:12
Co prawda Merkury nie przesądza o talencie lub jego braku, ale wplata się
bardzo w tę sprawę. Bez niego niewiele się da zrobić, bo on decyduje o naszym
myśleniu, języku, stylu wypowiedzi i komunikacji miedzyludzkiej. Myślę, że
położenie Merkurego w domach może nam dostarczyć informacji o zdolnościach i
talentach konkretnych osób.
Mam na myśli położenie Merkurego np. w XII domu i śmiem twierdzić, że osoba
taka świetnie będzie tworzyć dla więźniów i osób z oddziałów zamkniętych.
Komunikacja werbalna z osobami odizolowanymi od społeczeństwa będzie dla
12-domowego Merkurego fraszką, gdy np. 1-domowy Merkury będzie raczej tworzył
komunikację z własnym ego. Zatem może to Merkury odpowiada za jakość
twórczości (głównie literackiej, ale nie tylko) i wybór czytelnika czy
adresata twórczości. Trzeba to też wziąć pod uwagę pisząc czy tworząc
cokolwiek - Gdzie jest nasz Merkury? W 9 domu - książki podróżnicze, w 5 domu
dla dzieci i romanse itp.
A co wy na to?
S.M.
Obserwuj wątek
    • arcoiris1 Re: Utalentowany Merkury w domach 16.01.06, 21:22
      w 7- harlequiny i inne Danielle Steel wink lub imprezy, równiez z kolegami z
      pracy. A że szczyt 8 domu to czasem lubi samemu sobie robic wiwisekcje (jak już
      sie zmęczy balowaniem i załapuje schize, ze zbyt hulaszczo zyje)

      A serio- realizuje sie wsród ludzi

    • anahella Re: Utalentowany Merkury w domach 16.01.06, 22:26
      slodki.miodzio napisał:

      > Mam na myśli położenie Merkurego np. w XII domu i śmiem twierdzić, że osoba
      > taka świetnie będzie tworzyć dla więźniów i osób z oddziałów zamkniętych.

      No to juz wiem skad pewien damski magazyn o jednej z najwyzszych sprzedazy w
      kraju ma taki wysoki naklad i niskie zwroty... Otoz moja znajoma - mocny XII dom
      do tego wielokrotna Ryba - jest tam dyrektorka artystyczna. Domyslam sie, ze
      masowo kupuja ten magazyn pensjonariuszki zakladow karnychwink
    • czupakabra27 Re: Utalentowany Merkury w domach 16.01.06, 23:07
      Co do 5 domowego Merkurego potwierdzam. Pisanie dla dzieci najbardziej mnie
      pociąga mentalniesmile Prozą i wierszem. To jakoś samo mi się w głowie układa, bez
      większych cierpień twórczych.
      Jeśli chodzi o romansy, to od lat staram się usiąść razem z koleżanką (solarną
      Wodniczką)i coś na tej niwie spłodzić, bo ja potrzebuje w tym aspekcie wymiany
      zdań, myśli i opinii czyt. drugiego człowieka. Z tym, że romansy tylko dla kasy,
      a dla dzieci to z miłośći, choć niekoniecznie jest to miłość do dzieci jako
      takich. Moze dlatego ta dziecięcość mi wyłazi, że w tym 5 domu mam też Księżyc.

      Merkury jest jeszcze w Koziorożcu, a Księżyc już w Wodniku.

      "Nie ma przeciętnych kotów" - Colette
      • slodki.miodzio Re: Utalentowany Merkury w domach 16.01.06, 23:12
        czupakabra27 napisała:

        > Co do 5 domowego Merkurego potwierdzam. Pisanie dla dzieci najbardziej mnie
        > pociąga mentalniesmile Prozą i wierszem. To jakoś samo mi się w głowie układa, bez
        > większych cierpień twórczych.
        > Jeśli chodzi o romansy, to od lat staram się usiąść razem z koleżanką (solarną
        > Wodniczką)i coś na tej niwie spłodzić, bo ja potrzebuje w tym aspekcie wymiany
        > zdań, myśli i opinii czyt. drugiego człowieka. Z tym, że romansy tylko dla kasy
        > ,
        > a dla dzieci to z miłośći, choć niekoniecznie jest to miłość do dzieci jako
        > takich. Moze dlatego ta dziecięcość mi wyłazi, że w tym 5 domu mam też Księżyc.
        >
        > Merkury jest jeszcze w Koziorożcu, a Księżyc już w Wodniku.
        >
        > "Nie ma przeciętnych kotów" - Colette

        Taki Księzyc w 5 domu to Księżyc "zwariowanej" aktorki! smile Bardzo aktorski
        Księżyc.
        S.M.
          • limetka77 Re: Utalentowany Merkury w domach 16.01.06, 23:18
            czupakabra27 napisała:

            > A ponieważ jest w Wodniku to mogłabym zagrać np. androidasmile))
            > Czyżby moj tatuś miał rację wysyłajac mnie na PWST?A ja nie skorzystałam...

            Ja też mam w 5 domu, tyle że w Wadze - mnie nikt do PWST nie wysyłał, a może
            odkryłabym w sobie jakiś nieznany talent wink)))
            • ogrom Re: Utalentowany Merkury w domach 16.01.06, 23:30
              NO a merkury w 1domu w strzelcu wywiódł mnie na polibudę -inż środowiska. A
              myślenie byłow rodzaju. Kurde przecież się muszę orientować o czym ględzą
              ludzie. Na czas studiów moja magnetyczna osobowość jakby zanikła. Przyznaję nie
              było mi ztym dobrze a teraz chyba ja odzyskuje!!!!
          • makaryna Chyba podejme nowa kariere :-) 17.01.06, 01:55
            czupakabra27 napisała:

            > A ponieważ jest w Wodniku to mogłabym zagrać np. androidasmile))
            > Czyżby moj tatuś miał rację wysyłajac mnie na PWST?A ja nie skorzystałam...

            No tak skoro Merkury w VIII domu wg. slodkiego miodzia zajmuje sie seksem, a poza tym mam go w
            Wodniku i w kwadracie do Neptuna w V domu (skorpion), to chyba napisze jakis erotyk z zycia
            androidow smile
            hmmm..... moze z zycia stetryczlych androidow, bo tranzytujacy Saturn jest akurat w opozycji smile
      • janina62 Re: Merkury 17.01.06, 10:08
        wielu z nas/żeby nie rzec :WIęKSZOSC/ nie wykonuje pracy, która jest dla nas
        naprawdę satysfakcjonująca; tu warto byłoby odwołać się do systemu domów równych
        i położenia MC w takim horoskopie/ najczęściej wypada w d.IX a nie w d.X-co jest
        sytuacją idealną/
        ja myslę że ludzie raczej poszukują sposobu na zarabianie pieniędzy;
        wykształcenie często jest przypadkowe, kierunek studiów wybierany na oślep /i
        nie ma co owijać w bawełnę/ pewnie że niektórym się udaje wcelować albo
        skorzystać z dobrę porady;
        kiedyś udzieliłam takiej /dziewczynie z XIID.Merkurym-dziś pracuje w domu opieki
        dla ludzi z demencją starczą i to był mój strzał w dziesiątkę/pzdr
        • ogrom Re: Merkury 17.01.06, 21:07
          położenia MC w takim horoskopie/ najczęściej wypada w d.IX a nie w d.X-co jest
          sytuacją idealną.


          Sytuacja idealna czyli co? Bo chyba nie rozumiem.
          • janina62 Re: Merkury 18.01.06, 10:16
            idealną...tzn.jeśli przyjmujemy że MC to linia kariery , idealnie jest gdy
            znajdzie się ona w domu X pozycji społecznej; zawód, codzienne zarobkowanie
            łączy się wówczas z wewnętrznym powołaniem;
            przecież często jest tak, że wykonywany zawód nie jest sprawą najważniejszą w
            życiu; zarabiamy przecież pieniądzę po to aby swoje prawdziwe powołanie spełniać
            /dobrze jest jak np.kariera jest tym powołaniem/pzdr
            • anahella Re: Merkury 21.01.06, 14:59
              janina62 napisała:

              > idealną...tzn.jeśli przyjmujemy że MC to linia kariery , idealnie jest gdy
              > znajdzie się ona w domu X pozycji społecznej; zawód, codzienne zarobkowanie
              > łączy się wówczas z wewnętrznym powołaniem;
              > przecież często jest tak, że wykonywany zawód nie jest sprawą najważniejszą w
              > życiu; zarabiamy przecież pieniądzę po to aby swoje prawdziwe powołanie spełnia
              > ć
              > /dobrze jest jak np.kariera jest tym powołaniem/pzdr

              Problem, o ktorym piszesz byl poruszany w literaturze i nie ukrywam, ze tez
              czesto mi chodzi po glowie.

              Rzadko sie zdarza, by czlowiek od zawsze wiedzial kim chce zostac w przyszlosci.
              Znam tylko jedna osobe (!) ktora od od dziecinstwa marzyla o zawodzie
              nauczycielki i nia zostala: zajmuje sie nauczaniem poczatkowym i mimo kiepskiej
              placy jest w tej pracy szczeslia.

              Przypomnijmy sobie nasze odpowiedzi, gdy ciotki pytaly "a kim chcesz zostac gdy
              dorosniesz? " Ja z luboscia odpowiadalam ze chce byc kochanka bandyty (a co,
              kochalam sie w Janosiku!) a moja znajoma chciala byc smieciarzem (dostala od
              rodzicow samochod-smieciarke i jej przeszlo).

              Zauwazcie, ze osie sa pochylone w rozne strony. Najczesciej nasze MC przypada w
              domach: 9, 10 i 11 gdyby liczyc je jako rowne od Ascendentu.

              MC w 10 liczone w ten sposob to "tak, wiem co chce w zyciu robic"
              w 9 - "chce sie duzo nauczyc"
              w 11 - "chce pracowac dla szerokich mas spolecznych".
              • makaryna ?????? 21.01.06, 17:30
                A co jest jak MC wypada w VIII domu ?
                Czy "chce dostac duzo spadkow", czy tez oznacza to zawod grabarza czy tez zawod z "powaznymi
                tradycjami" sad
                • janina62 Re: ?????? 21.01.06, 21:02
                  makaryna napisała:

                  > A co jest jak MC wypada w VIII domu ?
                  > Czy "chce dostac duzo spadkow", czy tez oznacza to zawod grabarza czy tez zawod
                  > z "powaznymi
                  > tradycjami" sad
                  hehehe...jesli grabarz "zgłębia" i przekracza tajemnice żywota ludzkiego
                  to strzeliłaś w sedno tematu;
                  MC w VIIId. jest znakiem że powołaniem człowieka jest konfrontacja z kresem
                  zycia; problem śmierci, zycia po smierci może stac się podstawowym zagadnieniem
                  do rozwiązania ;
                  jak to się objawia?np.zainteresowaniem wszystkim co nierealne, śledzeniem
                  zjawisk tajemnych, katastrof; reszta horoskopu odpowiada na pytanie co
                  właściciel zrobi z tą wiedzą...pzdr
                  • makaryna Do Janiny 22.01.06, 15:28
                    janina62 napisała:

                    > makaryna napisała:
                    >
                    > > A co jest jak MC wypada w VIII domu ?
                    > > Czy "chce dostac duzo spadkow", czy tez oznacza to zawod grabarza czy tez
                    > zawod
                    > > z "powaznymi
                    > > tradycjami" sad
                    > hehehe...jesli grabarz "zgłębia" i przekracza tajemnice żywota ludzkiego
                    > to strzeliłaś w sedno tematu;
                    > MC w VIIId. jest znakiem że powołaniem człowieka jest konfrontacja z kresem
                    > zycia; problem śmierci, zycia po smierci może stac się podstawowym zagadnieniem
                    > do rozwiązania ;
                    > jak to się objawia?np.zainteresowaniem wszystkim co nierealne, śledzeniem
                    > zjawisk tajemnych, katastrof; reszta horoskopu odpowiada na pytanie co
                    > właściciel zrobi z tą wiedzą...pzdr

                    Tak sie zaczelam nad tym powaznie zastanwiac.... (ja wogole ostatnio za duzo to robie i kwestionuje
                    moje obecne zajecia)..... jako dziecko strasznie chcialm byc archeologiem ( nie ja jedna smile )
                    te moje zainteresowania byly w powiazaniu oczywiscie z historia i religiami roznego rodzaju....
                    Skonczylo sie na historii sztuki i niedokonczonym doktoratem z elementami filozofii/teologii....
                    Ostatnio jestem coraz bardziej niezadowolona z tego co robie ( grafik komputerowy) i zaczynam sie
                    zastanawiac czy nie wrocic do tej nieskonczonej pracy.... a moze cos nowego, cos w nawiazaniu z
                    archeologia ? Nie wiem.... tu powstaje rowniez sprawa nadrobienia straconego czasu: czy to
                    wogole realne ?!
                    W zwiazku z tym, ze MC wypada mi w VIII domu, (a mam tam rowniez Slonce i Merkurego) a VIII dom
                    to rowniez badanie, dochodzenie do prawdy, zglebianie istoty rzeczy, sedna sprawy, czy to nie
                    wskazuje na prace naukowa ?
                    czy tu nie lezy rowniez sprawa historii/archeologii ? (w koncu to sprawy "umarle" i przywolywanie
                    ich "do zycia"
                    no i sprawy religii/filozofii ?
                    Oczywiscie sprawa historii sztuki jest tu podstawa ( Wenus w Rybach w IX domu w Trygonie do
                    Neptuna w V-tym)
                    Mowiac prawde chodzi mi nawet po glowie temat....ktory poruszylby wszystkie wymienione tu
                    dziedziny smile
                    Czy moglabys to skomentowac ?
                    • anahella Re: Do Janiny 22.01.06, 16:08
                      makaryna napisała:

                      > jako dziecko strasznie chcialam byc archeologiem

                      Bardzo plutoniczny zawod. Pamietaj ze Pluton (grecki Hades) siedzi pod ziemia i
                      skrywa tam przed nami swoje bogactwa. Jesli umiejetnie wykorzystamy mozliwosci
                      dane nam przez Plutona, Skorpiona i VIII dom to moze wladca podziemi uchyli nam
                      rabka tajemnicy?
                      Do tego potrzebna jest wspolpraca ze Ksiezycem, Rakiem i IV domem: bo to sa
                      nasze korzenie, historia itp. Czasem u niektorych IC jest malo aktywne, ale
                      zastepuje je wezel poludniowy - to tez jest wyciaganie ogonow przeszlosci.

                      > Czy moglabys to skomentowac ?

                      Dopiero jak naklepalam odpowiedz zauwazylam, ze post byl skierowany do Janiny.
                      Mam nadzieje, Janino ze sie nie obrazisz, iz wcielam sie w rozmowe i chetnie
                      przeczytam Twoj komentarz do zapytania Makaryny.
                      • makaryna Re: Do Janiny 22.01.06, 16:38
                        anahella napisała:

                        > makaryna napisała:
                        >
                        > > jako dziecko strasznie chcialam byc archeologiem
                        >
                        > Bardzo plutoniczny zawod. Pamietaj ze Pluton (grecki Hades) siedzi pod ziemia i
                        > skrywa tam przed nami swoje bogactwa. Jesli umiejetnie wykorzystamy mozliwosci
                        > dane nam przez Plutona, Skorpiona i VIII dom to moze wladca podziemi uchyli nam
                        > rabka tajemnicy?

                        Dzieki za potwierdzenie moich spekulacji myslowych odnosnie archeologii smile
                        U mnie Pluton i "przyleglosci" ( VIII dom, skorpion) dobrze ustawione smile


                        > Do tego potrzebna jest wspolpraca ze Ksiezycem, Rakiem i IV domem: bo to sa
                        > nasze korzenie, historia itp. Czasem u niektorych IC jest malo aktywne, ale
                        > zastepuje je wezel poludniowy - to tez jest wyciaganie ogonow przeszlosci.

                        Ksiezyc u mnie troche odizolowany, bo malo co "normalnie" aspektuje, jedynie polsekstyl do
                        Slonca, ale jest ciekawie polozony wzgledem osi. Lezy rowno na desc. w Koziorozcu i w sekstylu do
                        MC ( oczywiscie w trygonie do IC i opozycji do asc. smile ) Wiec Ksiezyc ma duzo wspolnego
                        (opozycje) do ascendentu w Raku.
                        Zamilowanie do staroci, to rowniez ksiezyc w Koziorozcu....
                        W IC nic sie nie dzieje.... zaczyna sie w Pannie a konczy w Wadze. Jednak w IV domu jest wezel
                        polnocny, to moze chyba utrudnic sad


                        > > Czy moglabys to skomentowac ?
                        >
                        > Dopiero jak naklepalam odpowiedz zauwazylam, ze post byl skierowany do Janiny.
                        > Mam nadzieje, Janino ze sie nie obrazisz, iz wcielam sie w rozmowe i chetnie
                        > przeczytam Twoj komentarz do zapytania Makaryny.

                        Dzieki za Twoja odpowiedz.... to troche mnie upewnia w moich przypuszczeniach, ze nie jestem na
                        falszywym tropie smile
                        Oczywiscie wszelkie odpowiedzi/podpowiedzi sa mile widziane ( i prosze o jeszcze smile ), mysle
                        rowniez ze i dla wszystkich tutaj bywajacych, wkoncu jest to forum smile

                  • anahella Re: ?????? 22.01.06, 16:02
                    janina62 napisała:


                    > hehehe...jesli grabarz "zgłębia" i przekracza tajemnice żywota ludzkiego
                    > to strzeliłaś w sedno tematu;

                    Pamietajmy, ze VIII dom to takze dom cudzych pieniedzy. Tu sie mieszcza w
                    temacie banki, lokaty, wierzytelnosci, podatki, ubezpieczenia.

                    Ale to tez dom regeneracji, wiec wszelkiego rodzaju terapie, temat odzyskiwania
                    sil.
                    • makaryna Re: ?????? 22.01.06, 16:48
                      anahella napisała:

                      > janina62 napisała:
                      >
                      >
                      > > hehehe...jesli grabarz "zgłębia" i przekracza tajemnice żywota ludzkiego
                      > > to strzeliłaś w sedno tematu;
                      >
                      > Pamietajmy, ze VIII dom to takze dom cudzych pieniedzy. Tu sie mieszcza w
                      > temacie banki, lokaty, wierzytelnosci, podatki, ubezpieczenia.
                      >
                      > Ale to tez dom regeneracji, wiec wszelkiego rodzaju terapie, temat odzyskiwania
                      > sil.
                      >

                      Tak, tylko ze ja do pieniedzy nie mam glowy sad Oczywiscie swoich, wiec nie bede sie brala za
                      cudze... to by mi dopiero sie narobilo !!!! Az strach pomyslec !!!!

                      A co do terapii roznego rodzaju, to chyba w moim przypadku odpada, pomimo calkiem niezlego VI
                      domu. Niestety ten VIII dom jest w Wodniku, a jako znak staly robi mnie osobe za bardzo
                      apodyktyczna jak na terapeute ( wszystkie znaki stale mocno obsadzone). Terpeuta powinien
                      wedlug mnie miec sporo ze znakow zmiennych....
                      • janina62 Re: ?????? 23.01.06, 14:02
                        to teraz ja się wypowiem...hehehe
                        wszystko można powiedzieć, napisać...przekazać
                        najistotniejsze wydają sie być konkretne posunięcia, bo chęciami zwłaszcza
                        dobrymi piekło jest usłane; dlatego trudno mi wypowiadac sie na temat twoich
                        przemysleń...prędzej już na temat działań!
                        poza tym archeologia dotyczy namacalnej przeszłości, nie jest niczym z
                        pogranicza życia-śmierci ani nie dotyczy tego co po tamtej stronie...
                        oczywiście zbliża sceptycznego człowieka do historii ludzkości która to ludzkość
                        kiedyś przed wiekami zdawała się być bardziej czuła/otwarta i pewna tego że
                        człowiek ma duszę "wędrującą"i podlegającą ewolucji...
                        jak sama zauważyłaś naukowiec dysponuje okreslonymi sygnifikacjami w horoskopie;
                        jeśli tylko jest w tobie pasja poznawcza, to nie ma przeszkód by zając sie tym
                        fascynującym tematem w sposób konkretny...pzdr



      • lolotta Re: Merkury w ósmym domu 19.01.06, 12:01
        Mój Merkury, również w 8 domu w Strzelcu w koniunkcji z Marsem i Neptunem.
        Skończyłam studia techniczne chociaż zainteresowania mam czysto humanistyczne.
        Uwielbiam czytać generalnie wszytko co mi wpadnie do ręki, łatwo pochłaniam
        wiedzę ale wszystko co robię opiera się troche na "słomianym zapale". Łatwo
        wpadam w zachwyt nad pięknymi rzeczami, krajobrazami itp. Jednak widmo spadku
        nade mną niestety nie wisi smile. Ponad to jestem dyslektykiem.
      • uranity Re: Merkury w ósmym domu 23.02.06, 16:42
        Znam dobrze osobe z merkurym w osmym domu, tak - bardzo lubi zglebiac psychike,
        nie tylko czytajac, ale przede wszystkim eksperymentujac na ludziach (nie
        szkodzac im .. chyba).

        Natomiast zauwazylem u niej rzeczywiscie intelektualne podejscie do seksu. Teraz
        pomyslalem, ze to moze byc przez merkurego w VIII. Wyglada to tak, ze zanim
        zechce to zastanawia sie CZY chce teraz, natomiast w trakcie zdarza sie jej
        zaczac myslec o czyms innym, prowadzac czasem do smiechu lub rozmowysmile Czasem
        tez sa problemy, zeby wylaczyc ten umysl przed "aktem" i odpowiednio sie "wczuc".
        Czy to moze byc przez merkurego w VIII domu ???
    • xxero Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 10:56
      oj pragne goraco zaprotestowac przeciw zalozeniom zawartym w temacie watka! np.
      ze Merkury w XII domu bedzie sie realizowal w wieziennictwie itp. wg mnie
      kompletne pomieszanie. Merkury sam z siebie wymyka sie takim interpretacjom.
      Merkury jest o tyl osobliwy ze jest calkowicie ze swej natury nieemocjonalny i
      raczej bardziej oscyluje w kierunku "narzedzia" niz wyrazu ego lub
      jakiegokolwiek wkladu emeocjonalnego. Merkury w aspekcie z inna planeta - to
      dopiero cos mowi. Analiza ukladu, domow, wladcow tego ukladu - owszem. Sam
      Merkury np. w XII, III czy X domu nic nie mowi moze oprocz tego ze pewne zapedy
      czy intensyfikacja komunikacji wystapi mnie wiecej w tym obszarze ale to za malo
      zbyt zbyt ogolnie i nieprecyzyjnie
      • slodki.miodzio Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 11:53
        xxero napisała:

        "[...] Sam
        > Merkury np. w XII, III czy X domu nic nie mowi moze oprocz tego ze pewne zapedy
        > czy intensyfikacja komunikacji wystapi mnie wiecej w tym obszarze ale to za mal
        > o
        > zbyt zbyt ogolnie i nieprecyzyjnie"
        I o te zapędy czy jak inaczej potencjał chodzi w wątku! smile O tym co na prawdę
        się z człowiekiem z danym położeniem Merkurego stanie mówi całość horoskopu.
        Można jednak już pewne przesłanki zauważyć po samym położeniu Merkurego w
        domach. To tylko trochę odwrotny sposób badania horoskopu (początek z innej
        strony), a wszyscy i tak badamy pewną całość, jaką stanowi horoskop urodzenia.
        Dziękujemy zatem za przypomnienie, iż należy badać całość. Sądzę, że większość z
        autorów postów napisała jednak szczerze, więc coś w tym położeniu Merkurego i
        jego oddziaływaniu na nasze talenty literackie czy inne artystyczne jest.
        Pozdrawiam
        S.M.
        PS. A może Twój Merkury nie wie jak się zrealizować i dlatego nie pasuje Ci jego
        położenie w domu w Twoim horoskopie? Spróbuj z nim pogadaćsmile
        S.M.
          • slodki.miodzio Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 12:12
            zaden1 napisała:

            > odwracam zagadnienie - gdzie umiejscowiony Merkury da erotyki natomiast nie
            > ma mozliwości wyrazic tego samego w prozie ?
            Sądzę, że Merkury w domach ziemskich da prozę życia, a Merkury rozwodniony da
            erotyki (położony w domu wodnym, najlepiej 8). W domach powietrznych Merkury
            może pisać erotyki, ale słabe, bo tylko o erotyce umie mówić, a TEGO nigdy w
            rzeczywistości nie spróbował. Nauczyli go tylko mówić o erotyce i seksiesmile
            Zatem stawiam: Merkury w powietrzu= erotyki przegadane, Merkury w ziemi = proza
            życia, Merkury w ogniu = szast prast i po erotyce (zrobi zanim napisze). Merkury
            w wodzie = wysublimowany erotyk.
            Ale mogę się mylić!
            S.M.
            • makaryna Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 12:46
              slodki.miodzio napisał:

              > zaden1 napisała:
              >
              > > odwracam zagadnienie - gdzie umiejscowiony Merkury da erotyki natomiast
              > nie
              > > ma mozliwości wyrazic tego samego w prozie ?
              > Sądzę, że Merkury w domach ziemskich da prozę życia, a Merkury rozwodniony da
              > erotyki (położony w domu wodnym, najlepiej 8). W domach powietrznych Merkury
              > może pisać erotyki, ale słabe, bo tylko o erotyce umie mówić, a TEGO nigdy w
              > rzeczywistości nie spróbował. Nauczyli go tylko mówić o erotyce i seksiesmile
              > Zatem stawiam: Merkury w powietrzu= erotyki przegadane, Merkury w ziemi = proza
              > życia, Merkury w ogniu = szast prast i po erotyce (zrobi zanim napisze). Merkur
              > y
              > w wodzie = wysublimowany erotyk.
              > Ale mogę się mylić!
              > S.M.

              No tak, ale z drugiej strony taki "przegadany", powietrzny Merkury jezeli jednak jest w VIII domu i w
              kwadracie do Neptuna w V-tym w skorpionie, to jednak moze niezle sobie dac upust fantazji
              erotycznej smile
              Ja tam sie bede troche upierac przy nowej wizji mojej kariery smile
            • czupakabra27 Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 12:55
              a jakby do tego dorzucić położenie Merkurego w znakach? to mamy jeszcze więcej
              ciekawych kombinacji, bo jak ten sam żywioł podwoić to się wzmocni, ale ciekawie
              sie zaczyna dziać w tej terorii, kiedy będzie nam sie mieszać np. ziemia z
              ogniem (wulkan erotyczny?), ogień z wodą (para wodna - erotyki gęste i
              duszne?), ziemia z powietrzem (pustynia - brak erotyków?smile, woda z powietrzem
              (fontanna pomysłów?)itd.
        • xxero Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 12:37
          PS. A może Twój Merkury nie wie jak się zrealizować i dlatego nie pasuje Ci jeg
          > o
          > położenie w domu w Twoim horoskopie? Spróbuj z nim pogadaćsmile
          > S.M.

          a nie wiem kompletnie. w VII domu i bliznieta a nie bardzo czuje co i jak ten
          merkury komunikuje. Jak na VII dom to jestem wrecz niemowa
          • slodki.miodzio Re: Utalentowany Merkury w domach 18.01.06, 12:06
            xxero napisała:
            >
            > a nie wiem kompletnie. w VII domu i bliznieta a nie bardzo czuje co i jak ten
            > merkury komunikuje. Jak na VII dom to jestem wrecz niemowa
            Merkury w Bliźniętach w VII domu powinien dać mówić wspólnikom i zająć się
            przetwarzaniem rad (analizą) i wprowadzeniem dobrych pomysłów innych ludzi w
            życie. Dlatego sam jest jak niemowa, bo słucha i kombinuje jak dobre pomysły
            zrealizowaćsmile
            S.M.
            • xxero Re: Utalentowany Merkury w domach 18.01.06, 22:00
              ojejciu! sam bym na to nie wpadl. pozwolisz ze wyraze poglad iz dosyc karkolomna
              to interpretacja ale niech bedzie. cos swiezego smile
              Merukry w VII, Gemini = sluchanie innych i wprowadzanie ich pomyslow w zycie.

              dobre!
    • neptus Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 18:45
      slodki.miodzio napisał:

      > Co prawda Merkury nie przesądza o talencie lub jego braku, ale wplata się
      > bardzo w tę sprawę. Bez niego niewiele się da zrobić, bo on decyduje o naszym
      > myśleniu, języku, stylu wypowiedzi i komunikacji miedzyludzkiej. Myślę, że
      > położenie Merkurego w domach może nam dostarczyć informacji o zdolnościach i
      > talentach konkretnych osób.
      > Mam na myśli położenie Merkurego np. w XII domu i śmiem twierdzić, że osoba
      > taka świetnie będzie tworzyć dla więźniów i osób z oddziałów zamkniętych.
      > Komunikacja werbalna z osobami odizolowanymi od społeczeństwa będzie dla
      > 12-domowego Merkurego fraszką, gdy np. 1-domowy Merkury będzie raczej tworzył
      > komunikację z własnym ego. Zatem może to Merkury odpowiada za jakość
      > twórczości (głównie literackiej, ale nie tylko) i wybór czytelnika czy
      > adresata twórczości. Trzeba to też wziąć pod uwagę pisząc czy tworząc
      > cokolwiek - Gdzie jest nasz Merkury? W 9 domu - książki podróżnicze, w 5 domu
      > dla dzieci i romanse itp.
      > A co wy na to?

      Bzdura!!!!

      Mam 12-domowego Merkurego i produkuję się tu. Z Merkurym w 12 domu znajdziesz
      znakomitych nauczycieli, artystów, aktorów itp. To połozenie swiadczy m.in. o
      zainteresowaniach głębszych, niż ploteczki, poszukiwaniu odpowiedzi na trudne i
      niejasne pytania, szukaniu rozwiązań tajemnic, zagłębianiu się w
      sprawy "duchowe". O kontaktach zawodowych świadczy dom 7, częsciowo takze 6 i 3.
      • eevvaa Re: Utalentowany Merkury w domach 17.01.06, 20:56

        -NMam 12-domowego Merkurego i produkuję się tu. Z Merkurym w 12 domu znajdziesz
        znakomitych nauczycieli, artystów, aktorów itp. To połozenie swiadczy m.in. o
        zainteresowaniach głębszych, niż ploteczki, poszukiwaniu odpowiedzi na trudne i
        niejasne pytania, szukaniu rozwiązań tajemnic, zagłębianiu się w
        sprawy "duchowe". O kontaktach zawodowych świadczy dom 7, częsciowo takze 6 i 3.
        eptus napisała:-


        Tez jestem 12 domowym Merkurym ( niecałe dwa stopnie od Asc ), który jest w
        koniunkcji z Uranem i jest w Lwie. Też produkuję się na forum Rozwój Duchowy.
        Interesuje mnie wiele rzeczy, ale typowych plotek nie lubię- są nudne.
        Jestem nauczycielką - nauczanie początkowe. Lubię swoją pracę i dogaduję się z
        dziećmi. Do pracy w więziennictwie raczej bym się nie nadawała.Mam różne
        artystyczne zainteresowania jak dekoracje, wystroje wnętrz, malowanie ,
        róznorodne prace plastyczne z dziećmi. Lubię czytać róznorodną literaturę...,ale
        jak otrzymam odpowiedź na pytanie nie zgłębiam dalej tematu. Muzyka,taniec,
        śpiew relaksują mnie . Czytam czasami poezję , ale nie jestem jej miłośniczką.

        ewa
        Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
      • slodki.miodzio Re: Utalentowany Merkury w domach 18.01.06, 11:59
        neptus napisała:


        >
        > Bzdura!!!!
        >
        > Mam 12-domowego Merkurego i produkuję się tu. Z Merkurym w 12 domu znajdziesz
        > znakomitych nauczycieli, artystów, aktorów itp. To połozenie swiadczy m.in. o
        > zainteresowaniach głębszych, niż ploteczki, poszukiwaniu odpowiedzi na trudne i
        >
        > niejasne pytania, szukaniu rozwiązań tajemnic, zagłębianiu się w
        > sprawy "duchowe". O kontaktach zawodowych świadczy dom 7, częsciowo takze 6 i 3
        > .
        Zgadzam się z dalszą treścią, ale to określenie : BZDURA jest chyba zbyt
        pochopne. Analizując dalszą treść Twojej wypowiedzi potwierdzasz jedynie to, co
        powiedziałem wcześniej: ludzie z 12-domowym Merkurym (w zależności od całości
        horoskopu oczywiście) mogą być świetnymi nauczycielami i aktorami czy artystami,
        bo to dom Ryb czyli Neptuna czyli również intuicji. Zatem do tego grona
        dołączyłbym psychologów, gdyż Merkury w 12 domu może powodować łatwość
        komunikacji osoby z innymi, ponad przeciętną ludźmi lub gronem ludzi o
        oddmiennym sposobie myslenia, wyrażania się itp. Jakoś mi się to nie kłóci ze
        szpitalami psychiatrycznymi i zakładami penitencjarnymismile To też na swój sposób
        jacyś odmieńcy są w tych pomieszczeniach i ktoś z nimi musi nawiązać komunikacjęsmile
        Zawsze jednak mogę się mylić...smile
        Pozdrawiam
        S.M.
        PS. I tak Cię lubięsmile
        S.M
          • slodki.miodzio Re: Utalentowany Merkury w domach 18.01.06, 16:59
            Mnie tylko chodziło o rodzaj twórczości literackiej i innej art. i odbiór tej
            twórczości przez innych ludzi. Oczywiście sam Merkury w domach niczego nie
            przesądza. Trzeba analizować całość.
            Jeśli coś bzdurnego się nam w rozważaniach przytrafiło, to przepraszamy i
            prosimy o sprostowaniesmile
            S.M.
            • astrei Re: Utalentowany Merkury w domach 19.01.06, 11:13

              Posiadam merkurego w rybach w 4 domu i uwielbiam czytać od najmłodszych lat.
              Moja
              mama też bardzo lubiła czytać i pewnie to ona min. mi to zaszczepiła.
              Literatura ma dla mnie naprawdę duże znaczenie-MÓL KSIAŻKOWY.
              Zapisuję książki które zostały przeze mnie przeczytane.
              Co czytam?
              Kryminały choć nie tak nagminnie, powieści obyczajowe,
              Ulubieni pisarze:
              Gretkowska, Paulo Coelho, Krysytna Janda, Anna Gavalda, Valerie Martin, Marry
              higgins Clarck
              Nicci French i wielu innych.
              • xxero Re: Utalentowany Merkury w domach 19.01.06, 15:32
                zgodze sie z neptus pare linijek wyzej. Merkury gdzie by nie byl w radixie
                (znak, dom) to i tak jest w pewien sposob nieuchwytny. Inaczej niz niechwytnosc
                neptuna czy maski saturna. Merkury to kabel swiatlowodowy, cos w nim plynie i
                tyle, na pewno nie emocje i subiektywnosci, bo to kompletnie nie ta planeta.
                Jezeli komus pasuje do wewnetrznego "ja" ze Merkury w XII domu i cos z tego
                wynika, to wg mnie jest autosugestia. Merkury to przeplyw informacji, jest jak
                modem, a nie gust, guscik, humor, subiektywnosc, odczucie. I jaka tu logika ze
                merkury w XII domu to...nauczyciel. Rownie dobrze merkury w III, VI, IX, X
                moznaby tak zaszufladkowac. Wg mnie Merkury jest chlodny, zimny i bardzo
                obiektywny. Dlatego tlumaczenie ze tam gdzie on jest odczuwamy jakis talent jest
                mylace, bo wlasne odczucie talentu itp oparte jest na przeslankach
                ambicjonalnych, emocjonalnych a te nie maja z nim nic wspolnego
                • neptus Re: Utalentowany Merkury w domach 22.01.06, 16:47
                  Merkury własciwie nie ma włąsnej "osobowości". "Wpasowuje się" w układy z
                  innymi planetami i wzmacnia ich rolę. Sam jest jedynie "posłańcem bogow",
                  zbiera informacje i je przekazuje dalej, albo jest to bliźniaczy smietnik
                  informacyjny, albo panniaste próby uporządkowania go. Gdyby miał zarządzać
                  nauczniem, to to nauczanie prawdopodobnie niewiele byłoby warte, byłaby to mało
                  przydatna wiedza typu encyklopedycznego. Nauczanie to jest głównie rola
                  Jowisza. Dlatego we wszystkich horoskopach nauczycieli i wychowawców z
                  powołania, a tym bardziej w horoskopach duchowych mistrzów, Jowisz pełni rolę
                  niepoślednią. Merkury natomiast moze rzeczywiście oddawać sposób posługiwania
                  sie słowem pisaanym i mowionym, a także zainteresowania czytelnicze. Choć i tu
                  będą miały najsilniejszy wpływ aspekty. Merkury w d. 12 moze skłaniać do
                  zainteresowania sprawami tajemniczymi, trudnymi do wyjaśnienia, literaturą
                  ezoteryczną, psychologiczną czy fantasy. Moze też mówić o potrzebie samotnośći
                  dla pracy umysłowej ale zupełnie nie ma to nic wspólnego ze szpitalami czy
                  więziennictwem. Ja osobiście, mając 12-domowego Merkurego jako władcę
                  horoskopu, takich środowisk unikam, czuję się tam nie na swoim miejscu, choć w
                  12 domu mam 4 planety, w tym Słońce i władców WSZYSTKIEGO, a 5-domowy Neptun ma
                  u mnie zerowy trygon z MC.
                  Wkrótce minie rocznica urodzin Karola Maya, 25.02.1842; 22:00:00; +00:51;
                  Hohenstein-Ernstthal, Germany, Germany; 50°48'N; 12°42'E ktory napisał
                  wszystkie swoje książki w więziennej celi. Merkurego miał w domu 5.
                  • neptus Re: Utalentowany Merkury w domach 22.01.06, 17:02
                    Tu właśnie jest klucz do niezrozumienia. May miał Merkurego w d. 5 w Rybach. A
                    więc dziedziną działania Merkurego była twórczość, a działał w samotności. Dom
                    12 nie określa miejsca ani charakteru pracy. To dom wizji, natchnienia,
                    tajemnic, mistycyzmu i duchowości. W negatywnym przypadku także lękow i urojeń.
                    To jest dom, gdzie każdy jest przede wszystkim sam ze sobą. Merkury 12-domowy
                    zajmuje sie więc sprawami ducha i/lub wiary, a nie wchodzi w służbowe relacje.
                    Chyba, ze ten Merkury zarządzałby domem 6 lub 7 - wówczas wpływałby także na
                    warsztat pracy lub klientelę. Podobnie określałby status, gdyby władał MC.
                    • ogrom Do Neptus-ki 26.01.06, 05:00


                      Napisalaś że merkury 12 domowy to komunikacja z samym sobą. No ale chyba
                      własnie taka komunikacja jest w 1domu. A jeszcze w strzelcu do co da?






                      pozdrówka Olla

                      -
            • yoanix Re: Utalentowany Merkury w domach 19.01.06, 16:39
              Jeśli chodzi o twórczość i literature. Ja mam Merkurego w ostatnich stopniach
              wodnika w koniunkcji ze słońcem i księżycem (w rybach) dom X w kwadracie do
              Jowisza i Neptuna(strzelec)VI dom.Kocham fantastyke,wszelkie fantazy i
              basnie.Od dziecka uwielbiałam czytać i mazyć. Lubię uciekać w inne wymiary :o)
    • goldenangel Re: Utalentowany Merkury w domach 27.01.06, 03:14
      Witam wszystkich - właśnie pierwszy raz coś tu napiszęsmile Mam Merkurego w Raku
      na wierzchołku 6 domu (w lekkiej koniunkcji z Wenus i Saturnem i zerowym
      trygonem z Jowiszem) - mam na pewno wybujały talent do rozmawiania i dogadywania
      sie z ludźmi, chociaż żeby to robić, muszę mieć konkretny powód. Moja praca
      właśnie na tym polega - pracuję w kilku ośrodkach badawczych - zadaję ludziom
      mnóstwo pytań i notuję odpowiedzi. Rozmawianie jest jedną z moich ulubionych
      czynności, ale prawdę mówiąc wolę głębsze rozmowy niż te, do których jestem
      zobowiązana z racji pracy. Co do talentów, zdolności i umiejętności to mam ich
      tyle, że przeważnie boję się do tego przyznawać, żeby nie wprowadzać otoczenia w
      konsternację, zazdrość, zrzucanie na mnie cudzych obowiązków (przed czym kiepsko
      się bronię) i by nie narażać się na sytuacje, że zaraz będę musiała wszystko w
      spektakularny sposób udowadniać. w szkole czasem byłam uważana za geniusza - ale
      to raczej z racji dobrej intuicji, fotograficznej pamięci, przekonania, że
      wszystko mi się udaje, i gdy się stresuję, to mi sie zawsze wszystko przypomina
      albo uświadamia, co mi jest potrzebne - ale nie miałam z tego powodu przykrości
      i nikt mnie nie wyzywał od kujonów. A tak poza tym - nie muszę chyba dodawać po
      tej wypowiedzi, że jestem Lwem z silnym Jowiszem w 1 domusmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka