zwierciadlo1412 04.01.12, 22:07 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janus50 Re: Prosba do Pana Janusza 22.01.12, 14:17 Witaj zwierciadlo1412 napisała: > Bardzo prosze,gdyby mogl Pan poswiecic odrobinke czasu dla mnie o analize zwiaz > ku: > 14.12.1964 > 20.05.1970 Celem zachowania anonimowości, podane przez ciebie imiona i nazwiska usunąłem a twój pierwszy wpis ukryłem, aby nie był dostępny dla osób trzecich. Wracając do opisu relacji, o którą prosisz. Ty jesteś urodzeniową jedynką a mężczyzna, którego datę urodzenia podałaś - szóstką. Na poziomie emocjonalnym nie jest to optymalny związek, jedynka z szóstką to wibracje skonfliktowane i w dłuższej perspektywie trudno o jakiś zgodny związek. Szóstka dąży do dominacji w związku i rodzinie a jedynka w żadnym wypadku nie da zrobić z siebie marionetki. Oczywiście, oceniając szanse związku, nie opieramy się wyłącznie na wibracjach urodzeniowych ale także na aktualnie działających pozostałych elementów drogi życia. Tutaj także nie ma harmonii. Ty jesteś w cyklu 5/14 a on w cyklu dwa. Te dwie wibracje również nie sprzyjają sobie specjalnie. Dwójka dąży do stabilizacji i harmonii, piątka dąży do zmian i chce odkrywać nowe wymiary emocji. Trudno to pogodzić. W moim przekonaniu związek ten może być dla ciebie kolejnym, przemijającym doświadczeniem. W skali od 0 do 10 dałbym tej relacji może 2 - 3 punkty. Musisz pamiętać o tym, że mając 5/14 w aktualnym cyklu, jak magnes przyciągasz mężczyzn, jest to jednak magnetyzm na poziomie zmysłów, podstawowych instynktów, gdzie pierwsze skrzypce gra seksualność. Należy się więc liczyć ze związkami krótkimi i burzliwymi, pełnymi emocji albo też związkami, które pozostają otwarte, które nie są związkami w sensie formalnym. Pozdrawiam > > Z gory bardzo dziekuje za poswiecenie uwagi > Ewa Odpowiedz Link
zwierciadlo1412 Re: Prosba do Pana Janusza 22.01.12, 17:49 Serdecznie witam, Bardzo dziekuje Panu za odpowiedz. Pana analiza brzmi bardzo przekonujaco. Chyba cos w tym jest, o czym Pan napisal. Moze powinnam cos zmienic w swoim "wnetrzu"..... Jakkolwiek, relacja o ktora prosilam Pana by zinterpretowac juz nie istnieje,niestety. Czlowiek, ktorego kochalam i darzylam zaufaniem oszukal mnie i ciezko skrzywdzil. Nie potrafie mu tego wybaczyc na razie ale i nie chce juz wiecej utrzymywac z nim kontaktu. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link